"It sounds like things just happened very fast with Obsidian. And maybe they weren't ever like at the risk of being shut down, but I don't know if it's as clear as, like, they were always safe. And Jason Schreier didn't say they were always safe. He just said no negotiations, and they're safe now."
Tak troche "Nic nie wiem, ale zaprzecze bo przeciez na pewno kiedys w przeszlosci ktos w MS baknal zeby ich zamknac/sprzedac, wiec nie mijam sie z prawda".
Ja przypuszczam ze na jakims tam spotkaniu i jakis tam exec na pewno kiedys tam powiedzial "a na uj nam w sumie ten Blizzard i Bethesda?"
Tylko ze to zaden nius. Jesli w momencie najwiekszego rozlanego mleka i kryzysu sa bezpieczni, to zawsze byli.
Jakkolwiek by nie bylo, smiesznie to wszystko wyglada w zestawieniu ze specjalistami z komentarzy, ktorzy co gre to wieszcza Obsidianowi zamkniecie. A oni sobie na Grounded 1/2 robia kaske bardzo dobra. OW1 to byl dla nich mega hit i money printer (5 milionow kopii). Nawet Pillarsy 2 przyniosly po czasie zysk, wiec jestem tez pewny ze mimo poczatkowego "faila" OW2 i Awoved tez sumarycznie bedzie nad kreska. Tylko to potrwa.
Obsidian nie do zatopienia. ;) Nie zdziwilbym sie jakby po Blizzardzie byli najbardziej rentowni ze wszystkich zakupow.
No i po co taki M$ kupował Obsidian, jak miał w planie ich likwidację? Chore.
A ciekawe że drugie studio od RPG: InExile się uchowało i nie ma plotek, że ich też może czekać niewesoła sytuacja.
No i po co taki M$ kupował Obsidian, jak miał w planie ich likwidację?
Jak działa korporacja:
Rok 2018, dzielny manager robi prezentację .ppt pod tytułem "Kupując Obsidian teraz, zarobimy $Bajilion później". Jakaś rada dyrektorów patrzy na slajdy, stwierdza "W sumie racja", przyklepuje, wszyscy przytulają tłustą premię i są szczęśliwi.
Rok 2026, inny dzielny manager robi prezentację .ppt pod tytułem "Jak nie zamkniemy Obsidianu teraz, to nas to będzie kosztować $Condrodilion później". Jakaś rada dyrektorów (w zupełnie innym składzie niż poprzednio) patrzy na slajdy, stwierdza "W sumie racja", przyklepuje, wszyscy przytulają tłustą premię i są szczęśliwi.
Poza tym ponoć M$ ich jednak nie zamknie.
"It sounds like things just happened very fast with Obsidian. And maybe they weren't ever like at the risk of being shut down, but I don't know if it's as clear as, like, they were always safe. And Jason Schreier didn't say they were always safe. He just said no negotiations, and they're safe now."
Tak troche "Nic nie wiem, ale zaprzecze bo przeciez na pewno kiedys w przeszlosci ktos w MS baknal zeby ich zamknac/sprzedac, wiec nie mijam sie z prawda".
Ja przypuszczam ze na jakims tam spotkaniu i jakis tam exec na pewno kiedys tam powiedzial "a na uj nam w sumie ten Blizzard i Bethesda?"
Tylko ze to zaden nius. Jesli w momencie najwiekszego rozlanego mleka i kryzysu sa bezpieczni, to zawsze byli.
Jakkolwiek by nie bylo, smiesznie to wszystko wyglada w zestawieniu ze specjalistami z komentarzy, ktorzy co gre to wieszcza Obsidianowi zamkniecie. A oni sobie na Grounded 1/2 robia kaske bardzo dobra. OW1 to byl dla nich mega hit i money printer (5 milionow kopii). Nawet Pillarsy 2 przyniosly po czasie zysk, wiec jestem tez pewny ze mimo poczatkowego "faila" OW2 i Awoved tez sumarycznie bedzie nad kreska. Tylko to potrwa.
