Dlatego się nie odzywam.
Ale dziękuję za nazwanie wielkim nazwiskiem cRPG na forum. To zaszczyt i przyjemność.
- Siemens C35i
- Sony Erikson W200i
- Nokia 1661
- Nokia N82
- Siemens C65
- Panasonic GD92
Niestety Nokia 3310 padła pierwsza a reszta trzyma się ładnie. Nie pociesza mnie że Philips SAVVY padł w podobnym czasie. Też muszę se nowego sprawić.
Biedne Diablo musiało być dwa razy :( Nie przypominam sobie polityka gadającego o jakimś konkretnym tytule w negatywnym świetle.
Panowie, cieszę się na wasz entuzjazm, ale ja wam nie gwarantuje, że wam czy komukolwiek się spodoba xd Przeszło to jakąś korektę, podstawową redakcję (podstawową bo redaktor za bardzo chciał książkę przerobić na własny gust i się...rozstaliśmy kulturalnie), mam ilustracje od znajomej, mam okładkę od znajomej graficzki. Dam znać 1 grudnia. Jak na Lubimyczytac wystawicie 1/10 to nie będę miał pretensji, bo nawet Tolkien i Le Guin i Sapkowski mają tego typu oceny; jak ocena będzie sensowna...To będzie miło xd To moja pierwsza książka, bardzo się boję odbioru xd Ale...Biorąc pod uwagę masę romantasy z postaciami Mary Sue, jakieś dziwadła, gdzie elfka strzela z kuszy z konia jedną ręką kilka razy na minutę to...Może za bardzo się stresuję xd
To kwestia osobista. Być może ta gra jest wielka. Być może wybitna. Ja tego nie neguję.
Ale mi prywatnie klimat absolunie nie leży. To raz. Dwa. Ta gra jest takim zachodnim jRPG a ja mam alergię na jRPG. Trzy: erpeg bez tworzenia własnej postaci czy chociaż wyboru klasy i płci i imienia, to jest dla mnie erpeg upośledzony (są wyjątki jak Wiedźmin, ale...). Po prostu irytował mnie hajp na tą grę w pewnym momencie, tak jak na Kingdome Come czy Disco Elysium w pewnych okresach. Zaznaczam: to mogą być gry wybitne, ale one kompletnie nie rezonują z moim odbiorem cRPG.
Tak mnie coś naszło...Jak wy w tej czwórce podróżujecie i nabijacie levele? Znaczy macie jakieś specjalne miejscówki?Bo w dwójce, wiadomo, wszyscy latali do Mephista po przedmioty a do expa akt V...A tu? Bo ja w sumie se latam od questa do questa, ale pomijam większość questów pobocznych i potworów na planszach, omijam je jazdą konną xd I się zastanawiam, bo póki co walczę spoko, ale nie wiem czy na koniec to moje granie stricte fabularne nie sprawi że pod koniec gry czy w dodatku, nie będę za bardzo z levelami w plecy xd Czy jednak na Normalu to nie ma co panikować i Rogue to przejdzie do końca z palcem w nosie?
Ludki, widzę że dla posiadaczy gry to jest darmowe...Pytanie, warto do tego wracać, zmiany są aż tak znaczące? Czy to głównie dopieszczenie grafiki?
Co mi za bzdura w głowie siedziała przez lata że Świątynia Pierwotnego Zła też dostała dychę....Nie dostała xd
Poszukuję plakatów:
Diablo II z czasopisma Click!
Diablo II z Secret Service
Władca Pierścieni z czasopisma Fantasy
Wszelkich innych plakatów growych z czasopism (poza CD-Action bo te mam)
Czy jak ignoruje użytkownika to ta osoba dalej widzi moje posty? A ja teraz zacząłem ignorować użytkownika i dalej widzę jego posty. Nie wiem, może na komórce to jest inaczej niż na PC.. Nie znam się ale byłoby fajnie gdyby osoba zaznaczona jako zignorowana zniknęła z mojego widoku forum xd
Staram się unikać czegokolwiek wyprodukowanego przez chińskie marki, a jak się da: wszystkiego co jest wyprodukowane w Chinach, nawet jeśli marka nie jest chińska. To kwestia ideologiczna.
Facebook, Messenger jak i LinkedIn, wolę używać na komputerze. Gram oczywiście. Książkę pisałem na komputerze. I siłą rzeczy w pracy pracuję na komputerze. A, no i bardzo dużo muzyki słucham na komputerze.
Anne Carson z literackim Noblem. Niszowe, odważne, autorka poezji i paru esejów. Wydawana u nas przez Ossolineum, czyli dla największych koneserów. Ja nie czytałem, kompletnie nie mój typ literatury. Może kiedyś z ciekawości zerknę.
Tylko czekałem żeby usłyszeć, że całemu złu na świecie winne są gry komputerowe i heavy metal.
Jak widzę rimejki Wiedźminów, Mass Effectów czy innych Horizon Zero Dawn (nawet podstawowej wersji nie zdążyłem odpalić a wyszedł remake) to siusiak opada. Gry wydane po 1996 roku nie potrzebują remaków. A co potrzebuje ? Might and Magic od części I do V, Ultima w sumie cała (bo IX mogliby naprawić), Wizardry do VII, Dungeon Mastery, w ogóle całe Gold Boxy bo tam wyszła masa gier na AD&D...No i Amberstar, Ambermoon i Albion! I Perihelion! I Black Crypt!
A ja jeszcze żadnej wersji nie widziałem xd Tak wyszło xd Książke uważam za największe arcydzieło polskiej literatury. Kocham.
Brak Księcia i Tchórza :(
Kocham Gray Matter i piszę to jako człowiek, który obecnie nie jest w stanie grać w przygodówki.
A jeszcze te kilkanaście lat temu kiedy był to mój top 3 ulubionych gatunków nie rozumiałem fenomenu Najdłuższej Podróży.
Kolega może ma świetną listę, ale gdzie Książę i Tchórz? Gdzie Teenagent? Tak więc to dla mnie żaden wyznacznik.
2. Nie widzę powodu, cholernie lubię Wiedźminy
3. Drugie Pillarsy przez długi czas uważałem za najlepsze cRPG w historii. Pierwsze mają ten klimat odpowiednio wyważony, naprawdę fajną fabułę, Bezkresne Ścieżki Od Nuy to jest najlepsza klimatyczna miejscówka w cRPG obok Zamku Darkmoor w Might and Magic VI i nawiedzonego hotelu w Vampire the Masquarade Bloodlines.
4.Fallouta
Mówiłem: nie mój klimat.
Planescape
W sumie też nie mój klimat, ma za dużo irytujących rzeczy. Ta gra nie do końca rezonuje z moim pojęciem świetnego RPG.
