dafton.

dafton. ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

02.06.2026 00:59
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Mam nadzieję, że ten turniej okaże się spektakularną klapą oglądalnościowo-finansową

W USA tego nie będą oglądali, głównie statystyki będzie podbijała Ameryka Południowa + Meksyk. Zazwyczaj puszczałem w tle mecze na mistrzostwa, nawet jak jakieś ogórasy grały, byleby coś leciało i klimat z TV żeby przesiąkał. Teraz godziny niektórych meczów to tylko iks de można napisać.

Ale FIFA i tak żadnej lekcji nie wyciągnie i kolejny mundial na 500 reprezentacji. Zrekrutujemy kluby, żeby grały jednocześnie z repkami (mecze ci się w klubie i reprze nakładają? trudno), może już kosmitów do tego czasu się odkryje, to też się zaprosi.

W ogóle, jak tak się spojrzy jakie repki grają, to jest taki obciach że Polski tam nie ma. xD PZPN należałoby zdelegalizować.

post wyedytowany przez dafton. 2026-06-02 01:01:03
01.06.2026 16:53
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Elegancka ruleta, fajnie wam siadła. Propsuje!

01.06.2026 16:52
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Jeremy Clarkson ty zyjesz jeszcze?

01.06.2026 11:56
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Beneksor W tym określonym przypadku - tak.

01.06.2026 11:18
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Racja binarność i prostota idei jest fajna, ale ma się nijak do rzeczywistości. Mózg jest tak skonstruowany, że łatwiej coś zrozumieć przez TAK / NIE, ale nie wszystko da się w ten sposób skategoryzować i na pewno ta dyskusja wpada do tego koszyka. Reasumując - Zdrowie i wolność są bezcenne. Pier*dole pieniądze. - uwierz, że lepiej zdychać z pieniędzmi, gdzie traktowany jesteś, jak człowiek, niż bez nich, gdzie pacjent w Polsce uchodzi za bydło leczone przez weterynarza na wsi.

01.06.2026 11:12
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Racja uwierz, że lepiej chorować z pieniędzmi, niż bez nich. xD Już nawet nie mówię o poważnych i nieuleczalnych chorobach. Hajs powoduje, że lepiej/łatwiej znosisz chorobę i nie dogorywasz jak pies pod budą na wsi. Albo trollujesz, alboś głupi, albo naiwny, bo jeszcze, na szczęście, nic ze zdrowiem nie spotkało w życiu. Oby to ostatnie i niech tak zostanie, jak najdłużej. Lepiej być naiwnym w tej kwestii, niż przekonać się na własnej/bliskiego skórze.

31.05.2026 23:02
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Kyuumi XDDDD

31.05.2026 22:54
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Wieczysta w eklapie. :o

31.05.2026 14:27
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Marka klubu to jedno, ale styl, trener to drugie. Gdzie by Guardiola nie pracował to samym nazwiskiem ściągnie zawodnika. Ja nie wiem czy ten finał kogoś zachęcił.

Gdzie Rzym, a gdzie Krym. :D Guardiola pod względem nazwiska to klasy wyżej względem Artety. Natomiast w środowisku piłkarskim Arteta ma opinię pasjonata, który wizją potrafi przechylić szalę na swoją stronę. Jedynie ze stylem się zgodzę, ale ten może być odmienny właśnie przez obecność kluczowych piłkarzy o których będzie toczyła się gra.

Tylko jeszcze dodam, że za transfery (między innymi Gyokeresa) odpowiada Arteta. To był jeden z warunków jakie postawił klubowi.

Otóż nie tylko. Gyok nie był priorytetem Artety, prowadził on spór z Bertą o wybór napastnika. Numerem jeden Mikela wówczas był Sesko (potrafi grać piłką i ją przytrzymać przy nodze, przy Artecie mógłby sporo zyskać), a Gyok był pchany przez Bertę, który chciał postawić na topowym nazwisku. Koniec końców, tam chyba Lipsk robił problem z ceną, której kanonierzy nie chcieli za niego dać, a poza Gyokeresem nie było nikogo na rynku. Zaś kupić kogokolwiek musieli. Sam myślałem, że to będzie dobry transfer, ale cóż. On byłby spoko w klubie, w którym daje się przestrzeń napastnikowi, aby mógł wybiec wertykalnie między obrońców na rajdzie. Nietrafiony transfer, chociaż liczby i tak niegłupie zrobił.

31.05.2026 13:23
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Koleś już kilka lat buduje ten zespół swoimi transferami za grube miliony. Efekt? 120 minut, 1 celny strzał, 25% posiadania piłki. Trochę mało.

Nie no, takimi pesymizmami bym nie operował już. Progresywnie w LM odpadali w ćwierćfinale, półfinale, aby końcowo przegrać z byłym mistrzem po rzutach karnych. 3 lata wicemistrzostwo, aby w końcu to mistrzostwo zdobyć. Więc jakiś tam progres jest. ;) Szczególnie z zespołu, który miał problem się zakwalifikować do Ligi Mistrzów.

To jest w sumie dość oczywiste, ale powiedział to wczoraj mój kolega, nie chciałbym sobie przypisywać tej myśli: ten sezon, choć generalnie wynikami najlepszy od lat dla Arsenalu, był zarazem chyba jednym z gorszych w ostatnich latach Artety. Ktoś powie pragmatyzm, no ale pragmatyczny futbol jest dobry, tylko jak wygrywa. Przegrywa zawsze dużo bardziej stanowczo, niż hurrapiłka.

No i wygrał Premier League, przez co sobie wybronił kolejny sezon na stanowisku. Ale fakt, piłkę mało ciekawą grali i większość meczów była przepychana kolanem. Z tym, że jak mówiłem swego czasu - mam wrażenie, że to gra podyktowana brakiem jakości w ataku. Mając taką defensywę, może sobie na to pozwolić na takie pici polo.

Rok temu mówiłem, że ten sezon będzie ostatnim egzaminem Artety, puchar albo wypad. No i wygrał, więc niech ciśnie kolejny sezon. Właściciele znowu mają hajs wpompować i to rzekomo większy, niż rok temu. Zrobić zakupy z głową, jeśli będzie ktoś dobry dostępny i liczyć na to, że kolejny sezon już nie będzie tak brutalny w ich wykonaniu, po dokonaniu transferów. Tym bardziej, że marka Arsenalu w znowu urosła i dużo łatwiej zachęcić do transferu topowe nazwiska po przełomie, jakim jest mistrzostwo i finał LM. Zobaczymy, jestem dobrej myśli.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-31 13:25:08
31.05.2026 12:09
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

best.nick.ever - nie wiem kto jest na rynku dostępny realnie, na pewno wspomniany Alvarez byłby koksem u nas. Co do Eze to on wcale dobrego sezonu nie miał. Wąchał ławkę głównie przez to, że jak już szansę dostawał to jej nie wykorzystywał. Miał w grze wolną rękę i często nic z tego nie wynikało. Jedynie w meczu z Totkami zaklikało.

Co do Nwaneriego się zgodzę, sporo dawał w ataku, na pewno więcej niż Madueke. A co najgorsze prawdopodobnie się go pozbędą w to lato. W defie był kiepski, ale cóż. Arteta odzyskał mój kredyt zaufania, więc jeśli uważa że potrzebuje kogoś kto umie dobrze bronić to i presowac to niech ogarnia kogoś takiego.

Arteta zrobił mistrzostwo, mimo wielu rzeczy które mu zarzucałem, więc niech ciśnie dalej. Jak widać, ten styl futbolu działa. PSG gra podobną grę, z tą różnicą że mają nieziemski atak, który potrafi wracać i grać w obronie. Stąd różnica w grze Arsenalu i PSG. Sposób rozegrania, kontrpressingu, stylu ataku jedna linia, jest dosyć podobny. Stąd mówię że Arsenalowi brakuje światowej gwiazdy albo i gwiazd w ataku, aby nie musieć grać stricte defensywnie i mieć pewność przy ataku. Saka nie jest i nigdy nie będzie taki, nawet jak się wyleczy w 100% i odpocznie. Gra Enrique to taki ideał do którego Arteta będzie dążył, bo takiej gry się nie da robić byle jakimi zespołami. Strzelam ze Xabi podobną grę będzie uskuteczniał w Chelsea.

31.05.2026 00:06
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

No prawie się udało. Myślałem, ze wyjdą z większym luzem w tym meczu, ale Arteta postawił na wysłużony w tym sezonie pragmatyzm. Gdyby Timber nie był kontuzjowany i grał na PO zamiast Mosquery to może skończyłoby się na tym 1:0. Ale gdyby babcia miała wąsy to wiadomo co. Dogrywki nie dane mi było oglądać i karnych. Udało im się przez długi czas stawiać czoła najlepszej ofensywie swiata, dumny jestem z defensywy tego klubu. Od patafianów na których lata temu tu narzekałem, pokroju Mustafiego, czy emeryta Luiza, do najlepszej linii obrony na świecie. Piękne. Porażka w finale i to po karnych nie boli, aż tak jak mogła, bez mistrzostwa. Śmiać mi się tylko chciało przed meczem na prognozy w necie, jak to PSG rozgramia Arsenal 4 do 0.

Po Xinjinie nie można się było niczego innego spodziewać, schował się do nory bo mu głupio było po pisaniu tych wysrywow. Teraz szansa na przypierdolke to wyłazi, jak naftowy brat bliźniak triumfuje. XD ale to jego biednego hejtuja.

best.nick.ever Arsenal nie ma dobrego ataku. XD ofensywa to się o nogi potyka, nie ma szans przebić z otwartej gry do bramki z PSG. Saka gra na kontuzji, Gyo to drewniak, Havertz też. Martinelli to piłkarz na beniaminka, Madueke również. Tam tylko Trossard się z tego sezonu broni. Kim chcesz grać otwartą piłkę. Zrypali transfery ofensywne to obecnie grają takie uj wie co na stałe fragmenty i wylewy rywali.

Teraz parę transferów do ataku i za rok po swoje. Lewy skrzydłowy to obowiązek. Nawet pożegnałbym się z Havertzem, jeśli dałoby się porywalizować z Barca o Juliana z Atletico to byłaby bajka.

Szkoda tylko Gabriela, oby się nie podłamał. Chłop zagrał potężny sezon, mecz z resztą też. Jego interwencje są wybitne, nie wiem jak on te nogę wszędzie wtyka bez fauli. Kolos i oby go to tylko zmotywowało.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-31 00:57:42
30.05.2026 14:02
dafton.
1
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

W Krakowie zimno, wietrznie i deszczowo. Dajcie upał na weekend plzz.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-30 14:02:39
30.05.2026 13:22
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Nie obrażę się na 1:0 dla Arsenalu po rożnym dzisiaj. Felernie się data wylosowała, bo dziś na koncert idę, ale na telefonie co będę mógł to obejrzę. Ech.

Edit: Slott na wylocie z Liverpoolu, wg Fabrizio. XD Alonso pewnie gar bigosu grzeje.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-30 13:26:42
30.05.2026 13:10
dafton.
11
odpowiedz
dafton.
33

Manolitowi chyba się leki skończyły znowu (albo zaczęły działać, tylko dawka źle dobrana znowu) i widzę, że mocny wysryw trollerski wlatuje. Stęskniłem się.

28.05.2026 22:23
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Możliwość użycia hesoyam. Uzdrawia, daje pinionc, naprawia samochód, czego chcieć więcej.

28.05.2026 20:27
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Allegri w Napoli. Teraz jeszcze Conte w Milanie i mamy coroczny cykl wymiany trenerów we włoskiej lidze za sobą.

28.05.2026 16:45
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Załatwicie to offline, zróbcie sobie 1v1, co by teamowi nie spamic

28.05.2026 14:46
dafton.
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

2010 ahh type shit thread

Workshop, panel?

27.05.2026 15:45
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Image

Piękna jest ta Forza nowa.

27.05.2026 15:43
dafton.
2
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33
Image

Do sklepu po bułki.

26.05.2026 20:46
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Sir klesk A wiesz co, po trochu tego i tego. :P Za małolata chciałem się nauczyć, ale miałem dosyć kiepską deskę, ze sztywnymi bushingami, przez co dosyć szybko się zniechęciłem. Wróciłem, jako dorosły (po wyleczeniu kolan, a jak, sport to zdrowie), bo mnie zawsze ciągnęło do skateboardingu, z lepszą deską, no i różnica kolosalna. Nauczyłem się czucia deski, cruise'ingu, jako takie ollie i na razie tyle. :) Jedyny minus, to że polskie chodniki i ulice na zadupiach, lekko nie pomagają korzystać z deski bardziej na co dzień, przez co trzeba się napocić, żeby znaleźć jakiś sensowny fragment do jazdy poza skateparkiem.

26.05.2026 19:20
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

a kto to wrócił na forum xD

26.05.2026 14:13
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

No i klasa, gratulacje. Jeszcze parę miesięcy i cię wiatr porwie.

25.05.2026 22:32
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Bezi2598 to jest trochę pułapka naszych czasów. Każdy myśli, że żeby hobby było wartościowe, to trzeba być w tym dobrym i osiągać jakieś wyniki. Szczególnie, gdzie zalewani jesteśmy od razu mnóstwem idealnych prac/tworów/czynności danego hobby, jeszcze przed podjęciem próby.

Nie cel, a droga! Która nawet nie musi być zwieńczona czymś szczególnym. Po prostu robić, dla robienia, aby zająć umysł. To samo robienie tej czynności, powinno przynosić satysfakcję.

Po prostu spróbuj coś, co uważasz, że może ci dawać największy fun. A nawet jeśli nie będziesz w to dobry, to nic. Nie musisz być dobry w czymś, żeby to mogło być twoim hobby.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-25 22:32:46
25.05.2026 15:37
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Ja tez nie narzekam jeżdżąc nową yariską. Miałem kupić z roku 2015-16, w końcu kupiłem nową i to chyba najlepsza decyzja jakiej mogłem dokonać. Wreszcie stanie w korkach, nie jest takimi katuszami jak było przedtem, a literalnie teraz to relaksuje.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-25 15:37:49
25.05.2026 15:36
dafton.
4
odpowiedz
dafton.
33

xsas no ale przecież literalnie ostatnio był news o tym, że UE narzuca obsługę auta fizycznymi przyciskami, a nie dotykowymi, aby wstrzymać te patologię, więc o co Ci chodzi?

25.05.2026 15:32
dafton.
odpowiedz
2 odpowiedzi
dafton.
33

Zmieniam swoje zainteresowania średnio co 2-3 tygodnie. Potrafię całe noce i dnie czytać, edukować się na nowy temat, który mnie w danym momencie interesuje, pokupować wszystkie potrzebne (i niepotrzebne) ku temu przedmioty, aby po 3 tygodniach wszystko rzucić w pizdu, bo już nie daje mi to satysfakcji i zająć się nowym hoplem. :P Nie powiem, żeby to było coś co mi się podoba, ale jest jak jest.

Aczkolwiek, jest parę stałych zainteresowań, które wracają częściej i schematycznie - deskorolka (oglądanie i jeżdżenie), piłka nożna (głównie oglądanie, granie sporadycznie jak się ekipa zbierze), karty kolekcjonerskie piłkarskie. No i przede wszystkim spacerowanie. Lubię sobie wyjść sam z domu i zrobić 20k kroków po mieście, w weekend. Mega mnie to relaksuje i "uziemia".

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-25 15:32:23
25.05.2026 14:12
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Drackula ach no tak. Legendarny tuning. Gdzie w takim razie jest ten tuning, który pozwoli mi przy maksymalnej wydajności pojazdu danej klasy, dostroić auta tak, aby hamowało parę metrów dalej bez utraty przyczepności, tak jak boty w tym samym aucie?

25.05.2026 14:09
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

mr. BROZ ale to jest powszechny błąd i to, że ty go nie masz, nie oznacza, że ktoś sobie coś wymyśla.

U mnie jest identycznie na 5070. Wszystko na ekstremalnych z ray tracingiem odpalonym - jedynie DLAA sciągnąłem w dół. Z 70-90 fpsów po godzinie-półtorej leci w dół na 20-35. Nie, że stopniowo, tylko jedno ładowanie ekranu i nagle ciach 50 fpsów w dół. Pomaga na to reset gry, czasem zmiana ustawien, które mocno wpływają na wydajność, na niższe i potem z powrotem, na te co miałem. Mega frustrujące.

Co do ghostingu, myślałem, że to wina DLSS i olałem. A tu ogólny problem.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-25 14:17:03
25.05.2026 00:38
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

moj ziomek, fan milanu, po line idzie. A dopiero co mowil, ze kurde szkoda mistrzostwa, ale drugie miejsce tez dobre. XDDD

25.05.2026 00:36
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Obscurus_Maoror hmm ciekawe czemu

24.05.2026 18:37
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Janczes pasują im imiona

24.05.2026 18:36
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

hopkins

podobno jak lis się nie boi ludzi, to może mieć wściekliznę, więc uważajcie tam! Nie wiem, na ile to urban legend, a na ile prawda ofc.

22.05.2026 22:11
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

https://www.futbin.com/26/player/25357/leandro-rossi-pereira

Co to za uniwersum, że kiedyś chodziłem z ojcem na Radomiaka, jak jeszcze w czwartej lidze grali, a teraz karta End of an Era z Radomiaka (nie wiem, czy był ktokolwiek z ekstraklasy z taką w przeszłości) i to przed GTA 6.

20.05.2026 23:45
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Image

I moje ulubione figi. Reszta w pudełku w szufladzie, bo mi się nie chce ich odkurzać. xd

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-20 23:46:06
20.05.2026 23:45
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Image

Sokół z pudełka z poprzedniego zdjęcia.

20.05.2026 23:44
dafton.
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
33
Image

Ja takie na komodzie trzymam. Szykuję się na jakieś Rivendell albo Minas Tirith, które niedługo będzie w sprzedaży, ale nie wiem gdzie to postawię. xD

20.05.2026 01:22
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Piękny wieczór. Wątpiłem w Artetę, wytykałem mnóstwo błędów i wad, czy to z daftona, czy lata temu z poprzedniego, usuniętego konta, ale ostatecznie Mikel zamknął mi mordę. Jak widać wybitną obroną i kiepskim atakiem, da sie wygrać ligę - nie wierzyłem w to.

Ostatnie tygodnie, czy nawet miesiące to był czysty pragmatyzm ze strony Arsenalu. Granie piękną piłką się skończyło, a zaczęło się piłowanie gier do granic możliwości. Większość meczów, które oglądałem w tym sezonie, to były cierpienia i katusze. Jak normalnie mecze piłki usypiają, tak mecze Arsenalu w drugiej połowie tego sezonu, wprowadzały w śpiączkę, by w ostatnich minutach ślizgać się, w pocie po fotelu, bo oponenci pchają przez klasyczne 1:0 dla Kanonierów. Było to ciężkie, emocje były wysokie i strzelam, że każdy kibic kanonierów stracił 5 lat swojego życia.

