Dodaj do obserwowanych
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Anni1993

Anni1993 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

09.10.2026 23:12
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Mocno jest naciągane słownictwo jedno z najlepszych.
To głównie kwestia tego że wydawanych SCF a już zwłaszcza klimatami mecha, od długich to lat poprostu jest ultra mało. Nawet o konkurencje nie trzeba się wysilać, jest tak wąska że znajdzie się w nich tytuł z gry gacha, a nawet jak się znajdzie taka Gargantia, to na sequela się nie zapowiada od lat.
Jedno z mniej generycznych to już owszem.
Ogólnie tytuł jest spoko, ciekawy świat, troche owiany tajemnicą, trochę głębi się znajdzie, psychologi, akcji, dramaturgi(tu mogę się mylić bo oglądałem to na premiere, i raz rok później, ale chyba też jakiś romans był przeplatany). Tak więc jest w czym wybierać, aczkolwiek, czegoś mi w nim brakuje mimo woli, sam nie wiem czego. Ciekawi mnie odbiór ogólny, czy to własny, gdyby tematycznych tytułów wydawano więcej, a powinni, bo już idzie zwymiotować od fantasy slopu o niczym, które nawet koło world buildingu nie leżały, wciskanego na lewo i wprawo. Takich tytułów jak 86 powinno być więcej, no ale artystom się coraz częściej nie chce. Szkoda bo nie ciężko o sukces, co wiele tytułów w podobnych latach udowadniało, czy to Quality Crown, Darling The Franx, itd. Kiedyś to się jarałem taką Eureka Seven, dziś coraz trudniej o takie perełki.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-10-09 23:38:27
08.10.2026 08:56
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

CyxVonTrix Znowu to napiszę, tutaj nikt się nie kłóci, są to zwykłe poglądy zdań, co innego pisać RPG, co innego fabułe, wymieniając owe tytuły.
Te gry polegają na mechanice DnD, gameplayu, interakcji z światem, klimacie, odgrywaniu danej roli, sama fabuła jest narracyjnym dodatkiem, a już zwłaszcza w głównej lini, tutaj sidequesty potrafią być ciekawsze, i tym się różnią od dzisiejszych tytułów, wydmuszek, kategoryzowanych RPG.
Wystarczy spojrzeć na rozwijanie czarodziejów w takich baldurach, stare a do dzisiaj lepiej rozbudowane niż wiekszość nowych gier.(w pewnych kwestiach nawet Ultima czy Arcanum biją na głowe baldura, fallouta.)
Jak widać nie wszyscy rozumieją, nie tylko ja to podkreśliłem, bo w tych grach nie dominuje fabuła, by nazywać nimi grami fabularnymi, są to nafaszerowane do szpiku i kości staroklasyczne erpegi bazujące na tych stołowych/planszowych.
Vukodlak dobrze to przyrównał do dungeon clawlerów.
A to co tobie napisze AI, daruj sobie, nikt się w takich tematach nie wyręcza AI.
AI pisze jedno, za minute o 180 stopni co innego, nie zliczę razy gdy mnie próbowało wprowadzić w błąd. Nawet jakiś czas temu szukałem 3D assetów do wyeksportowania, podaje mi gre w której nie występowały, nawet sprawdzać nie musiałem, wystarczyło odpisać że nie wystepują bo doskonale wiedziałem, i przytaknęło.
Ostatnio znowu miałem chrapke na Might and Magic 8, trzema mrocznymi elfami i jednym nekrosem. Pytam o najlepszy artefakt, z racji że limit jest 13 dropów na rozgrywkę, a łuczników od zawsze omijałem, bo mam słabość do 3x klerów, lub 3x zwarcia na drenażu, no cóż a ten mi podaje dwa które nie istnieją, minute później całą liste, pytam o te dwa które nie wystepowały, i twierdzi że ich w grze niema. Mniejsza o temat.. spadam solować inkwizytorem Baldura 2(pierwszy raz nim gram, o człowieku jaka to jest bestia na 25/25 statach z krasomirem, aż mam ból pupci że łuk z wbudowanym ulepszonym przyspieszeniem jest dopiero od tronu bhaala, bo średnio lubie młyniec bo to tylko runde trwa XD)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-10-08 09:52:26
07.10.2026 15:06
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

CyxVonTrix Na polskie to potoczniej odgrywanie ról, ale co ja tam wiem.
Diablo to także RPG, a fabuły w nim tyle co kot napłakał, ponieważ to jest H&S, który patrzysz z perspektywy klimatu, nie fabuły.
Jakikolwiek MMORPG to także RPG, dużo tekstu w queścikach, pytanie ile istotnych?
Jeżeli twoim argumentem jest, kaleckie złe definiowanie gatunku/podgatunku, to sobie daruj, bo do kręgów wzajemnej adoracji nie przystanę.(przysrałeś z tym definiowaniem RPG na fabularne, nie wiem kto tak to czyta w polsce.)
Nie, nie czepiam się, stwierdzam że głównej fabuły jest na kilkanaście minut, tak wiec nazywanie tego fabularnym, to abstrakcja, obraza dla fabularnych gier.
Paradoksalnie to wy szukacie dziury w całym, filozofii misia balu w czymś co tego nie posiada. Kocham całym sercem Fallouty, jak i setki klasyków, nawet tych z lat Ultimy, ale zwyczajnie się nie zgadzam z twierdzeniem. Komuś tutaj nostalgia zaślepia powieki i bredzi tak jakby nie grał w Fallouta.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-10-07 15:54:42
07.10.2026 14:49
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

DanuelX Dokładnie to co dysponuje składnia zdań, twojego posta powyżej.
Chyba że to jakiś sarkazm.
No ziomuś, jeżeli Fallout stał koło fabularnej gry, to ja nie mam pytań.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-10-07 14:52:00
07.10.2026 14:27
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

DanuelX Fallouty i fabuła? Nie znałem
Przecież to bardziej immersim, nastawiony na klimat i gameplay, wypchany side-questami, bliżej mu do The Elder Scrolls-ów, które koło Baldura nawet nie stały. Fabuły to jest tam tyle że gierkę da się ograć w kilkadziesiąt minut, nawet w dwójce hasać można po chwili w najlepszym modelu wspomaganego pancerza. Tak z tej kolacji "daleko fabularnej", wchodzisz do bunkra, wyjmujesz z szafy, tyle. xD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-10-07 14:40:12
05.10.2026 13:48
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

To niezły gnomuś, okantował na kieszonkowe w giereczkowie, 20 lat sumienia, tak jakby komuś nogę podłożył, uciekając przed chmurą amoniaku.
Urzekła mnie ta historia.

29.09.2026 19:16
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

rafq4 W pełni sie zgadzam, nawet sam tak uważam, dlatego napisałem że: "nawet fanowskie modyfikacje są lepsze, a już zwłaszcza od 3, 4".
Problem w tym że czas nie stoi w miejscu, data premiery 2 a 3 a już zwłaszcza 4 to całkiem dużo lat, powinno to przynieść coś niesamowitego, a tymczasem 2 wypada z wszystkich najlepiej jako H&S, już chociażby buildingiem. Masa innych H&S jest pierdyliard razy lepsza, w tym wiele indyków.
Oni poprostu niemają pomysłu na rozwijanie tej marki, widać to z kilometra, tak jak te pseudo ubery.
Co więcej, całe te beta testy, PTRy, to też komediodramat.
Do dziś mnie skręca, gdy przypomnę sobie komu to udostepniają, jakis gównoburze o to że nekromanta był zbyt silny, gdy próg był ograniczony do 20 levelu. To już udowadnia że imbecyle dostawały dostęp, nie ogarniający gatunku gry, a jeszcze więksi dali im dostęp, no ale w tej grze ma być dobrze. XD
Obiektywnie spojrzeć, to D1 poza klimatem.. nawet jak na tamte lata było dość ubogie. Wystarczy położyć koło tego Ultime, i wiele innych tytułów.
Ale obiektywnym ciężko być, zwłaszcza gdy ważniejsze jest wciskanie a to AH z którego zrobili pralnie pieniędzy w 3, na prowizji której sciagali przy realnej walucie, czy mikroszajs w 4, w grze kategorii AAA, gdy jednocześnie gry jak na lata w których wydali, to parodia marki.
Jeszcze fanatyczne ćwierćmózgi bronili tego nieironizując, argumentując: "to dla dobra gry, aby się rozwijała, nikt nikogo nie zmusza, srutututu"
Ta.. a tymczasem ogłoszono D5, co oznacza że coś sprzeczne było te czcze pitupitu, bo wiadomo jaki los czeka 4, ogólnie srutututu w które nikt normalny nie wierzył.(już za samo mikro skreśliłem ten produkt, odkąd tylko zapowiedzieli.)
Nawet ostatnio musieli typowo odwalić manianę przy pikselkach kolaboracyjnych z wiedzminem, bo jakby to nie było, to jest u nich typowe od lat.
Przecież w tej grze nawet market uśmiercili, własna zachłannością, i wbili w to f**ta, zamiast o to zadbać, no ale już pieniążków by nie otrzymywali.
Dalej to POE może być wzorem do naśladowania, pod jakimkolwiek wzgledem, czy się to komu podoba czy nie, tyle wystarczyłoby napisać o tym jak powinno rozwijać się grę.
Bardziej oczekuje dodatku do Grim Dawn niż na nowe Diablo. (I to jest smutne, bo źle im nie życzę.)
W Blizzardzie ostali się sami kapitaliści, i to najgorszego sortu. Na domiar tego z kompleksem małego przyrodzenia, zamiast zadbać o produkt, no cóż wolą o nim zapomnieć. Ot nowy numerek, nowe sreberko, wewnątrz te samo guano, nie zdziwię się gdy piątkę czeka ten sam los, o ile jeszcze nie gorszy.
A wiesz czemu? bo się lepiej sprzeda, kapitaliści.
Nawet immortal ponoć się lepiej rozwijał a właściwie rozwija.
"Czytając to", chciałbym z powagą zobaczyć czyjaś ekspresje twarzy, bo mnie wku***enie bierze na samą myśl, łącząc układanke w całość.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-29 20:43:23
29.09.2026 18:44
Anni1993
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Anni1993
12

Oh no, we go here again..
Szczerze? jak x czasu temu wyświetliła mi się ta wersja.. cicho liczyłem już chociaż na ten sequel, ale po plakacie już wiedziało się co to ma być, poprotu automatyczny odruch wymiotny, kalkulacja w 5 sekund że 3 raz to samo.
Oni sobie mogą i milion tych remaków~srejków zrobić, ta seria jest tak mega, ultra, na siłe wymyślona, że nic jej nie uratuje.
Serio? reinkarnacja Freezy? nie no logiczne są te zasady w uniwersum Toryamy.
Kid buu, który złożyłby Freeze na strzała, w mniejszym odstępie czasowym przechodzi INKARNACJE, odradza się z zresetowaną kartoteką, jako człowiek imieniem Uub, ale Freeza w magiczny sposób, przechodzi REINKARNACJE, i to w tak prostacki na siłę sposób. Przecież tego typa nie powinno nawet już być, przynajmniej nie pod postacią Freezy. To ma być dobre? to jest zesranie zasad świata po całości, dziwić się że zrobiono z tego festiwal kolorowanek, 69 odcieni sajanina, freeza posypany jadalnym złotem, a nawet piccolo zmienił się w dynie, a ci polituj się antagoniści po zakończeniu Zetki, to jakieś plastusie bez krzty charakteru w 90-95% przypadkach.
Nie dziękuję, naprawcie Berserka, niepozdrawiam.
Z Dragon Balla zrobiono kobietę lekkich obyczajów, sorry taka prawda, raz jest to sequelem, później tamto, później co innego, itd, oni sami nie wiedzą co jest sequelem, tak jak nie widzą braku logiki w tym tworze.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-29 18:50:22
29.09.2026 07:57
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

rafq4 Tu niestety chodzi bardziej o kontent, z podobieństwem jak najbardziej się zgadzam.
Problem w tym że diablo górowało klimatem, którego coraz częściej także brak. Fabuły nawet nie uwzgledniam, od zawsze była szczątkowa.
Rozgrywka także się rozwija fatalnie. Bossy? to coś jest cudzysłowem od lat, lecisz, trzaskasz one hita, nara, zero taktyki. Jakichś tam riftów typu z 3 nawet nie liczę, bo to kompromitacja, zabawa w kółko i krzyżyk, omijanie laserka na ziemi goniącego wskazówki zegara, badź gówna na ziemi, poziom przedszkole, bądź dla bystrych inaczej. Co więcej ubery to już był komediodramat od 3, nawet niemieli pomysłu na wynagrodzenie, oni nawet nie rozwijają tego aspektu, a powinno być to priorytetowe, na tym powinien koncentrować się end game kontent.(MedianXL to udowadnia, a to tylko jego część.)
Itemizacja to parodia.
Buildowanie to.. Boże, to coś istnieje? XD
Serio, gdyby tak spojrzeć na wnętrze nawet modów do 2, project diablo, MedianXL, to czysty vaniliowy H&S od Blizzarda wypada poprostu lamersko, zwłaszcza w 3-4. A my tu mówimy o 2026 roku i wielkim korpo, korpo które w przeszłości wpłynęło na owy gatunek gier, korpo które zainspirowało przyszłe projekty, ikonę. Ciężko powiedzieć o rozwijaniu się w ich przypadku, to letarg, stagnacja, popełnianie tych samych błędów, powielanie ich, brak samo refleksji. Widać to nawet przy podejściu, sytuacja z 4 jest znajoma tej z 3, numerek 5 nie jest przypadkiem, zwłaszcza w tworze który do dziś niema ikonicznego antagonisty. Gwoździem do trumny było D3, w tych samych latach wyszło POE, to jak te gry były rozwijane, to tak jakby wielka firma była w śpiącce, a gra podłączona do aparatury układowo oddechowej, której w każdej chwili mogli pacjentowi odłączyć. Indyk zjadł ich dupą. Właściwie konsumenci wchłaniali copium po całości, walcząc z społecznością POE, to było jawne oszukiwanie samego siebie, matrix, odklejka, psycho fanbojstwo.. Przecież tego tłumaczyć nie trzeba, to się samo weryfikuje.
Wciskanie tego chędożonego online na siłę wcale im nie pomaga, na którego nawiasem nie mają pomysłu, gdyby udostępnili możliwości dla moderów, po chwili by ich własne komunity zniszczyło, konstruktywnymi projektami, od A do Z, aż poza alfabet, no ale srają się z strachu o zrodzenie kolejnego Lola..

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-29 09:08:44
26.09.2026 21:39
Anni1993
5
odpowiedz
Anni1993
12

Cziczaki Chyba nie zrozumiałeś celu tego artykułu, i nie wyrażaj się w imieniu wszystkich, zwłaszcza że porównujesz piernik do wiatraka.
Mnie może interesować, innych może interesować, ludzi zainteresowanych popkulturą, która ciebie nie interesuje.
Bardzo dobrze że takie artykuły powstają, z poszanowaniem dla klasyki, może nowsze pokoleniu obejrzy jakąś ambitną klasykę, a nie średniaczka statystycznego dzisiejszych czasów, któremu wystawiają porównywalna ocenę do diamentu, czy nawet gówniaka o którym prędzej będą wiedzieć, a ocena wcale daleka nie zostanie wystawiona.
I tak, chętnie bym ujrzał aktorską wersję tego dzieła, ponieważ się nadaje bardziej niż cokolwiek co otrzymywało.(pod warunkiem że nie wpierdzielono by tu samych azjatyckich aktorów.)
Co bądź co, trzeba wspominać o takich tytułach, chociażby dla promocji, bo później ludzie ignorują nawet takiego Pluto z 2023, a Banana Fish fartem zostanie spostrzeżony.(oba tytuły są mocarne, i mocno klasycznych terminów pierwowzoru, no ale dzisiaj prędzej Isekai 4/10 dotrze do mas.)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-26 21:42:05
25.09.2026 04:37
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Biurowe, a już zwłaszcza ergonomiczne biją na głowe te pseudo gamingowe badziewia, nieważne czy z 30 lat wstecz, 20, 10, a nawet teraźniejszego okresu.
Od kilkunastu lat siedzę na czymś na zasadzie tego ergonomicznego z zdjęcia, tyle że bez tych fikuśnych bajerów, poprostu oparcie siatkowe, elastyczne, szerokie, można się rożłożyć, wygodnie usiąść, dopasować. Dodatkowo na siedzeniu dołożyłem poduszkę, aby tyłek nie bolał, w razie transu przed monitorem. No cóż można siedzieć kilkanaście godzin a człowiek nawet nie będzie obolały.
Swojego czasu miałem okazje przetestować dwa modele gamingowych, z racji że ktoś w domu korzystał. Powiem tyle, po godzinie już czuć było dyskomfort, a po dłuższym okresie człeczyna jest cały obolały, już pomijam fakt że klaustrofobiczne te cholerstwa się wydają być z natury, a oparcie niema podjazdu do ergonomicznego uczucia..
Ogólnie myślałem że pierdolca dostanę siedząc na tym szrocie, zwłaszcza że często zmieniam pozycje, aby sie człeczyna nie zastał, nawet do tego się nie nadawały.
Nie wiem kto wymyśla te przereklamowane ustrojstwa, a już zwłaszcza nie pojmuje jak ktoś na tym siedzieć może, wyobrażam sobie efekt po x latach, w najbardziej dyskomfortowej pozycji dla kręgosłupa, korzystając z czegoś co po chwili jest sprzeczne z założenia.
No cóż gamingowe to, gamingowe tamto, gamingowe sramto, ot efekt mody, czyli czegoś czego jestem wrogiem naturalnym, ot biznes na naiwnych i podatnych na manipulacje.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-25 05:06:39
24.09.2026 15:44
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas A myslałem że mój coroczny rytuał Berserka jest szalony, albo rewatch One Piece, już chyba piąty raz, poprzez przerwy na 1-2 arców(bo się tego regularnie oglądać nieda po długich latach, na tyle to się wlecze.), czy 10 razy Higurashi, itd. XD
3x w ciągu roku bym chyba niewytrzymał, przynajmniej przy czymś o tyle płytszym.
Z drugiej strony się tobie nie dziwię, dla animacji warto, zwłaszcza że jest to największym atutem KnY, akurat to trzeba pochwalić, zwłaszcza gdy spoglądniemy jak statystycznie tytuły wyglądają od długich to już lat.
Czasami tęsknię do takiej szczegółowości, detalistyki, itp jakie oferował Ghost in the Shell, czy wiele innych tytułów tamtych lat. czy tej dojżalszej, ręcznie rysowanej klatki po klatce, bo dzisiaj totalna większość to cukierkowe wymiociny, warte oceny maksymalnie 5/10, gdzie nawet ciężko o rysy twarzy, bo ryjce to jak pupcie niemowlęce, lub od lalki.
Tak czy inaczej, szkoda że z tego arcu zrobiono 3x części, które wyemitują minimum w trzy/cztery lata łącznie, +okres pomiędzy ostatnim z TV a pierwszym partem z trzech filmów, tak to byśmy już mieli seans z głowy.
Niestety nie znoszę jak kroją jeden arc na x części, ponieważ to niszczy immersje w trakcie seansu.
No ale to jest standard, zazwyczaj pod sam koniec wyciągają ile się tylko jeszcze da z odbiorcy.
Pominę już sytuacje z Shingeki no Kyojin, ale nawet Bleach pokrojono na cztery części, jednego arcu, i to tego jednego z tych gorzej odbieranych, juz + dekadę temu w pierwowzoru.
Osobiście już wolałbym kupić na Blue-Ray na twoim miejsc, miałbyś na wyłączność, + ewentualnie jeżeli ktoś sobie może pozwolić, lub się uprze, zainwestować w audiofilskie asortymenty itd. Aczkolwiek domyślam się że jesteś kinomaniakiem i to ci więcej przyjemności sprawia?

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-24 16:16:59
23.09.2026 19:34
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Mnie to się "śni" kilka rzeczy, albo pójście dalej w H&S, tylko tak jak to robi MedianXL, albo zrezygnowanie z H&S(jeżeli pomysłów na to nie mają mieć, jak do dzisiaj.) i skonstruowanie diabełka opartego o DnD.
Z jednej strony to fani udowodnili jak się powinno rozwijać H&S,(z drugiej inne tytuły jak POE, Grim Dawn, itd.) bądźmy szczerzy blizzard nawet nie stał koło tego moda i jego end game kontentu.
Przykładowo oto mała część kontentu, uberbossy na Medianie z których zdobywasz pochodnie, i ulepszenia do tych pochodni, bynajmniej nie są to mobki które ściągniesz na hita nominowane frazesem boss, tu trzeba pomyśleć, a do wielu wymaga taktyki jak i setupu, jak chociażby Archbishop Lazarus

https://docs.median-xl.com/doc/quests/dungeons

Nowe słowa runiczne? No problemo, kombinacji na kilka stron A4:

https://docs.median-xl.com/doc/items/runewords

Relikty:

https://docs.median-xl.com/doc/wiki/relics

Itd, itd, itd, jest tego od groma.

Z kolejnej strony mamy uniwersum którym grzechem byłoby nie umieścić o zasady, świat, konstrukcje dungeon & dragons. Problem jest taki że można "śnić", bo oni nawet wodę w czajniku wygotowaliby w tej firemce. So we go here again, wiadomo jak to się skończy, kolejną kompromitacją, odgrzanym kotletem pseudo H&S, przedpotopowym produktem, sprzedawaniem wybrakowanego produktu na x części, itd, itd, itd, trzepaniem mamony na trupie który skreślili już x czasu temu. Ogólnie więcej gadania i premiery niż efektu.(Dodatkowo pewnie znowu będą kombinować przy generowaniu $, jak to było w D3 z marketem a nawet nekrosem, w D4 przy mikrosyfie którego nie powinno nawet być w AAA.. Najwyraźniej jest to istotniejsze)
Jeszcze się okaże że 4 będzie pierwszym przypadkiem bez ikonicznego antagonisty.. Nakrecanie się na nowy numerek diabełka od dawna jest już żywym memem, podziwiam tych co się jeszcze oszukują. XD
Sam się dawniej oszukiwałem, pamiętam jak ziomeczek mówił przy premierze D3 że to jest guano,(i miał racje, zwłaszcza podstawka to był wybrakowany produkt, gdzie szczytem buildingu była jakaś uboga mantykora.) no cóż przy D4 nie dałem się omamić ponownie, tymbardziej nie wierze w D5, ponieważ sytuacja 4 brzmi znajomo niczym z 3. Tyle że trójka była jeszcze śmieszniejsza, bo w tamtych latach powstało POE, a ludzie mieli piękną perspektywę letargu Blizzarda, w porównaniu jak te dwa tytuły się rozwijały w identycznym okresie czasowym.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-23 20:59:12
16.09.2026 21:47
Anni1993
2
odpowiedz
Anni1993
12

tynwar Skrócę to do odpowiedzi na zasadzie: No zwłaszcza śmiesznie się patrzy gdy taka Akira z 1988 zjada takie tytuły z 2026 roku. XD
Oczywiście dalej natrafiają się kozackie animacje, no ale komuś powinno być wstyd czasami.
Co do reszty ewidentnie się zgadzam, chociaż niektórych sfer z wymienionych już od dawna nie śledzę, aczkolwiek swego czasu też odnosiłem takie wrażenia.
Jeszcze tak wrócę do tego o czym pisałem o hentaicach, skoro masz wyklarowaną opinię to podam przykład z dwóch materiałów fanowskich od Maplestar, jeżeli oglądałeś anime Frieren lub Chainsaw Man, to możesz sobie zobrazować że stworzył z tych dwóch tytułów hentai po 8/13 minut, animacja 1:1 niczym w adaptacjach tych anime, no randomowy typ zjadł studia od hentai sfer ot tak o, zwłaszcza że w przeciągu 2021-2026, jedyne co mógłbym pochwalić to Joshi Luck, Ijirare i może jeszcze jeden tytuł. XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-16 21:57:46
16.09.2026 16:31
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

tynwar Dobre retoryczne pytanie, niestety takie zabiegi są coraz częstsze, zwłaszcza w hentai to można dostrzec na ostatnich długich latach, do takiego stopnia że fanowskie projekty są lepsze niż 99% wydawanych adaptacji,(chociażby Maplestar zjada tyłkiem te pseudo studia) czy tak jak w TBATE, podczas dynamicznych scen o zgrozo walki, poprostu animacji nie było, tylko przesuwany obraz. XD
Kiedyś to CGI w Berserku topiło wzrok, było to czymś tragicznym, ale dzisiaj.. odlecieli po całości.
A propo Berserka, do dziś mnie zastanawia co za mózg wpadł na połączenie i nagłe przeskoki co kilka minut, z normalnej animacji do CGI i tak przez cały seans nazmiennie, w formatach kinowych.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-16 16:51:47
16.09.2026 16:04
Anni1993
2
odpowiedz
6 odpowiedzi
Anni1993
12

Nie ciężko aby cokolwiek było lepsze od tego slopu level pięciominutowy GIF(w TBATE również sobie pozwolono na takie karykatury, które odbijają się czkawką.) :

https://pixvid.org/image/R37ly

Nawet im się klatek nie chciało ustawiać częstotliwszych, bo tnie to jak ekhem, dosłownie przy pomocy tła i wyciętej postaci w 5 minut takie coś tworzysz nawet w takich programach: https://ezgif.com/webp-to-gif

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-16 16:28:47
15.09.2026 17:35
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

D5.. czyli tak jak D3 skreślili, tak skreślone jest już D4.(pewnie już od dawna, tylko trzepią jeszcze kupony.)
Wiedziałem że to taki sam niewypał już od czasów betatestów, nawet sobie żartowałem sam do siebie, że prawdopodobnie to będzie pierwsze Diablo bez ikonicznego antagonisty. XD
Darowaliby sobie, stworzyli to raz a porządnie, za x lat będzie to tak generyczne, numerycznie, jak assassiny od ubi.
Mogliby też na coś konstruktywnego wpaść, skoro na H&S ideii nie mają,(nawet moderzy ciekawszy kontent tworzą.), ciągle odgrzewanie tego samego syfu. Serio, chociażby chętnie bym ujrzał Diablo w formacie D&D, to uniwersum pasowałoby pod to idealnie, tylko wystarczył by ktoś kto się za to umiałby zabrać, ale takie zabiegi to nie w czasach aktualnych tej firmy.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-15 17:38:31
15.09.2026 15:40
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Odkąd to coś ogłoszono, hype mi tak szybko znikł niczym się pojawił.
Nawet nie trzeba było dotrwać do końca tego trailera aby wydedukować smród wewnętrzny, że to maksymalnie pseudo DLC a nie dodatek.
Ogólnie wali to jakimś motywem kampani rexara z W3 i to z kilometra, tylko takim na miarę dzisiejszych czasów firemk. Oni to nazywają dodatkiem? a to jest bliższe modyfikacji i to takiej polituj się konsumencie, pewnie nawet nowej frakcji wewnątrz tego czegoś niema, a ten nowy heros będzie albo ekskluzywny w kampani,(niczym motyw graficzny) albo to wszystko jako jednostka w neutralnej tawernie. XD
Ogólnie całe te podejście wskazuje jakby od niechcenia to robiono, brak dubingu&Blizzard? coś nie do pomyślenia, pominąć mogę już lenistwo o motyw graficzny ale całe te zidiocone pomysły pozbawienia lana, albo co gorsza wymuszania łącza internetowego do ogólnej rozgrywki? poco to? aby się chwalić ile to użytkowników online mają na battleklozecie? widać że ktoś tam kalkuluje jachty, pseudo trofea.
Parodia bli$$arda, 2026 rok, oni wywołają negatywne emocje w czymś co powinno przywoływać pozytywne, tak skopać potencjał na poprawienie reputacji poprostu podziwiam, a ludzie jeszcze dalej lunatykują o pełnoprawnym Warcraft IV XD, jak oni nie mają pomysłu na dodatek do giereczki z przed dwóch dekad, gdzie sam ten remaster był mocno kontrowersyjny już od startu, dziwić się później jakim gównem były przykładowo D3 i D4.
Kuhwa bądźmy szczerzy, ten szrot nazywany dodatkiem, przynosi w tym momencie więcej szkody niż pożytku, jak to powinno jako darmowy patch, gora nie dalej niż za 5$ i to bez tych cyrkowych ruchów.
Dlatego nic nie kupiłem od tych pajaców, od czasów D3, ponieważ D4 waliło tym samym stolcem co 3, właściwie nawet nie musiałoby bo już sami umarli w moich oczach za wprowadzenie mikrosyfu do AAA owego IP, nawet teraz robią niezłą szopkę z pikselkami dla Gerwanta z tristram.
WOW po WOTLK to istny śmietnik dla dopaminowych natanków, wróciłem na dłuższą chwilę do najgorszego dodatku w swoich czasach czyli WOD, i nigdy więcej nawet nie ponowie tego błędu, tylko spotęgowało moje zdanie o wydawanych dodatkach po liszu.
Starcraft ma tą samą sytuacje co W3, więc nawet nie ma czego tu wymieniać, a FPS nijak mnie interere, ludzie czekają na RTS.
Overwatch to nie moje klimaty, nie na tym mnie Blizzard wychował, ale nie neguje, nie mam zdania.
HOTS? Spóźniony o +dekadę sfrustrowany mokry sen Bli$$arda, sama ta nazwa wywołuje u mnie odruch wymiotny, i przypomina podejście tej firemki do moderów, jako dupcia zapiekła z racji że modyfikacja w W3 wykluła LOLa, w którego tak na marginesie prędzej bym zagrał, gdyby to moba mnie interesowała.
Chyba jeszcze jako tako Hearthstone im się udał, przyznam że od premiery 8 lat wytrwałem bez przerwy, ale ni chwili więcej, bo w tej grze przerwa to regres i to bolesny, a ileż można, gra to nie praca, rutyna wchodzi i czujesz że robisz to z przymusu, bo eko F2P to nie jest takie kolorowe, gdzie po przerwie z mety teleportujesz się do czterech liter, no ale to standard w karciankach.
Dobrze że takiej maniany przy remasterze do D2 nie odwalają.(chyba? średnio to śledzę, wole MedianXL, itd, bynajmniej kontent nie kończy się na run bhal, nihilakach, uberach itp, a bossy wymagają taktyki, no ale ja jestem fanem gier D&D takich jak Baldurs Gate, wiec klikanie na pałę mnie nuży, a takim jest vaniliowe D2 na dużą metę, tak więc wystarczy mi klasyk na którym straciłem kilka tysięcy godzin życia.)

