...nie no, żartuję, pomarańczowy pogrozi, a jakby co snusiarz zawetuje.
Rebellion określa Alien Deathstorm jako hybrydę shootera i survival horroru.
No i zniechęcili...
Przecież nawet Kwas bardzo chwalił system walki i rozbudowane możliwości taktyczne. Co wy wszyscy macie z tym zawodem, dla mnie po jego pierwszych wrażeniach gra jak najbardziej warta zakupu. Że niczego nie kupuję na premierę to inna historia, ale tutaj ciągle jakieś jęki, jakby wyszedł bubel nie wart splunięcia...
Sam pytałem po co to - i w sumie nadal pytam, bo jak widać ortodoksi dostali białej gorączki... ale na pewnon graficznie wygląda to fajniej niż Older Era. O wiele fajniej.
Tzn. nie przeszkadza mi "molowatość" Older Ery i oczywiście ma ona swoje momenty, pod względem palety barw niektóre mapy są super, a jednostki poza polem walki (czyli na grafikach i portretach) prezentują się fajnie, ogólnie jednak ta stylistyka a'la retro bardzo szybko zaczyna męczyć i irytować.
No, to tak jak podstawka, też były świetne recenzje. Także graczy, także na GOL-u.
A potem czytam opinie takie jak kolegi wyżej:
natomiast nadal nie poprawiono działania wrogów i ich inteligenci podczas potyczek, nadal mają sokole oko (nawet mimo dodania mgły), potrafią zauważyć cię z oddala, a kiedy już jesteś dla nich widoczny, to nieważne gdzie się ukryjesz, bo i tak cię znajdą i ustrzelą z najbardziej badziewnej broni, jaką posiadają, nie ważne, jaki wypasiony kombinezon masz, bo i tak randomowy "żołnierz" w ortalionie z uszkodzonym AK ustrzeli cię tak samo, jak wyszkolony żołnierz w egzoszkielecie
- i wiem, że STALKER 2 lisze w Humble Bundle, jak dodadzą jeszcze jakiś dobry tytuł.
Dla bólu dupy soulsiarzy i im podobnych to nawet Fable od Hindusoftu pochwalę. :P
Tylko, że jak Wiedźmin 4 skopiuje walkę z trójki to twórcy sobie zagwarantują komerycjną porażkę
Bo soulsiarze nie kupio i Kwisatz się zesra? LOL :D
Spokojnie, przecież zapowiadali, ze już w Pieśniach ją popsuli... :P
A będzie krzyż? Tzn. metalowy płomień...
Zapowiada się FE-NO-ME-NAL-NIE.
Kurczę, w sumie to wygląda (chodzi o samą grafikę, bo ciężko ocenić cos innego) lepiej niż Older Era...
Po co ten remake skoro jest Older Era, a ortodoksom żadne zmiany nie pasują? Remaster maiłby sens, a tak?
Czy zmienili tylko oprawę graficzną?
Zresztą widzę, że i tak nie trafili w gusta "fanów"...
Oby wszyscy psychofanii trójki dostali w końcu swój święty Graal i odpieprzyli się od Older Ery i potencjalnego rozwoju serii w ogóle.
No no, odważnie, nawet w Kane & Lynch 2 swego czasu nie mieli tyle...
Kurczę, nie pamiętam już takich szczegółów z IV ani z V... Ale może faktycznie macie rację i zostanie tak na premierę.
To bardzo szlachetne, że oglądacie inwazyjne, wk... reklamy. Ja też oglądam - mało inwazyjne, na Łowcach Gier.
Dzięki za ten wątek, z ciekawości sprawdziłem cenę tonera do mojej laserówki i okazuje się, że Canon chyba "wreszcie" wycofał model z oferty, więc ceny resztek oryginalnych tonerów (a także, jak się zdaje, zamienników) poszły w górę. Muszę kupić jeszcze jeden na zapas, bo nie uśmiecha mi się obecnie zakup nowej drukarki za 600-900 zł (tyle trzeba dać za laser mono ze zintegrowanym pojemnikiem na papier zamiast otwieranego podajnika jak w najtańszych HP czy Brotherach - a jak wymieniać, to na coś wygodniejszego niż mam obecnie).
