Ja się spodziewałem od dawna, już zapowiedzi sugerowały, że to może być dobra gra w dobrym stylu. Oczywiście, zapowiedzi czasem okazują się niewiele warte,ale tutaj coś mi mówiło, że dowiozą
Szczerze mówiąc byłem pewien, że te plotki o dodatku to skończone brednie. A jednak nie... dziwi mnie tylko data premiery, dopiero 2027? To oznacza że Wiedźmin 4 jest jeszcze głęboko w lesie, bardzo głęboko...
Ha, no i okazuje się, ze Windows w końcu zaktualizował u mnie bazę danych - aktywne są certyfikaty 2023. Oczywiście kopia zapasowa w UEFi to nadal 2011, ale rozumiem, że tutaj już tylko update UEFI zmieni sytuację...
No i?.. Tak trzeba żyć! Myślicie, że chociaż jemu postawią zarzuty?
Edit: chyba nawet Stanowski sie zorientował, skoro nie chce jej wypłacić pieniędzy ze zbiórki. :D
Nie mogę się doczekać, kiedy to globalne ocieplenie wreszcie zawita do Polski.
Chyba, że faktycznie oznacza ono małą epokę lodowcową w Europie środkowej i północnej, i od kilku lat mamy przedsmak..
Ufff... dobrze, że to wirtualne partnerki, a nie partnerzy, jesteśmy uratowani, gatunek przetrwa!
Ja nam stary certyfikat, tak pokazują komendy, choć Windows 10 aktualny.
Nie wiem, czy najnowsze UEFI do mojej starej płyty wprowadziły nowe klucze, nic o tym nie ma w changelogach, więc nie ściągałem i nie instalowałem.
A czy nic się nie zmieni? Z tego co rozumiem nie uruchomisz nowych sterowników ani aktualizacji systemu, bo wszystko się wysypie przy weryfikacji w trakcie rozruchu
Z tego co widziałem w internecie, nie tylko oni.
Zadaje się, że partyjne sympatie ogólnopolskie nie przekładają się w 100% na samorządy. Sam bym chętnie pogonił prezydenta miasta z KO...
MAGA się wzmaga.
Na początek nowe wieści z UCC (United States Concentration Camps)
Ale najlepsze są wieści z Iranu. Iran na kolanach, pokój już tuż tuż...
Niektórzy starszą natomiast nadchodzącym ogromnym kryzysem energetycznym, bo pomimo otwarcia cieśniny ;) kilka tygodni temu, tankowce nadal stoją.
Czy UE ma pewno ograniczy obsługę dotykową aut? Jeśli tak, to doskonała wiadomość
Chyba większość drogich aut to robi. W sumie nie wiem jak z tańszymi, możliwe, że jest już podobnie.
Która, proszę ja ciebie, strona?!
To jest chyba z tego wszystkiego najdziwniejsze (czy smutne, to nie wiem, niekoniecznie, bo who cares po tylu latach...)
Pamiętaj, że podstawa to zmiana nawyków na stałe, umiarkowany ruch no i w pierwszej kolejności ograniczenie tłuszczy, a nie węgli, czy nawet "słodkiego" (to, że słodkie często = tłuste, to inna sprawa, aczkolwiek niekoniecznie to, co nam podpowiada intuicja... no i oczywiście zależy jeszcze, kto ile tego słodkiego zjada, pudełko lodów albo tabliczka czekolady na raz czy dwa litry Pepsi dziennie to jest jednak zdecydowanie ilość do ograniczenia :))
Na normalnej diecie, tyle że codziennie robił spacer.
A potem odstawi Ozempic, "normalna dieta" zostanie i... zakończenie wszyscy dobrze znamy. :D
Taka ładną serię przerwali... też jestem zawiedziony.
Szkoda, pokazaliby, że mają trochę dystansu do siebie. A w Google News na pewno by się klikało.
Zwłaszcza, że w pewnych kręgach mają przecież reputację pozytywną, więc zawsze jest jak podbudować ego. :)
Na pierwszy rzut oka dosyć pokrętna i nierealistyczna wizja, ale jakby się nad tym zastanowić...
Oczywiście wszystko to trwać będzie tak długo, jak długo będzie istnieć AI, no ale boskie AI powinno być wieczne.
Tej teorii spiskowej jeszcze nie znałem, więc proszę nie obrażać kolegi, GOL bawiąc uczy, ucząc bawi.
Oprócz krytykowania gier to jeszcze spanie, ale na to hobby nie mam ostatnio czasu. :/
Gdzie widziałeś te upały, w Kordobie?
Chyba, że to sarkazm, którego nie wychwyciłem, ale teraz to już nie wiadomo, czy rozmawiasz z kimś normalnym, czy z kolejnym zj.... dla którego 25 st. C to upał.
Jeśli to wątek do zbijania beki z mediów, które co roku pieprzą o upałach od 20 st. C (Onet lubi to, zdaje się że od nich ta mapka), to masz plusika.
No wiemy, wiemy, że w giereczkowie coraz gorzej... :)
Jasne, świat imponujący, i oczywiście rozumiem - piaskownica... ale jak widziałem jakiekolwiek zadania na YT, to aż zęby bolały... Fabuła na poziomie mało ambitnych pornoli. A do tego jeszcze dochodzi azjatycka groteska i typowe pomieszanie stylów tzn. ten ich specyficzny "eklektyzm"...
Wkurza mnie zwyczajnie, że takie coś zdobywa uznanie - pomimo kilku niekwestionowanych osiągnięć twórców (skala świata, ilość mechanik - choć tu pojawia się pytanie, na ile ilość = jakość. :/
Ty jesteś taki wielkim fanem Crimsona, Bukary, czy to zestawienie na szybko z AI?
https://oko.press/na-zywo/na-zywo-relacja/poufna-depesza-toma-rose-do-rubio-szok-w-polsce
Ambasador USA w Polsce przestrzegał też swoich przełożonych, że „wstrząsy w ostatnich dniach mogą wzmocnić presję na odejście od amerykańskich systemów obronnych, przyspieszenie integracji obronnej Unii Europejskiej kosztem Ameryki oraz doprowadzić do szerzenia antyamerykańskich narracji politycznych i medialnych w całym regionie.”
Niestety, póki co chyba udało się ugasić pożar, a szkoda... Wszystko dzięki Snusiarzowi. :)
Z wydawców to kiedyś pewnie Ubisoft...
Zaś ze studiów? Nigdy chyba tak do tego nie podchodziłem. A czas pokazał że każde w końcu wypuści bubla, a potem jeszcze jednego i jeszcze jednego...
