Nie wiem jak finalnie wyjdzie ten FC7 ale ten limit czasu to red flaga... po co niby coś takiego w grze singlowej?
Nie wiem jak finalnie wyjdzie ten FC7 ale ten limit czasu to red flaga... po co niby coś takiego w grze singlowej?
Już nie mówiąc że jest taka jedna wielka seria jRPGów, która całą rozgrywke postawiła na systemie kalendarzowym z ograniczeniem czasowym.
no trzeba po prostu wciskać esc, chyba że taki pośpiech i totalnie się zapomni to najwyżej wczyta się sejwa, o ile ktoś wyrobił sobie nawyk, by zapisywać często, a nie co 2 godziny :D.
Mam nadzieję, że ten Far Cry sie jednak nie potwierdzi. Przecież to już teraz zapowiada się na kolejną grę, której absolutnie nikt nie potrzebuje.
Przecież to co jest wymienione to było w poprzednich częściach, przynajmniej większość z tego.
Splinter już dawno miał takie mechaniki tym bardziej w ostatniej części (przynajmniej większość) a far cry to kontynuacja której nie potrzebujemy ,już bardziej przytulił bym reboot f1 lub f2.
Wolałbym nowego Splinter Cella, a nie kolejne odświeżenie. Przynajmniej jest szansa że wyjdzie ,a nie jak PoP.
„Spore ulepszenia mają za to zajść w rozgrywce.”
Nie wiem, ja śnię czy jak? Pierwszy Splinter Cell dawał możliwość wspinania się po jakichś linkach i rynnach, miał samoprzylepne kamery, wrogowie ręcznie uruchamiali alarmy i był wskaźnik widoczności oraz możliwość niszczenia większości źródeł światła. Dało się też niszczyć różne przedmioty, nawet jak strzelilismy w akwarium to woda z niego się wylewała przed dziurę aż do całkowitego opróżnienia.
To są te ulepszenia w stosunku do pierwowzoru? Bo na razie wymieniono to, co było w tej grze ponad 20 lat temu xD
A co do zniszczalności otoczenia, to raczej było dość skromnie. Ot szczególik z przestrzeleniem akwarium. A poza tym rozwal lampę, strzel w wybuchową beczkę i to wszystko. Może planują tę interaktywność otoczenia nieco zwiększyć. Pytanie czy to się jakkolwiek przełoży na rozgrywkę.
Te far crye to taki nudny pazdziez ze hej , kupiłem za 20 parę zł na ps5 i jak mnie to znudziło … nawet nie ukończyłem - już nie kupię żadnej części
Dla mnie Far Cry się na 5 skończył. 6 mam, ale nie mam ochoty kończyć przez te durne wymysły. 7 nawet nie kupię.
"Spore ulepszenia mają za to zajść w rozgrywce."
Naprawdę?
"Gra zaoferuje znacznie bardziej zaawansowany system oświetlenia, mający objąć m.in. źródła światła, które będzie można zniszczyć."
Było.
"Połączony z tym zostanie wskaźnik informujący o tym, jak mocno w cieniu ukryta jest nasza postać."
Było
"Mocno rozszerzone mają zostać metody eliminacji wrogów, które nie skończą się ich śmiercią."
Pociski ogłuszające, tasery, kamery gazowe, cios w szczękę, cios w tył głowy, wylądowanie komuś na głowie. Zastanawiam się, co jeszcze można dodać. Może podduszenie wisząc na rurze jak w CT i eliminacje zza węgła jak w BL?
"W grze pojawią się także granaty dymne oraz możliwość przyczepiania kamer do różnych powierzchni."
Było.
"Wrogowie posiadać mają możliwość manualnej aktywacji alarmów."
Było.
"W grze nasza postać będzie mogła zjeżdżać przez rury i linki zawieszone między lokacjami."
Przez rury? Chyba po rurach/rynnach. W każdym razie było.
A co do FC 7, to czy tylko ja widzę tu sprzeczność i problem?
"będziemy na to mieli ograniczony czas [...] limit ów zwiększono do 72 godzin. Istotną rolę w rozgrywce odegra mechanika zużywania się uzbrojenia."
To z czego będą zrobione te bronie? Z plasteliny?
Ta mechanika zużycia miała sens w poprzednich grach z serii, gdzie można było biegać po mapie bez limitu czasu, "miesiącami". Wtedy broń faktycznie mogłaby się zdążyć zużyć czy zepsuć. W 3 dni praktycznie nie ma siły, żeby coś się zacięło, jeśli ktoś celowo nie wetknął jej w bagno, nie wytarzał w piachu itp. Będziemy mieli problem dziurawego baku wystarczającego na przejechanie 2 km znany z Days Gone.
Ktoś tam naprawdę dostał zaćmienia umysłowego, zatwierdzając te dwie mechaniki razem.
Juz się nie mogę doczekać kolejnej nijakiej fabuły pisanej przez Julki które będą mnie pouczać jak mam żyć, w co mam wierzyć i kogo słuchać.
Ja rozumiem limit czasu w grach na 10h np. Ale jeśli nie uda ci się jakimś cudem skończyć gry po 72h, to straciłeś właśnie 72h. To jest ogromna różnica. Dodatkowo limit w otwartym świecie to głupota. Mam eksplorować i bawić się grą czy robić maraton i wszystko pomijać?
szczerze to raczej nie ma co oczekiwać, nic specjalnego. To raczej oczywiste, że to nie będzie nic naprawdę innowacyjnego i świeżego.