Całkiem zapomniałem, że ten dodatek teraz wychodzi XDDDDDDD A ogólny poziom trudności w końcu jakiś jest, czy dalej po tygodniu gry na luzie one-shotuje się Uber Ubery i inny endgame? ;P
To samo z kamerą, która powinna podążać za plecami gracza, a nie, że musimy sami ręcznie ją obracać.
Na padzie wystarczy nacisnąć krzyżak w dół i masz locka na przeciwniku. Minus na razie taki, że potrafi tego locka zgubić przy szybkich ruchach. A co do kamery, to kwestia indywidualna. Ja akurat nie lubię jak mi się automatycznie obraca, bo wolę mieć nad nią pełną kontrolę.
No akurat fabuła i to jak jest opowiadana, to zdecydowanie najsłabszy element gry. Ale cała reszta wciąga ;P
Czekam na Cthulhu: The Cosmic Abyss. Demko było fajne. Jak i pełna wersja da radę, to ich wspomogę finansowo ;P
Ja tam już tylko czekam na gameplay ze zwykłego PS5. Wiem, że R* to magicy, z PS4 i RDR2 to pokazali, no ale duże żyjące, miasto to coś innego niż wyludniony dziki zachód. Prosiak na pewno da radę, ale ciekawe jak to wyjdzie na podstawowym modelu konsoli.

Ja tam zaryzykuje. Lubię powolną eksploracje, zaglądanie w każdy kąt, więc jest spora szansa, że mi siądzie. A interfejs jakoś się ogarnie ;)

A można se marudzić, ale za parę lat to i tak będzie standard. Tak samo jak stało się ze skalowaniem rozdzielczości i frame generation.
Szybki wyciąg z gugla:
Sony Interactive Entertainment exclusively owns the Bloodborne intellectual property and registered trademark, controlling all rights to games, ports, and remakes.
Także jakby Sony bardzo chciało, to by FS nie miało nic do gadania. Ale pewnie nie chcą sobie psuć relacji z nimi, a szczególnie z Miyazakim.
Polecam Armatus (jak ktoś lubi Returnal), The Eternal Life of Goldman, Vampire Crawlers i Cthulhu: The Cosmic Abyss. To ostatnie to chyba najmocniejsze zaskoczenie. W końcu zapowiada się dobra gra w klimatach Cthulhu, która nie ssie pod względem oprawy i gameplayu :D Byle by tylko fabuła i zagadki utrzymały dobry poziom.
Zdecydowana większość graczy zgadza się z jednym – Czarnoksiężnik jest obecnie zbyt potężny.
Przecież to normalna zagrywka Bli$$a przy wydaniu nowej klasy postaci. Bo postać OP zdominuje rankingi i przez to lepiej się sprzeda. Tak samo było w D3 z nekromantą, czy krzyżowcem, jak i ostatnio z D4 i paladynem.
Graficznie na razie ssie, ale zobaczymy jak w praktyce wyjdzie gameplay z tą demolką otoczenia.
Jak czekam na wersję 1.0 i mam dosyć spore nadzieje co do gry, to jak czytam posty Thomasa "Mesjasza Gamingu" Mahlera na X-ie, to zastanawiam się co ten człowiek bierze... Albo czy nie zapomniał wziąć leków xD Koleś nakręca taki hajp na swoją grę jakiego jeszcze nie widziałem.
Trochę d... Liczyłem jednak na wiosenną premierę, max na wakacje. Na jesień jest już trochę dobrze zapowiadających się tytułów.
Każdy ma prawo do własnego zdania. Dla mnie pozamiatała i to zasłużenie, mimo mocnej konkurencji. Jestem graczem od ponad 30 lat i dzisiaj już dosyć rzadko bawię się tak świetnie jak przy E33.

Akurat jeżeli chodzi o Steam, to nie zaskoczenie. Wystarczy spojrzeć na all time peak. A E33 sporo ludzi dało szansę dopiero jak pozamiatała na Game Awards.
Dla niektórych nawet 14zł to dużo na taką specyficzną grę :P A za darmo może jednak sprawdzą. A WARTO!!!
Osobiście nie rozumiem tej nagonki na AI. To tylko narzędzie. A co mnie, jako konsumenta, obchodzi jakich narzędzi używa producent? Mnie interesuje finalny produkt jaki otrzymam, a nie to jak powstał. Głupia nagonka wywołana i nakręcona przez "prawdziwych artystów", którzy trzęsą dupą o posady zamiast iść z postępem. I tak jako osoba znająca się na danej formie twórczości i tak będziesz mieć przewagę na jakimś laikiem, który coś tak klika w EjAj. Ale po hooj... Lepiej robić shitstorm.
Ładnie zaskoczyli ;D Chętnie przytulę slasher w stylu DMC. Byleby nie okazało się to tylko kolejnym soulso-podobnym tworem, bo tego to już zdecydowanie za dużo na rynku...
U Atlusa to akurat normalka. Ograłem normalną P5 na premierę, wbiłem platynke. Jak zapowiedzieli Royal, to se powiedziałem, że jak kocham Personę, to nie kupię Royala póki cena nie spadnie do wysokości dlc. Kupiłem jak było za 8 dyszek. I wbiłem drugą platynę :D Z Personą 6 pewnie będzie podobnie :P Plus jeszcze P4 Revival :D
No i co w tym dziwnego? Taki jest paradoks rynku gier. Im dłużej czekasz tym lepszy dostaniesz produkt za niższą cenę.
Gra roku na konsole
Zwycięzca
Ghost of Yotei
Słaby rok na konsolach, jak Yotei wygrało :P
Zakupione 1,5 roku temu, pograłem 11h, no i... Czekam już tylko na 1.0 :P Wtedy będzie grane :)
Byłem fanem AC. Moze i nie skończyłem każdej części, ale ogólnie seria była fajna. Do czasów Valhalli... Viking-assassyn? Yeah, right... A Shadows to już totalne drewno. I na **uj w tej serii zabawa w budowanie bazy? Nie prędko wrócę do AC. A Ubi niech se słucha kogo chce. Kiedyś ich broniłem, bo poza ich stałymi seriami, nie bali się robić czegoś nowego. Ale obecnie to są mi obojętni.
Opinie różne, dałem szansę grze, wziąłem UBI+ na miesiąc, ale kuwa... Nie dałem rady, wytrzymałem niecałe 8h i poszedł uninstall. Jedynie grafika w tej grze jest na plus. JEST PRZEPIĘKNA! Masa detali, różne warunki pogodowe, itd. Ale cała reszta mnie drażniła... Drętwe postacie, drewniany VA, fabuła jakoś nie wciągnęła, system walki sztywny, no i ta zabawa w sim z budowaniem bazy... Na **uj to? Myślałem, że gorzej jak w nudnej Valhalli się nie da, ale Ubi jednak dało radę... 4/10.
Spoko artykuł :) Akurat zbiegł się trochę z postem jaki wyskoczył mi dzisiaj na X-ie. Tylko, że tu Xbox ocenzurował trailer z kobiet xDDDD
https://x.com/HaileyEira/status/1981508144137457899
"w fabułę i świat nie sposób się wczuć"
Dokładnie ten problem miałem z jedynką, poszedł drop, tak i tutaj pass :P
Dokładnie. Interesuje mnie efekt końcowy, a nie to jakich narzędzi użyto by to osiągnąć.
Zanim nie pojawiły się recki, to nawet nie wiedziałem, że ta gra istnieje xD Może w gejpassie sprawdzę.
Gameplay dalej świetny i wciąga, ale fabuła i postacie zdecydowanie słabsze niż w pierwszym Hadesie.
Pograłem chwilę, w gamepassie i gierka potrafi wciągnąć. Ale chętnie zobaczyłbym to na mobilce.
Miałem pierwszą wersję tego pada i był to zdecydowanie najgorszy ze wszystkich tych "pro" padów jakie testowałem. Oprogramowanie to była totalna porażka. Połączyło się raz na 20 prób, a i samych ustawień niewiele w porównaniu do Nacona Revolution, czy obecnie używanego Flydigi Apex 4.
Fabularnie zdecydowanie słabiej niż w Tsushimie. Saito jest słabym antagonistą, zwykły zły koles, który ma ochotę rządzić, a i charakter Atsu jest tak samo płaski jak jej klata. Ot typowa pseudo-wkur*iona postać nakręcona przez chęć zemsty, ale faktycznie mająca dobre serduszko... Nie podobają mi się też zmiany w walce. W Tsushimie walka była jednocześnie przyjemna i satysfakcjonująca. A tu potrafiła mnie zwyczajnie męczyć, przez co wolałem podejście na skradaka. Graficznie jest po prostu ok. Dupy nie urywa, ale zbytnio nie ma się czego czepiać. Głównie marudzę, więc czemu aż 7? Bo obiektywnie nie jest to zła gra, ale zdecydowanie lepiej bawiłem się w Tsushimie.
A może tak niech zrobią jakąś nową markę, a nie izi mode i jechać na znanych tytułach? Tak jak BG3 to świetna gra, tak z oryginalną sagą ma niewiele wspólnego... Nawet postacie z oryginałów, Jaheira i Minsc, powciskane na siłę. I to po downgradzie... Gdzie te moje 40-lvlowe potworki, zabójcy smoków, obserwatorów, czy Demogorgona, się pytam? :P
MOŻLIWY PLOT TWIST W PRZYSZŁOŚCI
MS wrzuca swoje marki tylko do GAMEPASSa i znikają one z innych sklepów. Chcesz zagrać w nowego CoDa? Kup abonament. To się może nie stanie za rok, dwa, ale za 5,10, czy 15 lat jak wyrośnie nowe pokolenie graczy, dla których subskrypcja będzie czymś totalnie normalnym. Tak samo jak wersje cyfrowe wyparły pudełka, jak i mtx-y są dla dzieciaków czymś normalnym w grach.
Ciekawe czy wtedy też ktoś napisze a "Niech se kosztuje i 1000 zł miesięcznie"? ;)
"bardzo mocno uproszczony JRPG" XDDDDDDDDDDDDDDD
Ja prdl xD W E33 nie ma nic uproszczonego. Wręcz przeciwnie. To KLASYCZNY DO BÓLU jRPG, jak z czasów PSX/PS2, tylko ubrany w oprawę godną naszych czasów. I to dla mnie jego największa zaleta. Nie ma tu pierdyliarda pseudo-nowoczesnych elementów wciśniętych do gry tylko po to żeby trafiła do jak największego grona graczy.