Nawet jeśli, to nie za darmo, chwyty R* są jakie są, tym bardziej chwyty T2. Jaki interes mają gracze, by pomagać tak bogatemu wydawcy i deweloperowi w pilnowaniu ich własnych interesów? A już tym bardziej do tego stopnia? (jakieś prywatne śledztwa)?
Ok, rozumiem jakieś tam poczucie przyzwoitości, nudę... ale mimo wszystko zabawne to pospolite ruszenie, patrząc na współczesne giereczkowo.
Nawet jeśli takie włamy i wycieki to generalnie jest sk...y - bo R* zwyczajnie obrywa częściowo za swoją ortodoksyjną politykę informacyjną.
Trochę to jest bardzo, bardzo delikatnie powiedziane. :D
Nowy bohater pato-prawicy. Dwadzieścia lat sundzi się o miedzę z gminą, ma mapy itp. i nic bidny nie ugroł, taki układ! Gozyj niz Czerepach z Koziołem... A Wojciechowski już nowy KC pisze.
Snusiarz jak już, to o dziwo chyba słusznie Starucha ułaskawił, bo nawet Jakubas twierdzi, że poza prowadzeniem dopingu naczelny kibol RP niczego nie robił na meczu, a stadion w Lublinie... no jest w Lublinie, czyli jest jaki jest. :P
Swoja drogą - ja wiem, że durne stereotypypy i w ogóle, ale jak patrzę na "imydż" pani profesór, to mam jakieś flashback z afer o kompetencje pracowników "woke" w giereczkowie. :P
Nie no, można być charakterystycznym, to się nawet chwali, zwłaszcza w marketingu itp., ale... 🙃
Wy w tym kanale zero jesteście za obowiązkowymi szczepieniami dzieci, a przynajmniej Stanowski, gdy coraz więcej krajów od tego odchodzi. Ostatnio USA. Bardzo dobra decyzja Prezydenta. Tu chodziło tylko o to, aby cała kasa płynęła do koncernów farmaceutycznych - żydowskich
Wreszcie spot z prawdziwą polską paletą kolorów, a ci się prują... :P
Nie no, przekaż dnia czy nie, to trzeba uczciwie przyznać: ujęcia, montaż - faktycznie dramat.
I w ogóle średnio wiadomo, o co tu chodzi i co chcą przekazać.
Ogólny zamysł może i fajny (z tym "kto gra lepiej"), no ale kurła... czemu ten fortepian na początku nie stoi w łazienkach, tylko zdaje sie, że w Rotundzie (ale kto z zagranicy to skojarzy), czemu "wszystko w zasięgu" to nie Varso Tower, a PKiN, bez względu na to, jak charakterystyczny by nie był, czemu morda Lewandowskiego zajmuje połowę kadru na końcu, czemu w ogóle twarze zajmują większość kadrów z fatalnymi najazdami, które niczego nie pokazują, czemu to wszystko takie poszatkowane i nie ma tam ani jednego pocztówkowego ujęcia (Wawa nocą to jednak nie jest Vegas, poza tym co można zobaczyć na zblurowanym miksie kiepskich zdjęć puszczonym w fast forward)?...
Ryokosha - mnie też się nie chciało oglądać, choć "Na gałęzi" to dobry kanał. Nie trzeba kończyć filmówki, by to ocenić. Wszyło niestety fatalnie. Gdyby jeszcze po kosztach (chyba, że 90% zgarnęli Robercik i Jessie, więc na nic już nie starczyło... )
Czy to AI pomaga w tych wszystkich włamaniach, czy o co chodzi?
Kurde, fatalna wiadomość, bo gra zapowiada się świetnie, jest z niszowego obecnie gatunku gier akcji, ale pewnie nie byłaby hitem, tymczasem taki cios w sprzedaż... :(
Będzie pełny patch-tracing w F1, żeby Sakkhir, Losail i Yas Marina wyglądały zjawiskowo.
Tak samo bylo z Code Vein, wydali sequel bo jedynka byla srednia.
Lord of the Fallen wydali sequel pomimo ze poprzednia czesc tez byla srednia.
Mozna jeszcze podczepic The Surge albo Nioh'a ale to juz na sile.
Ciekawa prawidłowość - wszystko to śmierdzące soulslike'i.
Powiem wam, że szukam konkretnych płyt do łazienki i do kuchni, no i faktycznie nie jest łatwo...
Jeśli te wszystkie opcje się potwierdzą (realistyczne pościgi, tankowanie, zmiany strojów, sprzęt w bagażniku) - to niestety, trzeba z obrzydzeniem przyznać (każdy rozsądny gracz pluje na R* i ich politykę), że będzie to prawdopodobnie najlepsze GTA w historii, zwłaszcza biorąc pod uwagę parę bohaterów i lokalizację oraz czasy, w jakich się rozgrywa.
A poza tym ja tu czegoś nie rozumiem. Gra, która słynie z tego, że w dowolnym momencie roz... łokciem szybę i kradniemy furę z parkingu albo wyrzucamy gościa zza kółka na środku skrzyżowania i pożyczamy sobie jego gablotę będzie niegrywalna, bo może nam się skończyć wacha w trakcie misji? 😆 O co tu chodzi, co to za uniwersum? 🤔
Ciekawe, czy elektryki będzie trzeba ładować i będą miały mniejszy zasięg niż hybrydy/spalinówki... 😋
To co, nie będzie wcześniejszej premiery na N?
Co do filmów - IMHO dwa pierwsze to była kaszana i wcale nie zrobiły dobrego wrażenia - co nie znaczy, że wieszano za nie na R* psy, po prostu były pozbawione jakiejś ciekawszej treści (poza pokazaniem niektórych nowych mechanik), "nijakie", do tego w 120p.
Ale kolejne, zwłaszcza dwa ostatnie, czyli przejażdżka i przelot samolotem - tu już raczej nikt normalny nie narzeka.
Jakość 120p została, ale mapa faktycznie super, jeśli wszystko się potwierdzi.
I jeżeli to nie R* robi viralową kampanię (faktycznie trochę bez sensu, biorąc pod uwagę krypto-scam) - to ciekawe, kto i jakim cudem dorwał się do buildu gry. Pewnie na 99% to jakiś były pracownik... No, chyba że zabezpieczyli się niczym CDPR czy MyDr. :)
To już czterdziesty przełom w magazynowaniu energii w moim życiu, w tym dwadzieścia dwa światowe.
No jak, przecież oni to na konsoli piszą, pod Cella i PowerPC. Jakie komputery osobiste... 🙃
W sumie nikt nie powinien się cieszyć, bo są jakieś zasady, ale że cały giereczkowy świat robi to, co robi, przesuwając granice coraz dalej,to... Chwilo trwaj! 😊🍿
Ale na waszym miejscu dwa razy bym się zastanowił, zanim zaatakowałbym Ziębę czy Mejzę! Oni nie biorą 8 tys. zł za godzinę! ;)
Zapewniam was, panowie, ze nadal zdecydowana większość społeczeństwa spoza sektora medycznego, budowlanego, edukacji, mundurówki i górnictwa ma tę obniżkę głęboko w dudzie, bo i tak nie wykręcają +120k rocznie (do tego wiadomo, budowlanka to JDG, a lekarze B2B). Oczywiście rozumiem umiarkowaną satysfakcję tych, którzy wykręcają, bo dodatkowe 2k zł lepiej mieć, niż nie mieć... Jak to się przełoży na wyniki? Pośrednio pewnie jest szansa, bo "rząd spełnia obietnice", a jednocześnie robi to zręcznie - jest drugi próg, więc ci spod mediany nie powinni się aż tak wk....ć na liberałów, zresztą jak widać nawet lewica chwali zmiany... ;) No i jeśli snusiarz zawetuje, znowu będzie można w niego walić jak w bęben - czyli takie win-win...

Ojej, kto by się tego spodziewał?!
