Pamiętam, jak grało się w Diablo na Battle.necie i jak domowy telefon dzwonił (nie to, żeby były jeszcze jakieś inne w tamtych czasach) to się krzyczało „matka! Nie odbieraj, bo Bhaalla robię!” :D kiedyś to byli czasy.
Pewnie niektórzy, ci młodsi, zastanawiają się teraz o co ci chodzi z tym telefonem :-D
Jedna analogowa linia telefoniczna, zakłócenia, zwykle modem 28800 (czyli transfer jakieś 2-3KB/s), a zabawa w latach 90tych była lepsza niż obecnie ;-)
Dzisiaj jest jeszcze cenzura i filtry gdzie w takim Diablo 2 Resurrected gdy gramy w trybie dla jednego gracza to jest nawet cenzura na nazwę postaci gdyby ktoś chciał nazwać postać niezgodną z dzisiejszą poprawnością polityczną.
Natomiast co do powyższego tekstu to wszystko zaczęło się sypać gdy weszły media społecznościowe i dziwne ludziki tzw. streamerzy którzy zrobili z tego jeden wielki biznes mając taką naprawdę gdzieś gry i granie, a tylko wyświetlenia się liczą co się przekłada na pieniądze, a później się okazało, że to pedofile, narkomani i alkoholicy.