Osobiście nie rozumiem tej nagonki na AI. To tylko narzędzie. A co mnie, jako konsumenta, obchodzi jakich narzędzi używa producent? Mnie interesuje finalny produkt jaki otrzymam, a nie to jak powstał. Głupia nagonka wywołana i nakręcona przez "prawdziwych artystów", którzy trzęsą dupą o posady zamiast iść z postępem. I tak jako osoba znająca się na danej formie twórczości i tak będziesz mieć przewagę na jakimś laikiem, który coś tak klika w EjAj. Ale po hooj... Lepiej robić shitstorm.
Dokładnie, devi korzystają z narzędzi generujących wszelkie rzeczy w grach od dekad. Tylko pisali to sami, a teraz mają już dostępne na start. I tylko efekt końcowy się liczy.
Ludki narzekają na AI a nie narzekają na to, że 90% gier na UE5 wygląda jak kopiuj wklej.
Jedne z sensowniejszych wypowiedzi na temat generatywnego AI i jego uzycia w firmie robiacej gry jakie mialem przyjemnosc przeczytac.
Az zal ze Vincke zbyt zaufal inteligencji swoich odbiorcow i musial trzy razy powtarzac to samo a i tak glupki kreca drame o nic.
Wychodzi na to ze uzywaja AI (kto chce) nie do tworzenia artu do gry (zreszta w przypadku pelnej lore i szczegolow gry RPG bylo by to niemozliwe do zrealizowania, bo efekty bylyby mizerne i nietrzymalyby sie kupy. Art to sobie mozna by bylo zrobic do jakiegos Minecrafta ewentualnie), tylko do konceptualizacji pomyslow i placeholderow (co bedzie o wiele wygodniejsze i szybsze dla designera ktory np. slabo rysuje) na "ideaboards".
Ogolnie przewaznie uzywa sie do tego poprostu jakiejs grafiki zajumanej z google.
Sam nie jestem absolutnie fanem uzycia AI do generowania artu samego w sobie, ale jako narzedzie usprawniajace wewnetrzne procesy w firmie? Who cares?
Ostateczne arty i concepty i tak robia tam zywi ludzie (a zatrudniaja ich prawie trzydziestu), wiec jakie to ma znaczenie?
Ludzie ktorzy robia drame o to, to juz chyba naprawde nie maja co z soba zrobic.
Tu nie chodzi o żaden "motłoch", tylko pracowników którzy słusznie obawiają się że mogą stracić pracę i źródło utrzymania ich rodzin w wyniku zastąpienia ich stanowiska pracy przez AI. Elon Musk już przecież założył gamingowe studio AI only.
W game devie pierwsi do odstrzału pójdą graficy 2D. A później kolejne zawody. To tylko kwestia czasu.
Nie patrząc daleko, polskie PPE (rywal GOLa) już teraz wykorzystuje AI do pisania newsów. GOL pewnie zaraz też to podchwyci, o ile już tego nie robi. To oznacza że część ludzi która się tym wcześniej zajmowała pójdzie na bruk.
Słyszałeś o zawodzie zduna? Pewnie nie. A kiedyś każdy słyszał. Teraz to nisza. Wyśmiali by Cię jakbyś 100 lat temu powiedział na ulicy że zawód zduna wyginie. Tak jak teraz się śmieją z AI że zastąpi wiele zawodów.
Osobiście nie rozumiem tej nagonki na AI. To tylko narzędzie. A co mnie, jako konsumenta, obchodzi jakich narzędzi używa producent? Mnie interesuje finalny produkt jaki otrzymam, a nie to jak powstał. Głupia nagonka wywołana i nakręcona przez "prawdziwych artystów", którzy trzęsą dupą o posady zamiast iść z postępem. I tak jako osoba znająca się na danej formie twórczości i tak będziesz mieć przewagę na jakimś laikiem, który coś tak klika w EjAj. Ale po hooj... Lepiej robić shitstorm.
Akurat zastąpienia artystów przez ai bym nie chciał, wszystko co wypluwa ai to generyczny syf widoczny gołym okiem. Jeżeli wykorzystają to narzędzie do optymalizacji produkcji, przez co gry będziemy dostawać szybciej to fajnie, ale fabułę, muzykę i kierunek artystyczny niech robią ludzie.
Jedne z sensowniejszych wypowiedzi na temat generatywnego AI i jego uzycia w firmie robiacej gry jakie mialem przyjemnosc przeczytac.
Az zal ze Vincke zbyt zaufal inteligencji swoich odbiorcow i musial trzy razy powtarzac to samo a i tak glupki kreca drame o nic.
Wychodzi na to ze uzywaja AI (kto chce) nie do tworzenia artu do gry (zreszta w przypadku pelnej lore i szczegolow gry RPG bylo by to niemozliwe do zrealizowania, bo efekty bylyby mizerne i nietrzymalyby sie kupy. Art to sobie mozna by bylo zrobic do jakiegos Minecrafta ewentualnie), tylko do konceptualizacji pomyslow i placeholderow (co bedzie o wiele wygodniejsze i szybsze dla designera ktory np. slabo rysuje) na "ideaboards".
Ogolnie przewaznie uzywa sie do tego poprostu jakiejs grafiki zajumanej z google.
Sam nie jestem absolutnie fanem uzycia AI do generowania artu samego w sobie, ale jako narzedzie usprawniajace wewnetrzne procesy w firmie? Who cares?
Ostateczne arty i concepty i tak robia tam zywi ludzie (a zatrudniaja ich prawie trzydziestu), wiec jakie to ma znaczenie?
Ludzie ktorzy robia drame o to, to juz chyba naprawde nie maja co z soba zrobic.
Dokładnie, devi korzystają z narzędzi generujących wszelkie rzeczy w grach od dekad. Tylko pisali to sami, a teraz mają już dostępne na start. I tylko efekt końcowy się liczy.
Ludki narzekają na AI a nie narzekają na to, że 90% gier na UE5 wygląda jak kopiuj wklej.
Mnie to dziwi to podejście graczy do AI. Luddyzmu bym się spodziewał jednak w mniej 'technologicznych' branżach.
W gdzieś mam czy przez AI czy nie, może AI mi zrobić całą grę, jak jest git to mam to gdzieś jak ją zrobiono.
Człowiek który przeczytał milion książek, poszerzał wiedzę przez x lat aby napisać książkę, jest ok. Ktoś kto używał AI do inspiracji czy zdobycia jakiejś wiedzy, jest be.
Nasze mózgi robią dokładnie to samo co AI, zbierają dane, doświadczenia innych ludzi, a potem coś tworzą. Tylko AI robi to o stokroć szybciej więc dlaczego mamy z tego nie skorzystać?
Ludzie na oglądają się tych wygenerowanych artów czy filmów przez AI i myślą, że tylko w taki sposób można jej używać....
AI nic nie tworzy, jak nie nakarmisz AI danym tematem to nic na dany temat się nie wypowie, ani nic nie stworzy w związku z nim.
Nie no ludzie są jednak przewrażliwieni. Co za różnica czy twórca wpisze w google "jak może wyglądać troll?" czy spyta o to sztuczną inteligencję? Jeśli nie skopiuje podpowiedzi tylko zainspiruje się np kijem czy kapturem, urwanym uchem czy wielkim nosem to czy jest jakaś różnica? Tak działa człowiek. Nie wymyśla nic nowego tylko kreuje nowości na bazie tego co zna a Google czy AI ułatwiają lepiej poznać coś, nad czym pracujemy.
Ale co jest złego w korzystaniu z AI w poszukiwaniu inspiracji? Ja profesjonalnym artystą nie jestem, ale mam hobby jak rysowanie czy pisanie i czasami korzystam przy tym z AI.
