Człeku, tego typu anime będzie jeszcze więcej, na przykład oglądam manhwa na YouTube i tego jest od zajechania, a duża część jest nijaka lub po prostu nudna.
2026 rok a ludzie odkryli amerykę XD
Jak to jest problem już od długich lat
Nie to nie kwestia pomysłów bo ich nigdy nie brakuje
to kwestia priorytetów
Ciekawych tytułów nie brakuje tylko widowni brakuje pod tymi ciekawymi tytułami
Sorry ale taka prawda ileż to razy widziałem coś orginalnego albo ambitnego a statystyki pokazywały prawdę że ludzie narzekają ale wolą i tak siedzieć przy tych generycznych tworach na które narzekają
Porównaj sobie chociażby Dark Gatheringa lub Pluto z 2023 do jakiegokolwiek isekaia(statystyki to komediodramat)
Porównaj sobie statystyki starsze tytuły nad tymi nowymi
Przecież to jest śmieszne widać że ci ludzie nawet się nie starają czegoś poszukać tylko oczekują na drogowskazy
Tak więc czemu to autorzy mają się starać być kreatywnymi? przecież i tak zarobią na schematycznym szajsie ponieważ i tak osiągają wyższe staty statystycznie XD
Mam przypomnieć jak ludzie podchodzili i podchodzą do School Days?
No tak lepiej obejrzeć kolejny generyczny syfiarski romans dla 12 letnich dziewczynek umysłowych i odklejonych od rzeczywistości chłopów niż zinterpretować coś wychodzącego poza normy i standardy
No tak lepiej być pewnie hipokrytą do kwadratu jak co "drugi" który narzeka a no właśnie
Opluć tylko dlatego bo kogoś interpretacja/dedukcja przerasta
Dzisiaj ludzie znają głównie tylko coraz częściej te teraźniejsze rozpoznawalne tytuły
Przykładowo Re Zero a o Higurashi to nawet nie słyszeli(a powinni)
Nawet nie starają się listy z sezonu przejrzeć w poszukiwaniu czegoś konstruktywniejszego
Ciekawe ilu z tych narzekaczy obejrzało chociaż ostatnio gdy emitowano Takopii no Genzai
Nie no lepiej jest siedzieć przy tytułach które już po samym opisie i gatunku mówią "uciekaj stary"
Jedyne czego teraz się "boję" to ewentualna możliwa nowa plag przy adaptacjach na zasadzie koreanskich tytułów w których protagoniścy to dosłownie klony niczym sung jin woo z Solo Levelinga
Artyści tacy kreatywni że aż wymiotuje na samą myśl już na starcie XD
No ale jakoś to się sprzedaje co nie? a plaga tego syfu była przed SL
Nie ufam tym wieszczą bo znając życie gdybym ujrzał ich listę wyszliby na hipokrytów
To są skutki czynnościowo przyczynowe
Gdyby konsumentów nie było to by takich plag płytkich generycznych tytułów 1:1 nie było
Kto wie może dzisiaj by mi Berserk nie imponował bo zwyczajnie byłyby o wiele ciekawsze alternatywy w gatunku dark fantasy
No ale ich praktycznie niema ciekawe czemu pewnie nie dlatego że otoczenie przesiąkło gównem(PrIoRyTeTy) xD
Tak jak lepiej na siebie zarabiają gacha gierki
Niestety dzisiaj częściej sprzedaje się dziecinada a ludzie to mentalne przedszkole
Tak więc fajnie gdyby ludzie spojrzeli w lustro
Jak napisał
I to niestety jest kwintesencja współczesnego odbiorcy, dlatego wcale się nie dziwię, że twórcy kreatywność odkładają na półkę (niekiedy na długie lata) i jadą na taśmowo tworzonych generykach bez polotu, bo hajs i tak się zgodzi. Co jeszcze ciekawsze takie miałkie i nijakie tytuły coraz częściej dostają po kilka sezonów, a historie z charakterem najczęściej albo w ogóle nie są serializowane (coraz więcej takich), albo kończą się na jednym sezonie, bo mają niewielkie grono fanów.
Właśnie dlatego coraz bardziej zaczynam doceniać chińskie donghuy. Nie dość, że realizacyjnie często stoją kilka lig wyżej od japońskich odpowiedników, to jeszcze są ciekawe i wciągające - prawdziwy powiew świeżości wobec zabetonowanych płytkimi generykami japońskich anime. Jedyne czego (jeszcze) nie jestem w stanie słuchać bez irytacji to język chiński, ale ponoć do wszystkiego da się przyzwyczaić.
"Właśnie dlatego coraz bardziej zaczynam doceniać chińskie donghuy."
No powiem sam czasami się powoli zastanawiam nad tym
Ponoć trafiają się perełki
Jakieś lata temu przytrafiło mi się kilka obejrzeć aczkolwiek niestety szczęścia do tytułów nie miałem(nawet nie pamiętam co to było aby dodać do listy 1462 tytułów obejrzanych ale coś mi świta że to było w czasach w których Charlote emitowano)
Z japońskich tytułów to sobie nadrabiam aktualnie Shimoneta bo mnie ochota wzięła na rycie czachy i jest grubo po czterech odcinkach xD