Dla mnie tylko Ghost of Yotei. Zrobię se jednak przerwę w Hades II, żeby pobiegać samurajkom i porobić she/them ;D
Po 21h gry fabularnie czegoś mi na razie brakuje. Chronosa ubiłem do tej pory tylko 2 razy, ale i tak mam wrażenie, że historia jakoś wolno idzie do przodu. Postacie w jedynce też wydawały się jakieś ciekawsze. Nie mniej gameplay wciąga, podobnie jak w jedynce :) Kombinowania z buildami jest od groma, bronie fajne, dwie różne ścieżki + inne wyzwania. No i GOD MODE OFF. Aż tak trudne to nie jest :P

Wczoraj udało się ukończyć 3 akt i samą grę na 100% i jednak dam te 10/10 :) Najbardziej podoba mi się to jak inna ona jest on pierwszego Hollow Knighta. Inny klimat i kompletnie inny movement postaci sprawiły, że ani przez chwilę nie czułem, że to tylko sequel. Gra potrafi być piekielnie trudna (pacze na Ciebie, Karmelita...), ale i tak cały czas masz ochotę na więcej. Mega też podobały mi się elementy platformowe. Wspinaczki na Mount Fay i do Nameless Town zaebiste :D Teraz czekać na dlc-ki, które mam nadzieję, będą równie udane co do jedynki.
A co ma powiedzieć Team Cherry i ich 75pln za Silksong? :P Aż chyba kupię drugi raz żeby mieli co jeść :P
Jin z pierwszej części też wygląda jak menel spod Biedry, a jakoś takiej afery o to nie było.
Czekam, ale z dystansem... Mix Wieśka, Assassina, Zeldy i jakiegoś MMO... Wszystkiego po trochu. I z wczesnych opinii, to właśnie jest największy problem gry, że sama nie wie czym do końca chce być.
Serię lubię, ale już od pierwszego trailera mówiłem, że kupię dopiero na mocnej przecenie. To mimo wszystko szósty raz to samo, więc nie ma parcia. Za dużo innych, dobrych gier powychodziło w tym roku.
Tak, ale Materiał powstał we współpracy reklamowej z Media Expert ;)
A Mega Geometry jest dostępne także na starszych RTX-ach, tyle, że 50xx są do tego troche lepiej przystosowane sprzętowo ;)
Oryginalna saga, czyli BG1 i BG2 razem z dodatkami, to już na zawsze moj TOP1 :) Gry, które mi otworzyły oczy na to, że gierki, to nie tylko strzelanki, platformówki, czy proste przygodówki, ale też medium dzięki, któremu możesz stworzyć własną przygodę ;)
"Milionowe kciuki w dół"
Bo ludzie są ładnie je*nięci... Jedna osoba się źle wypowiedziała, zwolnili ją, ale co tam... CANCEL GRY, BO TAK!!!! Ciekawy czy każdy z tych bojkotujących chciałby żeby wobec niego też w pracy, czy szkole, stosowano odpowiedzialność zbiorową. Jeden z zespołu/brygady/klasy coś odwali, ale wszyscy muszą za to dostać po pi*dzie! Szkoda gadać. Gra wyjdzie, zagram, to ocenie ją, a nie poglądy jednej, chyba nie do końca zdrowej psychicznie, osoby.
Dzięki za wyręczenie mnie ;) Nie muszę się rozpisywać ;P Co do pcheł, to
spoiler start
karawana musi przenieść się do ostatniej lokacji, czyli Pale Lake, żeby pojawił się quest odblokowujący 3 akt
spoiler stop
No i fajnie ;D Mega miesiąc dla graczy. Silksong, Hell is Us, Silent Hill F, CRONOS, Hades II ;D A kiedy wasza recka "Silksong" Gry-Online.pl? ;P
No miało być Hell is Us, ale Silksong wygrał ;P Tyle, że HiU nie wyleciało z listy do ogrania. Tylko trochę przesunęło w czasie. Bo jeszcze Silksong nie skończyłem, a zaraz Hades II i Ghost of Yotei xD
Wcale nie dziwi takie podejście, bo psychofani Nintendo rzucają się każdy odgrzewany kotlet jaki się im poda. Plus pierdyliard różnych wariacji gierek z najbardziej znanymi postaciami N. A ogólnie szkoda, bo choćby takie Astral Chain z powyższego screena, jest naprawdę świetne.
Nikt tu nie pisał o trylogii, tylko o PoP: The Lost Crown, który jest pełnoprawną metroidvanią, jak Hollow Knight. A skoro piszemy o metroidvaniach, to jedynym, który tu walnął gafę jesteś Ty, wtrącając niepotrzebnie tu trylogię 3D. I nie tylko pierwszy PoP był 2D ;)
Tak jest to wielkie osiągnięcie, bo te pół miliona dotyczy tylko Steama, a i tak daje już Silksong miejsce w TOP 20 ALL Time Peak na tej platformie. Niestety GOG, Xbox + Gamepass PC, PSN, czy Nintendo nie udostępniają aktualnej liczby graczy.