Jak się bawię w artystę to lubię sobie np. wpisać mój pomysł do chat GPT np. ogólny zamysł powieści czy szkic mapy mojego świata i AI daje mi tutaj nie raz ciekawe sugestie, a czasami oczywiście i bzdury, ale ogólnie rzecz biorąc używanie AI potrafi przynieść korzyści. Nikt tutaj nikomu nie karze korzystać z AI jako głównego narzędzia twórczego (i dobrze bo na razie to jest niewykonalne), ale jako narzędzie pomocnicze jest to całkiem spoko opcja. Tyle w temacie...
AI dopiero się rozkręca i żadne biadolenie i protesty niczego nie zmienią.
Jest szansa, że będziemy dostawać gry szybciej.
Korzystanie z AI wcale nie musi niczego twórczego zabijać ani nikogo ograniczać.
Tak jak z każdym narzędziem, urządzeniem czy nawet jedzeniem chodzi o proporcje i rozsądek.
Niestety jesteśmy jeszcze na etapie kiedy motłoch (nie mówię o osobach racjonalnych) chce palić wiedźmy, bo ich inteligencja jest na poziomie płaskoziemców, dla których coś takiego jak perspektywa (odległość) jest niezrozumiała, dlatego te cymbały reagują tak gwałtownie jak ktoś tylko wspomni o AI. Bo ciemny motłoch nie potrafi myśleć logicznie, że pewne mechanizmy już były wykorzystywane czy wykorzystanie ich wcale nie musi oznaczać czegoś złego, nie, ich świat to, TAK lub NIE.
"Motłoch", "płaskoziemcy"... zapomniałeś wspomnieć tylko o "foliarzach" i "antyszczepach", panie "oświecony".
"Motłoch", "płaskoziemcy"... zapomniałeś wspomnieć tylko o "foliarzach" i "antyszczepach", panie "oświecony".
Argumentacja godna intelektualnych wyżyn.
Uderz w stół ...
Bardzo dobra reakcja społeczności. Niech czują oddech koalicji aidoomerskiej na plecach. Tłumaczenia studia przyjąć do wiadomości, ale obserwować i być czujnym. Wróg nie śpi.
Tu nie chodzi o żaden "motłoch", tylko pracowników którzy słusznie obawiają się że mogą stracić pracę i źródło utrzymania ich rodzin w wyniku zastąpienia ich stanowiska pracy przez AI. Elon Musk już przecież założył gamingowe studio AI only.
W game devie pierwsi do odstrzału pójdą graficy 2D. A później kolejne zawody. To tylko kwestia czasu.
Nie patrząc daleko, polskie PPE (rywal GOLa) już teraz wykorzystuje AI do pisania newsów. GOL pewnie zaraz też to podchwyci, o ile już tego nie robi. To oznacza że część ludzi która się tym wcześniej zajmowała pójdzie na bruk.
Słyszałeś o zawodzie zduna? Pewnie nie. A kiedyś każdy słyszał. Teraz to nisza. Wyśmiali by Cię jakbyś 100 lat temu powiedział na ulicy że zawód zduna wyginie. Tak jak teraz się śmieją z AI że zastąpi wiele zawodów.
No właśnie 100 lat temu i przez ostatnie dekady technologia poszła tak to przodu, a mimo to ludzie nadal muszą dużo pracować, czyli zasadniczo to AI nie rozwiąże żadnych problemów społeczeństwa, tylko pozwoli się nachapać korporacjom jeszcze bardziej, a dla przeciętnych obywateli zostanie co raz bardziej niewdzięcznych i niskopłatnych prac jak chociażby opieka nad starszymi ludźmi. A być może i dla nich pracy nie będzie, skoro jest moda na sprowadzanie taniej siły roboczej z biednych krajów.
Jakbyś zobaczył odpowiedź szefa Larian to byś wiedział, że tak to jest motłoch, któremu bliżej do płaskoziemców niż racjonalnych ludzi. Chłopie oni tam mają ponad 70 artystów, z których prac korzystają i zatrudniają więcej. Użycie AI nie miało żadnego wpływu na tych artystów i był wykorzystywany jako szkic, przed tym jak jeszcze w ogóle zaczęto nakreślać wizję artystyczną. Poszukaj sobie jego wypowiedzi, w 100% jest racjonalna, do czego został to użyte, jakby każdy miał myśleć jak ten AI motłoch, to nadal żylibyśmy w epoce kamienia łupanego. Masz tutaj Amongoolad i zobacz sobie kto robi afere, to odklejone od rzeczywistości tęczowe stworki.