Obsidian nie do zatopienia. ;) Nie zdziwilbym sie jakby po Blizzardzie byli najbardziej rentowni ze wszystkich zakupow.
Jak miło, że w końcu w MS pojawił się ktoś kto zaczął sprzątać - to studio dzisiaj i dekadę temu to kompletnie różni twórcy - najwidoczniej jedynym rozwiązaniem jest wywalenie wszystkich skoro zapomnieli jak się tworzy gry, a zamiast tego tracą czas i $ próbując cały czas wciskać na siłę jakiś ideologiczny slop który się już przejadł - to nie 2018-2022 czas "virtue signalling" dobiegł końca.
Przecież Obsidian to najlepsze studio gier komputerowych na świecie obok Rockstara czy CDP RED. To by była idiotyczna, szkodliwa decyzja
Via Tenor
Dobrze chop godo.
Dodam jeszcze zapomniany przez wszystkich, nieoszlifowany diament, czyli Alpha Protocol.
Z drugiej strony. Nazwa to tylko nazwa. Jakby ich zamkneli, to nie obrazilbym sie gdyby Sawyer przeprosil sie z Avellone, razem otworzyli studio i wspolnie zrobili cos zupelnie nowego. Albo np. Tyranny 2 z wiekszym troche budzetem.
Z drugiej strony MS kiedyś współpracował z Obsidianem, który robił dla nich grę Stormlands, a tę anulowano i ogólnie ponoć obie firmy źle oceniały tę współpracę z różnych powodów, co nie stało na przeszkodzie, by wiele lat później MS wykupił Obsidian.
Czyli do korpo takiego jak Hindusoft pasuje idealnie!
No Microsoft musi uporządkować swoją sytuację finansową jeśli chodzi dywizję Xboxa i tym samym gier, ale to trochę przesada...
Zresztą co z tego jest prawdą, a co plotkami?
Zamknięcie Arkane Studios i anulowanie Blade'a? - Nadal niepotwierdzone plotki.
Zamknięcie Ninja Theory - też nadal plotki.
Zamknięcie Compulsion Games - nadal plotki, choć tu uzasadnione bo część pracowników ogłosiła że jest dostępna i szuka zatrudnienia na Linkedinie.
Prawdą jest, że sporo studiów należących do Xboxa ma w ostatnich latach wtopy na koncie zarówno jakościowe jak i sprzedażowe.
Obsidian tu nie jest wyjątkiem - Avoved przeciętne i tragedia sprzedażowa, The Outer Worlds 2 - dobre, ale też się nie zwróciło podobno.
Myślę, że przyszłości Obsidianu zadecyduje premiera pełnej wersji Grounded 2.
Reszta - wiadomo: Compulsion Games - tylko niezłe i oryginalne South of Midnight, które nie wiadomo jak się sprzedało, Ninja Theory - króciutkie i zbyt drogie jak na te 2 godziny rozgrywki Senua's Saga: Hellblade II, które przez to na pewno się nie sprzedało, Double Fine
- po Psychonauts 2 tylko 2 małe, mało znane tytuły, Arkane - giga wtopa z Redfall.
Via Tenor
Na tarczy do rzutek wypisali imiona i rzucają, ten kto oberwie wylatuje.
Avowed 2 na pewno zrobią, ostatnio patrzyłem to w jedynkę grało 400 osób na Steamie 🤷
Pozamykać to wszytko, tam juz nikt z tych co potrafili robic gry nie pracuje, zostały tylko wydmuszki i wspomnienia o dawnej świetności.
Mam nadzieję, że jeszcze Microsoft się obudzi ich zamkną. To studio już nic dobrego nie zrobi i tylko straty będą przynosić. Nie ma co trzymać studia z powodów sentymentalnych.
Nie dość, że szeptano, to jeszcze za zamkniętymi drzwiami. To jakaś grubsza konspiracja...