Komentarze RPG które lubię i ogrywam

Forum Top-listy
Dodaj komentarz
10.04.2026 08:23
Kasrkin
1
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

Wszyscy robią to i ja również machnąłęm listę, było to cięższe niż się spodziewałem. Trochę o logice rozmieszczenia. Tylko 3 poziomy, więcej chyba nie ma sensu. Wrzucałem edycje odświeżone, o ile są i nie są kompletnie skopane. Jeśli dodatki prezentują bardzo różne poziomy, są dodane do listy osobno - patrz dodatki do drugich Pillarsów. Jeśli dodatków jest dużo i są to w zasadzie bardziej DLC niż rozszerzenia, raczej ich nie dodawałem osobno żeby nie zaśmiecać listy.

S-ka jest już zamknięta, ale w A i B może się coś pojawić jak mi się przypomni.

10.04.2026 08:42
Iselor
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Iselor
48
Senator

Moje kochane Icewindy, Pillarsy i Wrath of Righteous na szczycie. To wystarczy bym się uśmiechnął i postawił piwo.

EDIT: Z brakujących brakuje mi kochanego Diablo I i II a także Vampire the Masquarade Bloodlines ale nikt nie jest doskonały,

post wyedytowany przez Iselor 2026-04-10 08:43:23
10.04.2026 08:46
Kasrkin
2.1
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

Diablo I i II

Jedynka raczej nie, nad dwójką długo się zastanawiałem, bo spędziłem przy niej kilka dobrych lat. Niby to jednak H'n'S, ale z drugiej strony jest Wiedźmin i Mass Effecty... Dobra, dodane. Z dodatkiem, bo jednak "gołe" D2 nie było aż tak dobre jak to z rozszerzeniem.

Vampire the Masquarade Bloodlines

Ominęło mnie na premierę, zagrałem dużo później i nie zassało.

post wyedytowany przez Kasrkin 2026-04-10 08:48:28
10.04.2026 08:52
Iselor
2.2
odpowiedz
Iselor
48
Senator

Byłes za młody na pierwsze Diablo ? Ja się na tym wychowałem, od tego zacząłem przygodę z cRPG i fantastyką jako taką :)

szkoda że ci Wampir nie podszedł ale rozumiem, ma specyficzny klimat, na tej zasadzie ja się odbijam od wszystkich Falloutów (z wyjątkiem New Vega) i Deus ex: szanuję bardzo i wiem że to arcydzieła ale nie mój klimat kompletnie.

post wyedytowany przez Iselor 2026-04-10 08:52:53
10.04.2026 09:01
Kasrkin
2.3
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

Byłes za młody na pierwsze Diablo ?

Nie xD Już w '97 miałem kompa, ale dalej byłem dzieckiem i po prostu dostęp do gier był mocno ograniczony - pod względem kasy jak i fizycznych sklepów. Z wujkiem ciupałem wtedy w Quake'a, ale wujas nie był za bardzo rozeznany w grach RPG, więc przygodę z gatunkiem zacząłem dopiero później.

post wyedytowany przez Kasrkin 2026-04-11 08:07:55
10.04.2026 08:51
elathir
3
odpowiedz
11 odpowiedzi
elathir
121
Czymże jest nuda?

Jak zwykle, człowiek coś by tam pozmieniał pod swój gust (standardowo wiedźmin i cyberpunk sporo wyżej, gry bethesdy sporo niżej i mass effecty ciut niżej), ale zauważyłem trzy rzeczy, którym przyklaskuję obiema rękoma:

Nie tylko ja wyżej cenię drugą część KOTORa niż pierwszą. W dyskusjach odnoszę wrażenie, że więcej lubi woli pierwszą ale jak patrzę na te listy to jednak częściej to druga jest wyżej. W mojej ocenie zasłużenie.

Ludzie doceniają ICWD2, na którego niegdyś było sporo narzekania. A dla mnie był to pod względem realizacji walki (nie tylko same mechaniki, ale tez projekt starć) najlepszy RPG do czasu DoS (fabularnie średnio ale starcia Larian zrobił świetne, w zasadzie jedyna duża zaleta pierwszego DoS, do tego z każdą kolejną ich gra coraz lepsze). Po drodze było wiele świetnych gier RPG ale żadna przez lata nie dawała tak fajnego wyzwania taktycznego jak ICWD2.