Kotor, Mass effect albo Dragon age
Teoretycznie pierwszego KOTORa mógłbym wsadzić na miejsce IWD II ale nie darzę go taką miłością, podobnie Mass Effect czy DA.
Tyranny
Kocham, ale zawsze mam wrażenie że gram w jakiś produkt niedokończony, rozdział 1 większej historii.
Alpha protocol
Niezbyt chciało dobrze działać na moim kompie, system zagadek doprowadzał do kurwicy, ostatecznie odpadłem.
KCD, Disco elysium
Nienawidzę, oba nie rezonują z moim odbiorem cRPG, tego drugiego nawet nie nazywam cRPG.
Final fantasy, Persona czy E33
jRPG? Bleh.
Gothica
xd LOL Myślałem że każdy na forum wie że nienawidzę Gothica.
Larian
Kocham Divine Divinity ale nie tak jak Icewinda. Trzeci Baldur's Gate to jest temat na wypracowanie.
1. Zamiast Icewinda wsadź sobie Arcanum bo to miało być początkowo
2. Wiesiek 2 jest wg mnie najlepszy fabularnie
3. Oba Pillarsy to jest opus magnum Obsidianu, oba uważam za arcydzieła izometrycznego RPG. Jedynka z absolutnie genialnymi klimatycznymi lokacjami jak Bezkresne Ścieżki i świetnymi towarzyszami (Sagani, Niezłomny, Eder). Dwójka to jest to co uwielbiam, wolność i piracki klimat no i dodatki w klimacie Icewinda :) Świetne scenki paragrafowe.
Swoją drogą jestem uczciwy. Saga Icewind Dale zawsze znajdzie się u mnie na liście TOP 10 gier ulubionych. Ale top 10 erpegów najlepszych? Nie.
Kiedyś stworzyłem taką listę, którą czasem wrzucam na fejsa. Taki mój osobisty kanon fantasy, na bieżąco uzupełniany. Nie wiem czy wam się podoba, ale może ktoś skorzysta. Znajdują się tu też rzeczy z sf a nawet post apo ale to niejako przy okazji i bardzo symbolicznie. Howarda z jego "Conanem" i Tolkiena nie ma bo uznałem że to jest tak absolutna podstawa że nie ma sensu o tym pisać.
1."Księga całości" Kresa obejmująca (kolejność czytania): "Północna granica", "Król Bezmiarów", "Grombelardzka legenda", "Pani Dobrego Znaku", "Porzucone królestwo", "Żeglarze i jeźdzcy", "Tarcza szerni", "Najstarsza z Potęg", "Szerń i Szerer. Zima przed burzą"
2. Jack Vance - trylogia "Lyonesse" (obejmuje: "Ogród Suldrun", "Zielona Perła" oraz "Madouc") - wznowione ostatnio przez Vesper więc brać.
3.Ursula K. Le Guin - cykl "Ziemiomorze" (czytać koniecznie w kolejności: "Czarnoksiężnik z Archipelagu", "Grobowce Atuanu", "Najdalszy brzeg", "Tehanu", "Opowieści z Ziemiomorza", "Inny wiatr"). Aczkolwiek Ursula nie napisała słabych rzeczy więc oprócz tego warto ruszyć kompilacje "Sześć światów Hain" oraz "Wracać wciąż do domu".
4.Roger Zelazny - najważniejsze: cykl "Amber". Nowe wydanie, dostępne w księgarniach obejmuje po prostu "Pierwsze Kroniki Amberu" i "Drugie Kroniki Amberu". Stare wydanie jest 10-tomowe, więc radzę szukać nowego;) Poza tym co ruszyć Zelaznego? Absolutnie koniecznie "Pan Światła" (byle nie wydawnictwa Atlantis), a także "Widmowy Jack", oraz mini cykl obejmujący "Dilvish przeklęty" oraz kontynuację: "Kraina przemian" a zwłaszcza kompilację "Nieśmiertelny. Istoty światła i mroku. Wyspa umarłych. Oko kota"
5. Gene Wolfe - koniecznie zbiór opowiadań "Śmierć doktora wyspy", koniecznie cykl "Księga Nowego Słońca" (obejmujący: "Cień kata", "Pazur Łagodziciela", "Miecz Liktora", "Cytadela Autarchy" oraz "Urth Nowego Słońca"), koniecznie dylogię "Latro" ("Żołnierz z Mgły" oraz tom drugi: "Żołnierz Arete").
6. Guy Gavriel Kay - "Tigana", "Lwy Al-Rassanu", "Ostatnie promienie Słońca", dylogia "Sarantyńska Mozaika" (obejmująca: "Pożeglować do Sarancjum" oraz "Władca cesarzy").
7. Peter S. Beagle - "Pieśń karczmarza" oraz "Ostatni jednorożec"
8. Patricia A.McKillip: "Zapomniane bestie z Eldu", "Wieża w kamiennym lesie" oraz trylogię "Mistrz Zagadek" ("Mistrz zagadek z Hed", "Dziedziczka morza i ognia", "Harfista na wietrze"
9. Anna Brzezińska - wszystko
10. Glen Cook - cykl "Czarna Kompania" (1."Kroniki Czarnej Kompanii" 2. "Księgi Południa" 3. "Powrót Czarnej Kompanii" 4. "Zagłada Czarnej Kompanii" 5. "Kłamstwa płaczą")) + cykl "Imperium grozy" (Okrutny wiatr" + "Forteca w cieniu" + "Imperium Nieznające porażki" + "Droga zimnego serca").
11. T.H. White cykl "Był sobie raz na zawsze król" (są różne wydania, czasem łączone, ale trzeba czytać w kolejności: "Miecz dla króla", "Wiedźma z lasu", "Rycerz spod ciemnej gwiazdy", "Świeca na wietrze", "Księga Merlina")
12. Poul Anderson - "Złamany miecz (stary tytuł: "Zaklęty miecz"); "Trzy serca i trzy lwy"
13. Martin - czyli ekranizowany serial Gra o tron, ale ja ze swojej strony polecam powieść "Tuf Wędrowiec"
14. Ray Bradbury - wszystko na co natraficie
15.Neil Gaiman - "Koralina" (reszta twórczości tego pana czeka w kolejce)
16. Andre Norton - cykl "Świat czarownic" (najlepiej w kolejności:"Świat czarownic", "Świat czarownic w pułapce", "Troje przeciw światu czarownic", "Czarodziej ze świata czarownic", "Czarodziejka ze świata czarownic" oraz "Czarodziejskie miecze" - resztę można ale niekoniecznie)
17. Walter Miller jr. "Kantyczka dla Leibowitza"
18. C.J. Cherryh cykl "Morgaine" ("Brama Ivrel", "Studnia shiuanu", "Ognie Azeroth", "Brama wygnania")
19. "Wampir z mgieł" Christie Golden
20. Parke Godwin, Marvin Kaye - "Władcy samotności"
21. Jacek Piekara - "Ani słowa prawdy" (jedyna rzecz Piekary, którą wg mnie warto przeczytać bo to bardzo fajne klasyczne fantasy).
