Podejrzewam że jakby spróbowali sprzedawać grę na Zachodzie jako Hexer, to mógłby wlecieć pozew od ID Software, bo nazwa byłaby bardzo podobna do Hexen
Najpiękniejsze w tamtym okresie było to, że praktycznie wszystkie gry multi (z wyjątkiem MMO) miały dedykowane serwery. Stawiało się taki serwer i miało wywalone jajca na to, czy wydawca ich nie zamknie. I do dnia dzisiejszego można sobie taki serwer Q3 Arena, Battlefielda 2, czy jakiegoś UT uruchomić
A druga piękna sprawa, to było "klonowanie" gier od Blizzarda, czyli wystarczyła jedna kopia gry by można było sobie razem z ziomkami pograć po sieci lokalnej
Niestety obecnie są czasy, gdzie trzeba jakiś inicjatyw społecznych typu "Stop killing games", by wydawca łaskawie udostępnił architekturę serwerową kiedy zdecyduje się "zabić" multika
ADMIN: Bez bluzgów, proszę.
Premiera modów tego typu powinna mieć miejsce na torrentach. Czyli tam gdzie łapska prawników R* nie sięgają
Pamiętam że Painkiller na premierę kosztował 20 zł. Podejrzewam że tak naprawdę to Polacy kupując grę w kioskach płacili wyłącznie za sam nośnik
I do dziś mam w szafce koperty z og Painkillerem i Battle Out Of Hell oraz plastikowe pudełko z Black Edition
W oryginalnym BC 2 mam przegrane co najmniej 2000 godzin. Jakby wydali remaster, to doszłoby pewnie drugie tyle
Żeby było jasne - to nie jest tak, że firmy robią to z dobroci serca. Po prostu Irdeto daje obecnie licencję na Degówno z czasowym limitem. Jest masa gier na Steamie wydana dawno temu, które wciąż są nim obarczone
To pokazuje że uzależnienie się od tego całego Cloudflare jest co najmniej ryzykowne, o ile nie zabójcze.
GOL też był przez jakiś czas niedostępny
Dla mnie to mogą i wydać w 2030 (ale pewnie wydadzą wcześniej, bo kasa z Online musi się zgadzać), bo mam wyjebane w tę grę
Upadek ekskluzywności to najlepsze co przydarzyło się graczom w XXI wieku. W końcu mogę ogrywać JRPGi na PC
Nintendo stworzyło potwora. I piszę to w pozytywnym aspekcie
Dziwne że nie będzie miała jednocześnie premiery na Switchu. Ale może jest za bardzo kontrowersyjna jak na standardy Nintendo
Używam systemu operacyjnego, który nie wymaga jakiejkolwiek aktywacji czy konta online
Jeśli dojdzie do ugody z Nintendo, to myślę, że (Palworld – dop. red.) stanie się grą, w którą oficjalnie można grać. Jednak obecnie jest to produkcja, która stała się przedmiotem pozwu, więc jest to niedopuszczalne. Grając w tę grę, wspierasz ją, więc proszę, nie kupuj jej
Ja to odczytuję jako takie grożenie paluszkiem od byłego starego wygi z branży AAA - jak jakieś niezależne małe smrody śmią kodzić konkurenta dla Pokémonów. Ja napiszę że wręcz odwrotnie - kupować, by wspierać i utrzeć nosa Nintendon't i ich monopolowi na Pokestworki
P.S. Kupiłem tę grę około tygodnia temu
Mnie najbardziej zastanawia kiedy wprowadzą obowiązkową chmurę. A abonament podwyższą, i to niejeden ra, bo mają monopol na tego typu usługę
Mam nadzieję że to oznacza przejście na 64-bitową wersję na Linuksie, żeby w końcu Steam nie pobierał 400 MB zależności w postaci 32-bitowych bibliotek
Początkowa rewelacja w grze dotycząca śmierci bohaterów w określonym wieku momentalnie przypomniała mi o oryginalnym scenariuszu FF 10, który ostatecznie został zmieniony. Czyli tego, czego nie mieli jaj zrobić Japończycy te 25 lat temu (uznano że historia byłaby zbyt mroczna), zrobili Francuzi w tym roku
Nie lubię stylu graficznego tej gry, bo nie przepadam za impresjonizmem. Również projekty przeciwników mi nie odpowiadają, są za bardzo abstrakcyjne. Gram więc wyłącznie dla fabułki i wymagających walk. A to przecież w JRPGach najważniejsze, PRAWDA?