Ja mam nadzieję, że będą konsekwentni i każdego dnia, aż do premiery, będzie się pojawiał kolejny, coraz bardziej absurdalny wątek z cyklu "Na xxx dni przed premierą GTA VI..." Ciekawi mnie, kiedy AI skończą się pomysły.
O, czyli poza nowym Fable przygotowywali w tajemnicy jeszcze jakiś drugi tytuł, tym razem dla dorosłych? Teraz to mnie zaintrygowaliście!
Jasne, co to za głupie pytanie w czasach cyfrowej dystrybucji - tylko że fani drew.... Gothica liczyli chyba na prawdziwy old-schoool experience po zakupie fizycznego wydania z płytą, tzn. że zainstalują grę i zagrają bez meldowania się on-line. Trochę nieżyciowe, trochę "problemy pierwszego świata", no ale z drugiej strony, jeśli już ktoś obiera jako target fanów vintage, to niech liczy się z konsekwencjami... ;)
Z drugiej strony podobnie niechętnie patrzę na wyliczenia typu "ile kosztuje dziecko do osiemnastki" - zdaje się, że do niedawna najbardziej lubili takie ekonomiści w typie Memtzena - bo to też jest dehumanizacja, która tak oburza prawaków.
Co do selektywnej aborcji - cóż, trudno jej zakazywać, jeśli chcemy, żeby była dostępna, ale przyznaję, że osobiście chyba bym się nie zdecydował na coś takiego i po prostu usunąłbym obydwa płody.
Standardowy zestaw lat 90. - zegarek Casio, Walkman Sony, złoty łańcuszek i kilkaset zł, które poszły na radiomagnetofon i zestaw LEGO (tak, to ja jestem tym jedynym mitycznym Polakiem, któremu starzy nie za.... pieniędzy z komunii).
W sumie chyba ta obłuda była tego warta, patrząc z perspektywy dziecka. 😆
Teraz czas na trylogię Ezio w wydaniu a'la Unity!
Tyle samo godzin, ile się śpi🙃
Co to za wykopki?...
Tak, coraz bardziej zabawna jest ta sytuacja, teraz zaskoczony jest Pentagon... No właśnie, lobbyści Hegsetha już pewnie ruszyli do akcji i - jak wspomniałem - jutro, a najpóźniej w poniedziałek, Trump zmieni zdanie. Będzie wina Tuska. :)
Pismo pani z PAK trochę głupie i na wyrost, ostatecznie to tylko podrzędny naukowy celebryta, a nie polityk, aczkolwiek nie wiem jak bardzo mógł zaszkodzić sprawie.
A zaraz potem Sony... No, chyba że wrócą z grami na PC - co w sumie mogłoby mieć miejsce, gdyby nie musieli już walczyć o klienta konsolowego, bo konsola na rynku zostałaby tylko jedna 😝
Heh, no wyjątkowo ja też się tutaj wpiszę. :)
Czy lewica w UK protestowała? Szczerze mówiąc byłoby dziwne, gdyby tego nie robiła... Podobnie dziwna jest zresztą niechęć prawicy, przynajmniej tej polskiej - w UK wreszcie tryumfują konserwatywne wartości, a przedstawia się to jako problem tylko dlatego, że zamiast Jahwe jest Allah. Nie tylko antyklerykalna lewica,ale też religijna prawica, to hipokryci atakujący lub chwalący jedynie to, co dla nich wygodne...
https://dorzeczy.pl/amp/890533/muzulmanie-wprowadzaja-swoje-porzadki-nagranie-podbija-siec.html
No na telefonie (Opera Mobile + SwiftKey) backspace po prostu wyłącza focus na polu tekstowym, zaczepki nie da się usunąć (zaznaczyć jej też nie)
Teraz to sobie myślę, że fantasy może jednak wymusić mniejszą toporność... Fanem walki mieczem i wręcz z perspektywy pierwszej osoby też nie jestem... ale gra w stylu Dark Messiah, w pięknym otwartym świecie...
Ech, kolejne nudne, powolne, żmudne produkcje od pepików? Podziękuję, ale w sumie OK, niech fani mają swoją niszę i mają w co grać, niezależnie od charakteru są to przynajmniej jakościowe produkcje (no, tzn. KC2 na pewno już jest), do tego single player, a to dzisiaj rzadkość.
To już wyszło? To w ogóle wyszło? I jest dobre? Faktycznie, zaskoczenie. Oczywiście pozytywne.
Widocznie spać nie mogą, albo mają taki za...l, że muszą zaczynać bladym świtem. Albo chcą mieć wolne popołudnie.
Z Aj Aj jest dobrze, a będzie nawet lepiej :)
Rosja po raz kolejny zmieciona z planszy. (Ormuz otwarty, USA wygrało)
IMHO zachwyciłyby w pełnej cenie bo masa graczy sypie kasą - ale nie trzy lata po premierze... Rozumiem że to premiera na PC, ale pewnie tak to widzi spora rzesza ludzi.
To że nie ma grania to brednie zblazowanych boomerów - fanatyków soulsów... ale co do reszty to niestety pełna zgoda. Źe późno i względnie drogo, to pół biedy, ale do tego zerowa promocja. No niestety, Sony nie jest na rynku PC taką ikona jak R*, że wystarczy pierdnąć...
Już wiedzą, że wyjdzie średniak i będzie flop? Dobrze, że tym razem ratują się zawczasu.
Wszyscy wracają do exów. A ja poczekam na wyniki finansowe tej genialnej operacji, zwłaszcza w obliczu kryzysu na rynku RAM i NAND.
Co lepsze giereczkowie barany się cieszą, że będą miały exy do podbijania sobie ego i kłótni z "tymi drugimi". Absolutne kino.
Tajwan to wyspa, to by pasowało... Wiem wiem, nie ma szans :) Chyba że Chiny w grze wygrają, a my będziemy właśnie bohaterskim chińskim marine (patrzę na ciebie, Tencent).
Ponoć kryzys RAM ma się skończyć najwcześniej w 2030 według najnowszych zapowiedzi. Zaraz stajk w Samsungu, a do producentów płyną setki mld na maszyny do nowych linii z myślą tylko o AI.
"No to se jeszcze poczeka"
Azja może być bardzo fajna i odświeżająca. Malowniczość Ameryki Południowej bardzo przecież pomogła Wildlands,za to Breakpoint miał dużo fajnych miejscówek, ale schowanych na dosyć monotonnej, przynajmniej na pierwszy rzut oka, mapie.
