Divinity zaoferuje nawet bogatsze opcje personalizacji bohatera niż te z Baldur’s Gate 3.
Tworzenie postaci w BG III to pięć minut roboty, byłem bardzo zawiedziony kreatorem.
Żeby jeszcze było wiadomo o jakiej grze pisze nasz nowy erpegowy ekspert to byłoby dobrze xd
Organizacyjnie: czy nowe wątki naszego cyklu chcecie po 200 postach jak do tej pory czy po 300 ?
Idzie, idzie, z trzy razy mi zginęli magowie bo ich nie upilnowałem xd
Ogólnie ta podklasa Łucznik jest faktycznie przegięta. Bawię się tak że wyłączam SI całej ekipy, wyciągam wrogów pojedynczo samym łucznikiem i on robi robotę xd Ma chyba największy licznik zabójstw. A to początek gry.
Ten Uczeń Smoka też się robi coraz bardziej wypasiony. W zasadzie mógłbym mieć drugiego zamiast tego Maga/Nekromanty i też byłoby git.
Nie grałem w to z 10 lat, a tu jeszcze wersja EE z GOGa więc gra bawi niesamowicie.
W zasadzie chodzi o to że same walki nie są trudne ale wnerwia mnie gdy ktoś mi ginie xd Jak ktoś ginie to wczytuje.

Pierwszy raz w życiu obejrzałem! Jak przymknie się oko na wszelkie braki w logice a spojrzy na to tylko i wyłącznie jako sympatyczny świąteczny film dla dzieci to.... Jest fajny! Grinch to ciekawa postać, taka współczesna wersja Ebenezera Scrooge'a. Nie dziwię się że Grinch stał się kultową postacią popkultury, obecną nawet na kosmetykach, ubraniach i innych gadżetach.
Tak szybko to nie padnie. Wciąż są wydawane filmy na DVD a co dopiero na bluray.... Kolekcjonerów jest coraz więcej bo ludzie mniej ufają wersjom cyfrowym.
Wiesz, ja większość big boxów kupiłem na allegro ale w czasach gdy ceny były normalne. Coś tam zdobyłem poprzez wymianę. Niektóre rzeczy z ebay np. wszystkie Ultimy tam kupiłem. Obecnie do pełni szczęścia brakuje mi kilku tytułów (np. Wizards and Warriors) które muszę kupić na ebayu bo u nas brak albo jakość żenująca a ceny kosmiczne. Ogólnie skupiam się na erpegach bo już w prawie nic innego nie gram ale zdarza się wyjątek: kilka dni temu kupiłem Exhumed oraz Crusader: No Remorse.
No to mamy nowy wątek.
1. Zapomniałem w sumie że ten pierwszy IWD to nie jest samograjka xd Niby drużyna dobrze zrobiona ale nie można powiedzieć że jest łatwo.
2. Instalowaliście te obecne wersje Heretica i Hexena co są na GOGu (nie wiem jak to wygląda na Steamie) ? Fajnie że gry zostały....Hm, dopakowane :) I nawet po polsku są xd Niby zmiany kosmetyczne ale fajnie że ktoś to po tylu latach dopieszcza. Hexen miał dla mnie za dużo elementów przygodówkowych ale Heretica kocham miłością wielką, jak Diablo czy Icewindy.

Do 191 częsci tytuł wątku brzmiał: "Serie M&M, Wizardry i inne cRPG-i w trybie FPP"
Został on założony przez Adamusa jeszcze w lutym 2001 roku i jest jednym z dwóch najdłużej ciągniętych wątków w historii Gry-Online. Przewinęło się w tym czasie przez niego sporo osób i zasób informacji o Might and Magic VI w nim zawarty jest naprawdę imponujący. Okazało się jednak, że nie tylko o tej grze i tej serii uczestniczący w nim ludzie rozmawiają. Wszyscy jednak są miłośnikami cRPGów i to takich jak właśnie seria Might and Magic, Wizardry, The Elder Scrolls, czy Demise. Jak zauważycie, wszystkie te gry zostały zrealizowane w starym dobrym trybie FPP, gdzie akcję śledzimy oczyma naszej drużyny. Niestety w ostatnim czasie powstaje coraz mniej gier w trybie FPP :-(. Dlatego postanowiliśmy
mocno rozszerzyć temat wątku i zapraszamy do dyskusji o nie tylko grach cRPG w trybie FPP, ale również o innych grach w które gramy.
Arx Fatalis
Polonizacja: https://drive.google.com/open?id=1R-GjXvNhZ65m8jwiIu8A5xl9VEnBn1kY
Demise
Strona polecana przez Wreaker''a:
http://www.decklinsdemise.com/news.php
Diablo + Hellfire
Spolszczenie:
https://wiaparker.pl/projekty/diablo-hellfire/
Dispel
Patche żeby ukończyć grę:
https://drive.google.com/drive/folders/1_Lk0RuFSYBeNWv_FIs8HhGYBJbpPVmly
Might and Magic IV + V: World of Xeen
Wszystko o tych dwóch częściach kultowej serii:
http://www.thecomputershow.com/computershow/walkthroughs/mightandmagic4cloudswalk.htm
http://www.thecomputershow.com/computershow/walkthroughs/mightandmagic5darksidewalk.htm
Might and Magic VI: Mandate of Heaven
Poradnik: https://www.vault.acidcave.net/file.php?id=43
Łatka: https://www.vault.acidcave.net/file.php?id=638
Spolszczenie: https://www.vault.acidcave.net/file.php?id=51
Might and Magic VII: Za Krew i Honor
Poradnik dla posługujących się językiem angielskim:
http://www.the-spoiler.com/RPG/New.World.Computing/might.and.magic7.2/MM7.HTM
Świetne patche do M&M7 przygotowane przez _Mok_''a:
wersja angielska: http://www.mediafire.com/download/mhtsios8azpirwz/mm7_eng_xp_Mok_.7z
wersja polska (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/37ix261d1dtjgac/mm7_pl_xp_Mok_.7z
wersja polska nowy beta patch (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/pu11a9gobj95u6i/MM7PL_125_beta_Mok_.7z
Patch polonizacyjny:
http://mm7.heroes.net.pl/uploaded/download/MM7_pl.zip
Might and Magic VIII: Day of the Destroyer
Kolejne niezbędne patche _Mok_''a do M&M8:
wersja angielska: http://www.mediafire.com/download/lc4qopso4lt934s/mm8_eng_xp_Mok_.7z
wersja polska (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/7900svlys1m72do/mm8_pl_xp_Mok_.7z
wersja polska nowy beta patch (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/sy48lyb07i48180/mm8pl_testpatch_Mok_.rar
Pathfinder: Wrath of the Righteous
Fanowskie spolszczenie:
https://www.nexusmods.com/pathfinderwrathoftherighteous/mods/342
Vampire the Masquarade: Redemption
Patch polonizacyjny:
https://drive.google.com/drive/folders/1BW-g9-9-5J2n-4xnf7hY9-fSxf_ao_BH?usp=sharing
Wizardry 7
Świetna strona z podpowiedziami:
http://www.the-spoiler.com/RPG/Sir-Tech/Wizardry.7.html
Patch do W7 Gold zrobiony przez nieocenionego _Mok_''a:
http://www.mediafire.com/download/sb52g2h8c1ejsa6/wizgold_txtfix.ra
Strona z poradnikami dla wszystkich części Wizardry
http://www.tk421.net/wizardry/
Wizards & Warriors
Niezbędny beta - patch _Mok_''a:
http://www.mediafire.com/download/a6f21dcl7alep5e/WW11beta.7z
Blog Mistrzyni cRPG i przygodówek znanej jako Annelotte (dawniej Shiris) z recenzjami, solucjami i poradnikami do dziesiątek (głównie) starych cRPG, jRPG i przygodówek
http://gryannelotte.blogspot.com/
Baldur's Gate 3
Poradnik mechaniki rozgrywki Baldur's Gate 3 przygotowany przez Silvarena:
https://silvaren-rpg.blogspot.com/p/baldurs-gate-3-poradnik.html
Poprzedni wątek:
https://www.gry-online.pl/forum/serie-mampm-wizardry-oraz-inne-crpgi-niekoniecznie-w-trybie-fpp-c-40/z0101049a
Ja pierdole. Jak tak bardzo Ci się oba Pillarsy nie podobają to napisz rzetelne krytyczne recenzje do których będzie można się odnieść. A nie na zasadzie: gówno bo mi się nie podoba. Atakujesz mnie tyle że ja mam na koncie kilkadziesiąt recenzji gdzie piszę co mi się podoba a co nie, mam spore doświadczenie w gatunku, może nie jak drenz, Adamus czy Silvaren ale jednak. Jesteś jedyną osobą która jęczy na te gry tak bardzo. U JRKa są pozytywne recenzje, tutaj też w większości pozytywne opinie, chwalone są na RPG Codex, chwali Silvaren. Więc dlaczego ktoś ma brać pod uwagę twoje pojedyncze zdanie w tej kwestii? Ono nie sprawia że te gry są słabe. Są wybitne, to że tobie się wydaje inaczej.... To tylko Ci się wydaje.
boy3
Nie są.
Są. Przez długi czas Pillarsy były najlepszymi co w gatunku powstało obok Vampire the Masquarade Bloodlines. Dopiero potem pojawiły się Pathfindery, Tyranny, trzeci Baldur. Chociaż miałbym opory z twierdzeniem że ów trzeci Baldur jest taki znowu lepszy pod każdym względem od Pillarsów.

Przemysław Wiater - "Laboranci u Ducha Gór"
Laboranci. W wielkim ogólnikowym skrócie: zbieracze ziół i wytwórcy różnego rodzaju medykamentów zrobionych z tychże ziół, ale też minerałów czy części zwierząt. W jeszcze większym skrócie: zielarze, którzy parali się tym co określamy dziś ziołolecznictwem. A Karpacz w swoim czasie był ich mekką; nawet 3/4 mieszkańców tym się zajmowało a jeden z pastorów nazwał Karpacz "wsią aptekarzy". Ale to właśnie właściwi aptekarze i medycy przyczynili się do upadku tego nieformalnej grupy zawodowej widząc w nich konkurencję....Ale po szczegóły zapraszam do tej książki (na ładnym papierze, bogato ilustrowanej). Tematyka niszowa, fakt, ale cóż...Jeśli interesujesz się zielarstwem: czytaj. Jeśli kochasz Karkonosze (a zwłaszcza Karpacz): czytaj.
Arena to dziś niegrywalna ciekawostka, Daggerfall przerósł twórców a raczej ambicje ich przerosły na ówczesne mozliwości technologiczne. Ale Morrowind to arcydzieło i ich opus magnum.
Jeżeli The Outer Worlds mi się podobało to znaczy że to jest bardzo dobry erpeg. Nie wybitny. Bardzo dobry. I nie pieprz tu jakiś bzdur o trybie życia xd The Outer Worlds sprawiło że przez parę dni w nic innego nie grałem, nic nie czytałem, nic nie oglądałem. To naprawdę fajna gra. Bardzo dobra. Nie mój problem że kuglarzowi jednemu z drugim sie nie podoba.

Bardzo trudny do ocenienia bo takich zrzędliwych bohaterów już mieliśmy w kulturze nie raz, do pewnego stopnia przewidywalny i w zasadzie nie zaskakuje, ale....To się dobrze ogląda no bo Tom Hanks to Tom Hanks, ale Mariana Trevino zagrała chyba rolę życia i skradła cały film. I dla tej roli obejrzę to kiedyś jeszcze raz.
Sam posiadam posiadam Ryzen 5 5600 G i to jest naprawdę fajny procek ale kurde, no swoje lata ma i trochę zabawne że to wraca do sprzedaży.
"Resort obrony Danii przestawił swoje stanowisko ws. ewentualnej inwazji obcych wojsk na terytorium Grenlandii. W oświadczeniu przypomniano, że zgodnie z zasadami sprzed ponad 70 lat żołnierze mają w takiej sytuacji podjąć natychmiastowy kontratak, bez czekania na rozkaz.(...) Były premier Francji Dominique de Villepin ostrzegł, że jeśli Stany Zjednoczone rzeczywiście dokonają inwazji na Grenlandię, to staną się wrogiem europejskich państw członkowskich NATO."
No, to by był jakiś koszmar gdyby USA zaatakowało Europę (bo tym byłaby de facto inwazja na Grenlandię). Zostałby zastosowany artykuł 5 (!!!) ale to by oznaczało że z automatu żołnierze USA stacjonujący w Polsce....staliby się naszymi wrogami! Paranoja. Do tej pory istniało ryzyko starcia wewnątrz NATO na linii Grecja - Turcja, ale Trumpowi odpierdala jednak myślę że inni wysoko postawieni ludzie w USA nie dopuszczą do wojny wewnątrz NATO. Jednak w dzisiejszym zakręconym świecie wszystko jest możliwe.

