Jedna postać w Cyberpunku 2077 jest zdaniem fanów kompletnie zbędna. „Zauważyłem go dopiero przy drugim podejściu”

Pamiętacie Dino Dinovica z Cyberpunka 2077? Nie? Spoko, ja też nie. I wychodzi na to, że nie jesteśmy w tym odosobnieni, czemu dowodzi nowa dyskusja fanów.

cooldown.pl
Jedna postać w Cyberpunku 2077 jest zdaniem fanów kompletnie zbędna. „Zauważyłem go dopiero przy drugim podejściu”, źródło grafiki: CD Projekt RED.
Jedna postać w Cyberpunku 2077 jest zdaniem fanów kompletnie zbędna. „Zauważyłem go dopiero przy drugim podejściu” Źródło: CD Projekt RED.

Gry wideo mają to do siebie, że poprzez ich doświadczanie jesteśmy w stanie naprawdę zżyć się z niektórymi bohaterami. Bo spójrzcie na takiego Verso z Clair Obscure - komuś tak bardzo ta postać zapadła w pamięci, że postanowił nawet nazwać swojego syna jego imieniem. Nie będę wspominał nawet o takim Geralcie, który za sprawą CD Projektu zagościł w naszych sercach na dobre.

Lecz nie wszystkie postacie stworzone przez to rodzime studio były na tyle charakterystyczne, byśmy nazywali ich imionami swoje dzieci, niejako na cześć tych fikcyjnych bohaterów. I nie zrozumcie mnie źle, bo przecież głównego bohatera charakteryzuje… bycie głównym bohaterem - jednostką nadzwyczajną lub wyraźnie inną od otaczającego go tłumu, czasami interesujących, lecz niejednokrotnie bardziej nijakich postaci.

Nagroda najbardziej bezużytecznego fixera wędruje do…

I taką właśnie nijaką postacią, o której być może niewielu z was w ogóle pamięta, jest jeden z fixerów z Cyberpunka 2077. Mowa o Dino Dinovicu, o którym całkiem niedawno pojawił się dość obszerny wpis jednego z graczy na Reddicie. Problem w tym, że na tle innych postaci tego typu, trudno o nim powiedzieć cokolwiek.

Każdy inny fixer ma jakiś związek z fabułą, czy to z powodu różnych zakończeń, ścieżek życiowych, czy też wprost jest zaangażowany w fabułę. Ale Dino? Ten frajer po prostu tu jest! Nic nie robi! Ma pięć zleceń i daje ci całkiem fajny samochód, ale nie ma absolutnie żadnego związku z fabułą.

Pan Hands jest niesamowicie zaangażowany w Phantom Liberty, Regina ma swoje poboczne zadania z cyberpsychozą, Padre jest uwikłany w ścieżkę życia streetkida, Dakota pojawia się w zakończeniu The Star, zarówno Rogue, jak i Wakako są bezpośrednio zaangażowani w fabułę na różne sposoby, El Capitan (poza tym, że jest cholernie chillowym gościem) ma całą linię zadań kradzieży samochodów w Phantom Liberty, a Dex jest powodem, dla którego w ogóle jesteś w tym całym bałaganie.

-Dixianaa

W komentarzach pojawił się jednak głos, że być może postać nie jest wcale tak bezużyteczna jak mogłoby się początkowo wydawać. Otóż jak pisze użytkowniczka AzuraSchwartz, postać Dino może być o tyle znacząca, że… daje on pracę Reedowi. Niestety, na tym lista zalet fixera się kończy.

Wychodzi na to, że autor posta całkiem sprawnie streścił wszystkich występujących w grze fixerów, którzy w przeciwieństwie do Dino Dinovica mają coś do zaoferowania i wprowadzają do gry dodatkowe wątki albo mają bezpośredni wkład w fabułę główną gry. I być może wyda wam się to trochę dziwne, że tyle czasu po premierze ktoś w ogóle zwraca jeszcze uwagę na takie szczegóły. Jak natomiast pokazuje ten, czy podobne tematy wśród społeczności, Cyberpunk 2077 wciąż jest w stanie namieszać w głowach graczy, którzy dzielą się swoimi spostrzeżeniami z innymi.

Być może wynika to z faktu upłynięcia odpowiedniego czasu, po którym gracze chcą sobie gierkę zwyczajne odświeżyć. A może jednak to wynik ruchów samych twórców, którzy niedawno dorzucili kolejną aktualizację do portów na PS5 a przy okazji rozbili bank swoją nową karcianką. Jak myślicie?

Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077

PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 10 grudnia 2020
Cyberpunk 2077 - Encyklopedia Gier
8.2

GRYOnline

7.7

Gracze

8.6

Steam

7.6

OpenCritic

Oceń Grę
Cyberpunk 2077: Phantom Liberty

Cyberpunk 2077: Widmo wolności

Cyberpunk 2077: Phantom Liberty
PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 26 września 2023
Cyberpunk 2077: Phantom Liberty - Encyklopedia Gier
8.9

GRYOnline

9.1

Gracze

9.0

Steam

8.9

OpenCritic

Oceń Grę

Jonasz Gulczyński

Autor: Jonasz Gulczyński

Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.

Drugowojenna strategia przeżywa mały renesans. Pomógł nowy dodatek, choć część graczy CoH3 narzeka na jego cenę

Następny
Drugowojenna strategia przeżywa mały renesans. Pomógł nowy dodatek, choć część graczy CoH3 narzeka na jego cenę

Przez lata mówili, że to niemożliwe. Nowy dodatek do Stellaris wprowadzi ruchome planety. „Najwyraźniej lubimy doprowadzać programistów do łez”

Poprzedni
Przez lata mówili, że to niemożliwe. Nowy dodatek do Stellaris wprowadzi ruchome planety. „Najwyraźniej lubimy doprowadzać programistów do łez”

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl