NA RAZIE jeden sezon. Zważywszy na fakt, że zaczęła się u nas teraz ostra konkurencja o widza w zakresie anime (dzięki wielkie - ADN) i to jaką manianę z przekładem odwala Crunchyroll w Polsce, to podejrzewam, że wkrótce pojawią się dwa kolejne sezony.
Już wiesz o co tyle hałasu?
Chociaż z tym piratem bym się wstrzymał, w innym przypadku mógłbym pomachać na do widzenia 99,99% tytułów, a nawet sequeli, nie wspominając już o regularnej emisji czy rewatchowaniu. skoro Tensura w 2026 otrzymuje dopiero pierwszy sezon, z łącznie 4 wyemitowanych, w wersji polskiej w streamingu, raczej ciężko nominować fanowskie źródła za piractwo. które oferują multum playerów i jakości tłumaczeń, dzień po premierze w japoni, bez których pozostałaby masochistyczna nadzieja dla naiwniaków moralności od 2018 aż do 2026, albo obcojezyczne portale za które płaciłbyś kabse.
To jest 8 lat życia, jedna franczyza, a ty nawet nie wiesz czy 60 dożyjesz, powiedziałbym że to jest szacunek dla samego siebie, gdzie franczyz można liczyć w tysiącach.
Berserk do dziś niema polskiej wersji adaptacji na streamingowych portalach, o kinówkach to już nawet nie wspominając, gdzia taka trzecia zawiera sequel w jakichś 30 minutach końcowych, brak Evangelion także jeżeli mnie pamięć nie myli, brak Higurashi gdzie właśnie zapowiedzieli 5 sezon. Serial Experiments Lain chyba leciał nawet na Hyperze, co jest już i tak cudem, a nawet Akira kiedyś w kinie, no ale co dalej? weźmie ciebie jutro na rewatch Akira i co wtedy? ewentualnie na klasykę, której się nie doczekasz do emerytury, a nawet śmierci. Nawet nie wiem czy nowa Madoka poleci u nas w kinach, czy taki Made in Abyss.
Autora zawsze można wesprzeć, chociażby kupnem pierwowzoru. Na takiego kontrowersyjnego z przekazem School Daysa, to ja się nie doczekałbym do śmierci, co jest gwarantowane na 101%.
O ironio to dzięki fanowskiej tytanicznej pracy, japońska popkultura zawdzięcza na tak dużą skale popularność w naszych regionach.
Jak i lata +90 w których nawet bezpański pies szczeknąłby że zna Dragon Balla, bo marketing był tak mocny na naszym rynku, że owy kundel w pedigri znalazłby pewnie tazzosy/karty, itd, gdzie nawet w TV prowadzono debate i shitstorm, o to że mały Goku ściagał z Bulmy majty.(to było piękne, płakałem z śmiechu wtedy. XD)
Jako były astmatyk, do 18 roku życia zwiedzałem całą polske po sanatoriach, nie było prawie ani jednego dzieciaka który nie znałby Dragon Ball, YuGiOh, Pokemony, itd. Do dziś zazdroszczę jak typo kupił chipsy, a go wydymali i zamiast chipsów miał tazzy z YuGiOh, skubany się jeszcze wkurzył bo za 0,99 groszy, chipsów niemiał, gdzie większość zgrupowania mu zazdrościło z pasją. XDddbbn
Tak na marginesie, gdyby każdego sprzedawał chociaż po złotówce, to by cały sklep wykupił, no ale młody głupi, no cóż, nie myślał, oddał komuś za jedną paczkę, w czasach gdzie prawie każdy to kolekcjonował, albo chociaż zbierał do grania z innymi obijając nimi o grunt/blat, gdzie o te zajechane nikt nie chciał grać. XDdfhj
Dobrze że na tych metalowych kapslach nie było gratisowej paczki chipsów, bo by go sklepikarka pogoniła w diabły, tak jak wtedy mnie gdy ją irytowałem przez cały miesiąc, kilka razy dziennie, z darmowym patyczkiem na bigmilka, bo cały sklep dostał buga, i na wszystkich lodach były wygrawerowane napisy, "wkurz sklepikarkę, dawaj loda za free". XXDDgbnb
O panie jakie to długie wyszło, lepiej tu postawię kropkę. XD
Wracając, ogólnie to i tak jest to do wybaczenia, raz że gdyby nie ci ludzie to byśmy +99% tytułów nie mieli sezonowo, dwa biorąc pod uwage że można na sezon liczyć w dobrych powyżej 100 a może i 200 tytułach. No troszku tego sporo, troszku ich to jednak usprawiedliwia, zwłaszcza że z roku na rok częstotliwość wzrasta, ludzie za to kasy nie zbierają, a każdy ma jakieś tam życie jednak.
Od AI to jedynie tylko gimbusiarski slang sub dobija. XD
Co do sytuacji z profesionalnym tłumaczeniem&AI, z tym akurat się zgadzam od samego startu,(co chyba nawet podkreśliłem) człowiek płaci, człowiek wymaga, a abstrakcje są takie że i w kinie ostatnio rzucili takim "potworkiem" na ekrany, bodajże od ADN.
Kogoś poniosła fantazja z tą galaretą, slime jest obecny w kulturze związanej z RPG od dekad. Po co tak wydziwiać?
Teraz czekać na napisy które nie będą z ai i na polski dubbing (i tak bym z dubem nie oglądał, ale ciekawie by było usłyszeć Rimuru gadającego po polsku)