Pierwsza część Zwierzogrodu jest moją ulubioną animacją i uważam ją za arcydzieło, a postacie Judy i Nicka (a króliczki zwłaszcza) to jedne z najfajniejszych postaci w animacjach ever. Twórcy zdawali sobie chyba sprawę że nie zdołają przeskoczyć jakościowo jedynki i zamiast kina policyjnego dostaliśmy raczej kino przygodowe z gęstą fabułą, świetnym rozwinięciem świata przedstawionego, troszeczkę jednak zbyt długą (rozwleczoną?)....Bawi? Bawi, choć mnie bardziej bawiła "jedynka" :) Wciąż jest jednak bardzo dobrze! I polecam!
No ja w kompie mam net po kablu więc gites, ale problem jest z tymi wszystkimi platformami streamingowymi w TV - jedne działają jako tako a innych nie da sie oglądać.
Jaki masz router?
Bladego pojęcia nie mam, sprawdzę w domu. Ot, coś tam dostałem od firmy TOYA i tyle xd Później zobaczę xd
Słuchajcie, czy jest inwestować we wzmacniacze wifi, czy to faktycznie pomaga? Router mam na końcu mieszkania, przy swoim komputerze stacjonarnym, a TV jest na drugim końcu mieszkania. No i często jest tak że żona chce sobie coś obejrzeć na tych swoich TVN Playerach i innych TVP VOD i bogowie miłosierni....Albo sie wcale nie wczytuje albo zacina jak jasny gwint....Czy taki wzmacniacz faktycznie załatwi sprawę ? Myślę o czyms takim:
Ale ja sie nie znam :)

Kolejna familijna amerykańska komedia z Adamem Sandlerem, grą w baseball i Drew Barrymore na dokładkę. Cholernie schematyczna i przewidywalna ale momentami śmieszna, choć pewnie za miesiąc nie będę pamiętał o czym to było a może nawet że coś takiego oglądałem :)
Cykl kompletnie nie dla mnie. Autor bawi się w irytujące słowotwórstwo wymieszane z jakimś pseudo-irlandzkim nazewnictwem, które za cholerę nie pozwala zapamiętać bohaterów. Którzy i tak są nudni i płascy jak naleśnik i niczym się w zasadzie od siebie nie różnią, mogliby sie nazywać Kapitan A, Kapitan B, Żołnierz A, Żołnierz B. Pierwsze opowiadanie daje radę, reszta to usypiająca mizeria z fabułą o niczym, wszystko napisane męczącym stylem. Spodziewałem się czegoś a la Glen Cook albo nasz polski Feliks W. Kres a tu taki zawód.
Wróciłem do tego pierwszego Icewind Dale jak mówiłem (po raz pierwszy w wersji Enhanced z GOGa i po raz pierwszy bez wciśniętego maks. pkt zycia na poziom).
Skład?
1. Wojownik/Złodziej
2. Paladyn (Podklasa: Łowca Nieumarłych czy jak to tam sie zwie)
3. Łowca (Podklasa: Łucznik)
4. Wojownik/Kapłan
5. Mag (Nekromanta)
6. Czarownik (Podklasa: Uczeń Czerwonego Smoka to się chyba nazywa)
No zobaczymy. Narazie zacząłem, ledwo wylazłem z Eastheaven.
Postapo to kompletnie nie mój klimat. Co ciekawe, książki post apo łykam dosyć dobrze (Glukowsky od Metro niezbyt mi jednak siada). Filmów postapo też nie trawię bardzo. Mad Maxa obejrzę ale bez podniety. Ja Fallouty szanuję, wiem że to arcydzieła, wiem dlaczego są wybitne, kiedyś PRAWIE skończyłem jedynkę. Najwięcej czasu spędziłem nad New Vegas - też nie skończyłem ale w sumie....najszybciej do niej wrócę.

23 króciutkie opowieści związane z Duchem Gór i Karkonoszami, pięknie zilustrowane przez Jacka Kuziemskiego. Oczywiście, kilka tego typu publikacji na rynku już mamy (wydawane głównie przez jeleniogórskie wydawnictwo Ad Rem, tak jak i ta pozycja),ale zawierają one zazwyczaj dłuższe, często mroczne i nie zawsze dobrze się kończące opowieści raczej dla starszego (dorosłego) czytelnika. Opisywana pozycja zawiera opowiastki o wiele krótsze, często jednostronicowe, ale odpowiednie dla młodszego czytelnika (nie są "ciężkie" i nikt tu nie umiera). Dla starszych to karkonoska ciekawostka :) Poza tym: gratka dla fanów (jak ja) Ducha Gór, którzy zbierają wszystko co napisano o tym Władcy Karkonoszy.

Nie wiem jak to wyszło, ale mimo mojej miłości do Karpacza i szerzej: Dolnego Śląska, zwłaszcza obszaru Karkonoszy, nie było mnie w Mysłakowicach czy zamku w Karpnikach. Nie wiem, jakoś mi Mysłakowice umknęły a podejrzewam że jadąc od Jeleniej Góry do Karpacza musiałem (chyba) przez nie przejeżdżać :) Nic to, dzięki książce Romualda Witczaka wiem, że następna wizyta na Dolnym Śląsku to będą właśnie Mysłakowice, duża wieś, którą w XVIII wieku upatrzyli sobie pruscy możni, w tym królowie na miejsce swojego zamieszkania lub chociaż wypoczynku co sprawiło że wieś zwykła stała się wsią....niezwykłą, a kiedy sprowadzono tu ewangelickich uciekinierów z austriackiego Tyrolu no to już w ogóle rozkwitła. I do dziś Mysłakowice radzą sobie dobrze i wiele pamiątek materialnych (zespół pałacowy!) z czasów pruskiej świetności wciąż tu jest do zobaczenia. A Autor w swojej książce opowiada o tym zwięźle, nie nużąc, kreśli dzieje Mysłakowic na tle wielkiej polityki europejskiej od XVIII wieku do czasów współczesnych (przy okazji zahaczając o miejscowości sąsiednie jak Kowary czy Karpacz) a wszystko dokumentując olbrzymią ilością zdjęć (a jeszcze więcej ich jest na załączonej do książki płycie). Czy polecam? Cóż, niszowa to tematyka, ale dla kochających jak ja Karkonosze to na pewno ciekawa pozycja!
Skończyłem te gry kilka razy choć jakiś czas temu. I nigdy w wersji z GOGa, ciekawe czy dostrzegę różnice między tym a wersją pudełkową. Kocham tą serię, kocham Forgotten Realms a zwłaszcza obszar Doliny Lodowego Wichru. Chyba tylko Might and Magic VII: Za Krew i Honor oraz Diablo I i II darzę w obszarze szeroko pojętego cRPG tak wielką miłością jak Icewindy :) Miałem zacząć grać w polskie Another War (Fallout znów mnie uśpił) ale chyba wrócę do Kuldahar :)
Raczej bym powiedział że to kwestia gustu odnośnie wybranej muzyki
Akurat muzyka w sadze IWD jest POWSZECHNIE chwalona.
A chciałem napisać jeszcze w tamtym poście, że i tak w BG jest o niebo lepiej niż w NWN :D
I tak i nie. W NWN zaletą jest ilość portretów. Tyle że jedne są wujowe a inne są świetne. Jakość jest mega różna.
Portretów z Pillarsów, mimo mojego uwielbienia do tej serii, w zasadzie nie pamiętam.
Swoją drogą w ŻADNYM innym cRPG w historii jak w sadze Icewind Dale (zwłaszcza części drugiej) nie było:
- tak pięknej muzyki
- tak świetnych głosów dla postaci gracza
- tak rewelacyjnych portretów
Ma ktoś pomysł jak przenieść bez problemowo głosy postaci z Icewind Dale II do Icewind Dale: Enhanced Edition ?
Podziwiam. Bo ja skończyłem w tym roku pierwszego Baldura, trzeciego Baldura i pierwsze The Outer Worlds. Tyle. Coś tam rozgrzebałem, nie skończyłem. Starzeje się xd
W tym roku przeczytałem 18 książek. Podjąłem wyzwanie przeczytania 24 książek (wyzwanie serwisu Lubimyczytac) no i nie pykło, choć w sumie było blisko :) Wiadomo, nie czyta się na ilość, ale sęk w tym że ilość wartościowych mądrych książek, które warto by w życiu przeczytać jest przeogromna i ta ilość jednak....Ma znaczenie. No, zobaczymy jak będzie w nowym roku. Jedno się nie zmieni: będzie miszmasz! Już to wiem. Będzie filozofia, religia, historia powszechna, klasyka, książki o grach, fantasy (dalej Kres i jego "Księga Całości"), a początek roku to kontynuacja tego co ostatnio czyli Karkonosze :)
Miałem w końcu ograć do końca oba stare Fallouty ale ku*** nie wiem, bo klimat mi kompletnie nie leży. Szanuję, no ale....A przecież gdzieś tam na półce stoją The Fall: Last Days of Gaia czy Metalheart: Bunt Replikantów....gry znacznie gorsze a w podobnym klimacie. A chcę nadrobić pudełkowe gry jakie mam na półce po prostu. Gdzieś tam patrzą na mnie też polskie Another War....Poza tym Gods: Kraina Nieskończoności, Demise, Konung: Legenda Północy (nie wiem, kiedyś odpaliłem, jakie to było drewno).....No zobaczymy. Na GOGu korci mnie drugi i trzeci Wasteland jak i ATOM RPG ale skoro od Falloutów starych się odbijam przez klimat to tu też nie wróżę sukcesu.
Czy to plany? Nie chcę robić planów. Ostatnio do gier mniej mnie ciągnie, więcej czytam, no zobaczymy.
Napęd mam w obu komputerach. Tak, obu, bo mam laptopa z XP właśnie do starych gier. Szkoda że nie stacji dyskietek :) Ale chyba tylko jedna gra na dyskietkach mi się uchowała.
A dystrybucja cyfrowa....Niby tysiące tytułów, miliony pewnie, ale wyskoczy ci taki No One Lives Forever i jest klops jak nie masz płyt xd
Takie rzeczy nie były czasem na dyskietkach? Z płytami CD/DVD była sytuacja że do instalacji trzeba było je zmieniać ale nie podczas grania.
Masa przygodówek tak miała, choćby Atlantis czy polskie A.D.2044. To tak na szybko co mi do łba przychodzi. Ale też w strategiach różne strony konfliktu miały "swoje" płyty, choćby Red Alert czy Emperor Battle for Dune.

No dobra. Pierwszy raz w życiu obejrzałem wczoraj "Kingsajz". Gdzieś tam czasem widziałem w TV fragmenty, a ile się nasłuchałem o tym filmie peanów wszelakich....I ostatecznie.....No, niedosyt jest xd Machulski ma na swoim koncie lepsze produkcje. Fabularnie jest miałko, Szuflandia to pozbawiona kompletnie logiki kraina, a ja bardzo nie lubię świata przedstawionego bez założeń jego istnienia (może coś ominąłem ale skąd się biorą krasnale skoro nie ma u nich kobiet?). Natomiast gdy sie przymknie oczy na bzdury to....ogląda się dobrze. Jest śmiesznie. Może nie bardzo śmiesznie ale śmiesznie. Muzyka też dobra. Szanuję za efekty specjalne, jakie by nie były, bo to jednak Polska za PRL i końcówka lat 80tych. No i znakomita obsada.
Żadna płyta CD nie wytrzymała mi tyle czasu co moja online kolekcja na Steam którą już zbieram od kilkunastu lat. Mam grę którą kupiłem na Steamie 15 lat temu? Dzisiaj ją ściągam i gram dalej. Tyle jeżeli chodzi o "always offline" ci gwarantuje wieczną własność produktu o której tak często czytam na tym forum.
To jest akurat bzdura do kwadratu. Co ty robisz z tymi płytami? Żonglujesz nimi, używasz jako podstawek do piwa? Posiadam setki płyt i to nie sprzed 15 lat a sprzed ponad 20, niektóre z okolic 1993 roku. I co ? Ano nic. Działają, żyją, stan idealny. I to dotyczy gier jak i płyt muzycznych.
No, od początku to jednak nie wiesz boy3 kto jest antagonistą :) Ale Isair i Madae są naprawdę dobrze napisani a ich motywacje nie są takie głupie i myślę że gdyby dziś taka gra powstawała to byłaby fabularna opcja by stanąć po ich stronie. To zresztą dotyczy też smoka w Heart of Winter.
Ja więcej razy skończyłem sagę IWD niż BG :) Ot, taktyczne walki, muzyka i KLIMAT Doliny Lodowego Wichru przeważają. No i mechanika D&D 3.0 w IWD 2 też robi swoje.