post wyedytowany przez Admina 2026-09-23 06:29:35
14.09.2026 20:37
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

MegaLordGier14 To nie kwestia indywidualizmu, gustu, itd.
Fakt można uznać fabułe za, dla mnie to nawet z średniej nie wyszło, a względnie nawet nie wszedło, no ale ja mam półtorej tysiąca tytułów zza sobą, tak więc wrażenia zero. Ogólnie to nawet na 5/10 nie powinno zasługiwać, tym bardziej gdy społeczność taki hype utworzyło koło tego tytułu. A propo, zarazem nieadekwatne porównania do Mushoku Tensei, które ponoć było wzorem dla tego czegoś, aż wstyd to coś stawiać koło MT, jak na moje uznanie, trzeba nie interpretować tego co się ogląda, i mieć ostro nasrane pod czajnikiem.
Aczkolwiek reszta? Infantylne, o niczym, generyczne jak to w zwyczaju gatunku Isekai, animacja level tej od One Punch Man S3~aka słynny ślizg po trawie, animacja bez animacji, takie coś to sie tworzy nawet w gifach w 5 minut, wystarczy mieć gotowy rysunek tła i odseperowany drugi postaci z przezroczystym tłem, naklejasz i przemieszczać postać z klatki na klatkę, dosłownie takie gify tworzyłem dla beki, dodatkowo o klasy B bo to koło jakości nie stało, tak jakby animatorzy po paraliżu konstruowali. Dodajmy do tego odbieganie od pierwowzoru, magiczne dzielenie tytułu na dwa sezony, gdy miał być jeden 24 odcinkowy, i brak refleksji, wręcz jeszcze gorzej przy kontynuacji. Właściwie cholera wie po co oni zaplanowali wtedy nagłą przerwę, zaraz przed końcem pierwszego partu. Wisieńka na torcie jest ten cyrk jaki odwalało studio na social mediach, przed premierą, ludzie już wtedy wyczuli w tym głębokie szambo po teaserze, ale zakrzywiano rzeczywistość po całości, z wybujałym ego, a gdy w praktyce przyszła rzeczywistość, otrzymano to co dostaliśmy.
Nie dostrzegam plusów, generyk klasy B, tyle że po wylewie, z politowaniem +5/10 pierwowzór, gdzie anime nawet 3/10 bym nie dał, tytuł jadący na hajpie MT, bo inaczej nikt by o tym nie usłyszał.
Gównem w fabule już na początku pachniało, chociażby protagonista i jego plot armor przy infantylnej sytuacji z arystokracją, dzieciak powinien głowę stracić, no ale lepiej bez konsekwentną bajeczkę stworzyć jakich wiele, bez pomysłu orginalnego na siebie samego.
By nie było że zaraz mi ktoś wyskoczy, shounen sronen itd, bo nawet Chainsaw Man, udowadnia że Shounen może być czymś głębszym, ambitnym.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-14 21:55:53
08.09.2026 17:59
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Felipe Sygnalizacja świetlna to chyba największa z klasyk, używasz tej samej sekwencji, zaznaczasz oświetlenie, znak, słup, raz to zadziała, nastepnego dnia już nie, kolejnego znowu zadział i tak do usranej śmierci, algorytm jest totalnie losowy i ogólnikowy.
Albo wymaga kliknięcie w wiadukt, autobus, czy innego chu do nibylandi, 5 obrazow przestawiających wiadukt, 5 nie działa, 4 działają.
No... to gówno samo nie wie czego wymaga, jeszcze wmówi tobie że niebieski to czarny, dlatego nie cierpię tego szajsu, ponieważ wiem że zmarnuje mi x sekund z życia i rzucę kurtyzyną na lewo i wprawo, tak o dla zasady, już przed rozpoczęciem tego eksperymentu społecznego od lunatyków dla obłąkanych. XD
Jak na ironię to bot szybciej to rozwiąże niż człowiek, ot taki paradoks, ale co się dziwić, skoro to skrypt z spaghetti weryfikuje człowieka, i to pewnie tworzony przez trolla, albo hindusa daltoniste. XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-09-08 18:25:40
08.09.2026 17:17
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Greony12 Pewnie świruje tobie przeglądarka, albo uniemożliwia bloker reklam, zwłaszcza jeżeli korzystasz z tego gównianego chromiuma, a już zwłaszcza na mobilnym urządzeniu.
Przynajmniej u mnie na androidzie, często występuje problem z zapętlaniem się tego syfu, na różnorakich stronach, co chwilowo kończy się albo wyłączeniem blokera, albo użycie alternatywy przegladarkowej.

Ogólnie internet dzisiaj to jakaś patologia, trackerami srają kilkadziesiąt tysięcy na dzień, względnie od strony internetowej bywa tak że reklamy to jest takie natręctwo do kwadratu że podprocesy zaczną się dusić, kod to jakieś ścierwo, dodatkowo coraz nachalniej wymuszają braku blokera, bez którego dzisiejszy internet to bilbord natręctw, nawet te całe captcha jest o kant dupy do obicia, bo raz że dawno temu straciło to sens, dwa bo się nagle sypie chociażby pętleniem, a co dopiero dalej mówić na szersze tematy.
Z roku na rok coraz gorzej, a lepiej nie będzie, widać jakie podejście ma korpo do konsumenta na obrębie x ostatnich lat, w tych sferach internetowych. Nawet daleko szukać nie trzeba, pierwsza lepsza rozpopularyzowana witryna, typu youtube itd, jeszcze tobie wmówią że to jest w celach utrzymania, tak jakby w przeszłości się nie utrzymywali, wypłacając fortuny pierwszemu lepszemu randomowi od kotleta i sałatki o iq 69.
Później wchodzisz na jakaś witrynę internetową, załóżmy od leaków, na zasadzie kemono party, gdzie swojego czasu strona generowała kilkadziesiąt reklam w formacie gif, wygenerowanych pod sobą, i jakiś kiep chce zwalczać wolność na zasadzie eliminacji blokerów, tak aby podprocesy dostały ksztuśćca na kilkanaście sekund input laga.
Ogólnie gdyby mogli, włożyli by komuś rękę do dupy, w celu wyjęcia centa. Czasami wejdę na X, albo Faceboka, z względu na to że niektórzy moderzy umieszczają swój kontent na tym chlewie. Nawet konta nie chcę mieć na tym syfie, a przeglądnięcie czegoś na tym chlewie, z roku na rok, to coraz większa katorga, strzelają powiadomieniem o założeniu konta jak z kałasznikowa, tylko aby nabić fejkowe staty, bo ich nawet nie obchodzi to czy jesteś stałym klientem, czy 5 minutowym raz na miesiąc, przecież muszą się czymś chwalić w przyszłości, sumą pustych kont. XD

post wyedytowany przez Admina 2026-09-23 06:28:21
29.08.2026 20:46
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

tynwar Z tym się zgadzam, V była jedyną jako tako dobrą częścią, tylko zawsze mnie bolało że mocno wtórną, aż za bardzo skupioną na trójeczce, fakt czuć tam jakby lekką inspirację umiejętności jednostek z IV, ale strasznie po macoszemu potraktowaną w V, niestety to najbardziej boli, ponieważ możliwości jednostek z IV są masakrycznie bardziej zaawansowane w tym koncepcie w porównaniu do biedoty z V, na start się nasuwa Jin z akademi z 10 czy tam 12 skillami i kilkudziesięcioma rzutami czarów na rozgrywkę per stack(pod warunkiem że zredukujesz mu koszt many do 1), chyba moja ulubiona jednostka z gry.

No u mnie też bieda była, ale jakos tak zawsze stówkę dostawalem do sanatorium, to korzystałem z okazji. XDdd
A poksy też fajne czasy, nostalgiczne, i yugiohy. Raz w sanatorium typeczek kupuje chipsy na mieście, a się wkurzyl bo oscamowali go i same tazzy metalowe do yugioha miał. XD

W sumie też czekam, przynajmniej o dodatki się nie trzeba martwić, tak jak przy HD do ktorych do dziś nie wydali.
Klimat na szczęście na jednostkach nawet odtworzyli, może nie wszystkich ale w wielu czuć duszę, zamki też się ładnie prezentują, chociaż mogłyby lepiej.
Mnie to tam bardziej boli że jest to remake, a no właśnie, idealna okazja na wprowadzenie Forge, czego na 99,9% nie uczynią, pewnie nawet nie skuszą się o wprowadzenie kanonicznych pirataów z M&M 8.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-29 20:50:49
29.08.2026 20:03
Anni1993
2
odpowiedz
Anni1993
12

tynwar No nie wiem, w tamtych latach 3DO bankrutowało, a mimo to mieli pomysł, pierdyliard razy lepszy od Ubisyfu, bądźmy szczerzy.. IV jest niedopracowane a mimo to bije mechanicznie jakąkolwiek dopracowaną część, na stabilnych warunkach tworzenia, tego co Ubićsoft wydało własnoręcznie aż do dziś, z pod szyldu Heroes, Might & Magic.
Raczej to ich kompromituje. XDDdghjgh
Kurdwa ale ten czas zapindala tak na marginesie, pamiętam że wtedy byłem zasmarkańcem, a w wakacje będąc w sanatorium z względu na EX astmę, na wypadach kupowało sie chipsy po kryjomu, w których były tazzy z Heroes IV. XD(chyba z 8 lat miałem.)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-29 20:17:26
29.08.2026 15:04
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Dosq Ale człowieku nikt się tu ciebie nie czepiał, zwyczajnie podkreśliłeś sam, że nie jest to uniwersum które przypadło tobie do gustu już od starych części, a to znaczy że kompletnie go nie rozumiesz, że nie jest to twór docelowy dla ciebie, i nigdy kuhwa nie był.
Nie wiem co ty tutaj nawet robisz, a tym bardziej czego ty oczekujesz, jesteś ostatni który ma prawo do oczekiwania, a już tym bardziej do szczekania pod nosem, weź się schowaj z swoimi wypierdami w piwnicy 40 letni mireczku, czy ile ty o wstydu tam masz.
Tacy ludzie mają zero do gadania jak ty, twoja logika jest o kant dupy do obicia, ego masz tak wybujałe, jesteś tak zapatrzony w siebie, że myślisz że ktokolwiek przejmuje się twoją nic nie znaczącą opinią o tym co ci się podoba a co nie? tak jakby ktoś ciebie tutaj miał atakować, poprostu nie czaimy ciebie dzieciaku mentalny, bo robisz z zakonnicy kurtyzyne.
Tak jak koleś wyżej ujął, oczekujesz od toyoty, aby nie miała nic japońskiego, nie dostrzegasz że to jest śmieszne?
Właściwie nara, chciałem być miły, ale szkoda gadać do tłuka, bo już mam ochotę ciebie opluć po takiej bez refleksyjnej wysmarkanej wypowiedzi, właściwie już to zrobiłem. XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-29 15:11:47
29.08.2026 07:49
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

tynwar Ja to ogólnie rzekłbym że rozwijanie postaci z roku na rok w RPG jest coraz to bardziej spłycane, tak aby trafić pod nowe pokolenia, albo casuala na trzy przyciski, góra cztery, albo pracoholika który nie umie rozgospodarować harmonogramem czasu i twierdzi że mu się należy.
W takim wieśku to lazłem w AOE Arda na implozje z krew i wino, i leciały obrażenia po kilkadziesiąt tysięcy ot tak o, a wszystko spadało na hita, z fajnymi efektami i gore..(i to bez setu. XD)
Dragon Age 1 można srogo chwalić bo jest za co, ale gdy spoglądniesz z perspektywy gier D&D i ich zasad, możliwości itp, taki chociażby już mag wypada słabiej, w porównaniu z takim z Baldurs Gate 2(smoczy uczeń do dziś moja ulubiona klasa.), o solo buildach już nawet nie wspominając. Możliwości to też niebo a ziemia, DA to swobodny spacerek był w starciach z przeciwnikiem, z może kilkoma wyjątkami, jak chociażby finalny boss z dodatku, gdzie to nie stało koło gorgondemona, demolichami, starciami jak w tym pomieszczeniu z tą grupką przeciwników gdzie zdobywało się kij z niewidzialnością wbudowaną, itd z BG2.(tak czy inaczej do jedynki z dodatkiem wracam wielokrotnie, bo jest genialna, mistyczny w zbroi mag z leeachem na mane na aury i obszarowy heal i lecisz jak przez masło, hybrydą woja, maga, tanka, healera. XD)
Śmiesznie też wspominam mod do Grim Dawn, który przeportował 1:1 Diablo2, postać na aure która czyściła półtorej ekranu tylko chodząc, jednocześnie generując dziesiątki ognistych hydr na ziemi.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-29 09:06:57
29.08.2026 06:11
Anni1993
3
odpowiedz
Anni1993
12

Dosq No to tak jak kolega wyżej napisał, nie problem w grze, problem w osobie.
Też mogę chcieć aby cukier był słony, ale gdzie w tym logika?
Kwestionował bym, twoją definicje tego co, gdzie, kiedy i w czym jest plusem, bo to już bliższe egoizmowi.
Fable jest mocno specyficzne, orginalne na swój sposób, właśnie o to w nim chodzi, nie do każdego trafi i tak ma być.
To tak jakbyś czytał Berserka umieszczonego w świecie Dark Fantasy, twierdził że nie jest dla ciebie(i tutaj okej), gdzie nagle z osobistych pobudek rzucał negatywną egoistyczną oceną, stwierdził że gdyby było to samo fantasy, wtedy byłby plus.(abstrakcja)
Albo oczekiwał od Gerwanta pozbawienia go z jego seksualnych przygód, Jaskra zmieńmy na czarnoskórego typa z celibatem w zakonie piszącego fraszki religijne, itd.(Panie Gerwant z profilowego, później dostajesz czarnego Regisa w serialu, albo czarną Vivi w One Piece, czy czarną syrenkę Arielkę. XD)
Ty coś chcesz, w sytuacji w której nie masz chcieć, ponieważ nie są to twe preferencje już od genezy, zdrowo byłoby omijać produkt, ponieważ nikogo nie interesuje to czego ty możesz chcieć, a już zwłaszcza docelowych konsumentów danego IP, do których nie należysz i nigdy nie należałeś. Nawet dziecko w przedszkolu omija kożuch w zupach mlecznych w sytuacji w której nie trawi, a nie sypie go cynamonem, poczym stwierdzi: "dobra nasza, okej, teraz na pewno nie zwymiotuje.".
Tak wiec jeżeli w Fable nie będzie Fable, to ja to omijam, ponieważ nie wiadomo pod kogo to tworzą, raczej nie fanów, najwyraźniej pod jednostki twego typu, czyli dla nikogo, a to już wali stolcem.(mam na myśli sytuacje, nie ciebie kolego.)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-29 07:06:34
29.08.2026 04:04
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Micelius W strategi to bym powiedział zaprojektowany poziom częściej jest zbilansowany, zawsze wybieram najtrudniejszy.(no chyba że jedyną różnicą jest eko, to dziekuję serdecznie.)
Widać to dobrze zwłaszcza gdy dotykamy modyfikacje. Wtedy powiedziałbym jest problem. Komuś się coś odkleja wtedy, i tworzy chore karykatury przy których soulsy to pryszcz.
Odrazu mi się przypomina Orginal War i arabskie kampanie od różnorakich moderów, albo revampujące amerykańskie, rosyjskie misje.(zawsze ale to zawsze spartolą balans, i poziomy trudności, które orginalnie są dobrze wyważone.) Na jednej takiej arabskiej zęby zjadłem, mapa szersza niż finalna walka o złoże syberytu, jednostek jak wody na pustyni, budowanie bazy nie istnieje, masowe konwoje wrogich czołgów po każdej strefie co chwila których nie możesz przepuścić bo przegrana z skryptu, a na koniec ktoś sobie ubzdurał aby zatrzymać piechotą kilkunastu jednostek, co najmniej kilkaset ruskich pojazdów jadących w kolumnie po środku z rakietami, rakietami syberytowymi, itp w komplecie. Oczy mi z orbity wyskoczyły z wrażenia, a z gameplayu otrzymałem symulator klikania pauzy taktycznej co sekunde, i tak przez 30 minut, razy co najmniej 4x prób.(do dziś nie wiem jak to przeszedłem a pamiętam że byłem cały zalany od potu z wrażenia, gdzie mózg mi zapindalał jak bęben w pralce, i dam sobie rękę uciąć że tacy twórcy sami tego nie przechodzą, zwłaszcza że często jest wbudowany opcjonalny czit do takich modów w komplecie.)
Ostatnio także sobie ogrywałem ponownie modyfikacje Sand of Syberia, ponieważ sporo nowego kontentu doszlo z czasem.
Aktualna ostatnia misja w której masz wybudować baze dwoma jednostkami, z ewentualnymi małpoludami zdobytymi z terenu, i rozgromić olbrzymią baze legionu, amerykanców(które siebie samych ignorują, nie będąc nawet w sojuszu.), które co chwila robią masowy szturm na twoją baze. No ktoś jest chory kto na to wpada, to nie jest ani przyjemne, ani zbalansowane, a już zwłaszcza gdy taka frakcja nie jest pod to pod dostosowana warunkowo, ponieważ sumarycznie nie posiada technologi komputerowej, tylko zdalną z wieżyczek mobilnych która wymaga mechanika, tak więc tracisz już 50% ludzi, ani małpoludy w wieżach nie będą wydajne dla defensywy (z ewentualnymi zdalnymi czołgami naprawczymi), ponieważ nie mają wysokich umiejętności, ani nie masz wydajnego eko, przy takiej liczbie jednostek które muszą być zabunkrowane, ani wydajnego tempa na rozbudowe bazy, technologi, itd, w fabrykach będzie zator o prędkości żółwia na autostradzie, dodatkowo o mechanikach zapomnij do naprawiania pojazdów, jednym nic nie zdziałasz, bo jeden kisi się w wieży już dla samej ekonomi z względu na zdalne pojazdy, a drugi w ewentualnej produkcji pojazdów. Tak wiec działa to w dwie strony, odnośnie balansu. Ludzie dużo mówią o balansie, a statystycznie gdy mają na niego wpływ to go spartolą. Tak poza tym w tym wątku, jedynie się zgodzę co do tego w RPG, niema nic gorszego niż gdy cele to gąbki na obrażenia, gdzie poziom trudności nie wpływa na mechaniki, to jest ultra sztuczne, później jakiegoś zwykłego gluta na mapie trzepiesz kilka minut z ziewem na ustach, ponieważ 50 użytych umiejętności nie wystarcza, na mobka dla expienia, na startowych lokacjach. XD(zmora, klasyczny problem większości chociażby gier Sword art Online.)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-29 05:44:54
28.08.2026 12:54
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Cyrawn Odświeżoną graficznie dungeon clavlerówkę VI-VIII oj to bym chętnie przyjął.
Aczkolwiek po tym co uczyniono w X.. Ojjj... nawet nie chcę tego widzieć na oczy jeżeli była by to nowa część numeryczna o cyferkę do góry.
Mnie to tam bardziej dziwi jedno, czemu oni tak zaporowo zapominają o swoich najlepszych sukcesach-Dark Messiah..
Do dziś masa ludzi liczy na jakąś nową odsłonę, do dziś jest to najlepsza gra którą ubi stworzył w tym IP, odkąd przejęli prawa do marki, a co najważniejsze, do dziś jest to jedyna gra z pod tego szyldu na którą mieli pomysł.

No może przesadzam, była jeszcze taka, kurde nie pamiętam nazwy, a gameplay był nietypowy, nie do końca pamiętam, była jakaś tam fabułka, chodziło się postacią, a walka, boże to było tak specyficznie dziwne że nie umiem sobie przypomnieć aby opisać, aż wygoogluję.. Clash of Heroes, no ale.. kto i kogo to interere XD
I jeszcze karcianka w którą jako jedyną grę nie ogrywałem.
Taa.. jednak zatrzymam się twierdzenia że tylko przy DM wpadli na coś wybornego.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-28 13:12:31
28.08.2026 11:45
Anni1993
6
odpowiedz
Anni1993
12

groovec No to zacznij patrzyć szerzej a może zrozumiesz, głos ludu który daje do zrozumienia korporacji że idą w złą stronę.
Nie chcesz nie kupuj ale jednocześnie daj do zrozumienia.
Nie wiem gdzie takich chodują stary, wasz argument to zawsze taki kocopoł, "nie chcesz srechcesz dupa cicho" itd.
Rozumiem że jeżeli coś się tobie nie podoba, smak zupy, cokolwiek, to odkładasz naczynie, bez wyrażania opinii, licząc że przy drugiej okazji nie dostaniesz przesolonej? tak właśnie brzmisz.
A później swoje mądrości wysrywacie w internetach, no badźmy poważni kolego.
Tak tylko przypomnę sytuacje z HD modem bez dodatków.(o zgrozo to jak mnie pamieć nie myli kosztowalo 60 dolcow na premiere, albo ciut mniej.)
Albo, otóż ktoś tu fanów nie rozumie, po wykupieniu praw do marki, i może zwyczajnie się to rdzennej społeczności nie podobać.
Tak samo jak nie podoba się fanom Disciplesa to co czyniono po przejęciu praw.
Argumenty podać mógłbym na 5000 znaków, tak jak to zrobiłem wczoraj pod innym postem, ale sobie oszczendzę wypocin tym razem, wiec skrót ogólnikowy mam nadzieje że wystarczy.
Gdyby chociaż w tym remake minimum wprowadzono Forge.. może bym jeszcze był wyrozumiały, ale zakończy się to na nachalnym wdupczaniu tego szpetnego 3D który sprawia z gry mniej czytelną, taka jest prawda, więcej robią konstruktywnego moderzy, chociażby wprowadzeniem kanonicznych piratów w Horn of the Abyss.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-28 12:26:22
28.08.2026 00:02
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