Steam, Sony i MS już dawno temu powinni opracować wspólny standard dla rozgrywek typu crossplay
Wydawca to Paradox... I od razu wiadomo czemu gra jest poszatkowana
Mam wyjebane w Paypala. Kiedy kupuję grę przez komputer używam podpiętej karty debetowej, a przez telefon używam Blika
Tak czytam wypowiedzi tego kolesia i odnoszę wrażenie, że to takie skamlenie byleby EA rzuciło mu jakiś ochłap do wykodzenia
ĘĄ mnie wykluczyło z grania w nowego BFa. Całe szczęście że gry wykorzystujące Easy Anticheat działają na systemach z rodziny Linuksa (w tym SteamOS)
szybszą progresję
O o o, słowa klucze. Czyli otwarcie przyznają się do majstrowania przy matematyce gry. Przykład? Grałem kilka miesięcy temu w AC: Odyssey i odczuwam, jak zjebany pacing jest w tej grze. Jak sięrmiężnie zdobywa się doświadczenie by wejść do nowego regionu. Ale hej, mogę zawsze wykupić mtx który zwiększa ilość zdobywanego expa
Ile moich znajomych narzeka że w Valhalii trzeba dokonywać grindu, by pchać fabułkę do przodu. Więc widzę że z części na część śruba jest przykręcana coraz mocniej i jest testowanie ile to jeszcze konsument będzie w stanie wytrzymać
Dlatego wolę gry od FS, bo przynajmniej wiem, że w ich grach otrzymuję tyle dusz / run ile chce deweloper, a nie inwestor
Jedyne z czym się z chłopem zgodzę, to fakt że Steam z upływem czasu stał się ociężałą kobyłą. Przydałyby się takie opcje jak w Galaxy - można wyłączyć ficzery których się nie używa
Kalaiden dołączył do klubu odklejeńców. Zwłaszcza za to wychwalanie MS Store I narzekanie na brak kompatybilności z jakimiś archaicznymi Windowsami. To pierwsze to odklejka, a sprawa kompatybilności gry zależy od dewelopera, a nie od Valve (więc w sumie to też odklejka)
Wielu z nich zamierza w ogóle zrezygnować z zakupu gry
To, co oni tam deklarują to można o kant dupy rozbić. Na końcu będą się liczyć słupki w Excelu, a nie biadolenie graczy
inni z kolei planują zmasowany review bombing już na premierę
Ci to są dopiero idioci - dam wydawcy pieniądze, po to by wystawić mu złą ocenę. Jak danym graczom nie podobają się praktyki jakiegoś wydawcy, to po prostu niech nie kupują od nich gier. To jest naprawdę tak proste
1. Seria Final Fantasy w większości części ma system ATB, który jest czymś pomiędzy walką turową, a tą w czasie rzeczywistym. Walka stricte turowa jest w 1, 2 i 10.
2. Albo ten inwestor powiedział głupotę, albo autor newsa zrobił babola, bo wszystkie główne części Dragon Questów mają system turowy
3. Jak ktoś chce zagrać w dobre JRPGi z Turowym system walki, to polecam serie Bravely Default i Octopath Traveler
I last, but not least - niech inwestorzy SE zwrócą też uwagę na cenę Obskurnej Klary xDDD
Sony podchodzi ostrożnie i z rozwagą nie tylko do tego, kiedy, ale czy w ogóle dane gry trafią na PC
Przecież to jakieś brednie bo wydają wszystko jak leci. No okej, nie wydali remastera Demon's Souls i Bloodborne'a, ale możliwe że mają jakąś umowę z FS która tego zabrania
Najlepszym wyjściem byłoby, gdyby FS dodało możliwość grania z botami. Przydałoby się graczom którzy preferują grę solową i kiedy multi zdechnie w tej grze
Dziś pograłem chwilę i bez problemu działa na Linuksie. Miałem pewne obawy co do tego DRM GuardIT, bo go nie znam, ale działa elegancko przez Protona
A, i gratulacje dla FS. Oby się sprzedało jak najwięcej!