Oraz Arcanum wysoko na liście, dla mnie pomimo bugów to S tier, ale mam do tej gry sentyment. Ta gra zdecydowanie zasługuje by ją docenić i to jest mój wymarzony kandydat pod solidny remake.

post wyedytowany przez elathir 2026-04-10 08:52:35
10.04.2026 08:57
Kasrkin
3.1
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

Nie tylko ja wyżej cenię drugą część KOTORa niż pierwszą. W dyskusjach odnoszę wrażenie, że więcej lubi woli pierwszą ale jak patrzę na te listy to jednak częściej to druga jest wyżej. W mojej ocenie zasłużenie.

Gry niby podobne, ale jednak różne i widać wyraźnie którą część robił Obsidian, a którą Bioware. Jedynka na pewno wyróżniała się sławnym plot-twistem i bohaterem, ale dwójka była bardziej złożona gameplayowo (np. umiejętności miały większy udział) i dojrzalsza fabularnie. Stawiam na dwójkę.

Ludzie doceniają ICWD2, na którego niegdyś było sporo narzekania.

Icewindy zawsze cierpiały przez porównanie do BG, a niesłusznie bo nie były gorsze, tylko pisane z inną filozofią w tle. Pod względem mechanik tylko NWN/NWN2 może się z nią równać, a pod względem projektu walk to dla mnie dalej top.

Oraz Arcanum wysoko na liście, dla mnie pomimo bugów to S tier, ale mam do tej gry sentyment.

Myślę, że byłaby S-ka, ale te bugi... Tak jak pisałem w wątku RPG, zabierałem się za niego kilkanaście razy a skończyłem tylko kilka - właśnie przez bugi.

10.04.2026 21:54
Silvaren
3.2
odpowiedz
Silvaren
10
Konsul
Image

Kasrkin
Co do KotOR-ów, wydaje mi się, że jedynka jest bardziej popularna, bo to klasyczne baśniowe Gwiezdne Wojny. Może w pewnym sensie soft reboot Nowej Nadziei. Gra bardzo bezpieczna pod względem prawdopodobieństwa zadowolenia fanów marki i odtworzenia momentów, za które wszyscy pokochali starą trylogię.

Dodajmy do tego fakt powrotu do bardziej oldschoolowego klimatu epizodów IV-VI, których fani mimo wszystko byli rozczarowani kierunkiem Mrocznego Widma i Ataku Klonów. KotOR był taką odskocznią.

Dwójka nie zyskała tylu fanów przez wzgląd na metkę gry niedokończonej, pociętej, zbugowanej (sam nie miałem większych problemów). Jednocześnie była utrzymana w zupełnie innym klimacie niż klasyczne Star Wars. Dość wolno się rozkręcała. Ebon Hawk otwierał się na galaktykę po czasie porównywalnym do ukończenia jednej z planet po opuszczeniu Dantooine w KotOR1.

Plot twist z KotOR-a też mógł zaważyć jako taki czynnik deklasujący dwójkę, która bardziej bazowała na określonych tematach i wątkach niż zwrocie akcji rodem z Imperium Kontratakuje.

Osobiście przewidziałem ten twist już na Dantooine.

spoiler start

Swoją drogą po obejrzeniu intra pomyślałem - Darth Revan, ale cool imię, ciekawe co będzie, jak nazwę tak swoją postać. Wróciłem do menu i zacząłem od nowa, nazywając postać Darth Revan. Potem miałem dialogi w stylu: "Już nie jestem Darthem Revanem. Teraz jestem Darth Revan" xD Btw, intro mogło zepsuć tajemnicę od razu, jeśli z jakiegoś powodu przed pierwszym ukończeniem gry zrobiłeś nową postać innej płci - tekst w intrze w wersji pl oddaje końcówki fleksyjne. Sam też straciłem save'a po jakichś 8 godzinach gry i musiałem zaczynać od nowa.

