A od kiedy w erpegu wszystkie postacie jakie napotykamy muszą coś znaczyć i mieć związek z fabułą?
To faktycznie ogromny problem. NPC daje zlecenia i nic poza tym. Zgłoszę to do Rzecznika Problemów z Dupy
Przede wszystkim zauważmy, że większość postaci czy grupy, i tu mówie tylko o wątku fabularnym, bardzo często mają kontakt z graczem tylko jednorazowo by powiedzieć pare linijek tekstu i by nigdy więcej się nie pokazać.
Voodooboys mamy z nimi doczynienia dzięki dodatkowi tylko dwa razy (fabularnie, proszę mi tutaj nie wychodzić z strzelaniem do setek randomowych npców na ulicy w mini questach). W podstawowej grze po prostu do nich idziemy, mamy bardzo interesujący wstęp z tą atmosferą ich kultury, nagle idziemy zabijać mięśniaków, zabiliśmy mięśniaków, voodooboys nas zdradza. Idziemy do voodooboys, gadamy z nimi pare minut, następnie mamy do wyboru ich zabić lub o nich zapomnieć.
Wybór zabicia ich następnie daje nam upierdliwe randomowe pościgi na ulicy, a jak ich nie zabijemy to w sumie już nigdy więcej nie ma nic z nimi związanego w głównym wątku. Całość to około 40-50 minut contentu co brzmi dobrze, ale w rzeczywistości pozostawia niedosyt.
A szczególnie pozostawia niedosyt gdy się wie, że cedep miał oryginalnie bardziej rozbudować wątki gangów w oryginalnym podejściu. Ale no niestety gra była przepisana jakieś 5 razy? Lub więcej więc nie było czasu by napisać coś lepszego