Nie szukałem tej gry, ale znalazłem perełkę. Onimusha: Way of the Sword to dla mnie najlepsza gra gamescomu
Nie byłem w ogóle zainteresowany tą grą, ale po powyższym opisie trochę się zainteresowałem i teraz może się pochylę na tą grą i trochę ją sobie sprawdzę.
Co prawda ja fanem Soulslików nie jestem, ale zdarzały się wyjątki więc może i tutaj gra mi się jednak spodoba. Właściwie w tego typu grach musi mi się spodobać przede wszystkim system walki, który musi być dla mnie satysfakcjonujący, a z opisu walka wydaje się nawet ciekawa.
W grze musi być też jakiś ciekawy rozwój postaci, który będzie dawał nowe możliwości w walce (skille, combosy itp.).
Dodatkowo lubię, kiedy w tego typu grach jest możliwość zmiany ekwipunku, ale chyba tutaj tego niestety nie ma.
do autora - dlaczego nazywasz tę grę soulslikiem?
które elementy gra czerpie z tego podgatunku? są jakieś kapliczki jako checkpointy, po odpoczynku w których przeciwnicy się odradzają? fabuła jest szczątkowa i opiera się głównie na lore w opisach przedmiotów?
w artykule nie ma o tym ANI SŁOWA, a samo użycie słowa "soulslike" może zniechęcić do tej gry wiele osób. niesłusznie, bo, przynajmniej z tego co wiem, TO NIE JEST SOULSLIKE.
chyba, że autor nazywa tę grę soulslike, bo ma parowanie, kontry i uniki? czyli dosłownie tak jak cała seria Onimusha, licząc od pierwszej części?
EDIT: teraz dotarło do mnie, że tytuł i ostatni akapit można rozumieć na dwa sposoby i jeżeli taki był zamysł autora to powinien być on dużo bardziej klarowny, co widać też po pierwszym poście.
Hej! Jak sam zauważyłeś po czasie, autor nie nazywa gry soulslikiem w żadnym momencie, przeciwnie, pisze "Onimusha to jasne światełko w tunelu wypełnionym po brzegi soulslike’ami", co pozwoliłam sobie nieco przerobić w tytule, bo perła brzmi po prostu ładniej. Nie wiem, czy rzeczywiście można to zrozumieć na dwa sposoby, dla mnie "perła w morzu" dość jasno wskazuje na to, że perła nie jest morzem.
perła w morzu soulslike'ow brzmi tak jakby spośród miliona słabych i takich samych soulslike'ow autor znalazł perełkę, czyli jeden tytuł, który się wyróżnia.
jak powiem, ze Hereditary było w momencie premiery perełką w morzu (przeciętnych) horrorów to oznacza, ze Hereditary nie bylo horrorem? bo przecież perła nie jest morzem, nie? no i żeby w ogóle znaleźć perłę w morzu soulslike'ow to najpierw trzeba w tym morzu soulslike'ow zanurkowac, stąd dwuznaczność tytułu.
podobnie metafora z tunelem - też można ją odebrać w taki sposób, że Onimusha jest nadzieją na soulslike'a, który przełamuje utarte w tym podgatunku schematy.
i tak jak mówiłem - nie tylko ja zrozumiałem tytuł odwrotnie, wystarczy spojrzeć na pierwszy post. w tekście brakuje zdecydowanie mocniejszego podkreślenia, że gra nie należy do soulslike'ów.
Musze sie przychylic do zdania zielele. Tez to odczytalem, ze ta gra to kolejny soulslike. Dobrze, ze ktos to sprostowal. Serio nie mozna bylo dac normalnego tytulu tylko taki clickbaitowy i wprowadzajacy w blad.
Ale jako że tytuł ewidentnie jest odczytywany niezgodnie z zamysłem, to go zmienię.
Można odbić tę piłkę i zapytać, czy jeśli powiem, że "Expedition 33 jest perełką w morzu klepanych od schematu bezdusznych gier AAA" to znaczy, że sama do nich należy, czy że się pozytywnie wyróżnia na ich tle?
można też nie odbijać i po prostu pisać tak, żeby ludzie rozumieli co chcesz przekazać bez wzbudzania wątpliwości.
A co do definicji, to w słowniku języka polskiego perełka oznacza coś wyróżniającego się w danej grupie, podgrupie lub kategorii - tam konkretnie jest że coś wyróżniające się pod danym względem, czyli w tym przypadku wyróżnia się pod względem Soulslików ; )
perła w morzu soulslike'ow brzmi tak jakby spośród miliona słabych i takich samych soulslike'ow autor znalazł perełkę, czyli jeden tytuł, który się wyróżnia.
I dokładnie tak to należy rozumieć. Jeśli więc zamysł autora był inny to zrobił tzw błąd semantyczny. Nie można w ten sposób budować zdania.
No no... czyli moznaby rzec, ze to..."wielka nadzieja soulslikow"? ;)
A tak na powaznie to ogralem pierwsza Onimushe ze dwa lata temu w ramach przypomnienia i od tamtej pory co jakis czas mysle o tej serii. Dobrze widziec, ze nowa czesc zapowiada sie obiecujaco. Zaczynam sledzic temat. :)
Ile jeszcze będzie tych napierdalanek z tpp? Czemu w ogóle dzisiaj wszystkie gry muszą być tpp?