Uwielbiam Dolny Śląsk, chyba najbardziej z całej Polski, a zwłaszcza obszar Karkonoszy i Gór Izerskich. Jelenia Góra, Kowary, Szklarska Poręba i inne miejscowości, a zwłaszcza ukochany Karpacz: mogę w tamte strony wracać co rok. Duch Gór sprawia że tamten obszar pełen jest swoistej magii i tajemnic i związanych z nim podań, baśni i legend. Część z nich zebrała Sandra Nejranowska w tym tomie. Każde ma swój niepowtarzalny, hm, klimat (często jednak ciężki, by rzec: ponury), wiele powiązanych jest mniej lub bardziej z postacią Ducha Gór, raczej nie są dla dzieci bo niektóre wcale dobrze się nie kończą. Jednak czyta się to bardzo dobrze. Jest legenda o damie z Zamku Chojnik....O powstaniu miasta Jelenia Góra....Albo Wodospadu Kamieńczyka. I oczywiście o skarbach Liczyrzepy. Dla tych, którzy jak ja kochają baśnie, podania, mity i legendy - lektura obowiązkowa. Dla tych, którzy dodatkowo kochają jak ja Karkonosze i okolice: absolutnie wręcz obowiązkowa :)
BG3 juz w fazie koncepcji był przestarzały
Czyli BG 3 jest przestarzały.....A co nie jest przestarzałe? Kolejny Mass Effect, który już przestaje udawać że ma cokolwiek wspólnego z cRPG?
Rozgrywkę turową w RPGu gdzie mamy swobodną w miarę kontrole nad postacią, stosowano w lat 90, bo wymuszały to ograniczenia sprzętowe i umiejętnościowe różnych twórców. Dziś to zwykłe lenistwo i pójście na łatwiznę.
Kompletna bzdura. Rozgrywka turowa jest turowa w cRPG bo jest to nawiązanie do "papierowego" RPG gdzie od początku była turowa. Jak ty sobie Świątynię Pierwotnego Zła wyobrażasz w czasie rzeczywistym? No i kolejna rzecz: rozgrywkę turową stosuje się głównie w erpegach drużynowych by zapanować nad chaosem na ekranie. Lata 90te to tury bo twórcy nie umieli robić inaczej a teraz są leniwi? A jak tam turowe Anvil of Dawn, turowe Stonekeep, turowe Diablo, turowy Nox, turowe Eye of the Beholder, turowa Ultima ? A? Skąd żeś wziął bzdurę o turowych latach 90-tych? To czy gra jest turowa czy nie zależy od koncepcji, mechaniki, stylu rozgrywki, zamysłu twórców itd.
W dzisejszych czasach rozgrywka turowa w tego typu grach po rostu jest męcząca.
Uwielbiam zręcznościową siekaninę czy strzelanie w Diablo, Divine Divinity, Jade Empire czy Mass Effect. Na pewno nie uwielbiam bełkotu o tym że walka turowa jest męcząca. Nie. Walka turowa jest dla myślących taktyków. Ogólnie turowe taktyczne cRPG są popularne, co nie znaczy że każdy je lubi, ale są mega popularne w....Japonii gdzie tRPG zawsze było popularne.
Swoją drogą rozumiem że Silent Storm czy Jagged Alliance to szrot bo turowe ? A w Fantasy General, Civke czy Herosów też nie możesz grać bo ich twórcy są leniwi ?
Ja z Xulimą mam ten problem, że zaczynałem ją chyba z 10 razy <najlepsza gra na świecie o ja>, po czym tam jest taki moment scenariuszowy po zrobieniu pierwszego zamku (jakaś 6-8 godzina gry), że nagle wszystko kompletnie siada, nie za bardzo wiadomo gdzie iść, dookoła wszystko na zbyt wysokim levelu i finalnie nigdy tej Xulimy nieszczęsnej nie skończyłem. Ośmielę się nawet powiedzieć, że pewnie zrobiłem max 20% fabuły.
A szkoda, bo sama gra, klimacik, muzyczka, świat bardzo przyjemne, przypominają mi filmy z serii Fantaghiro
O to to to to! Mam identycznie! Początkowo mega, fajny klimat, pomysł, muzyka......Ale w pewnym momencie gra mnie przytłacza nie wiem gdzie iść i wszyscy są uber mocni xd I mi się odechciewa xd Ale to ogólnie dobra gra i szanuję xd
W zasadzie jak ktoś nie grał w Divine Divinity to nie powinien się wypowiadać w temacie.
Co roku od lat w okresie świąteczno noworocznym odpalałem albo sagę Icewind Dale albo Might and Magic VII: Za Krew i Honor. Ale w tym roku nie mam humoru/weny/natchnienia/ochoty i chyba pierwszy raz złamię tradycję własną.
O jakim urzędzie czy innej instytucji publicznej, bo budżetówka to nie tylko urzędy. No i miejscowość też robi swoje.
Turowy system walki to najlepsze co spotkało ten gatunek w jego historii, ale porównywanie DD do BG 3 ? No nie, to zupełnie inny klimat, inny styl rozgrywki. Ale Divine Divinity to jest ścisły kanon gatunku i najlepsza gra z serii. Druga najlepsza gra Lariana zaraz po BG 3.
To masz szczescie, możesz przejsc te swietna gre po raz pierwszy.
Wersja z GOGa nawet mi się nie chce uruchomić mimo że wymagania spełniam z nawiązką więc zwróciłem xd Chyba zaopatrzę się w wersję na PS 4.
6000 netto w budżetówce to mają kierownicy :) Nie szeregowcy jak ja :) Ale ja moją pracę kocham za....inne rzeczy. Co nie zmienia faktu że rozmowa była trudna. Żona w PUP zarabia jednak ciut więcej niż ja.
Ja mam akurat Saga Fallout w pudełku (jest tam też Tactics ale chyba to nie mój typ). Co prawda mam na dysku zainstalowane End of Twilight: Zaginiona Tarcza Wikinga ale póki co Fallouty :)
Do skarbówki? Jako kto? Mam jedną znajomą w skarbówce. szeregowa urzędniczka, zarobki nie są złe, ale ma skończone studia z rachunkowości plus jakieś podyplomówki. Horda głupców myśli że do budżetówki to się dostaną ot tak. A ja najgorszą, najtrudniejszą rozmowę o pracę miałem właśnie do obecnej pracy, w budżetówce, ale sie dostałem bo byłem przygotowany. Przyjęli nas 5 osób, chętnych było około setki. 5 lat temu to było.
A ja wczoraj zainstalowałem PIERWSZEGO Fallouta. Klimat post-nuclear nigdy mi nie leżał, ale.....mam postanowienie noworoczne że Fallout 1 i Fallout 2 w końcu, pierwszy raz w życiu skończę.
1. W tej chwili jedynym parlamentarnym podmiotem między koalicją rządzącą a PiS jest koło Wolni Republikanie. 27 października na tę nazwę przemianowała się FdR, więc jest to już koło nominalnie partyjne – choć Jakubiak jest jedynym posłem należącym do tej partii, a większość ma tam Kukiz’15. Zresztą szef partii Kukiz15 Sachajko zastąpił Jakubiaka na czele koła – ciekawe, z jakiego powodu. I czy Kukiz15 i WiD mają zamiar wejść w skład WR. Tak czy inaczej, partia narodowo-populistycznego krzykacza Jakubiaka nie jest czymś, co mogłoby przyciągać symetrystów czy klasyczną centroprawicę, więc powrót Gowina do gry mógłby mieć sens, bo chodzą plotki że Gowin chce odświeżyć Porozumienie.
2. Michał Kamiński od września lub od początku października nie jest już wiceszefem, ani nawet w zarządzie UED. Pytanie więc, czy w ogóle jest jeszcze w partii. Na listopadowym kongresie PSL był jako gość, więc do PSL raczej przynajmniej wówczas jeszcze nie należał. Bukowiec też był na kongresie jako gość, więc być może jednak też formalnie nie wstąpił do partii. Bińczycka też gościła na kongresie, więc mimo, że mocno chwali Tuska i że UED poparła w I turze Trzaskowskiego zamiast Hołowni, to można pewnie uznać, że UED wciąż jest w tzw. Koalicji Polskiej. Jako goście obok siebie siedzieli oczywiście też wszyscy trzej posłowie CdP. Profil CdP na X milczy już ponad 4 miesiące, ale na stronie choć przyluzowali, to po jednej aktualności we wrześniu i w listopadzie było. Chyba do marca powinni zrobić kongres, bo wtedy minie 3 lata od tego pierwszego (ten sprzed roku był nadzwyczajny), więc może wtedy coś się wyklaruje – czy się zwijają, czy rozwijają, czy na razie wegetują i czekają na ruchy na scenie bliżej wyborów.
3. No i Nowa Fala zarejestrowana. W partii jest (jak w Konfederacji WiN i nowych partiach Korwina) Rada Liderów. Co ciekawe, 5 jej pierwszych członków jest… zapisanych statutowo – to Senyszyn, Balt (widocznie niebędący już w NL, której jednak radną w sejmiku śląskim wciąż chyba jest jego żona), R. Kwiatkowski, W. Michalak (też były eselduch, sekretarz założonego w 2011 przez Senyszyn stowarzyszenia Polka Potrafi) i jedyny bez przeszłości w SLD (za to na zeszłorocznych wspólnych listach z Korwinem owszem) P. Bakun. Zdziwiłem się zresztą trochę, że to Bezpartyjnych nie przerejestrowano na NF, tylko zarejestrowano nową partię. Wg statutu NF nie można należeć do innej partii, więc obecność Bakuna łamałaby statut. Strona NF to na razie sama plansza z tym „czerwonym” logiem – https://nowafala.org/
4. W ewidencji mamy w tej chwili 4 partie zaczynające się od przymiotnika „Nowa” (nie licząc wykreślonej już 21 listopada, choć nieprawomocnie, Nowej Nadziei). Wszystkie zresztą zgodnie z nim powstały w ciągu ostatnich kilku lat: Nowa Demokracja – Tak, Nowa Fala, Nowa Lewica i Nowa Polska (nazwa Nowej Nadziei też ma zresztą tylko 3 lata). Nie ma za to już żadnej partii na „O” – obydwie zostały wykreślone razem z NN (ONP-LP i OK Polska). ONP-LP istniała od 2000 roku – powstała wcześniej niż PiS i PO. Pewnie już się nie będzie ponownie rejestrować, bo NN to będzie (choć mają okazję przy okazji zmienić tę beznadziejną nomen omen nazwę). W tej chwili to nadziejacy nie mają (poza KWiN) żadnej partii, a narodowcy aż dwie (RN i Partię Konserwatywną). No ale pewnie narodowcy im PK nie sprezentują. Tego samego dnia wykreślono też KORWiN, Porozumienie Samorządowe i Zdrową Polskę. JKM zdążył już zresztą zarejestrować 2 inne partie – Konfederację (skrót KonFed) i Radykalną Prawicę. To jedną może nawet odstąpić Braunowi, jak by mu KKP zdelegalizowali xd
Odechciało mi się. W dodatku kupiłem też Beyond Divinity które też ma jakieś problemy z grafiką i też zwróciłem. Muszę przejrzeć półkę i popatrzeć co mam w wydaniu fizycznym. A Cyberpunka chyba kupię w wersji na PS 4.
Fajnie, fajnie ale narazie to instaluje po raz czwarty i odpalić się nie chce, zainstalowałem świeże sterowniki grafiki, zobaczymy. Jak nie to niech się pieprzą i zwracają kasę.
A ja po zakupie Cyberpunk 2077 Ultimate Edition nawet odpalić go nie mogę bo pisze że gra się wypłaszczyła i wuj. Taki cudowny GOG galaxy, CD Projekt....Po 5 latach od premiery nie umieją gry załatać....A wymagania spełniam spokojnie. To są jaja jakieś xd Dobrze że kupiłem na promocji ale jeszcze chwila i to zwrócę bo moja cierpliwość ma granice a te 130 zł czy ile tam dałem piechotą nie chodzi.
Słuchajcie, kupiłem wczoraj z GOGa wersję Ultimate, zainstalowałem i...Gra się nie odpala. Odisntalowałem. Spełniam wszystkie minimalne wymagania i to z malutkim zapasem....Czy problemem jest to że z automatu zainstalowałem na dysku HDD ? Wrócę z pracy to zainstaluję na SSD, mam nadzieję że to to był problem....
To już druga część była o niczym a brakowało tylko Czubówny w komentarzu. Gdyby to była relacja z rzeczywiście istniejącej planety, miałoby to sens. Fikcja? Bez żartów, ta seria nie ma racji bytu, nie widzę sensu by marnować na trzecią część trzy godziny życia.

