Ja np. uważam, że bombardowanie teatru i zabijanie ludźi którzy szukali schronienia w środku jest wątpliwe moralnie. W ogóle nie powinni mieć dostępu do zachodniej kultury, niech oglądają wilka i zająca.
Iwanow uważa, że tego typu treści są szkodliwe i mogą „deprawować młode pokolenie”.
Zaraz... przeciez ta gra jest od 18 lat, co on belkocze? To ze graja w nia mlodzi to mozna tak samo powiedziec o papierosach, szkodza a i tak wszyscy pala.
Cała ta narracja brzmi dość absurdalnie. Gra ma oznaczenie 18+, a problem nagle robi się „ochrona młodzieży”. Bardziej wygląda to na klasyczne straszenie zachodnią kulturą niż realną troskę. Jak ktoś chce zakazów, to zawsze znajdzie pretekst, niezależnie od treści gry.