Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikRPGPCPS4XSXPS5XONE
Okładka Cyberpunk 2077 (PC)

Cyberpunk 2077

Osadzona w otwartym świecie w klimacie science fiction gra RPG oparta na papierowym systemie fabularnym Cyberpunk. Cyberpunk 2077 został opracowany przez studio CD Projekt RED, które wsławiło się kultową serią o Wiedźminie.

RPG | FPP | cyberpunk | science fiction | sandbox | polskie | RPG akcji | Find Your Next Game

Okładka Cyberpunk 2077 (PC)

producent: CD Projekt RED

wydawca: CD Projekt RED

wydawca PL: Cenega S.A.

Strona oficjalna

data premiery gry:

19lis2020za 135dni

PC PS4 XONE XSX PS5
Find Your Next Game 2020

Cyberpunk 2077 jest pierwszoosobową grą RPG z otwartym światem, wzbogaconą o elementy FPS-ów. Za jej stworzenie odpowiada polskie studio CD Projekt RED, które zdobyło międzynarodową sławę dzięki bestsellerowemu cyklowi Wiedźmin. Tytuł oparto na licencji Cyberpunka 2020gry fabularnej stworzonej w 1990 roku przez Mike’a Pondsmitha.

Najświeższe informacje i ciekawostki na temat Cyberpunka 2077 znajdziecie w naszym artykule Wszystko o Cyberpunk 2077. Tekst jest na bieżąco uaktualniany zarówno przed, jak i po premierze gry.

Fabuła

Jak wskazuje tytuł, akcja Cyberpunka 2077 toczy się w roku 2077. Nie jest to jednak wizja przyszłości oparta na współczesnych wyobrażeniach, lecz dystopijny retrofuturyzm rodem z lat 90. XX wieku. Podczas gdy zdewastowanym światem rządzą brutalne megakorporacje, ulice są królestwem rozmaitych gangów i tytułowych cyberpunków – niezależnych buntowników, żyjących poza systemem. Ponadto dzięki postępowi technologicznemu ludzie powszechnie modyfikują swoje ciała wszczepami, wszechstronnie zwiększając swoje możliwości psychofizyczne.

Gra zabiera nas do Night City, fikcyjnej amerykańskiej metropolii położonej na północy kalifornijskiego wybrzeża, która może się „pochwalić” najwyższym wskaźnikiem przestępczości w całych Stanach Zjednoczonych. Choć bogaci obywatele zamieszkujący centrum tego wielokulturowego tygla cieszą się życiem w luksusie, stanowią oni jedynie ułamek społeczeństwa; reszta jest skazana na nędzę lub paranie się nielegalnymi zajęciami.

W trakcie zabawy wcielamy się w V, czyli początkującego najemnika (lub najemniczkę) budującego swoją pozycję w surowej rzeczywistości. Pewnego razu, wypełniając jedno ze zleceń, bohater(ka) wchodzi w posiadanie czipu skrywającego sekret nieśmiertelności, który jest obiektem pożądania najpotężniejszych sił cyberpunkowego świata.

Mechanika

Przed rozpoczęciem zabawy w Cyberpunku 2077 tworzymy swojego awatara, określając płeć, dostosowując wygląd (co ciekawe, można swobodnie łączyć ze sobą żeńskie i męskie cechy), a także wybierając jedną z trzech ścieżek życiorysu – nomada, ulicznika lub korposzczura. Wybór jest o tyle ważny, że definiuje, w jaki sposób i w jakim miejscu zaczynamy grę. Dodatkowo rzutuje również na kwestie dostępne do wyboru podczas dialogów. Tworząc swojego protagonistę ustalamy też początkowy poziom podstawowych pięciu atrybutów postaci: budowy ciała, refleksu, zdolności technicznych, inteligencji i „cool” (można to przetłumaczyć jako „opanowanie”, ale w grze statystyka odgrywa też rolę podobną do charyzmy). Warto odnotować, że są to parametry zaczerpnięte z „papierowego” Cyberpunka.

W trakcie rozgrywki akcję obserwujemy oczami bohatera (z perspektywy pierwszej osoby – FPP). Tytuł oddaje do naszej dyspozycji rozległy otwarty świat, po którym poruszamy się tak na piechotę, jak i za kierownicą samochodu czy motocykla (w trakcie sterowania pojazdem możemy przełączyć się na kamerę TPP). Na Night City składa się sześć dzielnic: City Center (gdzie mieszczą się siedziby megakorporacji), Westbrook (zamieszkiwana przez bogaczy), Pacifica (opanowana przez gangi), Heywood (goszcząca Latynosów), Watson (gdzie swój nowy dom znaleźli imigranci) oraz Santo Domingo (zaopatrujące metropolię w energię). Mamy też możliwość eksplorowania pustynnych terenów w pobliżu właściwego miasta.