Mi się podoba jak ta gra jest inna on HK ;D
Ten sam swiat, ale kompletnie inny klimat. Movement postaci to też inna bajka. Na tyle, że pamięć mięśniowa po dopiero co 3 przejściu HK potrafi wkur... XD Początek wydaje się trochę bardziej liniowy niż w HK, ciut niezrozumiały balans walki, ale całość wciąga :)
Największa bzdura recek na Steamie. Zagraj parę minut i napisz reckę. Każdy developer powinien określać jaki jest mniej więcej czas na ukończenie gry i dopiero po ograniu co najmniej 25-50% z niego powinna być możliwość recenzji.
Czy na Steamie też mogę sobie pobrać wersję offline instalatora gry? Bo to jest głównie, to co odróżnia GOGa od reszty. Możesz pobrać instalator ze strony sklepu i nie potrzebujesz żadnego launchera do grania.
Bardzo dobra gra :) Nawet splatynowałem na Steamie. Jakby fabuła była lepsza, to może i zastanowiłbym się nad 10/10. A tak tylko 9 ;) No i osobiście wolałbym żeby był to bardziej klasyczny slasher, z walką w stylu DMC czy Bayonetta.
"Nie no, DLC było 4, z czego 2 były takie większe (Grimm Troupe i Godmaster), ale tak czy siak, wszystkie darmowe, a i te 40h to na spokojnie można było spędzić w samej zawartości z podstawki."
Dopiero co skończyłem trzecie przejście i zrobienie gry na 106% zajęło mi 33,5h. No ale żeby dobić te brakujące procenty do 112%, to i drugie tyle mogłoby mi nie starczyć. Ale Pantheony to już nie mój poziom skilla żeby się w nie bawił :P
Lekkie obawy są po tylu latach czekania, no ale... Ryzyk, fizyk. Biere na GOGu jak tylko będzie możliwość. A na razie replay z Hollow Knight. 2 tygodnie to akurat starczą na trzecie przejście ;P
Czyli na razie "skip", choćby nie wiem jak dobre oceny były. A jak będą dobre, to za parę lat na przecenie.
"Takie Stray, Pinokio czy tegoroczne 33, gdyby wyszły w czasach, gdzie wychodziła duża bardzo dobra gra praktycznie miesiąc w miesiąc, miałby oceny rzędu 5/10.
Na bezrybiu i rak ryba.
Próg, w którym gracze traktują grę jako jakościową, się po prostu obniżył diametralnie."
... o szopenie :P Gram od ponad 30 lat i akurat E33 w pełni zasługuje na wszelkie pochwały. To klasyczny do bólu jrpg, który nie udaje niczego innego, jak wiele dzisiejszych gier, będących mixem kilku gatunków. Każdy jej element jest co najmniej bardzo dobry, a całościowo należy się 10/10.
Death Stranding 2 to na razie dla mnie, takie lekkie, rozczarowanie roku. Fabularnie porusza ciężkie tematy, ale Kojimie nie udało się jakoś dobrze oddać w grze związanych z nimi emocji. Gameplayowo też rozwinięte, ale skoro nawet na szczyt największej góry mogę sobie wjechać pickupem, to po co mi reszta zabawek? 7,5/10 dla mnie.
A co do GOTY to E33 na razie na prowadzeniu. Blue Prince na drugim miejscu. Ale zobaczymy jeszcze co pokaże Silksong. Mam nadzieję, że Team Cherry dowiezie po tylu latach czekania...
Próbowałem grać w remastery poprzednich części, ale kamera doprowadzała mnie do furii...
Nie rozmawiałeś, tylko sami o tym pisali :P Wersja PL, jak i inne, ma wyjść razem z 1.0, bo podczas Early Access za często zmieniają się różne opisy, żeby tracić ciągle czas na ich tłumaczenie.
Taki dosyć standardowy sequel. Więcej, ładniej, lepiej... Ale i czasami gorzej. Więcej mechanik podróżowania i transportowania przesyłek. Więcej rodzai wynurzonych. Grafika ładniejsza, bardziej zróżnicowana. Jakiś lepszy feeling jeśli chodzi o ogólny gameplay i sterowanie. Ale fabularnie niestety sporo słabiej... Nowe postacie mimo, że mające ciekawy zarys własnych historii, to ogólnie zostały słabo pokazane. Fabuła ogólnie jakoś słabo się klei, widać mocny recykling pomysłów z jedynki, czy nawet z Metal Gear Solid, a na koniec idzie "bomba" za "bombą"... W cudzysłowach, bo mnie te bomby jakoś nie ruszyły. I ogólnie to główny mój zarzut do fabuły, że nie wywołała u mnie jakiś większych emocji. Poza irytacją Dollmanem... Chociaż jedna cutscenak z Samem i Tomorrow była świetna! Ale sam gameplay mimo wszystko dalej wciąga, a dostarczanie paczek i robienie zleceń jest jakieś takie przyjemne ;) Podsumowując, spodziewałem się więcej po DS2, ale jak jedynka Ci się podobała, to możesz śmiało brać dwójkę.