Ale tak, jak pisałem kiedyś, niech dopchają to mistrzostwo choćby i kolanem. Dać wymagane minimum (czasem i tego brakowało) wysiłku w ataku, spiąć dupy w obronie, rinse and repeat, i może tym razem się uda, a potem presja zejdzie. No i... udało się. Arsenal wygrał mistrzostwo swoją obroną. Moje modły z czasów Mustafiego i Holdinga zostały wysłuchane. Wiele angielskich klubów może się uczyć tego, jak budować zespół od nowa.

Teraz pozostaje wzmocnić atak i modlić się, żeby Arteta zaczął mocniej rotować. Zubimendi w końcu wyleciał bez formy na ławę i gra klubu od razu nabrała lepszych barw. A co do finału LM - co ma być to będzie, ja już jestem spełniony. Jestem przekonany, że obejrzymy kompletnie inny zespół, bez tak dużej presji. Z tych chłopaków, po latach, zeszło jakieś parę kilo w nogach. Trzymam kciuki za fajne widowisko, czy to dla kibiców Arsenalu, czy PSG.

Gdyby znowu się zesrali w Premier League, to zakładam, że po sezonie parę dużych nazwisk pożegnałoby się z północnym londynem. Podobnie z Artetą, dla którego ten sezon był ostatecznym testem, jako że dostał wszystko czego chciał.

Oby to był dopiero początek pięknej piłki i sukcesów. COYG!

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-20 01:29:30
19.05.2026 22:35
dafton.
📄
odpowiedz
dafton.
33

Real, potem my albo Liverpool, potem Bayern, Barcelona, Milan

No wiadomo przeca, że real jest po nas, więc tak nie będziemy pisać. /s

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-19 22:36:56
19.05.2026 22:26
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33
Image

Xinjin co tam

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-19 22:30:36
19.05.2026 22:25
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Image

19.05.2026 13:02
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Poszło here we go - Maresca w City. Jak Chelsea i Xabiemu kibicuję, to City niech sobie głupi ryj rozwali.

18.05.2026 22:57
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Ornstein pisał o Guardioli, chłop rzetelny. W jego miejsce najbardziej prawdopodobny Maresca.

18.05.2026 15:40
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

no właśnie w wowie elfy mocno czerpią z tych tolkienowskich. Night elfy to produkt odejścia od tych pretensjonalnych elfów, bo część uznała, że nie tędy droga, znowu coś rozjebiemy, więc trzeba zamieszkać w drzewach i kochać naturę. A kontynuacja, w obecnym lore, tych tolkienowskich elfów to blood elfy i nightborne elfy.

Niestety blizzard założył kaganiec na mordy i teraz mamy siłę przyjaźni, jak w Naruto. W nowym dodatku było parę smaczków, gdzie w zremake'owanym Silvermoon strażnicy po tobie cisną, jeśli jesteś paladynem nieelfickim, albo jakimś warlockiem.

18.05.2026 14:58
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

mnie obchodzi na przyklad

18.05.2026 14:57
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Mourinho wraca do Madrytu. Kolejna rzecz, której w moim bingo nie było. Nawet nie wiem, co o tym myśleć. Jakoś nie widzę, aby to zadziałało, nie widzę poskromienia tych antypatycznych mord. W Katalonii, Estrella pewnie leje się litrami teraz.

A Xabi Alonso w Chelsea. Jeśli dadzą mu cokolwiek powiedzieć (a dziwne byłoby na jego miejscu ugadać posadę bez tego, po ostatnich wydarzeniach), to możliwe że Chelsea w perspektywie paru lat wróci na salony. Fajnie by było, będę mu kibicował.

18.05.2026 14:50
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

A zależy, czasem fajnie. Lubie w dnd papierowym, robić takiego stereotypowego orka warriora, co tęskni za rozumem.

18.05.2026 14:49
dafton.
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
33

Nie lubię gnomów i goblinów, szczególnie jak są zrobione w taki silly sposób, jak chociażby w wowie. Nie lubie też ras, które w danym uniwersum, mają inspiracje industialne/imperialno brytyjskie itp. Za wszelkimi jaszczurami, czy kotami w uniwersach, które stawiają na realistyczną grafikę i stylistykę (TES), też nie przepadam. Co do ludzi w fantasy to zależy, jak ich wykreują, ale w takim wowie, to nigdy nie miałem humana na levelu wyższym niż, nie wiem - 15?

Bardzo za to lubie elfy, szczególnie w takim wydaniu tolkienowskim - uznające swoją wyższość nad innym rasami, inteligentne, dumne, z piękną architekturą, parające się magią. Jeśli jest taka opcja w danym uniwersum, to zawsze będzie to mój pierwszy wybór.

18.05.2026 14:43
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

(ono spłonęło? nie ma go już?)

grać tam możesz, bo levelując postać jesteś tak jakby "w przeszłości" xd. Dostać się też możesz tam, gadając ze smokiem specjalizującym się podróżami w czasie. Takie gimmicksy około gameplayowe, aby nie przepadło. Aczkolwiek "oficjalnie" w lore gry, to drzewo jest kaputt, bo horda je spaliła podczas ostatniej wojny (dodatek battle for azeroth).

No i fakt, Night elf druid/hunter/rougue to jedno z core wspomnień, jak za szczyla grałem w TBC. Pięknie basniowa kraina. Obecnie też jest parę alternatyw, ale trochę klimat ucieka, przez to, że wydajność komputerów lepsza i mgła, która kiedyś miała cel chowania niedorenderowanych elementów, teraz praktycznie nie istnieje. Ona tam robiła nieziemską robotę.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-18 14:51:32
17.05.2026 21:21
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33
Image

kot, pies, chomik, papuga, wąż, karaczany - cokolwiek. Mogą być nawet kątniki w piwnicy. Tak mnie wątek o doborze rasy zainspirował. Nie pamiętam, czy taki wątek był w erze dinozaurów, zawsze można zrobić nowy.

Ode mnie dwa kasztany po prawej. Schroniskowy kundel i border collie. Głupi i głupszy, Jacek i Placek.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-17 21:24:21
15.05.2026 22:59
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

chujce z blizzarda, dajcie w koncu sensowne lore taurenom

15.05.2026 22:59
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Pewien austriacki akwarelista, miałby tutaj wiele do powiedzenia.

15.05.2026 15:39
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Daleko maltańczykom, czy shihtzu do buldogów francuskich, aczkolwiek z pekińczykami zgodzę się, że niektóre hodowle rzetelne, jadą do przesady z rozmiarem kufy.

Co masz na myśli mówiąc „niestabilny psychicznie”.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-15 15:43:50
15.05.2026 13:12
dafton.
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
33

Z ruchem to umiarkowanie, praca hybrydowa, więc trochę jestem w domu. Ale właśnie owczarka chyba sobie odpuszczę z tego względu, że obawiam się czy podołam jego wymaganiom.

Więc coś dla początkującego niewymagającego :)

To jeśli nie wiesz ile jesteś w stanie pieskowi dać, to polecam psa towarzyskiego/ozdobnego. Cavalier, Shih-tzu, Maltanczyk, Pekinczyk. To są psy, które mają duuuże prawdopodobieństwo na bycie takimi leniuszkami, które nie potrzebują tyle ruchu i zajęcia głowy, co inne rasy. Wiadomo, może się zdarzyć wyjątek, ale statystyka jest po twojej stronie. :D Mój shit-tzu w domu rodzinnym, to nawet nie chce wychodzić na dwór jak deszcz pada, a jak zrobi sikupę to sam ciągnie do domu, żeby dalej leżeć. XD

Chyba, że chcesz się w to wciągnąć i serio pracować z pieskiem, zaspokajać instynkty i to do czego był rozmnażany, to wtedy otwiera się więcej możliwości. :) Wiesz wszystko zależy od tego, czy będzie ci się chciało coś poczytać o tym psie, zaspokoić jego potrzeby. Niektóre rasy mają tych potrzeb więcej i potrzebują więcej aktywności. Popularny case yorkshire terrier - każdy bierze tego psa, bo mały, wydaje się "wygodny" do mniejszych przestrzeni i ludzie traktują te psy jak chomiki, nie zaspokajają żadnych potrzeb, nie tresują bo małe to nie ma takiego strachu, że coś zrobi i kończy się stereotypowym yorku, który drze japę na wszystko co się rusza.

A co do uzupełnienia o psie schroniskowym - jeśli już takiego pieska byś chciał, to staraj się szukać jakiegoś z domu tymczasowego. Wtedy też jest to pies schroniskowy, ale wiesz jak zachowuje się on w domu i masz jakiś wgląd w jego zachowanie od obecnego tymczasowego właściciela. Wiadomo, fajnie brać psa ze schroniska, ale no sporo ludzi żałuje tej decyzji, mimo że nie powiedzą tego wprost i ich życie często zmienia się dosyć drastycznie. Moja kobita jest behawiorystką, stąd informacje lecą z pierwszej ręki. :P Nie ma co zgrywać bohatera, aby potem nie móc wyjść do sklepu, bo pies wyje, albo rozwala kanapę.

15.05.2026 01:39
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

A jakie masz oczekiwania wobec psa? Chcesz z nim mocno trenować, zapewniać dużo ruchu, czy bardziej do pomiziania. Założenia są istotne, bo zły dobór psa kończy się cierpieniem zarówno właściciela, jak i zwierzaka.

Jeśli to twój pierwszy pies i powiedzmy, że spędzasz sporo czasu poza domem (albo w ogóle, czasem nawet wyjście po listy jest ciężkie), to też nie rozważałbym psa ze schroniska. Porady typu, nie wiesz jaki pies, to weź psa ze schroniska, jak nie miałeś nigdy żadnego, to jedna z gorszych porad jakie można dostać. Nie masz zielonego pojęcia na jaką jednostkę trafiasz, te psy mają różne problemy psychiczne, duuużo większe prawdopodobieństwo lęku separacyjnego i wymagane jest więcej pracy. Nawet ze szczeniakami.

Kupując psa określonej rasy, masz jakąkolwiek kontrole nad niektórymi cechami. Wiadomo, każdy pies jest inny, ale schematy są widoczne w określonych rasach.

I nie wspieraj Januszy rozmnażających psy w szafie i sprzedających ich jako rasowe za 500 zł.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-15 01:41:10
12.05.2026 20:14
dafton.
3
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Wchodzę w ten cały nowy dzwoneczek, potem w "Co nowego", a tam cały feed zawalony Światem cyców. Widzę, że system działa jak należy.

11.05.2026 16:55
dafton.
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Fajnie, powodzenia. Też się bawiłem z gierka 2D i Claude agentem, expa w programowaniu jednak trochę mam. Mimo to uznałem, że szkoda czasu. Prędzej czy później, trzeba mocno wejść w silnik, składnię, optymalizację, a agent dosyć szybko potrafi robić spory burdel w kodzie. Jak ci się chce bawić, to możesz spróbować pipeline agentów, gdzie jeden architektem, drugi jest devem, trzeci testerem. Ciekawy eksperyment mógłby z tego wyjść.

I polecam ogarnąć agenta w jakimś prostym IDE typu Visual code, bo mnóstwo czasu i kontekstu zyskujesz, w przeciwieństwie do przeglądarkowej wersji.

Tak czy siak, dosyć łatwo dojść do ściany na vibe kodowaniu.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-11 16:56:27
10.05.2026 19:34
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Image

VAMOOOOOS

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-10 19:36:14
10.05.2026 17:55
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

a ja tam teraz wolę, żeby raz wygrali "brzydziej", żeby ciśnienie im zeszło, pewność siebie wróciła. Wiadomo, że jak grają mega brzydko to słabo, ale wtedy też nie wygrywają. ;) Z mistrzostwem można inaczej rozmawiać o potencjalnych wzmocnieniach, więcej topowych nazwisk można ściągnąć. To jest kompletnie inna liga. Przepchać butem to mistrzostwo i potem ten klub będzie wyglądał dużo inaczej, mam wrażenie. O Liverpoolu też się mówiło, swego czasu, że mistrzostwo zdobyte, bo reszta słaba. Powód do je*bania zawsze będzie, koniec końców o negatywach się zapomina, a mistrzostwo zostaje.

Co do Wengera - każda epoka się kiedyś kończy. Wiadomo, że ówczesny Arsenal był cieniem, głównie przez to ile pieniędzy szło na spłatę nowego stadionu. Wengera prędzej czy później trzeba było kimś zastąpić, więc lepiej było to zrobić w momencie kiedy i tak klub był w kryzysie, aby szybciej stanąć na nogi. Arteta wyciągnął Arsenal z powrotem na top. Mam z nim hate-love relationship, często porywają mnie emocje, widząc jego dziwne decyzje, ale robi z tego klubu i tak wynik na wyrost. Porównajmy kadrę Arsenalu do City, to jest przepaść. Mimo głębokości w Arsenalu (brak rotacji przemilczmy), zmiennicy w City mogliby w ataku wchodzić z buta do pierwszej 11 Arsenalu.

Chłopaki znowu zaczęli grać, kwietniowy coroczny spadek formy chyba zażegnany, trzeba być dobrej myśli. Znowu wszystko jest w ich nogach, 3 zwycięskie mecze dają mistrzostwo - bez kalkulacji, bez liczenia bramek. Mogą to zrobić, trwający właśnie mecz będzie najcięższy, bo West Ham walczy o utrzymanie. Burnley o nic nie gra, Crystal Palace 2 dni później finał ligi konferencji.

Jak nie teraz, to nigdy.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-10 17:58:20
07.05.2026 23:27
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

w radomiu kolo lotniska

07.05.2026 23:23
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

A to nie jest tak, że tam ludzie jedzą gołębie z bezrobocia?

jedzą, bo kto bardziej ryncaty to na rajchu

07.05.2026 23:22
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

czlowiek tyle lat w akademikach aghu przesiedzial i nie wiedzial ze pare krokow obok mordor lezy

07.05.2026 22:39
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Fede też na ig się już wypowiedział w tej sprawie.

Wczoraj, podczas treningu, doszło do incydentu między mną a jednym z kolegów z drużyny. Skumulowane zmęczenie sezonem i narastająca frustracja sprawiły, że cała sytuacja została wyolbrzymiona ponad wszelką miarę.
W ‘szatni’ takie rzeczy się zdarzają i zazwyczaj są rozwiązywane wewnętrznie, bez udziału opinii publicznej. Ewidentnie jednak komuś zależało na błyskawicznym nagłośnieniu tej historii, a w sezonie bez trofeów, gdy Real Madryt jest zawsze pod lupą, wszystko zostaje wyolbrzymione, przez co każdy drobiazg urasta do rangi skandalu.
Dziś doszło między nami do kolejnej wymiany zdań. W trakcie kłótni niefortunnie uderzyłem w stół, co skończyło się niewielkim rozcięciem na czole i rutynową wizytą w szpitalu.
Chcę to jasno podkreślić: w żadnym momencie mój kolega mnie nie uderzył, ani ja nie uderzyłem jego. Rozumiem, że łatwiej jest uwierzyć w wersję o rękoczynach czy celowej agresji, ale nic takiego nie miało miejsca. Czuję, że po prostu puściły mi nerwy. Frustracja tym, jak ciężko niektórzy z nas walczą o przetrwanie do końca sezonu, dając z siebie absolutnie wszystko, doprowadziła mnie do punktu, w którym wdałem się w ten niepotrzebny spór.
Jest mi po prostu przykro. Szczerze przepraszam, bo ta sytuacja mnie boli, tak samo jak boli mnie moment, w którym jako drużyna się znaleźliśmy. Real Madryt to jedna z najważniejszych wartości w moim życiu i nie potrafię przejść obok tego obojętnie. To, co się stało, to kumulacja emocji, która zakończyła się bezsensowną sprzeczką. Uderza ona w mój wizerunek i daje pole do tworzenia zmyślonych historii, oszczerstw i wykorzystywania zwykłego wypadku do ‘dolewania oliwy do ognia’.
Nie mam jednak wątpliwości: wszelkie nieporozumienia poza boiskiem przestają istnieć w chwili wejścia na murawę. Jeśli zaś trzeba będzie walczyć o te barwy na stadionie, będę pierwszy w szeregu.
Nie zamierzałem zabierać głosu przed końcem rozgrywek. Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów dusiłem w sobie żal i złość. Zmarnowaliśmy kolejny rok i nie uważałem, by media społecznościowe były odpowiednim miejscem na wpisy. Jedyną twarz, jaką miałem do pokazania, pokazywałem na boisku i czuję, że tak właśnie było. Dlatego tym bardziej mnie boli, że przez niefortunny uraz i decyzje medyczne nie będę mógł wystąpić w kolejnym meczu.
Zawsze dawałem z siebie wszystko, do samego końca. Świadomość, że tym razem nie pomogę drużynie, jest dla mnie wyjątkowo trudna. Jestem do pełnej dyspozycji klubu i kolegów, gotowy przyjąć każdą decyzję, którą uznają za stosowną.
Dziękuję.

Nikt nikogo nie uderzył, niefortunnie uderzyłem głową w stół. xD A to spoko.

07.05.2026 22:35
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

jak trupy beda lezec na ulicach to powiedza ze rzad zabija niewygodnych przez 5G albo chemtrailsy

07.05.2026 21:57
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

jak to, przeciez to w trenerze Xabim był problem????

07.05.2026 21:44
dafton.
10
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
33

oho kolejny lep na muchy, lista do ignore'a domaga się nowej porcji szurów

05.05.2026 17:35
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

A nie wiem, najbardziej arsenalowe byłoby wygranie z West Hamem, który walczy o utrzymanie się, wygranie z Crystal i przegranie z Burnley.

05.05.2026 01:34
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

dobra ty musisz ragebaitowac

05.05.2026 00:36
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Może chodzi o to, żeby bardziej bolało, gdy Arsenal wypuści to dopiero w ostatniej kolejce

04.05.2026 16:02
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Image

Jednak Inter to zawsze był poziom. Moze nie AC ale poziom

04.05.2026 15:58
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Image

skurwysyny podpieli mnie do tlenu tym meczem z fulham. Po lewej jeszcze dochodzi finał LM, jeśli udałoby się im ograć Madryt, jakimś cudem.

West Ham w strefie spadkowej, więc będzie cisnął, Crystal Palace do owalenia, bo 2 dni później gra potencjalny finał Ligi Konferencji, Burnley w idealnym świecie też zwycięstwo, ale śmierdzi pogubieniem punktów jakimś cudem. xD

City cięższy koniec sezonu - Bournemouth i Villa, gdzieś mogą zgubić punkty i jest to bardziej prawdopodobne, ale ekipa Guardioli już nie raz pokazała, że oni maja w trąbce prawdopodobieństwo i jak chcą to się zepną.

post wyedytowany przez dafton. 2026-05-04 16:04:24
29.04.2026 16:24
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

Jak ktoś mieszka w Krakowie, a coś kojarzę niektórych, że tak, to jutro półfinal ligi konferencji na Reymonta - Shakhtar z Crystal Palace. Jeszcze bilety są, po 120 zł, grzech nie pójść, jak ktoś ma czas.

