Nigdy nie lubiłem gier z instancjami, ale życzę wszystkim którzy kochali tę grę miłej zabawy. Dla mnie MMO to otwarty świat i setki, czy tysiące graczy w jednym świecie naraz.
Imo instancje to była jedna z większych zalet GW1. W dwójce męczyły mnie te ludziki psujące moją i przyjaciół rozgrywkę. W GW1 było bardziej jak w realu, w gildii, miastach, wioskach, osadach spotykałeś ludzi, tworzyliście drużynę i ruszaliście na misje. Względnie robiłeś ją solo. Cudowna gra!
W WoWie nie masz żadnych mikrotransakcji, które w jakikolwiek sposób wpływałyby na grę.
W WoWie nie masz żadnych mikrotransakcji, które w jakikolwiek sposób wpływałyby na grę.
Oczywiście, że są i wpływają na rozgrywkę, gra jest p2w, kupujesz token za prawdziwą kasę wystawiasz na AH za złoto kupujesz przedmioty np. ekwipunek, tak samo nie chcesz się męczyć kupujesz charakter boosta i masz z głowy w 90% rewelowanie (co wpływa na umiejętności samego gracza).
Nie mówiąc już, że jakieś 20-30% jak nie więcej graczy to boty karmiące złoto, nie mówiąc już o farmieniu ekwipunku za prawdziwe pieniądze w raidach (sprzedawanie przedmiotów, które wypadną)
Kanał, który ujawnia skale przestępstw osób, które używają botów, to są miliony dolarów miesięcznie, za co dostał groźby śmierci, koleś nadal nagrywa filmy i pokazuje jak ogromny to jest problem.
https://www.youtube.com/watch?v=XnauN2pkDBQ
Ale wy fanboje dalej możecie pisać, że jak Blizzard pluje wam w twarz, to deszcz pada.
XDD ten typ co stwierdził tu w odpowiedzi, że gra jest p2w, bo można kupić golda, a za niego eq, które nawet nie jest najlepsze do zdobycia xDD uwaga teraz każda gra MMORPG jest p2w, bo w większości można zrobić to samo za pomocą allegro. To teraz każda gra z opcją trade bedzie p2w, bo można od kogoś kupców golda, o boziu komedyjka. Ależ ludzie zrobili się bezbronni intelektualnie w tych czasach, idźcie grać w single playery to nie będziecie się narażać na interakcje z innymi typu handel. Już pomijając ten brak znajomości i wypaczanie terminu p2w o którym się krzyczy...czysta ignorancja.
Wrocilem do gry. Nie powiem, przyjemnie, ale kilka problemow jakie widze. Na poczatek sciaganie sie mapy ktora sie ciagnie w kb/s i to jest dramat na dzien dobry. Kolejna sprawa to dalej to samo co bylo kiedys - wejscie na instancje samemu z druzyna kierowana przez gre jest trudne. Trafiaja sie na tyle gesto rozsiane grupy mobow z lvl 24 ze jedyne co mozna to zginac chwalebna smiercia.
Moze zrobie nowa postac, zaczne od Prophets, pozniej faction i nightfall. Jezeli sie odbije, no coz. Wiem jedno, bede solowal tytul.