Autor chyba sam nie rozumie jednak fanów H3 skoro przyszedł mu do głowy taki tytuł.
Patrząc jak to kolorowo i cukierkowo wygląda, to nie, Ubiklapa nie zrozumiała fanów i nadal nie rozumie Herołsów 3.
A mnie sie bardzo podoba.
Wyglada ladnie, wybrana estetyka pasuje do gry.
Jak ktos chce heroes 3 to ma heroes 3 od ćwierć wieku. Ja sobie w te odświeżone chetnie zagram. W oryginale spedzilem tysiace godzin a mimo to cieszę sie na ten remake.
Wygląda słabo, jak dla mnie nowy remaster 3 byłby dużo lepsza opcja. A tak większą szansa że ubi to zepsuje.
Nie zrozumiał. Na co komu Hirołsy w 3d? Jak ktoś lubi strategie, to woli starą wersję. Przechodziłem to przy grze Eador. Zjadłem żeby na starej wersji 2d. Potem autor dostał kasę i wydał nową wersję 3d. Ta sama mechanika, te same jednostki i statystyki, ale 3d. Grało się zdecydowanie gorzej, gra straciła responsywnosc i czytelność.
Do wszystkich którzy planuje zjechać "poczekamy, zobaczymy, zagramy i ocenimy", dajmy szansę Remake 😁
Nie powiedziałbym, że oryginalne HoMM 3 jest szarobure. Wszystkie oryginalne części były bardzo kolorowe. Wydaje mi się, że to po prostu nie wygląda jak HoMM 3 i z zapowiedzi wychodzi na to, że nie będzie tak brzmieć. Fanów pewnie prędzej zadowoliłoby naprawienie HoMM 3 HD poprzed dodanie Armageddon’s Blade i The Shadow of Death. Wizualnie grze bliżej do remastera piątki z silnymi nawiązaniami do trójki. Ubisoftowi powinno zależeć na przyciągnięciu graczy z oryginału, a część nawet się od Olden Ery odbija. Zobaczymy, czy faktycznie gameplayowo będzie dobrze, ale raczej scena e-sportowa zostanie przy HD Modzie, bo gra działa na każdym ziemniaku.
Natomiast średnio kupuję mapę 3D, ta w piątce była tragiczna. O ile jeszcze bitwy spoko, tak wolałbym mapę świata w 2d lub takim izometrycznym 3d ze sztywną kamerą.
We współczesnych produkcjach już taki się nie pojawi. Tak jak piszesz, był on stonowany, a według deweloperów, graczy trzeba zakrzyczeć, by zwrócić ich uwagę. Stąd powstaje wrażenie "mobilkowatości" i "cukierkowości" w tej produkcji i w Olden Erze.
A to nie jest tak, że każdy kto w ogóle jeszcze gra w H3 to ogrywa Horn of the Abyss, a nie base game? W takim wypadku ten remake od razu odpada. To już lepsze jest to Olden Era.
Ubisoft zmądrzeje dopiero wtedy jak reaktywuje marki Prince of Persia, Driver, Splinter Cell i Rayman w 3d.
Fenomen serii które opisałeś to właśnie to, że był to powiew świeżości i coś nowego na rynku. Ile można ciągnąć serie gier, gdzie siłą rzeczy w końcu przychodzi znużenie i to nie odbiorcy, a dewelopera.
Tutaj potrzeba świerzości, nowego IP, z pomysłem na siebie, a nie trzaskaniu generyków, gdy ludzie odpowiedzialni w zarządzie są albo tępi, albo wypaleni, albo zwyczajnie nie powinni być na danym stanowisku, gdzie ewidentnie nie rozumieją odbiorcy, a już napewno swoich IP, chociaż odbiorcy sami siebie także nie rozumieją często.
