Jeżeli coś jest trudne na granicy z niemożliwym, to właśnie uzyskanie praw do tworzenia czegoś bazującego na No One Lives Forever.
Ja tam mimo wszystko chciałbym oryginały przystosowane do dzisiejszych sprzętów z możliwością legalnego zakupu.
Chyba jedyna nadzieja na pełne rozszyfrowanie, kto ma prawa do marki i w jakim stopniu oraz kto może komu i czego zabraniać, to że się znajdzie ktoś na tyle odważny, żeby rzeczywiście z wielką pompą i bezczelnie ogłosić jakiś NOLF-owy projekt, żeby dać się pozwać. Dopiero wtedy wszyscy zaangażowani by musieli dokładnie sprawdzić, kto w jakim stopniu u co z marki posiada. To za piękne, aby było prawdziwe, ale gdyby tak się okazało, że blokujące WB ma prawa tylko do tytułu i mając zezwolenie od pozostałych można robić ten świat i postacie, ale po prostu dać grze inny tytuł. Ech, marzenia...
Nightdive robi dla gier to, co The Criterion Collection robi dla filmów. Z ich gier nie mam chyba tylko The Thing