29.04.2026 01:18
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Oby więcej takich meczów. Przypomniały się poprzednie dwie dekady piłki nożnej.

29.04.2026 00:02
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Oj uważaj, po cienkim lodzie stąpasz. Mój post został schowany bo śmiałem skrytykować układu PO-PiS.

Jak nie widzisz różnicy pomiędzy swoim postem, a tym Iselora, no to sorry, ale już nie mój problem. A wątek mój, więc pomogę sobie ukrywać co chcę. ;)

post wyedytowany przez dafton. 2026-04-29 00:02:38
26.04.2026 22:41
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

ja dalej napierdalam - nie ma dla mnie ratunku, podpisuje sie obydwiema ryncoma

26.04.2026 19:07
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Dzieje i dzieje a jakos stac sie nie moze. Bo juz od lat 90 slysze ciagle ta sama bajke gdzie to juz superkomputer mial "Lada moment" wynalzec lek na raka.

Prawie 40 lat pozniej i ciagle musimy robic zbiorki.

Przez tysiące lat ludzie umierali na choroby, które od ostatnich kilkudziesięciu lat leczysz od tak. Ja rozumiem, że żyjemy w szybkich czasach, ale otwórzcie czasem oczy. xD

26.04.2026 18:43
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

Można się z kimś nie zgadzać, wymienić parę zdań, ale darujmy sobie nazywanie ludzi śmieciami i chęci do okładania po gębach może co. Chłop ma swoje poglądy, argumentuje je, ale nie wyzywa tutaj nikogo lol. Chociaż hamujmy się w tym jednym wątku. xD

post wyedytowany przez dafton. 2026-04-26 18:48:17
26.04.2026 17:54
dafton.
6
odpowiedz
dafton.
33

Spoko, nie potrzebuję niczyich pieniędzy, nie wysilaj się. Przelej ten wysiłek na naukę składania zdań, odmiany i banię z zimną wodą, bo jesteś chyba największym rageposterem na tym forum.

A sprawozdania wszystkie są podane na stronie. Za 2025 jeszcze nie ma, bo zwyczajnie termin ich składania jest dalej otwarty. To tak a propos znajdowania powszechnie dostepnych informacji.

Nie chcę mi się prowadzić tej dyskusji z tobą, bo to mija się z celem. Mimo, że czasem bronisz tematów, których bronię i ja, to czasem i tak mi głupio cię czytać. Zachowujesz się jak 16 latek z wykopu, który wszystkim się emocjonuje, jakby personalnie go to dotykało.

post wyedytowany przez dafton. 2026-04-26 17:54:40
26.04.2026 17:34
dafton.
5
odpowiedz
dafton.
33

Mordo, ale chociaż naucz się pisać po polsku sensownie, jeśli chcesz komuś wytykać, że nie umie twoich ragepostow czytać, tak jak ty chciałeś je przekazać. XD

26.04.2026 17:29
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

kwisatz - jak chcesz się bawić w detektywa to chociaż przekazuj rzetelne dane i informacje. Na stronie jest więcej, niż 20 zdjęć podopiecznych i to dwa razy tyle prawie. Dlaczego zatem traktować twoje posty tutaj poważnie?

26.04.2026 17:19
dafton.
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Sorry, ale posty stricte nawiązujące do polityki będę ukrywał.

Co do reszty - ile pieniędzy, gdzie trafi - zobaczymy. Niektórzy mają słuszne obawy, niektórych odkleja. Ja nie uważam, że to ja udostępniając zbiórkę, jestem osobą taką czy siaką. Mogę być naiwny - trudno, okaże się.

Natomiast wiem, że jeśli jest cień szansy, że ktoś chory może mieć minimalnie większą szansę - warto IMO.

Problem systemowy jest oczywisty, ale effort zbiórek nie naprawi systemu.

26.04.2026 12:34
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

No skacze, bo akcja się potwornie rozprzestrzeniła i nawet moi rodzice o niej wiedzą, że swoich źródeł. Skala wpłat jest po prostu na tyle duża. Na początku ten licznik tak nie skakał, a autor sam mówił że milion nie do spełnienia przy jego zasięgach.

26.04.2026 11:19
dafton.
4
odpowiedz
dafton.
33

FrankerZ - Niech nawet 50% idzie tylko na dzieci, czyli 50 mln z obecnej kwoty. Gdyby nie ten event byłoby to 0 złotych.

26.04.2026 00:33
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Hej.

Do części może to dotarło, do części pewnie nie. Od paru dni prowadzona jest akcja w ramach wsparcia dzieci walczących z nowotworem. Rozpoczęło się od dissu na raka bedoesa, a obecnie w formie streama kontynuuje łatwogang. Od paru dni na transmisji pojawiają się sławne osoby, aby pomóc w rozgłosie (o negatywach proszę nie mówmy). Akcja już jest na tyle duża, iż zebrali 80 milionów złotych. Dla porównania WOŚP zebrał około 260 milionów, a tu wszystko się rozgrywa w jednym mieszkaniu. Kto może niech wesprze, szczytny cel, wszelkie linki do donacji są w opisie streama. Pozdro.

htt ps://ww w.youtub e.com/watch?v=UNAqqHIPbWA

https://www.siepomaga.pl/latwogang (bez prowizji)
https://tipply.pl/@latwogang (bez prowizji)
Bezpośrednio: https://pomagam.cancerfighters.pl/o-nas/ (bez prowizji)

post wyedytowany przez dafton. 2026-04-26 00:40:46
24.04.2026 20:57
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Pod pomocna dlonia vs pilka nozna

24.04.2026 01:32
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Gracze głośno wyrażali swoje niezadowolenie niską jakością wyczekiwanego dodatku Midnight

XD

19.04.2026 19:56
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

no i cyk do jaskini, elo

19.04.2026 14:17
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Za cenę kilkunastu żołnierzy, kilku samolotów, zaorali Iranowi OPL, flotę, łączność, przemysł zbrojeniowy

Po tym przestalem czytac. Obrzydliwy jestes, traktujesz wojnę i geopolitykę, jak partyjkę w civkę przy piwie.

16.04.2026 18:13
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Aż dziwne, że praktycznie nikt nie polecił tej Yariski tutaj, mimo że tyle dobrych opinii o niej słyszałem. :D Dzięki też za info o ASO i ogarnięciu mechanika na przegląd auta do potencjalnego zakupu.

Poczytam o samochodach wymienionych tutaj. Gdzie swoją drogą polecacie szukać opinii o danych modelach auta? Zakładam, że facebookowe grupki danej marki/modelu będą najlepszym źródłem ludzi z tymi autami w tych czasach?

post wyedytowany przez dafton. 2026-04-16 18:13:25
15.04.2026 23:00
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Wstyd, że ten Arsenal gra w półfinale. Z taką grą to w weekend wpierdol od smerfów, potem od Atletico i do spania. Spuchli po raz kolejny. Jak wcześniej broniłem, że ważny wynik, a nie gra, to z obecną grą wyników też nie będzie.

post wyedytowany przez dafton. 2026-04-15 23:01:39
13.04.2026 17:38
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Hej. Szukam auta miejskiego od około 30k zł.

Nie zależy mi na niczym szczególnym, poza tym, żeby był praktyczny - mniejszy (partnerka boi się parkować moim), ale pięciodrzwiowy. Naprawy i części możliwie najtańsze. Samochód na co dzień będzie używany w mieście, sporadycznie na trasie kilkaset km - raz na miesiąc/dwa.

Poza tym w zasadzie nie ma większych wymagań. Bagażnik nie musi być duży, byleby to auto było pięciodrzwiowe, bo na tylną kanapę będą wsadzane transportery dla psów. Jeszcze może, żeby klimatyzacja była, co byśmy się nie pogotowali w lato.

Znajomi polecali Toyotę Yaris z okolic 2014-2016, widziałem, że w tej cenie są jakieś modele, ale też się kompletnie nie znam na autach i nie wiem na co zwracać uwagę. Też byłbym wdzięczny za jakieś hinty, jakie strony/ogłoszenia omijać, co jest czerwoną flagą itp.

I jeszcze ostatnie pytanie - jak "oglądać" samochód nie mając zielonego pojęcia o autach, ani nie mając żadnego speca od aut wśród znajomych/w rodzinie? Rozumiem, że w takim przypadku kołuje się jakiegoś mechanika z zaufanego warsztatu za odpowiedni pieniądz i tyle?

Z góry dzięki!

08.04.2026 17:40
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

XDDD <- tylko tyle można powiedzieć

08.04.2026 15:19
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

ale przeciez iran z kazdym dniem wystrzeliwuje mniej pociskow! Tam nie ma kto juz rzadzic tym kurwidołkiem!!!!

post wyedytowany przez dafton. 2026-04-08 15:20:14
08.04.2026 13:27
dafton.
👍
5
odpowiedz
dafton.
33

ok

08.04.2026 12:47
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Ogólnie, po poprzednim prezydencie ciężko będzie wyjść miastu na prostą, niestety Miszalski nawet się nie stara. Byłbym za tym, aby kto inny wziął sprawy w swoje ręce, ale... nikogo dobrego nie ma. No chyba, że ktoś uważa, że Gibała będzie dobrym wyborem to na zdrowie.

Zobaczymy jak kampania ruszy czy w ogóle będzie jakiekolwiek zainteresowanie.

Kampania jest spora, bo Gibała i jego deweloperskie korzenie mocno finansują ją. Mnóstwo bilbordów, reklam na mieście. Od cholery "wolontariuszy", którzy dostają hajs za latanie ulotkami i kartami z podpisami, ale dumnie zwą się wolontariuszami, którzy robią to "dla miasta".

No i ta kampania działa, bo Miszalski kompletnie nie pomaga, jego pomysły są tragicznie wykonywane, więc tylko dostarcza im wodę na młyn.

post wyedytowany przez dafton. 2026-04-08 12:50:59
08.04.2026 12:38
dafton.
5
odpowiedz
dafton.
33

bo chyba nie dostali notatki ze

szurolito wchodzi na wyzyny szpagatowania, z kazdym kolejnym tygodniem niedowierzam coraz mocniej

07.04.2026 18:43
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

PC prywatny 11 miesięcy

31.03.2026 18:53
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

A to USA tej wojny nie wygrywa? Przecież Iran już nie ma czym wojować rzekomo. Chłopaki gubię się. I to nie w różnych zeznaniach dwóch stron, ale w różnych zeznaniach jednej.

29.03.2026 18:06
dafton.
3
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

dobra, takiego newsa sie nie spodziewalem na tej stronie. Przesada juz troche, jak bronilem wczesniej pogon za klikami, tak teraz lekko przekraczana jest niesmaczna granica portalu growego xD polityki sie tu nie spodziewalem

24.03.2026 19:15
dafton.
6
odpowiedz
dafton.
33

Jeśli twoim pierwszym pomysłem, na wzbogacenie realizmu jest wprowadzenie nieletnich npców, które można zabić, to skierowałbym się na twoim miejscu do lekarza.

23.03.2026 17:58
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

to ty ->

20.03.2026 16:40
dafton.
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
33

Widzę, że cykl manolita rozpoczęty.

1.Zrobisz sobie trochę przerwy od komentowania, coby rozmówcy zapomnieli o poprzednich "dyskusjach", przestajesz odpisywać w pewnym momencie na oranie twoich "analiz".
2. Wracasz, walisz nielogicznymi wrzutkami, albo kontynuujesz idee wcześniej naprostowane przez innych.
3. Przestajesz komentować, bo znowu komuś się chce logicznie skontrować twoje wysrywy.
4. Zrobisz sobie trochę przerwy od komentowania...
5. Repeat.

18.03.2026 16:23
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

xD

18.03.2026 16:23
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Chciałbym policzyć, ale mi palców na rękach brakuje.

18.03.2026 16:21
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Image

17.03.2026 10:42
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Dzisiaj wszystkie mecze w LM, na papierze, wyglądają ciekawiej, niż ten Arsenal, wiedząc jaki brak formy w ataku ostatnio reprezentują. Ciężki wieczór się zapowiada. :P Pierwszy raz chyba muszę trzymać kciuki też za remontadę Pepa w starciu z Realem. Już co by nie mówić, nawet takie głupoty jak City grające dalej w LM, mogą wpływać na potencjalne mistrzostwo Arsenalu. Ciężkie wieczór, ciężkie miesiące - jak znowu zesrają się metr przed kiblem, to lepszej okazji niż w tym sezonie nie będzie. Powodzonka Xinjin

Co do statusu Saki - ten sezon idealnie pokazuje, temat "jakości" piłkarzy Arsenalu. Chłop powinien być tym piłkarzem, który w takim sezonie ciągnie ten zespół za uszy, a kończy się na tym, że ma mniej bramek, niż Casemiro. Poza tym mam wrażenie, jakby gość specjalnie nie szukał piłek do Gyoka. Gyok tak świetnie wyglądał z Havertzem za plecami, że aż przykro. Szwed nie jest oczywiście jakimś topowym napastnikiem, ale kompletnie nie zgrywa się z resztą zespołu i taktyką Artety. Sympatyczny piłkarz, a obrywa mu się zbyt mocno za ten transfer. Też zabawna jest narracja w sieci, jakoby Ekitike był top transferem w Premier League, każdy się nad nim spuszcza, a bramek w lidze tyle samo co Gyokeres.

post wyedytowany przez dafton. 2026-03-17 10:43:23
17.03.2026 10:23
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

The Last of Us? Tak mi postać ze screena pasuje. :D

post wyedytowany przez dafton. 2026-03-17 10:24:12
17.03.2026 10:13
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

Bo nie wygląda. :P Też to zauważyłem. Sporo miałem nowego residenta przed oczami i ten screen po lewo to jakiś mega mocny cherry picking, aby efekt końcowy wyglądał "lepiej".

17.03.2026 00:15
dafton.
7
odpowiedz
dafton.
33

Przecież to wygląda jak jakiś przedwczesny żart na prima aprilis xD

10.03.2026 14:58
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Za 10 lat nikt nie będzie pamiętał o stylu. Wiadomo, że te mecze nie dają dużo funu w oglądaniu, ale Arsenal już grał za Wengera ładną piłkę i co z tego. Piłka się zmieniła, pragmatyzm obecnie króluje. Szczególnie w Premier League.

Jesli upchają to i się nie zesraja metr przed kiblem, to niech tak grają i niech arteta mi zamknie jape. W końcu to on jest managerem topowego klubu w europie a nie ja. XD

Nikt normalny nie wydupi managera którego zespół zajmuje pierwsze miejsce w tabeli PL. Robi robotę, co prawda w brzydki sposob, ale dalej top 1. Nie jeden klub chciałby u siebie taki „obraz nędzy”.

Na rozliczenia przyjdzie czas po sezonie.

09.03.2026 23:09
dafton.
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
dafton.
33

Sernik tradycyjny

Tradycyjne, polskie wypieki jak ten sernik, cieszą się niesłabnącą popularnością. Sernik tradycyjny pieczony jest z kilku podstawowych produktów i jego wykonanie nie jest zbyt skomplikowane.
Charakteryzuje się wyrośniętą, puszystą masą serową ze zmielonego twarogu, z utartym masłem i żółtkami. Pieczony jest do zrumienienia się wierzchu, a po upieczeniu posypujemy go cukrem pudrem.
Można go zrobić w wersji waniliowej lub pomarańczowej czy cytrynowej (dodając wanilię lub skórkę z pomarańczy czy cytryny).
Sernik taki może długo stać i nie musi to być lodówka.

Składniki
1 kg zmielonego twarogu
250 g miękkiego masła
1 i 1/3 szklanki cukru pudru
6 jajek
1 opakowanie cukru wanilinowego
150 ml śmietanki 36%
4 łyżki mąki ziemniaczanej

Przygotowanie
Miękkie masło ubić na puszysto, stopniowo dodawać po jednym żółtku na przemian z łyżką cukru pudru, cały czas dokładnie ubijając składniki.
Zmniejszyć obroty miksera do średnich, dodać zmielony ser i połączyć. Teraz dodawać po kolei: cukier wanilinowy, śmietankę oraz mąkę ziemniaczaną cały czas miksując składniki na jednolitą masę. Na koniec wymieszać (delikatnie, ale dokładnie) z ubitymi na sztywno białkami.
Przygotować tortownicę o średnicy minimum 26 cm (mierzona od środka). Posmarować ją masłem i wysypać bułką tartą lub mielonymi migdałami lub dno wyłożyć papierem do pieczenia.
Masę serową wyłożyć do tortownicy i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C. Piec przez 60 minut. Sernik studzić stopniowo wyjmując z piekarnika (najpierw po trochu otwierając drzwiczki i lekko wysuwając sernik, w końcu wyjąć z piekarnika). Zrumieniony wierzch sernika posypać cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową.

Propozycja podania
cukier puder / polewa czekoladowa / frużelina owocowa

09.03.2026 12:58
dafton.
3
odpowiedz
dafton.
33

Nom myślę, że cywile na bliskim wschodzie są wręcz zachwyceni niszczoną infrastrukturą odsalania wody.

Niestety pacyfka na piersi i kumbaja nie pomogą Irańczykom, ale jak jest lepszy sposób to się zapoznam. Ale taki gdzie ludność nie będzie uciskana i zabijana przez następne 40 lat.

A ja mam wrażenie, że te wszystkie operacje to gaszenie pożaru benzyną. Pożaru, który został, dekady temu, rozpalony właśnie przez zachód.

Problemem jest to, że sukces będzie tylko pozorny jak zawsze, a społeczność w rejonie zostanie pozostawiona samemu sobie w chaosie. Bliski Wschód to plac zabaw, gdzie można zarobić, gdzie można pomierzyć fiuty walką nieswoimi rękoma. Pomoc dla tamtejszych obywateli to tylko ładna gadka w zachodnich newsach.

Kontynuując takie nieprzemyślane operacje (bo chyba nie można uznać, że ten atak jest dobrze przemyślany widząc co USA odwala z Kurdami i punktami odsalania wody), spowoduje że tam będzie jeszcze więcej radykalistow.

Czy sie to lubi czy nie USA zrobilo wiecej dla Iranczykow niz cala Europa razem wzieta

Szczególnie operacją, której celem był zamach stanu, demokratycznie wybranego premiera, któremu nie podobało się, że USA ciągnie większość zysków z Irańskiej ropy.

post wyedytowany przez dafton. 2026-03-09 13:53:36
08.03.2026 18:17
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

To cyk, teraz jeszcze zbudować na świętym wzgórzu trzecią świątynię i Jezus zaraz tak o się pokazuje w Jeruzalem. XDDDDD

Przynajmniej wiadomo już, kto okaże się proroczym Antychrystem wg Trumpa.

08.03.2026 17:05
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Wyrośnie raczej nowe pokolenie ludzi, którzy będą nienawidzić "amerykańskiego imperializmu".