Chyba pierwsza platformówka 3D od której się odbiłem ze względu na oprawę graficzną. Może dlatego że w życiu w to nie grałem i nie mam sentymentu? Podobno gra świetna ale ja się odbiłem. Zostawiam do kolekcji bo uwielbiam Królika Bugsa i ogólnie Looney Tunes.
Blue Beetle
Generyczny, przewidywalny, sztampowy... Oglądaliśmy to już wiele razy i to w lepszych wersjach choć walki mogą się podobać. Irytujący bohaterowie. Momentami po prostu męczy. W skali filmwebu: 4/10.

Do 191 częsci tytuł wątku brzmiał: "Serie M&M, Wizardry i inne cRPG-i w trybie FPP"
Został on założony przez Adamusa jeszcze w lutym 2001 roku i jest jednym z dwóch najdłużej ciągniętych wątków w historii Gry-Online. Przewinęło się w tym czasie przez niego sporo osób i zasób informacji o Might and Magic VI w nim zawarty jest naprawdę imponujący. Okazało się jednak, że nie tylko o tej grze i tej serii uczestniczący w nim ludzie rozmawiają. Wszyscy jednak są miłośnikami cRPGów i to takich jak właśnie seria Might and Magic, Wizardry, The Elder Scrolls, czy Demise. Jak zauważycie, wszystkie te gry zostały zrealizowane w starym dobrym trybie FPP, gdzie akcję śledzimy oczyma naszej drużyny. Niestety w ostatnim czasie powstaje coraz mniej gier w trybie FPP :-(. Dlatego postanowiliśmy
mocno rozszerzyć temat wątku i zapraszamy do dyskusji o nie tylko grach cRPG w trybie FPP, ale również o innych grach w które gramy.
Arx Fatalis
Polonizacja: https://drive.google.com/open?id=1R-GjXvNhZ65m8jwiIu8A5xl9VEnBn1kY
Demise
Strona polecana przez Wreaker''a:
http://www.decklinsdemise.com/news.php
Diablo + Hellfire
Spolszczenie:
https://wiaparker.pl/projekty/diablo-hellfire/
Dispel
Patche żeby ukończyć grę:
https://drive.google.com/drive/folders/1_Lk0RuFSYBeNWv_FIs8HhGYBJbpPVmly
Might and Magic IV + V: World of Xeen
Wszystko o tych dwóch częściach kultowej serii:
http://www.thecomputershow.com/computershow/walkthroughs/mightandmagic4cloudswalk.htm
http://www.thecomputershow.com/computershow/walkthroughs/mightandmagic5darksidewalk.htm
Might and Magic VI: Mandate of Heaven
Poradnik: https://www.vault.acidcave.net/file.php?id=43
Łatka: https://www.vault.acidcave.net/file.php?id=638
Spolszczenie: https://www.vault.acidcave.net/file.php?id=51
Might and Magic VII: Za Krew i Honor
Poradnik dla posługujących się językiem angielskim:
http://www.the-spoiler.com/RPG/New.World.Computing/might.and.magic7.2/MM7.HTM
Świetne patche do M&M7 przygotowane przez _Mok_''a:
wersja angielska: http://www.mediafire.com/download/mhtsios8azpirwz/mm7_eng_xp_Mok_.7z
wersja polska (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/37ix261d1dtjgac/mm7_pl_xp_Mok_.7z
wersja polska nowy beta patch (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/pu11a9gobj95u6i/MM7PL_125_beta_Mok_.7z
Patch polonizacyjny:
http://mm7.heroes.net.pl/uploaded/download/MM7_pl.zip
Might and Magic VIII: Day of the Destroyer
Kolejne niezbędne patche _Mok_''a do M&M8:
wersja angielska: http://www.mediafire.com/download/lc4qopso4lt934s/mm8_eng_xp_Mok_.7z
wersja polska (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/7900svlys1m72do/mm8_pl_xp_Mok_.7z
wersja polska nowy beta patch (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/sy48lyb07i48180/mm8pl_testpatch_Mok_.rar
Pathfinder: Wrath of the Righteous
Fanowskie spolszczenie:
https://www.nexusmods.com/pathfinderwrathoftherighteous/mods/342
Vampire the Masquarade: Redemption
Patch polonizacyjny:
https://drive.google.com/drive/folders/1BW-g9-9-5J2n-4xnf7hY9-fSxf_ao_BH?usp=sharing
Wizardry 7
Świetna strona z podpowiedziami:
http://www.the-spoiler.com/RPG/Sir-Tech/Wizardry.7.html
Patch do W7 Gold zrobiony przez nieocenionego _Mok_''a:
http://www.mediafire.com/download/sb52g2h8c1ejsa6/wizgold_txtfix.ra
Strona z poradnikami dla wszystkich części Wizardry
http://www.tk421.net/wizardry/
Wizards & Warriors
Niezbędny beta - patch _Mok_''a:
http://www.mediafire.com/download/a6f21dcl7alep5e/WW11beta.7z
Blog Mistrzyni cRPG i przygodówek znanej jako Annelotte (dawniej Shiris) z recenzjami, solucjami i poradnikami do dziesiątek (głównie) starych cRPG, jRPG i przygodówek
http://gryannelotte.blogspot.com/
Baldur's Gate 3
Poradnik mechaniki rozgrywki Baldur's Gate 3 przygotowany przez Silvarena:
https://silvaren-rpg.blogspot.com/p/baldurs-gate-3-poradnik.html
Poprzedni wątek:
https://www.gry-online.pl/forum/serie-mampm-wizardry-oraz-inne-crpgi-niekoniecznie-w-trybie-fpp-c-39/ze1009578
Ich najlepsze Divinity to było Divine Divinity. Potem było tylko gorzej i gorzej, choć żadna ich gra zła nie była, ot średniaki; dopiero przy Baldur's Gate III pokazali klasę.
U mnie plany na najbliższe tygodnie/miesiące:
Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści
Beyond Divinity
Cyberpunk 2077
Odbijam się ostatnio kompletnie od gier spoza nurtu szeroko pojętego cRPG, nie chce mi się też wracać do gier, które już skończyłem, więc póki co Baldur's Gate III, Pathfinder: Wrath of Righteous i Pillars of Eternity leżą rozpoczęte, rozbabrane ale póki co muszą czekać....
Bardzo mi przykro, ale cały czas konsekwentnie trzymam się zdania, a nawet się w nim utwierdzam patrząc na to co dzieje się na świecie, że albo Europa się zjednoczy i stworzy nowe Imperium Romanum, jakąś formę Stanów Zjednoczonych Europy albo przestanie się liczyć w koncercie mocarstw. Co już jest widoczne powoli. Wspólna armia, wspólne Ministerstwo Obrony, wspólne Ministerstwo Spraw Zagranicznych. To wystarczy. Kto tego nie rozumie jest krótkowzroczny..
radykalnie odbiegała od wyśmienitej pierwszej części z 2019 roku
Matko Boska, co tam było wyśmienitego ?!
Nie wiem o jakich kursach samoobrony tam wyżej mowa i czy one coś dają, ale jeśli doczekam sie córki to zapiszę ja od dziecka na judo raczej niż wyślę na jakieś wesołe kursy.
Silvaren, to jest coś wielkiego....Jesteś Wielkim Mistrzem cRPG. Moje ukłony. Ja bym do tego nie miał cierpliwości i samozaparcia xd
Czy zaczynałeś "dwójkę" ze świeżo robioną postacią czy kończyłeś "jedynkę" na takim samym poziomie trudności i eksportowałeś zapisy i postać ?
https://www.gry-online.pl/forum/obcy-w-oczekiwaniu-na-kolejne-starcie-czesc-177/z7ffea3b
Tu masz wątek o filmach, który istnieje od dawna.
Sam kiedyś pisałem wychwalającą recenzję, ale o Age of Decadence tekstów nigdy za wiele a pojawił się nowy od CD-Action.

Film ma trzy problemy.
1. Ma ledwie kilka śmiesznych scen (raz się zaśmiałem)
2. Jest absolutnie przewidywalny i kopiuje klisze z 1 części
3. Jest w zasadzie...niepotrzebny.
Ratuje go te kilka scen i obsada (bohaterowie) z pierwszej części. W skali filmwebu: 4/10. Można obejrzeć, ale do "jedynki" nie ma podjazdu....
A ja się odbijam ze względu na klimat od wszystkich Falloutów a tu mi pasuje :) Silvaren mówi że dwójka jest lepsza. No ale nie zagram, bo nie ma na GOGu :(
Ja muszę bo oglądałem tylko zwykłą wersję (kinowo - telewizyjną) a ostatnio kupiłem sobie w końcu na DVD wszystkie trzy filmy w wersji reżyserskiej.
Po skończeniu TOW nie wiem w co grać xd Chyba w końcu zacisnę zęby i skończę....Morrowinda bo zaczynałem go 30 razy i nigdy nie kończyłem xd Za długa jest ta gra xd Ale czas najwyższy to nadrobić. Bo i tak kocham tą grę.
Kumpel mówi że "Dungeon Siege W imię króla" nie było taką tragedią i dało się obejrzeć, ale niestety nie miałem okazji.
Jakim cudem ta ku**a Matecki jeszcze nie siedzi i ma tylu fanów jest dla mnie rzeczą niepojętą.
Iselor dopuszcza. Iselor na ten przykład nie lubi ani serii Gothic ani serii Fallout ale wie że to dobre czy też wybitne gry ale jemu nie leżą z różnych powodów. Jeżeli mamy nie dyskutować o grach/filmach/książkach to może zamknijmy wszystkie fora. Uważam że pod względem towarzyszy, fabuły, mechaniki, systemu walki, settingu, questów, muzyki Baldur's Gate III jest najzwyczajniej lepszy od Divinity Original Sin II tylko czy naprawdę mam to rozbijać na czynniki pierwsze? Takie mam zdanie i wuj, możesz twierdzić inaczej, za każdym z nas stoi jakaś ilość ludzi, w tym recenzentów. Pytanie' komu w takiej sytuacji bliżej do racji?
Ważne że nie Uwe Boll :P Choć ten od kilku lat nic nie nakręcił z tego co mówi polska wiki....
A tak, jeszcze Beyond Divinity....Jedyne od nich czego nie ograłem, musze nadrobić, może i dzisiaj odpale.
bardzo dobrą grę (DOS2), i dwie dobre (DOS i BG3).
Bogowie miłosierni, w którym momencie DOS 2 w czymkolwiek jest lepsze od BG 3 ?
Larian stworzył dwie gry wybitne:
Divine Divinity
Baldur's Gate 3
Jedną dobrą:
Divinity: Original Sin II
Cała reszta: meh.
Baldur dwójka w porównaniu do jedynki jest strasznie nudna i ciągnie się jak falki z olejem. Nie miałem siły żeby ją dokończyć, fabuła w ogóle mnie nie wciągnęła. Grafika natomiast w nowej edycji całkiem ładna
Pierwszy Baldur nie ma nawet jednego elementu lepiej zrobionego niż dwójka. Jedyne co w jedynce bardziej mi się podobało to portret, charakter i polski dubbing Imoen.
Zresztą, w dniu premiery BG 1 wolałem grać w Might and Magic VII. Oferowała znacznie więcej.
9/10 temu czemuś? Grasz Ty w ogóle w rpg czy to Twoja pierwsza gra?
Naciągane, powinno być 8/10.
W samych big boxach mam więcej erpegów niż ty dałeś radę w życiu skończyć.
Może dałem 9 trochę na wyrost ale bawiłem się świetnie. Dla mnie to gra po prostu bardzo dobra. I polecam jak najbardziej.

