Jakos dziwnie jest.
Jakas dziwna pogoda, mundial sie konczy, malo fajnych dup na miescie. Jakos tak dziwnie jest.
Ocieplenie, k... jego mać. Wczoraj i przedwczoraj wszyscy w kurtkach jak na jesieni. Przypominam tylko, że mamy lipiec, najcieplejszy miesiąc w Polsce
11 lipca a u mnie na wsi, wczoraj jeszcze okna na taras zamknięte, człowiek siedzi w domu, mały nie chce wychodzić na dwór bo albo zimno albo wieje. Pogoda chora ale za tydzień będzie znowu gorąco to się wyrówna.