W sensie blokada? To najprawdopodobniej spowodowane przez silnik. Podejrzewam że to engine Bloodborne'a przerobiony tak by generować otwarty świat.
Zarówno DS 3, jak i ER mają tę blokadę. Natomiast taki BB to ledwo trzyma 30 fps na PS 4
No Rest OF The Wicked - wy już nawet w nagłówku tytułu nie potraficie poprawnie wpisać?! Niech to ktoś poprawi
Ostatnie gry które sprawiły mi taką frajdę z obijania mord przeciwnikom, to były Arkham City i Knight. Nie ma tu miejsca na nudę – co chwila pojawia się jakiś nowy przeciwnik albo odblokowujemy nową umiejętność / broń. Jedyny minus tej produkcji to częsty brak możliwości cofnięcia się w danym etapie, by podnieść jakąś pominiętą znajdźkę albo woreczek z pieniędzmi – pozostaje rozpocząć etap od nowa
I co chyba najważniejsze – w zalewie gier z otwartym światem, ta jest liniowa
Nintendo może sobie nawet napisać w EULA, że w ich gry można grać wyłącznie stając na rzęsach.
Oprogramowanie jest sprzedawane w Polsce i podlega polskiej, a przede wszystkim europejskiej jurysdykcji, nie amerykańskiej czy japońskiej
Te licencje pokazują jedynie jaką butę prezentują te korporacje

W końcu, skórki na Torrenta. Jak brać przykład to od "najlepszych"
Na początku roku przeprosiłem się z Linuksem. I widzę że dobrze zrobiłem, bo chcę mieć całkowitą kontrolę nad swoim systemem operacyjnym
Chociażby dalej nie naprawiono błędu kompatybilności z programem Easy Anti-Cheat
Czyli rozumiem że w takiego Elden Ringa w trybie online nie będzie można grać na Win 11 po tym jak wymuszą tę aktualizację, a na Linuksie będzie można bez żadnego problemu (Proton obsługuje gry zabezpieczone EAC)?
Wszystko wskazuje na to, że ĘĄ ich zamknie. No cóż, wielka szkoda, bo to legendarny wydawca i producent. Mi najbardziej kojarzy się z logiem z gier na Pegazusa (Micro Machines, Dizzy, itd.)
Chyba najlepiej dla graczy byłoby, jakby oderwali się od ĘĄ i poszli na swoje
Wydawcy nie patrzą na to, co kupują gracze, tylko na to co im karzą inwestorzy, ewentualnie dodatkowo propagandyści pokroju Słodkiego Bobasa
Czy został zapowiedziany jakiś duży cRPG od czasu wydania BG 3? No właśnie
Będzie kolejny Stormgate z nawalonymi mikrotransakcjami. Fanom RTSów z nowszych produkcji to chyba tylko Tempest Rising pozostał, ewentualnie jakieś Total Wary
Dodałbym jeszcze: Ni No Kuni Wrath Of The White Witch Remastered. Czyli tłumacząc na polski - Zremasterowany Cośtam Cośtam Chłopczyk Gniew Białej Wiedźmy
Francuska język, trudna język.
A Japończycy mają po prostu ból dupy, że jakieś gaijiny śmiały zrobić zajebistego JRPGa
Jedna z moich ulubionych gier ze 168 na 1. No i ma aspekt patriotyczny, bo musimy bronić orzełka
Ok. 300 - 350 zł to kosztowały kartridże w czasach N64, więc ceny jakoś diametralnie nie wzrosły.
A co do cen samej konsoli, to wygląda na to, że golas będzie kosztować koło 2200, a w zestawie z grą 2500
To wygląda jak szczekanie jakiegoś planktonu inwestycyjnego, liczącego na spadek wartości Ubisoft'u
Dad-gamer z tej strony. Mam kompletnie wywalone na Diablo 4, z hack'n'slashy grywam w PoE i Last Epoch. Czekam na Titan Quest 2
Skurczysyny z Nvidii specjalnie tak robią, by więcej zarobić przy premierze – they been spending most their lives / livin' in a scalpers paradise
Krzykacze (tym razem z prawej strony) szczekają, a karawana jedzie dalej. Gra się broni gejmplejem... I bardzo kurde dobrze!