Nawet nie chcę o tym myśleć, jeszcze by zmienili protagonistę Prince of Persia na afroamerykanina, a akcja działa by się na antarktydzie, wydali 300 odsłon w tak samo ch*jowy sposób jaki to czynią przy asskach. Oni nawet na przejęte marki nie posiadają ideii ponieważ nie rozumieją konsumenta, nawet na własne IP, od produkowania wtórnych klonów dla mas, z pseudo kontentem, i pierdyliardem znaczników na mapach, jeszcze by z tego sandboxa zrobili równie płytkiego co Srassassin.
To było zjadliwe może przez x początkowych odsłonach, ale po latach męczy nawet świadomość i słyszenie o tym, mimo faktu że samego Assassina już miałem dość po 3-4 częściach, i moje zainteresowanie marką spadło do zera, tak bardzo generyczne to było.(dziwić się czemu, jak spojrzałem ostatnio ile tego wydano to myślałem że mam halucynacje, bo tego to jest chyba z kilkadziesiąt.)
Tak więc strach myśleć o tym co by uczynili z swoimi starszymi ambitniejszymi produktami w dzisiejszych czasach, skoro nawet o autopsyjnym sukcesie zawdzieczajacym Unfrozenowi, nie nabyli refleksji przy hirkach.
To jest problem dzisiejszych tego typu firm, wtórność, odgrzewanie kotletów, tworzenie karykatur, to co takie EA odwaliło przy Dragon Age, to co inni odwalają przy czym innym, itd, czasami lepiej aby nie wychodziło, a zamiast tego aby powstało coś nowego, konstruktywnego.
Dawniej miałem taki mokry sen, aby ktoś przejął prawa do Orginal War, dziś nawet bym nie chciał, dzisiejszy rynek popularnych firemek od gier z piaskownicy to rak, a nawet pasożyt, który nie wie kiedy powiedzieć stop.
Nie spodziewałem się, że hirosi dostaną remake, ale skoro już będzie...
...to dodałem do listy życzeń. Must have. Wygląda prześlicznie, a jako fan oryginału nie ma opcji, żebym w to nie zagrał.
Autor chyba sam nie rozumie jednak fanów H3 skoro przyszedł mu do głowy taki tytuł.
A mnie się też podoba. Inna rzecz, że oryginalnej gry remakować nie trzeba.
Patrząc jak to kolorowo i cukierkowo wygląda, to nie, Ubiklapa nie zrozumiała fanów i nadal nie rozumie Herołsów 3.
A mnie sie bardzo podoba.
Wyglada ladnie, wybrana estetyka pasuje do gry.
Jak ktos chce heroes 3 to ma heroes 3 od ćwierć wieku. Ja sobie w te odświeżone chetnie zagram. W oryginale spedzilem tysiace godzin a mimo to cieszę sie na ten remake.
Jak dla mnie to wyglada jak generatywny twor AI i watpie aby Ubi zrozumial fanow. Juz pokazali to w Olden Era.
Ubislop nawala remake na lewo i prawo tylko po to żeby nie zbankrutować. Powinni przestać żerować na nostalgii. Niech stworzą dobrą grę pod graczy bez progresywności i ich przekonań politycznych. Jeśli nie umieją tego zrobić to po prostu pogodzić się z przegraną i pójść na dno 🫡
Nowe ekrany zamków nawet fajne (poza Rampartem, który jest tragiczny i nie ma klimatu oryginału), ale mapa strategiczna beznadziejna. Problem w takim 3D ze swobodną kamerą jest taki, że Heroes to gra, w której mapa musi być czytelna, a ekran monitora powinien pokazywać możliwie dużą jej część.
Jeśli obiekty 3d na mapie możemy oglądać z różnych stron to trudno je szybko rozpoznawać, bo dana kopalnia będzie wyglądać inaczej widziana od jednej strony, a inaczej od drugiej. Dodatkowo na screenie z mapy kampanii widać niewielki fragment terenu. To sprawia, że trudno się na pierwszy rzut oka rozeznać w tym co gdzie jest, gdzie warto iść, jakoś rozplanować turę. Niby będzie można oddalić, ale wtedy małe rzeczy np. artefakty będą nieczytelne. Dla mnie jako gracza multi to dość ważne. Zresztą uważam, że to ważne nawet w singlu.