komisarz Dla mnie piątka to najlepsza część od Ubisoftu,(nie uwzględniam Olden Ery bo to dzięki Unfrozenowi zawdzieczają sukces) a jednocześnie tą która rozpoczątkowała te przyszłe karykatury, które produkowano w latach przyszłych.
3D w tego typu grach, to najgorsze co można uczynić, gra staje się o wiele mniej czytelna.
Piątka jest wtórną kopią trójki, umieszczoną w 3D, uboższą w porównaniu do trójki, jeżeli mówimy o nie casualowym graniu, poprostu jest to regresywna 3 w formacie 3D, i każda osoba która umie coś więcej w tej grze tobie to powie.
To jest taki regres jaki był w przypadku Legacy X, które było ich wersją odsłon Might & Magic.(no mocno przesadzam, bo w Might & Magic to spratolili o wiele gorzej, niżeli przy Heroes.)
Chwalić za to mogę napewno Dark Messiaha, akurat to im się udało, aż szkoda że nie rozwijają tej ideii, i zapomnieli o tej odsłonie na silniku Source.(silniku.. to mi pokazuje ile to już lat minęło.)
Tak to powiem że 3 i 4 a za nimi 2 od 3DO są moimi ulubionymi z serii Heroes.
Z serii Might & Magic będzie to numerycznie 6-7-8(starsze niestety ubolewają już po upływie tak długich lat, a przyszłe to karykatury, z uzasadnionych względów których nie będę tu tłumaczył, ponieważ i tak już wyszła ściana tekstu.)
Ogólnie Ubisoft nie ma pojęcia jak się za to IP zabrać, a nawet jeżeli ma przebłysk, to popadaja w amnezje.(patrz Dark Messiach, patrz na ten remake zaraz po sukcesie Olden Ery.)
Daleko nawet szukać nie muszą, wystarczy stworzyć hybryde 3&4, jednocześnie nie wciskając 3D na siłe, i nie tworzyć takiego nieczytelnego pola walki jak w Olden Era, a raczej ich jednostek, bo to w nich jest problem, ale co się dziwić jak hexy ukroili jednostce, wracając do 3D, bo to nie jest Kings Bounty, Heroes nigdy nimi nie było(umieszczenie 3D w Hirkach, to tak jak umieszczenie CGI w anime, = herezja.), jest to mokry sen, urojenie Ubićsoftu.
Ten remake ma jako tako zgrabne lokacje miast, to akurat trzeba przyznać,(ale dalej gorsze niż to co stworzyli fani w materiałach na youtube, niebotycznie gorsze, a mówimy tu o fanach a ogromnej firmie.) efekty wizualne czarów, i parę innych drobiazgów, ale czar pryska po wyjściu z miasta, a samej gry mechanicznie zakładam że nie ulepszą o mechaniki, mimo że jest to remake w którym mogliby dodać coś, jak chociażby czary w jednostkach niczym z 4(nie mam na myśli tego gówna z 5, bo to nawet nie stało koło tego co oferowała ta mechanika w 4), czy nawet bohatera/bohaterów na polu bitwy, z którego można było tworzyć jednoosobową armię, pokombinować coś z czarami, przykładowo te w 4 potrafiły robić wrażenie, jak chociażby przykładowo hipnoza, w porównaniu do tej bezużytecznej z trójki, czy taki teleport który działał nawet na wrogie jednostki, albo takie lustro które odbijało czary, czy turowe spelle pojedyńcze jak i masowe które wyłączały możliwość atakowania itp, masowe klonowania jednostek, gdzie nawet jednostki mogły klonować jednostki, czar wampiryzm+lustro+diabły z wbudowanym teleportem=wacki po wylewie, masowe perma otrucia, kontry na tego typu sytuacje, itd, potrafiły być zabójczymi kombinacjami, jak i defensywami, taktycznymi możliwościami, przy których myślałeś niczym takim magiem w rozgrywce w takim Baldurs Gate, gdzie jakikolwiek mag jak i jednostki magiczne potrafił być tak samo cholernie niebezpieczne niczym czarny smok, czy czarodziejski smok, a odporność magiczna była zbawieniem, ponieważ siła czaru nawet na jednostce kumulowała się z stackiem ich liczebności, a takich czarów można było rzucać kilkadziesiąt razy o dobrych 10 o ile nie więcej różnych czarach do wyboru chociażby takim jinem z akademi, gdzie również można było obniżyć koszt rzucanego czaru do 1 many, gdzie nawet 1 jin odłączony od stacku potrafił być taktyczną bronią przy pomocy arsenału czarów.
Zza marką 3DO niestety podąża to samo fatum jake gania za Disciples.
Partacze przejeli prawa na gry na które pomysłu nie mają, i nie rozumieją społeczności, na której starają się pasożytować, wciskać swoje nieumiejętne chore sny.(nawet te ich OST nie stało koło 3DO, ba nawet koło fanowskich modyfikacji, jak chociażby Horn of the Abyss, które tak na marginesie wprowadziło kanonicznych piratów.)
Z pseudo fanów też chce mi się śmiać, przypominają mi te czasy w których trójka dostała po dupie, przez co straciliśmy kanonicznego Forge(a propo dam sobie rękę uciąć że ubi tego nie doda, w o zgrozo remake, gdy spokojnie by mogli, przecież oni tego IP nawet nie znają, przecież oni nawet dodatków nie dali do pseudo HD wersji bo na pewno nie wiedzieli. XD), ponieważ psychozjeby nie rozumieli że uniwersum tego IP to Fantasy&Scf&Dark Fantasy od genezy.
Nawet ten zwichnięty kiszak, kreuje się na cholera wie jakiego znawce, gdy pajaca sprostowali prawdziwi fani, w kilka sekund, bo wkońcu któryś nie wytrzymał przy tym ego tego typa, który tak na marginesie stracił auto refleksje już po tygodniu, pomimo dowodów które otrzymał, które utkały mu mleczaki na kilka dni. XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-28 03:27:17
27.08.2026 22:52
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Jackov Dokładnie, ja to już mam nawet dość słyszenia przykładowo o Assassinach.
Tutaj potrzeba świerzości, nowego IP, z pomysłem na siebie, a nie trzaskaniu generyków, gdy ludzie odpowiedzialni w zarządzie są albo tępi, albo wypaleni, albo zwyczajnie nie powinni być na danym stanowisku, gdzie ewidentnie nie rozumieją odbiorcy, a już napewno swoich IP, chociaż odbiorcy sami siebie także nie rozumieją często.
Nawet nie chcę o tym myśleć, jeszcze by zmienili protagonistę Prince of Persia na afroamerykanina, a akcja działa by się na antarktydzie, wydali 300 odsłon w tak samo ch*jowy sposób jaki to czynią przy asskach. Oni nawet na przejęte marki nie posiadają ideii ponieważ nie rozumieją konsumenta, nawet na własne IP, od produkowania wtórnych klonów dla mas, z pseudo kontentem, i pierdyliardem znaczników na mapach, jeszcze by z tego sandboxa zrobili równie płytkiego co Srassassin.
To było zjadliwe może przez x początkowych odsłonach, ale po latach męczy nawet świadomość i słyszenie o tym, mimo faktu że samego Assassina już miałem dość po 3-4 częściach, i moje zainteresowanie marką spadło do zera, tak bardzo generyczne to było.(dziwić się czemu, jak spojrzałem ostatnio ile tego wydano to myślałem że mam halucynacje, bo tego to jest chyba z kilkadziesiąt.)
Tak więc strach myśleć o tym co by uczynili z swoimi starszymi ambitniejszymi produktami w dzisiejszych czasach, skoro nawet o autopsyjnym sukcesie zawdzieczajacym Unfrozenowi, nie nabyli refleksji przy hirkach.
To jest problem dzisiejszych tego typu firm, wtórność, odgrzewanie kotletów, tworzenie karykatur, to co takie EA odwaliło przy Dragon Age, to co inni odwalają przy czym innym, itd, czasami lepiej aby nie wychodziło, a zamiast tego aby powstało coś nowego, konstruktywnego.
Dawniej miałem taki mokry sen, aby ktoś przejął prawa do Orginal War, dziś nawet bym nie chciał, dzisiejszy rynek popularnych firemek od gier z piaskownicy to rak, a nawet pasożyt, który nie wie kiedy powiedzieć stop.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-27 23:13:04
27.08.2026 20:41
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Flat.earth.truth W tym problem, to nie srubidubisoft jest odpowiedzialne za sukces Olden Ery, a Unfrozen, i to że otrzymali wolną rękę w działaniach, jak na ironie, o ile pamięć mnie nie myli rosjanie, którzy są ogromną częścią społeczności, którzy dobrze rozumieją czym jest marka.(zresztą sam to rozumiesz doskonale.)
Zamiast nabyć refleksji, no cóż brną w bagno ponownie.
Czaisz? ot taki fenomen, głupiego i głupszego, w którym aktorami jest ubićsoft, komiczne czyż nie? XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-27 20:48:13
26.08.2026 14:13
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas Mam identycznie, a zabieram się już od lat za ten tytuł, zwłaszcza że z czego pamiętam przeplata tematykę podróży w czasie, pętli, alternatywnych wymiarów, linii czasoprzestrzennych, etc.
Motywy niczym w takich tytułach jak: Higurashi, Steins Gate, Re Zero, Summer Time Render, Boku dake ga Inai Machi, itp na swój własny sposób.
Motywy do których mam słabość, z racji jako jestem fanem Higurashi, które wyznaczyło trendy w tych aspektach.(do dziś jest to jedno z najlepszych tytułów o tego typu aspektach, nawiasem z których masa innych czerpała, czerpie inspiracje garściami.)
Pewnie też się wezmę jak już zakończą, tak jak planuje przy Oshi no Ko, któremu także został jeden sezon.
Mam nadzieje że się nie zawiodę, jedno że posiadam wygórowane wymagania będąc fanem takiego prekursora jakim jest Higurashi, tak więc średnio toleruje wydmuszki o wplatywanych motywach podróży w czasie jak i pętli, dwa że swojego czasu było całkiem głośno o Tokyo Revengers, fajnie jakby hype okazał się adekwatny.
Liczę aby to nie był przehajpowany twór, tylko coś co mnie wypindoli z papci w eter, a najlepiej tak abym zbierał mózg z podłogi od samych już to przekmin w trakcie seansu, i zawartości tworu, konstrukcji całokształtu.
Tak więc fajnie jakby to nie było infantylne, chociażby z racji że tytuł przeplatuje motywy gangsterskie, yakuza itd, tak więc tragicznie gdyby okazało się że to chłam o spoko przecwelonych ziomeczkach, ponieważ taka kombinacja wymieszana z podróżami w czasie może być ciekawa, jeżeli z tego typowej bajeczki dla dopaminowych shonenowców nie zrobiono, o frajerach którzy koło gangsterki nawet nie stali, z farbowanymi włosami i szminką od mamusi w kieszeni, zapatrzonych w lustereczko na przecznicy, bo jedyne co takiego spotka to nadjeżdzajacy track-kun, czy inny isekaiexpres.
Gdyby jeszcze warstwy psychologiczne były wplecione z jakąkolwiek głębią to byłoby już bajecznie.
A no i gore, tego nie może zabraknąć w takiej kombinacji, łamanie palców, kolan, obdzieranie z paznokci, wyrywanie mleczaków za długi, a nie sumienny cwel gangster w peruce z klasy dla wykolejonych nastolatków moralności, wyrwanych z nibylandi i sezamkowej ulicy o metrażu warzywniak-dom, tam i z powrotem, z super mocami żenady.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-26 16:34:57
11.08.2026 01:44
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Co to w ogóle za durne pytanie? XD
Nie dostrzegam miligrama sensu, a już zwłaszcza przy boku no hero przedszkole, które dopiero co zostało zakończone, a sam tytuł nie miał jakiejś bolączki ku temu by myśleć o remake.
Remake to może a właściwie powinno dostać takie tytuły jak TBATE, czy chociażby Berserk, albo Corpse Party i pierdyliard innych tytułów, za tą herezje którą uczyniono adaptacji, ale żeby boku no hero żłobek?
Czytam to o 01:44 i przecieram oczy z zdumienia, wyjaśni mi ktoś ten fenomen?
Najwyraźniej dobre 20 lat śledzenia popkultury mi nie wystarczają aby to ogarnąć w głowie.
Przecież remake przy tym tytule w zaistniałej sytuacji jest tak potrzebne jak piąte koło u wozu.
Tak jakby nie było czegoś co bardziej zasługuje, no abstrakcja. XD
A propo tematu FMA, to podobnie Soul Eater zasługiwałby na remake, dosłownie podobna sytuacja była, wręcz że taka sama.
Jednak fani BNHA to mental za jaki już od dawna uważałem, tzw pseudo znawcy anime z kilkoma tytułami obejrzanymi w życiu i jakimś dziecinnym shonenem w top ulubionych, który pomysł na siebie stracił już po kilku sezonach, serio to już trąci psychofanem, o braku fundamentalnej wiedzy, w sferach remake. XD
Ktoś serio z tych ćwierć mózgów przetworzył taki wysryw pod kopułą? licząc że to przejdzie? remake dla udanego tasiemca który dopiero został zakończony, tak o bez konkretnej przyczyny? podziwiam za odwagę i naiwność aby w eter myśl wypuszczać, okej genialna myśl, i ten przebłysk w którym stawia się to obok FMA, no wiśieńka na torcie, ignorantus maksimus. XD
Jednocześnie mi żyłka pęka a zarazem mnie to śmieszy, ewidentnie komuś się w czterech literach odkleiło, powinni się cieszyć za to co otrzymali, bo chyba nie widzieli tytułów które aż krzyczą o remake.
Dobrze że ktoś tam odmówił, i skrzywił mokry sen fanboja, ponieważ studio już biegnie i tworzy remake do czegoś co tego nie potrzebuje, traci środki i czas, no już to widzę, to byłoby marnotractwem animatorów, scenarzystów, voice aktorów, itd, a przede wszystkim obrazą dla innych franczyz, tylko dlatego bo ktoś coś sobie uroił. XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-11 03:08:05
09.08.2026 13:26
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

cycu2003 Coś mi nazwa świta w głowie "ukryta wioska", ale musiało to być nie mało lat temu, może nawet za czasów strony "kreskóweczki" na której pierwszy sezon Naruto oglądałem. A co do pytania to nie chce wprowadzić w błąd, szczerze sam nie wiem, od dawna nie śledzę tematu, zwłaszcza że rzadko dotykam mangę z wyprzedeniem, aby czerpać większą przyjemność z seansem.
Nawet teraz sie wstrzymuje aby nie otworzyć rozdziałów z Dark Gathering, wyczekując 2 sezonu.(co najwyżej rozeznanie sobie zrobiłem, aby wiedzieć czy jest materiału na drugi sezon. XD)

Zmykam nadrabiać Tales of Xillia, bo dopiero czas znalazłem aby włączyć, a latami czekałem na tego porta. Tak więc w razie czego odpowiem pewnie nie wcześniej niż wieczorem. XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-09 13:42:38
09.08.2026 06:02
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

cycu2003 Na wielu stronach z odcinkami są zaznaczone, nie licząc pierwszej serii, ponieważ zniknęła, tak więc pozostaje albo archiwum, albo streaming, ewentualnie z angielszczone witryny, ostatecznie torrent, a do tego już się rozpiska może przydać.
Pierwsza seria to jakiechś 41% filerów, druga gdzieś podobnie, ale trzecia to dramat, bo jak na +290 odcinków to tych z mangi będzie coś koło +50-60(a może i nawet mniej).
I to nie jest najgorsze w trzeciej serii, ponieważ priorytetowo interesuje to co jest z mangi, a do tego jest to strasznie rozrzucone, i możliwe że i wymieszane.
Cała reszta, totalna większość, to tak jakbyś statystycznie filery oglądał, pod przykrywką pseudo (hrrr tfuu)kanonu. Tak więc tutaj też jakaś rozpiska może być przydatna, a najlepiej jakiś poradnik napisany przez człowieka, w innym przypadku wymęczysz się chłopie przy tym paździerzu, tworzonym w celu komercyjnym na siłę, gdy wystarczająco odcinków źródłowych nie było gdy ten szrot ekranizowano.(mam nadzieję że z vortexa drugiej kurtyzyny też nie zrobią, ponieważ 3 razy dawałem temu szanse, i za trzecim też prawie poległem.)
Sam kontent z mangi jest naprawdę spoko, a różnicę zwłaszcza czuć gdy oglądasz 290 odcinków, ale reszta to zwyczajne zapychacze bez racjonalnego celu. Tak jak wspomniałem, większości z tych postaci za specjalnie w mandze nie uświadczysz, tak więc nie wiem po cholerę chcą nas do nich przyzwyczaić, tym bardziej z statystycznie denną scenografią fabułą. To tak jakby oglądać Naruto/Naruto Shippuuden, nie dla głównej fabuły a dla filerów, no abstrakcja, która utrudnia seans i niszczy immersje. Powinni to wydać w wydaniu odseperowanym, jako special, a tak to poradnika trzeba teraz, przy głównej serii sequelowej, w której nie potrafią nazwać filera filerem, przez co mamy 3x formaty kanonu, a człowiek się domyślać musi które z nich są warte uwagi, gdzie się kończą, gdzie zaczynają, gdzie jest stop klatka z czterech liter, i gdzie są wymieszane, a już zwłaszcza które to typowa zapchaj dziura. Sam tytuł dopiero rumieńców nabiera od momentu gdy Kawaki się pojawi.

https://www.animefillerlist.com/shows/boruto-naruto-next-generations

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-09 07:53:46
07.08.2026 20:27
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Ulala, Bleach u nas w kinie? no pięknie.
Z tych wszystkich kinówek, chyba najcieplej wspominam Hell.
Nie licząc kinówki, zawsze mi brakowało jakiegoś pełnometrażowego arcu o tych motywach, które niestety są zaniedbane, z co najwyżej jakimiś szczątkowymi fragmentami, w których uświadczamy piekielną bramę, i wzmiankę o piekle, czyśćcu, czy jak to tam było.
A szkoda ponieważ potencjał byłby na większy dodatkowy jeden arc, który idealnie siada w klimaty Bleacha. Nawet jako filer bym to łyknął, niczym ten filer o "wampirach" ~ baountou?.(co jak co ale Bleach ma kozackie filery, a chociażby ten o uwolnionych cieleśnie zanpaktou, które później uświadczamy % w ostatnim arcu o wojnie z quincy, coś o tym świadczą.)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-07 20:43:56
07.08.2026 18:53
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

cycu2003 Oj tak, jeżeli anime Naruto, to bez filerów, ponieważ statystyczny poziom to Naruto struś ninja, ot strata czasu, a tematyka rynsztokowa, a jest tego całkiem sporo niestety.
Aczkolwiek polecam, taki jeden, zaraz po wyprawie pościgowej za kimś ważnym że tak ujmę aby nie spoilerować, będzie w nim Jiraya, Naruto i Sakura, ogólnie jest spoko, a immersja jest perfekcyjnie umieszczona. Zarazem taki drugi pod koniec, ponieważ wyjaśnia to wstęp z Shippuudena, tym bardziej że to miks kanonu z filerem, jakieś 50%/50%.
Z samego Shippuudena mogę tylko zachęcić do filer arców o Jinchuriki, ponieważ fajnie obrazują nam pewne postacie, których za specjalnie nie będziesz mieć dużo czasu aby w innym przypadku poznać, a jako że nasz protagonista sam jest jinchuriki, warto było by bardziej poznać jego "bratnie duszyczki".

https://www.animefillerlist.com/shows/naruto

W Boruto priorytetowo omijaj pseudo kanony, ponieważ mogą zniesmaczyć odbiór sequela.
Zwłaszcza że te pseudo kanony to prędzej filery, a jak na paręset odcinków, jest ich dobre 70%.(niektóre są zjadliwe, chociażby posiadają nawiązanie do filmów kinowych z Shippuudena, czy chociażby do Zabuza z początkowych arców Naruto, ale dalej to filery, ponieważ chcą nas udomowić z postaciami, których i tak w mandze nie uświadczasz, a niektóre to takie durnoty, jak nastolatka zakochana w idolu, czy nakładająca makeup na twarz..)

Ogólnie pod tym względem adaptacja One Piece jest przyjaźniejsza, ponieważ jak na +1k odcinków, ilość filerów jest znikoma, prędzej zobaczysz jakiechś odcinki promujace filmy kinowe.(a nawet jeżeli się znajdą to są zgrabnie stworzone, nie niszcząc imersji.)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-07 19:45:04
07.08.2026 18:09
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

I to nie jest takie złe jak się wydawać może, ot darmowa reklama, która później może zmienić się w profit, gdy konsument się w coś wkręci, ot psychologia, na której nikt nic nie traci, a wrecz przeciwnie, może zachecić, a właśnie łatwiej jest zachęcić, udostępniając dostęp, chociażby częściowy, niż zamykać to dla wybranych.
Chyba nie ciężko tutaj stare porównanie zapodać z prawie trzech dekad wstecz, jak zadziałał emisyjny Dragon Ball Z, Pokemony, czy taki YuGiOh, Beyblade do którego każdy miał dostęp w TV.(chociaż fakt, faktem, wtedy marketing był potężny, bo nawet w pedigri pewnie by tazzy, itp, sie znalazły, a pokolenie było inne, z przed generacji Z. XD)
Nie jeden fan wtedy, jak i do dziś, zaczął kolekcjonować wszystko jak leci, chociażby figurki, sam znałem takiego jednego z osiedla, który miał cały pokój w asortymentach otaku, bo właśnie przez Dragon Ball Z załapał bakcyla.(nawet ja do dziś mam gdzieś szachy z Dragon Ball Z, gdzie jedną figurkę szachową per czasopismo sprzedawali. XD)
Ogólnie miła inicjatywa, trochę nostalgiczna, napewno pozytywnie mnie zaskoczyła wzmianka powyżej o GantZ.
Wracając, dzisiaj i tak działa to podobnie, właściwie nie od dziś a od długich lat, większość ludzi którzy interesują się czymś na poważnie, zaczyna wydawać na wydania fizyczne, po styczności właśnie z fanowskich źródeł, po tym jak wsiąkneli, a serduszko zabiło do danego uniwersum.
Zarazem na górze czy tam na dole też ktoś zgrabne inne porównanie zapodał o webtoonach chociażby koreańskich, chociażby Solo Leveling, na którego u nas wielkie boom padło dopiero od emisji.(bądźmy szczerzy, taka prawda, maksymalnie 1-5% ludzi, przed emisją wtedy może by to znało, a anime w jakichś % służy za reklamę dla pierwowzoru)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-07 20:13:31
06.08.2026 22:32
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas To tak jak ja, też nie jestem miłośnikiem, ale jednak zadziałało, i za to lubie gdy autorzy tworzą coś konstruktywnego, co wychodzi z typowych konwencji jakich bywa cała masa.
Jednak miło obejrzeć wtedy, niekoniecznie będąc miłośnikiem, coś jak przy Madoka, można nie przepadać nawet za gatunkiem mahou shoujo, aczkolwiek tytuł komuś prawdopodobnie podejdzie, zawartym kontentem, czy nawet futurystycznymi kadrami.
Ja to miałem o tyle śmiesznie że w tym samym czasie leciałem ten sezon Kaijou, a zaraz po nim DanDaDan S2, a tam parodiowanie Kaiju, myślałem że opluje monitor z śmiechu. XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-06 22:39:57
06.08.2026 22:07
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas Przy tym zakończeniu jakie miało miejsce przy ostatnim emitowanym sezonie, nie dziwię się tobie, gorszego momentu się chyba już nie dało. XD
Sam chciałbym już mieć to z głowy, i odhaczyć do obejrzanych.
Sam tytuł nie jest czymś wybitnym tak ogólnie, aczkolwiek ten miks motywów z godzilli, wystarczył bym wsiąkł.
Niby mało, bo shonen jak to shonen, ale konstruktywność wystarczyła, i jest to strzał w dziesiątkę, zwłaszcza że te Kaiju i kadry z nimi, ulala robią wrażenie, coś jak te tytany z SNK dawniej.
Gdyby właśnie nie tematyka zawarta w tytule, prawdopodobnie nawet bym tego tytułu nie dostrzegł.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-06 22:08:25
06.08.2026 20:29
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas Nawet już nie pamiętam ile lat minęło odkąd pierwszy raz obejrzałem Claymore, a nawet 3x3 eyes, ale sam skrawek obrazu z artykułu już mi mówił o czym tutaj będzie mowa. Zgodzę się ewidentnie, że Claymore jest równie zacny co Berserk, pod konceptem dark fantasy. Szkoda że mało jest takich tytułów, ale z drugiej strony wywołuje to większy impent u odbiorcy. Do dzisiaj mam to w ulubionych, zaraz za królem gatunku Berserkiem.
Chyba dlatego gdy ostatnio wychodziły takie tytuły jak: Clevatess, czy taki Sentenced to Be a Hero, albo Jigokuraku, to zwyczajnie wsiąknąłem, ewidentnie czuje niedosyt ilością tytułów dark fantasy.
Ogólnie odnoszę wrażenie że klasyka w tym koncepcie jest bardziej dojrzała niż dzisiejsze tytuły.
Częściej czegoś mi w nich brakuje i nie wiem do końca sam czego, może mniej typowej japońszczyzny? w sensie typowe błyski, super wybuchy, super moce, efekty, umieszczanie głupiutkich słodkich postaci, typowej durnej bez konsekwentnej shonenowości, etc? a zamiast tego, więcej rozwoju od A do Z, powagi, klimatu, brutalności, nieobliczalności, konsenkwencji, dojrzałości, fabuły, relacji między postaciami, gdzie nawet każda blizna ma swoje lore, i tego wpie***lu emocjonalnego, w którym czujesz sie jakby ktoś wepchnął ciebie pod tory z nadjeżdzającym pociągiem, itd. Przez co najbliższym "nowym" tytułem Dark Fantasy ostatnich x lat którym mogę pełnoprawnie nominować jest ewidentnie Re Zero za całokształt(i za to jest to nieliczna topka isekaiów) i powiedzmy Goblin Slayer, gdzie sam GS może jest i prosty, ale ma coś w sobie, co sprawia że czujesz że oglądasz owy gatunek, a nie kolejnego supermana, któremu i tak odrośnie ręka(bo tak), przy słodkiej lolicie u boku, która powtarza jedną linie dialogową jak zawieszony bot, w niby dark fantasy umieszczonym świecie.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-08-06 21:52:07
31.07.2026 10:26
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

No to ma ciężki orzech do zgryzienia.
Mało który tytuł w anime kategoryzowany jako horror jest chociaż bliski tej definicji, statystycznie to cudzysłów.
Napewno plusem jest to że to One Shot,(co może nieco ułatwić) ale kto z czego znany to tworzy, raczej nie napawa mnie optymizmem, właśnie boku no hero academy było ultra dziecinne,(nie licząc może fragmentu początku i ponoć końcówki która od konwencji na całe szczęście odstanęła) i to już duże zmartwienie.
Raczej bym się nie napalał, sam autor chyba też doświadczenia nie ma w tych kategoriach, ani doświadczenia w tworach psychologicznych, tak więc nie dostrzegam aktualnie powodów, aby pisać: "spełni marzenie wielu fanów".(bardziej prawdopodobne że rozczarowanie, bo statystyczny konsument BNHA nie widział horroru na oczy.) Zobaczy się, wtedy się oceni, narazie to ma tylko darmowy marketing, za coś nie związanego z gatunkiem. Guru horrorów to on nie jest, raczej Junji Ito tutaj nie znajdziemy. Higurashi to on mi raczej nie stworzy, które już w "pierwszej księdze" wywołuje dreszcze na ciele, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Albo Perfect Blue, które jest psychologicznym horrorem. Czy taki Another, inspirowany oszukać przeznaczenie. Albo Ghost Stories, które jest czymś na zasadzie gęsiej skórki.(ikoniczny tytuł, chociaż głównie rozpoznawalny za angielski dubing.) Prawdopodobnie nawet Berserk będzie mieć więcej z horroru, pomimo że to przede wszystkim dark fantasy, chociażby epizodem z zaćmienia. A nawet mało rozpoznawalny Dark Gathering, itd, itd, itd.
Dzisiaj to horrorem nazywają Mieruko-chan, Undead Unluck, itd, taki podstawowy problem, gdzie horror w nich nie istnieje, jest to z definicji czysto futurystyczny kadr, jako podgatunek.
Coś jak Evangelionowe futurystyczne mechy, niby są tam mechy, ale cel tytułu jest kompletnie inny.(w tym przypadku akurat na całe szczęście, bo to srogo mocarna psychologia, która była na swój sposób terapią z autopsji autora.)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-07-31 11:55:39
30.07.2026 23:27
Anni1993
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Anni1993
12

O cholera, to już 10 lat minęło? zamurowało mnie. XD
W sumie zawsze mnie szokuje jeden fakt, w tym samym roku był o niebo lepszy kinowy film~ Koe no Katachi,(a silent voice) który przeplatał poważne tematy, będąc jednocześnie genialnym romansem.(poprostu to inna liga, o kilka półek wyżej, i to żadne pojęcie względne, to aż smutne że coś o niemal niczym, przyćmiewa coś o ambitnej tematyce rozległej, kategoryzując się tym samym gatunkiem.)
Kimi no wa jest naprawdę spoko, aczkolwiek nie zasługuje na takie zachwyty a konkurencji daleko szukać nie trzeba, ogólnie odnoszę wrażenie że jest dosyć infantylne, ot taka fantastyka w świecie współczesnym skupiona na romansie i niczym konkretnym więcej, także dużo się tam nie dzieje, także nie mało tego typu filmów z motywami było, może nie dosłownie, ale jednak o podobieństwo w wielu można by wyszukać, jak chociażby taki jeden z motywem deszczu.
Aczkolwiek info mega, sam chętnie udałbym się do kina, bo co jak co to jest nadal bardzo dobry film.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-07-30 23:52:01
29.07.2026 12:15
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas Oj tak, już dawno mnie nie kupił jakichś nowy shonen, na taką skale, aczkolwiek ten to uczynił.
Sam skonstruowany świat mnie już przygarnął na start(a co dopiero dalej mówić, chociażby mocarne OST), ostatnio taki chyba widziałem w prze genialnym Ergo Proxy.
A tarczownika mi nawet nie przypominaj, nie dość że odlecieli przy drugim sezonie, to z sezonu na sezon zastanawiam się dlaczego ja to nadal posiadam w ulubionych. Arifurete już dawno wywaliłem, tarczownika też powinienem. Niestety/bądź stety, to nie jest poziom Mushoku Tensei, czy jakiejkolwiek innej topki isekaiów, tarczownik i arifureta zleciały z co najwyżej +dobrego, do -średniego, stokroć bardziej wolałbym ujrzeć sequel do Log Horizon.
Na sequel Gachiakuta czekam tak samo jak na 2 sezon Dark Gathering, czy zapowiedziany nowy Higurashi.

post wyedytowany przez Admina 2026-09-23 06:25:09
27.07.2026 11:31
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Crazy_Bambino Chyba już 12 lat minęło, o ile nie więcej, odkąd śledziłem finał tego arcu z quincy na papierze, gdy jeszcze wydawano rozdziały, tomy, a samego wybielacza śledziłem prawie od startu, gdy jako małolat nocując u znajomka nagle ujrzałem Bleach w TV, i tak mnie urzekło, gdy Kanonji odprawiał rytuały egzorcystyczne, w akurat dzień hallowenu. Woo.. Ho.. Ho.. Ho.. XD
Szkoda że nie dostaliśmy jakiegoś pełnego arcu z motywem piekła, tylko jakichś skrawek na początku serii, ewentualnych filerów, i w filmie kinowym.
Motyw był prze ogromny na coś szerszego, chętnie bym obcykał taki pełnometrażowy piekielny rozdział, no ale już po ptokach.
Jeżeli mnie pamięć nie myli to na końcu będzie shipowanie i timeskip, i koniec.
Właściwie to że ten arc zostanie podzielony na cztery części, jest wiadome od dobrych x lat, zaraz od momentu gdy pierwszy wydawano w formacie adaptacji.
Jedyny minus że się z tym wlekli przez tak duży okres, jak na tak ikoniczną japońską franczyze popkultury, która od długich lat była już ukończona. (co o dziwo też było wiadome.)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-07-27 11:54:36
18.07.2026 10:31
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Rzato Skądś to znam, z racji że często korzystam z androida do przegladania sieci. O panie polityka google to najgorsze co się przytrafiło google chrome, bez AdGuarda nie podchodź bo przywita ciebie nawet 25 reklam w formacie gifu na poszczególnych witrynach, chamsko umieszczonych pod sobą, że aż widzisz po skrawku ze coś sie animuje pod spodem. Ewentualnie czytasz jakiechś artykuły, nagle się generuje reklamka i tekst spierdziela o kilka linijek do góry/dołu. Brak słów, o ironio chędożony android, który powinien być najbardziej zadbany w tych segmentach, w tych miejscach, a tymczasem posiada jedynie jednego adblockera, trackera itd, który działa o ironio na chrome bublu(jest też zmodyfikowane google chrome ale nie przepadam za takim rozwiazaniem). Takie czasy, zachłanność korpo niemal zmusza konsumenta o pokretną drogę wyboru.
Coś jak te zawszone reklamy na youtube, które miały "mnie" zachecić do kupna abonamentu, a sprawiły że nie wchodzę do tego syfu od dobrych 2lat.
Tak jakby platforma nie zarabiała na siebie przed latami, gdzie w rzeczywistości wypłacali i wypłacają gigantyczne sumy jednostce o iq dwóch cyfr, sumy o których 99,9% ludzi może śnić, gdzie jednocześnie pomimo abonamentu ludzie i tak potrafili otrzymywać owe reklamy.

post wyedytowany przez Admina 2026-09-23 06:24:20
13.07.2026 22:46
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Felo74 Nie koniecznie nie znaczy koniecznie, ponieważ ty tak twierdzisz kolego.
Również można isć twoją drogą i zajechać o taką o głupotką: "Wg mnie takie "spinoffy" nie mają zbytnio sensu. Warcraft to RTS, a gracze RTS nie koniecznie lubią MMORPG, to po prostu inny rodzaj gracza."
W między czasie World of Warcraft zarabia tyle co nigdy by taki RTS nie wychodował banknotów.(a nawet Hearthstone zwłaszcza w jego czasach chwały.)
Ludzie grają w to nie tylko co dla gatunku, ale także ponieważ wsiąkneli w uniwersum, a nawet dla rywalizacji, czy zwyczajnej psychologi tłumów, w tym i nałogu.