Po 39 godzinach gry skończyłem The Outer Worlds. Była to przygoda fajna choć niepozbawiona frustrujących elementów.
Widać od początku rozgrywki że twórcy z Obsidianu z jednej strony postanowili dać frajdę fanom sci-fi i serii Mass Effect, z drugiej pierwszoosobowe zwiedzanie świata przypomina oczywiście TES-y, ale sam klimat i mechanika tworzenia i rozowju postaci zbliża tytuł do Fallout: New Vegas.
Nasza postać będzie więc charakteryzowana przez kilkanaście umiejętności z kilku grup: od posługiwania się bronią wręcz przez skradanie się, hakowanie na zastraszaniu skończywszy. Do tego kilkadziesiąt atutów, mniej lub bardziej przydatnych (zwiększony udźwig, zwiększona szybkość poruszania się, więcej doświadczenia za zabitego przeciwnika przez towarzysza, zwiększone obrażenia gdy podróżujemy sami, etc.). Taki tam erpegowy standard, ale ładnie pozwala nam spersonalizować postać i uchwycić własny styl rozgrywki. Można mieć postać uniwersalną? Teoretycznie można, praktycznie....utrudnia to życie wg mnie, ale co kto woli. Nie będę ukrywał, że zagrałem dosyć oryginalnie: skupiłem się na broni, całkowicie ignorując umiejętności związane z unikami i pancerzem, kompletnie pominąłem umiejętności przywódcze, bo....grałem samemu, nie miałem żadnego towarzysza! Tutaj tak jak w Mass Effect podróżujemy z dwójką, ale jak ktoś chce to tak jak ja bierze atut Samotny Wilk i walczy samemu...Wracając: oszczędzone punkty umiejętności przeznaczyłem na kwestie związane z gadką i umiejętnościami złodziejskimi typu hakowanie. Podczas rozgrywki granie kobietą nie miało też żadnego wpływu na to jak moja postać była odbierana przez NPCów. Trochę szkoda.
Tak więc o towarzyszach wam nic nie powiem bo kompletnie ich nie poznałem. Za to NPCe są dobrze napisani, mamy parę frakcji, które różnie będą reagować na nasze postępowanie co ostatecznie przełoży się na zakończenie. Nie chcę nic mówić o samej historii, ale podobała mi się, tyle powiem.
Świat gry jest fajny, na pierwszy rzut oka to typowe sf, ale całość jest okraszona tą retro stylistyką, nie wiem jak to ująć, ale podobnie było właśnie w New Vegas gdzie niby post apo przyszłości a wszystko w nurcie retro :)
Przyczepię się natomiast do dwóch rzeczy: po pierwsze kompletnie nie pamiętam muzyki z tej gry mimo że przed chwilą ją skończyłem. No a po drugie SI wrogów jest masakryczne, są niesamowicie głupi choć pomaga to w walce. Może dobrze że nie miałem towarzyszy bo jeśli są tak samo głupi jak wrogowie to tylko by przeszkadzali.
W TOW widać pasję i zaangażowanie, miłość do gatunku. Mówią że gra jest siermiężna, że walka drewniana, cóż ja tam nie wiem gdzie, grało mi się podczas walki jak w klasycznego FPSa, no ale ja z FPSami przygodę zakończyłem chyba na Return to Castle Wolfenstein :) Polecam bo to naprawdę fajny, klimatyczny erpeg z dobrą fabułą, fajnym uniwersum i klimatem a nad wszystkim unoszą się duchy Mass Effect i Fallout: New Vegas. Grać!

Po 39 godzinach gry skończyłem The Outer Worlds. Była to przygoda fajna choć niepozbawiona frustrujących elementów.
Widać od początku rozgrywki że twórcy z Obsidianu z jednej strony postanowili dać frajdę fanom sci-fi i serii Mass Effect, z drugiej pierwszoosobowe zwiedzanie świata przypomina oczywiście TES-y, ale sam klimat i mechanika tworzenia i rozowju postaci zbliża tytuł do Fallout: New Vegas.
Nasza postać będzie więc charakteryzowana przez kilkanaście umiejętności z kilku grup: od posługiwania się bronią wręcz przez skradanie się, hakowanie na zastraszaniu skończywszy. Do tego kilkadziesiąt atutów, mniej lub bardziej przydatnych (zwiększony udźwig, zwiększona szybkość poruszania się, więcej doświadczenia za zabitego przeciwnika przez towarzysza, zwiększone obrażenia gdy podróżujemy sami, etc.). Taki tam erpegowy standard, ale ładnie pozwala nam spersonalizować postać i uchwycić własny styl rozgrywki. Można mieć postać uniwersalną? Teoretycznie można, praktycznie....utrudnia to życie wg mnie, ale co kto woli. Nie będę ukrywał, że zagrałem dosyć oryginalnie: skupiłem się na broni, całkowicie ignorując umiejętności związane z unikami i pancerzem, kompletnie pominąłem umiejętności przywódcze, bo....grałem samemu, nie miałem żadnego towarzysza! Tutaj tak jak w Mass Effect podróżujemy z dwójką, ale jak ktoś chce to tak jak ja bierze atut Samotny Wilk i walczy samemu...Wracając: oszczędzone punkty umiejętności przeznaczyłem na kwestie związane z gadką i umiejętnościami złodziejskimi typu hakowanie. Podczas rozgrywki granie kobietą nie miało też żadnego wpływu na to jak moja postać była odbierana przez NPCów. Trochę szkoda.
Tak więc o towarzyszach wam nic nie powiem bo kompletnie ich nie poznałem. Za to NPCe są dobrze napisani, mamy parę frakcji, które różnie będą reagować na nasze postępowanie co ostatecznie przełoży się na zakończenie. Nie chcę nic mówić o samej historii, ale podobała mi się, tyle powiem.
Świat gry jest fajny, na pierwszy rzut oka to typowe sf, ale całość jest okraszona tą retro stylistyką, nie wiem jak to ująć, ale podobnie było właśnie w New Vegas gdzie niby post apo przyszłości a wszystko w nurcie retro :)
Przyczepię się natomiast do dwóch rzeczy: po pierwsze kompletnie nie pamiętam muzyki z tej gry mimo że przed chwilą ją skończyłem. No a po drugie SI wrogów jest masakryczne, są niesamowicie głupi choć pomaga to w walce. Może dobrze że nie miałem towarzyszy bo jeśli są tak samo głupi jak wrogowie to tylko by przeszkadzali.
W TOW widać pasję i zaangażowanie, miłość do gatunku. Mówią że gra jest siermiężna, że walka drewniana, cóż ja tam nie wiem gdzie, grało mi się podczas walki jak w klasycznego FPSa, no ale ja z FPSami przygodę zakończyłem chyba na Return to Castle Wolfenstein :) Polecam bo to naprawdę fajny, klimatyczny erpeg z dobrą fabułą, fajnym uniwersum i klimatem a nad wszystkim unoszą się duchy Mass Effect i Fallout: New Vegas. Grać!
Zauważyłem że w niektórych wątkach przycisk dodawania obrazka nie działa. i widzę że nie tylko ja mam ten problem. Ale przypadkiem znalazłem rozwiązanie....Należy napisać post i zaraz po dodaniu kliknąć Edycja i przy edycji posta....Przycisk dodania obrazka działa! To tak gdybyście mieli z tym problemy, bo nie działał mi ów przycisk czy to w wątku filmwym Obcy: czekamy na następne starcie czy też w moim A ja nadal kupuję płyty czy w wątku Nasze Książki....I pewnie jest tak w wielu innych.
Zauważyłem że w niektórych wątkach przycisk dodawania obrazka nie działa. i widzę że nie tylko ja mam ten problem. Ale przypadkiem znalazłem rozwiązanie....Należy napisać post i zaraz po dodaniu kliknąć Edycja i przy edycji posta....Przycisk dodania obrazka działa! To tak gdybyście mieli z tym problemy, bo nie działał mi ów przycisk czy to w wątku filmwym Obcy: czekamy na następne starcie czy też w moim A ja nadal kupuję płyty czy w wątku Nasze Książki....I pewnie jest tak w wielu innych.
powiem więcej że taki dragon age 1 czy neverwinter nights 2 jest lepszy niż d:OS 2 (dla mnie)
A, to tak, Dragon Age 1 to jest klasa mistrzowska.
Lepsza niby w bg3 gdzie wojownicy mogą nie trafić atakiem?
Jak w każdym erpegu.
To że gra ci się nie podobała nic nie znaczy xD
Kiedy grałem w DOS 2 to cholernie mi się podobał i nawet dałem ocenę w okolicy 9/10. Ale z perspektywy czasu....No próbuję sobie przypomnieć tą grę i lepiej pamiętam starusieńkie Divine Divinity z okolic 2002 roku.
A ja jeszcze nie grałem. Kupię se prezent dla samego siebie na Gwiazdkę, pewnie GOG zrobi na święta jakieś promki.
Ze wszystkich polskich pisarzy Reymont jest dla mnie najbardziej aczytalny. "Lalkę" uwielbiam.
A co powiedziało mi AI ?
32 GB RAM ma sens z kartą graficzną 8 GB, ponieważ większa ilość pamięci RAM jest przydatna do innych zadań, zwłaszcza jeśli grasz w nowoczesne gry, transmitujesz strumieniowo, lub pracujesz z wymagającymi aplikacjami. Chociaż karta graficzna z 8 GB pamięci VRAM jest wciąż bardzo wydajna, to 32 GB pamięci RAM zapewnia płynniejsze działanie systemu w tle i lepszą obsługę zasobożernych programów, które nie są bezpośrednio związane z kartą graficzną.
Ja mam:
AMD Ryzen 5 5600G
32 GB RAM
AMD Radeon RX 6600 8 GB
I na takiej specyfikacji ogrywam wszystko co chcę od tego właśnie 2015 xd RAMu zawsze mieć lepiej więcej niż mniej, sam kiedyś pewnie dołózę do tego lepszą grafikę, ale póki co jest tip top.