"Nie wiem, co oni chcą teraz odwalić"
Dlatego to jest early access. Od kombinowania, zmieniania, balansowania. Do 1.0 jeszcze co najmniej pół roku, a w tym czasie okaże się, która wersja statystyk jest lepsza.
Nexus i tak schodzi na psy. Coraz częściej czyta się o cenzurze modów u nich.
DLC, czy nie dlc, ale po tylu latach czekania życzę wszystkim czekającym, w tym sobie, aby Silksong udźwignął ten cały hajp...
Jedynka mi nie siadła, ale się sprawdzi w gejpassie. I to według mnie jest prawdziwy powód wysokiej ceny. Kup gejpassa, a nie na Steamie, czy innej stronie.
Mnie ciekawi tylko czy na starcie będzie zawartość z Golden. P4 ograłem dwa razy, ale wersję z PS2. Golden siedzi w bibliotece na Steamie, no ale przez ploty o remake na razie się wstrzymałem.
Kuwa... I dalej brak jakiegoś potwierdzenia Silksong na ten rok :/ Może na Xbox Showcase....
Wspinaczka była zdecydowanie bardziej upie*dliwa. Siatkówka siadła jak tylko wyczaiłem moment parowania.
Jaram się jak czarodziejka na stosie :P No ale... Też pamiętam trailer W3, no i C2077... Także, zwolnij Płotka :P
A właśnie ogrywam sobie GTAV Enhanced doprawione wyżej wymienionym modem. Całkiem dobrze się to prezentuje, mimo tylu lat na karku ;)
Tak się zastanawiam czemu te poradniki do Ekspedycja 33 lądują w newsach, zamiast faktycznie w poradnikach? Tutaj nawet już w tytule jest mini spoiler z nazwą lokacji.
Lubię Borderlandsy, ale czwórka zapowiada się jedynie na więcej tego samego, tylko trochę ładniej. Na premierę skip, później się zobaczy.
Osobiście lubię czytać posty tego pana. Fajnie, bez głupiego hejtu, punktuje też wady nowego DOOMa. Podobał mi się też jego artykuł o remake SILENT HILL 2.
No ja tego nie kupuje :P Rougelike lubię, ale nacisk na multi mnie nie jara + dla mnie to wygląda już na dojenie marki i assetów.
Dzisiejsze DOOMy to jednak nie dla mnie. Pograłem chwilę i stwierdziłem, że mi się nie chce. Strzel, walnij z piąchy, egzekucja, parry... I ogólny chaos na polu bitwy. Jakoś wolę kierunek w solo-shooterach jaki dzisiaj pokazuje choćby Witchfire.
Obejrzałem pierwszy odcinek i podziękowałem. Ciężko ten pokaz slajdów w ogóle nazwać "anime". Manhwa też się zepsuła pod względem wizualnym po dwukrotnej zmianie studia rysowniczego, ale i tak lepiej czytać ją niż oglądać tą "animację".
Irytujący to jest poziom dzisiejszych mediów, które z każdego g*wna robią sensacje, a najlepiej jeszcze jak dzięki temu nakręcą hejt na jakieś studio/korpo/osobę, bo to generuje najwięcej clicków...
DOOM 2016 świetny, ale Eternal mi nie siadł. Wydawał się jakiś przekombinowany. Za parę dni sprawdzi się Dark Ages.
Ja tam poproszę kolejne gry w tym uniwersum. Cała otoczka Malarzy i Pisarzy jest mega ciekawa, i jednocześnie daje chyba nieograniczone pole jeżeli chodzi o kreowanie światów. Sama Ekspedycja 33 to 10/10. Nie bawiłem się tak dobrze w jRPG od czasów Persony 5 :)
Były też ploty, że wersja pc ma wyjść już w pierwszej połowie 2026, to może jednak chcą wydać równocześnie na konsole i pc...
Po niecałych 30h gry dotarlo do mnie, że chyba najmocniejszym punktem gry jest to, że nie stara się ona być czymś innym, jak wiele dzisiejszych gier mających problemy z tożsamością przez próbę trafienia do jak największej liczby odbiorców. Expedition 33 to klasyczny jrpg jak z czasów PSX/PS2, tylko w nowoczesnym wydaniu zrobiony przez Europejczyków. Fantastyczna gra!
19h gry za mną i na razie 9/10. Grafika i jej styl śliczne. Postacie ciekawe, nie denerwują. Wykreowany świat intryguje, a fabuła wraz z postępem robi się coraz ciekawsza. Świetny system walki i bardzo fajny system skilli postaci. Ogólnie czego byś dobrego o tej grze nie przeczytał, czy usłyszał, to prawda :) Jakiś większych bugów nie uświadczyłem. Jak utrzyma poziom do końca, to może i ocena podskoczy ;)
Od razu czuć "to coś" :) Najpierw rewelacyjny Blue Prince i teraz Ekspedycja 33 zapowiada się równie dobrze :D A i OST siada od samego początku :)
https://www.youtube.com/watch?v=W7fQw7OVy5A
KOZAK GIERA!!! Naprawdę mega! Rogalik oparty na zagadkach zmuszający do myślania jak mało która dzisiaj gra. Gram od piątku i ciężko się od tego oderwać :D Mocny kandydat do GOTY.