Problemem nie jest owa gra, czy dany jej rodzaj gatunku, prędzej to w jakim kierunku polazła firma: parcie na szkło czytaj hajs za wszelką cenę, sieciówki, mobilniaki, mikrotranzakcje, online, esport który generuje $, i ewentualna polityczna poprawność, ot taka sytuacja. Gra liczy się na samym końcu, a już zwłaszcza ty czy ja bądź kto inny poprostu konsument. Aczkolwiek jest w tym także paradoks w którym to owy konsument siebie sam nie toleruje.
Problemem jest także sama społeczność. Wystarczy spojrzeć jak sprzedał się brontozaurus w WOWie(oj StarCraft tyle to nie zarobił xD), w grze za którą raz że płacisz, dwa że opłacasz abonament. Ogólnie jedna wielka parabola hipokryzji graczy, którzy nie wiedzą sami czego oczekują.
Dlatego szykujcie telefoniki i portfolio, bo zrobią z tego StarCrafta kurtyzyne po całości jeżeli już wypuszczą, a drugi heros w czerwonym t-shercie się nie ujawni. (Ponieważ to nawet już sensu niema i bynajmniej nie wiem czemu, no ciekawe to. XD)

Również można powiedzieć że gracze FPS, nie tolerują (bądźmy szczerzy i nazywajmy to po imieniu) HAZZARDU, cosplayu, a w między czasie CS wygląda jak typowy spot do Jackpot-ów, i karnawał przebieranców z C4 w dłoni, o różowym kolorze odcieni rękawiczek, tęczowym połysku o zgrozo kosy, z nalepką jakiejś sieroty o iq/dla swagu +69, yhym, brakuje tylko dildosa zamiast granatów.(O call of duty już nawet "nie wspominając")

post wyedytowany przez Anni1993 2026-07-14 00:03:18
04.07.2026 12:54
Anni1993
3
odpowiedz
Anni1993
12

Sargon_of_Akkad Ty chyba nie rozumiesz chociażby ideii, posiadania czegoś na własność, a nie posiadania czegoś na własność. Co tu dopiero o szerszych aspektach mówic.
Ogólnie kocopolisz o jakichś technologiach, gdy nawet nie rozumiesz że tu nie chodzi o technologie, a o biznes, kontrole tłumu, ewentualny eko ideologie, to korporacji ma się zgadzać na liczniku finansowym, nie tobie, ciebie i mnie i innych to oni mają w poważaniu, synuś dorośnij, w 5 sekund możesz stracić dostęp do wszystkiego jeżeli ktoś tak zdecyduje, i tak tam płacicie abonament za dostęp do multi, a za tą cyfre, znając standardy PS, zapłacisz jak za fizyk o ile nie więcej, żenada.
Większą własnośc to już nawet pirat na nośniku znaczy, czy to na dysku, czy to na pendrive, czy to na płycie.
To tak jakby mieć Karty MTG czy Pokemon albo YuGiOh itp, fizycznie a cyfrowo, gdzie za poszczególne fizyki kupiłbyś nawet i dom, a cyfre to ty sobie możesz mieć, nic nie znaczy, bo w razie czego serwery out, i kilkanaście lat Hearthstone mówisz papatki.
Zgadnij dlaczego antyki są wartościowe, a wraz z upływem czasu, zmniejszeniu ilości egzemplarzy, ceny szybują do góry.
Zgadnij dlaczego ludzie wypłacają pieniądze z banków w razie eskalacji wojny, pomyśl chociaż minimum, bo tłumaczyć łopatologiczniej już sie nieda.
Tego pstryczka do starszych gier również. Pierwszy lepszy przykład? Skyrim? Heroes 3? Disciples? Orginal War? Warhammer? Starcraft? Warcraft? Diablo? Baldurs Gate? Gothic? jakiechś jrpg? pierwsza lepsza społeczność moderska? etc. Srutututu, stary, twoja logika wyglada tak o, "po co oglądać klasyczne filmy od Ridley Scott, skoro są filmy od innych ludzi z 2026". Paradoksalnie mierzysz świat swoim wąskim sześcianem, weź wróć do jaskini i oszczędź wstydu bo gwiazdorzysz.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-07-04 14:01:40
04.07.2026 00:47
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

znajde_sposob Hahaha. XDddhjm
Padłem i nie wstaje, idę się turlać dalej. XSdDfgbnjjj

02.07.2026 21:53
Anni1993
2
odpowiedz
Anni1993
12

K@even Ale ziomeczku, klasyki i ewentualnych nowszych poniektórych ambitniejszych isekaiów to ty nie obrażaj, nie porównuj do bez kreatywnych klonów, bo się ośmieszasz stary, nie wiedząc o czym pierdzisz.
Chociażby taki isekai "Ima, Soko ni Iru Boku" z 1999, zjada czteroma literami większość dzisiejszych tytułów w gatunku i nie tylko, tylko trzeba dorosnąć do seansu.
Albo taki hack//Sign z 2002 też daje rade.
No chyba że twoje gusta to dopaminowy Solo Leveling, wtedy nie mamy o czym rozmawiać. Oszczędź wstydu, rozróżniaj poziomy, wartościowe treści od tych dennych. Ogólnie nawet nie wiesz o czym to jest, właśnie się dowiedziałeś że isekaie powstawały w latach o których byś nie myślał, a już oceniasz, wydajesz wyrok, tylko z względu na dzisiejsze standardy franczyz i przesyt badziewiem w owym gatunku prawie zawsze o niczym bez pomysłu na siebie. Widzisz, tak się składa że nawet w Isekaiach bywają perełki, wartościowe treści, zwłaszcza w tych starszych.
Ogólnie śmieszy mnie ta moda, która się przyjęła na jechanie po Isekaiach, to już jest jakaś parabola porównywać tytuł który ma więcej lat niż ty na karku, do jakiegoś kloniszcza z chociażby 2020 roku dla przykładu, dostrzegasz paradoks?

post wyedytowany przez Anni1993 2026-07-02 22:33:30
02.07.2026 21:15
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas Znowu w punkt. Prawda, od czasów AI jakość w jakimś tam stopniu spadła. Ludzie od subów z lekka się rozleniwili, że nawet zaimki nie wykorektują na szybko. Chociaż to bardziej kwestia pierwszego/pierwszych dni, w następnych na całe szczęście jest już coraz lepiej. Troche to i tak zależy na jakiego tłumacza natrafisz,(a tych bywa sporo) także czasem z jakiej witryny oglądasz, a nawet który tytuł. Najbardziej to i tak tęskie za Oozorą z wbijam pl, ten koleś miał jedne z tych najlepszych jakościowych tłumaczeń, wkładał 101% serca w fansub.
Wracając, ogólnie to i tak jest to do wybaczenia, raz że gdyby nie ci ludzie to byśmy +99% tytułów nie mieli sezonowo, dwa biorąc pod uwage że można na sezon liczyć w dobrych powyżej 100 a może i 200 tytułach. No troszku tego sporo, troszku ich to jednak usprawiedliwia, zwłaszcza że z roku na rok częstotliwość wzrasta, ludzie za to kasy nie zbierają, a każdy ma jakieś tam życie jednak.
Od AI to jedynie tylko gimbusiarski slang sub dobija. XD

Co do sytuacji z profesionalnym tłumaczeniem&AI, z tym akurat się zgadzam od samego startu,(co chyba nawet podkreśliłem) człowiek płaci, człowiek wymaga, a abstrakcje są takie że i w kinie ostatnio rzucili takim "potworkiem" na ekrany, bodajże od ADN.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-07-02 21:36:14
01.07.2026 16:43
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas W punkt, aż dam plusa.
Chociaż z tym piratem bym się wstrzymał, w innym przypadku mógłbym pomachać na do widzenia 99,99% tytułów, a nawet sequeli, nie wspominając już o regularnej emisji czy rewatchowaniu. skoro Tensura w 2026 otrzymuje dopiero pierwszy sezon, z łącznie 4 wyemitowanych, w wersji polskiej w streamingu, raczej ciężko nominować fanowskie źródła za piractwo. które oferują multum playerów i jakości tłumaczeń, dzień po premierze w japoni, bez których pozostałaby masochistyczna nadzieja dla naiwniaków moralności od 2018 aż do 2026, albo obcojezyczne portale za które płaciłbyś kabse.
To jest 8 lat życia, jedna franczyza, a ty nawet nie wiesz czy 60 dożyjesz, powiedziałbym że to jest szacunek dla samego siebie, gdzie franczyz można liczyć w tysiącach.
Berserk do dziś niema polskiej wersji adaptacji na streamingowych portalach, o kinówkach to już nawet nie wspominając, gdzia taka trzecia zawiera sequel w jakichś 30 minutach końcowych, brak Evangelion także jeżeli mnie pamięć nie myli, brak Higurashi gdzie właśnie zapowiedzieli 5 sezon. Serial Experiments Lain chyba leciał nawet na Hyperze, co jest już i tak cudem, a nawet Akira kiedyś w kinie, no ale co dalej? weźmie ciebie jutro na rewatch Akira i co wtedy? ewentualnie na klasykę, której się nie doczekasz do emerytury, a nawet śmierci. Nawet nie wiem czy nowa Madoka poleci u nas w kinach, czy taki Made in Abyss.
Autora zawsze można wesprzeć, chociażby kupnem pierwowzoru. Na takiego kontrowersyjnego z przekazem School Daysa, to ja się nie doczekałbym do śmierci, co jest gwarantowane na 101%.
O ironio to dzięki fanowskiej tytanicznej pracy, japońska popkultura zawdzięcza na tak dużą skale popularność w naszych regionach.
Jak i lata +90 w których nawet bezpański pies szczeknąłby że zna Dragon Balla, bo marketing był tak mocny na naszym rynku, że owy kundel w pedigri znalazłby pewnie tazzosy/karty, itd, gdzie nawet w TV prowadzono debate i shitstorm, o to że mały Goku ściagał z Bulmy majty.(to było piękne, płakałem z śmiechu wtedy. XD)
Jako były astmatyk, do 18 roku życia zwiedzałem całą polske po sanatoriach, nie było prawie ani jednego dzieciaka który nie znałby Dragon Ball, YuGiOh, Pokemony, itd. Do dziś zazdroszczę jak typo kupił chipsy, a go wydymali i zamiast chipsów miał tazzy z YuGiOh, skubany się jeszcze wkurzył bo za 0,99 groszy, chipsów niemiał, gdzie większość zgrupowania mu zazdrościło z pasją. XDddbbn
Tak na marginesie, gdyby każdego sprzedawał chociaż po złotówce, to by cały sklep wykupił, no ale młody głupi, no cóż, nie myślał, oddał komuś za jedną paczkę, w czasach gdzie prawie każdy to kolekcjonował, albo chociaż zbierał do grania z innymi obijając nimi o grunt/blat, gdzie o te zajechane nikt nie chciał grać. XDdfhj
Dobrze że na tych metalowych kapslach nie było gratisowej paczki chipsów, bo by go sklepikarka pogoniła w diabły, tak jak wtedy mnie gdy ją irytowałem przez cały miesiąc, kilka razy dziennie, z darmowym patyczkiem na bigmilka, bo cały sklep dostał buga, i na wszystkich lodach były wygrawerowane napisy, "wkurz sklepikarkę, dawaj loda za free". XXDDgbnb
O panie jakie to długie wyszło, lepiej tu postawię kropkę. XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-07-01 18:48:00
27.06.2026 00:53
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Takie nowinki to ja szanuje, GITS to arcydzieło, jak wiele innych klasyk, dzisiaj o takie tytuły coraz ciężej.
Tak nawiasem, ciekawe czy to przypadek, nawet ostatnio w TV leciała wersja aktorska, aż sie zdziwiłem, gdy siedziałem na spontanie przegladając fona, a tu nagle reklama w TV, zapowiadająca na następny dzień, Ghost In The Shell. XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-27 01:01:41
15.06.2026 18:16
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Dla lepszej immersji poczekam aż "zakończą".
Chociaż nie powiem że nie, mocno korci przetestować, już teraz.
Na szczęście jakoś półtorej roku temu ogrywałem ponownie, aczkolwiek wersje zremasterowaną, to aż takiego głoda na tą genialną klasyke nie mam.

15.06.2026 17:32
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

potrzymajmipiwo A z tym to się akurat zgadzamy
Już sam fakt że rzucili ostatnio maszynowo skreślił mi crunchyrolla z oczu.
Aczkolwiek ADNa i kinówki z YuGiOha to już nic nie przebije. To już był poziom 4kids(czy jak to się zwało) z zamienieniem sanjiemu papierosa na lizaka. XDddhnn

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-15 17:38:43
15.06.2026 17:26
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

potrzymajmipiwo Kolego jest jeden duży problem jak na tak dużo słów, zarazem bardzo prosty akapit, stwierdziłem fakt że od reguły bywają wyjątki, a ty mi wyskakujesz z ścianą tekstu, z higurashi.
No widzisz z reguły bywają wyjątki i ten tytuł nie należy do nich.
Poza higurashi niema nawet wersji polskiego audio, tak więc przykład mocno z czapy.(rozumiem ideę, ale to ty nie rozumiesz "z reguły bywają wyjątki")
Ogólnie się z tobą zgodziłem(statystycznie)
Nie zmienia to faktu że mogę tobie tutaj podać Shaman Kinga z 2004 roku którego emitowano na Jetixie z polskimi głosami aktorskimi które były/są lepsze niż orginał.(nawet opening jest lepszy, porównaj sobie)
O to tu chodzi.
Powyżej też dałem inny dobry przykład, Ghost Stories w wersji angielskiej.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-15 17:31:52
15.06.2026 16:32
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

potrzymajmipiwo Statystycznie owszem, nie zmienia to faktu że z reguły bywają wyjątki.
Bywają sytuacje, chociaż rzadko, że to inni aktorzy głosowi lepiej wejdą w role.
Tak wiec, nie mierz świata swoją miarą kolego. Świat nie jest taki zero jedynkowy.
Koleś tylko stwierdził fakt.(chociaż bez hiperboli się nie obyło.)
Tak odpowiem na retoryczne pytanie. Po co słuchać? aby twój światopogląd nie był tak wąski.
Jak już szukacie tak immersji na siłe, to pójdę dalej, po co komu napisy? no pomyśl, jeden z drugim, drugi z trzecim. Tylko nie narzucajcie swojego skrzywionego światopoglądu innym na siłe. Warto czasami być obiektywnym w tematach na które się wypowiadamy. Zwłaszcza gdy konwersacja jest publiczna.
Ostatnio miałem podobnie, o ironio w animkowie, tak na tym samym portalu, tylko że normik przyszedł obrażać mnie i innego gościa na sam start, za to że nie wystawialiśmy 10/10.
Uwierz mi że rzucanie takich tez w eter jest dalekie od szanowania kogoś "Żaden szanujący się fan anime nie używa lektora czy dubbingu, tylko napisy."(mnie to przykładowo obraża, jako osobę która ma prawie 1500 tytułów.)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-15 17:19:40
15.06.2026 15:57
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Glimka Zgodzę się tylko z akapitem "Dubbing to co innego" i może z "MOŻE"(ponieważ może się tobie wydawać)
Tak poza tym to lekka hiperbola.
Właśnie to tytuły bez dubingu są bardziej rozpoznawalne, i to nie dlatego że dubing jest czy go niema, tylko dlatego bo tytuł podszedł widowni, bądź wszedł w mainstream tłumu, na długo przed pojawieniem się na streamingowych portalach.
Pluto także jest z dubingiem, tytuł jest genialny, a rozpoznawalny oj ot co to nie.(byle pierwszy Isekai bardziej znany)
One Piece, któż dziś niezna, czy to z praktyki czy z nazwy, dubingu brak. Darling The Franxx? Solo Leveling? Re Zero? Mushoku Tensei? można by tak kontynuować bez końca, wyjdzie że rzucasz mity w eter, bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Ponieważ tylko się coś tobie wydaje.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-15 16:19:02
15.06.2026 15:39
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Kwiliniosz Aż miło zobaczyć że są jeszcze ci którzy to pamiętają, zamiast tych używających słów ogólnikowo których nawet nie rozumieją.
Tak samo poszczególne dubingi jak chociażby, stary Shaman King który odbiegał od pierwowzoru.
Nawet opening był lepszy od wersji orginalnej i to nie podlega pod dyskusje.
Ostatnio także nawet Pluto było naprawdę przyjemne.
Jak to się mówi, z reguły bywają wyjątki, jednym z tych ikonicznych to Ghost Stories w wersji angielskiej.(wersja orginalna to krzywda dla samego siebie)
Później jakieś normiki szastają słowami(nie mówię o tobie) "szacunek" "pseudo fani anime" do jednostek z +tysiącem franczyz na liczniku a sami obejrzeli raptem kilkadziesiąt tytułów i zgrywają bóg wie kogo.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-15 17:16:47
11.06.2026 12:49
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

MegaLordGier14 Tak, za to ty jesteś święty, to czemu twoj wpis, a dokładnie pod nim, posiada notkę "z edytowany przez admina"? Toksyku.
Piękna propaganda. Może dlatego że zacząłeś nas obrażać za odmienne zdanie?

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-11 12:53:43
11.06.2026 12:48
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

hopkins Lepiej śmieszku powiedz mi czemu admin zmodyfikował toksyczne wpisy prowokatora, usunał wszystkie nieprzychylne wpisy dla tych dwóch osobników, i zmodyfikował całą tą sytuacje w family friendly sytuacje, w której jednocześnie pozostawia wasze komentarze fanbojowskie.
Nawet masz informacje pod postem, pewnego toksyka.
Waszym zdaniem tylko 10/10?

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-11 12:48:55
11.06.2026 09:45
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Morena Nawet mi nie przypominaj, w tamtych latach, cierpiałem na arachnofobie. XXDD
Jak te karaczany pełzły, srałem w zbroje, jakby wałęsak brazylijski na mnie szarżował w rzeczywistości. Brrrrrr...(szkoda że lokacje z nimi nie nadawały się na bunny hopa, na otwartych soczyście działał)
Gierka wymiatała, właściwie dalej wymiata, się wracało, nawet dla tych pajaków grozy. XDDdvnn
Dark Messiah do dziś uważam za najlepszą grę z pod tego IP która wyszła z pod szyldu ubisoftu.
Might & Magic X: Legacy, odwortnie.
Sama optymalizacja to był już żart, a co tu porównywać do odsłon od 3DO, takich jak 6-8.

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-11 10:13:27
10.06.2026 19:58
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

A może to coś prostszego?
Brak sequeli, różnica poziomów tworów które dawniej prezentowano/prezentują teraźniej, bycie fanem czegoś? Bardzo ograniczone progi gatunków?(mechy) Nazywanie rzeczy po imieniu? itd.
Badźmy szczerzy, Dragon Ball Z > Dragon Ball Super.(to nawet nie jest pojęcie względne)
Albo Manga > Adaptacja 1997/1998 > adaptacja 2016/2017 Berserka.
To nie tak że endorfin nie czuje przy dzisiejszych produktach.
Tak jak kocham Higurashi, tak samo zakochałem się w Re Zero, albo w Summer Time Render, czy Seins Gate.
Albo tak jak polubiłem gatunek Isekai za jego możliwości kreatywności gdy raczkował, tak go jednocześnie znienawidziłem po latach, za rzucanie 95% tytułów generycznie. Co nie znaczy że dalej go nie śledze, a obarczyć mogę za to nie kreatywnych twórców, którzy są plagą w tych terminach.
Z jednym się mogę zgodzić, a mianowicie że posiadanie hobby wpływa na lepsze samopoczucie.(bez tego człowiekowi odwala)
Ludzie wracają do RTS Warcrafta/Starcrafta bo jest dobry, a mianowicue bo nie posiada sequeli.
Świat nie jest tak zero jedynkowy, jest dużo względnych.
Ludzie nie siedzą na CRT monitorach lub kasetach VHS w 2026, bo to abstrakcja(może jednostki)
Ludzie nie koczuja w jaskiniach, ponieważ dopadła ich nostalgia do historii.
Ludzie grają w rebooty, ponieważ są ciekawi jak się zaprezentuje owa gra z możliwościami dzisiejszej technologi, albo ponieważ jest to przyjemniejsze dla oka.
Przykładowo lubie wracać do Gorky17 bo giereczka ma klimat (a teraz mi znajdź coś podobnego)

post wyedytowany przez Admina 2026-09-23 06:22:47
10.06.2026 18:32
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Tytuł ogólnie jest spoko, chętnie obejrzę sequel, ale ta ocena.. Ekhm.. ludzi mocno odkleiło, nie pierwszy i nie ostatni raz. Ocena jest mocno wygórowana, jak na tak schematycznie, generyczny, skryptowo przewidywalny do kwadratu, płytki tytuł, dodatkowo o niczym, z tragicznie rozpisanymi postaciami, bo to manekiny, bez osobowości, kadr, antagoniści wcale nie lepsi, worek treningowy do obijania, dla wybujałego ego, protagonisty, ewentualnie służą jako: "zabij na strzała kadrowca". SL nie zasługuje na miano czegoś przybliżonego do perfekcyjności, nawet w dziale shonen. Baa.. mało co zasługuje, o ile cokolwiek, gdy uwzglednimy adaptacje, i bolączki. Nawet gdy uwzglednimy pierwowzór, przecież klasyka zjada to na śniadanie, chociażby tasiemce całokształtem, czy taki Berserk.
W SL jedyne co mi zaimponowało, to początek. Niestety czym dalej w las tym gorzej, zero emocji, wszystko do przewidzenia, ultra generyczny scenariusz.
Serio weźcie sobie ludzie porównajcie chociażby Eclipse z Berserka, do SL.
Tam to dostajecie, wpierd*l emocjonalny, jak w mało czym.(a już zwłaszcza znając historie wstecz)
Przecież w SL większość aspektów jest mid, poza może animacją i startem, ponieważ nawet klimat traci po chwili. Nawet znajdą się bolączki, przy odwzorowywaniu. Dodatkowo dizajn na protagoniste to fabryka koreańskich klonów.(ohh ale to kreatywne.)
Nawet Magi jest lepsze od tego, które zasługuje stokroć bardziej na sequel.
I to coś ma 4,9/5? Aha..

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-10 19:09:00
10.06.2026 16:14
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Xsardass Czy ja wiem? I tak karmią maszynowo, za to archiwum jest cała masa, gdy mnie naszła ochota na rewatch,
do takiego Mushoku Tensei znalazłem dwa osobne, jedno z najlepszymi napisami, od Oozory z wbijam pl.(Obok tego gościa nawet nie stała jakakolwiek streaminowa "jakość", ale co ja tam wiem.)
A teraz wisieńka na torcie, jedno z nich posiada wszystkie anime, które zniknęły, znalezienie tego to była kwestia 5minut.
Nawet ściągać nie musisz. XD
Co tu dopiero o ewentualnych torrentach mówić, typu Nyaa.si + witryny od napisów. Tak więc,
dla chcącego, nic trudnego.
To nie sa czasy z przed dekad, w których jedyną ostoją ratynku był torrent, dla napisów polskich.
Log Horizon? Mairimashita! Iruma-kun? Naruto S1? Dr.Stone? itd. No problemo, znajdziesz wszystko.(Tylko musisz chcieć.)
Jak ktoś jest zacofany, a wujaszek google gryzie, do takiego stopnia że klasyfikuje się to z trzycyfrowym IQ, to się nie dziwię.
Nawet dzisiaj się znajdą jednostki, które myślą, że nawet crackowanie gier wygląda jak z przed dekad. XD
Ogólnie pała się przegła, odkąd ADN wrzuciło tą kaszane tragicznych napisów do kin przy YuGiOh.(Dobrze że nie polazłem, od dawna nie interesuje mnie to IP. Normalnie bym chyba kubkiem z popcornem rzucił w ekran.)
Streaminowe portale, to najwiekszy rak jaki przytrafił się naszemu regionowi, odkąd moda na popkulture wróciła.(zwłaszcza te francuskie)
Generalnie napisy dzisiaj to jest jakaś fuszerka, weźmy sobie porównajmy do takiego starego Hypera, to aż wstyd powinno im być.
To aż śmieszne że chcą jeszcze za to pieniędzy. 2026 rok, a stokroć gorzej niż z przed dekad.
Streamingowa jakość jest gorsza niż fanowska, tego samego dnia co premiera.(a co tu mówić po dodatkowych dniach)
Żeby maszynowe gówno fundować konsumentom w takich spotach, to jakiś cyrk.
Aby certyfikowanych tłumaczy na etacie, zastąpić sztuczną inteligencją, to jest chore.
Żeby nawet korekty na zaimki nie zrobić, aż mam ochotę komuś napluć w twarz.
Żeby nagle niezindyfikowane frazesy na ekranie się generowały,
Teraz pomyśl że to miało sytuacje w kinie.

post wyedytowany przez Admina 2026-09-23 06:21:20
09.06.2026 16:56
Anni1993
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
Anni1993
12

"Moja dziewczyna chce grać, ale nie chce zabijać zwierząt. Jest OK z zabijaniem dzików i łowieniem ryb, ale nie chce zabijać żadnych innych zwierząt."

Padłem XDDsdvb
Zacznę chyba doceniać tego typu artykuły, kabaret na 102.
Gdyby nie on, nie wiedziałbym o tej parze nic, a teraz już wiem, wiecej niż powinno wyjsć poza bramy prywatności.(współczuję chłopowi, jak to czytasz stary, uciekaj.)
XXI wiek, ludzie mają problem z odróżnieniem fikcji od rzeczywistości.
Dodajmy do, mieszankę słodkości atomówek: odklejkę, schorzenia umysłowe, pseudo empatia, hipokryzje, paradoks, abstrakcja, nie wiem moda, za dużo internetu? a może upadek na porodówce. Mieszanka wybuchowa, w której powstają takie homunkulusy, czy inne tęczowe stwory, z dysonansem rozpoznawczym, aż na taką skale.
To aż dziwne że selekcja naturalna nie eliminuje takich jednostek z założenia. XD
Ktoś ładnie tu podkreślił, "Problemy pierwszego świata".
No chyba że to miało służyć za kontrowersyjną atencje, reklamę, byle by mówiono, nie ważne jak, gdzie i kiedy.
No cóż, planeta dalej się kręci, a takie jednostki są potencjalną drzazgą w dupsku społeczeństwa.
Do polityki, branży gier, eko ekhem, itd, by się nadawała.(a zwłaszcza do zakładu dla obłąkanych)
Dobrze że ten algorytm nie zna swojego przywódcy, bo by wywiesili białą flage już na starcie rozgrywki, albo jakąś rebelią na widłach.(to by był dopiero problem dla psychiki płatka śniegu. XD)
Generalnie uważam to za zabawne. Wilk, lew albo inny mięsożerny czworonóg z mózgiem wielkości orzecha włoskiego nie zastanawiałby się, czy kogokolwiek obchodzi, czy zje owce, czy koze, co ona o tym pomyśli, itd. Tutaj mamy zjawisko, z zaparciami jak ze sraniem w giereczkowie, u najbardziej inteligenej z form życia w psychiatryku zwanym XXI wiek na planecie ziemia.
Bynajmniej to nie są gusta, a nawet nie stały koło owej definicji słowa.
Z punktu psychologicznego to jest chore, i powinno się leczyć. Nie wiem nazwijmy to błędem w matrixie. Najwyraźniej rodzice pokrzywdzili dziecko podczas wychowywania. Pewnie gdyby wojna wybuchła, zaraz by wyzbyła się tego schorzenia umysłowego, nazwijmy to dyplomatycznie gliczem. Nic tylko współczuć gdy coś to zrodzi. "Żryj mały śmieciu dzika, bo owieczki nie można zabijać, ponieważ zapomniałam kolejnej dawki leków, uee ueee." XXDDDdxgfdfzgxgxychfyffhhfdggxhc

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-09 18:33:24
01.06.2026 16:04
Anni1993
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Anni1993
12

Jeżeli półautomatyczna wieżyczka laserowa zagwarantuje mi widoki niczym przy jakiejś kosmicznej rebeli to bierę w ciemno
Mam widzieć mordorn jak płoną żywcem lasery z końca pokoju aż do okna i jeszcze dalej
Sąsiedzi też mają widzieć jak lasery wylatują oknami drzwiami i między framugami
Zwłaszcza listonosz tak aby dwa razy się zastanowił czy chce pozostawić awizo
No i gołębie też mają spadać

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-01 16:16:51
01.06.2026 15:30
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Ohhh elżbieta ohh mam wylew
Przez sekunde łudziłem się o sequel
Ohh umieram dzwońcie na pogotowie

PS
Ciekawe czy tego niewyżytego pchlarza nie ocenzurują XXDDSdgnn(Oby nie bo fafik wie co dobre Takiego pedigri to nawet w supermarketach nie fundują)
Rerorerorero

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-01 15:40:24
01.06.2026 12:09
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

katai-iwa Problem w tym że Kai nie tylko tracił filery
Dobry to był odświeżony Hunter x Hunter z dodatkowym arcem
A filery można pominąć
Remake to Berserk powinien otrzymać i to bezapelacyjnie

post wyedytowany przez Anni1993 2026-06-01 12:18:01
01.06.2026 12:03
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

lis22
silesius
Naruto i remake? to ja tym tym bardziej bym nie tknął
Już wolę czekać na Vortexa
Wystarczy mi Dragon Ball Z a Dragon Ball Kai
Albo to że chcą zrobić speed runowego One Piece dla jednostek specjalnej troski bo ojeju płatki śniegu nie umieją gospodarować harmonogramem "ola boga uga buga za długie nie dotknę ueee ueee ueeee"
Ogólnie Shippuuden nie był zły
Mogę się zgodzić że franczyza zaczeła być ultra infantylna w trakcie rozpoczęcia wielkiej wojny
Domyślam się że tu bardziej koledze chodzi o zatracenie tego co prezentowano nam w pierwszej serii całe te poczucie typu genin jonin itd gdzieś wyparowało
Każdy jakby z nielimitowaną ilością czakry itd
Do dzisiaj pierwsza seria i fragmenty arc z Zabuza i Haku to jest coś co ciężko wyszukać w Shippuudenie
Głównie to Akatsuki ratuje Shippuudena
Boruto w sumie też jest spoko pod warunkiem że nie dotyka ktoś tych pseudo kanonów którym bliżej do definicji filera(stokroć wolę już to niż Dragon Ball Super)
Nawet The Last dla mnie to musowy rytuał między Shippuudenem a Boruto

post wyedytowany przez Admina 2026-09-23 06:20:23
29.05.2026 12:54
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

nicety14 Chyba do tyłu chłopaczku
Taki ten windows piekny że po aktualizacji zarazem automatycznym skanie i fixie dysku nabazgrał mi tak pieknie w plikach gry że musiałem z prywatnego archiwum zgrywać ponownie 80gb ponieważ giereczka zaczęła się wykrzaczać errorem podczas włączania gry ponieważ ten szajs ingereniował w pliki wewnętrzne do których niepowinien mieć prawa bytu
(Gdybym nie posiadał kopii na trzech nośnikach w postaci 1 dysku i 2 pendrive to bym stracił tysiace godzin pracy)
Taki bezpieczny że paradoksalnie wiecej bezpieczeństwa czuję przy systemach których nie wspierają
Taki ten windows innowacyjny że nawet mnie zaskoczył brakiem możliwości wyłączenie pernamentnie aktualizacji(co najwyżej jest okresowo)
Raptem 7 dni używam tego eksperymentu na społeczeństwie i już mam ochotę zwiać na 10 a nawet na 7
Czytałem sporo legend o tym jaki to gówniany windows a na efekt długo nie trzeba było czekać z własnej autopsji(całe dwa dni) i to na taki jaki jakakolwiek inna winda mi nie fundowała w historii +25 lat
Ogólnie aż się cieszę że przez ten okres żadnych modyfikacji nie tworzyłem bo bym chyba zrównał z gruntem ogniem te wypizdowo które to coś wyprodukowało od tych amatorów kodowania z przedszkola dla półsprawnych inaczej

