Tytuł ogólnie jest spoko, chętnie obejrzę sequel, ale ta ocena.. Ekhm.. ludzi mocno odkleiło, nie pierwszy i nie ostatni raz. Ocena jest mocno wygórowana, jak na tak schematycznie, generyczny, skryptowo przewidywalny do kwadratu, płytki tytuł, dodatkowo o niczym, z tragicznie rozpisanymi postaciami, bo to manekiny, bez osobowości, kadr, antagoniści wcale nie lepsi, worek treningowy do obijania, dla wybujałego ego, protagonisty, ewentualnie służą jako: "zabij na strzała kadrowca". SL nie zasługuje na miano czegoś przybliżonego do perfekcyjności, nawet w dziale shonen. Baa.. mało co zasługuje, o ile cokolwiek, gdy uwzglednimy adaptacje, i bolączki. Nawet gdy uwzglednimy pierwowzór, przecież klasyka zjada to na śniadanie, chociażby tasiemce całokształtem, czy taki Berserk.
W SL jedyne co mi zaimponowało, to początek. Niestety czym dalej w las tym gorzej, zero emocji, wszystko do przewidzenia, ultra generyczny scenariusz.
Serio weźcie sobie ludzie porównajcie chociażby Eclipse z Berserka, do SL.
Tam to dostajecie, wpierd*l emocjonalny, jak w mało czym.(a już zwłaszcza znając historie wstecz)
Przecież w SL większość aspektów jest mid, poza może animacją i startem, ponieważ nawet klimat traci po chwili. Nawet znajdą się bolączki, przy odwzorowywaniu. Dodatkowo dizajn na protagoniste to fabryka koreańskich klonów.(ohh ale to kreatywne.)
Nawet Magi jest lepsze od tego, które zasługuje stokroć bardziej na sequel.
I to coś ma 4,9/5? Aha..
Ludziom aż tak niewiele teraz potrzeba?
Tak tak ktoś powyżej wspomniał, ludziom do szczęścia wystarcza tak niewiele, coraz to płytsze shoneny, które są coraz mniej orginalne.
Twoje argumenty są kulawe.
Dragon Ball też jest prosty, a walki jak i całokształt reszty, x razy lepsze.
O czym ty do mnie mówisz.
To jest sprzeczne z założenia, aby pierwsze byle co stawało na podium, na tle ambitniejszych shononów, jakich cała masa.
Wypowiedzi o Berserku nie zrozumiałeś, chodziło tu o całokształt. gdy patrzę na ocene bliską perfekcji ma być całokształt, nie jakaś kulawa część. a sam Berserk jest dobrym porównaniem, geniuszu autor się inspirował, co nie jest tajemnicą.
Zgadnij dlaczego takie tytuły jak Evangelion są legendą. Zgadnij dlaczego
Zgadnij dlaczego czuć od was dwóch fanbojów, bez krzty obiektywizmu.
Ignorantus maksimus. Nie mierz swoją miarą ludzi, bo szukasz filozofi w gównie. i za przeproszeniem, nie wkurwiaj ludzi, bo nie wpłyniesz na moje zdanie, czczą gadką, jak u inwalidy czy innego jehowego cw*la. Czaisz? Uważam to za przehajpowany bubel, pogodź się z tym. Tak cieżko to zinterpretować? dedukcja level dałn, śmierdzisz psychofanem. To takie szokujące? owco z stada podatna na ruch tłumu. wybacz nie gne za stadem i pasteżem, mam własne zdanie, mam w d***e mode, XXI wiek, ku*wa szokujace, co nie? I za to jestem sceptyczny do bazy fanów tego oto tytułu, zawsze, ale to zawsze, nie liczycie się z zdaniem, kogoś kto posiada inną opinię niż 10/10. Hehehe, wypi******j. Ponieważ zakrzywiacie rzeczywistość. Co drugi z was to koreański dyktator, który mi mówi co mam o tym myśleć, co wystawiać, nie ku*wa 7/10 za mało, musze 10/10. śmieszni jesteście, dodatkowo tego nie dostrzegacie. Ja pi*****e ciężko dziś coś spoko tytułem już nazwać, bo się fanbojowi jednemu i drugiemu w dupie poprzewracało. Kim ty ku**a jesteś, by mi dyktować, co mam o tym myśleć? bo napewno nie wyznacznikiem jakości.
PS
Admin nie usuwaj tych dwóch klaunów z wypowiedzi, jednocześnie moich odpowiedzi, niech ludzie popatrzą na dyktatorów, tego dzieła, bo to jest standard. Wiele to mówi o wygórowanej ocenie tego tworu.
Bo już dostrzegam, że niektóre rzeczy zniknęły, a komuś wyżej z edytowanon wpis, co za propaganda. I jeszcze trzepiecie kupony na popkulturze odkad to moda wróciła. Za to sławetne trolle tego portalu, czują się bezkarne od lat.