Zmasowany atak zawodników z Counterplay’a zajął jedynie kilka chwil, by tytułujący się mianem TOP 1 Tibii na całym świecie wąchał kwiatki od spodu.
Niewiele jest na rynku takich tytułów jak Tibia. Ta niemiecka produkcja budzi szereg emocji wśród graczy zarówno starszych, jak i tych młodszych. I choć wydawałoby się, że czasy swojej świetności ma już dawno za sobą, to nagle okazuje się, że przynosi swoim twórcom zyski większe niż kiedykolwiek. Skoro więc Tibia żyje i ma się tak dobrze, to nic dziwnego, że dochodzą nas również słuchy o dziejących się w niej zadymach. Szczególnie, że te mają miejsce z udziałem najlepszych graczy na świecie.
A w zasadzie jednego, zajmującego zaszczytne TOP 1 w levelowej hierarchii na całym świecie. Mowa o brazylijskim graczu o nicku Dejairzin, posiadającym w chwili tragedii 3070. poziom na druidzie. Od tamtego czasu sytuacja nieco się zmieniła, poneiważ został wytropiony przez 40 graczy z przeciwnej gildii i bezlitośnie przez nich zabity. Dlaczego i jak do tego doszło?
Najprawdopodobniej był to zatarg dwóch rywalizujących ze sobą gildii na serwerze z otwartym PvP o nazwie Inabra. Napastnikami byli gracze z gildii Counterplay, znajdującej się o dwa oczka wyżej w światowym rankingu gildii od United Pune, do której przynależy Dejairzin. Na taki gildyjny kontekst starcia wskazuje fakt przynależności tropiących przy pomocy odpowiednich czarów Dejairzina przeciwników do jednej, wspólnej grupy.
Warto również wspomnieć, że oba ugrupowania są gildiami południowoamerykańskimi, z silnymi wpływami graczy pochodzących z Brazylii. Tak samo zresztą jak sam TOP 1, który ewidentnie nie cieszy się tam wielkim uznaniem, skoro nawet jego rodacy cieszą się z jego porażki.

W tibiowych kuluarach mówi się, że jego konto najprawdopodobniej nie jest prowadzone tylko przez jedną osobę, co raczej nie cieszy się wielkim uznaniem wśród innych graczy i częściowo tłumaczy także radość wśród jego prześladowców. Wspominaliśmy już o tym jakiś czas temu, gdy na początku bieżącego roku jako pierwszy na świecie wbił poziom 3000., wyprzedzając przy tym polską parę graczy “Bobeek” i “Goraca”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.