Tymczasem byle chiński pad za 2-3 stówki z Ali, czy Bangood, ma drążki z Hallem. Polecam obadać choćby FlyDigi.

Nie tylko z cenami xDDDD
"Game-key cards are different from regular game cards, because they don’t contain the full game data. Instead, the game-key card is your "key" to downloading the full game to your system via the internet."
Nosz kuwa... Liczyłem na konkretną datę :/ Ale mam nadzieję, że dowiozą jak trzeba, po tylu latach czekania.
Przede wszystkim Ekspedycja Trzydzieści Trzy, ale też ciekawi mnie South of Midnight. Na szczęście obie w Gejpassie ;D
v1.0 obstawiam najwcześniej w połowie 2026... Ale już obecnie jest to najciekawszy h'n's na rynku :) Sam mam już niecałe 200h i pewnie będę se odpalał od czasu do czasu zanim wyjdzie 1.0.
Na X'ie widziałem sporo filmów, jak choćby chodzące zwłoki bez głowy, czy Inny przeciwnik ostatecznie padł dopiero po kilku śmierciach. Ale jak wyżej, raczej to zabawne, niż denerwujące.
Dlatego też wspomniałem Unity, po którym jechano niemiłosiernie w necie, a ja na premierę na PC bawiłem się z grubsza bezproblemowo i dobrze.
No ale dzisiaj jestem zdania, że grom Ubisoftu lepiej dać trochę czasu po premierze i dopiero wtedy ograć ;)
A no i AI się dosyć mocno obrywa ;)
https://www.youtube.com/watch?v=qzLlUXTNm1Q
Niektóre błędy serio śmieszą, ale po Unity też mega jechali , a sam bardzo dobrze się bawiłem. Za jakiś czas się zagra, jak trochę połatają, i samemu oceni.
Najbliższa premiera, na którą czekam :) Mam nadzieję, że będzie to Czarny Koń 2025 ;)
Im bardziej poebane będzie, bez patrzenia na to by nikogo nie urazić, tym lepiej :D
Wali mnie jak wygląda główna bohaterka. Zjechania TLoU2 w necie za postać Abby nigdy nie zrozumiem. Gra 9/10. A tematyka wiary i religii? Na co dzień uznaje religię za zbędną. Ale czekam na pierwsze gameplaye i wtedy będzie wiadomo czy warto czekac na Intergalactic, czy nie.
Jestem bardzo daleki od hejtu na RT, bo dobrze zaimplementowany robi różnicę, ale jego brak jeszcze przeboleję. Ale tego samego nie powiem o HDR. Jak masz dobry monitor/TV z obsługą HDR, to jego brak boli dużo bardziej niż brak RT. Sam gram na TCL C845 i HDR na nim to coś pięknego :) Dla mnie dzisiaj brak obsługi HDR w grze to mega minus. GTAV ratuje to, że ma swoje lata i oryginalnie było wydane, gdy o HDR mało kto słyszał :P
Tak, optymalka leży i kwiczy. Ale... Odpalam i czuję jakiś dziwnie fajny klimacik ;) Tak jak nie miałem żadnych oczekiwań co do tego remakeu, tak teraz mnie zainteresował ;D
Ograne na PS2 i PS3, więc na spokojnie sobie zaczekam, aż cena mocno spodnie. Ale i tak ich poebało z ceną jak za remake...
No i fajnie ;D Może na serio w końcu skończą się te głupie, międzyplatformowe wojenki.
LOL XD Normalnie sensacja XXI wieku :P Jeżeli gra ma choć w przybliżeniu wyglądać jak na trailerze, to lock na 30fps to oczywistość :P Może i R* to magicy, jak z RDR2 na PS4, ale aż tak w nich nie wierzę :P
24 osoby? Wiedziałem, że małe studio, ale "łał". A pisałem już parę razy, że gierka kozak. Brać i grać! Co do poślizgu z update, gif --->
Mnie ten Elden jakoś nie grzeje. Wygląda na zwykłe dojenie marki z wykorzystaniem starych assetów. Wolałbym żeby FS grzebało przy czymś nowym.
Oby tylko Bethesda nie odjebaua znowu jakiegoś numeru jak to było przed premierą Fallout London...
Przecież logiczne. Niby skąd Steam ma wiedzieć za ile kupiłeś klucz w innym sklepie? :P
Jedna z niewielu gier przy której SE nie narzeka na sprzedaż, ale sequela dalej nie widać...