Też czekam, oby tylko nie przesadzili z tym realizmem w drugą stronę :)
U ruskich chyba źle się dzieje, skoro znowu odmrozili Caine'a z antyukraińską narracją. (tak, wiem o aferze korupcyjnej z Mindiczem, Czernyszewem i spółką, i że przewija się tam z oczywistych powodów sam Zełeński)
Koneser Zorna, któremu najbardziej podobała Mołdawia razem z Cleo - esencja eurowizyjnosci.
Dobry wątek.
(Chociaż Bułgaria wygrała... więc może jednak trzeba było wysłać Donatana raz jeszcze? :))
Ja tylko przypomnę, że za czasów PiS stosowano podobne metody, i nikomu to wtedy nie przeszkadzało...
[*]
Młodość mija zdecydowanie zbyt szybko i bardzo łatwo głupio ją zmarnować.
Serio kolor kleszcza jest w dowolnym świetle tak specyficzny, że wyróżnia się po odwróceniu kolorów? Niby dlaczego? (Co ja właśnie przeczytałem, co ja robię ze swoim życiem?! :))
Wcześniej jakoś boty im nie przeszkadzały. Pewnie znowu chodzi o boom AI. Nawet danych w chmurze nie będziesz mieć, prolu, wszystko na abonament, a jak coś chcesz zapisać, to kartka i ołówek. :)
W sumie dobry wątek.
Jakby się tak zastanowić, to właściwie wszystkie rasy w fantasy poza elfami są infantylne/odpychające/pretekstowe.
Może jeszcze jacyś jaszczuroludzie są w stanie się obronić, ale cała reszta? Ogólnie chyba im mniej humanoidalna rasa, tym gorzej.
Gram właściwie tylko ludźmi i elfami, karły wszelkiej maści z trudem toleruję w drużynie (nie jestem fanem turpizmu i kobiet z brodą, wolę zniewieściałych elfich chłopców), ale już jakieś orki, gnomy itp., jeśli trzeba takich mieć, to niemal zawsze są członkowie drugiej kategorii.
Shih-tzu, Maltanczyk, Pekinczyk
No tak, bo jeszcze wszędzie mało tego upośledzonego, niestabilnego psychicznie wytworu pso-podobnego... :/.
Na te rasy powinien być ban taki sam jak na amstafy, rotawilery, "szczęśliwe" buldożki itp. Połowa ras to jakieś chore wynaturzenia. Ha tfu na pisarzy...
To co, koniec kosy Chiny-USA? Tak sobie spijają z dziubków... :)
Nowy porządek to będzie po prostu zgoda USA-Chiny? Plus ruskie jako wasal do trzymania UE za mordę? :P
I właśnie dlatego mrzonki o limitach jak w Skandynawii możecie sobie w buty wsadzić przez najbliższe 20-30 lat. :)
Skoro "złapał Kozak Tatarzyna...", to nie da się "wybrać jednej z dwóch skrajnych dróg".
W zabieraniu miałem na myśli to, że trzeba te przywileje lekarskie ograniczyć, ale zlikwidować się ich najzwyczajniej w świecie nie da, tak samo jak nie da się rozdzielić państwowego i prywaty.
Co do niedomagania systemu - słyszałem o tym, osobiście nie jestem jednak frajerem, który opłaca prywatne ubezpieczenie. :) Wiadomo, nie tylko na przykładzie USA, jak to działa. Osobiście od lat, podobnie jak osoby z mojego otoczenia, stosuję po prostu "trzecią drogę" w praktyce - diagnostyka i badania w większości prywatnie, na odpłatnych wizytach (więc nikt mnie nigdy nie spychał na koniec kolejki albo traktował jako gorszego pacjenta), ewentualne grubsze interwencje - na NFZ.
NO i IMHO nie sposób tego systemu odrzucić. Być może wręcz, o czym niektórzy mówią od dwudziestu lat - jakaś forma odpłatności (oczywiście ograniczona, połączona z opodatkowaniem tych uprzywilejowanych) powinna się pojawić także w systemie publicznym. Systemie, który oczywiście jest patologiczny i skrajnie nastawiony na dobro lekarzy, no ale patrz wyżej - 800+ też nikt nie zlikwidował, górnikom nie zabrał dodatków itp. itd.
Ostatnie zdanie wyjaśnia, dlaczego twórcy mogą mieć wywalone...
!05 mln zł rocznie na czysto za ten od lat rozwijany w ślimaczym tempie, klejony na ślinę relikt przeszłości - to jest przecież patologia giereczkowa w czystej postaci, nawet EA i Acti mogliby się od nich uczyć, chyba tylko StarCitizen wypada lepiej...
Wiem, jakie są realia, ale to przecież największy paździerz w ofercie, QLC, a ponoć też losowe kości i kontrolery...
Zakaz pracy prywatnej to byłby dopiero dramat dla systemu i mogą o nim mówić tylko ci, którzy nie mają żadnych doświadczeń ze służbą zdrowie i którym się wydaje że wszystko mogliby ogarnąć "na NFZ" - zwłaszcza, gdyby nagle 3/4 pacjentów sektora prywatnego wróciło do systemu państwowego... Większość prywaciarzy pracuje normalnie w szpitalach. OK - na pół gwizdka, ale już widzę, jak pracują 3x więcej za te same pieniądze z jednego państwowego kontraktu :)
Wbrew pozorom, populizmowi lub fatalistycznym wizjom, jedyna droga ku reformie to droga środka. Można zabrać lekarzom półtora Lexusa, ale bez prywatnego sektora, jego sprzętu, jakości, szybkości - zwłaszcza w diagnostyce, ale też chirurgii jednego dnia - dopiero mielibyście kolaps.
Dziś pytanie, dziś odpowiedź
Nie, żeby Google nie miało danych z naszej poczty...
Żeby Magic Pointer działał w taki sposób, o jakim mówi Google, to AI musi monitorować ekran przez cały czas, także wtedy, gdy przeglądamy prywatne rzeczy, na przykład pocztę.
Zadaje się, że dwójka była średnio udana?... Ale jeszcze nie grałem. Jedynka, owszem, bardzo dobra.
Gdzie jest Lutz, gdy jest potrzebny?!
A nie, on chyba ostatnio pisał, że wcale nie jest za Partią Reform...

W USA kolonoskopia nie kosztuje 700 zl, tylko kilka tysięcy zł - jeśli nie ma się ubezpieczenia, a z nimi też różnie bywa - więc może czas przestać udawać, że kraj taki jak Polska będzie na wszystko stać. Emeryci dostali trzynastki i czternastki, dzieci 800+ - warto samemu inwestować w swoje zdrowie. :)
Po tylu latach realnej prywatyzacji usług publicznych, o której pisał Bukary, to nie powinno chyba być dla nikogo zaskoczeniem? Ale spokojnie, przyjdzie Braun i wszystkim da.
