Na moim ps5slim żadna gra z ustawieniem Ray tracing nie jest grywalna . Ale opcja w ustawieniach jest...Zawsze opcja Jakość jest bez sensu , tyle by poprostu była.
Niby ratuje VRR ale to trzeba mieć odbiornik 120 HZ a to nie rozwiązuje sprawy bo wypada mieć conajmniej stabilne 30 FPS (najlepiej 45 FPS). Więc ostatecznie PS5 (FAT i SLIM) należy traktować jako już przestarzały sprzęt i unikać grania na nim nowszych gier niż te 2024 bo po prostu będzie albo sporadyczny pokaz slajdów, grafika niewiele lepsza niż PS4 albo mydełko zamiast wyraźnego obrazu.
Ogólnie mnie szokuje że wydawcy produkują kolejne gry na tą generację, nie wyobrażam sobie by taki Wiedźmin 4 z UE5 sensownie działał na PS5 FAT. Tak samo nie wyobrażam sobie by GTA VI było znacznie lepsze od GTA V na PS5 gdy praktycznie już jej mocy brakuje.
A mimo to, zamiast poczekać na PS6 to ludzie kupują sztucznie podrożałą ponad 5 letnią technologię (nie, kryzys na półprzewodnikach w żaden sposób nie usprawiedliwia sprzedaży 5 letniego sprzętu :) to wymówka z 4 liter wzięta).
Dla przęciętnego gracza lepiej obecnie kupić nawet starą RTX 3070 lub inną podobną (bo DLLS, albo inne FSR3 jest, a na konsoli nie ma) niż to śmieszne PS5 które już obecnie wysiada.