Ważne , że "tu i teraz" Izrael będzie zadowolony. :)

Czyli klasycznie, to co dzieje się od dziesiątek lat po kolonializmie. Uznać się za wyższych moralnie, pobawić się w wojnę nieswoimi rękoma, gdzie się da poczerpać trochę zysków, a potem robić shocked pikachu, bo bliski wschód się radykalizuje i patrzy na zachód z wrogością.

08.03.2026 11:42
dafton.
1
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33
Image

moim zdaniem raczej odstraszy niż przyciągnie wyborców patoprawicy.

Nie jest mi po drodze z pisem, ale że ludzie się jeszcze nie nauczyli do czego jest zdolny Jaruś to hit. xD Można go nie lubić, ale jest mistrzem w rozgrywaniu swoich wyborców.

Mem tematyczny, z tym że autor wątku jest w górnej części cyklu.

post wyedytowany przez dafton. 2026-03-08 11:42:42
08.03.2026 00:52
dafton.
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
33

Mam diagnozę, biorę leki i w sumie to tyle. Trzeba się nauczyć funkcjonować, nauczyć się swoich zachowań, emocji i w zasadzie to nic więcej nie zrobisz. Tego nie da się wyleczyć. Jak sobie nie radzisz z tym, bierzesz leki i dalej jest kiepsko, to można pomyśleć o terapii poznawczo-behawioralnej.

Niestety, samozwańczy zaburzeńcy (jest ich mnóstwo o dziwo) powodują, że wstyd gdziekolwiek wspominać o tym, że się na to zaburzenie cierpi, bo od razu jesteś utożsamiany ze zjebami z tiktoka, którzy każde spierdolenie umysłowe zrzucają na ADHD (którego nie mają).

post wyedytowany przez dafton. 2026-03-08 01:11:50
26.02.2026 22:07
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

1. Raczej nie. Teraz dużo najważniejszych rzeczy QoL z addonów jest częścią gry. Nie ma co kombinować na razie. Jak w jakimś queście się zgubisz, bo opis będzie lakoniczny, albo dziwny, to wyszukaj nazwę questa w google'u i zobacz na yt filmik, albo na wowhead (polecam stronkę, duża baza danych wowa) w sekcje komentarzy danego questa.

2. Po prostu odpal grę i baw się. Rób co chcesz w zasadzie, czerp z expa ile się da, odkrywaj grę na swój sposób i ze swoim tempem. O end game będziesz myślał potem i zobaczysz, czy chcesz grać pvp, czy pve. Solo, czy w grupkach.

3. W trakcie expa odkryjesz powoli główne tryby gry, trafisz na nie prędzej, czy później naturalną ciekawością, więc raczej do ogarnięcia z czasem. ;) Tryby to jeśli chodzi o typowe competitive to pvp: areny 2v2, 3v3, 5v5, battlegroundy (większe mapy z celami do wykonania) od 10v10 do 40v40, world pvp. Z pve to dungeony (team 5 osób i czyścisz loch z oponentów) o różnych poziomach trudności, skalujące się w nieskończoność, oraz raidy (od 10 do bodajże 25 osób?) podobnie jak dungeony, ale trudniejsze, wymagają często komunikacji z teamem na wyższych poziomach, taktyki i dużej ilości prób. Do tego w PVE są jeszcze delvy, czyli coś jak dungeony, ale z bardziej kreatywnymi celami i głównie do rozgrywki solo. W tych wszystkich trybach dostajesz nagrody i rozwijasz postać poprzez lepsze itemy i dobór buildu (talenty, staty) pod odpowiednie itemki.

Poza tym to piaskownica typu farmienie mountów, transmogów, nowy tryb housingu, który ma rozmach simsów (itemki do domu zdobywasz). Do tego są społeczności role playingowe, można się bawić też w profesje i craftować ludziom itemy, bądź bawić się w zbieractwo surowców. Jak siądzie ci gra, to potem będzie co robić i będzie tylko lepiej. Paradoksalnie esencja gry na retailu to endgame i content najnowszego dodatku - co nie zmienia faktu, że do max levelu gra też duuuużo oferuje. Po prostu nie ma takiego focusu na to.

25.02.2026 10:03
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Jak się ma rodzinę na utrzymaniu i nie żyje w Warszawie, tylko w mniejszym mieście, gdzie bezrobocie jest spore i nie zarabia się kokosów, to wówczas nawet 60 zł miesięcznie robi różnicę.

Jak ktoś ma rodzinę na utrzymaniu i jest w sytuacji, gdzie 60 zł miesięcznie robi różnicę, ale napieprza w wowa i to tyle, żeby mieć na token, to nie wiem, czy to dobra rzecz. Ale nie znam całego kontekstu, więc nie będę się wymądrzał i zgrywał ignoranta.

25.02.2026 09:58
dafton.
1
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Swoją drogą, jeśli jest parę osób co gra na golu, to możnaby wowowe community zrobić. Jest oddzielny obiekt socjalny, który nie jest gildią i można ingame pisać na czacie danej społeczności. Zawsze to byłby jakiś spoko krok jeśli chodzi i szybsza pomoc i pytania ingame. Może po robocie ogarnę coś takiego, jakby bylo chętni. Nie jest to takie zobowiązanie jak gildia, więc nawet jak to padnie po chwili, to się nic nie stanie. XDD

25.02.2026 09:55
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Jak już będziesz miał abo, to możesz pograć w to i w to, i zobaczyć co ci bardziej siedzi, tak jak Kwisatz wspomniał. :) midnight potrzebny ci w zasadzie będzie dopiero jak będziesz zbliżał się do 80 poziomu na retailu. Chyba że chciałbyś wcześniej działać z housingiem to nie wiem, czy on tylko dla posiadaczy midnight, czy z premierą dodatku będzie dostępny dla każdego - tu musiałbyś się utwierdzić.

Co do cen abo to nie pomogę. Ja kupuję w zasadzie tylko na stronie blizza. Jest u nich promka, jesli kupujesz abo na 6 msc, bądź 12, ale no to jest spore zobowiązanie, szczególnie jak niewiadomo czy gra siądzie. XD Ja osobiście unikam bo wracam do wowa cyklicznie i dopiero wtedy kupuje abo. Wychodzi taniej niż kupić na rok, a potem pół roku nie grać. x)

Jak będziesz niedługo startował to mogę ci podrzucić mój blizztag i discord, to jakbyś miał jakieś na bieżąco pytania to się postaram pomóc, albo przekierować gdzieś linkiem.

25.02.2026 00:12
dafton.
1
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Się smiejecie, ale jak któraś im w końcu siądzie, to są ustawieni na kolejne X lat. Inwestują w te mobilki, bo widzą jak to działa na rynku mobilnym. Effort w porównaniu z utrzymaniem i rozwojem takiego wowa, praktycznie żaden, a hajs taki, że się w głowie pewnie kręci kołnierzykom.

Dla graczy komputerowych/konsolowych news kiepski, ale czy kogoś to dziwi? xd

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-25 00:12:12
25.02.2026 00:00
dafton.
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Mhm, ta. COBOL jest utrzymywany dlatego, bo jest cholernie stabilny. Właśnie dlatego jego główne zastosowanie ma miejsce w finansach, bankowości i ubezpieczeniach.

Jeśli te systemy dalej stoją na COBOLu, to sorry, ale analiza LLMa nie spowoduje, że nagle instytucje finansowe uznają, iż pora na zmianę. XD I ryzyka z korzystania z mniej doświadczonych teamów, mających pod ręką odpowiedniego LLMa, są w finansach na tyle duże, że kto miał skille potrzebne do migracji, to raczej nie ma się czego martwić.

Kolejna nowość, która służy tylko po to, aby banieczka dalej rosła... ale też żeby odpowiednie osoby dorobiły się na shortach. :)

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-25 00:03:12
24.02.2026 23:46
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Jako nowy gracz nie radzę zabawy w farmę, aby opłacać token. Jest to może i okej, jak już wiesz co z czym się je, wiesz co jest po co, gdzie czego szukać. Jak nie grałeś to będzie w tobie rosła tylko frustracja, bo zamiast odkrywać grę po swojemu, to będziesz walił godziny fikołów. Zmuszony będziesz, aby robić coś czego możesz nie chcieć, aby w ogóle dalej grać. Imo jest to bez sensu, szybko wpadniesz w rutynę i grać ci się odechce.

Jako gracz doświadczony to w sumie też odradzam. xD Chyba, że boostujesz ludzi na raidach i masz z tego fun, a nawet coś sobie zarobisz z tej zabawy, ale no tobie do tego daleko. Lepiej Ci czasowo wyjdzie zarobienie tego w robocie i to o krocie.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-24 23:47:23
24.02.2026 23:24
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Wersji, niestety, Blizzard nasrał tyle, że rzeczywiście ciężko się połapać, jako nowy gracz. W zasadzie to obecnie idą trzy timeline'y równolegle:

- retail (The War Within, od piątku [w droższej wersji] nowy dodatek Midnight, normalnie od bodajże poniedziałku) - Do grania będzie potrzebny zakup dodatku Midnight, poza samym abonamentem. Zwykła wersja gry, główny WoW, który dostaje najnowsze zmiany, gra w nią najwięcej ludzi, pcha najnowsze story fabularne. Gameplayowo dużo rzeczy zostało uproszczonych względem starszych wersji (jednak niech cię to nie zmyli, bo contentu i tak od cholery) i doprowadzone do formy godnej 2026 roku. Early game kuleje, czyli expienie. Główny content dzieje się w endgame, czyli na maksymalnym poziomie - spędzisz tam XXX% więcej godzin, niż podczas levelowania. Polecam, jeśli chcesz gry świeżej i nie przeszkadza Ci, że grasz głównie na maksymalnym levelu robiąc PVP, PVE. Polecam.

- classic Mists of Pandaria - Można grać na samym abonamencie. Równoległa linia, powstała w 2019, nowe serwery lecące od początku z contentem od podstawki, dla graczy którzy chcą przeżyć starszy experience ponownie. Patche i dodatki (te które już wyszły) lecą w zwiększonym tempie. Brak znaczących różnic w grze względem oryginałów sprzed paru lat. Jako, że jest już dodatek Mists of Pandaria, to gameplay względem retaila, nie różni się na tyle, aby jako nowy gracz od tego zaczynać - nie radzę jak zaczynasz.

- classic podstawka (stoi w miejscu) - Można grać na samym abonamencie. Większość serwerów z 2019 poszła do przodu (do obecnego Mists of Pandaria), a część zostało na podstawce. "Dla koneserów" jest też dodatkowa wersja, gdzie można grać w trybie hardcore - śmierć i postać do śmieci. Serwery mogą świecić pustkami, expienie i wbijanie poziomu to główny content, gra może być archaiczna i męcząca, jeśli nigdy nie ruszałeś wowa, ale daje przygodę w expieniu, jakiej nie daje retail (też odradzam), jednak...

- Burning Crusade Anniversary - Można grać na samym abonamencie. Rok temu odpalili trzeci równoległy timeline znowu zaczynając od podstawki (na XX-lecie wowa whatever). W przeciwieństwie do poprzedniego classica, w tej wersji wprowadzone zostały rzeczy quality of life, ale dalej jest to typowy classic experience, mimo że levelowanie w dodatku Burning Crusade jest lekko przyspieszone. Jeśli chcesz, aby to exp był większą przygodą, a nie sam endgame to polecam te wersję. Endgame w Burning Crusade już istnieje w formie lepszej, niż podstawce, sporo ludzi uwielbia, jednak no dalej jest to ułamek tego co oferuje endgame na retailu. Polecam.

Więc no na twoim miejscu albo retail, albo BC Anniversary. Jeśli chcesz miło poexpić, przeżyć przygodę, ogarnąć nad czym ludzie się spuszczali 20 lat temu, mieć więcej interakcji z ludźmi w otwartym świecie - polecam BC Anniversary. Jeśli chcesz być z grą na bieżąco, dopchać levelowanie do max levelu i zacząć zabawę na max levelu, grać fajne PVE i mniej fajne PVP, znaleźć gildię, gdzie ludzie na bieżąco rozgryzają taktykę na bossy, jarać się nowym lore - polecam retail.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-24 23:48:59
24.02.2026 23:01
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

xD

24.02.2026 20:32
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Ooo, ostatnio myślałem co tam u Montery w zaświatach, najwidoczniej mu się tam znudziło i zmartwychwstał.

23.02.2026 20:34
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Zreszta z czesci zmian w addonach juz sie wycofali zanim w ogole gra wyszla.

Ludzie narzekali, bo pierwsze propozycje kastracji addonów były bezsensowne. Usuniętych miało być dużo więcej addonów QoL, gdzie Blizzard nie oferował żadnej alteratywy. Z kolei ich obecność nie wpływała na sposób w jaki optymalizuje się grę i mechaniki. I to nie tak, że Blizzard spotkał się z absolutnym negatywizmem, ludzie przyjęli pomysł świetnie, ale w konstruktywny sposób, w wielu kanałach wyrażali zdanie, że radykalne ucięcie wszystkich, w obecnej sytuacji jest bez sensu.

Ludzie beda na to narzekac, ich target raczej woli taka bezmyslna gre. Ciekawe ile potrwa zanim wycofaja sie z tego podejscia i tych pomyslow.

Pozbycie się competitive addonów przez wykastrowanie danych z API, jednocześnie zmieniając core walk PvE, aby optymalizować je pod grę bez addonów, a nie pod grę z nimi, to coś o co społeczność wowa prosiła od dawna. I wiadomo, że piłka teraz po stronie Blizzarda, aby zrobić to dobrze - jeśli tego nie zrobią w odpowiedni sposób, to właśnie wtedy ludzie będą narzekać. I tego się ludzie boją, że jeśli walki miałyby być takie, jak dotychczas, to wówczas pozbywanie się addonów jest bez sensu.

To nie jest tak, że te walki są trudne, bo ludziom się myśleć nie chce. Na niskich poziomach możesz sobie nawet grać i bez addonów, klepać głową w klawiaturę, ale w rajdach od HC w górę (i na określonych poziomach dungeonów mythic+) nie da się grać bez addonów, bo walki skonstruowane były tak, aby były trudne z addonami. Bez addonów tych walk często nie dało się ukończyć w ogóle.

Idealnym przykładem, jak przyszłe walki powinny wyglądać jest ta z Kyvezą na poziomie "??" w boss delvie. Target niby lubi bezmyślną grę, a jednak ta walka podobała się chyba większości osób. Jedyne o co ludzie mieli problem, to o kolorystykę niektórych mechanik, co by były bardziej czytelne.

Kwisatz często, aż za bardzo się odpala w obronie wowa, ale też mu się trochę nie dziwie, bo ta gra jest owiana w mediach tak złą sławą, że aż smutne. Każdy kto nie gra w tę grę, żyje w jakimś przeświadczeniu, że ta gra upadła, że to jeden wielki syf. Ale co się dziwić skoro ragebaity robią większe zasięgi i wyświetlenia, niż news o pozytywnym feedbacku ostatnich dwóch dodatków. Selekcja GOLa w tej materii też jest świetna, bo reddit wowa przeżywa swój najlepsza czas od dawna, pozytywizm wręcz wylewa się z ekranu, a redakcja staje na głowie, dokonując cherry pickingu, z gracją Waltera White'a w laboratorium, wynajdując jeden negatywny post z dziesięciu wpisów w kompletnie innym tonie.

Gra ma swoje wady, niektóre większe, niektóre mniejsze, ale obecnie jest chyba w swoim peaku gameplayowym.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-23 20:59:01
22.02.2026 19:47
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Że Gyok i Eze uratują mecz, to się nie spodziewałem. Ale i tak beka, że zdjął Eberechiego i wsadził pupilka. Śmierdziało drugim hat trickiem, trzeba zatem uciąć jaja i wszelki ogień kosztem kOnTrOlI.

No i Totki okradzione z gola - gdyby Gabriel nie przyaktorzył, to mecz przy 2:2 mógł pójść w inną stronę. Plus taki, że w końcu to Arsenal korzysta na takich machlojkach.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-22 19:49:02
20.02.2026 21:45
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Mysle, ze nikt z nas na forum nie jest nawet do konca targetem tych newsow, napierdzielamy tyle odslon strony przez forum, ze oni naprawde maja w nosie czy my tego newsa przeczytamy czy nie.

+100

20.02.2026 21:42
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Jeśli tytuł jest clickbaitem to jest 100% pewności, że nie jest to nic ważnego. Jeśli byłby to news o jakiejś dużej i pociągającej tematyce, to istota wiadomości byłaby przekazana już w tytule newsa.

Aczkolwiek, wierzę, że jest to adaptacja serwisów i aby zachować "darmową" naturę i brak paywalla, to takie newsy są potrzebne. Jest jak jest, w takim świecie żyjemy. Nie będę wojował z wiatrakami, czasem rzucę postem for fun. Giganci narzucili zmianę, więc płotki muszą rozwinąć się ewolucyjnie, aby utrzymać się z prądem.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-20 21:44:51
19.02.2026 21:39
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Jak znajdą alternatywę, która da większe zyski, mniejsze koszty, to tak. :)

18.02.2026 18:22
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Tony Hawk's: American Wasteland - moja ulubiona gra z serii (Pro Skater 4 tuż za nim), wracam do niej dosyć często, bo mało który TH daje mi tyle funu co ten + fakt, że nie zestarzał się tak mocno jak reszta. Pierwszy TH z otwartym światem (co prawda zrobione w cheesy sposób, ale jednak :D), względnie realistyczne mapki (jak na tę serię) i trafia w peak mojego zainteresowania skateboardingiem. Po szkole wychodziłem na deskę, wracałem i grałem właśnie w TH:AW. :P Potem jeszcze młócenie filmików pro skaterów, którzy wówczas byli w swoim prime'ie.

Ogólnie seria Tony Hawk's trochę padła, ale wynika to głównie z obniżenia zainteresowania skateboardingiem na świecie. Do tego nietrafione decyzje Activision spotęgowały lekki upadek serii. Teraz niby lecą z remasterami, lecz nawet to im nie wychodzi w pełni. Myślałem, ze nowy Skate trochę zapełni lukę - feeling i gameplay jest całkiem solidny, czuć tu upgrade względem Skate 3, ale cała reszta kuleje. Mamy grę stworzoną "dla każdego", gdzie słuchając NPCów czujesz się jakbyś słuchał "młodzieżowej" babki z HRów w korpo. Zaś grungowego i streetowego klimatu null.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-18 20:18:05
18.02.2026 17:49
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Od kiedy wrócili do walki o mistrzostwo.

Edit: Jeszcze jakieś kolejne dowody o mentalu po dzisiejszym meczu? XD

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-18 23:01:17
18.02.2026 12:33
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Nie no aż tak to nie. Co z ciebie za kibic. xd Artecie uważam należy się pełny sezon, za to jak wyciągnął klub za uszy z gowna. W tym sezonie nie może mieć wymówek, bo dostał wszystko czego chciał, więc rozliczy się go po sezonie, jeśli udupi znowu. Piłka dalej w grze a Arsenal dalej ma oczka przewagi nad City.