W H3 oraz w Olden Erze widzimy wszystko z jednej perspektywy, więc po kilku godzinach rozgrywki łatwo się nauczyć co jak wygląda, bo daną strukturę widzimy z jednej perspektywy. Wszystko jest czytelne także po oddaleniu mapy (w Olden Erze można ją oddalać i przybliżać). A to sprawia, że gra się przyjemnie, bo w mgnieniu oka możemy się rozeznać co jest na odkrytej częsci mapy. Według mnie takie podejście polegające na kopiowaniu H5 jest błędem.
Remake to ogólnie spoko pomysł, ale powinni zrobić mapę w 3D oglądaną z jednej perspektywy (tak jak w Olden Erze), spróbowac oddac klimat H3 przy pomocy współczesnej grafiki, a poza tym unowocześnić mechanikę rozgrywki balansując umiejętności, czary, dodając więcej umiejętności jednostkom itd. Olden Era zrobiła to bardzo dobrze np. w kwestii magii większość czarów w OE jest przydatna, a jednocześnie żaden nie jest przegięty.
Dobra, moja pierwsza reakcja na ten remake nie była zbyt dobra, ale teraz trochę poczytałem, obejrzałem kilka gameplayów i muszę przyznać, że gra nie wygląda wcale tak źle, jak początkowo mi się wydawało. Nadal jednak są rzeczy, które mi się nie podobają.
1. Światło w grze. Nie wiem, co nowe produkcje mają z tym oświetleniem, ale mam wrażenie, że w wielu współczesnych grach jest ono po prostu skopane. Gdy trafiamy na ładną, słoneczną pogodę, wszystko wydaje się zbyt jasne i prześwietlone. Osobiście bardzo nie lubię tego efektu, bo przez to gra od razu wygląda gorzej. Co ciekawe, kiedy rozgrywka odbywa się na bardziej mrocznych, ponurych planszach albo polach bitew, całość automatycznie prezentuje się znacznie lepiej.
2. Wygląd jednostek. Jak dla mnie są one zbyt generyczne i mało ciekawe, a niektóre nawet po prostu brzydkie. Polecam obejrzeć film Lutela na YouTube, bo zrobił tam bardzo dobre porównanie wyglądu jednostek z oryginałem. W niektórych przypadkach widać, że twórcy starali się zachować wygląd z Heroes III, ale z drugiej strony część jednostek została mocno przeprojektowana, na przykład zjawy z Nekropolii. Osobiście nie jestem zdania, że jednostki muszą być identyczne jak w oryginale i czasami danie im innego, ciekawszego wygląd to nie jest nic złego. Oglądając porównanie jednostek od Lutela to osobiście do kosza wywaliłbym chyba co najmniej połowę designu jednostek i kazał to zmienić na coś lepszego.
Są jednak również rzeczy, które oceniam całkiem pozytywnie:
1. Wygląd miast od środka. Tutaj moim zdaniem wykonano naprawdę dobrą robotę. Miasta zachowały swój klimat i wyglądają jak współczesne wersje miejsc znanych z oryginału.
2. Mapa świata nie jest tak zła, jak początkowo mi się wydawało. Po obejrzeniu fragmentów rozgrywki widać, że jest w miarę czytelna. Budynki, zasoby i jednostki da się bez problemu zauważyć.
3. Podoba mi się to, że neutralne jednostki na mapie reagują, gdy nasz bohater się do nich zbliża. To drobiazg, ale sprawia, że mapa wydaje się trochę bardziej żywa.
4. Ogólnie pod względem graficznym gra wcale nie wygląda źle. Gdyby poprawić oświetlenie i część projektów jednostek, moja ocena oprawy byłaby znacznie lepsza, a tak to na razie daje takie 6/10.
