Przecież nowego StarCraft robią na tym nieszczęsnym Unreal Engine i też podpisywali umowę z jakimś studiem z Azji aby im pomógł przy tym projekcie lub zrobił jakiś oddzielny projekt w tym uniwersum.
Natomiast remaster/remake Diablo 1 z okazji 30-lecia który zostanie zapowiedziany na najbliższym BlizzCon-nie to już zasugerowali pod koniec prezentacji Czarnoksiężnika kilka miesięcy temu.
Czemu jesteście tak niekumaci i to co jest bardziej lub mniej oczywiste od dłuższego czasu odświeżacie bo ktoś tam coś powiedział?
Serio taka lekko mroczna strzelanka ze świetną fabułą i gameplayem typu nowe Wolfensteiny (nie liczę tego najnowszego) to byłby strzał w dziesiątkę... no ale oni to ostatnio z grami mają ciężko w tarczę trafić, a co dopiero celować w sam jej środek (przysłowiową dziesiątkę).
Wg mnie takie "spinoffy" nie mają zbytnio sensu. SC to RTS, a gracze RTS nie koniecznie lubią FPSy, to po prostu inny rodzaj gracza.
W takim wypadku fani marki nie będą zainteresowanie tą strzelanką więc będzie to de facto robienie marki od zera.
Zastanawiam się też jaki cel na tą strzelankę miałby blizzard? SC2 z dodatkami sprzedał się w ilości około 20 mln kopii i to było dla blizzarda za mało, żeby opłacało się zrobienie SC3, więc na ile liczą tutaj?
Jednocześnie nie wierzę, że coś takiego wypuszczą - jeżeli już, to będzie to kolejny klon Overwatch próbujący wycisnąć z ludzi kasę na mikrotransakcjach i season passach.
Również można isć twoją drogą i zajechać o taką o głupotką: "Wg mnie takie "spinoffy" nie mają zbytnio sensu. Warcraft to RTS, a gracze RTS nie koniecznie lubią MMORPG, to po prostu inny rodzaj gracza."
W między czasie World of Warcraft zarabia tyle co nigdy by taki RTS nie wychodował banknotów.(a nawet Hearthstone zwłaszcza w jego czasach chwały.)
Ludzie grają w to nie tylko co dla gatunku, ale także ponieważ wsiąkneli w uniwersum, a nawet dla rywalizacji, czy zwyczajnej psychologi tłumów, w tym i nałogu.
Problemem nie jest owa gra, czy dany jej rodzaj gatunku, prędzej to w jakim kierunku polazła firma: parcie na szkło czytaj hajs za wszelką cenę, sieciówki, mobilniaki, mikrotranzakcje, online, esport który generuje $, i ewentualna polityczna poprawność, ot taka sytuacja. Gra liczy się na samym końcu, a już zwłaszcza ty czy ja bądź kto inny poprostu konsument. Aczkolwiek jest w tym także paradoks w którym to owy konsument siebie sam nie toleruje.
Problemem jest także sama społeczność. Wystarczy spojrzeć jak sprzedał się brontozaurus w WOWie(oj StarCraft tyle to nie zarobił xD), w grze za którą raz że płacisz, dwa że opłacasz abonament. Ogólnie jedna wielka parabola hipokryzji graczy, którzy nie wiedzą sami czego oczekują.
Dlatego szykujcie telefoniki i portfolio, bo zrobią z tego StarCrafta kurtyzyne po całości jeżeli już wypuszczą, a drugi heros w czerwonym t-shercie się nie ujawni. (Ponieważ to nawet już sensu niema i bynajmniej nie wiem czemu, no ciekawe to. XD)
Również można powiedzieć że gracze FPS, nie tolerują (bądźmy szczerzy i nazywajmy to po imieniu) HAZZARDU, cosplayu, a w między czasie CS wygląda jak typowy spot do Jackpot-ów, i karnawał przebieranców z C4 w dłoni, o różowym kolorze odcieni rękawiczek, tęczowym połysku o zgrozo kosy, z nalepką jakiejś sieroty o iq/dla swagu +69, yhym, brakuje tylko dildosa zamiast granatów.(O call of duty już nawet "nie wspominając")
nie koniecznie
Znowu literówka?
Ja lubię zarówno RTS jak i FPS, ale co z tego, skoro to ma być TPP. Spinoffy i seriale mają dotrzeć do szerszej publiki i tym samym podnieść wartość posiadanych przez nich IP. Jak można tego nie rozumieć.
Później dodatkowo sukces Overwatcha 1 wybił ich oczekiwania jeszcze bardziej. Nie wiem ile kopii by tego musieli sprzedać, żeby im się to opłacało.
Dodatkowo gracze WC mieli wtedy naście lat, a obecni fani SC to osoby po 30 minimum i mają dużo mniej czasu an granie.
No i wow to MMO któe najwięcej zarabia na mtx, sub to grosze przy shopie. Jeżeli ten fps to ma być gra usługa to po raz kolejny ośmielę się stwierdzić, że to będzie klapa. Widzimy jak wygląda obecnie rynek gier usług i jakie faile mieliśmy w ostatnich latach.
A jeżeli to będzie singiel to się nie sprzeda na tyle, żeby zadowolić Blizza. Dodatkowo po ostatnich kilku dodatkach do WOWa widać jak ich team co tworzy fabułę to dno, nie uwierzę, że będą w stanie napisać coś dobrego.
Oczywiście zgadzam się, że marnują swoje marki które leżą tyle lat na półce, ale zrobienie FPSa/TPP w świecie SC to jak naplucie na fanów którzy czekają na SC3.
To tak jak ludzie czekali na D4, a dostali Diablo Immortal i jeszcze te komentarze typu "co wy nie macie telefonów?".
Ot młodsze pokolenie miało dużo większy wybór gier niż osoby z przełomu lat 90 i 00, dużo popularniejsze stały się FPS'y (choćby ich Overwatch), gry sportowe i LOL, który mimo iż trochę inny, to mocno odebrał im graczy... a nie czarujmy się StarCraft ma spory próg wejścia jeżeli chcemy grać online - w dowolną strzelankę, LOL'a, FIFA, czy Rocket League gra się po prostu przyjemniej - nie trzeba być cyborgiem co do sekundy powtarzającym wyuczone ruchy aby czerpać radochę z gry.
Szkoda, że powyższe do nich nie dotarło, a ze StarCrafta 2 zrobili napełnioną mikrotransakcjami wydmuszkę - gra sama w sobie nie jest zła, kampania to dalej świetna zabawa... ale zamknięcie pewnych rzeczy za paywallem niestety niektórych od gry odrzuciło.
Kto ci tak powiedzial? Sklepik w WoW jest bardzo maly w porownaniu z gra. Pomijajac uslugi takie jak zmiana rasy/servera, ktore sa powtarzalne, to nawet nie da sie wydac sporo po ci sie towar skonczy.
PS. Fabula jest taka jak zawsze. Gry Blizzarda zawsze byly glupia papka popkulturowa, i nadal sa.
Oczywiście zgadzam się, że marnują swoje marki które leżą tyle lat na półce, ale zrobienie FPSa/TPP w świecie SC to jak naplucie na fanów którzy czekają na SC3.
To tak jak ludzie czekali na D4, a dostali Diablo Immortal i jeszcze te komentarze typu "co wy nie macie telefonów?".
Jakie marki? Ew. marnuja jedna marke. Z gatunku, ktory jest praktycznie martwy. Zadne naplucie w twarz, tylko realizm. RTSy ptaktycznie nie istnieja i nikt za bardzo ich nie chce. Nawet w multi.
"Niewykluczone, że zostanie ona ujawniona podczas listopadowego BlizzCona." Tylko BlizzCon jest zaplanowany na wrzesień : ) . Czekam co pokażą bo wg. nich jest to " największy BlizzCon" więc muszą wrzucić jakąś niespodziewaną petardę : )
przecież wszyscy macie telefony xD i będzie Starcraft Go na telefon z chodzeniem na spoty
Wielkie plany...
Wielkie plany to oni mieli z Diablo 3, jak wymyślili "ZRÓBMY MARKET, Za PRAWDZIWE PIENIĄDZE"
"do tego marketu dorobimy grę! Będziemy kontrolować excelem dropy, żeby musieli handlować, będziemy mieć nieskończone pieniądze"
Blizard nie istnieje od czasów Diablo 2, DEAL WITH IT.
Kampania zergów Heart of the Swarm trochę to zmieniła, ale to była tylko kampania, a nie multi-player.
Protoskiej już nie ogralem, mehłem.
IMO kampania z SC1 nie ma startu do SC2. W SC1 większość misji to rozbuduj bazę od zera i zniszcz wszystkich wrogów na mapie.
Blizzard jeszcze w ogóle istnieje? Pewnie będzie następny do likwidacji. Oni nie wydali nic dobrego od czasu Heroes of the Storm
Diablo 4 to jedna z nielicznych gier AAA, która była w pełni grywalna i prawie pozbawiona błędów na premierę. Niestety to nie jest standard w branży, co udowodniły niektóre inne tytuły. A że jakieś problemy są, to nic dziwnego w stale rozwijanej produkcji wymagającej infrastruktury sieciowej. Zadowolić wszystkich się nie da.
Problemy wg kogo? Ziutka z gola, przepisujacego randomowy thread z reddita bo przeciez musi byc "Blizzard bad!". Czy wg tynwara, ktory nawet w gre nie gral?
W zeszlym miesiacu D4 bylo na 10 miejscu MAU globalnie na PC.
Kurna... chyba nie dostali notatki od tynwara, ze nie jest dobre.
🤡🤡🤡
To samo dotyczy WoW'a i Overwatcha. To co sie tutaj o tych grach pisze jest absolutnie oderwane od rzeczywistosci.
Btw. nie muszę grać, żeby wiedzieć, a wiesz dlaczego? Widziałeś ile było artykułów o problemach gry? Nie? No widzisz, jak znajdziesz i przeczytasz, to zrozumiesz skąd wiem o tych problemach. Jak chcesz, to możesz czarować, że gra wcale nie ma żadnych problemów i jest bezbłędna. Miłego oszukiwania się :P.
Niech dadzą Diablo 3 na steam i więcej mi nie potrzeba, bo na nic lepszego od nich nie ma co liczyć w tym temacie już :d

A za dwa lata Warcraft Chronicles :p
Niech oni trzymają ręce z daleka od pierwszego Diablo...
I wszystko niech dadzą na GOG, nawet w wersji okrojonej, w trybie single player DRM Free.
Drugi i jak i pierwszy dodatek do Diablo 4 to lipa i bieda może dopiero Diablo 5 będzie przebudowane pod gracza ale pewnie znowu dostaniemy mmo za kasę. Trzeba czekać na Blizzcona we wrześniu i dobrze się zastanowić :) a Diablo 1 mogli by zrobić jedynie remaster pod nowe komputery z wyższą rozdzielczością i teksturami a reszta jak w klasyku !😎