Ja wiem, że nie wiadomo, czy tak będzie, bo pieniądze nie śmierdzą, i nie, nie uważam że, ani nie cieszę się jakoś specjalnie z tego, że to fundamentalistyczny, sunnicki islam miałby zbawić zachód... po prostu EA odpłynęło zdecydowanie za daleko w drugą stronę, więc... Schadenfreude i inszallah. :)
Znaczy się ktoś wierzy że te przecieki są prawdziwe? Chociaż, skoro usuwają... Ciekawe, co się ostatecznie potwierdzi
O właśnie, też nie kradnę w grach, jeśli nie muszę. Tzn. nie okradam postaci oraz staram się nie okradać domów, raczej nie robię wlamów w RPG, które dają taką możliwość, zbieram tylko czasem loot z opuszczonych budynków albo pobieram należny podatek od zysków kapitałowych bogaczy ;)
Jeśli kogoś nie lubię w grach RPG, to zwykle nie biorę go do drużyny pomimo korzyści.
No i nie gram na wysokich poziomach trudności 😆 (poza ścigałkami, ale tam też jest to umiarkowanie wysoki, a nie najwyższy - za cienki na to jestem).
Aha, pewnie trudno nazwać to nie robieniem czegoś, bo trudno takie rzeczy ominąć, ale irytują mnie w grach walki, które są w jakoś sposób przesadnie nierealistyczne w stosunku do reszty świata - sporadyczne pojedynki z przegiętymi bossami, a czasem - jak w przypadku Doom Eternal - walka sama w sobie, gdy trzeba nienaturalnie wręcz skakać czy żonglować bronią (Serious Sam to przy tym realistyczny symulator pola wałki ;)) jeśli można, obniżam wtedy poziom trudności - a w przypadku bossów czasem próbuje wykorzystać znane exploity, jeśli istnieją... (Czego zwykle nie lubię w grach robić, bo uważam, że jeśli znaczną przewagę czy możliwość zwycięstwa daje jedynie błąd albo użycie skrajnej strategii, to gra jest popsuta, źle zbalansowana, pozbawiona sensu)
Nie biegam "na przełaj" byle jak, nie skaczę z wysokości (nawet jeśli nie zabiera to życia) by nienaturalnie skrócić sobie drogę. W grach, gdzie jest otwarty świat i samochody, też jeżdżę gdzie się da po drogach lub uważając na trudny teren.
Szczęściarz z tego pana posła, ale jak wiadomo bogatemu to i diabeł dziecko pokołysze...
Szukałem feelingu podobnego do starego M12 i kupiłem Gigantusa V2 medium. IMHO zbiera brud trochę wolniej niż M12 i znaczenie wolniej niż stare SteelSeries. Jeszcze się nie postrzępiła, niestety nie jest obszyta. Fajna, gruba i mięsista.
Kurła, zaraz wszyscy pozmieniajo i nikogo człowiek nie pozna! Co za czasy!
claudespeed18 czy Milka^_^ kompletnie nie do skojarzenia, tylko jeden Loon z RiGCZ-em. :)
Wiesz co, w pewnym zakresie można się z tym zgodzić, bo PiS część instytucji zabetonował na amen, a innych strzeże bramkarz znad morza. Pisaliśmy o tym i w kontekście TVP, i w odniesieniu do SN. Problem w tym, że przez te trzy lata oni bardzo słabo próbują, nie zrobili wieku rzeczy, które mogliby zrobić, właściwie udało się im tyłko z TVP i częściowo z subwencją dla PiS
Co proszę? Z sędzią politykiem, od którego ślubowania nie odbierze snusiarz? Powiedzą, że wyroki wydane z jego udziałem nie mają mocy prawnej. Ty naprawdę myślisz, że KO wreszcie przechytrzy PiS w tego typu gierkach?
Mnie już poprzednie zapowiedzi pozytywnie zaskoczyły, a byłem początkowo zdziwiony settingiem i kierunkiem, w jakim poszli.
Ale piździ wczoraj i dzisiaj. Mówiłem, że to koniec upałów? Nawet sobota na wschodzie się nie załapie... :/
BTW - zastrzegliście PESEL w ramach narodowego pospolitego ruszenia? A może już od dawna mieliście zastrzeżony?
Najbardziej napaleni kupują najdroższą edycję? Niesamowite! A liczby pre-orderów to skąd? IDZD?
Może i pięć dup, a może dupą, choć mniejszą niż Bodnar, jest w tym wypadku także Żurek, ale to niczego nie usprawiedliwia.
Niech sobie Tusk pier... co chce. Nie tak powinno wyglądać uzdrawianie.