Arteta ma swoje wady, które coraz mocniej sie pokazują (chociaż też zaczynam się zastanawiać czy to nie wina piłkarzy ale to już rozpisałem się wyżej o tym), ale no teraz trzeba jego i zespół popierać ile fabryka dała. Taki defetyzm w mediach na pewno nie pomoże zespołowi który ma problem z mentalem.

17.02.2026 23:23
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

GTA V to fajna gra piaskownica. Fabuła to niestety krok w tył względem czwórki, ale w rockstarze się nie oszukiwali i wiedzieli, że to ma być gra również dla nastolatków. Z szóstką pewnie będzie podobnie.

17.02.2026 23:04
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

RDR2 to gra dla bezrobotnych i dla tych co leczą uzależnienie od dopaminy.

17.02.2026 22:36
dafton.
3
odpowiedz
dafton.
33

nie chce mi sie, mecz ogladam, a gothic imo nie jest warty mojego argumentowania i rozpisywania sie

17.02.2026 22:34
dafton.
16
odpowiedz
7 odpowiedzi
dafton.
33

Gothic.

eot

15.02.2026 22:42
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Nie no, nie wygląda to dobrze niestety. XD

15.02.2026 14:33
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

jezu ale sie nicki poprzypominaly jak czytam ten ranking xD

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-15 14:47:07
14.02.2026 23:54
dafton.
7
odpowiedz
dafton.
33

"Wypisywanie się na własne żądanie" świadczy... no o własnym żądaniu. Ciekawi mnie bardzo, jak to jest, że pacjent, czyli człowiek chory, może sobie sam ustalać czy przyjmuje za małe bądź za duże ilości benzo w tym wypadku.
I na co teraz "pacjent" liczy? Wsparcie mentalne na forumie o grach? A kimże są ci wszyscy anonimowi użytkownicy, żeby tak teraz pięknie udzielać wsparcia? Wy serio tak myślicie, że "klepu klepu" po pleckach i przytakiwanie pomoże człowiekowi, który ciągle ma parcie na podcięcie żył albo uwieszenie? Dżizas.

Jezusie święty. Typowy case osoby, która trochę pochodziła na terapię, liznęła tematyki psychologii i myśli, że wszystkie rozumy postradała. Ego rośnie jak balon.

ze mną jest ostatnio to, że faktycznie stałam się być może bezwzględną suką, bo mnie "życie nauczyło".

Jak ktoś mówi o sobie, że jest bezwzględną suką, to jest to ostatnia osoba, z jaką chciałbym mieć do czynienia i od której chciałbym dostawać rady. JeStEm TaKa SzCzErA!!!!

to ze mną ostatnio, że po psychoterapii własnej mam świadomość, że klepanie po pleckach gówno daje, a w niektórych przypadkach wręcz podkręca problem. Bardzo wiele osób z zaburzeniami odczuwania (w tym ja) poszukuje współczucia jako wentyla. To sprawia tylko chwilową ulgę. Jak się ma zaburzoną psychikę, to potrzeba naprawdę krańcowych rozwiązań - i wiem co mówię, bo sama przeżyłam. Dlatego jestem "zła" na Kluhę, że sobie zrezygnował na własne żądanie.
Absolutnie żadne posty wsparcia i głaskanie mu nie pomogą, na dłuższą metę. Na dłuższą metę pomaga zimny prysznic, bo człowiek musi się obudzić, sam. Moje okrutne słowa też pewnie nie pomogą, ale może chociaż będą przeciwwagą.

Oho, żeby ten egocentryczny balonik nie wybuchł. Kim Ty dla niego jesteś, żeby być "zła" na niego i dlaczego oczekujesz, że ktoś zmieni jakoś swoje zachowanie, w momencie gdy "bezwzględna anonimowa suka" w internecie jest na niego zła. I skąd Ty wiesz co mu na dłuższą metę pomoże w takiej sytuacji, po co ta projekcja?

Case typu, powiedzieć osobie z depresją, że musi się ogarnąć, wziąć życie w swoje ręce i zacząć żyć.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-14 23:56:08
12.02.2026 23:25
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-12 23:26:03
12.02.2026 15:18
dafton.
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Pieprzy wam się jakiś counter do zliczania komentarzy pod postem.

https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-25-lat-po-premierze-kultowe-diablo-2-niespodziewanie-ot/z51016b6e

Post nr 5, jako przykład. Komentarze mają nr: 5.1, 5.2, 5.3, 5.4, 5.1, 5.2, 5.3, 5.1, 5.2.

Co jakiś czas resetuje się licznik. Może ma to związek z tym, że post jest wyróżniony przez serduszka i pojawia się w dwóch miejscach na raz - przez co jeśli ktoś skomentuje z tego drugiego miejsca, to ten się resetuje?

Oczywiście pierdoła, ale kuje w oczy, jak się zauważy. :)

12.02.2026 15:10
dafton.
4
odpowiedz
dafton.
33

dbq
co do D2 Jakby wydali darmowego patcha ze skrzynką to byś marudził że oszukali cie na cenie gry premierowej bo zapowiadali dużo zmian - ale nie wyszło bo to Blizzard - skupiają się na zysku , przeliczyli że nie opyla się.

Ale nie wydali darmowego patcha, tylko zawartość patcha w cenie 100 zł i o tym piszę. Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem, whataboutism w formie widze. Wydali mało, drogo, ale mogli nie wydać wcale i byście też narzekali!!!!

Zawsze możesz stworzyć swoją gre sprzedawać za połowe ceny i dbać o konsumentów :)

Aha, czyli klasyczne, nie smakuje ci, ugotuj lepsze. Rozumiem, że jak pójdziesz do restauracji, zapłacisz kilkaset złotych, za źle przyrządzonego steka, to nie możesz na ten temat wyrazić swojej negatywnej opinii, bo nie jesteś kucharzem? XD

Poza tym, żyjemy w społeczeństwie, gdzie panuje podział na role - każdy jest odpowiedzialny za jakiś fragment systemu. Gdyby jedna osoba mogła robić wszystko, to świat byłby piękniejszy.

Milo by Ci było jakby ktos wyzywał i mówił czemu mu swojego produktu nie dajesz za darmo po latach produkcji skoro jest na rynku już miesiąc czasu a i tak nie zagra bo to kupa? I celowo chce wyłudzić niższą cenę. Fajni konsumenci nie?

Co to w ogóle za walka z chochołami? XD Po pierwsze nikogo nie wyzywam, wyraziłem opinię o cenie. Z naszej dwójki to ty zacząłeś wycieczki o michy ryżu, czy mentalności z 2010. Po drugie nie mówimy o grze, która jest na rynku miesiąc czasu. Po trzecie, co to za bezsensowna analogia, piszesz jakby za cały development odpowiadała jedna osoba, również czerpiąc z tego pełne zyski. xD Przypominam, że Blizzard to nie jakaś mała indie firma, tylko potężna kobyła, gdzie z ich (Blizzard-Activision) szefów krążą już memy dot. jachtów, dojenia "dołu" i innych kontrowersji z ostatnich lat, związanych z pracownicami.

Jeśli jesteś takim wrogiem korporacji, to przypominam zatem - broniąc blizzarda, nie bronisz jakieś jednego, czy dwóch developerów, którzy ciężki pot wylewali na zakodzeniu tego patcha. Bronisz całą machinę, która szuka coraz to lepszych sposobów na wciśnięcie klientowi, coraz to głupszych rzeczy, za które kiedyś w życiu nikt nie wziąłby takich chorych pieniędzy, a także szuka lepszych sposobów na wyru*hanie swoich pracowników. Ty nie bronisz developerów, czy biednych CEO którzy nie będą mieli co do michy włożyć i im smutno będzie. Bronisz molocha, który jest taki, jak każdy inny - nie szuka samego zysku, szuka coraz więcej zysku. Metodą salami normalizowane są rzeczy, które kiedyś byłyby nie do pomyślenia, ale małymi kroczkami pchane jest to coraz dalej. I proszę też odpuścić argument o tym, jak długa i czasochłonna jest obecnie produkcja gier - mówimy o grze która, coby nie było, powstała 25 lat temu. Premiera remastera nie zmienia faktu, że cała logika pod spodem taka sama, jak przy premierze oryginału.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-12 15:39:10
12.02.2026 13:42
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Need for Pączek: Hot Pursuit

a potem

Pączek effect

12.02.2026 11:17
dafton.
16
odpowiedz
dafton.
33

Oj widzę, próba usprawiedliwienia się i zakupu wjechała na pełnej, bo ktoś śmiał skrytykować cenę PATCHA do 25 letniej gry. Za 5 lat będzie "wiesz ile twórcy się nasiedzieli nad tym fixem buga? 10 zł Ci szkoda na ten fix? Dwa razy z buta się przejdziesz po chlaniu, coby na bilet nie dawać i tyle". Ty absolutnie nie bronisz interesu developerów, tylko interes korporacji i białych kołnierzyków na górze. Płace programistów, szczególnie tych w game devie, nie rosną tak szybko, jak to co trafia do kieszeni ludzi na górze. Ba, niektóre role (nieliczne, ale jednak) są zastępowane przez LLM i inne generative AI. Spróbuj skontaktować się z człowiekiem w supportcie blizzarda, jeśli masz jakiś problem w wowie - powodzenia życzę. A mówimy o grze, tych samych twórców, gdzie płaci się 60 zł miesięcznie na abonament.

Z pstryczkiem ad personam nie trafiłeś, ale śmiało próbuj dalej. XD

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-12 11:35:02
12.02.2026 10:08
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Podły szampan to nie, ale keczup +1. Za dzieciaka mega lubiłem te przezroczyste Tortexy i inne szmiry. A na zapiekankę to mi smaka narobiłes

12.02.2026 10:06
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Bo tańsze!

9gr za sztukę...
To tak gdyby ktoś chciał bardziej przyswoić tablicę mendelejewa.

Smacznego!

Nie bądź świętszy od papieża. Całe walle zajebane narzekaniem na te pączki, jakby zjedzeniu paru takich, raz w roku, miało ci od razu złoścliwca w jelicie grubym wyhodować. I co najlepsze, większość tych postów, to jakieś mariusze i inne barbary, które statystycznie nie mają nic przeciwko przyswojeniu niemałej ilości alkoholu na większe, bądź mniejsze okazje parę razy do roku. Jak Polna była za 10 zł w lidlu, to ludzie z przyczepami zajeżdżali, a w internecie cisza, bo nikt nie miał czasu narzekać, przy kolejnych rundkach do sklepu.

Chyba tylko ta cena, powoduje w ludziach jakieś dziwne uczucie wyższości. Gdyby te same pączki szły w cenie 2 zł za sztukę, to już nikt problemu o ich skład by nie miał.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-12 10:14:48
12.02.2026 10:02
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Raz, dwa razy na kwartał zje się pączka z "lepszej" cukierni, czy tam pączkarni za dychę. Ale tbh lubię w tłusty czwartek, raz do roku, opieprzyć kilka podłych skurczysynów za 0.0000001 groszy. Nie wiem, jakie ulepszacze są do nich pakowane, ale robią robotę.

No i pech chciał, że zapomniałem się dozbroić na dziś, więc może dopiero wieczorem coś upoluję (jeśli zdrowie pozwoli, bo przeziębienie mnie z rana złapało). Trzymajcie kciuki, żebym nie zemdlał z braku cukru i chemii w organizmie w to zacne święto.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-12 10:02:49
12.02.2026 00:56
dafton.
27
odpowiedz
16 odpowiedzi
dafton.
33

Nie no, z ceną to odlecieli. XDDD

11.02.2026 21:30
dafton.
2
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Nie wiem, cały ten wątek i twoje odpowiedzi w nim, tak śmierdzą. Czytam to wszystko i pajęczy zmysł mówi, że coś jest nie tak.

11.02.2026 16:37
dafton.
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

wow xD w tym momencie to sam już nie wiem, czy to nie jest jakaś dalsza część prowokacji. Ale jeśli to prawda, to chapeau bas.

11.02.2026 11:28
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

typ jest bardziej odklejony, niz mi sie wydawalo. Serio daje tutaj jakims psycholem, ktorego nie chcialbym wieczorem w pustej ulicy spotkac. xD

10.02.2026 19:41
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

nie czytasz ze zrozumieniem, co napisalem i przeinaczasz fakty pod wlasne dyktando

nie dogadamy sie, no nie wygram z manipulacją :)

Ale kto tu stosuje manipulacje? Bo póki co to Ty głosisz subiektywne treści, bukary je konfrontuje, popierając źródłami neutralnymi, a ty dalej brniesz w zaparte, że to nieprawda i że wszyscy korzystamy ze złych źródeł. Zatem jakie są te dobre źródła? Wskaż je, podeprzyj swoje argumenty nimi, powiedz skąd czerpiesz informacje. I sorry, ale teksty typu "w moim otoczeniu", w tym momencie nie przejdą.

Dyskusja z tobą (i nie tylko z tobą), to jak przekonywanie kogoś, że upuszczenie szklanki spowoduje, że ta poleci w dół i się rozbije. Ty mówisz, że nie poleci w dół, ale do góry i tak zawiśnie. Ludzie przedstawią Ci II zasade Newtona, ty uznasz, że to mistyfikacja, upuścisz szklankę - ta się rozbije, ty pójdziesz do pokoju zająć się obalaniem nowego problemu, a dorośli po tobie będą sprzątać szkło. :)

09.02.2026 21:41
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

zrobili sobie wspolne zdjecie w Moskwie, ale sie nie lubili! Imo to lewactwo go wrobiło. Braun był na tropie Czarzastego, który konszachtuje z Putinem, już prawie go miał, ale wyrolowali go i zrobili zdjęcie ze Swiridowem.

09.02.2026 16:23
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Chyba nie sądzisz, że to ja się wściekam na te psy, no chyba, że zainspirowałeś się komentarzem powyżej :P

Nie, chill.

Nie kieruję tych słów do nikogo konkretnego, kieruje do ogółu, bo czytając na golu niektóre wysrywy, wiem, że są tu ludzie, którzy mogą myśleć w określony i idiotyczny sposób.

Może to nawet bardziej vent z mojej strony, z powodu frustracji, gdzie człowiek kupuje nawet jakieś jeb*ne "ekologiczne" woreczki, które prawie się w dłoni z gównem rozrywają, coby nikt w to nie wlazł i żeby jeszcze plastikiem ciężkim nie śmiecić, a i tak jakiś matoł uzna, że w ramach nauczki potruje psy w okolicy. I pech chciał, że trafiło na mojego.

Z drugiej strony, czy takie słowa mogą zmienić podejście takiej osoby? Nie wiem.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-09 16:23:46
09.02.2026 13:59
dafton.
4
odpowiedz
dafton.
33

Mianoliito ty znowu robisz kurwę z logiki, operując na półprawdzie i niedopowiedzeniu.

pewnie jakiś ruski szpieg? I tak robią sobie wspólne focie? Kurde, a ja myślałem, że szpiedzy tacy jak Braun, któremu przecież wiedzy i inteligencji nie można odmówić powinni się z tym jakoś kryć?

To jest ten sam poziom argumentacji, jak to Nawrocki robił sobie zdjęcia z kibolami-przestępcami, a Trzaskowski z jakimś zboczeńcem - czyli pierwszy to bandzior, a drugi to dewiant?

1. Trzaskowski ma zdjęcie z osobą, która w późniejszym czasie została skazana prawomocnie za przestępstwa wobec nieletnich.
2. Nawrocki ma zdjęcie jak obściskuje się z osobą, która wcześniej została nieprawomocnie skazana za kierowanie grupą przestępczą, rozboje i propagowanie nazizmu.
3. Braun ma w Moskwie, zdjęcie z osobą, która 3 lata wcześniej została wydalona z Polski w związku z podejrzeniem działalności szpiegowskiej dla Rosji.

Zabawmy się, wskaż różnice, pomiędzy tymi trzema incydentami.

09.02.2026 13:06
dafton.
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
33

Również nie cierpię, jak wchodzę w gówno, opierdalam osoby które widzę, że kup nie sprzątają, ale kierowanie swojej frustracji na psy jest równie głupie, co opinia jegomościa wyżej, że pies w bloku to debilizm.

Wina leży w 100%, tylko i wyłącznie, we właścicielu, który tego po psie nie sprząta. Kierujcie frustrację w ludzi, a nie psy. Miesiąc temu spędziłem całą noc na zwierzęcym pogotowiu, bo jakiś zjeb porozkładał trutki w trawie, w miejscach gdzie spaceruje dużo ludzi z psami, przez co prawie psa mi wykręciło na drugą stronę.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-09 13:07:36
09.02.2026 13:00
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Paradoksalnie psy w bloku, bywają bardziej ułożone od psów "podwórkowych" - parafraza słów mojej partnerki, która jest psią behawiorystką. Oczywiście, wszystko zależy od właściciela, ale ludzie żyją w błędnym przekonaniu, że pies żyjący na podwórku, jest psem wolnym i jego potrzeby są magicznie z automatu spełnione, samym faktem posiadania większej (zamkniętej) przestrzeni.

Pies spędzający 24h dziennie w zamkniętej posiadłości, będzie miał te same problemy co pies zamknięty 23,5h dziennie w bloku. Dla psa zamknięta przestrzeń to zamknięta przestrzeń. I jeden pies, i drugi ma potrzeby i o dziwo częściej spełniane są one przez tych "blokowych" właścicieli. Oczywiście nie mam żadnych statystyk na to, mówię z perspektywy osoby pracującej w tym.

Przy czym niektóre rasy mają tych potrzeb więcej, a inne mniej. Masz psy typu shih tzu, które nie przepadają za aktywnością i trzeba je siłą z domu wyciągać, a są takie jak border collie, które bez odpowiedniej pracy wykonywanej codziennie dostaną pierdolca, niezależnie, czy będą siedziały w 40 metrowym mieszkaniu w bloku, czy w 500 metrowym ogrodzie.

Stwierdzenie "posiadanie psa w bloku to skrajny poziom debilizmu" jest skrajnym poziomem ignorancji.

07.02.2026 00:48
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

oj widac ze mocno zabolalo

06.02.2026 20:33
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Jedyne wzmianki w https://www.justice.gov/epstein/search dot. tego nicku odnoszą się do konta youtube'owego. Nic odnośnie Fortnite'a w połączeniu z tym nickiem.

06.02.2026 14:12
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

Mam wrażenie, że żyjemy w uniwersum South Parku.

06.02.2026 12:56
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

https://github.com/artur-graniszewski/DLSS-Enabler/releases

Gość stworzył mod, który pozwala uruchomić DLSS, MFG na kartach Nvidii, które nie wspierają oficjalnego DLSS - nawet na takiej leciwej 980.

https://www.youtube.com/shorts/iOgi86IHs3Q

Wiadomo, daleko pewnie do stabilności jaką zapewnia prawdziwy DLSS, ale cóż - da się. Gdzie Nvidia zapewniała, że się nie da. :)

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-06 12:56:32
06.02.2026 12:33
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Ja nie odróżniam (nie pamiętam) zimy 2003 od 2013, więc to co piszesz, jest dla mnie nie do pojęcia ;)

+1

Mam mega kiepską pamięć, jeśli chodzi o porządkowanie czasowe co kiedy było. Ale poniekąd mam podobnie, z tym, że nie skupiam się na tym który to rok był.