Gość z tego studia to atencyjna dziwka. Ale najwidoczniej jest na tyle głośny, że zasłużył by o nim wspomnieć w wiadomości na GoLu
Jak ktoś nazywa kogoś innego śmieciem, to od razu przypomina mi się Ezoteriusz Maximus - https://youtu.be/ItiH73w88K0?si=kszSUur4bUTffVg8
Nie warto tracić miejsca na dysku, i przede wszystkim czasu na "piracenie" tego krapiszcza
Zacznijmy od tego, czy emulatory są nielegalne, czy nie? Jest to kwestia często poddawana pod dyskusję. Chociaż nie można stwierdzić, że emulator jako taki jest nielegalny, może stać się on nielegalny w zależności od tego, jak jest używany
Czytaj - jest legalny kiedy używa go Nintendo w NSO, a nielegalny kiedy używa go gracz-pleb na swoim kąkuterze
Chyba najbardziej oczekiwaną wiadomością byłaby ta, że gra została całkowicie skasowana
No i Ubisoftowi znowu się oberwało. A jeszcze ciekawiej będzie po premierze AC: Shadows
Dla mnie najważniejsza informacja to to, że nie będzie mtx
I im więcej czytam o tym spinoff'ie, tym bardziej mam wrażenie że będzie to coś w stylu Monster Hunter'a
Przez chwilę myślałem że to jakaś kontynuacja Chrono Cross'a, a to jakieś gówniane mmo
Nagłówek powinien być zmieniony na Gracze z Chin na Steamie wybrali najlepsze gry 2024 roku
Jak to mawiała moja babcia - "Co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie"
A twórca Balatro ma rację - hipokryzja PEGI pełną gębą
Pepeizacja GOLa postępuje. Czekam na nagłówki pokroju: Co Ciri zje w Wiedźminie 4 i jaką będzie mieć po tym srakę??!!!
ALE JAK TO TAK?? BABOM MAM GRAĆ?!
Gaben powinien wypierdzielić wszystkie launchery 3rd party, a szczególnie ĘĄ App z którym mam same problemy
Szacunek dla twórców że nie wykastrowali rimejku i sprzedają go w całości. I tak jak napisał kolega powyżej - Dawać to na komputery (premiera gdzieś w lutym?)!
Era remastera
A tak poza tym, to przynajmniej FF 7 Rebirth będzie mógł dostać nominację
Wycofanie serii Unreal i Unreal Tournament z GOGa jest chyba jeszcze większym aktem debilizmu, niż założenie EGS. Mi na szczęście udało się kupić je, kiedy były jeszcze dostępne
Bad Company 2 to moja ulubiona gra jeśli chodzi o tryb wieloosobowy. Takie mapy, które rozmiarami były gdzieś pomiędzy tymi z CoD, a regularnymi Battlefield'ami są dla mnie idealne.
Singiel też był spoko, ale niestety jednocześnie był krokiem w tył w porównaniu do 1
Możecie pisać co chcecie, ale fakt jest taki że wspomniane "piractwo" najlepiej konserwuje stare gry. A zaraz po nim GOG. Tylko oni często mają problem z pozyskaniem licencji na dany tytuł
Ale marketingowe pierdolenie. Najbardziej po dupie za Denuvo dostają konsumenci, którzy kupili legalnie daną grę, bo muszą łączyć się co jakiś czas z internetem i być może liczyć się ze spadkami wydajności.
A "pirat" zaczeka te kilka dni albo kilka miesięcy, dostanie grę drm-free. A ja muszę męczyć się z tym Degównem w grach takich jak Mad Max albo Final Fantasy 15, które będą mieć ten syf "na zawsze"
I na co oni liczyli otwierając Discord'a? Że ludzi tam przyjdą i ich po pleckach poklepią?
Ale to będzie piękna katastrofa
Twórcy zdradzili, że firma Konami postrzega markę Silent Hill jako mocno związaną z konsolami PlayStation
Ale bzdura. Szybki fact check na Wikipedii pokazuje, że SH 2, 3, 4 i Homecoming miały porty na PC. Ich zasługą może być co najwyżej to, że gra nie jest czasowym ekskluzywem na PS5
–––>
Chyba prezes straci ciepłą posadkę
Polski? Rosyjski? Dla Konami jeden...
Te ceny to de facto efekt monopolu Sony na rynku konsol. Jedynym jego konkurentem jest obecnie PC... Z którym przegra
Kolo chyba wie (a może nie), że taką wypowiedzią wywoła odwrotny efekt. Zasada 34 bejbe
Jak zwykle prawo nie nadąża za techniką. Dobrze że teraz się obudzili, ale ręka już i tak jest w nocniku
Jak więc widać, w scenarzyście nadal jest bardzo dużo żalu związanego z losem jego produkcji
Nie żalu tylko jadu. Niech kolo po prostu spierdala
Gerighty ma nadzieję, że Star Wars: Outlaws będzie bawił miliony graczy przez długie lata
Za kilka miesięcy nikt tej gry nie będzie pamiętał. Ona nie jest godna "butów czyścić" takim KOTOR'om czy Republic Commando
Już tyle lat minęło od premiery HL 2 Episode 2, że jeśli Volvo cokolwiek zrobi z tą serią, to byłby to reboot... Choć z drugiej strony trzeciego Baldura się doczekaliśmy
Dzięki za przykłady potwierdzające moją tezę: FF 13, czyli masturbacja Square serią Gears Of War i próbą przeniesienia go w JRPGa i Final Fantasy Versus 13 vel Final Fantasy 15 vel Final Frankenstein
<do wykasowania>
O Tactics mi tu nie pisz, bo to część poboczna. 12 to był ostatni dobry Final, ale jeśli dobrze pamiętasz to bardzo podzielił on fandom. I Ty serio uważasz, że 12 dorównuje 16? Oh, well
Jako wieloletni fan tej serii nazwałem tę odsłonę Final Of Thrones. Final Fantasy, quo vadis?
Wymagania sprzętowe to dla mnie Geforce Now
Cena jest w porządku
Dla mnie pass, czekam na Rebirth
Ale chamstwo - dodać grę do Choice'a, która wcześniej była w bundlu. Ja nie dam się zrobić w konia drugi raz i więcej żadnej paczki od nich nie kupię, a kluczyk do High On Life dam kumplowi
Brawo! Może Ubiszaft też weźmie przykład. Bo obecnie to nawet osiągnięć stimowych im się nie chce zaimplementować.
I z tego co pamiętam, to C&C Remastered też nie wymagał ĘĄ App'a
Taka jest polityka nie tylko GOLa, ale chyba większości podmiotów gospodarczych w kapitaliźmie, które są spółkami akcyjnymi notowanymi na giełdzie - sprzedaj się bogatszemu "sugar daddy'iemu" i umyj ręce od odpowiedzialności niczym Poncjusz Piłat
Ranking można o kant dupy rozbić. Najlepszym miejscem do rozpoczęcia zabawy z soulslike'ami jest część pierwsza albo druga Dark Souls, bo tempo ich rozgrywki jest wolniejsze niż w kolejnych częściach, łącznie z Eldenem. Demon's Souls raczej bym odradzał, bo to taka wersja beta Dark Souls z fatalną mechaniką, której nie zmieniono w remasterze. Do The Surge jakoś nie mogłem się przekonać, bo trudno mi było w nim odczytać ataki przeciwników. A najtrudniejsze soulslike'i to według mnie te, które wymuszają konkretny styl walki, czyli Bloodborne i Sekiro
wyłącznie konsola Nintendo Switch służy do uruchamiania gier wideo dedykowanych na platformę
Aaaaaa, ja mam to w dupie. Jeśli Switch 2 będzie odpalał gry z większą ilością klatek na sekundę, to przestanę korzystać z yuzu. A póki co Nintendon't może mi nafukać
Yeah boi. Zbliża się gównoburza w komentarzach
No co, kolejny "powód" dla obecnej ekipy rządzącej do zamknięcia IPNu... Albo robienia gier po linii zgodnej z filozofią PO
Co? Nie są zadowoleni z ładnie opalonego "samuraja"?