Teraz sobie tylko wyobrażam gdy ktoś pracuje zdalie na komputerze system go wygrzmoci w bambuko a ty się tłumacz szefowi że aktualizacja windows ciebie z sabotowała no komediodramat który nazywasz przyszłością czy tam teraźniejszością XD
Przez ten szmelc to się choroby paranoidalnej nabyje

post wyedytowany przez Anni1993 2026-05-29 14:15:56
26.05.2026 21:50
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas
Dziwi mnie że ciebie to dziwi
Sporo tu już ludzie podkreślili tak wiec mogę dodać od siebie tyle
World building kreacja postaci jak i ich relacje a także lore jak i jakość walk jak i ich emocjonalność a nawet klimat przy tym orginalność i pomysł na siebie jak na tak duży rozmiar franczyz
Badźmy szczerzy zwłaszcza budowa świata w tasiemcach zjada totalną wiekszość tytułów shonenowych sezonowych
Takie dzisiejsze płytkie tytuły jak jakieś Solo Levelingi Kimetsu no Yaiby i Jujutsu Kaiseny itp nawet nie stały koło tych gigantów
Od tych przehajpowanych tytułów to nawet isekaie reprezentują wyższym poziomem i to o niebo jak chociażby Re Zero czy Mushoku Tensei
Mało co do pięt tasiemcowi sięga jedynie nieliczne tytuły dorastają i to głównie klasyki takie chociażby jak prze genialny Berserk z twojego profilowego który leży u mnie jako totalna topka mang ever

post wyedytowany przez Anni1993 2026-05-26 22:23:58
26.05.2026 21:18
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

HETRIX22 One Piece przeszło na format sezonowy
Czemu? tego nie stwierdze stanowczo ale mogę się domyślać
Ponieważ było rozwlekane i przeciagane do kwadratu przy adaptacji od długich to już lat
Powiem to tak i dobrze że przestali emitować na siłe ponieważ już od dawna twierdziłem że powinni przejść na sezonowy format
Najlepiej byłoby puszczać emisje w momencie gdy cały arc pojawi się w mandze następnie stop klatka i powtórz czynność gdy kolejny się także zakończy
Właśnie mnie dziwiło a jednocześnie nie dziwiło(komercja) czemu tak to na siłe puszczają gdy z roku na roku coraz ciężej się to oglądało
Przez to później dochodziło do sytuacji gdzie przykładowo kadr na emocjonalną mordę kaido w trakcie walki z luffym gdy ktoś z sabotował pojedynek trwał conajmniej kilka minut itd itd
Przecież nikt nie potrzebuje kilku minut aby wydedukować mieszankę uczuć zdziwienia smutku i gniewu

post wyedytowany przez Anni1993 2026-05-26 21:26:06
19.05.2026 18:13
Anni1993
2
odpowiedz
Anni1993
12

Pomijam już stagnacje ale to co uczyniono z tym IP po zakończeniu Dragon Ball Z to istna karykatura która nawet nie zasługuje na miano sequela
Mam podobne odczucia niczym inni użytkownicy i ich komentarze
Tego nawet niema co stawiać koło takiego kolosa jakim jest prze genialny One Piece bo Dragon Ball sam siebie nokautuje a Oda posiada taki master plan w którym zakończenie ma w głowie rozpisane od kilku dekad i to widać po jakości tworu
Chyba jako tako Daima mi podszedł a samo nie kanoniczne GT zacząłem szanować właśnie po tym paźdzwierzu zwanym(hrrrrrr stfu) DBS
Wszystko tutaj to prosta pochyła w dół nawet ta animacja
Stworzono z tego jakąś family friendly kolorowankę wszystko się tak dziecinne zrobiło a jednocześnie głupie jakby było celowane do ośmioletnich dzieci dzisiejszych czasów
Nawet te wszystkie nowe transformacje to karnawał 300 odcieni kolorów sajanina i 200 freezy
Chyba jedynie połączenie kaiokena z blue mi podszedło ponieważ jako tako miało to na siebie ciekawy pomysł z założenia i to tylko z uwagi na połączenie owych technik
No może jeszcze ultra instykt bo wprowadzał coś innowacyjnego co odbiegało od monotematycznych schematów sajaninów
Wracając
Abstrakcje takie jak powrót Freezy to już jest odklejka po całości spogladając na zasady i logikę tego świata Freeza powinien przejść inkarnacje tak na marginesie zgodnie z zasadami uniwersum tak jak to miało miejsce przy manifestacji złych emocji Buu które odzieliły&zrodziły drugiego złego Buu a po śmierci tego złego został inkarnowany w postaci ziemianina o nazwie Uub
Mutem Roshim o KI nawet nie 200 który w magiczny sposób mógł dorównywać przeciwnikom ponad tymi z Zetki to już jakiś odlot do innej galaktyki niesmaku
Przecież jego nawet Nappa by znokautował w sekunde a nawet te zielone hodowańce z gleby XD
Takich bullshitów jest tam cała masa
Wszyscy ci antagoniści z Super to jakieś plastusie bez krzty charakteru osobowości ktorzy nie stali koło jakiegokolwiek antagonisty z Zetki
Wystarczy porównać jaka z tego bajeczka wyszła nawet Raditz z Zetki więcej tego czegoś w sobie miał co sprawiało że zapisywała sie postać w pamięci a co tu dopiero dalej wymieniać
Mógłbym książkę napisać o tym jak na to pluje i z jakich powodów aczkolwiek skrócę to do porównania
Porównajcie sobie tak genialną scenografie z Zetki w której Gohan odpala SSJ2 w sadze z Komórczakiem a następnie porównajcie to do całokształtu Dragon Ball Super
Albo odczucie siły w trakcie jakiejkolwiek walki w Zetce
To jak Songo ciskał z kamehamy w Vetetę to jest coś
To jak grunt i planety się trzęsły gdzie siłę odczuwano setki lat świetlnych dalej na innych planetach to było coś
Zwyczajnie tego niema w Super
Dodam to że uniwersum Dragon Ball było ikoną shonenów dzięki któremu później chociażby powstały takie genialne tytuły jak Naruto One Piece i Bleach ponieważ była to inspiracja dla autorów tych dzieł(jak i wielu innych twórców)
Szkoda strzępić ryja już dawno temu Dragon Ball powinien zlecieć z rowerka z piedestału za to co oferuje w sequelach ponieważ to nawet nie jest cień tego czym to dawniej było
To już nawet telewizyjny sequel do Naruto Shippuuden o nazwie Boruto uwzgledniając tylko samą ekranizacje fragmentów mangi czyli jakichś kilkadziesiat odcinków jest o niebo bardziej wart uwagi a sam poziom i konstrukcja są naprawdę dobre
Zresztą taki z tego sequel do Dragon Ball Z jak ze mnie baletnica
Wpierw wciskają kit że Super to sequel później twierdzą że jednak co innego że Daima jest niby sequelem a summa summarum GT jest najbliższe do rzeczywistej kontynuacji w którym chociażby Uub magicznie nie wyparował a cały ten sprzeczny syf typu reinkarnacja freezy niema miejsca
Same odczucia sprawiają że mam wrażenie jakby to były zupełnie inne poziomy tworów a rzeczywisty kanon tak jakby był tworzony na ostrym wypaleniu twórczym albo jakichś objawach przedwczesno demencyjnych
Ogólnie jakby ktoś odbiorców brał za idiotów z pamiecią o limicie siedmiu dni a na ósmym dokonywał się reset
Aczkolwiek co się dziwić jak to jedna z bardziej komercyjnych produkcji niczym Pokemony

post wyedytowany przez Anni1993 2026-05-19 21:25:31
12.05.2026 23:55
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Link 
Co więcej jest nawet conajmniej modyfikacja która portuje 2 do 3(która nawet wprowadziła jakaś dodatkową frakcję w której miało się kultowe dziny z lamp)
Gdzie sama 2 jakby nie patrzeć to 1 tyle że na sterydach
Możliwe że nawet jakaś się znajdzie która centralnie przenosi jedynke do przykładowo 3 aczkolwiek tak daleko to już pamięcią nie siegam

post wyedytowany przez Anni1993 2026-05-12 23:59:22
12.05.2026 22:58
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Tomek465 
Szczerze nie wiem co ty za strony używasz ale jak tak przeglądam wiele z nich w tym polskie i obcojęzyczne to nie dostrzegam aby coś zniknęło
Kolega po części ma rację wystarczy umieć używać przegladarkę tak więc z lekka hiperbolizujesz
Skoro nawet na jednej z bardziej ikonicznych polskich stron widzę odcinki no to sorry ale zmień standardy
O archiwach to już nie wspomnę bo właśnie robie poraz enty rewatch Naruto od A do Z i to jeszcze na napisach z umarłego to już od lat wbijam pl(tak więc jak się chce to można)
No chyba że ty mówisz o streamingowym chlewie no to powiem tylko tyle
Dlatego nie tykam streamingowego chlewu
Ponieważ później masz symulator ekspresji twarzy zdziwienia pikachu
Anyway
Ostatecznie tak krótką serię to ty możesz torrentem przejechać w godzinę następnie wgrać napisy i elo
Żyjemy w XXI wieku kolego z internetu nic nie znika gdyby tak się zastanowić

post wyedytowany przez Anni1993 2026-05-12 23:31:20
06.05.2026 21:19
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Ergo 
Otoż to
Dodałbym że warto mieć pasje bynajmniej człowiekowi wtedy nie odbija w przeciwieństwie gdyby ich nie mieć
Sam się zastanawiam czy typa skrzywdziło tak otoczenie a może system czy zwyczajnie sam wierzy w te dyrdymały które wyprodukował a może zwyczajnie trolluje

06.05.2026 21:08
Anni1993
2
odpowiedz
Anni1993
12

Weblion 
To jest raczej pojęcie względne, tak więc nie szastałbym takimi tezami na lewo i wprawo.

24.04.2026 21:28
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Koczkodan 
Słabiutko ja już tak na oko z 6 raz robie rewatch od A do Z XD
Ale się zgodzę w jakimś stopniu że trochę rozwleczać przy adaptacji zwłaszcza po długich latach to widać
Stąd od czasu do czasu robię stop klatkę na 1-3 arki i ogladam dopiero gdy trochę się odcinków nagromadzi
Stąd też rewatch od czasu do czasu
Samo OP ogladam gdzieś od czasów gdy ekranizowano dopiero Water Seven
Nawet gdzieś w TV leciało z napisami w przeszłości i chyba nie był to nawet Hyper
Tylko nie pamietam gdzie to puszczano bo to było 20 lat temu i to nocą

post wyedytowany przez Anni1993 2026-04-24 21:30:39
24.04.2026 20:16
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

xSikorX 
Byłoby miło zwłaszcza że ten arc o Elbaf do Usoppa pasuje na 102
Osobiście najbardziej dobrze wspominam Usoppa z Water Seven i Enies Lobby
To była ta jedna z tych nielicznych sytuacji w których Usopp pokazał kokones
Właściwie do dzisiaj to była najlepsza jego walka z wszystkich arców
Najbardziej to mnie i tak ciekawi czy Luffy nie skończy niczym Roger na zasadzie jakiejś choroby
W przeszłości było sporo motywów wskazujących
Typu to jak Gear 2 wpływało na jego organizm zdrowie gdzie nawet Luccy podkreślał że Luffy się wykończy korzystając z tej umiejętności
Albo poświęcenie lat swojego życia gdy Ivankow go "uzdrowił"
Thriler Bark i sytuacja w której Kuma pozwolił doświadczyc Zorrowi na własnej skórze to jak Luffy się przeciąża wyciągając manifestacje jego bólu
Zapaść którą Luffy doświadczył w Marineford arc z oczywistych względów których tu nie napiszę bo nie chce komuś brutalnie spoilerować
Transfuzja krwi która uratowała życie Luffiemu na wyspie syren
To jak aktualnie wpływa na niego G5 itd
Coś czuję że młodo umrze a Brok będzie o nim pisał ballady
Ponieważ motywy są od dawien dawna i ciągną się dalej i są mocno podkreślane a w przypadki to ja nie wierzę
Taki koniec Luffiego mógłby pasować do One Piece zważając na Rogera

post wyedytowany przez Anni1993 2026-04-25 02:30:30
24.04.2026 18:49
Anni1993
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Anni1993
12

"Obejrzenie jednego z najlepszych filmów anime wszech czasów"

Nie hiperbolizujmy niczym typowe shonenowe fanbaze które każdym akcyjniakiem afiszuje się nie adekwatnymi wygórowanymi ocenami które nie powinny stać koło tworów przykładowo Evangeliona czy Berserka które oferują znacznie więcej jeżeli zajrzymy do wnętrza czy pierwowzoru
Najwyżej w koncepcie kontynuacji jest okej i gatunków akcyjnych a sama animacja robi wrażenie co wypadałoby podkreślić
Pod względem ogólnym to jakaś abstrakcja stawiać pierwszego lepszego shonena koło ambitnych dzieł takich jak GITS albo Perfect Blue czy Silent Voice czy Paprika albo Akira lub dzieł od studia Ghibli itd
Topką mogę nominować taki Grobowiec Świetlików itd a nie nominować Chainsaw Mana jako "jeden z najlepszych filmów animowanych wszechczasów" bo nawet w przedziale shonenów bym polemizował
Ot sporo efektów to za mało bym coś stawiał na piedestale koło ambitnych dzieł które kurzem zjadają dzisiejszą erę
Za jakiś czas wyjdzie Kimetsu no Yaiba i będzie to samo typowe pitolenie od dopaminowych bestii którzy nie rozróżniają topki od najwyżej bardzo dobrych tytułów ponieważ animacja komuś zasłania powieki
Solo Leveling pewnie też otrzyma kinówkę aby się odbudować finansowo and we go here again a sam tytuł nie zasługuje na +9/10 pod jakimkolwiek względem(prędzej na +7/10)
Przy JJK to samo pitolenie a płytkie to jak dno talerza od zupy
Udana animacja jak i adaptacja to nie wszystko w tych progach gdy kogoś koronujemy ogólnikowo ponieważ to jest co najwyżej indywidualna sprawa podlegająca pod tylko ten jeden tytuł o którym mamy na myśli
A jakiekolwiek źródło ocen z stada owiec straciło na rzetelności już dawno temu(równie dobrze w grupach uświadczy człowiek częściej głupotę)
Dzisiaj to nawet pierwszy lepszy 3/10 isekai ma większy odbiór niż niejednokrotnie obowiązkowa ambitna lektura klasyk która miała wpływ na postrzeganie popkultury w przeszłych latach a same oceny porównywalnie wcale nie odlegle wystawiane pomimo że nawet nie zasługują
Ale tak poza tym to owszem zgodzę się naprawdę udany film kinowy tylko darujcie sobie z tym najlepszy z najlepszych bo już tym wymiotuję odkąd to słowo zostało doklejane wszystkiemu i niczemu zwyczajnie straciło na znaczeniu i powadze
Ot naprawdę udany sequel gatunku shonen w formacie kinowym z udaną animacją nic więcej nic mniej
Arc z Raze porównał bym do tego z tym pociągiem z KNY z względu na krótki etap który idealnie siada w filmowym formacie a topką to to nawet nie jest
Pełno takich filmów jak chociażby z Made in Abyss
Filmów które są przeznaczone do wąskiego grona czyli fanów a nie dla randoma który nic z tego nie wyniesie
Sorry ale to nie działa tak że skrawek uciętej historii zjada całokształt pełnometrażowej fabuły umieszczonej w innym jednym filmie bądź IP które ekranizuje głównie w formatach kinowych dzielonych na części od A do Z

post wyedytowany przez Anni1993 2026-04-24 19:39:29
17.04.2026 18:31
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Od reguły są wyjątki
Pierwszy lepszy?
Stary nieadekwatny odbiegający od pierwowzoru Shaman King z 2001 roku w polskiej wersji dubingowej którego puszczano na Jetixie w latach 2004 czy tam 2005 (nawet opening jest lepszy porównaj sobie)
Kolejny?
Gakkou no Kaidan znane również jako Ghost Stories w wersji angielskiej(toż to ikona dla animeholików a styczność z orginalnymi seiju to świętokractwo herezja)
Jak widać świat nie jest zero jedynkowy
Gdybyś napisał statystycznie to owszem bym się jeszcze zgodził i to bezapelacyjnie ponieważ nawet francuski opening do Dragon Ball Z jest warty uwagi
Coś wartego polecenia? Pluto od twórcy równie genialnego Monster-a
Tak więc obalam teze w 5 sekund chwili namysłu z doświadczenia 1464 tytułów

post wyedytowany przez Anni1993 2026-04-17 18:47:56
17.04.2026 15:35
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Wszystko fajnie wszystko spoko tylko zadam takie proste pytanie aczkolwiek wpierw rzucę cytatem
___
"W Dandelion możecie usłyszeć polskie głosy, jeśli tylko wybierzecie odpowiednią ścieżkę dźwiękową. A jeśli nie wyświetla Wam się polski dubbing, to musicie w ustawieniach Netfliksa wyłączyć opcję „Testowanie funkcji”, przez którą tylko u wybranych użytkowników pokazują się polskie dubbingi."
___
Kto wpada na tak abstrakcyjne decyzje?(pytanie retoryczne)
Przecież gdybym dalej oglądał na Netflixie a już dawno subskrybcji nie aktywowałem co więcej nawet konta nie pamiętam ponieważ to było przy emisji Sindbada czyli spinoffa do Magi ale mniejsza bo w kroczu mam Netflixa odkąd nie kontynuowali tego IP na którego cała masa ludzi do dziś czeka jako sequel a już zwłaszcza do głównej historii
Wracając
To bym sie chyba z przyrodzeniem na mózg musiał wymienić żebym miał się domyśleć
Ciekawe ile osób ominie nie wiedząc o tym bo to brzmi tak abstrakcyjnie że się domyśleć na chłopski rozum czy jakąkolwiek logikę nie da XD
Serio nie można jakoś normalniej? bez tych durnowatych funkcji? poprostu wrzucić widoczne aby było widocznym?
A samą funkcje udostępniać już gotową w odpowiednim pod to miejscu?
Dobrze że na drogowskazach tak nie pisze bo bym wracał do wrocławia a trafiał w honolulu bo bym potrzebował tutorialu czy innego przekierowania do rozumowania tych hieroglifów XD
Wyłącz funkcje testowania cierpliwości zmień język strony w ustawieniach coś tam coś tam itd SERIO? i co jeszcze? może frytki do tego?
Wpisuję frazę chcę ją widzieć
Cyrk niczym przy google chrome i testowaniem cierpliwości użytkownika z roku na rok
Użytkownika który momentalnie musi się bronić inną przeglądarką z ublockiem ponieważ w głowie nachodzą myśli naprawdę nie komfortowe dla twórców tych popapranych decyzji gdzie nagle 70% witryny to syf zasłaniający tekst albo symulator zamykania okienek przekierowujących reklam albo co komiczniejsze rollercoster sinusoida dla epileptyków gdy czytam tekst na androidzie na chrome szajsie a reklamki zmieniają położenie tekstu rwa mać XD
Albo taka zachłanność do kwadratu że poszczególne strony internetowe posiadają 20x reklam video pod sobą i twoja optymalizacja szoruje po dnie
Albo te 20 minutowe reklamki itp na youtube które paradoksalnie zachęciły mnie do ewakuacji z owej witryny w trakcie użytku na telefonie
Czy takim poronionym patreonie który bluruje zawartość produktu w sytuacji w której załóżmy ktoś sprzedaje assety a ty ich człowieku nawet nie widzisz przed zakupem niejednokrotnie
Czy inny pajac który zasra playera nieskończonymi reklamami przez które strach pauzy kliknąć na dwójeczkę
Wracając
Jak idę coś oglądnąć na streamingowym chlewie to chcę to oglądnąć a nie bawić się funkcjami skonstruowanymi przez mniej bystrych dla mniej bystrych którzy nawet najprostrzą prostotę wykrzywią labiryntem przedszkola umysłowego
A ty człowieku później się domyślaj że coś gdzieś jest w tle aczkolwiek idiotyczna funkcja tobie uniemożliwia
Po co takie coś jest konstruowane
Co to jakaś cenzura na dubbing po innemu? XD
Poważnie? testowanie ukrycia dubingu? bo inaczej nie czaję założenia XD
Załóżmy że tak
No ale poważnie trzeba to testować poprzez użytkowników którzy mają to głęboko w D na portalu streamingowym służącym do oglądania seriali na którym dodatkowo płacą? B... please
Większość z tych ludzi nawet pilotem od telewizora się nie umie obsługiwać XD
Trzeba by być specjalnym inaczej by na to wpaść że coś takiego może być w sekcji testu
Już sobie to wyobrażam
Ktoś wraca styrany po pracy pada na pysk niema sił na rozkminy i ma wpaść na pomysł że w irracjonalnym miejscu jest funkcja która powoduje że nie wyświetla mu tytułów na streamingowym portalu XD

post wyedytowany przez Admina 2026-09-23 06:19:48
10.04.2026 00:49
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

toyminator Możliwe chociaż ręki sobie uciąć nie dam
Dawno Gintamy nie ogladałem
Ogólnie to jest dosyć częste zjawisko gdy autor umieszcza smaczki nawiązujące do swoich innych dzieł
Jak chociażby przy Inuyashiki gdzie nagle masz typa który okazuje się być fanatykiem GantZ a sam jego pokój jest czystą wystawą asortymentów z GantZ(normalnie rykłem śmiechem gdy to widziałem XD)
Albo w takim Umineko no Naku Koro ni w którym masz nawiązania do Higurashi no Naku Koro ni gdzie nagle masz w otoczeniu CRT telewizor w którym lecą fragmenty z anime Higurashi czy ewentualnie inna postać to dosłownie niemalże Rika XD
O Edens Zero to już nawet lepiej nie mówiąc bo jest nafaszerowane Fairy Tail
Pamiętam jak mnie Lucky Star poskładał jak puzzle nawiązaniem do Full Metal Panic w którym na okładce mangi na konwencie w jakimś odcinku był Sagara&Gauron w srogiej wersji Yaoi
A co ciekawe Gatou Shouji jest twórcą Full Metal Panic a zarazem scenarzystą Lucky Star XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-04-10 01:18:37
07.04.2026 00:55
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Chętnie bym przeczytał jakiś podobny artykuł o H&S tylko że tak dla odmiany w formacie TPP bo już mam przesyt izometrykami(tak jakby na nich się gatunek zamykał)
Do dziś lubię wracać chociażby do takiego Sword Art Online Fatal Bullet albo Dragon Dogma
a już zwłaszcza do kontentu z Dark Arisen
Mega klimat
Zwłaszcza gdy robisz sobie woja w dwuręczne mieczysko i zakładasz arsenał Gutsa z Berserka aka wygryw immersyjny
Aż mam ochotę znowu odpalić DDDA i przyciorać jakimś magiem albo co lepsza magic archerem
Ten to dopiero wymiata w bisówkach i wymasterowanych pasywach ogólno klasowych i statystykach z cap levelowania poszczególnych klas
Chyba moja ulubiona profka top 1 farmer i to bezapelacyjnie
Jedyne czego nie cierpię to szukać tej białej top tier bandany na mordę z skrzyń do bis statów z tej dziury w mieście
Aczkolwiek jest prze kozacki normalnie ma arsenał na każdy możliwy scenariusz a do tego mobilny i nawet syte buffy się znajdą
Ciasne lokacje to czysty eden dla tej postaci
Lurujesz wszystko w jedno miejsce a rykoszecik odbijający się z ściany do ściany robi istną masakrę
Na tyle masakrę że jak spawni się śmierć z kosą to krzyczysz "dawaj lot śmieciu"
Auto namierzające multihitowe aoe ataki to też coś cudnego
Kilka sekund i nawet tego giga smoka ubera z pod plaży z portalu obok startowej lokacji niema XD

Przez to wszystko mi się przypomniało że czekam na The Awakener: Risen
Ciekawe co tam nowego i kiedy to wyjdzie bo zapowiadał się godny następca z czego pamiętam i to gdy to jeszcze nawet wzmianki o DD2 nie było

post wyedytowany przez Anni1993 2026-04-07 01:46:56
03.04.2026 18:09
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Raist 
Fakt faktem jest tam jakiś wątek w którym można zaflasyfikować podgatunek romans
Fakt faktem sam gatunek romans od lat stał się tak schematycznie generyczny wręcz że ubogi naiwny zero jedynkowy cukierkowy bądźmy szczerzy dziecinny że zacząłem go zwyczajnie omijać jeżeli temat przewodni to właśnie ta owa fraza
I niestety bądź stety to jest wina konsumentów ponieważ są zbyt empatyczni na coś mocniejszego
Kiedyś romanse potrafiły przeplatać kontrowersję jak i tematy taboo
Jeżeli Dandadan trafia na drugie miejsce to albo jest już tak tragicznie w tym przedziale że coś szczątkowego zajmuje drugie miejsce albo zwyczajnie konkurencji nie było w tym terminie albo co równie prawdopodobne wygrała rozpoznawalność popularność
Ciężko mi stwierdzić ponieważ każdy z tych scenariuszy jest równomiernie prawdopodobny
Brakuje mi tu jakichś dramatów albo psychologi czegoś głębszego z jakimś ewentualnym przesłaniem czegoś co o czymś więcej opowiada czegoś co nie wygląda jak typowa telenowela czegoś co przyfasoli młotem pneumatycznym niczym chociażby School Days z jego realiami i ukazywaniem prawdy że chemia nie jest zero jedynkowa niczym z perfekcyjnego świata że można się wywalić z rowerka że może to komuś zniszczyć życie jeżeli ktoś traktuje miłość jako same wzloty że ludzie są bywają zwyczajnie dwulicowi nieodpowiedzialni że są dwie strony medalu tego obrazka a nie tylko cukierkowa chemia i naiwność o życiu którego ktoś(w tym przypadku odbiorca) nie rozumie
Że tak jak kobiety kierują się częściej emocjonalnie niż logicznie tak faceci potrafią impulsywnie a czasami tworzy to mieszankę wybuchową o nazwie realia
Ultra niedoceniony tytuł w którym takie chore akcje które przeplatają się w tym tytule to ja widywałem z autopsji w życiu w otoczeniu za nastolatka jako codzienność
Albo brakuje mi tytułów takich jak także prze genialny Clannad itp albo White Album 2 itp
Nawet bywały tytuły w których była zawarta warstwa kazirodztwa jak chociażby Yosuga no Sora
Dzisiaj to już tylko telenowela jedno i to samo dla 12 letnich mentalów

post wyedytowany przez Anni1993 2026-04-03 18:57:32
03.04.2026 01:29
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Sam jestem fanem głównie klasycznych wersji
Tych najnowszych już mi się nawet śledzić nie chciało
Też uważam że poprzeczka jest i tak już nisko zawieszona
Tak czy inaczej krytyków nigdy nie braknie
I tutaj trzeba podkreślić
I dobrze ponieważ reżyser scenograf czy kto tam inny może z tego coś wynieść refleksyjnie zwyczajnie się czegoś nauczyć
Nazywajmy rzeczy po imieniu "psycholi" też nigdy nie braknie zwyczajnie trzeba się na to uodpornić
No chyba że ktoś gdzieś kogoś zacznie stalkować prześladować w życiu prywatnym realnym wysyłać groźby do skrzynki pod dom niszczyć miano własności zagrażać otoczeniu i bliskim itd no to inna bajka
Jeżeli kogoś na takim stanowisku przerasta tylko i wyłącznie opinia anonów w sieci no cóż mogę powiedzieć tylko tyle żeby się przebranżowić ponieważ to już jest objaw płatka śniegu nie wiem czy nawet nie narcyzmu który zgrywa z siebie ofiarę

post wyedytowany przez Anni1993 2026-04-03 01:34:37
03.04.2026 00:01
Anni1993
2
odpowiedz
Anni1993
12

Galaniks 
Na jakimkolwiek portalu od anime w internecie?
Właśnie za to nie trawię tej mody na streaming
Wpierw tytuły są zaraz ich niema i tak do usranej śmierci
Napisy to ultra pojęcie względne
Albo ich niema albo modlisz się aby dorównywały tym fanowskim
O zgrozo o cenzurowaniu tytułów lepiej się nie wypowiadać bo nawet w takim One Piece papierosa Sanjiego na lizaka transformowano dawniej gdy jeszcze to stąpały po lądzie dinozaury
Zaległości x sezonów wstecz na obrębie nawet i lat(a co tu memlać ozorem o emitowanym w takich sytuacjach)
Albo się okazuje że jeden streamingowy portal ma kilka sezonów tv a następny ma tylko sequel w formacie kinowym a jeszcze następny kolejne sequele i aż tobie się odechciewa(weź teraz zrób rewatcha przed nowym którego pewnie nie mają)
Wpierw streamingowe portale wyciągają łapy później to ewentualnie nawet i banują tytuły bo się okazały zbyt kontrowersyjne po fakcie( tacy to ekscelowicze XD)
Nawet zbanowane Mushoku Tensei przez Canal+ po polsku obejrzysz jeżeli masz dostęp do archiwum w sieci
Albo jedziesz torrentem/wgrywasz napisy etc i mówisz na pohybel tym tamtym sramtym ekhem i tak dalej
Albo zwyczajnie nie są tobie obce inne języki niż własny etniczny i oglądasz z napisami po angielsku(które w sieci zawsze będą dostępne)
Tak więc dla chcącego nic trudnego wystarczy minimum inicjatywy lub potoczniej użyć mózgu
Ogólnie to jest taka karuzela śmiechu która wcale a wcale nie zachęca mnie do jakiejkolwiek subskrypcji mówiąc ogólnie
Czasami bardziej się kalkuluje blue ray i posiadanie czegoś na własność
Aczkolwiek by nie było że widzę tylko i wyłącznie w ciemnych barwach
Bywają i pozytywne sprawy jak chociażby sytuacje dzięki którym możesz obejrzeć tytuły których nie wiadomo czy byś dziś mógł obejrzeć
Aczkolwiek jest to tylko odłam marginesu a tak czy inaczej kto inny by się przyczynił do z emitowania tak więc by nie było że hiperbolizuje

post wyedytowany przez Anni1993 2026-04-03 01:01:12
31.03.2026 19:16
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Silas1415 Możliwe, aż tak zaciekle nie śledziłem informacji, jakimś wielkim miłośnikiem JoJo nie jestem.
Wtedy bym się nie zdziwił, brak transparentności to akurat nic kolorowego, i faktycznie możnaby się obawiać o przyszłość serii.
Wiele serii nie zostało dokończonych, o chociażby wewnętrzne zgrzyty zza kulisami.
Tak jak wiele serii zostało zmasakrowanych, wymienianiem personelu niczym rękawiczkami.
Aczkolwiek, przy JoJo raczej powątpiewam.
Zbyt ikoniczna marka, zbyt dobrze się sprzedaje, wątpię aby coś miało zagrozić, zwłaszcza po tylu sezonach jak i latach, ale ręki uciąc sobie nie dam, za długo siedzę w tej popkulturze, tutaj niestety wszystko jest możliwe.
Tak czy inaczej, lepsze to niż sytuacja w której autor ma problemy zdrowotne, chętnie bym ujrzał jakiś sequel do Hunter x Hunter.