Uwierz w Mikołaja 2
O ile zaryzykuję stwierdzenie że pierwsza część była lepsza od wszystkich Listów do M. tak dwójka....No dwójka to taki świąteczny odmóżdżacz tyle że bez polotu. Emeryci, którzy byli ciekawi i śmieszyli w "jedynce" tutaj stracili na efekcie nowości i już nie bawią. Film ogólnie nie bawi, jest takim obiadowym filmem świątecznym, o którym się zapomni w 3 dni po obejrzeniu. Sympatyczne to to ale bez komediowej ikry a i klimatu świąt tu tak wiele nie ma.
Sytuację ratuje znakomita Michalina Sosna, która dostała o wiele więcej grania niż w "jedynce" i jej Aldona jest świetnie zagrana, ta postać się mocno rozwinęła, ale jest przy okazji świetnym pastiszem tych wszystkich durnych celebrytów i szrotowych reality show na wyspach miłości (choć trzeba przyznać że mimo wszystko to postać, mimo wszystkich wad, ostatecznie bardzo pozytywna i sympatyczna).
Cóż, są gorsze filmy świąteczne ale i jest cała masa lepszych. Odradzam kino, ale jak się pojawi w jakiejś platformie VOD to na święta w sam raz.
W skali filmweb: 5/10
Ale co ty sie Maverick dopierdalasz do Pietrusa? Ma rację. Sam mam 32GB i wiem że więcej do szczęścia nie trzeba bo niby co wymaga ode mnie więcej ? Jak ktoś teraz chce upgrade kompa to ma faktycznie lipę.
Jakim cudem ten wątek mnie ominął?
Icewind Dale II to obok Diablo, Diablo II, pierwszego Icewind Dale, Pillarsów i Might and Magic VII moja topka ULUBIONYCH cRPG. Nie najlepszych. Ulubionych. To różnica.
Ale saga Icewind Dale to dzieła kapitalne. Zawsze będę powtarzał że pierwszy IWD jest lepszy niż pierwszy Baldur's Gate. A dwójeczka? Cóż....Jedynka miała ciut więcej bardziej klimatycznych lokacji (w zasadzie wszystkie). Dwójka była w dużej mierze odcinaniem kuponów bo wiele lokacji się powtarza choć faktycznie zabrakło im błysku. Ale nikt mi nie wmówi że Targos, Kuldahar czy świątynia Auril są pozbawione klimatu! No i ta muzyka! Chyba ciut lepsza niż w jedynce bo Inona Zura zastąpił Jeremy Soule.
Ale co ma fajnego IWD II czego nie miała jedynka: to jest taktyczny RPG. Wyciśnięto tu z trzeciej edycji D&D wszystko co się dało. Można stworzyć dziesiątki typów drużyn i je testować. Klasy i rasy ze swoimi podrasami i podklasami, drowy i duergary i aasimarzy, dziesiątki atutów i umiętności....
No i GENIALNE portrety postaci! W żadnym innym cRPG ani przed ani po nie było tak klimatycznych wizerunków naszych herosów.
Ale mi smaka na zimę zrobiliście....W sumie w zimę zawsze ogrywam sagę Icewind Dale i Might and Magic VII.
No to jestem w szoku bo skończyłem raz, bawiłem się świetnie, zacząłem drugi raz i.....No nie chce mi się xd
Akademia Pana Kleksa (2023)
Nie pamiętam kompletnie nic z książki "Akademia Pana Kleksa" choć wiem na pewno że w podstawówce ją czytałem. Nie pamiętam też nic z ekranizacji z lat 80tych choć na pewno oglądałem.
Za to w tej nowej (2023 rok) kompletnie nie przeszkadzała mi zamiana Adasia na Adę. Dziewczynka dała radę. Fronczewski i Kot to klasa sama w sobie. Muzyka mi się nawet podobała. Jak na polskie warunki to efekty specjalne wręcz cudowne i to chyba największa zaleta filmu. Nie zmienia to jednak ogólnego obrazu: montaż w tym filmie to katastrofa, a z samej opowieści reżyser za cholerę nie był w stanie wycisnąć....klimatu bajkowej opowieści. jest ładnie, kolorowo, ale tak nijako. Bez duszy. Dlatego w skali filmwebu: 4/10.
Ten "plan pokojowy" to pisał chyba Pieskow z Ławrowem a Trump tylko przyklasnął bo tylu bzdur w jednym dokumencie nikt normalny by nie napisał.
A świątynia pierwotnego zła rozgrywa się w ogóle w universum zapomnianych krain czy to jest zupełnie inny świat?
Nie, to jest Greyhawk, jeśli mnie pamięć nie myli pierwsze uniwersum D&D. Bardzo podobny do Forgotten Realms bo to też mocno klasyczne fantasy. nawet część bogów się powtarza. Ogólnie greyhawk wchodzi w skład multiwersum D&D, wraz z Planescape, Forgotten Realms, Ravenloft itd. więc co potężniejsze istoty mogą podróżować między tymi światami xd
Nigdy w tą grę nie grałem jeszcze
O, no proszę. Świątynia to ciekawa przygoda, specyficzna, bo to jest jednak taktyk. I stanowi nawet spore wyzwanie, walki potrafią być wymagające i lubi nie wybaczać błędów.
A ja uwielbiam właśnie LOD, ale może t wynika z tego że gram typowo pod single player.
Mercenaries to już w ogóle bajka, Łotrzyca to jest moja ulubiona postać w cRPG ever, na niej wzoruje wszystkie babeczki jakimi gram we wszystkich cRPG więc rozwój najemników (ekwipunek, przechodzenie z aktu do aktu) to była magia.
Dobrze że człowiek sobie jakiś czas temu zmontował takiego kompa, który pozwoli mu jakoś funkcjonować (czytaj: grać) przez jakieś 5 lat najbliższe, tak myślę.
Patrząc na obecne ceny cieszę się że mam sprzęt, który POWINIEN pozwolić mi relatywnie dobrze grać jeszcze przez....chociaż 5 lat, tak myślę. Bo to co się odwala z cenami to kosmos.
1. Zostały zarejestrowane dwie nowe partie Korwin-Mikkego (choć w ich statutach jest Rada Liderów, jak w KWiN) o nazwach „Konfederacja” i „Radykalna Prawica”. Ma w tej chwili więc 3 partie, no ale KORWiN będzie wykreślony nie złożywszy sprawozdania. Między tymi dwiema partiami w ewidencji zarejestrowano ponownie RSS Ikonowicza, poza tym dolnośląskie środowisko BS (które wyszło z OF „BiS” Wocha i ma wspólny z PSL klub w sejmiku oraz wicemarszałka województwa) – choć zrobił to jego drugi szereg – zarejestrowało partię Bezpartyjni Samorządowcy RP, no a tydzień temu zarejestrowana została partia Kocham Polskę – tak samo, jak ta o tej nazwie powstała 7 lat temu, z której się potem wykluła Wiosna, też ma siedzibę w Gdyni, no ale tworzy ją raczej inne środowisko na czele z Szostakiem współpracującym ostatnio z Polską Partią Piratów.
2. Co do OF „BiS”, to Woch został szefem Stronnictwa Pracy (którym po 21 latach przestał być Wrzesiński, zostając honorowym prezesem), a działacze OF „BiS” obsadzili 2/3 zarządu (poza nimi są w nim Wrzesiński i znany z afery wizowej Lisowski, będący też, przynajmniej ostatnio w zarządzie Demokracji – d. WiS). No i Woch zaczął już hańbić tradycję tej partii podjęciem współpracy z Braunem.
3. Nie jest na razie zarejestrowana partia Senyszyn, która ma się nazywać Nowa Fala (i chyba Senyszyn będzie w nazwie, choć nie ma być szefową).
4. Nie będzie zarejestrowana POS Godsona, który we wrześniu odłożył pomysł tworzenia partii ze względu na brak zebranej odpowiedniej liczby podpisów.
5. No i jeśli jeszcze chodzi o centroprawicę, to byli i obecni porozumieniacy wciąż działają w stow. Gospodarna Polska, a 3 tygodnie temu w knajpie u Tuszyńskiego-Sikory w Międzyzdrojach odbyło się ich spotkanie – z udziałem m.in. Gowina, Wypija (będącego w orbicie KO), Bukowca (związanego z PSL), p. Michałek (która się wycofała z polityki) czy Osten-Sacken (wiceszefowej Centrum dla Polski).
Mam to samo, świat wokół jest wystarczająco przemocowy żebym jeszcze się dołował w kinie. Kompletnie nie mój klimat, wystarczy że sto lat temu obejrzałem "Plac Zbawiciela".
Każdy Wiedźmin jest wybitny ale każdy na swój sposób. A najlepszy jest chyba pierwszy Wiedźmin.
Szczyrk jest mega przyjemnym miasteczkiem.
Karpacz ja kocham, Szklarską Porębę w sumie też.
Krynica Zdrój jest spoko.
Spróbuj Duszniki Zdrój, Polanice Zdrój czy Kudowe Zdrój.
W Bieszczadach to jednak zalecam Ustrzyki Dolne. Z jednej strony blisko w góry a z drugiej do Sanoka i innych miejsc bardziej turystycznych.
Fajna z niej dupencja, ale ciężko z niej zrobić postać do walki wręcz bo pada jak mucha. Dla mnie jedyny słuszny złodziej w drużynie ale trzymaj z tyłu na łuk. Nie za bardzo wiem o co pytasz dokładnie.
Mamy widze w komentarzach specjalistów od kina sf i definicji czym ono jest a czym nie jest xd
Dobra, Fantastic 4 ma swoje mankamenty ale ogólnie to jeden z najlepszych Marveli. Efekty specjalne mega, bardzo się bałem jak zrobią Galactusa ale wyszedł tak jak powinien, jest znakomity.
The Outer Worlds
Zacząłem grać. Kobietą. Jako że grając kobietą zawsze w jakiś sposób tworzę metapostać Łotrzycy z Diablo, tutaj także nacisk kładę na umiejętności, hm, złodziejskie. Jeszcze tylko nie wiem czy bardziej pójdę w walkę wręcz czy pistolety ale chyba pistolety.
No i u waga: zainwestowałem w peak Samotny Wilk. Tak, postanowiłem przejść grę solo, bez towarzyszy. Zobaczymy
Zacząłem grać. Kobietą. Jako że grając kobietą zawsze w jakiś sposób tworzę metapostać Łotrzycy z Diablo, tutaj także nacisk kładę na umiejętności, hm, złodziejskie. Jeszcze tylko nie wiem czy bardziej pójdę w walkę wręcz czy pistolety ale chyba pistolety.
No i u waga: zainwestowałem w peak Samotny Wilk. Tak, postanowiłem przejść grę solo, bez towarzyszy. Zobaczymy.
A co mam pisać, że pieprzysz bzdury ? Masa gier jest wybitnych a ich sukces finansowy jest żaden (patrz: Beyond Good & Evil). Nie będę tu kopiował swoich recenzji sprzed lat czy cholera wie czego, to że ty uważasz PoE za słabą serię jest taką samą bzdurą jak moje twierdzenie że stare Fallouty są grami usypiającymi i nudnymi (bo mnie usypiają i nudzą ale wiem że takie nie są i są wybitne - po prostu mi klimat kompletnie nie leży).
Nie zgadzam się z Wrześniem odnośnie Maski bo uważam że fabularnie jest wybitna i ma świetnych towarzyszy ale też wolę Numenerę od starego Tormenta.
Kupiłem na promce na GOGu pierwszą część The Outer Worlds....Zobaczymy czy mi podejdzie. Jak nie to chociaż dużo kasy nie utopiłem xd
Diablo 1 jest tak proste że.....Wojownik i Łotrzyca mają łatwo, zwłaszcza Łotrzyca. Co zabawne, grając Łotrzycą pokonałem Diablo wręcz uderzając go....tzy razy jakimś wypasionym mieczem.
Nie skończyłem gry Magiem, Diablo po prostu mnie zabijał bez popity. Nie pamiętam czy skończyłem grę Magiem.
Klimat, questy i dialogi najlepsze z całej serii. Fabuła też fajna, aczkolwiek najlepsza fabuła była w dwójce.
To jest jednak dla mnie za dużo pierdolenia dla jednej gry, podobno mocno przeciętnej....
Gierka faktycznie jest fajna, ale....No, dla laika jak ja, który gra raczej w komputerowe "szachy" (czytaj: turowe strategie i erpegi, ew. klasyczne przygodówki) ta gra to ekstremum. Prędkości tu są absurdalne, to nie jest jakiś tam Colin McRae gdzie jeżdżę Punciakiem tylko futurystyczne wyścigi gdzie prędkości "poduszkowców" którymi się ścigamy to jakieś 700 - 800 km na godzinę. Rozegrałem parę wyścigów ale spasowałem, bo zawsze byłem ostatni xd Szkoda że gra jest tak mało znana. Ogólnie fajna, ale trzeba naprawdę lubić ten typ gier by mieć tu jakieś szanse.
Przykładny obywatel
Film ciężkostrawny, sunie wolno niczym lodowiec, klimat gęsty, niektóre wątki absolutnie zbędne, fabularnie to sztampa poganiana sztampą, do zapamiętania tylko role Neesona i Batemana. Podejrzewam że niektórzy na tym usną, ale mi się nawet podobała choć rewelacja to to nie jest. Ale jak lubisz dużo trupów i strzelania w ciężkim, gęstym zimowym klimacie gdzieś na zadupiu USA to daj szanse.
Komedie romantyczne są niby "meh", ale jest jeden tytuł, który darzę jakimś takim uwielbieniem od wielu lat....Niby nie ma tu jakoś wiele śmiesznych scen, w zasadzie od początku wiadomo jak to się skończy, ale.....No on jest tak ciepły, uroczy, że nie mogę go nie uwielbiać. "Jak w niebie", bo to o tym filmie mowa. A, już pomijam to że gra tu moja wszechulubiona aktorka, mój ideał kobiety: Reese Witherspoon .
(nie można dodać obrazka, jaja sobie robicie?)
Gwoli uczciwości, gry nie ma też w bazie u JRK'a a on pod względem erpegów i gier erpegopodobnych jest rzetelniejszy od GOLa xd
Nie kupiłeś bo Cię nie stać, a nie jakieś tam DRMy
Nie uznaję DRM. Mogą rozdawać nawet za darmo, obecnie tego nie tknę.
Oczywiście, że przynależą, 95% tytułów tego gatunku czy choćby z Księgi cRPG, nie mieszczą się w twojej dziwnej definicji. Na tej zasadzie to Icewind Dale czy wszystkie dungeon crawlere, z arcydziełami pokroju Might and Magic, Wizardry czy Wizards & Warriors, to nie są cRPG xd Paranoja ignoranta.
Jedynka po spaczowaniu to arcydzieło, przez wiele lat w zasadzie najlepszy cRPG ever.
Czyli jak "jedynka", która też innych zalet, poza pisarstwem i klimatem, nie posiada.
Kompletna bzdura. Świetne questy poboczne, znakomita mechanika, rozgrywka każdym typem wampira też inna.
Ja nie daję, z jakiej racji ? To tak jakby mi ktoś dawał napiwek za to że mu książkę poleciłem ciekawą albo po prostu za to że mu wypożyczyłem xd No nie. Każdy ma wypłatę od pracodawcy, napiwki to abstrakt, ale jeśli ktoś daje jego sprawa, nie mi decydować o czyichś pieniądzach.
Znaczy że co ? Wprowadzą tryb offline i brak DRM ? Super! Wtedy kupię !
Wynurzył mnie bardzo szybko, system walki gówniany, rozwój postaci taki se, kompletnie nie czuje klimatu.
Jeszcze mi się nie zdarzyło by coś zawiodło. Płyty w większości przypadków mam w stanie idealnym.
To jest fascynujące co tu wyczytuję po raz kolejny, ale może gość trolluje. Nie ma chyba sensu dalej tego ciągnąć, ale jedno zdanie: dungeon crawlery STWORZYŁY ten gatunek i to zarówno w wersji zachodniej jak i wschodniej (Wizardry to do dzisiaj jest w Japonii wałkowane i jest absolutnie kultowe).
1670
Może się narażę co poniektórym, ale trudno ?? Obejrzałem pierwszy odcinek pierwszego sezonu. Ani razu się nie zaśmiałem. Koncepcja serialu, przeniesienia jakichś współczesnych czy XX wiecznych problemów, idei, sytuacji etc. w realia XVII wieku....I jeszcze ta żałosna imitacja burzenia czwartej ściany....Nie, nie, nie. Po pierwszym odcinku nie mam ochoty dalej tego oglądać. Kompletnie to do mnie nie przemawia.
Jest i nowy wątek.
Podbijam, żebyście w starym nie pisali. Ja obecnie kompletnie w nic nie gram, weny do gier kompletnie nie mam, jakichkolwiek. Spokojnie, przejdzie mi :)