I nie zapominajmy, że Kopernik była kobietą
Crazy Taxi inspirowany GTA Online, Jet Set Radio inspirowany Fortnight'em... Nie no kurwa świetnie.
Jeszcze brakuje nowego Streets Of Rage inspirowanego Minecraft'em
DS 1– najlepiej zaprojektowany świat w grze ever, lamerski ostatni boss (jak to opisał go jeden z producentów – parry, parry, parry!)
DS 2 – upośledzony brat tego pierwszego
DS 3 – najlepsze pojedynki z bossami, lecz jednocześnie najbardziej liniowy (co dla jednych będzie wadą, dla innych zaletą)
ER – piękny, otwarty świat, ale... typowo pusty. No i mocno odczuwalny recykling bossów (osobiście najbardziej podobały mi się pojedynki z Rennalą i Astelem). Na szczęście legacy dungeons to stare, dobre Soulsy
Nie wiedziałem że BG&E 2 to nowy król vaporware
Japonia to inny krąg kulturowy, gdzie firmę traktuje się z szacunkiem jak żywicielkę, a nie swoją dziwkę, jak na zachodzie
Nie no paranoja, cały sens istnienia rajdów polegał na tym żeby się socjalizować i współpracować z innymi graczami.
Ale spoko, to tylko pierdolenie starego boomera, który od dawna nie gra w WoWa
Czytając nagłówek myślałem że w nowym DA pojawią się dwugłowe mućki niczym Brahminy z serii Fallout.
Ale spoko, Hindusi sobie poradzą odwiedzając strony z warezami
Z tymi tłumaczeniami to dobry przykład. Sam ograłem jakiś czas temu na emulatorze grę z mojego dzieciństwa, czyli Samurai Pizza Cats na Famicoma po angielsku, bo gra nigdy nie wyszła na zachodzie.
I kolejny raz zacytuję Gabena - Piractwo wynika z braku (łatwego) dostępu
To ja będę pierwszy co wsadzi kij w lewackie mrowisko.
A największy błąd tej gry, czyli czarnoskórego samuraja też naprawią?
Zaznaczono, że część z nich nie znajduje się w oficjalnej sprzedaży od dekad, ale korporacje mają prawo upomnieć się o wycofanie gier, do których posiadają prawa.
I takie sytuacje wkurwiają mnie najbardziej. Niczym psy ogrodnika, korporacje nie udostępnią ich w dystrybucji cyfrowej, ale stronki z zrzutami gier zamkną
Elden Ring 2 na bank powstanie (choć osobiście wolałbym Dark Souls 4). Najwidoczniej po pierwszym Eldenie chcą skupić się na nowej odsłonie Armoored Core
A ja na złość Ubisoftowi kupię Ghost Of Tsushima albo nawet przeproszę się z Sekiro
Oj, chyba była interwencja ze strony Słodkiego Bobasa
Co za bzdury. EA to nie są beta testy, tylko dostęp do gry w fazie alfa. Iirc to Notch zapoczątkował modę na wczesny dostęp z Minecraftem. I jasne, w EA też zdarzają się patologie pokoju oszustw albo nie wypuszczania produktu w wersji 1.0 przez długi okres czasu.
I jeszcze jedno. Żadne korpo nie wydaje gier w EA. W (podejrzewam) zdecydowanej większości robią to twórcy niezależni. I wychodzi to grom na dobre.
Nikt was nie zmusza do kupna niedokończonego produktu
Gra się słabo sprzeda (ewentualnie ktoś zagra w nią w GP), krawaty z MS zobaczą słupki w dół w Excelu i Ninja Theory zostanie zamknięte
Komentarz tego Johna Johanas'a to jest dokładnie moja reakcja na zamknięcie Tango Gameworks
Arkane Austin mi nie żal, ale Tango Gameworks... DAMN SON! No to nie doczekam się The Evil Within 3 czy HiFi Rush 2
Gra porusza drażliwy temat i jeszcze do tego wyprodukowana przez wroga klasowego, więc zaraz zlecą się chrześcijańscy zeloci i/lub pseudopatrioci i/lub zwyczajne trolle i maciusie
Dla mnie ta gra to perełka tego roku. Komentuje drażliwy temat jakim jest wiara. Może jedynie zakończenie mogłoby być lepsze.