Na plus:
- setting świata
- projekty postaci i przeciwników
- śliczne, animowane cutscenki
- system walki
- fajna fabuła (poza zbyt rozciągniętą końcówką)
- postacie fabularne ok
Na minus:
- wygląd miast i dungeonów, jakby wyjęty z ery Playstation 3
- mechanika podróży po świecie
Ogólnie 8\10 ;)
Na razie odłożone na półkę. Połatają, wyjdą dodatki, to chętnie wrócę, bo klimat świetny :)
Ale Wukong wygrał w głosowaniu graczy. Przecież miliony chińczyków nie mogą się mylić ;D Ale sam planuję go ograć dopiero na przerwie świątecznej, więc nie wypowiem się na razie o samej grze. Chociaż GOTY Astro Bot mnie zaskoczyło. Sama gra może i bardzo dobra, bo świetnie się przy niej bawiłem, ale ciężko ją nazwać wybitną, czy przełomową. Powiem, że te parę lat temu Playroom zrobił na mnie większe wrażenie. No ale, to tylko jakaś nagroda przyznana przez jakieś jury. Każdy z nas ma swoje GOTY ;)
Jak dla mnie nie musi on tam być :P Najlepiej jakby zrobili jakiś dobry prequel, gdzie wiedźmini nie byli jeszcze tak zagrożonym gatunkiem :P
Jeszcze nie grałem, ale takie info tylko cieszy i serio też mam nadzieję, że tak zostanie. Bo w D4 poziom trudności jest obecnie jak dla debili... Pozostało tylko jeszcze czekać, aż Blizz doda przycisk "auto play" na wzór mobilek...
W sumie to napisałeś wszystko co sam bym napisał :) Na razie odstawiłem grę z powodu tych wad, ale mam nadzieję, że uda im się przejść podobną drogę jak CDPR z C2077 ;) Bo sam świat gry jest ciekawy i mega klimatyczny.
Oj tam, oj tam... Zaraz Kurteczka pokaże nowe RTXy, to i wymagania nowszych gier muszą iść w górę ;P
Ja tam na razie gram bez większych problemów :) Jedynie raz po śmierci gra zaliczyła dziwną zwiechę, wczytując mnie w kompletnie nieznanej lokacji. Największą bolączką jest na razie AI npc-ów i walka z mutantami, których zachowanie jest chaotyczne. Grafika nawet ciut podkręcona małym modem, ale i tak śmiga. HDR w tej grze to BAJKA! I ten klimacik ;)
Może uda im się zrobić coś czego nie udało się ekipie z Guerrilla Games, czyli ciekawą grę :P
4070Ti daje radę ;P Ale klimacik jest <3
Na razie D4 poszło w odstawkę. Brak porządnego endgame, poziom trudności dla debili i nie chce się grać.
Taki remake jak FF7 to jeszcze rozumiem, bo poza, z grubsza, fabułą i postaciami, to kompletnie nowa gra. Ale DLC, nawet jeśli do Eldena, to bullshit.
4 podejścia i do tej pory nie skończone... Może jak wyjdzie wersja RTX to zrobię piąte...
A tymczasem w Sony kroi się aferka ze sprzedażą danych graczy na czarnym rynku...
https://x.com/Pirat_Nation/status/1856730252933816713?t=sf3hHs5IxsTT6WD3-hbrrQ&s=19
Bo mimo, że early access, to jest już ciekawsza i bardziej dopracowana niż nie jeden tytuł AAA. Tyle.
Mnie to tam nie dziwi. Sam, gdybym grał tylko na konsoli, to też sprzedałbym zwykłe PS5 i kupił Pro.
A ja żałuję, że w dzisiejszych czasach nie ma więcej tak "beznadziejnych twórców" jak Kojima...
Od Witchfire to się chłopie odpier... Niby early access, z pełną premierą planowaną dopiero na koniec 2025, ale już teraz jest to ciekawsze i bardziej dopracowane niż większość dzisiejszych AAA. Ładna grafika, ciekawi przeciwncy, świetny gunplay, a cały game loop nie nudzi i po kilkudziesięciu godzinach.
Z początku chciałem zagrać, ale im więcej widzę materiałów z gry, tym bardziej myślę, że mój portfel jest non-buyarny.
Dla mnie cała gra potrzebuje rebalansu... Na T4 nawet buildu nie trzeba skończyć, a Torment Ubery i tak schodzą w 1-2 sekundy. Jak i cała reszta. Jedynym trybem gdzie można testować postęp postaci jest PIT, który na dłuższą metę jest zwyczajnie nudny... Undercity Kurast ma potencjał na fajny tryb endgameowy, ale powinno to działać na zasadzie survivalu. Nieskończona ilość poziomów na czas wraz z rosnącym poziomem trudności i im niżej zejdziesz tym lepsze nagrody. A wtedy i Pit nabrałby innej wartości, bo warto by było maxować glify dla lepszych stat.
Witchfire polecam każdemu, kto ma ochotę postrzelać w singlu ;D Gunplay jest naprawdę świetny, przeciwnicy ciekawi, grafika ładna, a game loop nie nudzi, mimo latania x-dziesiąty raz po tej samej mapie :)
"Dodatek tani nie jest, choć rzeczywiście przynosi sporo nowości."
Coraz częściej się zastanawiam ile wy byście chcieli żeby to wszystko kosztowało... 40 ojro za co najmniej kilkadziesiąt godzin zabawy, a moze i kilkaset. Człowiek więcej przepie*doli w ciągu nocy na jednej imprezie...
Cena spadnie później stówki to się ogra. Chociaż oceny z innych serwisów zachęcają, to mimo wszystko tylko remake.
