Steam stał się monopolem gorszym niż cokolwiek, co stworzył Microsoft czy Apple.
Dlaczego gracze tak zaciekle bronią platformy Valve, skoro jej dominacja niszczy jakąkolwiek konkurencję cenową? Czy branża PC nie ucierpi na tym, że jesteśmy uzależnieni od humorów jednego miliardera?
STEAM jest najlepszą rzeczą jaka mogła przytrafić się graczom PC. Tylko STEAM trzyma rynek gier na PC. Gdyby nie STEAM, miejsce gdzie producenci mogą spieniężyć swoje gry, miałbyś do grania tylko dziadowskie porty z konsol. Gdy powstawał STEAM plan korporacyjny był taki że PC jest dla księgowych, a dla graczy zrobimy konsole i będziemy w 100% kontrolowali rynek produkcji gier. Sprzedamy im skrzynki które będą musieli wymieniać co 2 lata, sami ustawimy w co będą grali i za ile.
Tylko STEAM jest w stanie konkurować z Sony i Microsoft. Gdyby nie STEAM to byś dopiero zobaczył co to znaczy monopol.
A tak to mamy wielką platformę, niezależną od producentów, z tysiącami gier od małych po wielkie, od setek dewelopwerów, z uaktualnieniami, dbaniem o poziom kompatybilności, nie pozwalającą cię oszukać, z łatwymi płatnościami i społecznością.
Nikt nie zmusza producentów do sprzedawania ich gier na STEAM, sami chcą to robić bo daje im to szansę dotarcia do wielkiego rynku.
To jest tak jak z Allegro w Polsce, można go nie lubić, ale to najlepsze rozwiązanie dla klientów, zamiast 10 małych serwisów walczących o klienta.
Czy mogło by być lepiej? Pewnie tak tylko na razie nikt nic lepszego dla PC nie wymyślił.
To ja chcę taki "monopol" w innych branżach. Dopracowany, ciągle rozwijany produkt, cały współgrający ekosystem dla gracza, dobra obsługa klienta (bez problemu zwróciłem dziesiątki gier, które wypróbowałem)... zaiste dramat.
Bo mają kasę i mało kogo interesuje konkurencja na rynku. Jest w zasadzie tylko przyzwyczajenie.
Wystarczą obniżki po latach. Nie interesują nas ceny gdzie indziej
Z e-Jajem/AIem wątki ci jeszcze wychodzą, ale ten jest żywcem wyciągnięty z 2k16.
Milion razy już było tłumaczone czemu Steam tak dobrze się trzyma. Poza tym nie wiem jak wygląda fanatyk tej platformy, ale wydaje mi się, że jego największą wadą jest to, że po prostu lubi grać w gry. Wiem, w obecnych czasach jest to dosyć dziwne, ale wychodzi na to, że to nawet całkiem pożyteczny gatunek.
STEAM jest najlepszą rzeczą jaka mogła przytrafić się graczom PC. Tylko STEAM trzyma rynek gier na PC. Gdyby nie STEAM, miejsce gdzie producenci mogą spieniężyć swoje gry, miałbyś do grania tylko dziadowskie porty z konsol. Gdy powstawał STEAM plan korporacyjny był taki że PC jest dla księgowych, a dla graczy zrobimy konsole i będziemy w 100% kontrolowali rynek produkcji gier. Sprzedamy im skrzynki które będą musieli wymieniać co 2 lata, sami ustawimy w co będą grali i za ile.
Tylko STEAM jest w stanie konkurować z Sony i Microsoft. Gdyby nie STEAM to byś dopiero zobaczył co to znaczy monopol.
A tak to mamy wielką platformę, niezależną od producentów, z tysiącami gier od małych po wielkie, od setek dewelopwerów, z uaktualnieniami, dbaniem o poziom kompatybilności, nie pozwalającą cię oszukać, z łatwymi płatnościami i społecznością.
Nikt nie zmusza producentów do sprzedawania ich gier na STEAM, sami chcą to robić bo daje im to szansę dotarcia do wielkiego rynku.
To jest tak jak z Allegro w Polsce, można go nie lubić, ale to najlepsze rozwiązanie dla klientów, zamiast 10 małych serwisów walczących o klienta.
Czy mogło by być lepiej? Pewnie tak tylko na razie nikt nic lepszego dla PC nie wymyślił.