I drobna uwaga co do tekstu – żaden Pegazus nie udźwignąłby takiej grafiki, jak te w retrospekcjach
Walki z wiatrakami Nintendon't ciąg dalszy. Autystyczne krawaty z N nie potrafią zrozumieć, że żyjemy w czasie multiplatform, a nie w latach 90. MS zrozumiało to w bolesny sposób, Sony bardziej z chęci zwiększenia zysków. Żeby jeszcze chociaż te ich konsole były mocne...
(Chyba) żadna japońska gra dużego wydawcy nie była we wczesnym dostępie i nie będzie. Tam panuje inne, bardziej "katedralne" podejście do tworzenia gier
Nagłówek brzmi niepokojąco. Łudzę się, że nie oznacza to interwencji ze strony tęczowej hołoty spod szyldu Słodkiego Bobasa Inc.
Jeśli chodziło ci o odpowiedź, to dodajesz (przynajmniej na telefonie) poprzez dotknięcie plusa i następnie odpowiedz.
Wszystko co napisałem powyżej, napisałem serio.
Mam nadzieję że nie zaczynasz mnie obrażać nazywając mnie pacjentem. Bo wtedy ja zacznę nazywać cię pepiczkiem
Oh boy. Gra w stylu Victor Vrana, którego uwielbiam. I do tego piękna graficznie. Chyba kupię we wczesnym dostępie
Patrząc na wymagania sprzętowe tej gry można (chyba) stwierdzić, że optymalizacja jest do dupy
Śmieszne jest to, że tego typu propozycje padają z ust człowieka, którego gry są pełne mtx (vide Diablo 4). Grosza to ja mógłbym rzucić FromSoftware albo CD Projekt Red, ale nie (obecnemu) Blizzardowi
Wiesz co, przypomniałeś mi. Faktycznie w GP (tym podstawowym) jest zawarty EA Play. Ciekawe czy podniesienie ceny tego drugiego wpłynie na cenę pierwszego? Albo czy po podwyżce EA Play wypadnie z GP?
Gra od twórców Dead Cells, więc może wypadnie lepiej od poprzedniczki
I jeszcze pytanko do autorki tekstu - lubisz serię Spyro (szczególnie chodzi mi o oryginalną trylogię)?
Amazon Prime następny w kolejce
A ĘĄ niech upadnie i sobie głupi ryj rozwali, bo w porównaniu z Gamepassem to wypadają biednie
Todzik ładnie zadbał o to, by ludzie którzy stworzyli lepszego Fallouta od nich zostali skancelowani
Ja już jestem tak stary, że nie pamiętam tego błędu. Natomiast 26 klatek/s i ślizgające się auta po autostradach już tak
ani balansu rozgrywki nie psują.
Bzdura. Wprowadzenie mtx z rzadkimi przedmiotami aż się prosi o teorię spiskową, która zakłada specjalnie obniżony drop ww. przedmiotów
Wesołych świat
A czemu Odyssey nie dali? Osobiście wolę klimat starożytnej Grecji, niż wikingowskie
Na szczęście Japończycy w dupie mają takie zalecenia. I osobiście uważam że to twórca powinien mieć wybór czy tworzy atrakcyjną przedstawicielkę płci przeciwnej, czy "paszteta"
W związku frazeologicznym "janusze biznesu" wyraz "janusze" powinno pisać się z małej litery, ponieważ nie każdy Janusz jest "januszem biznesu" vel cwaniaczkiem
To aktualizacja bardzo fajna aktualizacja
Tabata? To jest ten kolo, który przejął "pałeczkę" po Nomurze przy Final Fankensteinie 15 i następnie stał za jeszcze większym "hitem", czyli Forspoken, za który wypierdzielili go z SE?
Takich partaczy jak on, to może faktyczie lepjiej zeby SI zastąpiło