Zresztą już dekadę z okładem temu byłi tacy, którzy podnosili, że stać nas tylko na finansowanie z NFZ opieki szpitalnej i drogich procedur leczniczych, które są poza zasięgiem 90% spoleczenstwa. Natomiast podstawowa diagnostyka i opieka ambulatoryjna powinny być odpłatne.
A tak już całkiem poważnie - męczy ten temat, bo na trzeciego Lexusa lekarza na kontrakcie żadna władza ręki nie podniesie, ponieważ lekarze jej tę rękę bez znieczulenia odrą... amputują. A siostra Basen zrobi im wcześniej lewatywę. :)
Dziwię się, że ktoś jeszcze ma złudzenia, iż jakokolwiek rząd, może poza okupacyjnym, przeprowadzi w Polsce cholernie trudną, złożoną i godzącą w interesy lekarzy reformę systemu ochrony zdrowia.
No i zapewne zgodnie ze wspaniałym amerykańskim prawem wszystko to było legalne... W sumie to przecież ostrzegali. Niby fanatyków MAGA nie szkoda, wręcz przeciwnie, Trump powinien ich doić dalej, no ale jest coś takiego jak pewne elementarne poczucie uczciwości i sprawiedliwości, które każe zaprotestować nawet w przypadku takich kretynów...
Mam nadzieję, że pandemia będzie 10x groźniejsza i żaden szur nie zastosuje się do zaleceń. Taka pandemia oczyszczenia...
Łamiąc konstytucję?
LOL, jacy konstytucjonaliści nagle się objawili na prawicy. I jak zwykle - co za zdziwienie! - g... wiedzą o konstytucji. :) Prawdziwe konstytutki.
Zaskakujące skutki wojny w Iranie. Juz nie tylko samochody będą w jednym słusznym kolorze
Z tym Millerem i wpatrzonymi w niego kucami to faktycznie, już od dłuższego czasu ->
A najlepsze, że chyba cały czas nie jesteśmy blisko finału. :)
Irek - zdążyłem przeczytać, faktycznie post długi i na temat, ale na przyszłość warto chyba po prostu ograniczyć ekspresję albo stosować kropeczki i pisać "ruska k..." :)
Skąd to się wzięło?
Po prostu postęp, rosnąca zamożność społeczeństwa. Nic nadzwyczajnego.
Jak od chrzesnego, to wypadałoby ze 32 GB. DDR5 oczywiście.
A tak serio to nie wiem, kwoty już dawno wystrzeliły w kosmos, więc chyba 1k zł to absolutne minimum.
No cóż, o ile z ucieczką Ziobry nie dało się już w obecnej chwili wiele zrobić, bo czasu nie cofniemy, tak fakt, że pozwolono spie...ć Romanowskiemu w sytuacji, w której na Węgrzech mamy już nowe władze, to faktycznie kompromitacja.
Jedyne usprawiedliwienie, jakie można przyjąć jest takie, że przywiezienie Romanowskiego w bagażniku byłoby potwierdzeniem tezy o prześladowaniach przez reżim Tuska i politycznym tle sprawy - wszak wydalenie Marcina R. z Węgier formalnie też chyba wymaga(ło) nie tylko uchylenia azylu, ale też klepnięcia przez tamtejszy sąd... Mimo wszystko PR-owo słabo to wygląda - na szczęście PiS pogrąża się obecnie na każdym kroku, więc sprawę FS łatwo jest czym przykryć. :)
Tymczasem jeśli chodzi o sprawy bardziej przyziemne: nadal spada liczba Amerykanów, których stać na Maczka, sieć musi podejmować kolejne działania zaradcze. :)
To już chyba zbyt mocno zadomowiło się w mowie potocznej. Do tego IMHO i tak brzmi lepiej i jest mniej kontrowersyjne niż choćby - jak najbardziej poprawne (sic!) - "oglądnięcie".
Jasne, grę można przejść czy ukończyć/skończyć i jest to stwierdzenie równie krótkie i proste, a brzmi lepiej, ale to ogranie jakoś mnie osobiście nie drażni... A że jest nadużywane? No, to już kwestia niskiej biegłości językowej użytkownika.
Od wydania uzależniać nie musimy, na początek wystarczy przychylnie spojrzeć na inne oferty.
Zresztą nie wiem czemu sugerujesz, że akurat w tym wypadku musimy włazić w dudę amerykanom, skoro sam przyznajesz, że już jesteśmy zbyt głęboko? W takim razie, o ile francuska oferta jest OK, w naszym interesie jest wybrać właśnie ją, bez względu na to, czy nasz sojusznik się obrazi, i bez względu na Ziobrę - ale co i jak zakomunikujemy, to już inna sprawa. ;)
No cóż, kiedyś już pisałem, że nawet dwudziestoletni kompakt - pomijając oczywiście rozdzielczość oraz brak stabilizacji, jak i drobne zniekształcenia geometrii przez obiektyw (co można sobie automatycznie skorygować w darmowych programach) - robi lepsze zdjęcia niż telefony z ich fejkowym wyostrzaniem itp.
Telefony są dobre do robienia zdjęć dokumentów - algorytmy nieźle je poprawiają, a w skanerach wygląda to dokładnie tak samo albo i "gorzej", każdy nakłada masę filtrów i optymalizacji, by tło było białe, tekst czarny i ostry itp. - albo do takich ogólnych g... o fotek, gdzie efekt wow ma zastąpić wierność i dokładność
Więc oczywiście, selfika zrobię telefonem takiego, jakiego nigdy nie uda mi się zrobić starym kompaktem z ręki (stabilizacja w słabym świetle, fejkowa głębia ostrości, retusz skóry)... ale takie "prawdziwe" fotki - to jak już wspomniano, zależnie od świtała, kolorów, ilości i rodzaju detali będzie albo fajnie, albo do niczego...
W Tiny Glade sprytnie ukryto segmenty, ale też zwróć uwagę na skalę.
Poza tym tak jak nie lubię pixel- i voxel-artu, tak w wypadku Town to City, podobnie jak w ich poprzedniej produkcji z pociągami, dzięki palecie barw i ogólnie pojętemu designowi wszystko wygląda naprawdę uroczo.
No z tym Siemoniakiem to też IMHO trochę jest odklejka. On jest raczej zwyczajnie nieporadny, jak 99% polityków (gdy chodzi o coś innego niż złodziejstwo :)) Choć wiemy, jak pisowscy nominaci pozostawieni w służbach pluli rządowi w twarz...
Jeśli będą go sądzić tak, jak próbują go złapać i aresztować, to faktycznie lepiej, żeby wiecznie uciekał :/
Ja wiem, że przy najmniejszej próbie obejścia prawa Lewandowski rozjedzie ich w pisowskim sądzie, ale... no mimo wszystko też mam tego powoli dosyć.
Ale jak się dwa lata trzymało Bodnara...
No właśnie, gorzej jest ze względu na kształt rynku, poza tym ważne jest, kto do czego się odnosi. Ja tęsknię raczej za okresem 2008-2018, z kolei Oblivion nigdy mnie nie kręcił, tak samo jak np. New Vegas, w związku z czym remaster jednego czy drugiego byłby dla mnie tak samo słaby teraz, jak i naście lat temu :)
Warto jednak zachować odniesienie do danych czasów. Z naszej perspektywy średniowieczny król na zamku bez ogrzewania, klimy, TV 85" i spłukiwanego, ciepłego wychodka miał kijowe życie, ale względnem ogółu ówczesnie żyjących?...
Otóż odnoszę wrażenie, że dekadę temu gry AAA wspinały się na wyżyny ówczesnych możliwości, i robiły to lepiej i częściej niż obecnie. Co tylko pokazuje, jak bardzo pieprzą robotę ci, którzy nie tworzą dziś tytułów przełomowych, a i tak dostarczają crapy (te wszystkie nowe Stalkery, Star Warsy, Forspokeny, Awovedy, Project Motor Racingi itp. - żaden z tych tytułów to nie jest przeskok jakościowy ani ilościowy na miarę Baldura 3)
Tak, wiemy że to bait, wiedzieliśmy od początku (choć może nie wszyscy) - nie zauważyłeś?
Komentując głupotę innych też dałeś się złapać - dokładnie o to chodziło.
Ja mam nadal Canon LBP6030B.
Oryginalny toner na 1500 stron za 100 zł. Wymieniłem pierwszy raz jakoś dwa lata temu, po pięciu-sześciu latach :)
A to nie jest czasem jeszcze inaczej, tzn źe w Instant Ink masz subskrypcję na tusz, ale możesz włożyć własny, bo drukarka jest faktycznie twoja, za to w all in drukarka nie jest twoja, tylko wynajmowania razem z tuszem? (więc w sumie nic dziwnego, że korpo chce kontrolować "przebieg")? :)
Your plan includes:
New HP printer
Ink delivery and optional paper add-on service˛
Continuous printer coverageł
Ech, a zapowiadał się taki piękny 9 maja w kacapii. Miejmy nadzieję, że ruscy tradycyjnie nie dotrzymają słowa, a Ukraina odpowiednio zareaguje... Pomarańczowy pajac znowu pokazał, po czyjej jest stronie...
Złapali go i dobrze, niech idzie siedzieć. Ale pomimo pedofilskich ciągot na prawicy (Korwin, szeroko pojęty kler itp.) nie ma chyba sensu wiązać z tym Horały. I bez tego jest wyjątkowo oślizgłą kreaturą. :D
No ja wiem, ja wiem, taki prztyczek w nos właśnie tych od "afery w PO", ale oni nie skumają, jak zwykle. Więc szkoda się produkować...
No cóż, post-PZPRowska Lewica (abstrahując od afer i tradycyjnego złodziejstwa) mimo wszystko miała jakieś tam jaja i była pro-państwowa. Tymczasem wychodzi na to, ze Razem to taka Konfa a rebours... ;)
U mnie w Biedrze (wiec tanio), maslo Mlekovita 5,99, czasem promo mniej ale wiadomo... trzeba kupic 6749 sztuki, miec paszport polsatu i rude wlosy.
Bodaj dwa tygodnie temu była promocja na Mlekovitę przy zakupie 3 szt po 2,99 zł... A w Kauflandzie było to samo albo Łaciate od pierwszej sztuki chyba po 2,49 złł... Zaś przed świętami sam kupowałem Mlekovitę w Biedronce po 0,99 zł.
Bez promocji nadal jest 5,99 vs 8,99 zł.
Tak tak, wiem, to wszystko jedynie przez nadwyżkę mleka na rynku (przerabianego na masło, bo to można magazynować). No cóż, w polityce czasem trzeba mieć szczęście. Kakao i kawa też wreszcie tanieją na giełdach. :)
Przeciez to jest gowno nie maslo lol.
No tutaj pełna zgoda, to jest gówno trzepane przez... Mlekovitę albo Mlekpol (tak jak sery dla Kaufa i Biedronki przez Spomlek, albo musztarda przez Develeya - zdaje się, że ta Premium, czyli ich najdroższa - albo fasola i pomidory w puszce z Dawtony, albo...
Ja wiem, że niektóre produkty marek własnych to gówno, ale jak ty sobie Kwisatz wyobrażasz selekcję mleka drugiej kategorii na masło drugiej kategorii? Sugerujesz, że mają cały oddzielny zakład produkcyjny dla dyskontów? Nawet jeśli lecą w ch.. z zawartością tłuszczu i jest go tam 75%, to... zresztą jak już wspomniano, w promocji regularnie jest Mlekowita, Polmlek i Łaciate pod własnymi szyldami.
aope - no przecież masz jak byk narysowaną kostkę i podpis, że to zmieszane śmieci. :)
O nie, tylko nie formality and respect! Szybko, Lutz, wyprowadź nas z błędu! Czy jest na sali Grok?!
Ale jaki niby związek mają obostrzenia wprowadzane nieco chaotycznie czy na wyrost z szurskim debilizmem? Głupota, pieprznie o zmyślonym wirusie, o śmiercionkach itp. to jest jakaś forma szlachetnego buntu?
Z prawakami gorzej niż z gimnazjalistami.
Ten konkretny wirus nadal chyba zbyt słabo przenosi się między ludźmi, by mieć potencjał do wywołania pandemii.
Jeśli jednak tak by się stało, to mam nadzieję że szybko uda się opracować w miarę skuteczną szczepionkę... i żaden szur jej nie przyjmie.
Póki co wstrzymałbym się jednak z kupowaniem akcji firm od rękawic i maseczek. :)
Tak tak, kuce i szury martwiły się o gospodarkę i dobro całego pokolenia. To stąd ten radykalizm, negowanie faktów i stwierdzenia, że słabsi po prostu powinni na koronkę wykorkować.
No tak dokładnie to z domu żony, chyba, że chodzi o te 5% udziału w spadku, co to je gmina powinna odkupić i zrobić tam mieszkanie socjalne... Jak to jest, że co większy święty, to goły jak mysz kościelna?
Najwięcej serduszek za posta dostałem zdecydowanie poza Polityką, choc to w tej kategorii najczęściej się udziela(łe)m. Nie ma co generalizować. W giereczkowych kategoriach też niezłe wojenki się toczą. Ale skoro nie ma minusów, a gwiazdki są bez sensu, to może faktycznie warto jakoś serduszka spożytkować?
Tak tak, mniej za więcej, i niech będzie jak w Goticzku!
Może to tylko pierniczenie pod część targetu, ale i tak męczące i głupie... Owszem, czasem co za dużo to niezdrowo, ale równie często mniej nie znaczy wcale lepiej.
Cóż za wspaniałe perspektywy dla nas, szaraczków! Idę policzyć moje akcje nVidii i AMD :)
Taki nowy spin i lepszy PR? Już nie zabierze nam pracy i źródła utrzymania, tylko będzie nadzorcą?
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/stawki-spadly-o-polowe-tlumacz-po-19-latach-pracy-mowi-wprost-to-koniec/e3td99x
&0 godzin? No, to już brzmi całkiem nieźle! :)
Sam system może być interesujący, ale może też wkurzać, mam lekkie obawy, ale biorąc pod uwagę, jak to opisują, nie jestem całkiem na nie.
Człowiek w ogniu? Pierwsze słysz.. a nie, coś mi teraz świta... faktycznie, oglądałem! :) Tak, to był bardzo dobry akcyjniak. Ale żeby cały serial z tego zrobić? Chyba trochę przesadzili...
No, trzeba trochę popracować, żeby przez kolejne 15 lat odcinać kupony... a nie, to chyba tylko zarząd. :)
Był jakiś taki "tyranozaur w wersji lajt" - może nawet roślinożerny? - którego zobaczyłem w jednym z sześciu numerów "Dinozaury!", jakie zdobyłem drogą kupna przez rodziców, ale nazwy za Chiny Ludowe sobie nie przypomnę... Wydaje mi się, że to nie był allozaur...
Smutne że na starość każdy zaczyna mieć problemy poznawcze.
Albo zapłacili mu za marketing, trzeba jeszcze mocniej podbijać piłeczkę, dawno już nic nie było o świadomych LLM-ach
Świnta, świnta i po świntach. Jutro to już prawie jak poniedziałek...
Krótkie przypomniemie i aktualizacja, że jest dobrze, a będzie lepiej. Donald Trump!
Zapowiada się coraz lepiej, szkoda tylko, że tyle męczybuł narzeka, jak media internetowe ustawią narrację to może być po zawodach... :/
Jakość 720p w 2026 roku... nawet z moim wzrokiem to jest dramat (wiem, bo tak samo działa przecież Disney+ w przeglądarce)
Chociaż na telefonie to pewnie daje radę...
Majowy odkop. :)
Sporo rzeczy ogarnąłem chyba z YT, parę na grupkach, teraz zastanawiam się, jak ugryźć meble...
Po pierwsze przeżyłem ogromne rozczarowanie, bo chociaż sklepy pękają w szwach, to raz, że niemal wszystko jest w czterech, góra w pięciu kolorach (dąb artisan, dąb sonoma, kaszmir, biały i na doczepkę jakiś dąb bejcowany na orzech), a dwa, że nie sposób dobrać mebli z jednej kolekcji, które by człowiekowi pasowały... Oj, będzie się trzeba przeprosić z plyciarzami...
Mam jednak dwa dylematy. Pierwszy to szafy. Czy PAX dają radę, czy to tektura, jak piszą niektórzy? Czy lepiej kupić Adbox? Flex od BRW już sporo droższy, nie wspomnę o Komandorach. Póki co oglądałem dwie pierwsze rodziny i szuflady itp. znacznie lepsze w Ikei, fronty trochę ładniejsze w Agacie, choć tam też nie pasuje mi kolor. Wstępnie planowałem kupić PAX i dorobić fronty...
A łóżko? Widzę, że teraz najpopularniejsze są takie wysokie ze schowkami albo szufladą? :O Planowałem kupić niskie, bo raczej uda mi się wszystko skitrać w szafach, kołdry na zmianę też - ale może te schowki mają sens? Wygoda, czy dodatkowe miejsce? Szuflada, czy przepłacanie za podnoszony stelaż, który ponoć szybko potrafi się zepsuć? A jakiś dobry obecnie producent materacy (celuję raczej w kiszeniowe, a nie pianki)
Dla pierdolitów prund z drogiego wungla, a dla Czarnka z taniego, unijnego oze-sroze!
Czego nie rozumiesz?
Hades, czyli kolejny oparty na grindzie i losowości rogal arcydziełem? Tak, to bez wątpienia kolejny dowód, że z rynkiem gier jest bardzo źle.
Z jednej strony tak, z drugiej przed erą wybudowanych w CPU lub MOBO modułów TPM, czyli jeszcze całkiem niedawno, nikt nie miał włączonej ochrony pamięci ani pełnego Secure Boot. No, ale podpisy sterowników czy Defender działały - żeby nie było, że popieram używanie Hypervisora
Nostalgiczne bingo wzbogacone o nowe mechaniki? Brzmi doskonale, może właśnie dlatego się podoba? Sam nie ufam obecnie recenzjom, ale grałem w demo i jeśli od tego czasu poprawiali grę, zamiast zepsuć, to ma szansę na spory sukces.
Cos w tym jest. AI będzie mieć, a w niektórych obszarach już posiada potężne i groźne dla ludzkich pracowników możliwości, ale póki co zdaje się opłacać tylko jeśli dostawca modelu i infrastruktury jedzie na stracie. Całe to automatyczne tworzenie i walidacja kodu, nawet jeśli działa świetnie, zjada kosmiczne ilości tokenów, i wygląda na to, że kosztowałoby sporo więcej przy rynkowej wycenie - firmy od AI powoli podnoszą ceny i tną limity...
Nie jestem już optymistą, ale wciąż widać cień szansy, że model biznesowy im się nie zepnie i widowiskowo posypie..
Wygląda na to, że bańka jednak nie pęknie.
Szanujcie ostatnie urządzenia elektroniczne jakie posiadacie na własność.
I vice versa, Jasiu
Zobaczymy, jak będzie, a póki co ślij przelewy Sakiewiczowi :)
Nadal trudno mi uwierzyć, że to jest wygodne z takim layoutem. Ale w jakiejś promocji na pewno kupię, żeby sprawdzić.