PR- owo to właśnie zdetonowali sobie atomówkę na podwórku.
Poza tym co niby szeregowy sędzia będzie mógł zrobić? Da Świączkowskiemu po mordzie?
Ja pie.... Tusk uzdrawia TK.
Szkoda, bo choć porzucenie trybu turowego mi się nie podobało, to bardzo podobała mi się stylistyka ich poprzedniej gry. EoE nie było przebojem, ale miało potencjał i szkoda, że nie zobaczymy czegoś więcej... tym bardziej, że system walki real-time to jednak system z jRPG, a nie souls-like'ów... :/
O kurczę, może wreszcie jakaś duża i fajna gra o jeżdżeniu taksówką? Oby mapa była jak największa... nie znałem, teraz ląduje na liście życzeń.
No, teraz to ciągle są promocje - 2+1 albo druga tabliczka 70% taniej. Także po ile te czekolady w hurcie chodzą, to nie wiadomo.
Na prawicy bez zmian, od wczoraj prawicowe klowny bronią rolnika, który prawdopodobnie sam zabiegał o sprzedaż gruntu pod drogę, potem nie odebrał pieniędzy, a sąsiedzi mają go dosyć.
Oczywiście jego aresztowanie to wciąż kpina, ale niezmiennie bawi, jakich bohaterów musi sobie szukać prawica w walce z reżimem.
No brawo, widzę, że stara pisowska szkoła dalej w cenie...
Najgorsze, że wiele projektów z SAFE jest dobra, zdaje się, że sporo dało się w zbrojeniówce naprawić po rządach PiS - ale jeden taki fuck-up potrafi położyć wszytko, cały pozytywny PR pójdzie w pizdziec, a inwestycje w polską obronność staną się znowu dla onuc i szurów synonimem oszustwa. 😕🤬
W ogóle kiedyś było chyba tak, że co głupszym nie chciało się dużo pisać w sieci, teraz to raczej tym ogarniętym się nie chce...
Żadna, żadna... a za kilka lat obudzimy się w świecie rodem z "451 stopni Fahrenheita". :P
Ai już ponoć "pali" książki.
Gratulacje! :)
Ja w sumie też dzięki liczeniu kalorii, ale takiemu mega sumiennemu, pozbyłem się w końcu - niestety, o wiele za późno, patrząc, jakie to okazało się proste :) - opornych resztek tłuszczu. Wcześniej też chudłem, od czasów szkolnych, ale mniej skutecznie, Teraz w rok poleciało niby niewiele, bo 6 kg, ale to te "ostatnie" 6 kg :), bo jednocześnie jest to -5 cm w udach, -3 cm w biodrach czy -2 cm w łydce, co robi, wbrew pozorom, kolosalną różnicę przy wcześniejszej sylwetce "skinny fat". :P
Pamiętam jak rodzina czy znajomi mówili mi, że przesadzam, że gdzie ja widzę ten tłuszcz, że jestem już i tak za chudy - teraz wszyscy przyznają, że różnica jest ogromna. :D
Niestety wleciała lekka niedowaga wg. BMI no i kombinuję, jak tu bez motywacji:
a) zluzować liczenie i nie przytyć, bo lekkie głodowanie mi się trochę znudziło :)
b) zmusić się do regularnych ćwiczeń siłowych :/
c) ułożyć taką dietę, by ewentualny dodatni bilans nie był za wysoki i by wszystko poszło w mięśnie, a nie ponownie odłożyło się w tkance tłuszczowej... ://
Co do diety, to mnie akurat o wiele łatwiej było wyrobić bilans kombinując z jakimś mało tłustym węglowo-białkowym zapychaczem, niż zrezygnować ze słodyczy. Czekoladki, cukierki, batoniki - tego sobie nie odmawiałem, choć niestety przy wielu ciastach trzeba kontrolować ilość (o dziwo ciasta ucierane, drożdżowe itp. są kilka razy gorsze niż ciasta tortowe z masą - przynajmniej takie kupne, "marketowe", bo jakieś "kraftowe" z tłustym kremem maślanym, nieoszukaną bitą śmietaną, ganaszem z czekolady itp. to masakra, nawet zwykła WZ-ka z marketu potrafi dać popalić... inna sprawa, że to wszystko na deficycie, bo bez obcinania kalorii każdy słodycz da się niby zmieścić w dziennym zapotrzebowaniu - pytanie tylko, czy wyliczenia różnych kalkulatorów nie są zawyżone, zwłaszcza przy siedzącym trybie życia...)