Nie ukradli żadnych prac, AI jest używane by zaoszczędzić czas, przy niektórych procesach niezawiązanych z grafiką, których mało kto chce wykonywać, ale motłoch AI to jest sekta, która będzie się pruła, na cokolwiek związanego z AI nawet to, że potrafi wykryć raka szybciej niż lekarz.
Czy ci się to podoba, czy nie tak jak rewolucja przemysłowa (słyszałeś o tym) tak AI usunie masę niepotrzebnych i nieefektownych zawodów i stworzy nowe, twoje zachowanie jest typowe dla ludzi, którzy tego nie rozumieją. Ci ro to rozumieją, wiedzieli co się będzie dziać na kilka lat przed obecnymi czasami i poczynili odpowiednie kroki, by zmieniać swoje podejście.
To, co się dzieje z AI, działo się z setkami innych zawodów, przez setki, jak nie tysiące lat, poszukaj sobie jak wyglądała medycyna kiedyś, a teraz, jak budownictwo, rozwój infrastruktury ile, zgadnij, dlaczego nie masz teraz szewców i kowali, można tak wymieniać w nieskończoność to nie jest takie trudne do zrozumienia jak się potrafi logicznie pomyśleć.
[link]
PS: z tym zdunem to już chłopie pojechałeś grubo, bo właśnie udowodniłeś, że miałem racje, ale jak mentalnie żyjesz w średniowieczu to nie dziwie ci się, że nie widzisz zależności ze nowe bardziej efektywne metody czy produkty jak ogrzewanie centralne, na gaz czy elektryczne wyparło nieefektywne piece kaflowe. Jezu chłopie boję się, co by było, jakby ktoś cię uświadomił, dlaczego dzisiaj używa się nawozów i dlaczego musisz mieć produkcje na skalę przemysłową.
Ta cała drama o wykorzystywanie AI w różnych dziedzinach robi się męcząca. Narzędzie jak każde inne.
Generatory proceduralne stosowane do tej pory w grach jakoś nikomu nie przeszkadzały.
Używanie AI to kradzież. Generowanie obrazów jest po prostu kradzieżą i remiksem istniejących prac artystów którzy się na to nie godzili. Używanie AI jest wysoce nieekologiczne, i o wiele bardziej kosztowne niż google. Żeby dostarczyć jeden wynik z google koszt operacji to jakieś 2 centy. Koszt najgłupszej odpowiedzi z AI to dwa dolary. Mnóstwo energii i wody.
Jasna cholera, nie robimy tego
Jasna cholera, gracze się znowu o coś zesr@li, no tego jeszcze nie było.
Szef Baldur's Gate 3 próbuje ugasić pożar wokół Larian Studios
Ja bym nie gasił, niech sobie spokojnie spłonie to nowe pato dziełko Divinity. Z przyjemnością przyjdę podmuchać na popioły.
Widziałem trailer Divinity - nie mogę się doczekać i nie ma dla mnie żadnego znaczenia czy korzystają z AI czy nie - liczy się tylko efekt końcowy, a nie narzędzia które ten efekt dają.
Taką postawa doprowadzi kulturę do upadku. Tylko na konsumpcji wam zależy a nie na wartości.
Ogólnie to AI jest śmiercią dla kultury i komórek mózgowych ludzi. Poczytajcie sobie co używanie AI robi z mózgiem to wrócicie to starego dobrego googlowania. Pomijając aspekt kradzieży i tego że AI zamiast wykonywać zawody niebezpieczne to zastępuje esencję ludzkości jaką jest kultura na rzecz konsumpcji. Nie myśl, konsumuj, rzygaj tym, więcej, płać. Przykre że większość się daje nabrać na tą konsumpcjonistyczna utopię.