Do 191 częsci tytuł wątku brzmiał: "Serie M&M, Wizardry i inne cRPG-i w trybie FPP"
Został on założony przez Adamusa jeszcze w lutym 2001 roku i jest jednym z dwóch najdłużej ciągniętych wątków w historii Gry-Online. Przewinęło się w tym czasie przez niego sporo osób i zasób informacji o Might and Magic VI w nim zawarty jest naprawdę imponujący. Okazało się jednak, że nie tylko o tej grze i tej serii uczestniczący w nim ludzie rozmawiają. Wszyscy jednak są miłośnikami cRPGów i to takich jak właśnie seria Might and Magic, Wizardry, The Elder Scrolls, czy Demise. Jak zauważycie, wszystkie te gry zostały zrealizowane w starym dobrym trybie FPP, gdzie akcję śledzimy oczyma naszej drużyny. Niestety w ostatnim czasie powstaje coraz mniej gier w trybie FPP :-(. Dlatego postanowiliśmy
mocno rozszerzyć temat wątku i zapraszamy do dyskusji o nie tylko grach cRPG w trybie FPP, ale również o innych grach w które gramy.
Arx Fatalis
Polonizacja: https://drive.google.com/open?id=1R-GjXvNhZ65m8jwiIu8A5xl9VEnBn1kY
Demise
Strona polecana przez Wreaker''a:
http://www.decklinsdemise.com/news.php
Diablo + Hellfire
Spolszczenie:
https://wiaparker.pl/projekty/diablo-hellfire/
Dispel
Patche żeby ukończyć grę:
https://drive.google.com/drive/folders/1_Lk0RuFSYBeNWv_FIs8HhGYBJbpPVmly
Might and Magic IV + V: World of Xeen
Wszystko o tych dwóch częściach kultowej serii:
http://www.thecomputershow.com/computershow/walkthroughs/mightandmagic4cloudswalk.htm
http://www.thecomputershow.com/computershow/walkthroughs/mightandmagic5darksidewalk.htm
Might and Magic VII: Za Krew i Honor
Poradnik dla posługujących się językiem angielskim:
http://www.the-spoiler.com/RPG/New.World.Computing/might.and.magic7.2/MM7.HTM
Świetne patche do M&M7 przygotowane przez _Mok_''a:
wersja angielska: http://www.mediafire.com/download/mhtsios8azpirwz/mm7_eng_xp_Mok_.7z
wersja polska (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/37ix261d1dtjgac/mm7_pl_xp_Mok_.7z
wersja polska nowy beta patch (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/pu11a9gobj95u6i/MM7PL_125_beta_Mok_.7z
Patch polonizacyjny:
http://mm7.heroes.net.pl/uploaded/download/MM7_pl.zip
Might and Magic VIII: Day of the Destroyer
Kolejne niezbędne patche _Mok_''a do M&M8:
wersja angielska: http://www.mediafire.com/download/lc4qopso4lt934s/mm8_eng_xp_Mok_.7z
wersja polska (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/7900svlys1m72do/mm8_pl_xp_Mok_.7z
wersja polska nowy beta patch (CD Projekt - extra klasyka): http://www.mediafire.com/download/sy48lyb07i48180/mm8pl_testpatch_Mok_.rar
Pathfinder: Wrath of the Righteous
Fanowskie spolszczenie:
https://www.nexusmods.com/pathfinderwrathoftherighteous/mods/342
Vampire the Masquarade: Redemption
Patch polonizacyjny:
https://drive.google.com/drive/folders/1BW-g9-9-5J2n-4xnf7hY9-fSxf_ao_BH?usp=sharing
Wizardry 7
Świetna strona z podpowiedziami:
http://www.the-spoiler.com/RPG/Sir-Tech/Wizardry.7.html
Patch do W7 Gold zrobiony przez nieocenionego _Mok_''a:
http://www.mediafire.com/download/sb52g2h8c1ejsa6/wizgold_txtfix.ra
Strona z poradnikami dla wszystkich części Wizardry
http://www.tk421.net/wizardry/
Wizards & Warriors
Niezbędny beta - patch _Mok_''a:
http://www.mediafire.com/download/a6f21dcl7alep5e/WW11beta.7z
Blog Mistrzyni cRPG i przygodówek znanej jako Annelotte (dawniej Shiris) z recenzjami, solucjami i poradnikami do dziesiątek (głównie) starych cRPG, jRPG i przygodówek
http://gryannelotte.blogspot.com/
Baldur's Gate 3
Poradnik mechaniki rozgrywki Baldur's Gate 3 przygotowany przez Silvarena:
https://silvaren-rpg.blogspot.com/p/baldurs-gate-3-poradnik.html
Poprzedni wątek:
https://www.gry-online.pl/forum/serie-mampm-wizardry-oraz-inne-crpgi-niekoniecznie-w-trybie-fpp-c-38/z1ffd2f9
Kiszak to idiota, nie ma sensu wdawać się z nim w jakąkolwiek polemikę (i tak zazwyczaj na nic nie odpowiada chyba że liżesz go po jajach).
Ja mam 80/80 i jakoś daję radę, nie wyobrażam sobie jednak mniejszej. Poza tym: prysznic jest od mycia, nie od seksu.
Tak, ale teraz jestem w pracy, potem fryzjer, potem Light Move Festival.....Więc spodziewajcie się tego w okolicy północy.
Jak tam wygląda aktualnie Twoje top gierek rpg?
Chyba takowego nie mam obecnie bo nie za bardzo wiem jak mam obiektywnie czy nawet subiektywnie porównać Might and Magic VII, Wiedźmin 3, Pillars of Eternity i Vampire the Masquarade Bloodlines.
Ignorancie, kto nazywa AC cRPG i KTÓRY AC? Bo ten w starożytnej Grecji to i owszem. Bełkotu o Wiedźminie czy Cyberpunk szkoda komentować. Bo wg twojej z teorii to jeden z najwybitniejszych cRPG w historii, czyli Betrayal at Krondor, nie jest cRPG xd Ale tak to jest gdy młokosy walą bzdury o czymś o czym nie mają pojęcia.
Vampire the Masquarade Bloodlines przez wiele lat był wg mnie najlepszym cRPG w historii, bardzo możliwe że wyhuśtał go z tego piedestału dopiero drugi Pathfinder. Ta gra po spaczowaniu była niemal idealna. Genialna. Absolutnie genialne lokacje (nawiedzony hotel!), świetne questy poboczne, naprawdę dobrze napisani NPCe, znakomita muzyka, zajebisty klimat i to co najważniejsze: MECHANIKA i klany wampirów. Grę przechodziło się różnie, różnymi stylami, dodatkowo każdy klan jeszcze bardziej urozmaicał rozgrywkę (granie Nosferatu a granie Toreadorem to zupełnie odmienne doświadczenia). Tworzenie drugiej części to jest rzucanie się z motyką na słońce. Zapowiada się wielka kompromitacja. To jest jeden z tych tytułów, który stał się absolutną legendą a żeby stworzyć godną kontynuację legendy powinno się zatrudniać ludzi - legendy. Za VtMB 2 powinni wziąć się ludzie z dawnej Troiki, Black Isle, starego Bioware czy choćby pierwszych gier Obsidianu. Wizjonerzy a nie rzemieślnicy.
Drukarka jest Brother xd
I klasycznie monitor naprzeciwko okna, żeby światło wypalało oczy.
Bardzo rzadko siedzę w dzień przy komputerze, 90% mojego czasu przy kompie jest po godzinie 20.
Pod klasycznie niewłaściwym kątem, z klasycznie brakującym miejscem na wygodne używanie klawiatury i myszy jednocześnie.
Całe życie mam wysuwaną klawiaturę z myszką, ja inaczej nie umiem i nie chce.
Tak, ale ten ostatni etap siekankowy to żadna połowa gry, może ostatnie 10% gry. Bez przesady.
Graham Greene nie żyje. Gwiazdor "Tańczącego z wilkami" i "Zielonej mili" miał 73 lata.
Diablo II powinno znaleźć się na GOGu bo jest klasykiem. To czy będzie to wydana kilka lat temu wersja zremasterowana czy wersja stara, oryginalna, jak z pudła, nie ma znaczenia. Sam to oleję bo mam w pudle, ale jestem za pojawieniem się tej gry na GOGu bo od tego jest GOG.
Uwielbiam to pierdolenie o "trąceniu myszką". Gry po 1995 roku są całkowicie grywalne i niczym nie trącą, jak czytam o jakichś remasterach Wiedźmina czy innego Obliviona to idzie załamać siusiaka. Diablo 1 z Hellfire jest perfekcyjne. Klimat tej gy niszczy całą konkurencję.
Wróciłem kilka dni temu z urlopu w Ziemi Kłodzkiej. Bardo zahaczyliśmy przy powrocie. Przyjemne miasteczko. Śliczny kościół i znajdujące się w nim/obok Muzeum Sztuki sakralnej. Później napiszę o reszcie bo teraz mi się nie chce :p
Gra w big boxie jest do kupienia w Kłodzku, w sklepie komputerowym na Armii Krajowej 3. Cena to bodajże 56 zł. Przynajmniej była kilka dni temu gdy tam byłem :) Ja nie kupiłem bo mam pakiet pinballi na PS 2.

Nie musi wstydzić się porównania do kultowej trylogii i ładnie oddaje im hołd. Ma kilka idiotycznych bzdur niepasujących do serii (bałwan ? sowa ?), ale ogólnie....już takich filmów nie robią a ja dawno się tak dobrze nie uśmiałem.

Fantastyczna Czwórka na jaką czekaliśmy. Świetny Galactus, za efekty specjalne pewnie będzie Oscar.

Tak jakoś wyszło, że wątek o zapowiedzi Obcego 5 (i jednak długo się nie doczekamy) przeciągnął nam się w dłuższą dyskusję na temat OBCYCH, kina SF i filmów w ogóle, a zatem nie widzę przeciwwskazań, aby kontynuować dalej ...
Witamy wszystkich "obcych" kinomaniaków i zachęcam do stosowania nowej, międzygalaktycznej skali ocen recenzowanych filmów !!!
Najnowszy system OCEN FILMÓW powstał po długotrwałych medytacjach z moim alter ego oraz Waszymi obcymi umysłami, burzliwych konsultacjach ze specjalistami od cywilizacji pozaziemskich, po wysłaniu niezliczonych sond kosmicznych, przerażających podróżach w czasie oraz przestrzeni, a ostatecznie przy akceptacji wszechpotężnego mózgu pozytronowego, a także samego Króla ! Aby nie komplikować zbytnio życia, proszę o korzystanie z narzędzia "twoja ocena", które udostępnił niedawno GOL !
10 – Perfekcja (Absolutna rewelacja)
9 – Bliski ideału (Świetne kino)
8-7 – Bardzo dobry (Solidne filmidło)
6-5 – Przyzwoity (Wart obejrzenia z kilku powodów)
4-3 – Przeciętniak (Nic specjalnego, można obejrzeć jeśli nie ma nic lepszego pod ręką)
2-0 – Beznadzieja (Szkoda czasu)
Poprzednia część wątku:
https://www.gry-online.pl/forum/obcy-w-oczekiwaniu-na-kolejne-starcie-czesc-176/z2fe67d6
Diablo II to drugi najlepszy i najbardziej klimatyczny hns ever do gry w singlu bo najlepsze jest pierwsze Diablo z Hellfire.
W dużym stopniu fan gatunku bo 90% tego w co gram z relatywnych nowości to szeroko pojęte cRPG. Brakuje mi na liście gracza retro, bo jednak gram też w sporo rzeczy spoza cRPG ale to rzeczy stare, na nośnikach, sprzed ery Steama.
Warto bo to wciąż top 10 cRPG ever. A niewiele jest w tym gatunku tak klimatycznych lokacji jak Bezkresne Ścieżki Od Nuy, to jest poziom nawiedzonego hotelu z Vampire the Masquarade Bloodlines czy zamku Darkmoor z Might and Magic VI.
Gry Paradoxu czy Total Wary to żadne RTSY. Proszę nie mieszać tzw Grand strategy czy gier 4x z RTSami. Wielki gatunek? Wielki gatunek to był za czasów wielkich tytułów jak seria Command & Conquer, Dark Colony, KKND, Dark Reign, StarCraft, Total Annihilation, Age of Empires...
Gammorin, dalej jest pewna grupa kolekcjonerów, którzy kolekcjonują gry, w tym moja nieskromna osoba. Jedni powiedzą jednak że rynek big boxów się zepsuł, inni że ustabilizował. Nie ma już bowiem za wiele ciekawego do kupienia, zwłaszcza w Polsce bo... Ci co mieli kupić już kupili i te najlepsze rzeczy są w posiadaniu kolekcjonerów i nie zamierzają się ich pozbyć. Kiedyś na Allegro można było kupić dobre big boxy za 30 zł, teraz wybór żaden a jak coś jest fajnego to w takiej cenie że taniej wychodzi sprowadzić z USA a nawet Nowej Zelandii. Sam już dawno nie kupiłem nic na allegro. Teraz jak już coś kupię to na ebay. Na szczęście, w swoim czasie zdobyłem Ważne Tytuły, a z naszego erpegowego podwórka mam w big boxach m.in Anvil of Dawn, Betrayal at Krondor, Betrayal in Antara, Diablo, Baldury, Hellfire, Diablo II + LOD, Dungeon Master II, Morrowind, Descent to Undermountain, Ultima VII Complete, Ultima VIII, Ultima IX, Wizardry 8, Might and Magic: Millennium Edition, Saga Icewind Dale, wszystkie części Lands of Lore, Lords of Midnight, Arcanum, Planescape Torment, Realms of Arkania 1+2, Fantasy General, Stonekeep i sporo innych (jak moje kochane Heretic: Shadow of the Serpent Riders, C&C: Red Alert z dodatkami czy Heroes III Complete). Teraz poluję na Realms of Arkania: Shadows over Riva oraz Wizards and Warriors. Ale ceny na ebay są "wesołe".
Przy okazji wątku o crpg, Piekara uczył też strategii na żółtych stronach w EKG, czyli Elitarny Klub Generałów. W strategie gram już bardzo mało, prawie nie wcale ale na Gamblerze uczyłem się grać w jakimś stopniu i w ten gatunek.
Piekara był autorem większości recenzji i poradników do cRPG w Gamblerze. Prowadził też Gildię RPG na "żółtych stronach" i Elitarny Klub Generałów o strategiach na tychże stronach. Można się z nim obecnie nie zgadzać mocno politycznie, można się śmiać z cyklu o Mordimerze (ja nie lubię, ale wielbię Arivalda), ale w jakimś sensie Piekara mocno uczył mnie erpegowania i za to jestem mu wdzięczny.
Iselor jest na urlopie i nie chciało mi się na komórce bawić w zakładanie wątku, zwłaszcza że tam była jakaś mega dyskusja xd Dobrze że to Ty symbolicznie założyłeś 250 część wątku :)
Ja erpegowo odpoczywam bo teraz na tapecie mam trylogię przygodówek Black Mirror. Muszę odpocząć od cRPG nieco :)
Mamy wątek o podróżach, ale.... Jakie macie marzenia podróżnicze? Takie które są bardziej marzeniami niż planami :) Głównie ze względów finansowych ale mogą być inne. U mnie (kolejność od najmniej prawdopodobnrgo do najbardziej):
1. Wyspa Wielkanocna
2. Bhutan
3. Nowa Zelandia
4. Grenlandia
5. Alaska
Sam jesteś zacofany technologicznie. Jak można klasyczną przygodówkę porównywać do Vice City czy Diablo II? Rozumiem że serię Myst będziesz porównywać z serią Gran Turismo?
Złoty okres to śliski temat. W czasie zbliżonym do Różowych Panter pojawiły się takie tytuły jak Ace Ventura, Syberia, Black Mirror, Post Mortem, Nibiru, Still Life, Najdłuższa Podróż, Gilbert Goodmate and the Mushroom of Phungoria czy Książę i Tchórz.
A, czyli tłumaczenie na Steam jest to samo co ja mam w pudełkowej wersji xd No ale da się grać xd
Heretic i Hexen doczekały się liftingu i nowych dodatków. A nawet polskiej wersji językowej....:)
Uważam serię ME za najlepsze rpg sci-fi
Piszesz tak jak by tych gier była cała masa. Jak wykluczymy cyberpunk i uznamy za osobną podkategorię to od początku istnienia gatunku nie ma tego wiele.

A ja wróciłem, bo kiedyś zacząłem i nie skończyłem, do Black Mirror. Miodna jest ta gra, klimat tak gęsty że można kroić nożem. Dobrze że mam w domu całą trylogię.
Cytuję użytkownika Koyomi z fejsa:
Już niebawem, bo za nieco ponad 2 miesiące, Amigowcy otrzymają długo wyczekiwaną drugą część Settlersów. To nie żart! Niemal 30 lat po premierze wersji PC-towej, aby uświetnić odbywające się w październiku w Mönchengladbach obchody 40-lecia Amigi, z pełnym błogosławieństwem Ubisoftu, będzie miała miejsce premiera strategii czasu rzeczywistego The Settlers II w wersji Gold Edition.
Wymagania dość konkretne, bo aby w ogóle uruchomić Osadników potrzeba będzie Amigi z kośćmi AGA, procesorem 68040 min. 40 MHz, 32 MB Fast RAMu i 600 MB miejsca na dysku. Przewidziano także dedykowaną instalację pod Amigi PowerPC i system AmigaOS 4.
Zapowiedziano trzy różne edycje:
- wersja cyfrowa dostępna do ściągnięcia 18 października w cenie €29,90
- wydanie fizyczne w klasycznym big boksie z płytą DVD i możliwością ścignięcia wersji cyfrowej, a także drukowaną instrukcją, kolorowym atlasem świata i czterema pocztówkami za €49,90
- wersja kolekcjonerska limitowana do 100 egzemplarzy w drewnianym pudełku i kilkoma dodatkowymi gadżetami z motywami z gry za €89,90
Tylko Panowie, bądźmy uczciwi. To że wolimy Pillarsy i Pathfinder nie znaczy że BG 3 to kupa. To po prostu erpeg który nie zasługuje na takie orgie, ale on jest naprawdę świetny. Ma pewne rzeczy zrobione świetnie i trzeba go szanować. Taka Karlach jest lepiej napisana niż wszyscy towarzysze z Pillars of Eternity II razem wzięci (nie piszę o "jedynce" bo u mnie Sagani jest w top 5 albo chociaż top 10 towarzyszy ever). Inna rzecz że w Wrath of Righteous nie ma źle napisanych towarzyszy i prawie wszyscy są na poziomie owej Karlach...
Ciekawa lista gier z ponadprzeciętną wg ciebie fabułą (brakuje mi Age of Decadence), ale czemu brakuje trylogii naszej wiedźmińskiej ? Ja uważam po głębokim przemyśleniu że chyba trylogia Wiedźmina, a zwłaszcza część druga, bije po dupie i po pysku całą erpegową konkurencję.
I w sumie seria Might and Magic, ciągnięta przez 8 części (dziewiątka to już inne uniwersum) powiązane z trzema strategiami, też jest znacznie powyżej przeciętnej.
Chyba po prostu na co innego zwracamy uwagę w cRPG. Ja wielbię oba te tytuły, tylko każdy z trochę innego powodu. Z oboma mam ten problem że nie za bardzo chce mi się do nich bardzo wracać. Chyba muszą ostygnąć. Nie wiem ale teraz szybciej odpale Arcanum albo Might and Magic VII. Dziwne.
Dla mnie zawsze porównywanie papierowego RPG z cRPG jest nieporozumieniem. Opierają się na czym innym a łączy je w sumie nazwa. A tRPG używam do taktycznych RPG jak np. Świątynia Pierwotnego Zła czy Freedom Force vs the 3rd Reich. I tak, podstawą cRPG jest MECHANIKA. Dlatego Planescape Torment nigdy nie był u mnie na 1 miejscu bo tam mechanika lezy i kwiczy.
Nie skończyłeś Pathfindera, nie znasz możliwości ścieżek, dlaczego więc już oceniasz ?
Ja w erpegu właśnie kocham to że się mogę godzine zastanawiać nad tym czy lepiej grać nożownikiem na dwa sztylety czy Uświęconym Pogromcą ze zwierzęcym towarzyszem. To jest dla mnie najważniejsze w RPG. Nie fabuła, bo ta we wszystkich omawianych jest gówniana i należałoby stwierdzić że najlepszą ma Wiedźmin 2 i zamknąć temat.
Pierwszym ograniczeniem są same struktury map
Bogowie miłosierni, przecież struktury map w BG 3 to jest mizeria równie wielka jak w całym Dvinity, to jest zbliżone do tych kloców z pierwszego Neverwinter Nights.
drugim bardziej statycznych i oderwany od otoczenia charakter walk
Walki są zdecydowanie bardziej taktyczne w Pathfinderach a możliwośc przejścia w wybranych chwilach na tryb rzeczywisty powoduje że nie męczą jak ma to czasami w zwyczaju Baldur. I tak jest lepiej niż w Original Sin II gdzie doprowadzały często do kurwicy.
To, ze jest więcej czarów, czy umiejętności dedykowanych klasom do wyboru to fajna sprawa, ale nijak nie daje tego poczucia wolności i kreatywności co oferował mi BG3. To świetny ale klasycznie zrealizowany cRPG. Jakby grał w niego przed BG3 pewnie zachwyciłbym się bardziej, ale teraz czuję się ograniczany przez system.
Przecież ta gra jest do przejścia na jakieś 10 sposobów (nie pamiętam ile jest ścieżek). Rozgrywka tricksterem a rozgrywka ścieżką chodzącego roju to są zupełnie inne rodzaje rozgrywki. A fabularnie każda ściezka dużo zmienia i każdy poboczny quest inaczej rozwiązujemy,
Pisałem już w recenzji BG 3 że ta wolność w nim jest mocno umowna, to taka iluzja i się ją oszukuje.
Mechanika tworzenia i rozwoju postaci - to jest dla mnie esencja wolności i to mi zapewnia WotR. BG 3 - nie w takim stopniu. A odwozorowanie sesji tRPG....Ja tego nie czułem, bardziej czułem w Temple of Elemental Evil.
Na metacriticu pathfinder ma gorsze oceny od pillarsów 2 :P
Nie biorę pod uwage tego syfu, skoro Heroes of Might and Magic III nie ma wiecznego pierwszego miejsca.