A no właśnie, nie rozbijali ci tego? 4 mm to chyba sporo... Z NFZ jest już aż tak źle? :)
Ale co go niby boli? Przecież im pogratulował?
No i kliknąłem jak widać dobrze... Myślisz że na WOŚP wpłacają dokładnie ci sami, którzy oglądają jakiegoś Łatwoganga? Gdyby nie newsy w TV pewnie sam zebrałby znacznie mniej. Nawet z Lewandowskim i zasięgami oraz nośnym tematem.
Ja pierwszy raz o gościu usłyszałem chyba przedwczoraj, a ponoć to jakiś wielki internetowy celebryta-przekozak z rrkordami na insta za zdjęcie własnej giry. LOL :)
Sugeuejsz, że ten wynik ro bez newsów w mediach i obecności połowy polskich celebrytów, oraz bez ogromnego wsparcia firm, które zwęszyły szansę na doskonały PR? :)
Gość poniekąd pokazał właśnie, że do wielkich wyników potrzebny jest wielki szoł i udział gwiazd - czyli dokładnie to, co Owsiak wymyślił ponad trzy dekady temu, tylko nie miał YT.
BTW mam właśnie szampon normalizujący z Neboa i dupy nie urywa, głowy zresztą też :) Także niestety będę szukał lepszego. :/
Tak tak, Windows 10 po zmianie (na lepsze, to fakt!) Menu Start też miał dostać pełny nowy Panel Sterownia i ujednolicenie UI... Aczkolwiek jeśli faktycznie wybuchł jakiś pożar w burdelu, to dobra wiadomość.
Mimo wszystko do obietnic Hindusoftu lepiej podchodzić nieufnie...
Ale to ma iść "na dzieci". Leczenie na NFZ jest co do zasady darmowe, może poza jakimiś limitami na terapie innowacyjne i programy lekowe, ale nie mam pojęcia jak z finansowaniem tego komercyjnie w Polsce.
Kasa pójdzie raczej na leczenie za granicą, rehabilitacje itp. No, o ile się nie rozpłynie i będą potrafili sensownie tym zarządzać
Zresztą mogą to jako fundacja wydawać przez najbliższe 30 lat, albo i dłużej. :D
Także poczekamy, zobaczymy.
Zryw piękny, akcja piękna, ale był już jeden taki król YT, co dla odmiany pieniądze i samochody rozdawał. No i niby co rozdał, to rozdał, ale brzydko się zestarzało.
Wiele też było fundacji przekręciarzy albo takich, które dopóki działały na małą skalę, to jakoś tam działały, za to jak już zwęszyły większą kasę...
Jasne, tutaj kaliber jest raczej zbyt duży, a szum medialny zrobił się taki, że wszystko powinno się udać. Może więc Kwisatz przesadza (jak zwykle? :))
Osobiście po prostu nie mam ochoty specjalnie się podpalać. Zobaczymy na co pójdzie kasa.
Cóż - fenomen sociali, trochę szczęścia, infotainment, potem efekt kuli śniegowej i chęć podpięcia się każdego pod wydarzenie no i mamy efekt.
20 "podopiecznych" na fotkach i brak sprawozdania finansowego za poprzedni rok. A w poprzednim 6 milionow PLN "kosztow dzialalnosci"
Słodki Jezu ale się szykuje epicki wał. I wkręcili w to 3/4 polskiego szołbizu.
A najlepsze są te zachwyty, że Owsiak niepotrzebny, bo jakis gościu z YT SAM, BEZ SZUMU I POMOCY zebrał prawie tyle samo. No faktycznie sam. I na pewno wszystko pójdzie na leczenie. :)
Mam podobnie i sam się sobie dziwię - jestem w szoku, ale tym razem UBI chyba faktycznie dowiezie temat.
No właśnie - powinna, ale przez technologię. Subtelnie. Na początku była niespotykana, dotyczyła rzadkich artefaktów, których tak poszukiwano. A potem? Panie, daj pan spokój...
Dobrze napisał - na siłę, tak jak Bamboraja.
Nie przypominam sobie, by ktoś czepiał się chociażby postaci Adewale, na pewno nikt traktowany poważnie. Conor też miał chyba jakiegoś czarnego kompana? OK, nie były to postaci pierwszoplanowe, ale ważne. Dałoby się obsadzić takowe i w głównej roli.
W Watch Dogs 2 nikomu chyba nie przeszkadzał kolor skóry bohatera? W Far Cry 2 juz nie pamiętam, czy bohater był czarny, czy biały, ale miejsce akcji samo w sobie nikomu nie wadziło (szkoda, że gra się nie udała gameplay'owo - mogliby zrobić remake, bo klimat i realia były mega oryginalne)...
Jezu, to nie jest bait? Koniec świata jest bliski, w Ubisofcie ktoś zaczął myśleć.
W lokalnych i nie tylko. To jest jakiś kosmos. Okazuje się, że szuria jest silna nie tylko na prawicy.
Najlepsze co widziałem do tej pory to wyliczenia, że to nie mógł być wypadek, bo jeśli kierowca jechał 80 km/h a Litewka 20 km/h, to minęli się w ciągu 1/10 sekundy, więc prawdopodobieństwo, żeby trafić w rowerzystę było zerowe, z kolei gdyby gość zasłabł (OK, ponoć faktycznie miesza się w zeznaniach, może tradycyjnie zapi...ł "szybko ale bezpiecznie" i stracił panowanie), to przecież jechałby wężykiem już wcześniej i Litewka by go wyminął! :D Antoine Mgła-Smoleński byłby dumny. :D
Nowy trynd. W Pragmata jest to samo, bez RT światło jak sprzed 15 lat - ba!, Nawet z RT wycięli cienie! ROTFL
Uśmiechajcie się, giereczkowa brygado.
Poza tym ten Crimson to przecież taki sam wielki, znienawidzony open-world pozbawiony fabuły jak ostatnie gry - UBI a nawet bardziej :)
Ciągle używany? To chyba głośniki Edifier R1600TII, mają osiem lat i są tymi, które jak dotąd przetrwały ze mną najdłużej - i Modecom, i Creative padły mi znacznie szybciej.