31.03.2026 16:58
Anni1993
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Anni1993
12

"Fani obawiają się, że przy takim tempie wypuszczania Steel Ball Run: JoJo's Bizarre Adventure zostanie zapomniane zanim dobiegnie końca."

Na swój sposób nie ciężko się zgodzić, sam odpadłem już przy stone ocean,(Pierwszy part, ten zza kratami.) z regularnym seansem.
Prawdopodobnie nadrobię, aczkolwiek za jakichś x lat.
Właśnie dlatego jestem "fanem" seansów w momencie w którym emisja zostaje zakończona, nikt mi immersji nie niszczy, wystarczy być cierpliwym i poczekać, wtedy problem sam znika.(tytułów nie brakuje, idealny termin na nadrabianie innych.)
Przynajmniej dostają sequele adaptacji, jednocześnie nikt ich nie niszczy, ja jako fan Berserka, mogę co najwyżej zazdrościć.(Fani GantZ, jak i wielu innych serii, też mogą zazdrościć.)
Ciekawe co mają powiedzieć ci fani którzy nie dostaną sequela, ponieważ twór okazał się być jedno sezonową reklamą dla pierwowzoru, pomimo ewidentnego popytu, jak na ironię po emisji adaptacji, chociażby: Rakudai Kishi no Cavalry.
No cóż, ludziom nie dogodzisz, płaczą nad byle drobnostką, w między czasie inni oczekują sequela adaptacji, przy zakończonych pierwowzorach, które to zostały poważnie zapomniane, pozdrawiam taki jeden tytuł: Magi.(jak i wiele innych z różnorakich powodów)
Bądźmy poważni, z lekka hiperbola, biorąc pod uwagę w którym to roku JoJo zostało zekranizowane, zarazem ilość sezonów których z emitowano. Zwyczajnie ludzie są niecierpliwi.
Nawet(chyba) takiego lamentu pod ostatnim arcem z Bleach-a nie uświadczyłem, pomimo że jest to tasiemiec. Pierwowzór został zakończony kilkanaście lat wstecz, a ostatni sezon/arc, po przerwie 11? 12? letniej, podzielono na cztery party, gdzie aktualnie czekamy na ostatni, a sama emisja zajęła 3? 4? lata.
Brzmi to o wiele bardziej abstrakcyjnie, bo już tu czuć nutkę komercyjności, dojenie krowy do ostatniej kropli mleka.(Pomimo że ekranizacja jest naprawdę udana.)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-03-31 18:48:45
24.03.2026 18:57
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

"Właśnie dlatego coraz bardziej zaczynam doceniać chińskie donghuy."
No powiem sam czasami się powoli zastanawiam nad tym
Ponoć trafiają się perełki
Jakieś lata temu przytrafiło mi się kilka obejrzeć aczkolwiek niestety szczęścia do tytułów nie miałem(nawet nie pamiętam co to było aby dodać do listy 1462 tytułów obejrzanych ale coś mi świta że to było w czasach w których Charlote emitowano)
Z japońskich tytułów to sobie nadrabiam aktualnie Shimoneta bo mnie ochota wzięła na rycie czachy i jest grubo po czterech odcinkach xD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-03-24 19:15:55
24.03.2026 12:49
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

2026 rok a ludzie odkryli amerykę XD
Jak to jest problem już od długich lat
Nie to nie kwestia pomysłów bo ich nigdy nie brakuje
to kwestia priorytetów
Ciekawych tytułów nie brakuje tylko widowni brakuje pod tymi ciekawymi tytułami
Sorry ale taka prawda ileż to razy widziałem coś orginalnego albo ambitnego a statystyki pokazywały prawdę że ludzie narzekają ale wolą i tak siedzieć przy tych generycznych tworach na które narzekają
Porównaj sobie chociażby Dark Gatheringa lub Pluto z 2023 do jakiegokolwiek isekaia(statystyki to komediodramat)
Porównaj sobie statystyki starsze tytuły nad tymi nowymi
Przecież to jest śmieszne widać że ci ludzie nawet się nie starają czegoś poszukać tylko oczekują na drogowskazy
Tak więc czemu to autorzy mają się starać być kreatywnymi? przecież i tak zarobią na schematycznym szajsie ponieważ i tak osiągają wyższe staty statystycznie XD
Mam przypomnieć jak ludzie podchodzili i podchodzą do School Days?
No tak lepiej obejrzeć kolejny generyczny syfiarski romans dla 12 letnich dziewczynek umysłowych i odklejonych od rzeczywistości chłopów niż zinterpretować coś wychodzącego poza normy i standardy
No tak lepiej być pewnie hipokrytą do kwadratu jak co "drugi" który narzeka a no właśnie
Opluć tylko dlatego bo kogoś interpretacja/dedukcja przerasta
Dzisiaj ludzie znają głównie tylko coraz częściej te teraźniejsze rozpoznawalne tytuły
Przykładowo Re Zero a o Higurashi to nawet nie słyszeli(a powinni)
Nawet nie starają się listy z sezonu przejrzeć w poszukiwaniu czegoś konstruktywniejszego
Ciekawe ilu z tych narzekaczy obejrzało chociaż ostatnio gdy emitowano Takopii no Genzai
Nie no lepiej jest siedzieć przy tytułach które już po samym opisie i gatunku mówią "uciekaj stary"
Jedyne czego teraz się "boję" to ewentualna możliwa nowa plag przy adaptacjach na zasadzie koreanskich tytułów w których protagoniścy to dosłownie klony niczym sung jin woo z Solo Levelinga
Artyści tacy kreatywni że aż wymiotuje na samą myśl już na starcie XD
No ale jakoś to się sprzedaje co nie? a plaga tego syfu była przed SL
Nie ufam tym wieszczą bo znając życie gdybym ujrzał ich listę wyszliby na hipokrytów
To są skutki czynnościowo przyczynowe
Gdyby konsumentów nie było to by takich plag płytkich generycznych tytułów 1:1 nie było
Kto wie może dzisiaj by mi Berserk nie imponował bo zwyczajnie byłyby o wiele ciekawsze alternatywy w gatunku dark fantasy
No ale ich praktycznie niema ciekawe czemu pewnie nie dlatego że otoczenie przesiąkło gównem(PrIoRyTeTy) xD
Tak jak lepiej na siebie zarabiają gacha gierki
Niestety dzisiaj częściej sprzedaje się dziecinada a ludzie to mentalne przedszkole
Tak więc fajnie gdyby ludzie spojrzeli w lustro

post wyedytowany przez Anni1993 2026-03-24 14:29:44
20.03.2026 16:42
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

To prawda napisy to powinno być minimum
Powiem coś z autopsji
Gdy zaczynałem te +21 może nawet trochę więcej lat temu z anime na poważnie się interesować(wcześniej znałem nieświadomie np Dragon Ball Z czy YuGiOh i inne tytuły które puszczano w tv(a trochę ich było) dolegała mi dysleksja
Dysleksja w takim stopniu że za połową tekstu nie nadążałem
Pamietam to jakby było wczoraj siedząc przed ekranem z One Piece XD
Wystarczył tydzień abym zaczął czytać płynnie
Dziś tekst czytam nawet nie parę a kilka linijek w przeciągu dwóch sekund
Przynajmniej dzieciaki się czegoś nauczą
A jak już z upływem czasu zaczną siegać za ambitniejsze twory to już tym piękniej
Zwłaszcza że kinematografia filmów aktorskich może pozazdrościć zawartości animacyjnych tworów kunsztu japońskiego

post wyedytowany przez Anni1993 2026-03-20 16:49:46
20.03.2026 15:27
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Silent Voice oglądałem chyba już z 5 razy i co jakiś czas nadal wracam nie po to aby doszukać się czegoś więcej a aby poczuć to po raz kolejny
Jedna z topowych kinówek roku 2016 aż do dziś
Chyba nic lepszego nie kojarzę od tamtych lat
Premierę pamiętam jakby to było wczoraj
Co więcej jest to jedna z tych najlepszych tematycznie odsłon animowanych która to robi od niepamietnych już lat
Tego samego roku wychodził Kimi no Na wa do którego takiego zapału nie mam ochoty wracać co więcej powiedziałbym że jednorazowy seans to wystarczająca ilośc z względu na wąskie tematy którymi się opiera
Nie wiem jak w innych regionach aczkolwiek pamiętam że u nas ten drugi tytuł powiedziałbym dobry aczkolwiek niestety badźmy szczerzy sztampowy a tego typu odsłon było już aż za nadto aby robiły porównywalne wrażenia
No właśnie a pomimo tego mocno przyćmił Silent Voice na wstępie
Dopiero po jakimś okresie czasu ludzie dostrzegli ten pierwszy
Co warto podkreślić tematyka w Silent Voice nie jest tak częsta jakby mogła się wydawać a już tym bardziej jeżeli uwzględnimy jakość
Film przeplata naprawdę dobre tematy i co więcej robi to bardzo dobrze a sam film jest prawie idealny(tak do ciebie pieje sceno z szpitala&mostem trochę mi tą "telepatią" zażenowaniem wiałaś aczkolwiek wybaczam za całokształt reszty)
Niema tylko podziału na biel i czerń jest masa odcieni szarości dojrzałych różnych wrażliwych tematów społecznych które idealnie się scalają i łączą w jedno tworząc symbioze w organiźmie w jednym filmie kinowym
To jest coś co trzeba obejrzeć obowiązkowo jeżeli się interesujesz popkulturą
Odstaw na pięć minut tego dennego isekaia jakich jest 95% z 100 na oko
Czy akcyjniaka o niczym jakich wiele
Albo kolejny sztampowy zero jedynkowy cukierkowy romans niczym z fabryki tureckich telenowel który nawet nie stał koło głębi School Days(poważnie niedoceniony tytuł w którym ludzie pogubili dedukcje na tle własnej empatycznej ignorancji przy ocenie i opinio twórczości przy którym ludzie nawet nie starają się być obiektywni tylko z uwagi na kontrowersje i ośmiele się rzec temat taboo który wcale nie jest rzadkim zjawiskiem w życiu codziennym)
Itd itd itd
Po prostu obejrzyj

post wyedytowany przez Anni1993 2026-03-20 16:08:45
18.03.2026 20:30
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Raczej polemizowałbym z tym "jedno z najlepszych anime w historii" tzw samozwańczym królem przez bezguści którym imponuje to byle pierwsza franczyza z miałkim przekazem ponieważ to raczej jest za mały argument na umiejscowieniu bezdomnego na tronie
Owszem Fullmetal Alchemist jest dobre nawet bardzo aczkolwiek mocno przereklamowywane albo zwyczajnie ludzie mało widzieli w życiu albo działa tu nostalgia na zasadzie "zacząłem od tego anime i mi tak zostało"
Przecież to nawet nie stało przy o wiele ambitniejszych tworach jak chociażby Serial Experiments Lain czy Evangelion albo Berserk (zwłaszcza jeżeli uwzględnimy pierwowzór) czy Monster albo chociażby Higurashi(no tak ale o Re Zero to już wszyscy słyszeli yhym) albo Paprika czy Perfect Blue(tak jak ci którzy dzisiaj jarają się Oshi no Ko mimo że omijają podgatunek szerokim łukiem chwaląc się tym osiągnięciem na lewo i wprawo) czy Texhnolyzed czy Ergo Proxy albo serii Gits czy Akira albo Psycho Pass albo Shiki czy Silent Voice a o tworach studia Ghibli nie wspominając itd itd itd itd przecież możnaby tak bez końca wymieniać XD
FMA ot zwykły shonen z przyzwoitym klimatem z fajnie wykreowanym światem z jakąś tam minimalistyczną głębią(wręcz że znikomą) nic więcej
Co z tego? Soul Eater też ma wiele z tych aspektów a dupo łamaczem tego nie nazwę bo w sumie no właśnie tak opowiada o niczym a to jest za mało do kategorii najlepszych tytułów
Zawsze jak słyszę o ola boga na co ten FMP nie zasługuje to mi się kojarzy identyczny hype bezguści niczym na Kimetsu no Yaiba czy Solo Leveling czy Boku no Hero Przedszkole i tym podobnym tworach dla nowicjuszy przy których noty sięgają o zgrozo +9/10
Zawsze mam zwałe z tego jak ludzie wychwalają ponad niebiosa z względu na nostalgie FMA zwłaszcza że tytuł nie reprezentuje się na coś co zasługiwałoby na takie podium jakim się go deklaruje a już tym bardziej że w tamtych latach nie było to czymś przebijającym ani jakoś specjalnie wybitnym na tle masy innych tytułów
Powiedziałbym wręcz że było pełno franczyz na równi z FMA jak chociażby Darker Than Black
Punkt widzenia jest zależny od punktu siedzenia
Zwyczajnie ludzie mają wąskie priorytety i najwyraźniej dużo nie widzieli
Coś jak przy Code Geassie albo przy młodszym Darling The Franxx
Gdy były też takie tytuły jak chociażby(pisząc w skrócie dla przykładu) Eureka Seven albo Full Metal Panic którego większość tych "znawców" nawet nie oglądała albo co gorsza pierwsze słyszy o tym tytule a samego Code Geass uważają za arcydzieło nad arcydziełami gdy nawet taka ikona jak Gundam to wyższa półka(proszę was)
Od FMA o wiele ambitniejszy jest Pluto(który bazuje chyba na Astro Boy w jakimś tam stopniu?) z 2023 którego właśnie to oglądam a pierwsze 60 minut bije na łeb całego FMA przy którym tak na marginesie latami temu momentalnie za sy pia łem(pomimo że mam FMA w ulubionych) bo to było tak rozwodnione że w sumie o niczym
Nawet Banana Fish z 2018 którego parę dni temu obejrzałem bardziej mi imponował(i nie dziwie się bo pierwowzór jest z +1980 roku a klasyka czym starsza tym wytrawniejsza niczym wino a już zwłaszcza dzisiaj)
Właściwie nawet nie chcę myśleć i wiedzieć co ludzie dostrzegają w alchemiku że mają o nim tak nie adekwatne mniemanie gdy nawet nie docenili School Days z względu na swoją personalną odklejoną empatyczność która przeważyła nad interpretacją bardzo ambitnego tworu z bardzo trafnym spostrzeżeniem jak i mocno kontrowersyjnym tematycznym przesłaniem/przekazem na tle związków partnerskich w małoletnim wieku
Cóż król jest nagi
A tak właściwie dajcie normiki czy tam alternatywki spokój bo dzisiaj to ludzie wszystko precyzują topką gdy żadnej nawet na oczy nie widzieli a nawet nie próbowali widzieć (a topką ludzie nominują nawet pierwszego lepszego isekaia dzisiaj tyyaaaaaa brzmi legitnie) XD
Nie zrozumcie mnie źle ja wiem gusta pojęcie względne ale czy inni to wiedzą? śmiem wątpić czysto obiektywnie nie kierujcie się swoimi personalnymi priorytetami gdy coś nominujecie jako króla zwłaszcza w działach publicznych bo o zgrozo jeżeli ktoś kto liczy na ambitny twór poprzez ten artykuł zachęci się do zaznajomienia japońskiej popkultury to się co najwyżej zrazi jeszcze bardziej
No ale jeżeli się mylę to nominujcie Girls and Panzers (zamiast grobowca świetlików) nawet na cesarza wszechświata i się zastanówcie że komuś to zobrazuje jako szczyt kinematografii animacyjnej(efekt byłby zastanawiający ciekawe czemu)

post wyedytowany przez Admina 2026-09-23 06:18:24
25.02.2026 17:02
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

XDSshhj

25.02.2026 16:07
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas 
No nie wiem
Nie jest to raczej kwestia i to delikatnie mówiąc dodatkowo w skrócie poprostu generyczności i płytkości w jednym? Tyle że w stopniu do kwadratu?
Akcyjniaki niby również są eksploatowane na potęgę tyle że nie są aż tak mocno generycznie tworzone co isekaie
Akcyjniaki również stylistykę jak i animacje częściej lepiej dowożą
przez co lepiej je się ogląda w przeciwieństwie do isekaiów
Nie oszukujmy się ale isekaie prawie zawsze nawet się nie starają przyciągnać uwagę widza
Nie wykorzystują możliwości pomimo że gatunek jest mocno otwarty na kreatywność
99,9% z nich jedzie na tym samym schemacie i to już od fundamentów na zasadzie world buildingu
 To tak jakby mieć kosmos a w nim ujrzałbyś same 1:1 planety itd
Ile powstało chociażby takich brudnych mrocznych dark fantasy czy gore albo chociaż scifi isekaiów?
Ile z nich posiada jakąś głębie przekaz wartości psychologię?
Ile z nich wyróżnia się całokształem?
Ile z nich jest chociaż wartych uwagi w tym co robią?
Nieliczne a bywa że i poszczególnych tematyk nie znajdziesz
Tutaj nawet ciężko o jakiś punkt zaczepny do wyróżnienia się bo różnią się minimalistycznie
Dodatkowo są prawie zawsze ultra infantylne i mentalnie dziecinne
Wolałbym nawet doczekać się sequela do LogHorizon niż 99,9% pozostałych isekaiów które rzucają masowo w eter od długich to już lat
Zamiast bajeczki dla ekhem w świecie fantasy o gatunku isekai skierowanym dla niemowląt umysłowych zwyczajnie wolałbym ujrzeć taki który prezentowałby to co robi Goblin Slayer który to nawet nie jest z gatunku isekai
Poprostu coś na poziomie jak chociażby takie isekaie jak Re Zero czy Mushoku Tensei albo Overlord itp rozpoznawalne franczyzy które udowadniają że jak się chce to można stworzyć coś naprawdę wartego czasu i pieniędzy
Przecież Isekai to najbardziej elastyczny gatunek z założenia a paradoksalnie twórcy sprawiają że nie jest

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-25 16:23:13
23.02.2026 10:02
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

FAS-ACA3 hehe
No tak aczkolwiek za to ciebie boli już fakt że są sprytniejsi od ciebie ludzie
Również boli ciebie fakt że ktoś inny w przeciwieństwie do ciebie zwyczajnie siebie szanuje a już zwłaszcza wartość pieniądza
Wiesz? tak czytam te twoje wypociny i sobie myślę że albo banan albo kompleksy albo przysłowiowy debil albo gówniak z kieszonkowym albo troll no ostatecznie sam developer któremu z rury pociekło bo nikt tej urokliwej bajeczki nie chce kupić tak jak tej jego zapyziałej giereczki(albo może fetyszysta? no człowiek zagadka)
Dostrzegam podobieństwo brzmicie podobnie tak jakby komuś się coś tam odkleiło PR level master
Baw nas dalej a teraz do nogi burek i odszczeknij

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-23 10:07:22
22.02.2026 19:18
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

dashkor
Jeżeli to nie jest bait to co? głupota?
Wypadałoby rozróżniać sytuacje w której dystrybucja w polskim regionie to zwyczajna patologia
Widzisz nikt tu nie mówi o tym że nie chce wesprzeć finansowo tylko tu chodzi o fakt że niema kogo
Tu się mówi o sytuacji w której ktoś wyciąga dłonie do popkultury aby bezczelnie zarobić na głupocie konsumenta
No ale rozumiem że nie widzisz problemu w fatalnym tłumaczeniu gorszej jakości podejściu do konsumenta i samej popkultury itp?
Widzisz ja dostałem raka gdy ujrzałem na start od C+ poprzez algorytmy Naruto "Uzamaki" przeglądając randomowo sieć
Widzisz ja dostrzegam toksyczność w sytuacji w której C+ wykupuje prawa do emisji przykładowo Mushoku Tensei i Konosubaris po czym deklarują nam że jednak tego nie z emitują gdy jednocześnie zbanowano nam serie
Widzisz ja dostrzegam patologię w sytuacji w której po 2 latach mają zaległości w sezonach 2/5 gdy jednocześnie banują nam świeżo emitowane nowe sequele które może ujrzysz u nich za 5 lat
Widzisz ja dostrzegam patologię w momencie w którym zapominają o tytułach
Dobra a teraz wymień mi plusy i porównaj bo jakoś mnie tak śmieszysz kolego
Baitujesz ostro tak jak to twoje porównanie z czterech liter z Crunchyrollem gdy my tu nie mówimy o Crunchyrollu a sam Crunchyroll nie zajmuje się polskim regionem ani nie przyczynia się do toksycznego ruchu także w naszym regionie dzieciaku
Może tego nie dostrzegasz ale to co odwala C+ paradoksalnie zachęca właśnie do piractwa a nie legalu

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-22 19:31:44
20.02.2026 05:32
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

dashkor
I pewnie myślisz że nie dostrzegam tego baitu?
Postaraj się bardziej XD

20.02.2026 02:34
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

odporna_p1ngpongistka
Mówisz? Z reguły bywają wyjątki kinematografii niczym ten święty grall popkultury z dubingiem angielskim jak chociażby Gakkou no Kaidan tzw Ghost Stories
Uwierz mi tknij orginalny a uczynisz herezję
Normalnie można się poryczeć z śmiechu przy tym angielskim dubingu i to w pozytywnym znaczeniu

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-20 02:36:13
19.02.2026 23:33
Anni1993
odpowiedz
4 odpowiedzi
Anni1993
12

Dobra koledzy przeglądam sobie ogólną na androidzie aż nagle wyskakuje taki kwiatek od Canal+
Naruto "Uzamaki"
Taaaaaaaaaa wymiękam i nie chcę już więcej się zagłębiać XDDdfbnhj
Już sobię wyobrażam ten dubing XDDdhjhj
Naputo kumalski odbiór
Nieeeee nooooo przecież jakikolwiek tytuł który trafia pod ich rękę z prawami emisyjnymi to najgorsze co może się przytrafić popkulturze w naszym regionie
Change my mind
Niech się już ten cyrk skończy komediodramat XDDgnj
Co trzeba mieć pod kopułą? aby być konsumentem takiego dna które rujnuje nam popkulturę w naszym regionie
I my tracimy adekwatne fanowskie tłumaczenia otrzymując w zamian to coś za co będzie trzeba zapłacić xDdd
2026 rok a jedyna normalna opcja to będzie albo torrent albo wersja w nie etnicznym języku
Gratulacje! dumni jesteście z siebie? ci którzy tych "ludzi" jeszcze bronicie a co gorsza finansujecie
Brak mi słów

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-20 00:46:18
19.02.2026 20:57
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Eflix Ignorantus maksimus
Dobre stereotypy koleś tak niczym za starych czasów o postrzeganiu środowiska japońskiej popkultury
Evangelion pięknie zdetronizował takich propagandystów odklejonych od rzeczywistości
Na całe szczęście dzisiaj tacy jak ty z zamkniętą głową to już mniejszość
Wyobraź sobie że niekoniecznie ktoś musi wchodzić do takiego działu dla tego o czym myślisz
MMD pewnie nic tobie nie mówi
Studio z gier Illusionsoft pewnie też nic
I TUTAJ UWAGA TO MOŻE ZNISZCZYĆ TOBIE ŚWIATOPOGLĄD
Wyobraź sobie że są w tym szersze możliwości niż fapufapu które tak na marginesie przerosły by ciebie w obsłudze
Zwłaszcza że blender tobie raczej też obcy xD
Aczkolwiek zgodzę się co do hiperbolizowania o liczebności tego typu spotach bo wiadomo że większość wchodzi w tego typu miejsc dla specyficznych czynności
No ale stary nie oznacza że ktoś musi być przegrywem
Tak jak większość graczy to nie ulane pryszczate maciusie niczym z starych stereotypów
Tak się składa że jesteś na geekowskim forum tak więc trochę wychodzisz na ultra ignorancką persone rzekł bym że mocno radykalną a nawet na hipokrytę który nie dostrzega że postrzega dane grono osób w sposób w który dawniej traktowano ludzi z twoimi zainteresowaniami
Raczej przegrywem nie jesteś?
Tak poza tym wszystko jest dla ludzi od ludzi warto byłoby to pojąć kolego
Dziękuję dobranoc a teraz odszczeknij czy mnie tam zwyzywaj oczernij jeżeli nie zrozumiałeś przekaz w sumie i tak po mnie to spłynie

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-19 21:45:50
19.02.2026 20:16
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

LordDragonMPF

Możliwe powiem szczerze że aż tak głęboko to nie grzebałem na ich temat zwłaszcza że już od dawien dawna mam o C+ mocno zszarganą opinię a odkąd zaczęli ingerować w emisyjność japońskiej popkultury to czara goryczy się przelała po ich praktykach
Dzięki za info aż chyba coś poczytam później na ten temat

19.02.2026 19:21
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Zw1nny-Bieg@cz
Xenzorg

Ahh ten słynny Jetix i traumatyczne wspomnienia z Naruto którego tam emitowano na dubingu gdzieś do momentu jak się Tsunade pojawiła XD
Aczkolwiek jeden taki dobry dubing mi zapadł w pamięci z Jetixa i to z emitowanym całym tytułem
Do tej starej serii z Shaman King która odbiegała w pewnym momencie od pierwowzoru(o panie i jeszcze ten opening który mi o wiele bardziej siadł niż orginalny)
Kurde nostalgiczne czasy zwłaszcza że wtedy w Ragnarok Online ciupałem
Tak poza tym w sumie do spin off Magi o Sindbadzie też był spoko dubing ale to już gdzie indziej było