Jeżeli czegoś na liście nie ma (Abercombie, Erikson) to dlatego że czeka w kolejce i jak mi się spodoba to dorzucę. Inne rzeczy mogą sobie być klasyką ("Mgły Avalonu" Marion Zimmer Bradley czy "Opowieści z meekhańskiego pogranicza" Wegnera) ale ja ich tu nie wpisze bo odbiłem się niemiłosiernie.
Nie wiem czy ktoś skorzysta czy nie, ale...kto wie.
xd Jakich innych konfederato? Nie, pięć lat przesiedziałem w PSL, wcześniej, gdy byłem młody i głupi, pięć lat w Nowej Prawicy JKM, więc znam cyrk od środka. Interesuję się polityką od dzieciaka, politolog z wykształcenia. Nie będziesz mi mówił braunisto kto kształtował moje poglądy. Sam je sobie ukształtowałem. Obserwacją, czytaniem, myśleniem. To konfederaci od Memcena i Brauna mają wyprane mózgi i słuchają swoich guru. Tam poza Bosakiem macie kogoś kogo da się słuchać bez chęci porzygu, uczucia żenady i wstydu?
Moje Słuszne Poglądy Na Wszystko. Bo wiem, że dla niektórych moje poglądy to może być dysonans. Więc po kolei:
1. Jestem zagorzałym przeciwnikiem (i nigdy nie zagłosuję):
- Konfederacji
- PiSu
- Konfederacji Brauna
- Nowej Lewicy
- Razem
2. Jestem zwolennikiem ciągłego wsparcia dla Ukrainy, na wszelkie sposoby.
3. Jestem przeciwny atakom wszelakim na Ukraińców (i innych obcokrajowców)
4. Jestem za sprowadzaniem jak największej liczby obcokrajowców z:
- krajów europejskich spoza UE (Ukraina, Białoruś, Gruzja, Mołdawia, itd.)
- krajów hinduskich i buddyjskich i innych z Azji Płd. Wsch. (Indie, Nepal, Bhutan, Sri Lanka, Filipiny itd.)
- z muzułmańskich tylko wybrane: Maroko, Egipt, Tunezja, Turcja, Indonezja, Malezja
5. Jestem za federalizacją Unii Europejskiej w super państwo, które powinno być następcą Imperium Rzymskiego, ze stolicą w Rzymie lub Atenach, z zachowaniem tylko odrębnych sportowych drużyn narodowych i reprezentantów kultury (jak np. muzycy w konkursach chopinowskich); uważam że do UE powinny dołączyć wszystkie kraje europejskie (pomijam Rosję), a nawet można by rozważyć Turcję, Maroko, Kanadę, Grenlandię.
6. Jestem apostatą. Od kilku lat oficjalnie. Teologicznie i filozoficznie jest mi nie po drodze z religiami monoteistycznymi, zwłaszcza abrahamowymi (chrześcijaństwo, judaizm, islam). Oficjalnie można by mnie przypisać do agnostycyzmu, nieoficjalnie najbliżej mi do politeistycznego grecko - rzymskiego hellenizmu, z sympatią odnosząc się do wszelkich systemów politeistycznych (głównie Europy) oraz dalekowschodnich (hinduizm, shinto, buddyzm, taoizm, konfucjanizm, dżinizm, ale też zoroastryzm). Absolutnie neguję filozofię ateistyczną.
7. Nie mam zdania nt. aborcji. Uważam że w tej sprawie powinno być referendum wiążące bez względu na frekwencję, ale udział w nim powinny wziąć tylko kobiety.
8. Eutanazja w niektórych skrajnych przypadkach powinna być dopuszczalna
9. Małżeństwo to tylko kobieta i mężczyzna, ale związki jednopłciowe powinny mieć zagwarantowane albo związki partnerskie albo peeselowski projekt statusu osoby najbliższej.
10. Płcie są dwie. Jestem zagorzałym przeciwnikiem transów, korekty płci, itp. degeneracji.
11. Wiek emerytalny kobiet i mężczyzn powinien być zrównany.
12. Służba wojskowa powinna być ochotnicza + szkolenia wojskowe i survivalowe dla wszystkich chętnych.
13. Każdy kto twierdzi, że kobiety nie nadają się do armii czy policji jest debilem.
14. Kara śmierci w skrajnych, oczywistych wypadkach powinna być przywrócona.
15. Jestem przeciwnikiem Stref Czystego Transportu.
16. Jestem jednak zwolennikiem odchodzenia od węgla na rzecz energii słonecznej, wiatrowej, wodnej, geotermicznej, atomowej.
17. Każdy kto podpisał lub popiera tzw. Konfederację Gietrzwałdzką powinien być na zawsze wykluczony z życia publicznego.
18. W kwestiach gospodarczych (i wszelkich nieujętych) jestem konserwatywno liberalnym socjalistą. Jak Leszek Kołakowski.
19. Nie wiem czy wezme udział w wyborach. Jeśli tak, to oddam głos na PSL, co w Łodzi i tak nie ma znaczenia. Co prawda się rozstaliśmy, ale wciąż szanuję ich bardziej niż resztę.
Wiesz, Icewind też mocno szedł na tym, że wtedy popularne były książki z Drizztem Do Urdenem. Ja sam nie ukrywam, że w skończonej właśnie przeze mnie książce inspiracja Icewind dale jest bardzo silna. Kocham miłością większą niż Pathfindera :)
Natomiast zważ że jednak dialogi czy rozwiązanie questów ma w Icewindzie często zależność od rasy/klasy/charakteru przywódcy drużyny.
Chyba dopiero lata później zostało to racjonalnie rozwiązane i w Pillars of Eternity i w Pathfinderach. Możesz mieć drużynę czysto fabularną, czysto własnoręczną stworzoną u Hilora czy w innej karczmie albo msz masz. Ja właśnie to kocham w Pathfinderze bo raz gram drużyną czysto fabularną, raz mieszaną a raz tworzę moje pięć dziewczyn bez towarzyszy fabularnych i jazda.
Co do BG 2 - ja miałem podobnie z jedynką. Rozwiązanie? Fabularny poziom trudności i odhaczasz :)
Tormenta wolę Numenerę. Planescape skończyłem raz i nie zamierzam wracać.