Czasem przy całkiem normalnym dniu, potrafię usłyszeć utwór, poczuć zapach, zobaczyć jakieś zdjęcie/grafikę, która od razu przeniesie mnie w przeszłość i otwiera się taka długo zakopana jaskinia wspomnień. Zaczynam kopać głębiej, przypominać sobie jakieś utwory, seriale, bajki, gry i tworzy się takie melancholijne wspomnienie tego okresu.

I co najlepsze, zawsze mi się robi wówczas smutno. Mimo, że wtedy (w zależności od okresu do którego się wraca pamięcią) również nie było kolorowo, ale były doświadczenia i emocje, których już się nie da doświadczyć. Obecnie pod wieloma względami jest lepiej, jednak inaczej, no bo nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki. I mimo, że teraz człowiek czuje teraźniejszość w określony niewyidealizowany sposób, to za X lat będę myślał o dzisiejszym dniu, w ten sam sposób co o jakimś losowym dniu, który mi się w głowie zespawnił, z 2007 roku.

Nostalgia to mega dziwnie uczucie, sprawia często wiele smutku, ale też daje radość w tym, że możemy jej doświadczać i tęsknić za czymś, co oznacza że świadomie żyjemy i jednak dzieje się w naszym życiu coś wartościowego, mimo że na pierwszy rzut oka tak się nie wydaje. Mimo, że czasem jej nie chce, to jest to jedna z tych cech, która mocno odróżnia nas od zwierząt i romantyzuje człowieczeństwo.

06.02.2026 12:06
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Oj fajny wątek. Często w tym kontekście myślę głównie o jednej grze - Elden Ring. Niesamowita przygoda, piękny świat. Walczę ze sobą, czy dać tej grze top1 w moim rankingu wszechczasów, jeśli chodzi o gry singlowe.

Ta gra to jedna z najlepiej zaimplementowanych piaskownic w dziejach. From software'owe podejście do fabuły, jak zazwyczaj mnie grzało w Soulsach, to tutaj sprawdza się idealnie, bo w zasadzie możesz grę przechodzić, jak chcesz. Nie chce ci się robić obecnej lokacji? Idź do drugiej, trzeciej, czy nawet czwartej. Mnogość dróg którymi można podążać, to coś niesamowitego. Boss jest za silny? Idź poexpić gdzie indziej.

Do tego malowniczość krain, a także ich złożoność. Pierwsza wizyta w Siofra River to jedno z najlepszych doświadczeń mojego growego życia. A to dopiero początek podziemnej przygody w Eldenie, która ma rozmach oddzielnej gry.

Jeśli szukacie świetnej piaskownicy w której tak naprawdę możecie robić co chcecie, bo nikt nie rzuca na was żadnego taska - polecam z całego serca, nawet jeśli odbiliście się od np. Dark Soulsów. Tutaj tworzysz swój timeline, sam odkrywasz świat na swoich warunkach. Top ever gra. Nie sądziłem, że jeszcze któraś z nowych gier będzie w stanie mi zapewnić tyle wrażeń, a nawet wyprzedzić klasyki.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-06 12:08:07
06.02.2026 11:40
dafton.
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Niepotrzebnie starasz się siebie zaszufladkować.
Najważniejsze jest, że sprawia Ci to przyjemność.

+100

W zasadzie (patrząc po wzrośnie popularności gier usług), to większość graczy tkwi w tym samym pociągu co ty. I czy to coś złego? Człowiek zajebany po robocie, często nie ma chęci i motywacji na otwieranie się na nowe gry, czy nowe sposoby rozgrywki. Chcesz sobie włączyć coś, co wiesz że ci da fun, pozwoli na repetetywne czerpanie z fajnego gameplayu, który ładuje dopaminkę.

Jedni scrolluja tiktoka, drudzy robią te same ćwiczenia na siłce, trzeci robią te same raidy w wowie, czwarci czyszczą mapę po 2 razy ze znaków zapytania w wiedźminie. Każdy szuka chillery w repetetywnych czynnościach, które można powtarzać. Wiesz czego się spodziewać, wiesz że ci to daje fun, wiesz, że się nie zawiedziesz i spędzisz dobrze czas. Takie życie dorosłego chłopa/baby. Rutyna dla większości ludzi działa regulująco, chyba, że masz ADHD to wtedy obrót o 180 stopni. :P

Offtopowo, wczoraj zainstalowałem hogwart, bo słyszałem, że fajny gameplay. Zrobiłem postać, oglądam pierwszą cutscenke - dziecinna i cringe'owa do szpiku kości, skipuje. Doszedłem do momentu, gdzie cutscenki się nie dało pominąć, a pierdolenie bohaterów tak mnie irytowało, że walnąłem ALT F4 i odinstalowałem grę z dysku. xD

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-06 11:40:46
04.02.2026 23:37
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

wykorzystal tygodniowy darmowy limit w llm, more news on monday at 11

03.02.2026 19:04
dafton.
3
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Nie zapomnij polajkować wszystkie swoje nowe posty z innych kont!

03.02.2026 13:05
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

zesrałem się -> śmierdzi

No i uj, ja też przeceniłem umiejętności golowiczów.

03.02.2026 12:43
dafton.
4
odpowiedz
dafton.
33

Nie myślałem że "hurr fajne globalne ocieplenie, u mnie -17C" przypełznie z twittera na GOLa.

Naiwnyś. Tutaj też wielostronnicowe publikacje, czy analizy są traktowane jako science-fiction. Poziom złożoności świata i zrozumienie ciągów przyczynowo-skutkowych w większych układach, niż "zesrałem się -> śmierdzi", dalej jest dla ludzi nie do pojęcia, więc łatwiej uwierzyć w proste hasła.

Dziki trener albo jakiś randomowy Ro Bert na fb, na pewno wie lepiej i przekaże ci "jak jest" w 200 znakowym poście, bądź w 10 minutowym filmiku, o tematach, na których ludzie zęby zjadają przez lata.

post wyedytowany przez dafton. 2026-02-03 12:44:31
03.02.2026 12:30
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

MOJA motywacja, tak dziala MOJ organizm, ze predzej sie zmotywuje do czegos przy upale 35, niz przy -20. Specjalnie napisałem "Ja osobiście", aby wyrazić subiektywizm opinii (masło maślane). Nawet dodałem ostatni akapit, ale i tak nie wystarczyło to, aby poddać moje własne doświadczenia w wątpliwość.

03.02.2026 12:17
dafton.
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
33

Ja osobiście nienawidzę zimy i wygodniej mi się żyje przy wysokich upałach, niż przy takich -20 stopniowych mrozach. Lubię czerpać z dnia, lubię niebieskie niebo, które ciągnie się od rana do późnego wieczora. Skończę robotę i widzę słoneczko, i ciepło na dworze, to od razu motywacja rośnie.

A tak to, w zimę, robota się kończy, za oknem czarno, jak w dupie. W dzień szaro i depresyjnie. Zimno, więc trzeba zbroić, jak rycerz, tonę ciuchów, żeby dojść do sklepu, ewentualnie gdzieś dalej, to auto do odsnieżenia i odskrobrania z lodu. Ostatnio było tak ślisko, że mimo konkretnych butów, nie mogłem wejść do jednego sklepu, gdyż do jego drzwi prowadziła lekko równia. Więc w 3 osoby, które również chciały wejść do tego sklepu, pchaliśmy się wzajemnie i wciągaliśmy, bo samemu to tylko w dół się zjeżdzało. :D (jednak muszę przyznać, że śmieszne wydarzenie, w lato by mnie takie raczej nie spotkało, jest plus :D). Psy srać i szczać nie chcą, bo im łapy marzną na lodzie, albo sól szczypie, a uczenie chodzenia w jakichs butko-skarpetkach, to historia na inny post. Sąsiadka mieszkająca pode mną, uznała, że ona to nie będzie grzać, więc chodzi po domu w kurtce, a ja muszę grzać na rympał przez to i jej mieszkanie (też historia na inny post). Na dworcach kempingi, bo pociągi poprzesuwane/poodwoływane, więc jak ktoś się wybiera gdzieś pociągiem, to tylko współczuć. U znajomych też dużo mniej chęci na aktywności poza domem, więc pozostają posiedzenia w czterech ścianach.

Ale rozumiem, że ktoś woli zimę, a przepychanie się z kimś co jest lepsze dla wszystkich, jest jak walka ludzi mówiących "na dwór" i "na pole". Jeden woli to, drugi to, jednak na siłę trzeba dociągnąć do tego jakiś trybalizm, walkę i przynależność, bo ludzi tak usilnie wku*wia fakt, że ktoś inny woli co innego, niż oni.

03.02.2026 11:59
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Czy przy Trumpie i Epsteinie można zastosować te samą analogię, co w przypadku Nawrockiego i naziola, a mianowicie, że nie musi znać każdego bandyty w Polsce, ani jego przewinień?

01.02.2026 19:58
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Cala liga gra pod Arsenal - przecież to będzie takie upokorzenie, jak oni znowu skończą na drugim miejscu. XD

29.01.2026 00:04
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Wideo

Super, dobra suplementacja to podstawa. Podrzucam link do kanału eksperta w zakresie ćwiczeń na masę.

https://www.youtube.com/watch?v=Gz-FuuBRgf4

Co prawda, ja na redukcji, ale dzięki jego planom treningowym w pół roku straciłem 6 miesięcy!

28.01.2026 23:57
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Image

Tego, że Jose upokorzy Real Madryt w 2026, nie miałem w swoim bingo.

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-29 00:01:04
27.01.2026 00:26
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Z tego co piszesz to problem wygląda podobnie jak w Realu. Brak kreatywnego środka pola. A zawodników, na światowym poziomie jest na tej pozycji w tym momencie jak na lekarstwo. Vitinha/Pedri/Rodri wszyscy nie do wyjęcia ze swoich ekip.

No właśnie Arsenal wyjął Realowi Zubimendiego. Dobry cofnięty rozgrywający, ale Arteta go zajeżdża, jak wół z tobołem (z resztą nie tylko jego). Jest jakość w defensywie, połączenie tyłów z atakiem też (Rice, Zubimendi), ale to co się dzieje z przodu to indolencja.

BTW jak spisuje się Odegaard? Ostatnio coś o nim ucichło.

Ode już drugi sezon jest cieniem samego siebie. Sporo kontuzji, poza kontuzjami zagra jeden dobry mecz na pięć. Zero pomysłu na grę, koniec końców podaje piłkę do tyłu lub do Saki i liczy, że ten przepcha dalej. Co najlepsze gość jest kapitanem, a jego postawa na boisku i głowa wiecznie opuszczona w dół idealnie podsumowuje mental tego zespołu.

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-27 00:32:22
26.01.2026 22:36
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

Pierdolnąłem na jednej grupce fb wpis, przekleje, bo nie chce mi sie drugi raz pisac xdd

Arsenal w swoim pragmatycznym stylu gry doszedł do ściany, której nie potrafi przebić. Takie wrażenie miewam już od dłuższego czasu oglądając nasze mecze. Surowy i rzemieślniczy styl gry wycisnęliśmy niemal do granic możliwości i pytanie, czy bez indywidualnych błysków i pomysłów, bez wychodzenia poza schemat, jesteśmy w stanie wyjść z impasu?

Arteta podobierał sobie do zespołu tak zwanych rzemieślników - zawodników, którzy przez większość meczu są w stanie podołać taktyce, są świetni w kontrpressingu i fazie przejściowej. Są kondycyjnymi tytanami i harują, jak wół. Tutaj nie ma co owijać w bawełnę - Kanonierzy są w tej kategorii światową topką. I jak dumnie to nie brzmi, jest to trochę problematyczne, bo ciężko tak grać każdy mecz w sezonie, szczególnie, że klub bierze udział w rozgrywkach ligowych i trzech pucharach jednocześnie. Już abstrahując od kontekstu całego sezonu, ale nawet w pojedynczym meczu - niemożliwym jest kontrpresować cały mecz, jest to wycieńczające dla organizmu (i proszę darujcie sobie populizmy typu "za tyle pieniędzy to i dwa razy więcej powinni biegać").

No i tu dochodzimy do tego, że obecnie Arsenal w grze otwartej (nie mówię o stałych fragmentach), zbytnio nie ma na siebie pomysłu poza kontrpressingiem. Jeśli zespół gra z kimś, kto staje w wysokiej linii obrony, otwiera się na kontrataki - zawodnicy kanonierów są w stanie wykorzystać błąd i mimo niezbyt kreatywnego ataku, są w stanie jakoś dopchać piłkę do bramki wykorzystując wolną przestrzeń. Jednak obecnie zdarza się to cholernie rzadko, gdyż przeciwnicy również zdają sobie sprawę z tej mocnej strony i coraz częściej blokują jakąkolwiek przestrzeń w polu karnym.

Wtem dochodzimy do impasu - Arsenal doznaje paraliżu. Murowanie się oponenta kompletnie odbiera naszym zawodnikom tlen. Zaczyna się podawanie piłki w poprzek boiska, wycofanie do tyłu i łudzenie się, że rozciągniemy zespół rywala, przez co otworzymy jakiś korytarz do bramki. Do tego dochodzą wrzutki na aferę, z których praktycznie nigdy nic nie wynika. Pragmatyczne konstruowanie akcji, jest wówczas niemożliwe, bo nie da się wejść z piłką do bramki, ani wyjść sam na sam, kiedy cały zespół rywala znajduje się w polu karnym.

Z drugiej strony, mimo to, zawodnicy zachowują się, jakby dostali kompletny zakaz podejmowania ryzyka i zagrań indywidualnych... bądź nie potrafili takich rzeczy, gdyż tak jak pisałem wyżej, zebraliśmy rzetelny zespół, ale jednak dalej rzemieślników i próżno w nich szukać czegoś, co widać u topowych nazwisk z innych topowych klubów. Nie potrafimy wszcząć chaosu w szeregach rywala - w ostatniej fazie ataku piłka rozprowadzana jest wolno, schematycznie i przewidywalnie.

Przez to zamiast doprowadzić do chaosu w formacji rywali, doprowadzamy do chaosu w naszym zespole. Ciągłe walenie głową w mur powoduje frustrację, prędzej czy później ktoś popełnia błąd, a to lawinowo podkopuje dalsze morale zespołu i cała gra się sypie. Parafrazując Einsteina szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów.

Koniec końców - nie wiem, czy dalej brakuje naszym ofensywnym zawodnikom jakości, czy to Arteta uparcie dąży do jednego sposoby gry, czy jedno i drugie - nie mamy jakości do przebicia niskiego bloku rywali, stąd Arteta jeszcze bardziej ogranicza ryzyko, aby stopować błędy. Wiem tylko tyle, że coś w opisanej wyżej kwestii musi się zmienić, jeśli chcemy w końcu zobaczyć Kanonierów z poważnym trofeum.

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-27 00:18:39
25.01.2026 12:55
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

nick jeszcze ciul, ale te sashe to bys zmienil xdd

25.01.2026 12:45
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Przepraszam Cie Mianolito za wczorajsze słowa, poniosło mnie.

25.01.2026 11:48
dafton.
3
odpowiedz
dafton.
33

mirencjum

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-25 12:07:16
24.01.2026 20:59
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Ty Manolito jestes taka ludzka gnida, ze nawet mi nie bedzie zal dostania bana, za to ze to mowie.

22.01.2026 21:43
dafton.
8
odpowiedz
dafton.
33

Trzymaj się mordo, szybko zleci i bedziesz napierdalał w giereczki.

21.01.2026 23:45
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

przymusy szczepień truciznami, walka z globalnym ociepleniem gdzie mamy w tym roku całkiem solidną zimę ( u mnie od tygodnia pizga po -15)

o ja pierdole xD I wez tu dyskutuj z takim. Jak już kiedyś pisałem, fakty i argumenty rzeczowe się w końcu skończą, a idiotę i ignoranta można grać w zapętleniu.

21.01.2026 21:50
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Przygotowania Mianoliita do roli Ephialtesa widzę pełną parą.

20.01.2026 19:01
dafton.
1
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Spillowanie SMSów Macrona to jest, mam wrażenie, przekroczenie rubikonu, jeśli chodzi o dyplomacje na linii przywódcy EU - Chairman USA. Czuję się, jakbyśmy żyli w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, gdzie scena polityczna stała się jednym wielkim Reality Show.

Ogólnie ten tydzień, to jakieś apogeum odklejenia Trumpa - cała akcja z tą idiotyczną alternatywą dla ONZ, jazda z Grenlandią, ta słynna wiadomość mailowa do reprezentanta Norwegii dot. pokoju i nagrody Nobla, wrzucanie przez biały dom obrazka, na którym wbijają amerykańską flagę w ziemię Grenlandii. To jest jakaś abstrakcja. Wszystko brzmi, jak preludium do nowego autorytarnego mocarstwa na arenie miedzynarodowej - pytanie tylko, czy amerykanie są w stanie coś z tym zrobić?

19.01.2026 22:37
dafton.
😊
odpowiedz
dafton.
33

sorry chlopaki, cyferki nam sie nie spinaja, hop hop hop na front, za ojczyzne!!

19.01.2026 18:23
dafton.
7
odpowiedz
dafton.
33

Nie no, najlepiej się obrazić, strzelić focha wykazując się wyższością moralną. No chyba że trzeba tak jak wszyscy biegać do tureckiego czy chińskiego dyktatora, wtedy to jest ok!

Nie no, najlepiej otworzyć gębę i dać pluć Panu Prezydentowi Putinowi do środka. Przynajmniej może doceni Polaka, wreszcie jakieś miłe słówko powie, może nawet farmę botów wyłączy. Pozwoli nam wejść do swojej nowej rosyjskiej strefy wpływów i wreszcie będziemy żyli godnie, bez niemieckiego gnoja i bata nad głowa. W końcu trzeba się bratać z każdym. To jest właśnie real politics.

spoiler start

czlowieku ogranicz to copium bo twoje robienie kurwy z logiki wchodzi na co raz wyższe obroty. Nigdy się nie przyznasz do błędu tylko będziesz brnął dalej i robił z siebie idiote. Głupotą można przykryć dużo, co widać po Trumpie, (może to twój autorytet), ale są granice kiedy już się nią nie zasłonisz. Gdzie się nauczyć takiej filozofii? W którym ruskim mirze was tego uczyli?

spoiler stop

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-19 20:10:23
14.01.2026 23:53
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Vini powinien być usadzony przez Xabiego po słynnym incydencie przy zmianie. A ogólnie to Real się powinien go pozbyć, Mbappe się nie pozbędą. No i transfer jakiegoś głębokiego rozgrywającego na już. Arsenal im zawinął Zubimendiego, pasowałby tam jak ulał (nie mówię, że w Arsenalu nie pasuje, jest koksem). Camavinga, Tchouameni, Arda, Valverde, a zastąpić Kroosa nie ma komu.