5. Są też różne mniejsze usprawnienia względem oryginału. Lepiej widać liczebność wrogich armii, pojawiło się automatyczne budowanie w zamku i kilka innych drobnych udogodnień, które mogą sprawić, że rozgrywka będzie po prostu wygodniejsza.
Tak więc po pierwszym bardzo negatywnym wrażeniu trochę zmieniłem zdanie. Ogólnie ten remake podoba mi się bardziej niż Heroes Olden Era, gdzie tam uważam, że gra jest jeszcze brzydsza i mniej czytelna.
Mroczne to było disciples, herosy były kolorowe tylko że kiedyś była mniejsza paleta i każda stara gra wygląda bardziej szaroburo
Nikt do tej pory nie wytłumaczył jaki tu jest sens w momencie kiedy sam Ubi wyszukał dewelopera jakim jest Unfrozen by stworzyć nowych Hirołsów na nostralgii trójki. I jak do tej pory Olden Era wyszła świetnie i praktycznie wszyscy się już do niej przekonali oraz tego że pięknie rozwinęła trójkę o nowe mechaniki itd. Także gdzie tu jest sens że sam Ubi który szukał kogoś kto zrobi coś podobnego do trójki robi trójkę remake?? Ktoś to czai bo ja nie?! Olden Era w zupełności wystarczy, jest bardzo dobra, osobiście uważam że dużo lepsza niż trójka czy piątka, a to dopiero nadal jest Early Access!!
Zamiast nabyć refleksji, no cóż brną w bagno ponownie.
Czaisz? ot taki fenomen, głupiego i głupszego, w którym aktorami jest ubićsoft, komiczne czyż nie? XD
Moim zdaniem bardziej pożądany byłby remake H5, które też ma duże grono fanów. Gracze H3 raczej się nie przesiądą, bo ono jest lekkie i czytelne. Grafika 3D zawsze to zaburzy. W przypadku Olden Ery jest to akceptowalne, bo to odrębna gra. Gracze H5 są niejako przyzwyczajeni do 3D, więc podejrzewam, że przesiadka byłaby łatwa. Sam remake H3 cieszy oko i chyba na tym się skończy.
3D w tego typu grach, to najgorsze co można uczynić, gra staje się o wiele mniej czytelna.
Piątka jest wtórną kopią trójki, umieszczoną w 3D, uboższą w porównaniu do trójki, jeżeli mówimy o nie casualowym graniu, poprostu jest to regresywna 3 w formacie 3D, i każda osoba która umie coś więcej w tej grze tobie to powie.
To jest taki regres jaki był w przypadku Legacy X, które było ich wersją odsłon Might & Magic.(no mocno przesadzam, bo w Might & Magic to spratolili o wiele gorzej, niżeli przy Heroes.)
Chwalić za to mogę napewno Dark Messiaha, akurat to im się udało, aż szkoda że nie rozwijają tej ideii, i zapomnieli o tej odsłonie na silniku Source.(silniku.. to mi pokazuje ile to już lat minęło.)
Tak to powiem że 3 i 4 a za nimi 2 od 3DO są moimi ulubionymi z serii Heroes.
Z serii Might & Magic będzie to numerycznie 6-7-8(starsze niestety ubolewają już po upływie tak długich lat, a przyszłe to karykatury, z uzasadnionych względów których nie będę tu tłumaczył, ponieważ i tak już wyszła ściana tekstu.)
Ogólnie Ubisoft nie ma pojęcia jak się za to IP zabrać, a nawet jeżeli ma przebłysk, to popadaja w amnezje.(patrz Dark Messiach, patrz na ten remake zaraz po sukcesie Olden Ery.)