Podobnie Arcanum. Ale spróbuj z Arcanum, ta gra daje masę zabawy przy tworzeniu i rozwoju postaci. Ale rozumiem, bo ja się z tych powodów odbijam od starych Falloutów (1 i 2). Szanuję, wiem że to arcydzieła, ale...No nie. Archaizm, mechanika, grafika, klimat - to nie ja. Wolę wrócić do Anvil of Dawn czy Might and Magic VI: Mandate of Heaven.
W Pathfindera nie gralem, nie lubie ruskom nabijac kabzy, zwlaszcza jak olewają język polski.
Jest świetne fanowskie spolszczenie.
Rozumiem że mam też nie czytać Dostojewskiego, Bułhakowa a Pancernik Potiomkin powinien być wyrzucony z festiwali filmowych. No ok :) Naprawdę, ludzie kochani...Rosja to kraj gówniany, ale dzieła kultury im akurat wyszły.
Ludki, gram sobie na spokojnie, de facto single player, mam jakiś 32 poziom, akt 3, ogólnie przechodzę przez wrogów jak baba przez kapustę. Poziom trudności: Normalny, wiadomo, nie znam gry. Pytanie: przejdę podstawkę i dodatki i jest sens bawić się na wyższych poziomach trudności czy w sumie jak zależy mi głównie na fabule to wystarczy bo na wyższych poziomach trudności, to jak w poprzednich Diablo, po prostu ciężcy wrogowie i tyle?
Towarzysze są najlepiej napisani w historii gatunku. Seelah absolutnie łamie stereotyp paladyna. Wenduag to nie jest po prostu złol, to jest złol z charakterem i najlepszym romansem. Lann jest pozytywnym cynikiem. Regill to najlepsze przedstawienie postaci Praworządnego Złego w historii fantastyki pewnie obok Dartha Vadera. Arue może być sztampowa, ale nie da się jej nie lubić i jest słodka niczym lala z anime i to chyba jej siła. Ember to absolutne złoto dialogowe, zresztą podobnie jak Daeran. Nawet Ulbrig z tym swoim odkamienieniem i dziwnym spojrzeniem na obecny świat jest ciekawy. Chyba jedyną sztampową postacią jest Greybor. A do tego dochodzą wybitnie napisane postacie NPCów jak Staunton Vhane, Minago czy Nocticula to jest po prostu mistrzostwo.
Fabuła jest sztampowa, ale taka ma być, ALE każda mityczna ścieżka nieco ją zmienia.
Zagadek jest mało i nie różnią się niczym od tego co serwuje gatunek. W ogóle zagadki w erpegie uważam za aberrację nikomu niepotrzebną.
Walka to jest najlepsza w całej historii gatunku, bok Świątyni Pierwotnego Zła i trzeciego Baldura.
Nie można z niej wyrzucać systemów bo jej siłą jest to że tworzę postać godzinę. To jest pierwsza gra i jak dotąd jedyna, gdzie mając w głowie postacie z mojej książki każdą mogłem idealnie przypisać mechanicznie do klas z Pathfindera. Tylko tu się dało.
Tyranny daje wszelkie możliwe wybory i prosze nie kłamać. Możesz być zły, możesz być przeciwko wszystkim, możesz byc dobry. Oczywiście że wybory mają znaczenie. W sumie każdy wybór ma znaczenie. Jak już trollujesz to się naucz.
Reszty bredni nawet szkoda komentować.
Zaznaczam że Silvarena lubię i szanuję.
2. Jako fan obu pierwszych części jestem za a nawet przeciw. Te gry miały inny klimat bo...Musiały mieć inny, ale dwójka ma miejscami naprawdę świetny klimat w Akcie 1, świetny w 2, żadnego w 3, niezły w 4 i bardzo fajny (prawie Icewindowy) w akcie 5.
3. Nie zgadzam się. Większa skrzynka ułatwiła życie, zmiana broni pod literką W po prostu ułatwiła życie no i co najważniejsze: moja kochana Rogue mogła za mną biegać przez wszystkie akty!
4. Nie zgadzam się kompletnie bo kocham po prostu klimat jak i fabułę i postacie, no ale trudno.
6. Bogowie ratujcie mnie....
7. Patrz punkt 4
12. Meh
13. Tu się BARDZO zgadzam :) Kocham pierwsze NWN o wiele bardziej od dwójki.
14. Absolutnie się nie zgadzam, prolog na statku był tak nudny że o mało nie wyjebałem monitora przez okno i nie zarzuciłem gry. Kompletnie nie pamiętam ŻADNYCH towarzyszy z dwójki. Trochę Kreię, ale tylko ze względu na epilog.
16. Też się bardzo zgadzam.
Nie wszędzie miałem pomysł, ale to też wynika z tego w co ja gram od wielu wielu lat.
A bliższe jest tylko dlatego bo ma rzuty kośćmi. Co jest bez sensu bo mogę zapisać grę tuż przed rzutem kością i wczytywać tak długo aż mi się krytyczny sukces nie wylosuje.
Celebrowany jest właśnie BG 3. Pathfinder pokazuję jak powinno wyglądać prawdziwe komputerowe RPG dla hardkorów, gdzie w końcu po raz pierwszy w życiu stworzyłem dokładnie takie postacie jak chciałem bo ilość klas jest taka jakiej oczekiwałem.
Dialogi i opisy w Planescape Torment były stworzone przez Paulo Coelho
O to to! Tylko głupio jest przyznać że wolisz Numenere, że te dialogi i opisy kompletnie cię nie ruszają, że Gabriela Kownacka nie pasowała do Nie-Sławy i że to nie tylko nie jest najlepszy erpeg ale ja miałbym problem żeby go wsadzić do pierwszej dziesiątki. Bo zaraz człowieka chcą zabić xd
Kocham wszystkie Wiedźminy, żeby nie było i do wszystkich kiedyś wrócę.
Natomiast właśnie Wiedźminy + seria Krondor + Planescape Torment to jedyne erpegi które toleruję gdzie nie tworzę własnej postaci lub chociaż nie wybieram klasy i imienia jak w Diablo czy Divine Divinity i które mnie nie odrzucają. Ale Wiedźmin i Krondor to dlatego że to bohaterowie literaccy, w Planescape toleruję ze względu na specyfikę fabuły. W każdym innym erpegu immersja mi siada jeśli nie tworzę bohatera lub chociaż nie nadaje mu imienia.
