Battlefield 6. Warto?
Zastanawiam się właśnie nad kupnem Battlefield 6. Aktualnie jest w promocji na Steam za 209 złotych. Grałem w poprzednie części. Battlefield 4 to moja ulubiona część. Spędziłem w niej dosłownie setki godzin. Ma to ducha poprzednich odsłon? Bo opinie w Internecie są różne i chciałbym opinie osób, które grały również w poprzednie części.
6 ma potencjał, z odpowiednimi decyzjami po stronie devów da się wycisnąć z niej więcej. Feeling jest inny i trzeba się do niego przyzwyczaić, nie znaczy to jednak że jest zły. Rozgrywka jest bardziej dynamiczna, mapy ciaśniejsze i nawet na tych większych akcja skupiona jest zazwyczaj w tych samych miejscach. Osobiście brakuje mi map, mogliby wrzucić coś z poprzednich części. Na premierę 6 była tylko ognista burza która imo też wypada gorzej w porównaniu do ognistej burzy w battlefieldzie 4. Zresztą nie rozumiem wybrania akurat tej mapy, poprzednie odsłony oferowały dużo lepsze mapy, więc było w czym wybierać. Na początku miałem mieszane odczucia co do 6, ale dałem jej szansę, pograłem trochę więcej. Jakiegoś tam ducha poprzednich części może i da się wyczuć, ale jak dla mnie wymaga jeszcze trochę pracy i zmian
W BF4 miałem przegrane kilkaset godzin, w BF6 gram ale od razu mówię - mimo, że wygląda jak upgrade czwórki, to jest to część ograniczona.
Mapy są średnie, jeśli po prostu nie kiepskie. Dużych map nie ma prawie wcale, a te większe to festiwal kamperów, bo na każdej jakiś debil wymyślił wysoki punkt na środku mapy, z którego można strzelać do wszystkiego.
broni jest mniej niż w 4 - czego w ogóle nie rozumiem,
Klasy mają jakieś bzdurne rzeczy, których nikt nie używa.
Generalnie stoję na stanowisku, że oni nie testują tego co wypuszczają, bo gdyby to robili, to ktoś w pewnym momencie zauważyłby, że niektóre rzeczy są po prostu niegrywalne albo słabe.

Dziękuje za opinie. Ostatecznie zdecydowałem się na zakup. Jak mi nie siądzie, to zawsze można zwrócić.
@ kluha666 no ostatnio ok 90% graczy przestało grać wg steam.
Spoko BF, z paroma wyjątkami, mega mi daje vibe BF3.
Minusem (a przynajmniej pierwszy miesiąc po premierze, teraz nie wiem) był ultra długi grind broni, EA trochę przegięło pałkę z tym. Menu główne to jedna wielka reklama abonamentu Bf Pro. Mapy są średnie, już nawet nie chodzi o rozmiar, ale o flow rozgrywki - są strasznie korytarzowe i mimowolnie tworzą w większości map 3 fronty. Mamy więc 3 równolegle linie walki, niektóre ważniejsze niektóre mniej. Trudno o jakąś złożoność rozgrywki.
Ogólnie jest to, to za co kochaliśmy BF3 i 4 z paroma uchybieniami. Jak podobały ci się tamte części to ta też ci siądzie.
Aczkolwiek ja osobiście uważam, ze taka formuła BF już jest lekko wyczerpana jeśli chodzi o multiplayer. Kiedyś takie młócenie dla mlocenia było spoko, z powodu braku alternatyw. Teraz gry stały się tak rozbudowane, że formuła Battlefieda wydaje się trochę reliktem przeszłości. Ale czy to też wada? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mimo setek godzin w bf3, tutaj już jakoś tego nie czuję i wolę pograć w co innego.
Moim zdaniem jak najbardziej TAK, to świetny shooter, otwarli się w końcu na mniejsze mapy, fajnie się strzela, fajne te mapy wszystkie, no naprawdę jest bardzo dobrze. Fajne bronie No generalnie uważam że to najlepsze co wyszło od czasów CoD MW (2019).
No tylko tak jakoś znudził mnie po 15godzinach.
Właśnie rozegrałem swój pierwszy mecz w trybie "Podbój". Pierwsze wrażenie bardzo dobre, choć wydaje mi się, że system zniszczeń jest jakiś uboższy, niż w poprzednich częściach. Feeling broni ogólnie spoko, ale brakuje mi w nich jakiegoś większego odrzutu. Mapa na której gralem, czyli "Szczyt wyzwolenia" jest naprawdę niezły. Brakuje tylko większych przestrzeni do walki pancernej. Niemniej na razie jest bardzo dobrze i nie mogę się wprost doczekać kolejnej sesji.