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-19 19:36:36
19.02.2026 18:01
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas Odnoszę wrażenie że w pewnym sensie bronisz tej patologi pomimo świadomości z jakim sk*******m korpo mamy doczynienia
Piractwo w przypadku w jakim się znajdujemy nie jest czymś złym tym bardziej gdy w fanowskich wydaniach otrzymujesz lepszą jakość i termin zaraz po emisyjny z tłumaczeniem polskim
Najwyraźniej jesteś zbyt sumienny i z tej sumienności popadasz w najgorszą możliwą skrajność w której kopiesz sobie dołki pod własnymi nogami
Widzisz ja wolałbym wydać w takim przypadku na pierwowzór jak chociażby mangę light novel manhue mahwe itd
Ewentualnie na blue ray czy pójść do kina(mam nadzieję że nowa nadchodząca kinówka Made in Abyss zawita do polskich kin bo bym.poszedł)
Wiesz czemu? Bo zwyczajnie mi się to bardziej kalkuluje niż wspieranie antykonsumenckiego korpo
Które ma w poważaniu ciebie mnie czy kogokolwiek innego
Jeżeli korporacja niema szacunku do konsumenta dlaczego to konsument ma mieć szacunek do korporacji?
Tak więc nie obchodzi mnie czy wykupili prawa do emisji czy nie a już zwłaszcza w sytuacjach które toksyczna sytuacja przytrafiła Mushoku Tensei którym jest jednym z nielicznych wartych uwagi isekaiów
Tytuł który służy mi tu za perfekcyjny argument tej patologi
To jest biznes a korporacje przywiała tu globalizująca się popularyzacja tzw moda
Jeżeli ty siebie nie szanujesz to jak firma która patrzy tylko w rubryczki excela ma ciebie szanować?
A nie szanujesz się kolego
Skoro masz świadomość twierdzisz że niby pierwszy do nich o to pisałeś a w tym całym paradoksie puentujesz mi tu i tutaj zacytuję
"Co jednak według mnie nie zmienia faktu, że jak ktoś płaci za prawa do serii spore pieniądze, to wolno mu ich bronić"
Poważnie? toż to popadanie w skrajność chyba nie mamy o czym gadać bo za grosz refleksyjności w tobie kolego
Ktoś ci pluje w twarz a ty traktujesz to jako deszczyk
Przynajmniej tak twoją wypowiedź interpretuję
I co więcej trochę takim podejściem jesteś toksyczny dla otoczenia ponieważ rykoszetem obrywają wszyscy ktokolwiek nawet potencjalni konsumenci którzy poznaliby tytuł a następnie kupili chociażby pierwowzór
Gdyby konsumentów takie korpo utraciły to może sytuacja wyglądała by inaczej a raczej by ich to zmusiło do nie antykonsumenckiego podejścia w naszym regionie jakim jest Polska
Ogólnie z całym szacunkiem nie zrozum mnie źle bo złych intencji nie mam w kierunku ciebie
No ale tak to wygląda nie oszukujmy się bo jasno to zadeklarowałeś w swojej wypowiedzi
Samo Naruto mam w czterech literach w 2026 roku
+20 lat temu to oglądałem
Znając życie C+ będzie emitował samo tłumaczenie napisów od jeden odcinek na okolicznościowy tydzień jak to mają w zwyczaju(i to w najlepszym przypadku zakładając braku nagłej pauzy na pół roku czy porzucenia tytułu)
Z perspektywy osoby która ma na koncie 1460 tytułów i 20,5k epizodów śmieszy mnie to jak będą doić tą krowę z przed dekad do ostatniej suchej kropli mleka
Nawet Konosubaris(i tutaj chyba bo nie mam 100% pewności) nam uśmiercili
Bo długi czas temu jak nabyli prawa tylko kinówka u nich jest
No ale ironicznie wszystkie pozostałe sezony zostały zbanowane w tym samym czasie
A nowy nadchodzący pewnie po chwili zniknie o ile w ogóle obejrzymy po polsku bez ingerencji w torrenta
A w przypadki to ja nie wierze zwłaszcza że jak coś znika to tylko przez nich

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-19 19:03:34
18.02.2026 16:26
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Mangas Co jak co ale C+ to ja bym nie chwalił pod jakimkolwiek względem
Mało kto ma tak ogólnikowo zszarganą reputacje
To są ostatni ludzie u których nawet abonament chciałbym mieć do nawet rzeczy niezwiązanych z anime
C+ to pazerne francuskie antykonsumenckie korpo z najgorszym podejściem do konsumenta mówiąc ogólnie
Jakikolwiek tytuł przy ich ingerencji to fatalne wieści dla fanów anime
Prawdopodobnie możesz się spodziewać że za jakiś okres czasu tylko u nich Naruto będzie dostępne
Wpierw potrafią łapska wyciągać do poszczególnych tytułów
Później czekasz nawet i latami na to aby porządnie się za serię wzięto(i to nawet przy starych seriach)
Niejednokrotnie sytuacja wygląda tak że po x latach mają 2/5 sezonów z starych terminów
Orginalne sequele potrafią być x sezonów do przodu w porównaniu i przeciwieństwie do platformy C+(przy czym taki C+ uniemożliwi tobie seansu świeżo emitowanych sequeli japońskich z fanowskim tłumaczeniem jeszcze tego samego dnia)
W najgorszym przypadku rzucą tobie deklarację już po fakcie jak przy Mushoku Tensei "seria okazała się zbyt kontrowersyjna nie zobaczycie jej u nas na serwisie" i jednocześnie zbanują ją na każdym możliwym portalu swoim antykonsumenckim podejściem
Mówię to z autopsji od +22 lat świadomej styczności z popkulturą japońską gorszej antykonsumenckiej ekhem nie kojarzę
Wyobraź sobie że identyczna sytuacja która spotkała Mushoku Tensei odwzorowała by się gdyby to po Berserka wyciągnięto łapska(którego to masz na profilowym)
Chwalenie C+ to jakaś abstrakcja no ale polak mądry po szkodzie
Pomimo wymienionej powyższej patologii to są pierwsi do deklarowania komuś pozwu
Jeżeli uważasz że jest to dobra informacja dnia to mi zwyczajnie brak słów
Takiego korpo nie powinno się finansować ponieważ to zwyczajna autodestrukcja dla samego siebie
To jest nawet toksyczne dla autora danego pierwowzoru(zwyczajnie zasięgi tylko zmniejszą i dostęp do nowego potencjalnego konsumenta który kupi cokolwiek)
Wesprzeć to ja mogę orginalnego autora danego dzieła czy nawet studio poprzez kupno blue-ray a nie jakichś toksycznych krawaciarzy dla popkultury którzy nie przyczynili się do niczego konstruktywnego a którzy oczekują zawartości mojego portfelu plując mi statystycznie w twarz
Już jeden taki dubing z Jetixa pamiętam i wcale pozytywnie tego nie wspominam
Jeżeli seria zniknie pod kolejnym pretekstem o wykupione prawa do emisji w regionie to lepiej niech nawet się za to nie zabierają
Język angielski nie jest mi obcy tak więc w najgorszym przypadku rewatch obejrzę w przyszłości po angielsku bo ode mnie nawet grosza nie zobaczą
Zwyczajnie u mnie są skreśleni i tylko mogą się spodziewać że komukolwiek tych hien będę odradzał

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-18 17:16:39
13.02.2026 06:41
Anni1993
odpowiedz
2 odpowiedzi
Anni1993
12

Kontynuowanie mordu klasyki część X
Ten kabaret niema końca

Momentalnie się zastanawiam o powód
Ignorancja? Nasilna próba dotarcia to do nowego pokolenia? Może zwyczajnie stwierdzili że "tatuśkowie nie mają czasu" no to gierkę pod takich konstruują? Może jeszcze "lepiej" i postawiono na kompromis w którym jednocześnie dotrą do wszystkich?(a zarazem do nikogo)

Wiem tylko jedno a mianowicie że nie uwierzę że jest to kwestia eksperymentowania czy jakakolwiek próba odświeżenia marki a już zwłaszcza gdy społeczność od dawien dawna łopatologicznie daje do zrozumienia czego to oczekuje bo na pewno nie kalki Kings Bounty po wylewie tylko powrotu do korzeni Disciples 1-2 na sterydach
No cóż najwyraźniej ktoś tu marki ewidentnie nie rozumie i nawet nie chce zrozumieć
Etherlords
Kings bounty
Might and magic
Disciples
Itd itd itd
Każdy z tych tytułów czymś się wyróżniał  Przekładało się to iż miały własną duszę co sprawiało że ten i tamten tytuł był unikatowy Niestety twór w owym temacie jest skalpowany z tej definicji Właściwie to jest jakaś próba wrzucenia do blendera wszystkich możliwych składników jakie znajdzie się pod ręką(tylko że atomówki to się nie zrodzą)
Część 3 to jakaś pseudo hybryda Disciples&Might and Magic
Część czwarta dołożyła do tego wylewu Kings Bounty
Część 5 zero refleksji
W całym tym całokształcie najmniej składnika o nazwie Disciples który stał to się futurystyczny
No poprostu uroczo tym bardziej że już na jednostkach nawet budzetują(albo rozplanowali na jakieś DLC)

Dlatego ostatnią część na którą otworzyłem portfel była to część trzecia
Dziękuję dobranoc zwijajcie wrotki i odsprzedajcie prawa adekwatnym ludziom bo jeszcze Mario Brosa z tego stworzycie
Ponieważ to nawet pierwszy lepszy indyk ma więcej duszy i samo świadomie wie na co chce postawić jak chociażby Song of Counquest/Hero's Hour czy nawet CountryBalls Heroes itd
Jeżeli coś ma być dobre to podstawa jest plan na założony koncept trzymanie się go jak i rozwijanie jego na daleko szersze możliwości

Szkoda że w owym gatunku gier praktycznie niema tematyk stricte sci fi
Wyobrażam sobie coś na wzór Starcraft Warhammera tylko turowego z rozległą mocno rozwiniętą taktyczną mapą na hexy w trakcie potyczek w których to miałbyś jednostki/"czary" bardziej definiowane technologią bio techniką itp na na zasadzie wylęgarni niekończącego się roju i wiele więcej jak i możliwe bunkrowanie fortyfikowanie się po stronie powiedźmy ludzi gdzie walka mogłaby wyglądać na zasadzie survivalu dominacji i jednoczesnej defensywy jak i mocnym eko z mocno rozwiniętymi możliwościami taktycznymi jak i frakcjami
No ale ja nie tworzę gier lepiej uśmiercać remodelować klasykę w frankensteina bez pomysłu na coś rozwijającego konstruktywnego bo ot kolejni "znawcy" wykupili prawa do marki której nie powinni bo jej definitywnie nie rozumieją od samego to już fundamentu niczym ich poprzednicy którzy to już nie rozumieli że disciples to nie jest gra na hexy co doskonale widać po płytkości i możliwości na polu walki ogólnie sztuczności części trzeciej ponieważ giereczka w giereczkowie nie potrafi się zdefiniować czym chce to być na obrębie x długich to już lat
Pewnie z szachów zrobili by warcaby i bierki jednocześnie
Trochę jak ci "znawcy" wiedźmina którzy przy sequelu oczekują generatora postaci i jojczą o obecność Cyrilli tak jakby nie pojmowali na czym to IP bazuje XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-13 09:19:11
03.02.2026 18:47
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

snierzyn Tylko że te same dzieciaki również powiedzą negatywnie o Baldurs Gate czy Planescape Torment które do dziś zjadają rynek
Duże jest też prawdopodobieństwo iż nextgenem będzie dla nich jakaś chińska śmieciogacha gierka
a o chociażby porządnym jrpg nawet nie słyszeli
Raczej dzieciaków coraz to nowszego pokolenia nie brał bym na serio
Zwłaszcza że są coraz to bardziej przebodźcowani przez socialmedia internecik telefoniki i współczesne czasy które to rodzice najchętniej wrzucili by im do kołyski
A to tylko kropla w oceanie otumanienia bo to już jest na tyle śmieszne że prędzej będą znać definicje słownictwa z angielskiego bynajmniej nie polskiego
A tak na marginesie
Który to The Elder Scrolls nie jest archaiczny? Przecież wszystkie są z czego samego skyrima ratują głównie mody i ewentualna reedycja dla lepszych możliwości moderskich XD
Pewnie zanim ludzkość ujrzy nową odsłonę to już będzie archaiczna jak na owe lata terminologii z definicji vanilli (zwłaszcza że poza sandboxem i klimatem i ewentualną imersją to ta marka nie jest czymś wybitnym wręcz że ubogim)
Nie zmienia to faktu że do dziś Morrowind jest najlepszym Scrollsem jeżeli nie uwzględnimy sceny moderskiej
Tylko co z tego? Ultima może też jest archaiczna ale zawartości wewnętrznej niejeden twór mógłby pozazdrościć
Might and Magic 6-8 do dziś jest najlepszym dungeon crawlerem na rynku a o turowej strategi części trzeciej już nawet nie wspominając
Powiem więcej dziesiąta odsłona o formacie dungeon crawler od Ubisoftu jest o wiele bardziej archaiczny niż części z -/+ 1999 roku od 3DO
Mógłbym tak bez końca
Statystycznie dzieciakowi zaimponuje priorytetowo grafika i tu możnaby postawić kropkę
Ponieważ nie zawartość wewnętrzna
Nie uwzględnią nawet nowego silnika który przełoży się na ewentualne możliwości moderskie
Ogólnie ocenianie książek po okładce to szczyt ignorancji a archaizm wypadałoby wpierw zdefiniować bo jeżeli masz na myśli jedynie animacje grafikę powierzchowne duperele które tyczą się pozostałych odsłon no to sorry aczkolwiek ryknę śmiechem
Gdybym tylko miał wybór to wybrałbym odświeżonego Morrowinda zamiast Obliviona który to już był jakimś żartem lata temu przy premierze tak więc domyśl się dlaczego
A najlepiej to nową odpicowaną pod każdym możliwym względem odsłonę która przebiła by chociaż starą klasykę która to nie celowała by w coraz to nowsze pokolenia byleby łatwiej zarobić ani w te stare ponieważ trochę wymiotuję tą plagą rebotów/remasterów/remakeów itp
Ogólnie brakuje mi eksperymentowania odwagi a nie trzymania się sprawdzonego schematu ewidentnie brakuje tej kreatywności na rynku która dawniej to tworzyła legendy czy to w grach/kinematografii/popkulturze chociażby japońskiej

post wyedytowany przez Anni1993 2026-02-03 20:19:15
26.01.2026 23:21
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

katai-iwa Też mi coś tu śmierdzi, odrazu pomyślałem o world of warcraft. Tak czy inaczej danych nigdzie nie ukazują, równie dobrze brontozaurus może się lepiej sprzedawać. Taka anegdotka z sytuacji w której starcraft2 się sprzedał gorzej niż coś tam z sklepiku w wowie. XD

23.01.2026 20:22
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Wszystko fajnie ale byłoby jeszcze fajniej gdyby niewyznaczać jakości zawartości tytułów na zasadzie wystawianych ocen
Tak mam na myśli abstrakcję taką jak stawianie płytkich franczyz o niczym koło tych które o czymś opowiadają posiadają głębie czy jakikolwiek przekaz zwyczajnie jest czysto ignoranckie
Tak źle się patrzy gdy widzę w tym samym miejscu na tym samym piedestale wzmiankę o Frieren a JJK jak i Solo Leveling
Wy serio myślicie że jest to dobry pomysł? stawiać koło siebie kompletnie inne franczyzy?
Później janusz akcyjniaków idzie oglądać coś co wymaga myślenia a skutku czynnościowo przyczyniowego się domyślcie
Może jeszcze Serial Experiments Lain jak i Evangeliona czy Higurashi polecicie przy pierwszym lepszym Isekaiu?
Właśnie dlatego źle trawie modę
Ponieważ trochę sztucznie to wygląda bynajmniej nie stawię takiego podejścia koło rzetelności
Przy Frieren to mogę rekomendować Fumetsu no anate(które jest dalej emitowane tak na marginesie)
A tak to wrzucacie wszystko do jednego kotła i wygląda to niczym rekomendacja Danmachi koło Konosubaris

post wyedytowany przez Anni1993 2026-01-23 20:46:43
14.01.2026 19:22
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Szczerze polecam One Piece(jeżeli lubiłeś Naruto i Bleach to tym bardziej polubisz One Piece)
Oda ma talent jak mało kto do world buildingu na taką skale
Gigantycznym też plusem jest to że posiada master plan i zna zakończenie jakie chce stworzyć już od długich lat w przeciwieństwie do wszystkich innych tasiemców(w których widać to po x sezonach)
Kolejnym plusem to znikoma ilość dosłownych filerów(a nawet gdy bywały to były spoko)
Klimat też jest potężny
Postacie? to nie Naruto w którym w większości bywały futurystycznym kadrem bez celu po jednym "queście"
Nawet się uśmiać można niejednokrotnie

Minus to podejście do adaptacji w której po latach aż prosi się o długą przerwę a najlepiej wydawanie tego na ekran przy pełnym zakończonym arcu w pierwowzorze

Ogólnie jest jeszcze masa innych tasiemców jak chociażby Dragon Ball/Hunter x Hunter/Slayers/Gintama/InuYasha itd itd

post wyedytowany przez Anni1993 2026-01-14 19:41:11
14.01.2026 18:25
Anni1993
1
odpowiedz
Anni1993
12

Tylko że czterech liter to wcale nie urywa
-Bleach jeden finalny arc(zakończony +12 lat temu) katują kilka lat na cztery części poprostu komercja do kwadratu(ŻENADA)
-One Piece dostaje po raz enty przerwę od emisji a efektu z tego zero dalej to przeciągają do potęgi entej toż to masochizm oglądać to regularnie a z roku na rok coraz gorzej(zero refleksji powinni robić przerwę co arc i wypuszczać dopiero przy pełnym w dobrej jakości a nie na styk z mangą że połowa odcinka to typowy kanoniczny filler)
-"Naruto" tak właściwie nieszczęsny boruto ot przykład kiedy autor/jego uczeń nie wie kiedy postawić kropkę i doi krowę aż do anemii(przez co powstaje bądźmy szczerzy karukatura)
A propo komercji
Kilkadziesiąt odcinków to adaptacja pierwowzoru a kolejne kilkaset to filer(litości)

I z czego tu się cieszyć? Lata świetności to to i tamto mają zza sobą od dawien dawna niczym Dragon Ball który powinien zostać zakończony na zetce
Wiadomo obejrzeć się obejrzy ale niema tego szału co dawniej i musowego regularnego seansu cotygodniowego z oczekiwaniem na odcinek(samego One Piece nie zdzierżę dzisiaj bez pełnego arcu przy seansie tak bardzo poziom poleciał w dół)
Samego naruto oglądałem regularnie od czasów gdy jeszcze połowy pierwszego sezonu nie wyemitowano
Zaprawdę te kultowe tasiemce to nie to samo co kiedyś
Jeszcze ten Bleach uszedłby gdyby nie parcie na $
Hunter x Hunter przynajmniej takiej maniany nie robi(aż szkoda że autor ma problemy zdrowotne zwłaszcza że chętnie bym obejrzał emisje arcu o kurapice)

post wyedytowany przez Anni1993 2026-01-14 19:03:55
09.01.2026 03:49
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

hopkins
Masz ziomeczku pewnie tobie zaimponuje bo przecież ty i twoje priorytety wiedzą najlepiej(bo jakoś tak od razu pomyślałem o tobie)

https://pl.ign.com/anime/69442/news/skandal-w-japonii-hitowa-light-nowelka-traci-nagrode-i-adaptacje-mangowa-przez-wspolprace-autora-z-a

YHYMM TYLKO SIĘ UGRUNTOWUJE ŻE Z ROKU NA ROK PRODUKUJĄ CORAZ WIĘCEJ BEZWARTOŚCIOWEGO SYFU
Isekai o niczym generowany przy pomocy AI XXDsdbj
Coś jeszcze wypierdzieć chcesz?

post wyedytowany przez Anni1993 2026-01-09 03:57:26
09.01.2026 00:17
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

hopkins
Jeżeli już to Geeków pokemonie tak na marginesie też jesteś geekiem hipokryto(tak tylko podkreślam bo się wywyższasz najwyraźniej są równi i równiejsi)
I dalej mi wkładasz w usta coś o czym nie napisałem
Wtedy były perły jak i teraz są perły różnica to częstotliwość wydawania oceanu gówna(łopatologiczniej już ci tego nie wyjaśnię)
Kali nie umieć czytać kali wiedzieć lepiej co? Kali nie widzieć a się wypowiadać i szczekać XXDddgjjj(śmieszy mnie to bo nawet zjadam ciebie stażem a się wywyższasz zarzucając mi to Czuję kompleksy)
Wyjdź z socialmediów bo pismo nie jest zero jedynkowe
Rzuć memem bo na słowa zbyt głupi weebie
Ojeju wylogował się :((
I co ja teraz pocznę?
Anyway XDddhjn
PS
To chyba ciebie pupka coś piecze Za bardzo starasz się oszukać przeznaczenie PrZyPaDeK? Słodkie to jest Widać że po ambicjach poczułeś się urażony Ta krucjata to nie zbieg okoliczności isekaiowy misiaczku XD
PS2
Jak na osobę która nie kreuje się na weeba to poraża mnie świadomość informacji twojego konta
"Ilość wypowiedzi 20739"
Faktycznie jesteś rzetelny to aż szok że jeszcze bana nie wyłapałeś uwzględniając twoją osobowość i spot na którym się znajdujemy XDDdgbn

post wyedytowany przez Anni1993 2026-01-09 02:04:55
08.01.2026 22:53
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

hopkins
Stary to ty dzwonisz
Zdenerwowany? W internecie? ciekawa hipoteza
Już po chwili stwierdziłem że trollujesz XD
Oj stary ty to intelektem nie błyszczysz aczkolwiek pośmiać się mogę SKORO SZUKASZ ATENCJI
(Czyżbym o tobie napisał? zabolało? no to niech boli)
Ciężko zinterpretować że nie patrzy się priorytetowo na animacje co?(może dlatego Solo Leveling uważam za średniaczka)
Gościu nawet wysłowić się masz problem dalej niż linijka lania wody XD
PS
jak na używanie słowa weeb w kierunku innych bro coś za często te png/gify masz przygotowane XD

post wyedytowany przez Anni1993 2026-01-08 23:34:12
08.01.2026 20:24
Anni1993
odpowiedz
11 odpowiedzi
Anni1993
12

Wkońcu coś wartego uwagi
Ni mniej ni więcej
Między innymi dlatego klasyki do dzisiaj są lepsze niż 99,9% generycznych tworów o niczym które starają się dotrzeć do każdego odbiorcy a jednocześnie idą po najbezpieczniejszej lini produkcyjnej w której o kreatywność nawet nie licz konsumencie(o zgrozo co tu dopiero o kontrowersji tematykach tabo przekazie głębi itd mówić plaga pegi12 o niczym poprostu mało co dzisiaj jest sztuką za to prawie wszystko arcydziełem nazywane)
To były franczyzy a nie te wydmuszki dzisiejsze
Akira
Serial Experiments Lain
Evangelion
Berserk
Higurashi
Perfect Blue
Great Teacher Onizuka
Ghost in The Shell
Jin-Roh The Wolf Brigade
Monster
Shiki
Cowboy beepop
NHK
Azumanga
Nichijou
Steins gate
Clannad
Air
Kanon
Chobits
Twory od studia Ghibli zwłaszcza Hotaru no Haka jak i Sen to Chihiro no Kamikakushi
Trigun
Psycho pass
Full metal alchemist
Full metal panic
Claymore
Death note
Darker that black
Poszczególne tasiemce
School days(Strasznie nieadekwatnie hejcony tytuł przez empatycznych tytuł który zasługuje na szacunek Opowiada o realiach nieodpowiedzialnych ludziach w młodocianym wieku w tematykach partnerskich)
Mógłbym tak bez końca bo na liczniku posiadam 1460 tytułów
Jeżeli miałbym coś równie mocnego i to bez wstydu położyć koło tych i innych tytułów miałbym duży problem(chociażby Paprika ale i tu już trochę lat minęło) a z roku na rok tylko coraz gorzej(ostatnio Takopii no Genzai było naprawdę warte seansu)
Oczywiście trafią się od czasu do czasu perełki takie jak
Violet Evergarden
Koe no Katachi
Sousou no Frieren
Shingeki no Kyojin
Made in Abyss
Fumetsu no Anata e
I wiele więcej ale bądźmy szczerzy statystycznie dalej im daleko
Poprostu są prawie zawsze rozpopularyzowane bo animkowo zawitało w mainstream tak jak Darling The Franxx a o Eureka Seven już nie słyszeli czy Death Parade a o Hell Girl także nie słyszeli
Czy takie abstrakcyjne sytuacje jak dzisiejsze rekomendacje
Konosubaris parodiujace gatunek isekai?
No cóż w rekomendowanych znajdziesz same isekaie
Solo Leveling mylone z gatunkiem isekai? Witamy w 2026
Ludzie którzy nie rozróżniają pierwowzorów? Plaga
Interpretacja i dedukcja w trakcie jak i po seansie? Nawet na to nie licz Coraz rzadsze zjawisko
A może oceny wszystkiego co leci zaczynające sie od 7/10?(statystyczne minimum masakra)
Tak to działa w dwie strony autorzy jak i ich podejście którzy muszą na tym zarobić kosztem wszystkiego zarazem konsumenci których tu moda przywiała (a to właśnie do tych osób się dostosowują bo są większością)
Niestety takie mamy czasy można tylko liczyć że jeszcze gorzej nie będzie
Szkoda szczerbic kły

post wyedytowany przez Anni1993 2026-01-08 22:38:16
04.11.2025 01:03
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Szark
Mam podobnie tyle że z całą marką diablo wydawaną po części drugiej odkąd x lat temu zobaczyłem jak endgame wygląda w MedianXL
Diablo 3/4 wręcz że wygląda ubogo pod tym konceptem śmiem powiedzieć że jest prostackie tworzone dla typowego casuala którego albo przerasta myślenie albo jest typowym tatuśkiem z przed klawiatury usprawiedliwiającym że ma być prosto do kwadratu bo koleś czasu niema
Później to tak wygląda że w sezon ubierasz postać w dzień góra kilka a wszystko spada na strzała bez wzruszenia bez jakiejkolwiek koordynacji postacią
Już widzę jak typowy konsument d3/4 ubił by chociażby archbishopa lazarusa w medianie(co dopiero bez poradnika xD)

post wyedytowany przez Anni1993 2025-11-04 01:07:24
04.11.2025 00:42
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Dobry jesteś ziomuś
Prawie się wzruszyłem z śmiechu chociażby temu
"I nie działa z remasterem" Czego ty oczekujesz skoro to są kompletnie inne silniki a sam mod jest rozwijany na długo zanim wyszedł remaster Jednocześnie activision blizzard ma negatywne podejście do otwartości na większe mody odkąd z modyfikacji do warcraft3 powstał gatunek gier MOBA(tak już moderzy biegną i przekładają lata pracy na pole minowe bo ty tak sobie życzysz)

post wyedytowany przez Anni1993 2025-11-04 00:42:46
20.10.2025 18:20
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Nawet tego nie będę czytać zalogowałem się tylko po to
V
Faktycznie rzadkość co chwilę jakiś akcyjniak staje się hitem
Kimetsu no yaiba
Jujutsu Kaisen
Boku no Hero Przedszkole itd itd itd itd itd itd itd itd
Ehhh
Po za tym mocarnie przehajpowany tytuł

02.10.2025 05:19
Anni1993
❓
odpowiedz
Anni1993
12

Edekplaga
I wyjaśnij mi synu co ma anime do ideologi? toż to popkultura człowieku z której możesz wiele wartości wyciągnąć z takich tytułów chociażby jak Serial Experiments Lain
Tak jak muzyka która jest subkulturą a za wersety możesz obwiniać artystę
Tak jak człowiek pociągający za spust zabija człowieka a nie no odwrót
Tak i widelec możesz osądzić swoją błędną logiką jako narzędzie mordu pomimo że służy konsumpcji pokarmu
Tak i gry służą do oderwania się od rzeczywistości a jakoś nie przypominam sobie aby ludzie grający w postal wychodzili na ulicę i szatkowali ludzi
Tak ty nie do końca rozumiesz o czym piszesz
Wręcz tobie bliżej do ideologi bo jak spoglądam na taki wysryw to aż się przypomina era gdy religijni oczerniali takie gry jak diablo jako narzędzie szatana
Zachowujesz się identycznie i o ironio jesteś na portalu od gier
2025 rok ludzie w końcu zaczęli otwierać głowy z czym wiąże się japońska popkultura a dalej jakiś oszołom ma wyklarowaną opinię w negatywach o temacie na który ma ujemną wiedzę

post wyedytowany przez Anni1993 2025-10-02 05:22:24
12.04.2025 04:21
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

tynwar
Props sama prawda
Czytając poczułem się jakbym słyszał własne myśli 1:1

12.04.2025 04:16
Anni1993
😉
odpowiedz
Anni1993
12

Zacznij modować ziomeczku
Odkąd sam jako samouk x lat temu się wkręciłem w tworzenie własnych modów tak szczerze wiesz co? od długich lat do szczęścia mi wystarcza nawet jedna giereczka z 2014 którą notorycznie modyfikuje pod własne preferencje tak o rekreacyjnie dla samego siebie
Dodajmy do tego zaimplementowaną funkcje studyjną w grze następnie otwarte duże środowisko na modyfikowanie i masz bombe na dekady
Albo ktoś tobie dogodzi albo sam sobie dogodzisz żyć nie umierać i sr** na te coraz bardziej syfiarskie nowoerowe "gry" które to z roku na rok są prostą pochyłą w dół

28.03.2025 16:48
Anni1993
😃
odpowiedz
Anni1993
12

Zero chęci do rozmowy? Noooo no cóż tyle ludziom wystarczy do wiedzy aby zinterpretować z kim wiążą się odbiorcy Solo Leveling zarazem z czym wiąże się sam ten twór
Tyle mi wystarczy aby więcej tutaj czasu nie marnować
Tyle mi wystarczy aby w życiu cancelować takich ludzi z znajomości ponieważ reprezentujecie poniższy poziom od podstawówki
Normalnie aż to wyjaniepawle z listy xD

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-28 16:49:58
28.03.2025 16:35
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

Dalej czekam na argumenty dlaczego ten tytuł zasługuje na ocenę 9,58/10
Bo dalej wychodzicie na hipokrytów konstruując jakieś urojenia o wodolejstwie w takiej sytuacji gdy jestem otwarty na merytoryke którą omijacie
Wiecie jak się na takich jak wy mówi w takich chwilach? Klauny XD

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-28 16:36:12
28.03.2025 16:20
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

To teraz kolego rzuć jakimś argumentem bo żadnego nie dostrzegam w twojej i jego wypowiedzi a co gorsza dostrzegam w was fanboyów
Ten typ z darling the franxx na profilowym to pewnie przypadek?
Oj dzieci wy nawet jesteście na tyle ograniczeni że nie dostrzegacie momentów w których się ośmieszacie
Co gorsza wychodzicie na hipokrytów podkreślając mi że mnie to boli(gdy tak nie jest zwyczajnie nazywam rzeczy po imieniu) w momencie w którym zaporowo atakujecie mnie a to świadczy że boli to o czym piszę gdy ja was nawet nie atakowałem tamtą wypowiedzią tylko podkreśliłem że jest to przehajpowany tytuł
Dziwić się że przez takich jak wy wstyd mi powoli posiadać ową franczyze w ulubionych zakrzywiajcie otoczenie dalej nawet nie staracie się abym zmienił zdanie tymi kaleckimi potłuczynami XD