Jakosc wersji pecetowych, ale i tak nie wszystkich poprawila sie glownie dzieki temu, ze konsole dostaly architekture pecetowa, to samo tyczy sie wydawania gier rownolegle na wszystkie platformy
Kiedys do robienia gry na ps2 i pc trzeba bylo zaprzegnac dwa studia jak chociazby spiderman 2 zdaje sie
Ja bym jednak chcial powrotu pudelek na pc i czesto calkiem innych gier, fear czy hl2 albo far cry to swego czasu exclusivy na pc. Piekne to byly czasy, tylko skala piractwa byla ogromna, ale tez i duzo cięższe czasy niz dzisiaj
Wiec to takie gdybanie, bo nie wiemy jak wygladalaby dzisiaj sprzedaz gier na pc bez steam czy jakiejkolwiek platformy
Generalnie są takie chwile, że trudno nie zgodzić się z Soulem, jedyne ryzyko jest takie, że jak każdej korpo, tak również Valve może kiedyś coś odbić, zwłaszcza gdy zabraknie Gabena (to, że przywództwo ma znaczenie, pokazał już Hindusoft)
No ale na sensowny duopol nie ma szans, bo EA i UBI dawno się podały, a duopolu ze sklEPICiem to ja np nie chcę.
Tak wydawawcom przeszkadza te 30% że aż Bethesda zlikwidowała własny sklep, gdzie i tak taniej nie było.
CDP też planował swój sklep, nie miałby ruchu? Jakoś nie jest opłacalny. Kto jak kto ale ten powinien być.
CP2077 na GOG tańsze nie było i nie jest o złotówkę. Wow ciekawe czemu
Ale moglo by byc tak jak dawniej, wkładasz płytke i instalujesze gre. Przeszedłes gre to sprzedajesz. To bylo najlepsze co spotkało graczy, a nie steam
Pytanie kiedy nie musieli płacić haraczu? Wydając grę w pudłach i rzucając do sklepów również go płacili.
https://www.youtube.com/watch?v=UFS0bDK07v4&t=5190s
Kolejny erudyta, który używa słów których nie rozumie :D Wyjaśnił nam w jaki sposób Steam może być monopolem, skoro masz równocześnie sklepy EA, Ubisoftu, pożal się boże Epica czy (mniej lub bardziej legalne) keyshopy? Ty rozumiesz w ogóle znaczenie słowa "monopol"? Z tego co piszesz to słowa albo nie znasz, albo nie rozumiesz, więc łap:
1. «wyłączne prawo do produkcji lub handlu w jakiejś dziedzinie; też: przedsiębiorstwo mające takie prawo»
2. «czyjeś wyłączne prawo do czegoś»
3. «sytuacja rynkowa, w której jedyny istniejący lub dominujący sprzedawca może ustalać dogodną dla siebie cenę i wielkość produkcji»
Które z tych punktów spełnia Steam twoim zdaniem?
W Polsce nie bronią, "na zachodzie" raczej tak. U nas są akcje typu polishourprices plus ludzie i tak wolą taniej w keyshopach.
To ja chcę taki "monopol" w innych branżach. Dopracowany, ciągle rozwijany produkt, cały współgrający ekosystem dla gracza, dobra obsługa klienta (bez problemu zwróciłem dziesiątki gier, które wypróbowałem)... zaiste dramat.

Dlaczego gracze tak zaciekle bronią platformy Valve, skoro jej dominacja niszczy jakąkolwiek konkurencję cenową?
Jakbyś się wgłębił w temat to byś wiedział, że Steam stoi tam gdzie stoi nie dlatego że kreuje "monopol", tylko dlatego że konkurencja co chwila wywala się o własne nogi.
Plus ciężko o monopol jeżeli ma się chyba z 8 konkurencyjnych platform.