Daleko nawet szukać nie muszą, wystarczy stworzyć hybryde 3&4, jednocześnie nie wciskając 3D na siłe, i nie tworzyć takiego nieczytelnego pola walki jak w Olden Era, a raczej ich jednostek, bo to w nich jest problem, ale co się dziwić jak hexy ukroili jednostce, wracając do 3D, bo to nie jest Kings Bounty, Heroes nigdy nimi nie było(umieszczenie 3D w Hirkach, to tak jak umieszczenie CGI w anime, = herezja.), jest to mokry sen, urojenie Ubićsoftu.
Ten remake ma jako tako zgrabne lokacje miast, to akurat trzeba przyznać,(ale dalej gorsze niż to co stworzyli fani w materiałach na youtube, niebotycznie gorsze, a mówimy tu o fanach a ogromnej firmie.) efekty wizualne czarów, i parę innych drobiazgów, ale czar pryska po wyjściu z miasta, a samej gry mechanicznie zakładam że nie ulepszą o mechaniki, mimo że jest to remake w którym mogliby dodać coś, jak chociażby czary w jednostkach niczym z 4(nie mam na myśli tego gówna z 5, bo to nawet nie stało koło tego co oferowała ta mechanika w 4), czy nawet bohatera/bohaterów na polu bitwy, z którego można było tworzyć jednoosobową armię, pokombinować coś z czarami, przykładowo te w 4 potrafiły robić wrażenie, jak chociażby przykładowo hipnoza, w porównaniu do tej bezużytecznej z trójki, czy taki teleport który działał nawet na wrogie jednostki, albo takie lustro które odbijało czary, czy turowe spelle pojedyńcze jak i masowe które wyłączały możliwość atakowania itp, masowe klonowania jednostek, gdzie nawet jednostki mogły klonować jednostki, czar wampiryzm+lustro+diabły z wbudowanym teleportem=wacki po wylewie, masowe perma otrucia, kontry na tego typu sytuacje, itd, potrafiły być zabójczymi kombinacjami, jak i defensywami, taktycznymi możliwościami, przy których myślałeś niczym takim magiem w rozgrywce w takim Baldurs Gate, gdzie jakikolwiek mag jak i jednostki magiczne potrafił być tak samo cholernie niebezpieczne niczym czarny smok, czy czarodziejski smok, a odporność magiczna była zbawieniem, ponieważ siła czaru nawet na jednostce kumulowała się z stackiem ich liczebności, a takich czarów można było rzucać kilkadziesiąt razy o dobrych 10 o ile nie więcej różnych czarach do wyboru chociażby takim jinem z akademi, gdzie również można było obniżyć koszt rzucanego czaru do 1 many, gdzie nawet 1 jin odłączony od stacku potrafił być taktyczną bronią przy pomocy arsenału czarów.
Zza marką 3DO niestety podąża to samo fatum jake gania za Disciples.
Partacze przejeli prawa na gry na które pomysłu nie mają, i nie rozumieją społeczności, na której starają się pasożytować, wciskać swoje nieumiejętne chore sny.(nawet te ich OST nie stało koło 3DO, ba nawet koło fanowskich modyfikacji, jak chociażby Horn of the Abyss, które tak na marginesie wprowadziło kanonicznych piratów.)
Z pseudo fanów też chce mi się śmiać, przypominają mi te czasy w których trójka dostała po dupie, przez co straciliśmy kanonicznego Forge(a propo dam sobie rękę uciąć że ubi tego nie doda, w o zgrozo remake, gdy spokojnie by mogli, przecież oni tego IP nawet nie znają, przecież oni nawet dodatków nie dali do pseudo HD wersji bo na pewno nie wiedzieli. XD), ponieważ psychozjeby nie rozumieli że uniwersum tego IP to Fantasy&Scf&Dark Fantasy od genezy.
Nawet ten zwichnięty kiszak, kreuje się na cholera wie jakiego znawce, gdy pajaca sprostowali prawdziwi fani, w kilka sekund, bo wkońcu któryś nie wytrzymał przy tym ego tego typa, który tak na marginesie stracił auto refleksje już po tygodniu, pomimo dowodów które otrzymał, które utkały mu mleczaki na kilka dni. XD
Pierdolenie elity.. Sam mam prawie pięćdziesiątkę na karku. Spędziłem tysiące godzin na H3 w solo i drugie tyle w Hot Seat. Nie chce powrotu do pixelozy ani pixel artu. Mi tam sie podoba nowy look, tak samo jak sie podoba Olen Era. Wiec płaczcie sobie i grajcie w oryginał.

"Oczywiście najwięksi puryści będą niezadowoleni, ponieważ gra jest mniej szarobura niż oryginał, a niektóre stwory wyglądają inaczej (np. Zjawy bardziej przypominają Widma z „piątki”). Jeśli jednak nie przeszkadza wam ta delikatna korekta tonu, to powinniście być zadowoleni, bo to zdecydowanie najładniejsza odsłona serii."
- Przecież HoMM 3 nie było szarobure? Graliśmy w inną grę? Czy gra która nie ma za przeproszeniem nasrane kolorków i światełek rodem z bajki Disneya (jak ten Remake) jest od razu szarobura?
- Najładniejsza na pewno nie dla fanów 2D. A czy wygląda lepiej od HoMM 5-7 no też raczej nie, ale tu można debatować.
Po co ten remake skoro jest Older Era, a ortodoksom żadne zmiany nie pasują? Remaster maiłby sens, a tak?
Czy zmienili tylko oprawę graficzną?
Zresztą widzę, że i tak nie trafili w gusta "fanów"...
Ja tu widzę jeszcze inny problem. Hirołsy to czasochłonne gry. Moim zdaniem wypuszczenie tego razem z Olden Erą sprawi tylko, że ludzie będą rozdarci między jednym albo drugim, co w rezultacie doprowadzi to tego, że żadna nie osiągnie takich wyników jakie mogłaby osobno. Widzę to po sobie i założę się, że sporo jest takich osób.
Zastanawiam się czy w tym remake poprawiono trochę AI czy nadal działają wszystkie sztuczki sprowadzające walkę prawie do gry w kółko i krzyżyk?
Mnie jako starego akolitę HoMM 3 osobiście kupuje ta stylistyka. Jestem jednak ostrożny z entuzjazmem bo w końcu to Ubi.
"Ubisoft wreszcie zrozumiał fanów" - wy pijani, czy #add? Ten ai slop jest gorszy od mobilkowej olden ery -_-
Ja za to zachęcam "fanów" żeby zrozumieli ubisoft.
Żeby zrozumieli, że najlepiej nie dawać tej korporacji ani sekundy atencji, unikach ich "dzieł" za wszelką cenę.
Nie kupować gier, nie czytać recenzji, nie patrzeć nawet w ich stronę.
czasem mam wyraźnie ze mamy tu wylew botów jak w FB, byleby po prostu skrytykować coś powtarzając słowa A i B
Jedna gra a już 3 wersje... w dobrym kierunku to zmierza 🤦
Mam juz Olden Ere i ten Remake tez kupie,od nadmiaru glowa nie boli.Czasem grywam w HOTA ale pikseloza juz mnie meczy a odpalnie w w HD na monitorze 2k to oczy wypadaja z orbit.Wiec dobrze ze ten remake powstanie.Ogolnie uwazam ze gry z przed x lata zasluguja na reamake bo sa takie w ktore chetnie bym znowu zagral ale odrzuca juz ich przestarzalosc.
Wygląda tragicznie... i to mi wystarczy żeby absolutnie nie chcieć w to zagrać. Dla mnie ta cukierkowo-neonowa grafika to świętokradztwo na Heroesach. Przecież większość potworków wygląda gorzej niż w oryginale. Mogliby pójść w mega-realistyczną grafikę zamiast przerysowywać to bajkowo. Zachować styl oryginału tylko dostosować go graficznie do obecnych czasów i możliwości...