W tyłek nie se wsadzą automatyzację i ludzie będą tylko bez pracy!!!
To dopiero początek, na razie bez fajerwerków. Ale za dwadzieścia lat… ? Kto wie może stanie się to tak powszechne jak robot sprzątający podłogę.
- Zasłałem łóżko
- To świetnie!
- Nie bałdzo
Ludzie z takim budżetem nie piorą ubrań,tylko wyrzucają i kupują nowe (tzn. takie ubrania, które może bez szkody ogarnąć robot)
Liczba ludzi dosłownie zbędnych będzie rosła lawinowo. Polecam książkę 21 lekcji na XXI wiek. Będą całe masy, całe kraje, które są nikomu niepotrzebne do niczego. Za komuny robotnicy byli potrzebni, mogli strajkować, trzeba było się z nimi liczyć. Teraz wygryzieni przez AI ludzie nie są potrzebni do pracy, nie są potrzebni państwu, nie są potrzebni innym, nie będą przynosić nic oprócz kosztów ich utrzymania. Przez jakiś czas będą potrzebni co najwyżej politykom żeby na nich głosowali. Z tym, że ci politycy w krajach jak nasz, skazanych na łaskę gigantów też w sumie będą zbędni. Co niby mieli by im obiecać? Pracę? Przyszłość? Nie ma dla tych ludzi przyszłości, całe pokolenie dzisiejszych 1-10 latków ma prze....ne. No może oprócz dzieci właścicieli AI, ci to w sumie mają sukces gwarantowany.
Tu zacytuje Orwela 1984
"Wynalezienie druku ułatwiło jednak manipulację opinią publiczną, a film i radio przyspieszyły ten proces. Wraz z rozwojem telewizji i postępem technicznym, który umożliwił podwójną, nadawczo-odbiorczą rolę sprzętu telewizyjnego, skończyła się prywatność życia obywateli. Policja mogła – jeśli uznano to za pożądane – obserwować każdego obywatela dwadzieścia cztery godziny na dobę; cały czas bombardując ludzi oficjalną propagandą, odcinano ich jednocześnie od innych źródeł informacji. "
Obecnie to rzeczywistość.
Zaawansowana biotechnologia na którą będzie stać tylko część społeczeństwa po setkach/tysiącach lat takiego podziału może dać początek nowej rasy ludzi. Genetycznie wyśrubowane możliwości fizyczne i intelektualne oraz brak mieszania się z "gorszymi" może do tego doprowadzić. Zwykli ludzie mogą nie mieć siły psychicznej do ciągłego przebranżawiania się i pogoni za pracą. Powstanie olbrzymia masa ludzi zupełnie zbędnych, bez żadnych perspektyw na zmianę. Ludzi z którymi nie trzeba się liczyć, a już samo to jest gigantycznym problemem ekonomiczno społecznym.
Zamiast służącej która teraz składa pranie co chwilę będzie przyjeżdżać serwis do tej maszynki.
No chyba że Edward już robi jako mobilny mechatronik 😳
Zgłaszam się jako konkurencja, poskładam pranie i pozmywam gary raptem za 5000$ miesięcznie. Mogę to robić codziennie nawet od 6 rano.
Tobie złoży pranie a niechcący nawet złoży kręgosłóp twojego dziecka jak tylko się obrócisz i nie przypilnujesz...
Inwigilacja twojego domu przez oczy robota w toku, ci co sterują zdalnie tym robotem wszystko wiedzą co masz i co się dzieje w twoim domu i na bank policja ma do tego robota wgląd.
Strasznie powolny ten robot. Jest jak leniwce z takiej jednej bajki.