Tak, w pełni się zgodzę. Sam design świata gry, styl graficzny, fizyka, czy inne małe smaczki i detale zawsze są na pierwszym miejscu. Dlatego dla mnie obecnie jedną z najbardziej imponujących technologicznie gier jest The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom ;) No ale, tak marząc sobie, jakby to było jeszcze lepsze jakby wyszło na jakąś mocniejszą platformę niż Switch ;)
"To jest kwestia umiejetnego i z artystycznym smakiem wykorzystania technologii"
Przecież to oczywiste. Tyczy się każdej nowinki technologicznej. To, że masz dostępne jakieś narzędzia to jedno, ale drugie to czy potrafisz je wykorzystać. Ale wasze wypowiedzi,
"można byłoby poważniej zadawać pytania czemu te wymagania sprzętowe gier tak wzrastają"
Wzrastają co generację kart, bo tak to działa, zawsze działało i będzie działać. Za parę miechów Nvidia wyda nowe RTXy, pewnie jakieś DLSS 4 czy inne cuda, i znowu pójdą w górę.
Samo RT jest świetne, no ale nikt Cię nie zmusza do korzystania z niego. Przynajmniej ja jeszcze nie trafiłem na grę, w której RTX ma wymuszone ON :P
"Srajtracing" to mogą co najwyżej ślepi pisać. Zawszę włączam RT, no chyba, że gra faktycznie jest źle zoptymalizowana. Ale grać w taki C2077 bez Path Tracingu to sobie już nie wyobrażam :)
Animacje postaci w tym photo mode wyglądają świetnie! Ale czekam na normalny gameplay. Dalej Kojima... Dawaj coś! :D
Brałbym... Jakbym nie miał dobrego pc :P Napęd osobno boli, ale ogólnie dobra cena za taki sprzęt. A marud nie ogarniam... Ciągle chcą więcej fpsów, wyższą rozdziałke, ładniejsze tekstury i efekty. Ale jak trzeba już za to proporcjonalnie zapłacić, to już nie chcą... Szkoda gadać.
Przyjemna gierka, platyna wbita, 9/10 :) Może i dałbym dychę jakby leveli było trochę mniej, ale były bardziej rozbudowane.
Ja jedynie nie rozumiem tej różnicy 700 dolców vs 800 ojro. Tym bardziej, że ojro jest droższe od dolara... A tak, to brałbym Prosiaka. Sprzedał obecne PS5, dołożył i brał Pro. Ale to by było jakbym nie miał PC i grał tylko na konsoli :P A tak to PS5 większośc czasu się kurzy, bo mało exów ;)
Gry mogą sobie podrożeć... Najwyżej będzie się dłużej czekać aż cena spadnie. A z grami to jest taki paradoks, że im dłużej odwlekasz zakup, tym lepszy produkt dostaniesz, za mniejsze pieniądze.
D4 polane sosem rozwiązań z D2 i D3... Zobaczymy jak to wyjdzie. Dodatek dawno kupiony, ale sprawdzi się też PTR :)
Jedynka mi siadła i nie żałowałem zakupu na premierę. Ale sequel... Nawet nie potrafię powiedzieć co jest z nim nie tak, poza tym, że po ok 2h odechciało mi się dalej grać.
Jako fan soulsów od FS powiem, że z drugą fazą ostatniego bossa to ich popierd... Przesadzona też jest pewna świnia, na której już zwyczajnie poszedł zwykły brute force do ostatniej butelki z hp. Cała reszta, to typowo soulsowi bossowie, których na spokojnie można się nauczyć po paru/parunastu próbach. A dlc jako całość też jednak rozczarowuje. Chociaż rozczarowuje, to może zbyt mocne słowo, ale czegoś w nim brakuje. Większość lokacji, co prawda prześlicznych, ale to takie zapchaj dziury z jakimś bossem, byle by zająć graczowi czas. Nie czułem w nich takiej spójności jak w świecie podstawki. Pewnie mają znaczenie, ze względu na lore, no ale... Fabuła też pisana jakby na kolanie, jak na poziom do jakiego przyzwyczaiło nas FS. Ogólnie bardzo dobrze, ale lepiej bawiłem się przechodząc drugi raz podstawkę. 8/10.
Tyle, że właśnie obecny sezon dosyć mocno wyprostował itemizację, przez co dużo łatwiej ogarnąć co i od czego zależy ;)

A niech se marudzą :P Ja tam jestem zachwycony dodatkiem :D Jak podstawka jest uważana za jedne z najłatwiejszych soulsów od FS, tak dlc robi zwrot o 180 stopni :D Bardziej liczy się tu skill gracza, a nie lvl postaci. Świat jest prześliczny, lokacje mniejsze, ale pokręcone, bardziej przypominają Dark Souls. Dungeony też dużo ciekawsze niż w podstawce. Jedyny minus na razie, to zepsuta optymalizacja. Przed patchem spokojnie grałem w 2k/60fps z RT i wszystkim na full. Teraz muszę wyłączyć RT i trochę zjechać z detali, żeby uniknąć spadków fps. A to na pewno nie wina kompa, bo CPU i GPU nawet się nie pocą :/ + taki soulsowy screen :D
"Chociaż gdyby naprawili ten Grind i nie trzeba było się bawić w kalkulatory czy to będzie 1% lepsze czy gorsze to może..."
Jak to właśnie na tym polega prawdziwy grind, więc Diablo to zwyczajnie nie gra dla Ciebie :P