14.01.2026 23:14
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Oj w tym Realu to nie jest kolorowo. XDDD

wezcie cos piszcie, bo nie chce za pare dni dawac 4 postu z rzedu

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-14 23:14:52
14.01.2026 22:30
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

oj tam chlopaki, on tak tylko mowi, dajcie spokoj...

sorry nie ten skrypt

oj chlopaki, stany zjednoczone tego potrzebuja, tak musi byc. To jest w najlepszym interesie dla kazdego amerykanina

14.01.2026 00:26
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Warto dodać, że w programach nauczania specjalnie ucinane są praktyki i szkolenia na niektórych speckach, aby przyszły absolwent był jeszcze mniejszą konkurencją dla sytych kotów, które takie praktyki odbywały.

14.01.2026 00:12
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

No tak, czyli rozumiemy że Trzaskowski witając się z uśmiechem z przestępcą mógł nie wiedzieć że to przestępca, ale Nawrocki musiał wiedzieć. Bo jak wiadomo wszyscy kibice w Polsce się znają i znają na pamięć swoje kartoteki :).

No nie wiem, myślę, że jest różnica pomiędzy Trzaskowskim robiącym sobie zdjęcie z kimś, kto potem może się okazać pedofilem, a pomiędzy Nawrockim który zbija pionę, jak ze starym ziomem, typowi który ma nieprawomocny wyrok. Skazywany za napaść z użyciem broni na funkcjonariusza publicznego, podżeganie do napadu, podczas którego zginęła osoba, zastraszanie świadków innego napadu. Wydarzenia na osi czasu trochę rozróżniają obydwa przypadki, ALE MOGE SIĘ MYLIĆ.

12.01.2026 17:04
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Spoko BF, z paroma wyjątkami, mega mi daje vibe BF3.

Minusem (a przynajmniej pierwszy miesiąc po premierze, teraz nie wiem) był ultra długi grind broni, EA trochę przegięło pałkę z tym. Menu główne to jedna wielka reklama abonamentu Bf Pro. Mapy są średnie, już nawet nie chodzi o rozmiar, ale o flow rozgrywki - są strasznie korytarzowe i mimowolnie tworzą w większości map 3 fronty. Mamy więc 3 równolegle linie walki, niektóre ważniejsze niektóre mniej. Trudno o jakąś złożoność rozgrywki.

Ogólnie jest to, to za co kochaliśmy BF3 i 4 z paroma uchybieniami. Jak podobały ci się tamte części to ta też ci siądzie.

Aczkolwiek ja osobiście uważam, ze taka formuła BF już jest lekko wyczerpana jeśli chodzi o multiplayer. Kiedyś takie młócenie dla mlocenia było spoko, z powodu braku alternatyw. Teraz gry stały się tak rozbudowane, że formuła Battlefieda wydaje się trochę reliktem przeszłości. Ale czy to też wada? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mimo setek godzin w bf3, tutaj już jakoś tego nie czuję i wolę pograć w co innego.

12.01.2026 16:06
dafton.
7
odpowiedz
dafton.
33

Oglądałem Dzikiego trenera z tym też właśnie.

Matko, po co wy sobie to robicie

10.01.2026 18:56
dafton.
😉
4
odpowiedz
dafton.
33

Ciekawe, dokąd deportują rdzennych mieszkańców Ameryki. ;)

Do Indii.

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-10 18:56:52
10.01.2026 18:37
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Szkoda tej drugiej babki, która kazała jej odjechać w momencie, gdy ktoś z ICE kazał jej wysiadać. Moralniak nie do wyobrażenia.

10.01.2026 10:58
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Weź im jeszcze manolito dupy daj. W końcu jakiś Europejczyk kiedyś pewnie zgwałcił Amerykanina, więc jakie masz prawo moralne odmówić.

09.01.2026 17:51
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

+1

To tak jakby zakazywać używania kasy w sklepie i kazać kasjerom zliczać ceny wszystkich produktów na kartce. xD

W wielu dziedzinach AI jest rakiem, ale w innych, przy używaniu z głową, jesteś w stanie robić robotę na znacznie większych obrotach i wcale nie musi to oznaczać spadku jakości wykonywanych usług.

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-09 17:52:04
09.01.2026 00:16
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
post wyedytowany przez dafton. 2026-01-09 00:16:41
06.01.2026 18:19
dafton.
4
odpowiedz
dafton.
33

https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-ryszard-terlecki-o-czlonkostwie-w-ue-musimy-szukac-rozwiazan,nId,5470272

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/czy-polexit-to-wymysl-opozycji-antyunijne-cytaty-politykow-pis/zxp7362

Także, moje "wydajemisie" kontra twoje "wydajemisie". Moje jest poparte tym, że politycy PiS mówią to co mówią, a twoje tym, że wydaje ci się, że tak tylko mówią, aby mieć poparcie największych szurów.

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-06 18:23:54
06.01.2026 17:41
dafton.
6
odpowiedz
dafton.
33

To podejście "nie, oni tak nie zrobią" w naszej dosyć nowej historii ostatnich stu lat pokazuje, że właśnie dzięki niemu działy się największe dramaty. To są ludzie, którzy dla utrzymania rządu będą chcieli zrobić wszystko, doprowadzając już z resztą do paraliżu trójpodziału władzy, a ty myślisz, że nie będą pushować polexitu, bo im się to nie opłaca? Oni już pokazali, że dla władzy są gotowi zrobić wszystko, nie inaczej jest teraz. Będą musieli wypić piwo, którego sobie nawarzyli, bo w momencie siania takiego sceptyzmu wobec Unii, aby zachować poparcie, zmuszeni będą do radykalnych kroków. A PiS w przeciwieństwie do KO, wiemy, że jak coś zaplanuje to to zrobi, pragmatycznie dopną swego. To jest paradoksalnie ich największą siłą.

O Trumpie też się mówiło, że nie no, on tak tylko mówi, tylko tak biadoli pod publiczkę i pod największych oszołomów. Też tak myślałem i jego obecna kadencja pokazuje, że się myliłem.

Żyjemy w czasach, gdzie fakty i ciężka prawda jest zasłaniana prostymi hasłami i rozwiązaniami, którymi można torpedować wręcz ludzi poprzez dzisiejsze kanały dystrybucji informacji. W momencie, gdy otaczająca cię rzeczywistość jest ciężka, świadomość przestawia się na tryb przetrwania i a proste hasła dają ludziom to, czego szukają - ucieczkę od złożoności świata. To jest mechanizm, który już się powtarzał, a lekcji jak widać żadnej z tego nie wyciągamy.

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-06 17:48:31
06.01.2026 11:57
dafton.
14
odpowiedz
25 odpowiedzi
dafton.
33

Patrząc na to, że rządy pisu są praktycznie nieuniknione (co prawda w koalicji z jakąś konfą), straszna jest myśl, że wyjście z Unii będzie mocno forsowane. Po wyrażeniu chęci przez USA do ingerencji w politykę państw EU celem walki z EU, który kraj pod to lepiej pasuje, niż Polska? Kluczowy kraj bloku wschodniego dla EU, rządzony przez zapatrzonych w USA idiotów. Stany będą z radością mieszać się w sprawę Polexitu, tym bardziej że u nas ziarno dawno zostało zasiane. Smutne czasy nadchodzą.

A Manolita i tak będą sadzić fikoly na lewo i prawo. Dosłownie jak ten pies z mema w płonącym domu. Wszystko się jebie na lewo i prawo, między innymi za sprawą Trumpa, którego ubóstwia, ale i tak napisze, że ach wy debile głosujący za KO, nie stało się XYZ co się miało stać i co? Cherry picking w najlepszej postaci. Zaraz mu dwie osoby napiszą ścianę tekstu, gaszącą go, będzie brak odpowiedzi i próba kombinacji w kolejnym poście o czym innym. Rzucanie gównem na ścianę aż się przylepi. A do pomyłki nie przyzna się nigdy.

05.01.2026 23:06
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

piekara zawsze mi zajezdzal takim taniem autorem, za malolata mialem podejscie do mordimera i bylo mocno meh

05.01.2026 22:52
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

ano. Niech sie mati też wypowie co sądzi o sprowadzeniu Cancelo znowu do barcy

05.01.2026 19:35
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

A czy oni tak naprawdę mają skład na wyższe miejsce?

United? Oczywiście, że nie. Im potrzeba teraz czasu i pracy nad fundamentami, ułożenia zespołu pod jedną spójną filozofię. Tylko, że Man Utd jest taką marką, że właściciele chcą wyniki już - tylko, czy to tak działa? :P

05.01.2026 14:47
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Odpaliłem newsa tylko po to, żeby reklama, bądź film z reklamą, nie pozwalały mi zejść niżej do newsa. Strona się zapętliła i próba zescrollowania niżej, cofała mnie do filmu z reklamą. Jak ludzie mają czytać te wasze newsy, skoro reklamy to uniemożliwiają. xD Jeszcze po n-tej próbie zescrollowania pojawiła mi się karta z jakąś ruską stroną, że mogę wziąć udział w losowaniu smartphone'a. XD 2026 rok.

05.01.2026 14:39
dafton.
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

AC Odyssey. Wrocilem po latach, irytował mnie grind potrzebny, aby pchać wątki w fabule dalej. Jednak no nie ma innej gry, tak rozbudowanej, albo chociaz w połowie, jak AC:Odyssey, dziejącej się w czasach Grecji klasycznej, czy hellenistycznej (Titan Quest 2 czekam na pełną premierę). Więc trzeba przecierpieć grind, a gra poza nim jest na tyle fajna, że chyba warto.

05.01.2026 13:59
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

nie wiem kto jest bardziej odklejony, wlasciciele chelsea, czy united. Ci drudzy chyba pozazdroscili i postanowili, ze tez sobie cofna progres klubu o rok/dwa

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-05 13:59:26
05.01.2026 13:45
dafton.
2
odpowiedz
dafton.
33

pojebane, że takich ludzi się mija na co dzień. XD

05.01.2026 02:56
dafton.
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Zalezy, niektórym bym podał. Sa ludzie którzy pierdola takie głupoty na naszych zlotach w bildebergu, że może dzięki wódce się pomylą i będą w końcu do rzeczy gadać. Ostatnio się śmialiśmy z dachowca co pomalował się na lwa i narzekał, ze tygrysy z Azji migrują na sawanny i chcą wygryźć lwy z Afryki.

I też należy pamiętać, aby dobrać odpowiednie szkło pod alkohol, co by nie pić jak podludz bez butów koniak z kieliszka 25 ml.

04.01.2026 21:14
dafton.
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
33

Gdzieś już chyba pisałem w jakimś wątku, co jest problemem spadającej demografii... a raczej problemami.

Nie jest to zero jedynkowe równanie, gdzie dajesz ludziom mieszkanie i nagle rozpoczyna się boom rozrodczy. Składa się na to sporo rzeczy, które w zasadzie ciężko będzie od tak wyeliminować.

Tak, brak własnego mieszkania też się na to składa, ALE nie jest jedynym i głównym powodem. To, że ciężko mieć własne mieszkanie to truizm. Często można za to przeczytać, że jak się nie podoba zbierać 200 koła na sam wkład, to nikt nie każe ci kupować mieszkania w bliskich okolicach aglomeracji. Tylko, że najwięcej ofert pracy, jest właśnie w tych aglomeracjach, a czasy kiedy dało się siedzieć w jednym zakładzie przez 30 lat życia minęły. Jak stracisz pracę, to znalezienie kolejnej w mniejszych miastach, jest obecnie mocno problematyczne - ciężko zatem optymistycznie na to patrzeć, jeśli chcesz założyć rodzinę.

Aczkolwiek, czy samo posiadanie mieszkania, mocno wpłynie na wzrost liczb? No nie. Żyjemy w czasach wszechobecnego dostępu do informacji (co ma swój koszt), co powoduje popchnięcie do przodu niemal wszystkich dziedzin. Nie inaczej jest ze zrozumieniem zdrowia, z podejściem do sfery komfortu psychicznego - zarówno swojego, jak i potencjalnego dziecka. Do tego dochodzą social media, które pokazują młodym ludziom luksus na wyciągnięcie ręki, czasem wręcz to młodych przytłacza. Większość żyje w micie, ucz się, pracuj, a osiągniesz wszystko (no chyba, ze zaczynasz bez kapitału, w postaci wiedzy, wsparcia, czy stricte kapitału materialno-finansowego, to wtedy robisz to kilkanaście/dziesiąt lat później od reszty). W dorosłym wieku stykają się z szarą rzeczywistością, ale dalej w socialach przytłaczającą większością są influencerzy, którzy żyją jak król minojski - przez co ludzie żyją w przeświadczeniu, że to jest dopiero poziom pozwalający na komfortowe życie rodzinne. Sociale robią z mózgu sieczkę, ale to nic nowego.

Kolejna sprawa, to obecna sytuacja geopolityczna. Sytuacja na świecie jest kiepska, widmo wojen, spadku życia jest coraz większe. Nie pomaga też temu fakt, że dzisiejszy internet działa na zasadzie wzbudzaniu emocji (a łatwiej wzbudzić te negatywne GOL idealnym przykładem), celem wyłudzenia kliknięcia i reakcji - to powoduje, że ludzie nakręcają się często czymś bardziej, niż powinni, a nawet biorą pod uwagę sytuacje daleko na świecie o których informacja obecnie dociera do nas w parę sekund - wystarczy w każdym miejscu na ziemi wyjąć z kieszeni smartphone i odpalić dowolny feed. Nie zapominajmy też o bańce AI i wszechobecnym straszeniu ludzi redukcjami etatów. Internet obecnie żyje z negatywizmu, z wzbudzania tanich sensacji, co popycha do pesymizmu wśród młodych, szczególnie jeśli wezmą pod uwagę rozwój zachodu przez ostatnie dziesiątki lat.

Do tego problem z socialami (a jakże, kolejny). Łatwa dopamina uzależnia, masz ją na wyciągnięcie dłoni. Obecne sociale są jak narkotyk, dostarczają ludziom bodźców do szybkiego sztucznego komfortu mózgu, oszukują go na lewo i prawo, co powoduje, że nie ma motywacji do wykonywania działania, nie ma chęci do wychowania dziecka, nie ma impulsu pchającego cię do osiągnięcia czegoś. Tak działa chemia w mózgu i ciężko to zrozumieć, bo o tym się dobrze nie edukuje. Edukacja jest mocno przestarzała i w ogóle nie przygotowuje człowieka na realne obecne problemy życia dorosłego i na czyhające przed nim niepozorne zagrożenia.

Zbliżamy się ku granicy komfortu życia w obecnym systemie i ma to odzwierciedlenie na dzietność. A komfort życia jest kluczowy dla wzrostu populacji i sam komfort jest względny dla obecnie przyjętego powszechnie konsensusu. Komfort 20-30 lat temu, nie będzie komfortem dla ludzi teraz, i co zrobisz. Kiedyś, setki, tysiące lat temu, był on oparty głównie o rolę i ilość wytwarzanego pożywienia, teraz wynika on z innych kwestii, które pojawiają się wraz z rozwojem cywilizacji.

Sam nie wiem, czy ten pociąg jest do zatrzymania. Taką rzeczywistość ludzkość wybudowała przez ostatnie lata i teraz trzeba z tym żyć. Nie jest to problem, który można naprawić paroma zmianami, bo otaczającej nas rzeczywistości nie można zmienić pstrykając palcem. Złożone jest to z mnóstwa ciężkich do rozwiązania problemów, jak to naprawić skoro większość ludzi uważa, że problemem jest tylko jeden z nich i uważa, że jedna ustawa tu i ówdzie jest wszystko naprawić? Nie jest to takie hop siup jak się wydaje. Możemy lekko wyhamowywać pociąg, ale zderzenie ze ścianą jest nieuniknione. Część ludzi się po nim pozbiera i wymyśli jakiś nowy pociąg, a cześć nie i taka kolej rzeczy, tak działały cywilizacje i będą działać dalej.

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-04 21:28:52
04.01.2026 20:23
dafton.
3
odpowiedz
dafton.
33

Pewnie, sprowadzmy kobiety do roli inkubatora. Toz to mezczyzna jako jednostka silna, ma prawo do zycia jak chce, a kobieta ma tyle dac cztery litery mezczyznie i potem dziecko ci chowac. Ogolnie to kobietom sie w dupach poprzewracalo, jest ich wiecej, nie chca dawac i maja jeszcze wymogi, bo nei chca eleganckiego chlopa co to sie poopierdalac lubi, ewentualnie chlopa, ktorego praca jest calym zyciem i jest nieobecny w rodzinnym zyciu. Ach te podle kobiety.

03.01.2026 13:42
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Brzmisz jak kolejna zeszłoroczna tutejsza forumowa "ruska onuca" zatroskana losem Polski ;)

co xdd

03.01.2026 12:59
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

EG, kto będzie decydował, który żandarm jest tym prawdziwym żadnarmem? Takie samo zdanie jak twoje, może mieć Saszka z Muchosrańska, bo jego rzeczywistość (która formowana jest przez otaczające media) naprowadza go do takich wniosków. I o ile takie żandarmowanie wydaje się być "sensowne", w momencie walki z płotkami, to co w momencie, gdy nagle żandarm chce pobawić się z drugim żandarmem?

Wtedy prędzej czy później dojdzie do ustępstw, które dla takich państw jak Polska kończą się tragicznie. I opowiadanie się za takim szeryfowaniem, może się skończyć tym, że wylądujesz w tej drugiej Saszkowej rzeczywistości.

post wyedytowany przez dafton. 2026-01-03 12:59:37
01.01.2026 17:31
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

no tak, bo jak sie popiera jakas partie polityczna, to trzeba z zawzieciem bronic kazdego jej dziwnego odchyłu i nie przyznawac sie do tego, ze inne zgrupowania tez mowia cos sensownego

01.01.2026 15:10
dafton.
😢
odpowiedz
dafton.
33

Maresca przestaje być trenerem Chelsea. Rzekomo za porozumieniem stron, z inicjatywy Enzo.

Co tam się zadziało, przecież ten klub na fajne tory wracał już.

31.12.2025 19:33
dafton.
10
odpowiedz
dafton.
33

bo nie dajemy sobie wciskąc gówno gier od korpo?

oj ales ty biedny, ucisniony

Czeka się na to rozdawnictwo cały rok

to nie czekaj, tylko zarob i kup

a jak dochodzi co do czego to plują nam prosto w morde

oj ales ty biedny, ucisniony

Trzeba krytykować, trzeba protestować to może się za rok poprawią

oczywiscie, za rok na swieta gta 6 wleci

a jak nie to trzeba jeszcze mocniej krytykować i ich rozsmarowywać, niech to będzie antyreklama epiczka i ich gówno serwisu

epic: womp womp

Zarabiają milairdy na fortnajcie a nawet ochłapów ze stołu niech chcą nam rzucić.

ty pies jestes zeby ochlapy ze stolu lapac?