A Microsoft ma co najmniej tysiąc konkurencyjnych dystrybucji Linuksa, co najmniej kilkadziesiąt desktopowych wersji BSD etc. a i tak jest monopolistą, chociaż konkurencja często dowozi dużo lepiej, no cuda ;)
Pewnie gdyby zamiast 500 distro było pięć, mogłoby być lepiej, no ale co ja tam wiem... (tylko bez bredni o wolności i konfigurowalności, skoro Linux jest tak super, to powinno się dać odpicować kilka głównych wersji, a nie do zmiany dowolnej pierdoły tworzyć kolejne wydanie) :)
To nie Steam ma monopol tylko po prostu konkurencja nie potrafi nawet zaoferować jakkolwiek atrakcyjnej alternatywy. Mogę kupić daną grę na różnych launcherach (co z samego startu skreśla jakikolwiek monopol) tylko po co skoro owe launchery nie oferują nawet ułamka możliwości i wygody Steama. Najsensowniejszym sklepem obok Steama jest GOG bo po prostu oferuje jednak coś innego i też dla innego typu odbiorcy.
Steam to błogosławieństwo i jedyna przyczyna, przez którą masz taki bogaty rynek gier niezależnych i w ogóle rynek gier PC. Bez niego dalej trwalibyśmy w objęciach kilku dużych wydawców i platformholderów, bez zgody i kasy których nic by nie mogło się ukazać na rynku, jak przed circa 2005 rokiem. Za samo to mogą brać te 30% do końca świata. A dodajmy do tego całe narzędzie community czy wspieranie modów.
Ceny gier w innych systemach też niczym się nie różną od Steamowych, co pokazał choćby Epic - co mnie obchodzi podział kasy pomiędzy deva/wydawcę/pltaformę, jak na końcu płacę jako klient tyle samo.
Nikt nie współżyje tak dobrze ze społecznością jak Steam, nie wprowadza zmian chcianych przez społeczność itd. O co Wam ludzie chodzi. To że Gabe se kupił jacht to taki problem? Niech se kupi i kolejne 3. Przez 25 lat zapracował sobie na to - nikt inny nie wniósł tyle do rozwoju gierek co on.
Gabe trzyma to wszystko naprawdę świetnie, ale nie będzie z nami wiecznie, pytanie co potem? Stąd solidna konkurencja nie zaszkodziłaby w perspektywie na przyszłość, najlepiej by stał się nią GOG, ale to marzenie bez szans na spełnienie.
Zastanawiam się tylko jednocześnie w którym momencie gry zeszły na drugi plan ustępując miejsca platformie do ich dystrybucji.
Bo sam Steam i to co zrobił Gabe jest świetne, ja tego nie neguję, ale historia uczy, ze w wypadku braku konkurencji często następuje degeneracja w dłuższej perspektywie i tego chciałbym uniknąć.
No OK, gdyby upadł biznes growy MS, to może przydałby się jakiś duży gracz łączący konsolę Sony i PC... Konkurencja Valve vs Sony to mogłoby być ciekawe.
Konkurencja wymusila na Intelu chociazby wiecej niz 4 rdzenie
Za to na pewno jest opcja by kupić drogiego działającego procka a nie tylko drogi shit co przez temperatury się krztusi i jest awaryjny jak to się zdarzało jeszcze kilka lat temu.
Więc tutaj konkurencja akurat pomogła, bo przecież w pewnym momencie intel dalej by wypuszczał straszne badziewie a człowiek byłby na nie skazany.
Może dlatego że Steam jest usługą mniej lub bardziej dla graczy? Choćby dzięki temu ustrojstwu mamy sporo gier z Japonii na kompa, co parenaście lat temu było wręcz niemozliwe?
To nie jest zasluga steama, ze masz np. gry od Capcomu xD
Poza tym skupiłeś się na Capcom, który fakt wydawał raz na jakis czas gry na kompy, ale inni z Japonii jak Namco Bandai, czy Sega ze swoją Yakuzą nie.
No i tez coraz wieksze koszty produkcji, ktore niejako wymuszaja wydawanke gier na wszystko.
Nawet Sony zaczelo wydawac gry na PC i robiloby to dalej gdyby nie to, ze xbox bedzie odpalal gry z peceta
Moge sie zgodzic, ze zyskaly na tym gry Indie, ktorych jest obecnie zatrzesienie (mi one akurat w większości slabo sie kojarza, ale to moje preferencje, bo zamiast wiekszej ilosci AA mamy czesto wlasnie takie indyczki, zostalo indie albo AAA, srednio budzetowce umarly)
srednio budzetowce umarly)
Przecież gier AA wychodzi obecnie więcej niż kiedykolwiek.
Aczkolwiek zgadzam się, że granie na PC nie umarło główne dzięki Steam. Wcześniej wszyscy uciekali na konsole,z Epic włącznie...