Edit: dopiero post niżej mi przypomniał że starsza o dwa lata jest oczywiście drukarka Canon LBP6030B. Kupiona wtedy za 300 zl... Teraz nadal dostępna, ale za 500 zł. :P
Ale ponoć już się pogodzili. Najwyraźniej nie mogą też zbyt ostro udawać podziałów, bo letni wyborca tego hie lubi
Wodki, chlieba i intiernieta. :) Ponoć ruskich naprawdę coś w końcu zabolało...
https://wiadomosci.wp.pl/blokady-internetu-pograza-putina-w-rosji-cos-peka-7277547094612256a
Dlatego nie polecam używać chwytu retorycznego, że snusiarz miałby zwrócić kasę - choć rozumiem intencję...
Nie chodzi o to, czy udałoby się uratować Zonda, ale być może udałoby się ostrzec część ludzi.
A poza tym przykład Zonda pokazuje po porostu, że ten rynek jakiegoś nadzoru wymaga - nawet jeśli jest jasne, że nie może być żadnej mowy o zwrocie środków, bo to ryzykowna inwestycja, nie lokata w banku (z tego powodu populizm w postaci "niech teraz Nawrocki zwraca" jest podwójne szkodliwy - sugeruje, że państwo może tworzyć jakieś gwarancje dla ryzykownych inwestycji)
Zwrotu i tak by nie dostali (i bardzo dobrze, to jest inwestycja, a nie lokata w banku!) - więc uważałbym z takimi akurat argumentami. :)
Ale zawsze nadzór mógłby zadziałać, kontrolować, ostrzegać... gdyby miał podstawy, nawet jeśli nie w spawie Zonda, to na przyszłość...
Służba zdrowia tak samo jak za PiS, ale bez tragedii na porodówkach.
Nauka - nie wiem, i ty też w szczegółach nie wiesz, a ci, co wiedzą, od lat piszą, że polska nauka to syf.
Edukacja - stabilnie, już pisałem, że nauczycielskie dramy od dawna mnie nie kręcą. W szkołach tak jak na wsi - zawsze źle.
Bezrobocie niskie.
Do tego o dziwno niska inflacja i szybko wprowadzona obniżka marży i podatku na paliwie.
Masz jakąś konkretną alternatywę? Bo na takie zaczepne posty nie ma sensu odpowiadać inaczej niż jak koledzy wyżej.
Ale przecież oni wszyscy robią to pro bono! :)
Nie, znaczy to, że etapem jednej z metod weryfikacji jest porównanie selfie i zdjęcia z chipu w dowodzie za pomocą pobranego na urządzenie modelu AI.
Patrząc po demie, to o dziwo tytuł nie jest baitem, ale idealnym podsumowaniem tego - w najlepszym razie - średniaka.
Jest kolejna afera! Prawiczkowe serwisy od wczoraj alarmują, że aplikacja do potwierdzania wieku opracowana przez UE okazała się kompromitacją!
Dlaczego? Bo ogólnie bardzo dobrze chroni dane, ale zostawia w cache na urządzeniu użytkownika (chronionym przez mechanizmy systemu) zdjęcie odczytane z dowodu oraz zapisuje selfie bez szyfrowania.
https://x.com/Paul_Reviews/status/2044436001611801072?s=20
No ja np. nie gadam z Alexą, za to wymagam pilota z obsługą scen i póki co, jeśli nie zmienię zdania, zależy mi też na działaniu lokalnym bez W-Fi.. Z tego, co zauważyłem, sprzęt zgodny z Thread nie jest łatwo dostępny, jeśli jest Matter, to po Wi-Fi. Ja wolę dopłacić do dobrych taśm LED, niż do sterowników. Póki co nie widzę, żeby Tuya czy zigbee się gdzieś wybierały.
No chyba nie do końca, o ile nie będziesz kontrolował lokalnie przez Home Assistant (a piszesz, że tego nie robisz), to co ci po komunikacji lokalnej, skoro i tak musisz używać jakiejś aplikacji do konfiguracji? Że niby Google Home/ Alexa? Ale one mają mega biedną funkcjonalność, poza tym nawet przy zigbee są i tak jedynie pośrednikiem do chmur firm trzecich, zgadza się?
Sprzęt z zigbee chyba każdy producent zamykał we własnym ekosystemie, albo inaczej - nie dopuszczał większości sprzętu innych, czyli faktycznie jedyne wyjście to matter, jeśli chcemy jedną aplikację, tylko że nadal będzie to albo Home Assistant, albo jakiś inny zewnętrzny soft. No, chyba że się zalogujesz przez Google i uznajesz, że to brak dodatkowego konta...
BTW - z tego co sprawdzam i co podrzuca gemini, to obecnie najtaniej i najtaniej przy potrzebach ograniczonych do oświetlenia, czujników ruchu i termostatów iść w chmurę tuya i bramkę tuya zigbee.
Cholera, przez chwilę nie śledziłem tematu i ominęło mnie kolejne otwarcie i zamknięcie Ormuzu oraz wznowienie i zniesienie sankcji na ruską ropę.
Dobrze, że przyszłe pokolenia nie będą się już uczyć niczego, a zwłaszcza historii, bo sprawdziany z "Wojny w Iranie w 2026 r." byłyby wyjątkowo ciężkie...
O panie, co to za kanał? kto to prowadzi? On mieszka w Polsce? Dobre, nigdy wcześniej na to nie trafiłem. :)
Jak tak teraz patrzę, to bramki zigbee faktycznie można dostać za grosze, więc może nie warto iść w jakieś Miboxery i ograniczać się do ich standardu radiowego?
Ale zigbee to tez juz ponoć przeżytek, teraz wszystko przechodzi na thread, nawet Ikea?
A może dla samego światła (olać termostaty) jednak lepiej i taniej kupić te sterowniki na "chińskim wi-fi" z kontrolą przez Tuya i nie wymyślać?
No, chyba że zig nie jest zły, bo tutaj zdaje się możliwy już jest dostęp do bramki także przez przeglądarkę i kontrola z poziomu PC?
No przecież napisałem RGB + CCT
A jeśli interesuje mnie samo oświetlenie - żarówki plus paski LED - oraz ewentualnie gniazdka i czujniki ruchu?
Jak się zapatrywać na tę chińszczyznę dostępną w każdym sklepie z taśmami LED? Sterowniki i włączniki bezprzewodowe - wszystko to niby ma działać także lokalnie radiowo, bez "serwera" sterującego i bez wifi, i jest ponoć zgodne z Tuya.
Są jakieś lepsze i gorsze taśmy RGB CCT 5050? (choćby patrząc na współczynnik oddania barw dla białych LED-ów)
Sterowanie zaworami grzejników wymaga już pewnie lokalnego serwera, bo włącznik od chińczyka tego nie ogarnie, ale gniazdka plus światło...
Są też jakieś lepsze i gorsze sterowniki u tego typu sprzedawców?