Oni zawsze w oficjalnych komunikatach podają rekordy i same hurra optymistyczne informacje, ale tak naprawdę niewiadomo jaka jest prawda.
Blizzard przestał podawać konkretne liczby, nie podają też liczby subskrynentów z WoWa, bo wierzą, że podawanie "kiepskich" wyników napędza odpływ graczy. Więc od wielu lat bez względu na to jaka jest prawda, Blizzard zawsze odtrąbia ogromny sukces.
Przykład? Heroes of the Storm, zawsze podawali super wyniki, a w końcu grę wygasili z dnia na dzień.
Heroes of the Storm, zawsze podawali super wyniki, a w końcu grę wygasili z dnia na dzień.
Ziomek mnie ostatnio do gry zaprosił, a nie grałem z jakiś rok. Gra żyje i nawet dostaje patche ciągle.
Nawet jeśli (w co wątpię) to nie ma się czym chwalić bo gra straciła większość graczy od premiery co tylko świadczy o jakości samego tytułu.
Sprzedała się lepiej od Wowa, gdzie kupiono około 14 milionów ludzi? Ciężko uwierzyć.
Ta gra jest nudna, robi się postać sezonową, a co z główną, żałuje że kupiłem.
Pamiętajmy też o tym, że ludzi jest coraz więcej, gamerów coraz więcej to i ilości sztuk będą rosły (do pradidłowego obliczenia ilości sztuk powinni brać pod uwagę ilość kopii do ilości graczy, i taki współczynnik porównać). Ja kupiłem troche po premierze, za 129 zł i nie załowałem bo super się grało. Wyszedł dodatek to kupiłem, teraz kolejny jest to też już kupiłęm i gram paladynem- fizyczną kopię sprzedałem bo w plusa była podstawka- ciekawe czy tego też nie doliczają, osób które mają z plusa diablo. Mi się fajnie gra i czekam na premierę LoH bo fabuła napewno będzie kozacka jak i przerywniki filmowe.