31.12.2025 18:55
dafton.
12
odpowiedz
9 odpowiedzi
dafton.
33

jezu ale wy jestescie zalosni w tych komentarzach xD

30.12.2025 23:13
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Jeśli jakiekolwiek siły wyższe istnieją - trzymajcie Gabriela Magalhaesa przy zdrowiu.

28.12.2025 22:06
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

No cóż, dużo copium potrzebne kibicując temu klubowi. :P

28.12.2025 21:54
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Arsenal miałby wg mnie mistrzostwo w kieszeni, gdyby nie plaga kontuzji, o której pisałem wyżej. W tym sezonie jest to ratio 0,96 kontuzji na mecz. Duet Saliba Gabriel to najlepszy duet obrońców obecnie na świecie, do tego przed nimi Rice (top 3 środkowych pomocników, czy top 1 to do dyskusji), boki obrony też jakoś działają - to jest szczelne jak diabli. Z przodu nawet Merino na napadzie dopcha te mecze, byle z tyłu było pewnie jak z nimi i żeby dało się spod pressingu piłkę wyprowadzić. Bez jednego z nich, już nie mówiąc o braku obydwu, mistrzostwo jest poza zasięgiem. Widać w ostatnich meczach, jaką paraolimpiadę grają, bez tych profesorów w kręgosłupie.

I tak, Arsenal dużo zawdzięcza Artecie, ale jego pragmatyczność również przyczynia się do kontuzji wśród piłkarzy, bo przeciąża niektórych zawodników. W meczach w których kluczowe postaci są niepotrzebne, bądź w momencie gdy wynik jest z wysokim prawdopodobieństwem do obrony - ten kisi zawodników na murawie do granic możliwości. Co z tego, że skład głęboki, skoro w ogóle nim nie rotuje? Jak już jakiś filar zespołu doznaje kontuzji, to potem leci dojeżdżanie kolejnego w hierarchii zawodnika, ten łapie kontuzję i wtedy już ciężko znaleźć sensowną trzecią opcję (sensowną na poziom walki o mistrzostwo) - i tak się zdarzało w tym i poprzednim sezonie.

Perfekcjonizm i upartość Artety to miecz obosieczny. Wcale nie jest to takie zero-jedynkowe - krytyka Artety wśród kibiców kanonierów jest uzasadniona. Wiele osób jest mu mocno wdzięczna za to czego dokonał, ale nie można patrzeć na wszystko przez różowe okulary i też oczywiste jest to, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Cieszenie się z tego, że klub ciągle siedzi w rejonach podium, bez majstra, to trochę podśmierguje przegrywem.

Z drugiej strony, nie widać sensownej alternatywy, która mogłaby efektem nowej miotły dopchać drużynę do mistrzostwa. Arne Slott jakoś tego cudu dokonał, ale czy spośród realnych nazwisk jest to do powtórzenia? Nie wiem, nie sądzę.

post wyedytowany przez dafton. 2025-12-28 22:02:49
18.12.2025 22:30
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

No ragebaituja i co zrobisz. Terazniejszosc dziennikarstwa.

16.12.2025 21:30
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

jak sasiadowi rano, przed robota, samochod nie odpalil

15.12.2025 12:13
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Jeśli Valve celuje ze Steam Machine na wiosnę, to nowy half life (czy będzie to trójka to nie wiem), ale patrząc po tym, jak wstrzymują się z wypuszczeniem informacji o cenie, przez problemy z pamięcią, to jest szansa, że i zapowiedź HL przesunie się w czasie.

Tutaj sensowny post (których mało na tym subie, akurat): https://www.reddit.com/r/HalfLife/comments/1pisd9x/i_think_we_can_reasonably_guess_when_hlx_will_be/

Patrząc po tym, ile rzeczy w ostatnich 5 latach było datamineowanych z Source'a 2 dot. "hlx", to nie wierze, że nagle wycofają się z premiery tej gry. 5 lat developmentu to mnóstwo zainwestowanego czasu i pieniędzy. To, że Valve pracuje nad czymś w uniwersum HL jest oczywiste i jak przed 2021 można było tylko działać w sferze wyobraźni, tak teraz jest już rzeczywiste mięso, które na to wskazuje.

Tutaj schizowy board piwniczaków halflife'owych do obadania, jakby się komuś nudziło. ;) https://miro.com/app/board/uXjVINqBTwM=/

15.12.2025 11:31
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

A wiadomo już co z faktem bezpieczeństwa danych osobistych spoza zakresu "Pan Paweł ma starego opla z 1999 i nie może nim wjechać do Krakowa, nie mieszka w Krakowie, płaci abonament"? Jeśli jesteś spoza Krakowa i chcesz się leczyć w nim, to musisz ubiegać się o specjalne uchylenia wydane na podstawie wniosków. Miasto ma komunikować się z jednostką leczącą cię, czy rzeczywiście się u nich leczysz. Wchodzimy już tutaj w sferę informacji medycznych, pytanie czy miasto jest przygotowane na przechowywanie odpowiednie takich danych, w legalny i bezpieczny sposób? Oczywiście dopiero wychodzi to teraz, miesiąc przed wejściem strefy w życie, bo wcześniej zakres udzielanych informacji był niemal szczątkowy (obecny z resztą również woła o pomstę do nieba).

15.12.2025 11:26
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Nie lubie Trzaskowskiego, ta Strefa Czystego Transportu też nie działa jak powinna w Krakowie (w Warszawie nie wiem), ale jak czytam określenie "tęczowy rafałek", to aż mnie wzdryga z cringe'u.

14.12.2025 01:25
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Ja rozumiem, że tempo wysokie, co 3 dni trzeba grać. Ale no arsenal nie jest chyba jedynym klubem, która ma tyle spotkań i tyle kontuzji? To jest jakaś plaga od 2 lat, każdy się łamie, jak zapałka.

3 punkty, to niby 3 punkty, ale taką kaszanę zagrać z zespołem, który w połowie grudnia ma 2 punkty w lidze zdobyte, będąc liderem tabeli, to ja nie rozumiem. Murowanie się przy 1:0 po samobóju, wyżej opisanych okolicznościach, zwycięstwo w meczu, nie strzelając ani jednej bramki, mimo że w spotkaniu było tych bramek trzy, to jest jakaś abstrakcja.

To, że Madueke w takim meczu, z paraliżem ofensywnym kanonierów i po tym, co Noni zafundował w ostatnim meczu z Brugge, nie wszedł z ławki, to też coś dziwnego.

post wyedytowany przez dafton. 2025-12-14 01:36:54
10.12.2025 21:50
dafton.
😊
3
odpowiedz
dafton.
33

przeciez juz wam wyjasnil, ze trzeba robic interesy z wrogami

10.12.2025 20:40
dafton.
odpowiedz
1 odpowiedź
dafton.
33

Dzięki za parę sensownych postów.

Na szukanie źródeł przeciwko paplaninom w newsach niepopartych sensownymi danymi, coraz mniej czasu. Chyba rzeczywiście pora wycofać się z darmowych źródeł informacji w internecie i poszukać czegoś z paywallem (dzięki również za propozycje). Wiadomo, że fact checking zawsze jest potrzebny, ale no zakładam, że tego będzie dużo mniej w takich serwisach.

I częściej machać ręką na rzeczy, z którymi nic nie zrobię.

post wyedytowany przez dafton. 2025-12-10 20:51:01
10.12.2025 20:36
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Co ty, uciekłem z tej platformy zanim utonęła. Jedynie jak, jakiś znajomy podrzuci link do czegoś, albo tu na golu. Może w złym znaczeniu użyłem słowa doomposting, chodziło mi właśnie o newsy o których piszę - stąd nie wiem, czy doomposting można odnieść do kontekstu newsów, mea culpa.

09.12.2025 22:12
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

W zasadzie to cały internet jest obecnie zawalony dekadencką narracją, gdzie nie wejdziesz, to widzisz pesymistyczne analizy. Mnóstwo "negatywnych" z perspektywy Europejczyka/Polaka newsów, bo te klikają się najczęściej, przez co pozycjonowane są najwyżej i często pojawiają się na wallach. Szukanie czegoś pozytywnego w zakresie geopolityki, to jak szukanie igły w stogu siana.

Powiecie - to nie czytaj newsów, wyłącz sociale - i co dalej? Mam się przerzucić na telewizję? xD

Mimo wszystko, dobrze jest być poinformowanym odnośnie tego co się dzieje w świecie, o czym ludzie rozmawiają. Życie pod kamieniem to bynajmniej, nie jest kuszący dla mnie scenariusz, no i też jednak musi być jakiś sposób, aby nie dostać pierdolca od wszechobecnego pesymizmu, bo wielu ludziom to wychodzi. Tylko jak?

08.12.2025 00:59
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

I Slot i Salah tam są wysoce odklejeni.

Jedyne co mnie bawi, to jak kibice the Reds napłakać się nie mogli, że Salah wychodzi w składzie, mimo kiepskiej gry, a teraz oburzenie, bo Slot go na ławce trzyma.

Xabi na wylocie z Realu, akurat posadzka w Liverpoolu wleci. Nic tylko szlifować swój scouse akcent.

post wyedytowany przez dafton. 2025-12-08 01:01:23
06.12.2025 20:16
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Może i nie ma, ale za City są drugim zespołem z największą ilością strzelonych goli w lidze. W Arsenalu bramki ładuje praktycznie każdy, od środkowych obrońców i wahadłowych, do skrzydłowych i defensywnych pomocników. To jest też zaletą tego zespołu, bo do akcji podłącza się praktycznie każdy i przeciwnicy nie wiedzą, kto to nagle pojawi się niekontrolowanie w polu karnym. Atakuje każdy i zespół nie szuka, jednego określonego zawodnika, który ma zdobywać bramki na zawołanie.

Takie opieranie ataku o jednego zawodnika też ma swoje wady, bo jak napadzior straci formę to jest lipa, bo nie ma kto strzelać - ostatnio Man City się kopało po czole i w zasadzie tylko Haaland ich ciągnął za uszy. Norweg traci formę i Manchester spadłoby o parę oczek w dół. W Arsenalu widać, że nikt nie szuka na siłę Gyokeresa/Merino. A co do Gyokeresa, obecnie jedyną jego zaletą jest to że ściąga na siebie obrońców robiąc miejsce innym. Na razie jest cienki, jak sik węża. W szybkich akcjach jest zawsze poza grą, jest za wolny, nie ma zmysłu, gdzie piłka może się za chwilę pojawić. Jak już piłka znajduję się pod nim, to wyglada to tak, jakby pierwszy raz pilke stopami dotykal. W tym sezonie nawet Merino jest lepszy jako napastnik, który, co by nie było, jest domyślnie pomocnikiem środkowym. xD Było kilka analiz mówiących o tym, że Gyokeres nie pasuje do ukladanki Artety i najwidoczniej cos w nich bylo - zobaczymy co przyniosa kolejne tygodnie, ale kolorowo nie jest z nim.

Bez napastnika Arsenal sobie radził, natomiast co jest bardziej problematyczne to brak formy na kierownicy. Odegaard od, nie wiem, 2 lat juz moze, jest cieniem samego siebie i nie potrafi w ogole dojsc do siebie. Pilka do boku, proba przerzutu nad linia obroncow, wrzuta. Nic wiecej, kazdy juz to wie grajac na niego. Eze ma przeblyski, ale to nie jest typ kreatora - jest to typowy ofensywny pomocnik, który będzie kitrał się w cieniu napastnika i liczył, że piłka nagle go znajdzie. To niestety powoduje, ze duzo meczow to walenie glowa w mur, bo nikt nie ma pomyslu na ambitne rozegranie. Rice czasem coś fajnego zagra (obecnie chyba najlepszy srodkowy pomocnik w lidze, a moze i na swiecie), ale no sam calego meczu nie ugra, robiac jednoczesnie za kreatora, napastnika i obronce.

Jednak tak, czy siak, głównym problemem w tym klubie jest plaga kontuzji. Rok w rok w tym klubie jest szpital, każdy się łamie, praktycznie co mecz to nowy uraz. Teraz plaga kontuzji w obronie, nie ma Saliby, Gabriela, Mosquery, kontroli i spokoju z tyłu nie ma, piłkę wyprowadzić ciężko, a Arsenal ją rozgrywa zawsze pod pressingiem od bramkarza. W ataku też nie jest kolorowo, bo jak Gyokeres sie wysypal, to przez dluzszy czas napastnikiem musial byc nominalny srodkowy pomocnik - ktory jak sie okazuje dobrze sie odnajduje w roli target mana o dziwo. Co z tego, że głebia składu ogromna, skoro i tak każdy się lamie i i tak nie ma kim grac.

post wyedytowany przez dafton. 2025-12-06 20:21:03
24.11.2025 23:39
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Najpierw wymyślanie wymówek, jak to pakt pokojowy jest fake'iem i Trump o nim nie wie. Potem wyszło, że jednak wie i większość prawej strony mocno ucichła. Teraz wpadła bomba na X i jak makiem zasiał.

24.11.2025 11:27
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Laufenn G Fit 4S

Średnia półka cenowa, ale parametry całkiem spoko jak na ten przedział cenowy i na drodze się fajnie sprawdzają. Co prawda jeżdżę głównie po mieście, trasę 200km w jedną i drugą robię jakoś średnio co 2 miesiące, ale still fajne. Autko na dobicie już rok, czy dwa, to uznałem, że przetestuję takie - zadowolony jestem. :)

post wyedytowany przez dafton. 2025-11-24 11:28:18
23.11.2025 22:09
dafton.
odpowiedz
3 odpowiedzi
dafton.
33
Image

Z oponami się wycwaniłem, wziąłem w tym roku nowe całosezonowe. Aczkolwiek, nie spodziewałem się że nagle mi akumulator padnie. Zima nigdy nie ma litości.

post wyedytowany przez dafton. 2025-11-23 22:10:04
23.11.2025 21:53
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

był, był, co nie zmienia faktu, jak satysfakcjonujące spotkanie to musiało być dla Eberechiego, który prawie był ugadany z Tottenhamem w tym okienku.

23.11.2025 20:16
dafton.
📄
odpowiedz
dafton.
33
Image

Zabawne, że trener totków jeszcze w piątek na konferencji pytał "who is Eze?".

20.11.2025 15:56
dafton.
😍
odpowiedz
dafton.
33

Tez mnie to rozwalilo. Ale kleske juz co poniektorzy wywrozyli. XDD

19.11.2025 13:08
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

DJMaster jesteś w stanie położyć sobie but na głowie?

19.11.2025 12:15
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

To, że pracują nad grą, związaną z uniwersum HL, od jakichś 5 lat jest faktem i widać to choćby bo zdatamine'owanych assetach i fragmentach kodu w innych grach i samym silniku.

Prędzej czy później zapowiedzą (chyba, że im się efekt nie spodoba i cały wyrzucą w kosz, Valve jest do tego zdolne), wczoraj i dziś to były daty hype'owane przez większych insiderów. To nie jest tak, że nagle pół internetu się odpaliło, bo ktoś sobie tak powiedział.

Jakby się komuś nudziło i miał chwilę na schizo researching to tutaj cały miro wall. :)
https://miro.com/app/board/uXjVINqBTwM=/

post wyedytowany przez dafton. 2025-11-19 12:16:00
18.11.2025 14:00
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Jako zwykły gracz otrzymujesz na dzień dobry konsolową wygodę w połączeniu z biblioteką i ekosystemem steam. Kupując Steam Machine, nie musisz robić ŻADNEGO researchu dot. jakiego laptopa, czy stacjonarkę złożyć, aby grać w gry pecetowe. Chcesz grać, wrzucasz Steam Machine do koszyka, zamawiasz, przychodzi, podpinasz pod TV, odpalasz i grasz.

Przewagą tego nad takim Xbox Series S jest to, że gry możesz kupować (a przynajmniej na chwilę obecną) wszędzie, w cenach niekiedy o połowę mniejszych, a także fakt, że masz dostęp do rynku gier PC. Jeśli ktoś już miał wcześniej Steama, to na dzień dobry ma tytuły ze swojej biblioteki.

Ponadto jest to fajne pokazanie środkowego palca konkurencji, która w tej generacji kompletnie wyłożyła lachę, ale to już bardziej się tyczy entuzjastów sprzętu gamemingowego i softu. ;)

Gdybym nie miał Xboxa Series S i nowego PCta, to sam bym się skusił, pod warunkiem, że cena będzie konkurencyjna.

15.11.2025 20:45
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Ale nie, nie. Źle mnie zrozumiałeś. Ja też czekam i to hopium odnosiło się do moich emocji w odniesieniu do słów Hendersona, którymi się chciałem podzielić jeśli ktoś nie widział. Chill. :D

Chyba, że ja coś źle zrozumiałem, ale absolutnie nie miałem żadnych złych intencji, ani emocji.

post wyedytowany przez dafton. 2025-11-15 20:49:46
15.11.2025 14:05
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Hopium wzięło się od copium, z kolei copium od słów opium i cope. Mówi się że ktoś bierze copium jak nie może się z czymś pogodzić i wymyśla różne głupie wymówki. Bardziej jest to internetowa nowomowa, ale coraz częściej słyszę to wśród znajomych na żywo, więc przenika i do świata żywego.

A co do hatium itp. - jak odpowiednio rozpopularyzujesz, to też będzie używane. :D zasadź zarodek na 4chanie i może się doczekasz. ^^

post wyedytowany przez dafton. 2025-11-15 14:09:53
15.11.2025 13:23
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Yeah, uhm, the common theory is that, uh, it's gonna be a steam machine launch title, right? Like, exclusive? Which makes sense, and if we're getting the Steam Machine, did you say early 2026? or just 26? Yeah, so like March, or, yea it'll probably be March, because I've heard there's a big game coming out in March that I can't say just yet. But a lot of people are looking forward to it. .... We'll see in the next couple of weeks if we're gonna talk about it. Tom Henderson

Ajajaj, ależ hopium

15.11.2025 13:19
dafton.
odpowiedz
dafton.
33
Image

Hopium w Internecie potężne, czyżbyśmy dożyli zapowiedzi nowego Half Lifea i to jeszcze przed premierą GTA6? Leakerzy valve pompują balonik.

14.11.2025 14:43
dafton.
1
odpowiedz
dafton.
33

Switch miał podobny case, a jednak bije rekordy sprzedaży. Jeśli Valve odpowiednio stargetuje niszę i będzie ją odpowiednio karmił mięsem, to sukces mają murowany.

14.11.2025 14:27
dafton.
odpowiedz
dafton.
33

Dzięki za polecajki. To Farthest Frontier nawet mi sie obiło gdzieś i patrzyłem wcześniej opisy gierki. Rozważę. :) Imperium Romanum też poszukam, bo widzę że cena nikła.

Zeus trochę mnie odpycha tym ile lat ma na karku. :/

A jak się ma sprawa z tym nowym Anno? Wpada w bycie casualowym city builderem, czy to kompletnie nie jest coś czego szukam?

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl