Wszystko fajnie ale byłoby jeszcze fajniej gdyby niewyznaczać jakości zawartości tytułów na zasadzie wystawianych ocen
Tak mam na myśli abstrakcję taką jak stawianie płytkich franczyz o niczym koło tych które o czymś opowiadają posiadają głębie czy jakikolwiek przekaz zwyczajnie jest czysto ignoranckie
Tak źle się patrzy gdy widzę w tym samym miejscu na tym samym piedestale wzmiankę o Frieren a JJK jak i Solo Leveling
Wy serio myślicie że jest to dobry pomysł? stawiać koło siebie kompletnie inne franczyzy?
Później janusz akcyjniaków idzie oglądać coś co wymaga myślenia a skutku czynnościowo przyczyniowego się domyślcie
Może jeszcze Serial Experiments Lain jak i Evangeliona czy Higurashi polecicie przy pierwszym lepszym Isekaiu?
Właśnie dlatego źle trawie modę
Ponieważ trochę sztucznie to wygląda bynajmniej nie stawię takiego podejścia koło rzetelności
Przy Frieren to mogę rekomendować Fumetsu no anate(które jest dalej emitowane tak na marginesie)
A tak to wrzucacie wszystko do jednego kotła i wygląda to niczym rekomendacja Danmachi koło Konosubaris