Generalnie myślę, że długofalowo podstawa to wymyślenie/ogarniecie wielu niskokalorycznych potraw, którymi można wypełnić menu w dni, w których sobie pozwalamy na szaleństwo i opier...my dobrą pizzę, duże porcje lodów czy inny słuszny kawał ciasta. Bo życie jest za krótkie i zbyt ch....owe, by sobie wszystkiego odmawiać. Trzeba do tego podejść ze sprytem. No i alkohol - bomba kaloryczna, więc też warto odstawić, jeśli ktoś dużo pije. Do tego dieta niskotłuszczowa - czyli nie wycinanie mięsa itp, tylko wycinanie tłustego mięsa, ale też "zdrowych tłuszczy roślinnych" w nadmiarze. "Zdrowa" sałatka z oliwą z oliwek czy olejem rzepakowym potrafi nabić połowę albo i więcej kalorii z kotleta, podczas gry mizeria, nawet ze śmietaną 12%, jest fit. :P Oczywiście to nie znaczy, że nie należy jeść sałatek, ale tłuszcz i kalorie często kryją się tam, gdzien a pierwszy rzut oka widzimy coś bardzo fajnego i zdrowego.
Na pewno nie tak, jak wygląda obecnie. :P
Chyba niczego nie prorokowałem... chociaż pewnie jak wiele osób, widząc postępujące zidiocenie i zgównowacenie portali i przejmowanie internetu przez sociale, z czasem zacząłem przeczuwać najgorsze. Ale nie, tak na poważnie i z dużym wyprzedzeniem to chyba nie spodziewałem się obecnego zalewu smrodu i gówna. Popularyzacja internetu uczyniła mu niestety wiele złego.
No ale korpo to korpo.
Przy obecnych cenach sprzętu to chyba faktycznie nawet w bloku w mieście lepiej odpiąć wtyczkę, gdy pioruny walą w pobliżu. 🤪
U mnie ostatnio po burzy padła TV i Internet z Play, więc nic nie jest w 100% bezpieczne, choć w teorii instalacja w budynku wielorodzinnym powinna dać radę.
Chociaż częściowo muszę zwrócić honor, bo widzę, że pozycji tylko kilka, zrzuty pozwalają odsiać crapy bez googlowania, a ta gra z pozytywką nawet mnie zaintrygowała. 👍
Serio Derez opisał jakieś ciekawe gry? Nie chce mi się sprawdzać, szczerze mówiąc, bo założę się, że mowa o samych niszowych, drewnianych, topornych, irytujących, paskudnych rogalach... jeśli to ma być ostatni przebłysk jakości na tym portalu...
Poza tym jakie od 8:00 do 19:00, nawet na dwóch etatach nie ma tylu godzin przy tablicy, a prace domowe zostały zmienione przez nowe przepisy i AI. ;)
Niektórzy tutaj to robią łaskę korporacji z takim oddaniem, że aż ślina im cieknie po brodzie... 👍no tak, tak, głupie FOMO i nikt nikogo nie zmusza, więc nic się nie stało...
Niech sprzedadzą Codemasters i MadEngine, niech to kupi za grosze Reiza albo Kunos i tyle mi starczy. i A Bioware? Oh no! Anyway...
No i tak, mogliby też komuś sprzedać prawa do Mirror's Edge, tylko nie jakimś piwniczakom, którzy zrobią z niego kolejnego soulsgala.
Swoją drogą jakoś cicho o wywiadzie z byłą panią prezes Szpitala Południowego, która twierdzi, że:
- niestety nie zdążyła posprzątać burdelu, który tam zastała (układ przeniesiony ze szpitala na Solcu)
- sygnalista jest tak samo umoczony w przekręty i tak samo ma polityczne plecy
- Kacprzyk mimo wszystko robił dobrą robotę :)
Ciekawe, czy Rafau też wiedział, czy był izolowany od informacji..Ciekawe, czy dalej wypada bronić pań "niesłusznie odwołanych" tylko za to, że są kobietami i mogą robić za zderzaki. :)
Tymczasem kolejne wały w szpitalach już się chyba nie klikają...
