Szczerze mówiąc to już podchodzi pod jakąś obsesję i paranoję. U Tima jest tylko ciągle jeden temat: Steam, Steeeam, STEEEEEEEEEEEAM!

Tim Sweeney miota się w tych internetach aż mu zeznania się mieszają tymczasem Gabe🤣
Przecież to jest śmieszne. Tim po prostu chciałby zyskać łątkę zbawcy gaming PC i filantropa twórców gier a wszystko co robi ten sklep to zwyczajna walka o klienta. Te mityczne 12% które Tim tak broni wzięło się z chęci ściągnięcia do siebie twórców i ewentualnego zachęcenia ich do nie wydawania na steamie (bo tam płacą 30%). Jakby EPIC miał lepszą pozycję to też brały więcej bo by zwyczajnie mógł.
Takie argumenty mogą trafiać jedynie to zapalonych przeciwników steama. Ja jako konsument mam to wszystko gdzieś tak na prawdę bo każdą grę kupuje przez GGdeals gdzie w zasadzie jest permamentne -50% (co najmniej) względem ceny oficjalnej.
Via Tenor
Tim, chłopie, gdybyś połowę czasu i energii jakie poświęcasz steamowi poświęcił na swój sklepik, to EGS miałby społeczność liczoną w milionach i byłby realną konkurencją dla steama.
Ból dupy da się leczyć.
Tim ma ewidenty ból dupska że jego sklep nie jest tak popularny jak Steam i nie zarabia tak, jakby chciał.
Czy on serio uważa że próby wbijania szpil w Gabe'a i jego sklep poprawią jego sytuację?
Szczerze mówiąc to już podchodzi pod jakąś obsesję i paranoję. U Tima jest tylko ciągle jeden temat: Steam, Steeeam, STEEEEEEEEEEEAM!

Tim Sweeney miota się w tych internetach aż mu zeznania się mieszają tymczasem Gabe🤣
https://www.valvesoftware.com/en/legal/site-terms-of-use
Nie różnią się niczym od Muska czy Bezosa.
12% a gry droższe niż na steam lub w tej samej cenie przy zerowej funkcjonalności silnika.
Ich sklep przegrał u mnie tylko dlatego , że wymusza instalację EAC (Easy anti C). Gram w single gry w większości i nie kupuje gier które ten syf w sobie zawierają, od czasu jak to z systemu wywaliłem czasy black screanów w grach które go nie mają, się skończyły dla mnie. Ten program jest inwazyjny i psuje core systemu.

Tim Świniak znowu ma mokre sny o tym, żeby być bohaterem gierki z assetów na steam.
Timowi już dawno mózg odjechał, gość cały czas marzy aby być lepszym od Gabena. To taki Vegeta, który cały czas goni Kakarotta. Tylko Valve ma chociaż taką zaletę że nie jest typową korporacją, nie jest na giełdzie i jest mimo wszystko zarządzana przez osobę co ma głowę na karku oraz nie jest szajbusem. Natomiast Timmy nasz kochany wywalił swoją najlepszą markę do śmieci, sprzedał się Chinom i do tego myśli że jak będzie rozdawał gierki to zdobędzie klientów gdzie tak naprawdę przepala kasę.
Epic chce być bohaterem i niby wspiera Stop Killing Games, to niech zrobi wszystko by wydawać gry tak jak Steam bez DRM. Wtedy by zyskał dużą przychylność graczy, nawet moją.
Steam ma monopol, dlatego zdaniem Tima to źle, że niektóre gry omijają Steam. No, w sumie zwolennikom Steam ta opinia akurat powinna się spodobać. :)
Via Tenor

Tim Świniak mój ulubiony buntownik, awanturnik i memiarz idzie do walki ze steam: