Opinie graczy po 90 minutach gry. Bardzo rzetelne podejście XD
Chwila........ ja dobrze widzę że te 4p.de dało gothic remake 9/10?? Przecież nawet wiedźmin 3 nie zasługuje na tak wysoką ocenę XD 9/10 To niemal perfekcyjna, prawie idealna gra, wręcz arcydzieło z bardzo małym potencjałem do jakiejkolwiek poprawy. Gra wydana w 2026 o aż tak wysokiej ocenie powinna bardzo łatwo osiągnąć ogromny sukces i z palcem w dupie sprzedać 10 milionów kopii.
Więc powtórzę jeszcze raz, o chuj Ci chodzi, w jaki sposób "wypłakałem się", dobrze rozumiem że krytykując to publicznie przyznałeś że uważasz że gothic remake jest grą niemal bez wad, w której prawie nic nie dałoby się zrobić lepiej?? serio?
Przecież Akuzativ 5/10 = przeciętna gra 6/10 - całkiem niezła 7/10 zajebista gra 8/10 bardzo dobra 9/10 niemal ideał, prawie arcydzieło, gra niemal bez wad 10/10 - zajebiste, arcydzieło, gra idealna. WIĘC O CO CHODZI, nie znam ani jednej gry która w ogóle byłaby 10/10, a Ty się prujesz że dziwie się że gothic remake ma jedną z najrzadszych ocen na świecie - 9/10, serio??
Natomiast co do kwestii, że jak wysoka jest ocena, to powinno się to przekładać od razu na sukces sprzedażowy, no to na ogół nie musi to tak działać - jakby tych 9/10 od mediów branżowych było sporo, a i gracze hucznie ogłosili by to sukcesem, to już jest na to większa szansa, że na fali hajpu gra wyprzeda się w milionach.
Już tyle pozytywnych opinii i ocen na Steam? Brawo! Myślałem jednak, że "Gothic" to gra, którą przechodzi się dłużej niż 90 minut.
Pewnie nie załatali jakichś exploitów, które każdy fan goticzka uznaje za wiedzę elementarną, dzięki której może pisać na forach, że TY i INNI, którzy nie spędzili z górnikpunkiem tysięcy godzin, nie umieją grać w Gothica. Trzeba poczekać, aż hype po premierze minie, a wszyscy psychofani oraz lowsodiumgoticzekfani zaszyją się z powrotem w swoich lepiankach (doliczyć należy również tych, którzy otrzymali specjalną wersję i im wszystko hula bez żadnych problemów), i będzie większy dostęp do recek (może też w tym czasie gra otrzyma jakiegoś patcha?)
Witamy w mniej drewnianej Kolonii :D
Klimacik się wylewa z ekranu, po prawie dwóch godzinkach jest miodzio :)
Optymalizacyjnie na PC bardzo średnio, żeby nie powiedzieć słabo. Losowe spadki fps, mikrozacięcia niezależnie od ustawień, a bez DLSS to już nawet nie ma co podchodzić do tej gry.
Ale sam klimat, to cudo tak samo jak w oryginale.
Edit: jednak zwracam honor z optymalizacją, nie jest jednak źle. Nie wiem o co chodziło, ale po restarcie gry działa dobrze.
Na PC gra śmiga mi aż miło (Radeon RX 7800 XT + AMD R7 7800x3D + 32GB RAM), mam stabilne 60 klatek bez rozmydlaczy w 2K.
Klimat kupuje od pierwszych minut gry. Znów czuję się jakbym miał naście lat, a matka stała nade mną z pasem, abym wyłączał już komputer bo za długo siedzę.
Jedyny minus do tej pory jaki razi mnie w oczy, a raczej w uszy to głos bezimiennego. Z jednej strony słychać, że Jacek Mikołajczak ma te 25 lat więcej (tak samo Tomasz Marzecki), ale ktoś kto miksował to tak spier***ił robotę, że aż boli. W intrze bezimienny nie ma praktycznie tonów niskich w głosie, w kilku dialogach słychać go jakby przez drzwi mówił, a w większości dialogów ma strasznie zamulony głos... No i jeszcze ten brak emocji i jakiejś wczutki w rolę u burego zenka w sporej części dialogów... Już w classicu było średniawo z tym, a tutaj jeszcze bardziej to bije po uszach.