A co innego potrafią zrobić Chińczycy poza F2P gatcha i wuxia soulslike'ami?
Zmiany, zmiany, będzie teraz trzeba bardziej zważać na słowa.
Edit: a nie, czekaj, jakaś edycja jednak jest...
Chodzi o to, że kiedyś ta przedłużona była dla użytkowników Premium, a teraz VIP? No, ale jak wspomniano wyżej, darmowa edycja jest teraz przedłużona
Nie, to też nie byłoby OK, bo to dla mnie głupota, jak już opisałem wyżej. Może jeszcze obowiązkowe orzeszki albo inne przekąski, żeby klient głodny nie czekał. Przecież standard obsługi to nie fanaberia...
Dalej róbcie z siebie kretynów i sprawdzajcie problem do absurdów. 🤣
Podatek na drogi już był (nadał jest?) w cenie benzyny, zakaz to nie nakaz, miejsca siedzące to chyba głównie kwestia bezpieczeństwa. A uwaga z windami to przecież kalka waszego entuzjazmu odnośnie podatku cukrowego (w tym wypadku utrudnienia są OK?). 😆
Edit: Można też w drugą stronę:
Dlaczego jedzenie w sklepie jest tylko dla tych, których stać? Dlaczego ubrania są tylko dla tych, których stać? Dlaczego muszę zapłacić za samochód w komisie? Skandal!
Tak jak pisałem - nie uważam, by darmowa woda miała zrujnować biznes knajpiarski, więc nie byłbym przeciw, ale z drugiej strony na tle całej masy innych problemów socjalnych, równościowych, rynkowych to jest kwestia tak totalnie trzeciorzędna, że równie zabawne jest to, że rząd nie uchwalił/uchwalił jak i to, że ktoś drze szaty z tego powodu. :D To jest mniej więcej taki sam kaliber sprawy jak brak darmowych dywaników do nowego Mercedesa.
Ogólnie obowiązkowa darmowa woda w restauracji (Sic! Czy jest jakiś przymus chodzenia do restauracji?!) to jest typowy problem odklejonego lewactwa, więc nie dziwię się, że wysmarowałeś kolejną tyradę, w dodatku traktując cały mój wpis śmiertelnie poważnie.
Ale w sumie... masz rację. :)
Z niczego się nie wycofuję. Standard obsługi na tym poziomie (nie piszemy o wymogach sanitarnych czy co do bezpieczeństwa i świeżości serwowanych produktów) to problem knajpiarza i jego gości, a nie ustawodawcy. Jeśli kogoś nie stać na przepłacona wodę w knajpie, to nie pije w knajpie - widocznie nie dla niego takie fanaberie. 😆 Restauracja nie jest od zaspokajania podstawowych potrzeb, podstawą potrzebę dostępu do wody realizują miejskie wodociągi, ewentualnie sklepy spożywcze.
I jeszcze pro-tip: bez popicia też można się najeść.
Generalnie cała sprawa to taka polska mentalność w pigułce - z jednej strony słynna restauratorska gościnność ;), z drugiej polskie pozerstwo i pogoń za zachodem. Kwestia darmowej kranówy która urasta do rangi ważnego problemu politycznego i narodowego oraz przedmiotu zainteresowania lobbystów... Ja pierniczę, co za uniwersum. 🤪
No ale przecież PO zrobiło w tym wypadku to samo, co Razemki z Ziobrą - chcą, by odpowiadał z wolnej stopy. :)
Nie no, wiadomo, w przypadku Ziobry charakter zarzutów, grożąca mu kara oraz zachowanie samego Ziobry absolutnie nie usprawiedliwiają wniosku o areszt. 🤡
w dniach wtorek-czwartek może być gorzej, ale czy przy -20 st. C jest lepiej? Upał przynajmniej nie drenuje portfela tak jak mróz. :)
Oh nie, nie zagram w Starfielda i kolejną gów...ą Forzę! 😆
A nie, chwila, do tej pory też nie zagrałem...
