Z przyjemnością obejrzę ciąg dalszy, bo seria ma potencjał i póki co jest dobrze rozpisana i prowadzona. Miejmy nadzieję, że tego nie spieprzą, tak jak np Tarczownika.
Sam skonstruowany świat mnie już przygarnął na start(a co dopiero dalej mówić, chociażby mocarne OST), ostatnio taki chyba widziałem w prze genialnym Ergo Proxy.
A tarczownika mi nawet nie przypominaj, nie dość że odlecieli przy drugim sezonie, to z sezonu na sezon zastanawiam się dlaczego ja to nadal posiadam w ulubionych. Arifurete już dawno wypi*********, tarczownika też powinienem. Niestety/bądź stety, to nie jest poziom Mushoku Tensei, czy jakiejkolwiek innej topki isekaiów, tarczownik i arifureta zleciały z co najwyżej +dobrego, do -średniego, stokroć bardziej wolałbym ujrzeć sequel do Log Horizon.
Na sequel Gachiakuta czekam tak samo jak na 2 sezon Dark Gathering, czy zapowiedziany nowy Higurashi.