No to jedziemy:
1. Najlepsza gra Lariana to Divine Divinity
2. Pierwszy Baldur's Gate był i jest przeciętny.
3. Disco Elysium to nuda
4. Z serii Wiedźmin najlepszy jest Wiedźmin 2, a już na pewno fabularnie
5. Najlepszy Fallout to New Vegas
6. Kingdom Come, Disco Elysium, Clair Obscur Expedition 33, Crimson Desert, The Blood of Dawnwalker kompletnie nie rezonują z moim odbiorem cRPG
7. Total Annihilation i Red Alert są lepsze niż Starcraft
8. Najlepszy Quake to Quake II
9. Pathfinder Wrath of Righteous to dalej najlepszy cRPG ever.
Ja używam Vivaldi. Europejska przeglądarka, chodzi normalnie, intuicyjna. Taka lepsza Opera.
Chyba tak. Może i w niektórych pozycjach można dyskutować o przynależność gatunkową, ale tak niech zostanie. Pamięc też robi swoje. Nie grałem w żadnego asasyna więc puste.
EDIT: Dla mnie SIM oznacza symulator, a nie jakieś Simsy czy inne Simcity.
Szanuję, ale...Po tylu latach nie wiem ilu będzie mieć chętnych, spora część tych, którzy pamiętają Ultimę to już jest na drugim świecie, młodzi będą mieć to w dupie skoro dla nich Wiedźmin, Mass Effect albo Morrowind są brzydkie (LOL). Pasja super. Naprawdę olbrzymi szacun. Ale zagra w to ile? 20 osób, z czego 5 z GOLa, 15 z RPG Codex i 5 losowych typów, którzy zawieruszą się na Steamie.
No powiedzmy że tak. Nie pamiętam czy to były pliki ini w Diablo II żeby mniej miejsca zajmowały (nie miałem filmików bo dysk był za mały i gra się nie instalowała xd)
Mało gram w sumie więc nie każdy rok uzupełniony, mało też znam tytułów spoza cRPG...No i przydałoby się wybierać gry sprzed 2002 roku.....
Długo, bo po 6 latach razem. Minęły kolejne trzy zanim się pobraliśmy. W sumie to już 17 lat razem. Bladego pojęcia nie mam na temat ceny pierścionka, to było tak dawno temu....
Mnie usypiają hack and slashe! Ba, niecierpię trzeciego Diablo. Ale pierwsze dwie części są wyjątkiem od reguły, a teraz ogrywam czwórkę i jest...fajna. Klimat, fabuła, to mi się podoba. Ta gra powinna być single player offline, po co w tym multi....Tzn. może być ale opcjonalnie.
Ale Diablo nigdy nie miało być zaawansowanym cRPG! To jest gra, która czerpie z takich tytułów jak Moria, Angband i Rogue a David Brevik przyznał, że inspiracją dla Diablo były też dungeon crawlery jak Ultima, Wizardry i Might and Magic.
Ale mówię, ja w Diablo szukam zupełnie czego innego niż MMO fanatycy. Jasne, kocham ten świat i byłoby fajnie ujrzeć go w perspektywie gier a la Black Isle, no ale jest jak jest.
I proponuję to obejrzeć, świetny materiał mimo że ja Kiszaka nie trawię ale on tu ogląda i komentuje UVograch, który głosi prawde i dobro:
https://www.youtube.com/watch?v=pG2gI79vgtE&t=102s
Nigdy nie lubiłem i nigdy nie polubię podgatunku jakim są hack and slashe. Ale Diablo II to nie jest "hehe walimy demony po łbie". Jasne, tak się na to patrzy może teraz, pewnie też za którymś razem. Ale ta gra:
- miała świetnie losowe generowane plansze/poziomy
- każdy akt to był zupełnie inny klimat
- kontynuowała koncept z Diablo 1 (swoją drogą mam silne argumenty i to podpierając się uvoograch i Kiszakiem, którego nie lubię, że najlepsze Diablo to pierwsze Diablo z Hellfire), który poszedł w stronę gotyckiego horroru czerpiącego z mitologii religii abrahamowych i porzucając klasyczne tolkienowskie high fantasy
- w dwójce to lore już naprawdę fajnie się ukształtowało
- siedem klas postaci to jak na hack and slash dobra liczba, i każdą mozna grać na kilka sposobów. od razu zaznaczam: multiplayer i MMO uważam za to, co zabiło tą serię, bo w singlu fajnie sie eksperymentowało, w multi były pewne buildy u każdej postaci najlepsze pod PvP, ale daje sobie ręke uciąć że tak jest w każdej innej grze tego typu
- losowość ale też ilość i wyważenie wszelkiej maści sprzętu też robiło swoje. W przeciwieństwie do nowszych części gra dawała o wiele większa swobodę i zabawę. Pamiętam jak mój nekromanta był tak fajnie skontruowany że walczyłem nim skutecznie wręcz niczym Paladynem, Paladynem zaś biegałem z kuszą przez długi czas (bo czemu nie?) a grając Amazonką zabiłem Diablo....toporem dwuręcznym.
Jasne, ludzie dla których najważniejsze są buildy, zwłaszcza gołowąsy mogą coś tam smarkać, że gra jest taka czy owaka, ale jako całość, nie tylko hack and slash pod multiplayer, to jest absolutne arcydzieło. I będę bronił tej gry zębami i pazurami, najważniejsza gra mojego życia, która w 2000 roku po prostu stworzyła mnie jako gracza szeroko pojętego cRPG.
Ja tam lubię się piwska ciemnego napić, najlepiej Litovel Citron, może być wersja 0%.
Nad morze zawsze jeżdże nasze polskie w sierpniu. I lubię hawajską. I lubię integracje pracowe bo mam fajną pracę.
O, a ja mam kilka myszek kulkowych i nawet nie wiem czy se jakiejś nie podłączę dla jaj xd
Szwecja, Norwegia, Finlandia, Islandia, Wyspy Owcze, Dania, Grenlandia, Kanada, Alaska
Jeśli podobały ci się Filary ziemi czy Gra o tron, musisz ją przeczytać.
To z opisu na Lubimyczytac ale bardzo bym chciał wiedzieć co ten cykl ma wspólnego z ww. seriami. Czy to tylko chwyt marketingowy?
I czy autor tych dzieł umie w marketing jakikolwiek? Po dwóch latach tom pierwszy ma dwie opinie i w sumie 18 czytelników...
W Łodzi co chwila są targi płyt muzycznych i są tłumy....A ceny są wysokie. Rośnie też sprzedaż filmów na nośnikach. Bardzo dobrze.
Cały czas go mam na starym laptopie z Windows XP. Cóż, do niczego nie służy, bo lapek nie jest podłączony do neta, służy tylko do gier, no ale...Internet Explorer jest xd
"Północna Granica" to czyste military ze zbrojnymi, wieżami strażniczymi i życiem żołnierzy na granicy.