Który debil odkopuje wątki sprzed 13 lat?
Wiesz, że piecyki gazowe grzeją wodę także w lecie?
Aczkolwiek z godzina to faktycznie zdrowo kogoś pokręciło.
Wreszcie wraca prawdziwe lato! 😎🍉😍
Tak, koniec z wolną ręką na pewno tu pomoże, przecież nadzór i strategia MS to klasa sama w sobie.
Po tym co się stało w szpitalu MSWiA to już media konowałom nie odpuszczą. Rzecznik NRL powinien się przygotować na znacznie cięższe czasy. Do tej pory to była rozgrzewka.
... Chociaż w sumie to bez znaczenia, jeśli nadal można by używać nicków....
Wiesz, co ja sobie pomyślałem - bo obudziły mnie syreny? Że pewnie ruscy masowo atakują Ukrainę i coś leci w naszą stronę lub już wleciało, więc pewnie dlatego wyją. Zdziwiłem się, że w ogóle wyją, i byłem pewien, że rano będzie wielka burza, bo Tusk straszy wschodnią Polskę wojną... No a tutaj problem w drugą stronę, i jeszcze że za mało Poland stronk...
Ja czegoś nie rozumiem. Przecież dowolny LLM przetłumaczy to bez błędów.
Wielkie korpo pakujące wszystko w AI i w sumie od lat polegajace na tłumaczeniach maszynowych (wszelkie strony pomocy Windows, Office) nie używa swojego flagowego produktu w ramach oszczędności?
Mieli wszyscy dostać o czwartej w nocy eska, że leci rakieta, a potem odwołanie i przeprosiny? Bo jakby to poszło przez RCB - ponoć miało pójść - to byłaby afera jeszcze większa, że Tusk wojną straszy. :)
W sumie sam jestem w szoku, jako "dziecko lat 90.", jakim cudem przez tak wiele lat byliśmy krajem tak bardzo pro-amerykańskim i jak mocno utożsamialiśmy USA z czymś fajnym. Chociaż pewnie dwie-trzy dekady temu syf był tam mniejszy niż obecnie... Niemniej dzisiaj naprawdę trudno mieć jakieś dobre skojarzenia z USA.
Co wy wszyscy z tymi piekarniami? Najpierw Belgia, teraz UK... 😜
Myślę, że mógłbyś zrobić karierę w MRiT. 👌
No i rura maślarzom zmiękła. Absolute cinema, teraz będą tygodniami przeciągać rozłamowców na swoją stronę, widocznie sondaże słabe...
Relaks? Przecież tam jest jakiś mechanizm utraty całości wyposażenia i wycofania do bazy niczym w soulsach, a na wyższym poziomie trudności chyba nawet permadeath...

Sony Ericsson T610, po Asusie Zenfone 9 i Xperii Z3c trzeci najfajniejszy telefon, jaki miałem.
Kupuję Eidos Montreal, sprzedaję za grosze prawa do Thiefa jakimś nudziarzom z któregoś z polskich indie studiów, a potem robimy kolejnego Deus Exa. 😎
Ewentualnie kupuję EA i robimy następcę GRID Autosport na silniku Mad Engine.
Nie jestem fanem SW, tzn. kompletnie nie znam uniwersum poza oryginalną trylogią, ale ta gra wygląda bardzo sympatycznie.
Co za regres i upadek - od fajnych indyków z liniowym spójnym doświadczeniem do 💩 rogali... 😢🤮
Oh no! Anyway...
No i co, śmieszki-chcechszki, jak jesteście tacy fifa-rafa przedstawiciele w Bebiko co mają firmowe pikoczento, to ponawiam pytanie o odpowiednik tych E80 - ze złączem jack, nie USB-C, no i oczywiście nie over-the-ear tylko klasyczne bullet. Proszę, biorę 1000 zł od każdego cwaniaka i słucham państwa. Oczywiście chodzi mi o taki odpowiednik dostępny do kupienia. Resztki Final Audio E2000 widziałem, więc możemy od razu przejść do ciekawszych opcji.
Także naprawić chcę właśnie dlatego. Niestety, koszulki przez wtyczkę kątową nie przechodzą, spróbuję je rozciąć, skleić i wtedy skurczyć... :/