Oprócz eksploracji nadrzędnym elementem rozgrywki jest wykonywanie zadań zlecanych przez postacie neutralne. Wiele misji ma nieliniową strukturę, a to, w jaki sposób je realizujemy, zależy od naszych indywidualnych preferencji. Możemy wdawać się w otwarte konflikty z napotkanymi przeciwnikami, przy czym walka przypomina to, co znamy m.in. z cyklu Destiny – jest to rasowy FPS z wyraźnie zarysowanymi elementami RPG (np. strzały w głowę niekoniecznie od razu zabijają wrogów, a o ilości zadanych obrażeń decydują statystyki bohatera). Mamy też opcję eliminowania wrogów z zaskoczenia, szukania cichych dróg prowadzących do celu, czy choćby negocjowania z NPC-ami. Ważną rolę odgrywa przy tym wszystkim hakowanie, które stosuje się nie tylko do różnych elementów otoczenia (np. systemów bezpieczeństwa), ale również do czipów w ciałach postaci niezależnych. Ten ostatni aspekt opiera się na tzw. demonach, w które wyposażamy naszą postać – są to hacki, których wykorzystywanie wymaga „wydawania” zasobu zwanego pamięcią (działa to trochę jak klasyczna „mana” znana z wielu gier fantasy).

W grze znalazła się też ciekawa mechanika Braindance – w świecie Cyberpunka 2077 jest to nazwa technologii, która pozwala „przeżywać” wspomnienia innych osób. V otrzymuje mobilny zestaw, który pozwala mu odtwarzanie znalezionych materiałów, a także analizowanie oraz wyciąganie z nich różnorakich informacji w oparciu o kilka odmiennych warstw (normalną, termiczną oraz dźwiękową). Rozwiązanie to jest często wykorzystywane w różnorakich dochodzeniach.

W zamian za podejmowane aktywności zdobywamy dwa rodzaje punktów – obok standardowego doświadczenia, które przekłada się przede wszystkim na rozwój umiejętności postaci wraz z awansami na kolejne poziomy, występuje tu wskaźnik reputacji (ang. street cred), również mierzonej poziomami. Warunkuje ona m.in. dostęp do coraz lepszych sprzedawców i zleceniodawców. Ponadto możliwości bohatera zwiększamy poprzez instalowanie różnorodnych wszczepów. Wyróżnia się wśród nich cyberoko, które pozwala skanować otoczenie, by odkrywać słabości wrogów czy identyfikować obiekty podatne na hakowanie.

Choć w grze znalazł się bezklasowy system rozwoju protagonisty, dostępne zdolności – które można swobodnie mieszać – nawiązują do trzech ról (klas) zaczerpniętych z papierowego oryginału: solo (odpowiednik żołnierza), netrunnera (haker) oraz technika. Możliwości V rosną również za sprawą pozyskiwanego wyposażenia. Autorzy oddają do naszej dyspozycji rozbudowany arsenał obejmujący broń zarówno palną, jak i białą.

Kwestie techniczne

Cyberpunk 2077 działa w oparciu o silnik graficzny RED Engine, który w porównaniu z wersją napędzającą grę Wiedźmin 3: Dziki Gon doczekał się licznych ulepszeń. Zastosowana technologia pozwoliła autorom na wykreowanie szczegółowego świata z cyklem dobowym i wysokim natężeniem ruchu na ulicach. Ponadto wersja PC wspiera technologie ray tracingu oraz DLSS 2.0.

Warto też zwrócić uwagę na udźwiękowienie – w pracach nad gra uczestniczyło wielu popularnych aktorów (m.in. Keanu Reeves, czyli gwiazdor znany m.in. z serii Matrix oraz John Wick) oraz twórców muzyki (m.in. zespół Redused, który odpowiada za utwory cyberpunkowej grupy Samurai). W grze można znaleźć bardzo bogatą ścieżkę dźwiękowa, obejmującą wiele różnych gatunków.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Oczekiwania czytelników: 8,8 / 10 na podstawie 9709 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 199,90 PLN

Centrum PlayStation 5 - Wszystko o konsoli i jej grach

Wymagania wiekowe Cyberpunk 2077

18+

Grałem 4 godziny w Cyberpunka 2077 – to świetna gra, ale…
Grałem 4 godziny w Cyberpunka 2077 – to świetna gra, ale…

Przed premierą 25 czerwca 2020, 18:30

Dziełu „Redów” z pewnością pomogłoby rozwiązanie znane z ostatnich odsłon serii Deus Ex, gdzie po zabójczą broń nie trzeba sięgać w ogóle. Tam też strzelało się tak sobie, ale większość graczy nie uznawała tego za minus, bo przygody Adama Jensena były u podstaw skradanką, a nie shooterem. W Cyberpunku 2077 skradać się oczywiście można, ale już po kilku misjach stało się dla mnie jasne, że nawet przy moich najszczerszych chęciach sięgnięcie po klasyczne środki zagłady będzie od czasu do czasu konieczne. Od razu dodam jednak, że nie czuję się na siłach, by sprawiedliwie ocenić tryb ducha, bo poświęciłem mu najmniej czasu podczas prezentacji, a co za tym idzie – nie przetestowałem go zbyt kompleksowo. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że musiałem zapoznać się z mechaniką strzelania, gdyż wiem, że była to dla deweloperów zupełna nowość i zwyczajnie chciałem sprawdzić, jak im poszło. Po drugie, skradanie się zawsze wydłuża czas rozgrywki, a cztery godziny to zdecydowanie za mało, żeby je w taki sposób marnować. Nie w takiej grze.

PC
PS4
XONE
XSX
PS5