"Król Bezmiarów" to powieść marynistyczna z silnym wątkiem magicznym choć ogólnie cykl jest bardzo mocno low fantasy.
"Grombelardzka legenda" to trochę Icewind Dale tyle że z deszczem zamiast śniegu :) No i Karenira, moja miłość :)
A dalej nie zdradzam :)
Legendę i całego Abercombiego też niedługo ruszę :)
I jeszcze raz powtórzę: ludzie, czytajcie Księgę całości Kresa. To jest cykl wybitny, to jest cykl klimatyczny, to jest światowej klasy low fantasy. I ja wiem, tom drugi czyli Król Bezmiarów momentami zawodzi, doprowadza do kurwicy (ale czasem ma momenty wybitne), ale trzeba zacisnąć zęby bo wszystkie inne tomy są lepsze a tom 3+4 czyli Grombelardzka legenda to jest, jeśli będziemy to traktować jako osobną powieść, nawet niepowiązaną z resztą, u mnie top 10 fantasy ever i najlepsze polskie fantasy. Cenię wyżej od Sapka.
I pamiętajcie, Vesper wznawia klasykę, jest cały Kane i jest w końcu to co ja nazywam najlepszym fantasy ever czyli trylogia Lyonesse Jacka Vance'a.

Ach Kresie. Dlaczego mi to robisz? Znów zabierasz tych, których polubiłem. Znów sprawiasz, że człowieka ściska w sercu. Przecież powinienem się przyzwyczaić. Zabrałeś wcześniej legendarną łuczniczkę, a w "Północnej Granicy" dzielną małą Elwinę. Ale teraz? No teraz chyba przesadziłeś Kresie. Wysyłasz Basergora - Kragdoba razem z Rbitem do Grombelardu, krainy, którą się kocha i nienawidzi równocześnie. Wysyłasz tam jego ojca i szaloną Riolatę - Ridaretę, której od początku nie lubiłem bo nie da się jej lubić. A w to wszystko pakujesz dzielną Namiestniczkę Armę i jej przyjaciółkę Tewenę. Tylko dlaczego poprowadziłeś ich losy...W taki sposób?
Ech, ja kocham ten cykl, bo to już, zgodnie z nowym wydaniem, siódma część, a ja wciąż nie mam dość. To na Kresie cały czas uczę się pisać własne teksty. Za "Grombelardzką legendę" dałbym sobie rękę uciąć. I tu znów wracam do Grombelardu. Ale dla bohaterów to nie jest powrót wymarzony. Jednak to znakomita lektura. Jak to u Kresa.
A Dostojewski jest genialny. Ruskie to naród ku*ew i putinów ale pisarzy to akurat mieli mega.
https://www.youtube.com/watch?v=pG2gI79vgtE&t=115s
Ci dwaj Panowie mają rację i ja się z nimi zgadzam. A z kiszakiem tak jak nigdy się nie zgadzam to tu się zgadzam.
1.Miałem Pegasusa i PC, potem już PSX. Ominęły mnie wszelkie Amigi l, Atari i inne Commodore czy ZX Spectrum.
2. W życiu nie widziałem nawet pół odcinka Przyjaciół.
3. Ominął mnie Świat według Bundych. Nie wiem czy widziałem w życiu jeden odcinek xd
Kupiłem czwórkę bo jest dla mnie całkowitą nowością...No i mogę grać kochaną Rogue...:) Pytanie jednak, jak bardzo warto tykać D2: Resurrected do grania na luzie, bez walki o ranking, byciem mistrzem i true, walki z innymi graczami, klanów itd. ?Czy jest to tak ulepszone, tyle jest nowości, że nawet spokojna gra de facto single player da radość dużą mimo że mam pudełkowe zwyczajne D2 + LOD ?
Co oni kombinują...Znaczy fajnie gdyby Diablo poszło bardziej w stronę tradycyjnego RPG ale nie wiem czy ta pani to do tego odpowiednia osoba.....
W sumie...Nie czekam....To tak odległy termin...Czy dożyję? Nie wiem. Czy Blizzard będzie istnieć? Internet? Nie będzie wojny? Kosmitów? Jak wyjdzie to zobaczymy. 2029 to odległy termin a znając życie przesuną na 2030 bo coś tam. Kocham Blizzard, jestem im wdzięczny za tę serię, ale pisanie o grze co ma wyjść za ileś tam lat...

30 lat. Tyle minęło od wydania pierwszego Diablo. Gry w moim życiu bardzo ważnej, która rozpaliła moją miłość do szeroko pojętego komputerowego RPG (tak, wszelkie Diablo i gry jemu podobne, tak jak też i wszelkie gry typu dungeon crwler uważam za pełnoprawne RPG). Zawsze grałem tam Rogue, czyli Łotrzycą i to się przez te 30 lat nie zmieniło (ale inne klasy znam: Wojownik jest nudny, Magiem nie skończyłem bo Diablo zrobił ze mnie ścierkę; raz skończyłem Mnichem). Ale 26 lat temu pojawiło się Diablo II. Gra ważniejsza. Gra z większym wpływem na mnie. Jako 14 latek w kafejce internetowej, po wykonaniu pierwszy raz questa z Krwawą Orlicą dostałem w nagrodę od Kashyi pomocniczkę. Łotrzycę o imieniu Aliza. Imie mi się spodobało i potem przy każdej rozgrywce zawsze wybierałem (wymieniałem) Alizę gdy komputer przydzielał mi inną Łotrzycę. Przeszła ze mną tysiące godzin i dziesiątki jeśli nie setki rozgrywek w Diablo II. Ale nie na tym zakończył się jej wirtualny żywot. Pomagała mi (bo sam też grałem jako ja, Aliza nie była nigdy moim awatarem bo miałem siebie xd) w Might and Magic VII: Za Krew i Honor. Była zawsze członkiem drużyny (często przywódcą) w sadze Icewind Dale. Próbowaliśmy razem przejść Morrowind (którego nigdy nie skończyłem). Alizą skończyłem Neverwinter Nights, Divine Divinity, Drakensang: River of Time i Tyranny. A, no i Blackguards. Zawsze gdzieś tam w tych grach widoczne było jej dziedzictwo Siostry Niewidzącego Oka z Diablo: brązowowłosa dziewczyna z fryzurą w kucyk, z łukiem. W liceum (jakieś 21 lat temu) dostała własne opowiadanie w świecie, który przypominał Forgotten Realms i walczyła u boku jaszczuroczłeka i krasnoluda. Dziś wstyd to czytać, ale od czegoś człowiek zaczął. Przez lata była...Wirtualną towarzyszką bo często w drużynie było np tak: Adam - kapłan + Aliza - łucznik + reszta drużyny. Czasem była po prostu główną postacią (jak ostatnio w The Outer Worlds czy nieskończonym Avowed), a czasem wolałem grać sobą bo Aliza mi nie pasowała (Mass Effect, Vampire the Masquarade Bloodlines, saga Baldur's Gate i coś by się jeszcze znalazło). Teraz rozgrywam nią kampanię w Pathfinder: Wrath of Righteous gdzie jest przywódcą drużyny, Dowódcą Krucjaty a także moją towarzyszką w Warhammer 40 000: Rogue Trader. Zyskała autonomię. Niezależność. Przestała być Łotrzycą z Diablo II. A już niedługo zobaczycie książkę a nurcie low fantasy mojego autorstwa. Czekam jeszcze chwilę, zobaczymy czy jakieś wydawnictwo ją zechce, a jak nie, wydam samodzielnie przez Ridero. Aliza jest oczywiście główną bohaterką, dodałem jej przyjaciółki. Więcej nie zdradzę poza tym, że nie jest już jednak Łotrzycą, choć kocha łuk; nosi koszulke kolczą zamiast skórzanych szmat, potrafi w walce wręcz używać skutecznie krótkiego miecza a la gladius i tarczy typu szkocka tarża. Dzięki sztucznej inteligencji w końcu mogłem ją sobie..."namalować". W książce nosi na głowie hełm typu kapalin, ale na grafikach lepiej wygląda bez.
A wracając do Diablo. Właśnie przed chwilą kupiłem Diablo IV z dodatkiem. Jest tam klasa Rogue. Łotr. Aliza nabiegała się za mną gdy grałem w Diablo II Nekromantą lub Druidem, teraz zagram Łotrzycą, Aliza wraca na piekielny szlak do walki z demonami. Co prawda mechanika gry nie pozwoli mi na grę niczym w Pathfinderze czy Icewind Dale, z mieczem i tarczą, ale łuk nam wystarczy 🙂 Zobaczymy.
A potem wrócimy do innych gier, które zdecydowanie bardziej pozwalają Alizie być Alizą z mojej książki: średniozbrojną harcowniczką, strażniczką i pewnie jak wydam książkę zacznę pisać drugi tom.
Nie nastawiam się, muszę w końcu czwórkę ogarnąć, a oni o piątce... Klasy mi się wcale nie podobają ale to wiadome bo ja jestem fanbojem tylko jednej frakcji.
Nie mam zwierzaka w domu. Jestem na to zbyt leniwy z jednej strony, a z drugiej zbyt często nie ma mnie w domu. Ale bardzo lubię psy. Bardzo lubię też króliki. I...żółwie :) Czy jakiegoś nie znoszę? Nie. Co najwyżej irytuje mnie większość kotów.
Nauczyły? Nie wiem, chyba nie? Ale pośrednio lub bezpośrednio bardzo mocno wpłynęły na moje życie. To wystarczy.
Natomiast system Das Schwarze Auge jest rewelacyjny, chyba najlepszy po obok D&D 3,5 i Pathfinder do komputerowego RPG.
Divine Divinity to najlepsze Divinity. Pod jakimiś względami to jest najlepsza gra Lariana, wliczając Baldur's Gate 3.
Drakensang....River of Time jest ciekawszy od The Dark Eye.
Blackguards - ciekawy taktyk.
Świątynia Pierwotnego Zła to rzecz wybitna, daję zawsze 10/10.
No i muszę wrócić do Dungeon Siege 2.
Zabluźnię, ale...Arx Fatalis jest fajne ale Ultima Underworld mnie bardziej wciągnęła xd
A Dark Messiah of M&M to nie wiem czy dzisiaj da się normalnie grać na współczesnych systemach.
Wykupiłem MAXA, póki co na miesiąc. Biorąc pod uwagę moje stare nieistniejące konto, to siedzę na tym portalu z 20 lat, więc...Pomijając Facebooka to jedyne w sumie miejsce dla którego odpalam neta w zasadzie. Więc macie.
Czekam na następcę Blackberry KeyOne/Key2 z klawiaturą QWERTY a nie to wszystko takie.. Nijakie.
Hej, towarzysze. Potrzebuję grafika komputerowego, który stworzyłby mi okładkę przednią do książki. Ja wiem, są AI, Chat to ogarnia, ale...No chcę człowieka, zwłaszcza że ilustracje w środku mam prawie gotowe, stworzone przez rysowniczkę. Dziewczyna może by i ogarnęła okładkę, ale sama przyznaje że nie zrobi tego tak jak grafik, który zna się na programach graficznych. Jeśli ktoś mógłby mi pomóc to prosze o kontakt na [email protected]
Łódź sie robi coraz popularniejsza a tu kolejny filmik świezy o Łodzi :)
https://www.youtube.com/watch?v=bxRXu-hWURM
Pierwszy raz w życiu zainstalowałem Skyrima. Pograłem z godzinę, ale było już mega późno, więc...No zobaczymy czy ja mam jeszcze siłę na sandboxy.

Do 191 częsci tytuł wątku brzmiał: "Serie M&M, Wizardry i inne cRPG-i w trybie FPP"
Został on założony przez Adamusa jeszcze w lutym 2001 roku i jest jednym z dwóch najdłużej ciągniętych wątków w historii Gry-Online. Przewinęło się w tym czasie przez niego sporo osób i zasób informacji o Might and Magic VI w nim zawarty jest naprawdę imponujący. Okazało się jednak, że nie tylko o tej grze i tej serii uczestniczący w nim ludzie rozmawiają. Wszyscy jednak są miłośnikami cRPGów i to takich jak właśnie seria Might and Magic, Wizardry, The Elder Scrolls, czy Demise. Jak zauważycie, wszystkie te gry zostały zrealizowane w starym dobrym trybie FPP, gdzie akcję śledzimy oczyma naszej drużyny. Niestety w ostatnim czasie powstaje coraz mniej gier w trybie FPP :(. Dlatego postanowiliśmy mocno rozszerzyć temat wątku i zapraszamy do dyskusji o nie tylko grach cRPG w trybie FPP, ale również o innych grach w które gramy.