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-28 16:22:45
28.03.2025 15:48
Anni1993
😱
odpowiedz
Anni1993
12

To się nazywa merytoryczną rozmową opartą na argumentach no ale rozumiem pokolenie wychowane na tiktoku i o zgrozo większa ilość tekstu ciebie przerasta
Jak ty wytrzymujesz taką ilość tekstu w trakcie seansu anime? Albo co lepsza w szkole? Pozdrawiam i zalecam maść na ból czterech liter bo o boziu mam własne zdanie i nie uważam średniaka/dobrego tytułu za bardzo dobry czy arcydzieło XD
PS ty masz Zero Two z Darlinga na profilowym i wszystko jasne urocze i pewnie przypadek XXXXDDDDDDDDD

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-28 15:50:14
28.03.2025 15:43
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

Probitas
Ba co więcej takich przykładów można liczyć w setkach jak na +1000 tytułów które widziałem w życiu
O samym Solo Levelingu nawet nietrzeba wiele mówić idealnie ten narcystyczny ending z drugiego sezonu podkreśla o czym to jest lirycznie jak i animacyjnie
Ogólnie tutaj będzie poniżej spoiler tak więc ostrzegałem jakby co
Najlepszym momentem będzie dla tego tworu aż w końcu uśmiercą tego protaga a o zgrozo najgorszym że to będzie mieć kontynuacje innego pokolenia ponieważ powoli mam na tyle obrzydzenie do tego tworu przez otaczających nas ludzi że mam ochotę to z ulubionych wywalić XDD

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-28 15:44:30
28.03.2025 14:56
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Aha i jeszcze jedno bo zapomniałem a no cóż płacić realną gotówkę za funkcję edytuj nie mam zamiaru bo jest to zwyczajnie bezczelne a już zwłaszcza z wysypem takich ilości reklam na owej stronie(uhhh jak dobrze że ublock origins z firefoxem funkcjonuje na androidzie)

Wracając
Nie wmawiaj mi i innym bezczelnie wystawiania noty 2/10 w momencie w którym podkreślam że tytuł jest wart co najwyżej 7/10 a już zwłaszcza że prawdopodobnie wystawił byś 10/10 na shindenie pierwszemu lepszemu średniakowi/dobremu tytułowi co łatwo wywnioskować z twojej wypowiedzi
Ogólnie nie wiem po co tacy jak ty starają się wpoić swoje wypociny każdemu dookoła kto nie zakrzywia rzeczywistości i nazywa rzeczy po imieniu ponieważ mają jakiś zarys percepcji czy interpretacji wyuczony
Najlepsze w tym cyrku jest to że sobie sam zaprzeczasz tytuł o niczym? ocena 9,58/10?
Tytuł który oferuje o wiele więcej? ocena 8/10 bądź niższa? Dla takich jak ty to już jest zupełnie okej i jeszcze siebie i te tytuły usprawiedliwiacie normalnie brak mi słów skoro tacy jak ty nie ogarniają na czym skala ocen powinna podlegać a macie czelność jeszcze wdawać się w dyskusje ignorancja z głupotą bezguściem i bezczelnością w jednym otóż takie są fakty szczerze podziwiam ludzi którzy was przepuszczają z matury

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-28 15:00:14
28.03.2025 14:08
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Probitas
Dokładnie jest tak jak mówisz w całokształcie zarazem właśnie jest to ultra przerażające że nawet(bądźmy szczerzy) płytkie tasiemce reprezentują wyższy poziom
Jak mam być szczery to interesuje się świadomie popkulturą już z dobre 22lat a gdy jako małe dziecko które nieświadomie oglądało przed tv anime nie wiedząc że to właśnie jest anime jak chociażby Dragon Ball Z z francuskim dubingiem na polskim lektorze na RTL No kurde chyba nikt mi nie wmówi że Solo Leveling stał koło tego tytułu bo NAWET tam więcej głębi dostrzec można a same walki były czymś spektakularnym czegoś takiego jak brak konsekwencji zwyczajnie nie było

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-28 14:09:56
28.03.2025 13:28
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

Dobra tylko raz coś podkreśle
Berserk to też akcyjniak sezonku bez wiedzy stąd go wymieniłem
To że coś jest akcyjniakiem nie oznacza że gatunek koncentruje się w 100% na pustych walkach bo nawet walki potrafią mieć głębię a cała reszta potrafi być ambitna tak więc widać że ambitnego tytułu to ty na oczy nie widziałeś kolego
Co więcej nawet Evangelion jest shounenem tylko że abyś go pojął człowieku wpierw musiałbyś zrozumieć że same mechy są futurystyczne bo tematyka koncentruje się na problemach egzystencjalnych koegzystencjalnych nihilizmie depresyjności itd itd itd no ale ty byś rzekł że każdy tu jest smutny że nie rozumiesz nic ale fajnie buja
Dlatego polemika z wami sensu niema wodorosty XD

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-28 13:31:49
28.03.2025 13:02
Anni1993
odpowiedz
4 odpowiedzi
Anni1993
12

Probitas
Otóż to generyczne do bólu pozbawione z jakiejkolwiek warstwy emocjonalnej przewidywalne koncentrujące się tylko i wyłącznie na tym aby pokazać jaki to protagonista nie jest oh ah ę jak wszystko i wszyscy są bezużyteczni ogólnie całokształt jest kadrem mającym za cel wzdychanie nad płytkim protagiem przez co same walki są płytkie do szpiku kości sami antagoniści służą za kukłę do afiszowania się nad owym głównym bohaterem a najgorsze w tym wszystkim że jeszcze zaserwują plot armor przez co nudne się to robi do porzygu bo jakby to było gdyby główna postać w 2025 roku mogła stracić oko XD
Wisieńką na torcie jest to że przez taki całokształt gdy doszło do pewnego jedynego emocjonalnego momentu to nawet nic w tamtej chwili nie poczułem bo mnie zwyczajnie wypłukano do tamtego momentu z emocji
To nie jest Berserk który był ambitnym tworem nie koncentrującym się wyłącznie na samych walkach w którym nawet każda najmniejsza blizna miała swoją historię i głębie i wpływ na psychikę jak i postrzeganie świata przez Gutsa a o samych relacjach pomiędzy postaciami już nawet nie wspominając
Solo Leveling nawet nie stał koło tego tworu a najsmutniejsze jest to że dzieciaczki nawet tego nie znają a co gorsza podniecają się jakimś Solo Levelingiem i wystawiają oceny typu 9,58/10 nazywając średniaka arcydziełem XD
Taka ot sytuacja jak za czasów Darling The Franxx którego prędzej wymienią że znają zamiast Evangeliona którego nawet by nie zinterpretowali
Ogólnie ważne że się dobrze klika teraz wszędzie będą trąbić o tym Solo Leveling nieważne że jest to zasługujące co najwyżej na 6/10 góra 7/10 ważne że jest to przehajpowane i generuje kliknięcia
Ogólnie w polemikę nawet nie mam zamiaru wchodzić w razie gdy jakiś fanboy zacznie bronić tego czegoś ponieważ merytoryczna dyskusja niema z takimi ludźmi sensu bo wy nawet nie widzieliście arcydzieła na oczy dziękuję dobranoc

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-28 13:05:51
26.03.2025 18:03
Anni1993
😂
1
odpowiedz
Anni1993
12

sabaru
Ooo otóż to
Dlatego tych odklejeńców traktować poważnie się nie da
Jakakolwiek rozmowa merytoryczna mija się z sensem
Ci ludzie kojarzą mi się z tym samym fenomenem w którym zaczęto nad wykorzystywać takie frazesy jak sformułowanie hejt które nad wykorzystywuje się przy pierwszej najbliższej okazji niezależnie czy ma ono prawo bytu w danej chwili czy jednak nie
Ogólnie zakrzywienie rzeczywistości przez ludzi ilorazu inteligencji dwóch cyfer praktyka na zasadzie przysłowia "zaniży ciebie do porównywalnego poziomu i wygra doświadczeniem w byciu głupim"

18.03.2025 16:28
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

ewaw67
Może dlatego że to o co się czepiasz ma duże znaczeni w tym tytule?
Obejrzyj to tyle razy aż zinterpretujesz o czym opowiada ta franczyza
Pod powiem tylko że dużo głębi jest w tej mimice zwłaszcza postaci Fieren
Nie chcę mi się rozpisywać tak szczerze bo już wystarczająco dużo się rozpisałem pod tym artykułem tak więc obejrzyj parę razy to może zrozumiesz tytuł a jak nie to współczuję
Ogólnie brak percepcji w animkowie w coraz to nowszej erze mnie przeraża przez takich ludzi jak ty zwyczajnie przypomina mi się dlaczego School Days był kiedyś źle oceniany bo ludzie myśleli że spodziewają się słodkiego kolejnego odklejonego od rzeczywistości dla nastolatek co nawet partnera w życiu niemieli romansidła a tytuł opowiadał pisząc łopatologicznie o tym jak ludzie są nieodpowiedzialni do związków partnerskich zwłaszcza w młodym wieku mówiąc w skrócie Czepiali się tak jak ty o aspekty które grają główne skrzypce w tym o czym opowiadają
No i tak ludzie zaniżali i zaniżają ocenę ponieważ nad interpretacje tytułu i rzetelną ocenę przekładali swoją nad emocjonalność i nad empatyczność robiąc krzywdę ambitnemu tworowi który nie chcę z kogoś durnia zrobić
Dziwić się później że Solo Leveling tytuł opowiadający o niczym ma notę a to przy pierwszym sezonie 9/10 a to przy drugim 9.57/10 który o zgrozo jest bardziej ucięty z źródłowego materiału a ocena taka bo nie trzeba wysilać szarych komórek a tytuł polega na walka/zmiana kadru i tak w kółko
ogólnie z jednym z czym się mogę zgodzić to z tym że koło klasyki mało co dzisiaj leży ALE to chyba niema sensu podkreślać przy rankingu 2024

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-18 16:33:10
18.03.2025 14:53
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Klulikson znowu ma rację którą co jak co muszę znowu poprzeć
Aczkolwiek w tym przypadku po części bo frieren to po pierwsze 2023 rok po drugie w dużym stopniu zasługuje na topke ale nie wiem czy aby na pewno pierwszą czy drugą bo w tym okresie znaczy się 2023 wychodził mocno nie dostrzeżony przez społeczeństwo Dark Gathering co najmniej dobry horror w klimatach paranormalnych/okultyzmu/duchów/gore a takich tytułów jest ogólnie bardzo mało i co ważniejsze mało jest wartych uwagi
Po pierwsze Dandadan wyszedł w 2024 też przeplata w jakimś stopniu tematykę co Dark Gathering aczkolwiek Dandadan w tym temacie jest o kilka półek niżej ale pomijając ten szczegół bo Dark Gathering to 2023 a Dandadan to 2024 to ogólnie dandadan jest czymś co ciężko mi ocenić bo z jednej strony brakuje takich tytułów bo jest to czysta abstrakcja/absurd które uwielbiam z drugiej strony ma naprawdę ciekawą warstwę tematyczną która jest też plusem z względu na miks i miszmasz różnorakich gatunków/podgatunków ALE paradoksalnie jest to jego największym minusem ponieważ wszystko robi bardzo ubogo
No chyba że żarty rodem "chce twego banana pokaż banana" ktoś uważa za humor pierwszej klasy to mu współczuje bo to poziom przedszkola
Fabuła zbytnio koncentruje się na uganianiu się za swoim przyrodzeniem a to raz fafroclem po to aby później za lewą częścią aby następnie za prawą co też jest słabe jak na abstrakcje/absurd
Dandadan wydaje się jakby został stworzony w celu aby pokazywać fanservice który ma za cel rozbierać co chwilę postacie aby zakryć słabe punkty tego tytułu właściwie nawet z tym się nie kryje
Romans jest tam totalnie na siłę jakby pisany również przez autystyczne dziecko bo bądźmy szczerzy ale wpierw różowa gardzi po to aby za dwa odcinki kochać a na dodatek zero w tym jakiegoś sensownego wątku a przede wszystkim głębi
Dodatkowo miałem wrażenie że najbardziej żenująca postać w tym tytule która w dwóch odcinkach podkreślała zacytuję jej wypowiedź "od kiedy to sprośne żarty są na modzie?" przebijała trzecią warstwę celując ten tekst do osoby która to ogląda
Dodajmy do tego jedną ckliwą historyjkę która kompletnie nie pasuje do tytułu który w całokształcie prezentuje poziom jaki wypisałem
Ogólnie ma to potencjał ale aktualnie wydaje się to być celowane w bardzo ubogiego młodego widza
Mam nadzieję że coś się w przyszłości zmieni na lepsze bo koncept jest bardzo dobry ale wykonanie fatalne tak więc to by było na tyle
Co do Solo Leveling wypowiedziałem się wyżej w innym poście

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-18 14:57:00
18.03.2025 13:40
Anni1993
📄
odpowiedz
Anni1993
12

M4rc1n0
"Jak dla mnie Solo Leveling to najlepsze anime ever"
Znaczy się że mało oglądałeś w życiu bo to nawet nie stało koło takim klasykom jak Berserk i całej tonie pozostałych ambitnych franczyz których nie chce mi się dalej wymieniać bo wystarczy wymienić ten jeden

"a oglądam 5-6 różnych co sezon więc mam porównanie."
Prawdopodobnie oglądam dłużej niż ty żyjesz na tej planecie
Tak po za tym co to ma do tego jaki tytuł co sobą reprezentuje? niestety nie rozumiesz na czym polega ocenianie jakości a percepcje masz na tyle mało rozwiniętą że co gorsza nie dostrzegasz owej jakości czy jego braku tak więc jak to napisał Klulikson "Idąc tą logiką nie jest najlepszym anime bo ja oglądam 14-15 serii na sezon" i powiem tobie więcej że nawet umiejętnie ocenił skalę bo na powyższą ocenę niż dobra no tak się składa że Solo Leveling nie zasługuje a 7/10 to taka właśnie skala(to i tak jest za dużo) ponieważ jest to tytuł koncentrujący się tylko i wyłącznie na walka/zmiana kadru/walka/zmiana kadru a tak po za tym jest na tyle płytką franczyzą że w najbardziej emocjonującym momencie nic nie poczułem właśnie z względu na ogólną płytkość która wyprała mnie podczas seansu z jakichkolwiek warstw emocjonalnych do "tamtego momentu" tak po za tym protagonista jest typowo OverPower nie czuje żadnej konsekwencji z swoich poczynań tytuł jest o niczym zero przekazu zero refleksji zero wartości zero zero głębi i czegokolwiek podobnego ot dobra nawalanka(chociaż dałbym tu średnia bo tylko animacja robi tu robotę)aby się odmóżdzyć i nic ponadto

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-18 13:41:36
18.03.2025 12:40
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Ogólnie to takie rankingi są totalnie bez sens są mocno odklejone od rzeczywistości
Po pierwsze
Wystarczy wejść na pierwszą lepszą stronę internetową i zobaczyć co dominuje w statystykach liczących od kilkudziesięciu tysięcy ludzi do nawet kilkuset tysięcy następnie przeliczyć takich stron x razy x cywilizowanych krajów itd ponieważ wszędzie będą porównywalne gusta w takich przypadkach które będą statystyczną totalną większością czy się komu to podoba czy nie(taka prawda) i nagle te 10 tysięcy randomów traci jakąkolwiek wiarygodność z tym co większość o tym myśli
Po drugie
Wrzucanie do jednego worka nowe tytuły które emisje rozpoczęły w 2023 wraz z nowymi które rozpoczęły w 2024 nie powinno mieć prawa bytu ponieważ tutaj powinno się uwzględniać datę rozpoczęcia skoro mówimy o 2024 powinniśmy uwzględniać tylko i wyłącznie 2024 rok
Po trzecie
Wrzucanie do jednego wora tytuły które są już na fali od x czasu które dostają kontynuacje jest zwyczajnie niesprawiedliwe dla tytułów które pierwszy raz dostają jakąkolwiek emisje bo równie dobrze gdy wyjdzie przykładowo kontynuacja przehajpowanego kimetsu no yaiba zwyczajnie zrykoszetuje coś kompletnie nowego kto wie czy nie ambitniejszego a nie o to tu chyba chodzi gdy uwzględniamy jeden rok
I po czwarte najważniejsze
O kant czterech liter komukolwiek taka wiedza gdy wszystkie gatunki są wrzucane do jednego wora a już zwłaszcza gdy u odbiorców statystycznie dominują najbardziej płytkie franczyzy polegające tylko i wyłącznie na walka/zmień kadr/walka/zmień kadr i tak bez końca

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-18 12:42:32
18.03.2025 02:36
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Z tą funkcją edytowania tylko dla vipów to jest zwykła bezczelność
luk4szz
Chciałem dopisać żebyś sobie zobaczył jak wygląda nekropolia w takim wydaniu to ci szczęka opadnie i szybciutko zdasz sobie świadomość jakie głupoty wypisujesz

18.03.2025 02:21
Anni1993
😂
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Anni1993
12

luk4szz
Absolutny peak? w H5? nie bądź śmieszny
Taki peak jak remaster wróć scamaster trzeciej odsłony H3 który był brzydszy niż starszy HD mod fanowski
Jak ty niewiesz co to peak a już tym bardziej nie rozróżniasz warstw artystycznych od brzydoty
Prędzej wolałbym na zasadzie tego o tu a już zwłaszcza z pierwszej warstwy materiału filmowego gdzie animacje też ujrzysz ale w pięknym minimaliźmie
https: //cdaction.pl/newsy/zamek-z-heroes-of-might-and-magic-iii-jak-nowy-unreal-engine-5-znowu-w-akcji

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-18 02:21:41
17.03.2025 13:45
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

amfa24
Śmiesznie to brzmi gdy zlepiasz zdanie z takich słów jak ten fragment zdania "Nie ma co mówić za dwa trzy lata , może to za 80 zł gold edycję kupię, po dennej valhalli i średnim mirage , nie chce tego ruszać"
Zacznijmy od tego że nawet za darmo nie powinieneś a zakończmy na że tak to ujmę
W skrócie nie lubisz w cztery litery ale finalnie palec sobie wsadzisz
Dziwić się że rynek wygląda jak wygląda skoro na świecie mamy takich konsumentów

17.03.2025 13:07
Anni1993
❗
odpowiedz
Anni1993
12

tynwar
Co ty za głupoty człowieku piszesz Mylenie stolic danych państw a mylenie danej nacji z inną to ten sam kaliber braku jakiejkolwiek fundamentalnej wiedzy
No chyba że czujesz się zakompleksionym przysłowiowym polaczkiem i uważasz się za mniej ważnego niż chińczyk czy japończyk to się tobie nie zdziwię
Co do legitności czy jest to prawda czy fake to wypowiadać się nie mam zamiaru wystarczą mi już do wiedzy fakty z czym wiąże się ten twór

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-17 13:08:25
11.03.2025 22:46
Anni1993
odpowiedz
Anni1993
12

Co wyjdzie to się okaże w praktyce wieszczyć czy wróżyć niema sensu jednocześnie grafika nigdy niebyła piedestałem w owym uniwersum tak więc dałbym na twoim miejscu na wstrzymanie z takim podejściem
Ja osobiście się cieszę że przynajmniej pachnie tu klasyką i jedyne na co liczę że tego nie spartolą bo bądźmy szczerzy ale każda poprzedniczka od rąk ubi nie leżała koło trójki od 3DO jedynie piątce było najbliżej aczkolwiek nadal jest to regresywna trójka
Moim skromnym marzeniem byłby miks trójki pomiędzy czwórką i to w całokształcie na sterydach
Przy okazji cieszę się że jakąś inspiracje zaciągnięto z lore bo sam koncept inferno był mocno odklejony od rzeczywistości to właśnie hive było tym czym powinno być inferno

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-11 22:50:05
11.03.2025 22:25
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

Trollujesz co nie? Tak się składa że H5 to H3 tyle że na regresie jeżeli mówimy o możliwościach taktycznych itp a ty tu coś o grywalności wymemlotałeś XD
W tej piątce nawet magia jak zarazem jej skalowanie jest spartolona w stosunku do starszych odsłon
Z archaicznością tobie też nie pykło kolego bo grafika to nie wszystko a po za grafiką trójka przebija piątkę w pozostałych wszystkich aspektach
Powiedz jeszcze że nekropolia jest najsilniejsza jak to macie w zwyczaju a później przeproś conflux i ojca za ten bełkot bo z trójki to ty masz jedynie doświadczenie gdy oglądałeś IRL gameplay z kołyski gdy twój tata siedział na gorących krzesłach
Ogólnie beka z takich jak ty którzy wypowiadają się bez obiektywizmu a juz przede wszystkim bez doświadczenia
Strach myśleć jaką opinię miałbyś o dungeon crawlerowych odsłonach pewnie 8 byłaby dla ciebie lepsza niż 6 XD
Pewnie nawet nie masz świadomości jak te dzbany którym przeszkadzał forge wiedzy o tym że uniwersum herosków to miks scf&fantasy

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-11 22:27:04
11.03.2025 19:46
Anni1993
😂
3
odpowiedz
Anni1993
12

No faktycznie coś nadchodzi informacje o jeszcze bardziej agresywnej monetyzacji w grach AAA XD
Już w 2026 ujażmicie jednorożca z kucykowa z diablo3 w diablo4 za całe 20$

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-11 19:51:18
06.03.2025 00:55
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

A to firma nie zarabia? na siebie zarazem rozwój gry poprzez sprzedanie samej gry a następnie comiesięczny abonament
Koleś jakiś korpo szczur złapał ciebie na psychologi niczym wędkarz rybę na wędkę a ty tu jakąś twórczość na kilkanaście linijek wymamrotałeś Einshteinie XD
I jeszcze się chwalisz inwestycją życia x kuhwa d mount(który powinien być dostępny poprzez kontent z gry a nie realną walutę) więcej warty niż cała nowa AAA gra
Jeżeli nie dostrzegasz problemu to zalecam zbadać własny iloraz inteligencji to dostaniesz liścia na otrzeźwienie na widok maksymalnie dwucyfrowej liczby pokroju +60

06.03.2025 00:14
Anni1993
😒
odpowiedz
Anni1993
12

Jeszcze jedno bo z edytować nie mogę(serio edytowanie dla vipów?)
Zastanów się kolego jak rynek za kolejne 10-20 lat będzie wyglądać i to na własne życzenie
Nie płacz wtedy jeden z drugim ponieważ tego domina już nie zatrzymasz będzie to standardem na każdym możliwym kroku a sami konsumenci będą na tyle przesiąknięci tą toksyną że nie będą dostrzegać w tym problemu
Właściwie to już jesteście przesiąknięci skoro do AAA korporacje wciskają motywy z F2P a jeszcze żadna firma się nie wyp****oliła z rowerka za takie podejście
Nawet pewien pan w blizzardzie swojego czasu chciał wcisnąć do CODa przeładowywanie magazynków za realną walutę
No cóż życzę miłej zabawy w przyszłości ale ja się ewakuuje z tego tonącego okrętu

05.03.2025 23:59
Anni1993
😐
odpowiedz
Anni1993
12

Jak na moje uznanie to tylko starasz się usprawiedliwić i to bardzo głupimi porównaniami
Przede wszystkim nie dostrzegasz ogólnej ignorancji i toksyczności na jaką przyzwalasz
Grasz w grę za którą płacisz po pierwsze cene za produkt AAA po drugie opłacasz comiesięczny abonament a po trzecie nie dostrzegasz problemu w kupnie za realną walutę mikrotranzakcji
Wiesz kolego tak się składa że powinieneś mieć do tego dostęp tylko i wyłącznie z kontentu z samej gry
Później się budzicie z ręką w nocniku gdy w każdej grze od blizzarda wpychają wam tonę mikroszajsu za realną walutę
Takim podejściem przyzwala się korporacji na dymaniu konsumenta skoro sam konsument nie rozróżnia AAA od F2P
Nie licz na oklaski prędzej na pogardę ponieważ to wy konsumenci dewastujecie rynek gier na obrębie ostatnich x lat
Przy okazji zalecam rozróżnić kupno x par butów w realnym życiu od pikselowego mounta czy skórki do postaci w jakiejś śmiesznej gierce(za którą już płacisz x razy) bo aż brak mi słów na takie durne usprawiedliwianie

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-06 00:01:10
02.03.2025 16:47
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

Felipe
Ba..
Dobrze wspominam twierdzę i to było w niej dobre
No chyba że ktoś uważa że jakikolwiek inny surowiec jest bardziej wartościowy w życiu to zalecam mu gryźć złoto i diamenty bez monopolizowania ich wtedy zobaczymy ile tygodni przeżyje w życiu

02.03.2025 13:43
Anni1993
❓
odpowiedz
Anni1993
12

rafwa75846128cb
Wiesz gdyby tematyka była o Polsce a za husarza który wywodził się z wyższych sfer a dokładniej z szlachty gdyby wsadzili tobie za niego bambusa pewnie też byś nie dostrzegł problemu
Bez urazy kolego ale nie trzeba w coś zagrać aby móc to ocenić no ale twoja logika wygląda tak o Aby ocenić smak gówna musisz wpierw włożyć do jamy ustnej tak więc zadam retoryczne pytanie jadłeś gówno? czy wyszedłeś na hipokrytę?

post wyedytowany przez Anni1993 2025-03-02 13:45:40
02.03.2025 02:50
Anni1993
😂
2
odpowiedz
Anni1993
12

Tak sobie przeglądam co by sobie obejrzeć a może mnie coś w końcu zaskoczy po +1000 tytułów zarazem mając za sobą takie arcydziełach jak chociażby Akira z 1988 itp a tu ku moim oczom dostrzegam coś ci mi wyrwało oczy
https ://shinden.pl/series/58317-yasuke
Przypadek? nie sądzę

post wyedytowany przez Admina 2026-09-22 18:29:03
26.02.2025 11:47
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

Nie abym grał w LOLA czy coś
Ty człowieku serio nie rozróżniasz świadomości od jej braku?
Zrozumiałeś chociaż o co w tym temacie chodziło?
Wiesz to sam podkreśliłeś "F2P" gdzie tak się składa że wszystko i każdy musi na siebie zarobić aby przeżyć nawet ty marny człowieku
Ale lepiej zgrywaj wszystkowiedzącego anonimowego dupka gdy nawet nie rozumiesz o problemach dzisiejszych czasów panie Einshtein
Fenomen zjawisko patologiczne podejście jakie mają korporacje w ostatnich latach do ich własnych odbiorców którzy rzucają im na chleb to jest problem przewijany w tym temacie gdybyś tego nie dostrzegł
A ewidentnie nie dostrzegasz adekwentności jakiejś gównopikselki do postaci a jej chorej ceny +1k pln cóż najwyraźniej nie znasz wartości "gimbusie"
Ciekawi mnie jakie zdanie miałbyś o pewnym panu z blizzarda który do CODA chciał wprowadzić płatne przeładowywanie magazynków za realną walutę
Pewnie jakbyś poszedł do piekarni i dostrzegł chleb za +60zł nie widział byś problemu bo tak twoja logika wygląda zawistny polaczku
Nie pozdrawiam i nie wysilaj się bo nawet nie odpowiem oszołomie bo inaczej ciebie się nazwać nie da

post wyedytowany przez Anni1993 2025-02-26 11:48:56
26.02.2025 03:58
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

Macie poczytajcie sobie z czym są kojarzeni i z czym się wiążą
https :// pl.trustpilot.com/review/www.canalplus.fr?page=5

post wyedytowany przez Anni1993 2025-02-26 03:59:31
26.02.2025 03:45
Anni1993
😱
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Anni1993
12

I takie podejście to ja na swój sposób szanuję bo niestety żyjemy w czasach w których korporacje pozwalają sobie na zbyt wiele ogólnie byście widzieli co odpiernicza francuski canal+ na polskiej scenie w popkulturze japońskiej który jest najbardziej anty konsumenckim korpo jakie jestem w stanie opisać to ogólnie aż się odechciewa być fanem czegokolwiek w dzisiejszych czasach przede wszystkim u tych żabojadów to strach zawsze było mieć abonament bo takie przekręty i podejście robią przy swoich odbiorcach że już dawno rząd powinien zainteresować się tymi bydlakami a co dopiero gdy taki krawaciarz chcę zmonopolizować anime którego nie potrafią w pełni zekranizować z franczyz do których wyciągają ostatnio masowo rękę i usuwają z wszystkich możliwych platform internetowych uniemożliwiając czerpania przyjemności fanom owej popkultury

22.02.2025 00:23
Anni1993
😂
odpowiedz
Anni1993
12

Nie jestem pewien do czego się dokładnie odnosisz ale coś mi mówi że średnio wiesz o czym się wypowiadasz i długo na medianie nie przesiedziałeś a kontentu na 100% w życiu nie zrobiłeś
Słów runicznych masz całą nową mase poprzez nowe end geamowe runy ALE nawet nie dostrzegasz systemu oskills kwintensencją end game na medianie są relikty pewnie niewiesz co to bo w życiu na oczy żadnego niewidziałeś pisząc takie głupoty
Ps loot filter to żadna nowość d2stat i cała masa innych addonów wystarczy trochę pomyśleć a nie wymagać wszystkiego wbudowanego od ręki

post wyedytowany przez Anni1993 2025-02-22 00:26:03

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl