Nie widziałem jeszcze tego tytułu, ale skoro finał się zbliża, to pewnie się za to wezmę.
Motywy niczym w takich tytułach jak: Higurashi, Steins Gate, Re Zero, Summer Time Render, Boku dake ga Inai Machi, itp na swój własny sposób.
Motywy do których mam słabość, z racji jako jestem fanem Higurashi, które wyznaczyło trendy w tych aspektach.(do dziś jest to jedno z najlepszych tytułów o tego typu aspektach, nawiasem z których masa innych czerpała, czerpie inspiracje garściami.)
Pewnie też się wezmę jak już zakończą, tak jak planuje przy Oshi no Ko, któremu także został jeden sezon.
Mam nadzieje że się nie zawiodę, jedno że posiadam wygórowane wymagania będąc fanem takiego prekursora jakim jest Higurashi, tak więc średnio toleruje wydmuszki o wplatywanych motywach podróży w czasie jak i pętli, dwa że swojego czasu było całkiem głośno o Tokyo Revengers, fajnie jakby hype okazał się adekwatny.
Liczę aby to nie był przehajpowany twór, tylko coś co mnie wypindoli z papci w eter, a najlepiej tak abym zbierał mózg z podłogi od samych już to przekmin w trakcie seansu, i zawartości tworu, konstrukcji całokształtu.
Tak więc fajnie jakby to nie było infantylne, chociażby z racji że tytuł przeplatuje motywy gangsterskie, yakuza itd, tak więc tragicznie gdyby okazało się że to chłam o spoko przecwelonych ziomeczkach, ponieważ taka kombinacja wymieszana z podróżami w czasie może być ciekawa, jeżeli z tego typowej bajeczki dla dopaminowych shonenowców nie zrobiono, o frajerach którzy koło gangsterki nawet nie stali, z farbowanymi włosami i szminką od mamusi w kieszeni, zapatrzonych w lustereczko na przecznicy, bo jedyne co takiego spotka to nadjeżdzajacy track-kun, czy inny isekaiexpres.
Gdyby jeszcze warstwy psychologiczne były wplecione z jakąkolwiek głębią to byłoby już bajecznie.
A no i gore, tego nie może zabraknąć w takiej kombinacji, łamanie palców, kolan, obdzieranie z paznokci, wyrywanie mleczaków za długi, a nie sumienny cwel gangster w peruce z klasy dla wykolejonych nastolatków moralności, wyrwanych z nibylandi i sezamkowej ulicy o metrażu warzywniak-dom, tam i z powrotem, z super mocami żenady.