Arx Fatalis
Polonizacja: https://drive.google.com/open?id=1R-GjXvNhZ65m8jwiIu8A5xl9VEnBn1kY
Baldur's Gate 3
Poradnik mechaniki rozgrywki Baldur's Gate 3 przygotowany przez Silvarena:
https://silvaren-rpg.blogspot.com/p/baldurs-gate-3-poradnik.html
Demise
Strona polecana przez Wreaker''a:
http://www.decklinsdemise.com/news.php
Diablo + Hellfire
Spolszczenie:
https://wiaparker.pl/projekty/diablo-hellfire/
Dispel
Patche żeby ukończyć grę:
https://drive.google.com/drive/folders/1_Lk0RuFSYBeNWv_FIs8HhGYBJbpPVmly
Might and Magic IV + V: World of Xeen
Wszystko o tych dwóch częściach kultowej serii:
http://www.thecomputershow.com/computershow/walkthroughs/mightandmagic4cloudswalk.htm
http://www.thecomputershow.com/computershow/walkthroughs/mightandmagic5darksidewalk.htm
Might and Magic VI: Mandate of Heaven
Poradnik: https://www.vault.acidcave.net/file.php?id=43
Łatka: https://www.vault.acidcave.net/file.php?id=638
Spolszczenie: https://www.vault.acidcave.net/file.php?id=51
Might and Magic VII: Za Krew i Honor
Poradnik dla posługujących się językiem angielskim:
http://www.the-spoiler.com/RPG/New.World.Computing/might.and.magic7.2/MM7.HTM
Świetne patche do M&M7 przygotowane przez _Mok_''a:
wersja angielska: http://www.mediafire.com/download/mhtsios8azpirwz/mm7_eng_xp_Mok_.7z
wersja polska (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/37ix261d1dtjgac/mm7_pl_xp_Mok_.7z
wersja polska nowy beta patch (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/pu11a9gobj95u6i/MM7PL_125_beta_Mok_.7z
Patch polonizacyjny:
http://mm7.heroes.net.pl/uploaded/download/MM7_pl.zip
Might and Magic VIII: Day of the Destroyer
Kolejne niezbędne patche _Mok_''a do M&M8:
wersja angielska: http://www.mediafire.com/download/lc4qopso4lt934s/mm8_eng_xp_Mok_.7z
wersja polska (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/7900svlys1m72do/mm8_pl_xp_Mok_.7z
wersja polska nowy beta patch (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/sy48lyb07i48180/mm8pl_testpatch_Mok_.rar
Pathfinder: Wrath of the Righteous
Fanowskie spolszczenie:
https://www.nexusmods.com/pathfinderwrathoftherighteous/mods/342
Vampire the Masquarade: Redemption
Patch polonizacyjny:
https://drive.google.com/drive/folders/1BW-g9-9-5J2n-4xnf7hY9-fSxf_ao_BH?usp=sharing
Wizardry 7
Świetna strona z podpowiedziami:
http://www.the-spoiler.com/RPG/Sir-Tech/Wizardry.7.html
Patch do W7 Gold zrobiony przez nieocenionego _Mok_''a:
http://www.mediafire.com/download/sb52g2h8c1ejsa6/wizgold_txtfix.ra
Wizardry
(strona z poradnikami dla wszystkich części)
http://www.tk421.net/wizardry/
Wizards & Warriors
Niezbędny beta - patch _Mok_''a:
http://www.mediafire.com/download/a6f21dcl7alep5e/WW11beta.7z
Blog Mistrzyni cRPG i przygodówek znanej jako Annelotte (dawniej Shiris) z recenzjami, solucjami i poradnikami do dziesiątek (głównie) starych cRPG, jRPG i przygodówek
http://gryannelotte.blogspot.com/
Poprzedni wątek:
https://www.gry-online.pl/forum/serie-mampm-wizardry-oraz-inne-crpgi-niekoniecznie-w-trybie-fpp-c-44/z3102816a
Inicjatywa jest słuszna i cieszy mnie że większość najlepszych gier powstała przed Steam, monetyzacją i innymi stałymi połączeniami z netem. Cóż, za dwadzieścia lat dalej odpalę moje płytowe Diablo, Diablo II i Diablo III na PS 3 ale Diablo IV i Immortal będą martwe chyba że Blizzard coś wymyśli ale tam rządzą księgowi. No zobaczymy. Stop Killing Games robi fajną robotę ale to walka z wiatrakami.
Cały czas człowiek czyta więc pewnie za rok będzie to wyglądać inaczej, w dodatku pięć to za mało i nieuczciwie.
1. Jack Vance - trylogia "Lyonesse"
2. Jospeh Campbell - "Potęga mitu"
3. Bułhakow - "Mistrz i Małgorzata"
4. Goethe - "Faust"
5. Platon - "Dialogi"
I symbolicznie na szóstce "Grombelardzka legenda" Kresa jako najlepsze polskie fantasy.
A ja jestem na Mazurach. Wczoraj Ruciane Nida i Mikołajki, dzisiaj zobaczymy, pewnie Biała Piska i Pisz. Jutro Giżycko z Twierdzą Boyen... W środę Pałac Branickich w Białymstoku :) Dalej zobaczymy.
Jakby coś do 27 sierpnia jestem na urlopie więc tutaj w zasadzie nieobecny. Jak wątek przekroczy 200 postów to po prostu.... Poczekajcie aż wrócę do domu :)
Harbinger też xd Ale chociaż jest w big boxie xd Tylko może lepiej żeby w to nie grał chyba że ma znienawidzić gatunek.
Ja mam
AMD Ryzen 5 5600G
32 GB RAM
AMD Radeon RX 6600 8 GB
I mam nadzieję że posłuży mi jeszcze.....długo.
No i Avowed, mimo pewnych zalet, wskoczyło w D. No nie mogę wyżej ocenić gry, która mnie znużyła do tego stopnia że usnąłem i nie mam ochoty jej kończyć bo ani fabuła ani towarzysze nie są tego warci
End of Topic bo sie podniece a w moim wieku nie wypada.
A właśnie sobie gram w Immortal nekrofilem, zobaczymy czy przejdę bez monetyzowania. Klimat ta gierka ma, graficznie ładnie jak na darmówkę, są znajome postacie - NPC, fajnie że fabuła jest kanonicznym uzupełnieniem tego co się działo między Diablo II a Diablo III.
Abstrahując: grał ktoś w Diablo Immortal ? Dam radę to przejść bez monetyzowania? xd I czy każda klasa ma może osobne questy ? Bo gram nekromantą i nie wiem czy to dobry pomysł bo różni się on jednak od tego z Diablo II xd Wszystko jest takie......uproszczone.
Ja nie zgadzam się z tymi listami tak na 100% ale tam są tytuły jednak uwzględnione świetne. Księga cRPG też ma tytuły których przynależność gatunkowa jest wg mnie na pewno nie erpegowa ale to nie znaczy że to nie jest świetna książka.
Czekam na kolejne głosowanie bo zawsze przegapiam i się spóźniam na głosowanie xd