spoiler stop

Icewindy - jedyna seria obok Fallouta, w której mam problem określić, którą część lubię bardziej. Obiektywnie dwójka jest lepsza, ale jedynkę zdążyłem tyle razy przejść zanim wyszła dwójka, że nostalgia, klimat, miejscówki, postacie podobają mi się dużo bardziej od tych z sequela. Ale w sequel gra mi się lepiej. Podobnie mam z Falloutem - 1 jest super zwięzła, najchętniej do nie wracam, ale dwójka ma ten wspaniały rozmach, lepszy balans rozgrywki, jest pod wieloma względami ciekawsza.

Arcanum też ciekawy przypadek gry. Pierwszy raz grając zaciąłem się jakoś w mieście mrocznych elfów (grałem po angielsku i jeszcze tak nie ogarnalem języka). Zaczynałem tę grę naprawdę wiele razy, ale w całości przeszedłem tylko dwukrotnie, w obu przypadkach technologiem. Jakoś kompletnie nudziła mnie gra magiem, wojownikiem. Nigdy nie korzystałem z walki w czasie rzeczywistym. Tej grze przydałby się remaster.

post wyedytowany przez Silvaren 2026-04-10 21:57:44
10.04.2026 22:02
3.3
odpowiedz
Darek1785
9
Generał

Drugi KOTOR 2 to też brak oficjalnej polskiej wersji językowej co w tamtych czasach przy tak dużej grze RPG było sporym minusem.
Szkoda, że np. Redzi w tamtych czasach nie mieli tej serii tylko Empik bo myślę, że nawet profesjonalny polski dubbing by pasował do pierwszego i drugiego KOTOR-a.

Jeszcze pamiętam, że drugi KOTOR miał to fanowskie spolszczenie które było płatne.

post wyedytowany przez Darek1785 2026-04-10 22:02:44
11.04.2026 07:37
Kasrkin
3.4
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

Co do KotOR-ów, wydaje mi się, że jedynka jest bardziej popularna, bo to klasyczne baśniowe Gwiezdne Wojny. Może w pewnym sensie soft reboot Nowej Nadziei. Gra bardzo bezpieczna pod względem prawdopodobieństwa zadowolenia fanów marki i odtworzenia momentów, za które wszyscy pokochali starą trylogię.

Dodajmy do tego fakt powrotu do bardziej oldschoolowego klimatu epizodów IV-VI, których fani mimo wszystko byli rozczarowani kierunkiem Mrocznego Widma i Ataku Klonów. KotOR był taką odskocznią.

Zgadzam się, dodatkowo dodałbym do tego prostą strukturę fabuły i samej rozgrywki, która pomimo swobody w odwiedzaniu planet, wciąż mocno trzymała się utartego schematu lądowanie na planecie -> 2-3 lokacje + misja fabularna -> mapa. Jedynie epizod na statku Malaka trochę przerywał ten łańcuch, ale sama gra była prowadzona dość liniowo. Dodatkowo klarowny "start" głównego zdania na Dantooine i wyraźny cel gry.
Dwójka z kolei ani nie ma jasno określonego od początku celu, nie ma takiego "kopa" w kierunku końca jak na Dantooine w jedynce, bo samo spoktanie z Atris to więcej pytań niż odpowiedzi, sama Wygnana jest również, paradoksalnie, bardziej tajemincza niż Revan. Parę wątków na pewno zostało skróconych lub wywalonych, ale ja nigdy nie miałem wrażenia że gram w coś nie skończonego. Za młodu bardziej podobała mi się pierwsza część, właśnie ze względu na Revana, plot-twist i klimat klasycznych filmów, ale teraz wygrywa dwojka.

Icewindy - jedyna seria obok Fallouta, w której mam problem określić, którą część lubię bardziej. Obiektywnie dwójka jest lepsza, ale jedynkę zdążyłem tyle razy przejść zanim wyszła dwójka, że nostalgia, klimat, miejscówki, postacie podobają mi się dużo bardziej od tych z sequela.

Why not both? Faktycznie, sytuacja jest inna niż z Baldurami, bo nikt chyba nie powie że jedynka jest lepsza. Najważniesze elementy, czyli według mnie klimat i walka są w obu częściach na niesłychanie wysokim poziomie. Dwójka ma wielki atut w postaci nowszej edycji D&D, przez co rozwój postaci jest dużo głębszy, jest też odrobinę bardziej klimatyczna ze względu na rozleglejszy obszar gry i większe zróżnicowanie terenów, ale jedynka była pierwsza i mocniej powiązana z moją ulubioną serią książek z FR, więc mam jakiś większy sentyment do tej części mimo wszystko.

Tej grze przydałby się remaster.

Pełna zgoda.

11.04.2026 08:13
Kasrkin
3.5
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

mass effecty ciut niżej

Ah, jeszcze słowo o Mass Effect. Miałem dylemat dotyczący dwójki, właśnie czy nie spuścić jej poziom niżej. Wiem, że to najwyżej oceniana część, ale poszła ona bardziej w grę akcji-TPS mocno ograniczając wpływ statystyk postaci na gameplay, przerzucając ciężar na zręczność i umiejętności gracza, nie Sheparda. Z drugiej strony trójka jest zdecydowanie gorsza niż dwójka, a nie miałem pomysłu na kategorię C, więc już zostawiłem dwójkę w A, chociaż to bardziej takie A- lub B+. Koniec końców, ze względu na bardziej tajemniczą fabułę i większy nacisk na elementy RPG jedynka jest bardzo wysoko i uważam, że zasłużenie.

post wyedytowany przez Kasrkin 2026-04-11 08:14:01
11.04.2026 11:11
Iselor
3.6
odpowiedz
Iselor
48
Senator

Zawsze będę bronił zdania że pierwszy Mass Effect jest lepszy niż drugi.

11.04.2026 11:18
😜
3.7
odpowiedz
boy3
130
Legend

Zawsze będę bronił zdania że pierwszy Mass Effect jest lepszy niż drugi.
Fabularnie najlepszy ME1>ME2>ME3

Gameplayowo ME3>ME2>ME1

:P

Ja tam najbardziej lubię dwójkę, ze względu na najciekawych towarzyszy

post wyedytowany przez boy3 2026-04-11 12:52:04
11.04.2026 13:58
Iselor
3.8
odpowiedz
Iselor
48
Senator

W jedynce jest Ashley do bzykania, w dwójce nie ma nikogo ładnego.

11.04.2026 13:59
😂
3.9
1
odpowiedz
boy3
130
Legend

Lol, to teraz dowaliłeś xD

11.04.2026 15:06
Kasrkin
3.10
1
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

Ashley

O nieee, ona jest najbardziej denerwująca z całego składu ME1. Na szczęście jest misja na Virmirze :D

W dwójce masz możliwy romans ze swoją asystentką z Normandii (jak to brzmi...), Kelly z tego co pamiętam, i masz chyba nawet specjalne opcje dialogowe z nią związane przy ratowaniu załogi z kapsuł na koniec. O ile zdążysz, bo jak nie to jest to wręcz makabryczne scena.

post wyedytowany przez Kasrkin 2026-04-11 15:06:25
11.04.2026 15:17
Iselor
3.11
odpowiedz
Iselor
48
Senator

Ja bardzo lubię Ashley, choć to nie jest mój top 10 towarzyszy w cRPG. Na Virmirze zawsze poświęcam Kaidana, niesamowicie nijaka postać, nawet jak gram kobietą.

11.04.2026 22:10
Kasrkin
4
odpowiedz
Kasrkin
17
Generał

Mała gadać mojej strony, bo zapomniałem o grze która może nie jest bardzo popularna, ale bardzo ja lubię - Tyranny ląduje w grupie A.

12.04.2026 10:16
Szyszkłak
5
odpowiedz
Szyszkłak
225
RZUŁTY WONSZ PIENĆ

Coś bym usunął coś bym dodał, coś innego przesunął ale tak w ogóle jest to bardzo zgodna lista z moją wewnętrzną.

Forum Forum Top-listy
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl