ESO: Gra w pojedynkę - czy muszę mieć znajomych?
Aktualizacja:
Ta strona poradnika do TESO odpowiada na pytanie czy można czerpać przyjemność grając w The Elder Scrolls Online solo, tzn. bez wspólnego podróżowania po świecie gry z przyjaciółmi czy losowo napotkanymi graczami. Wiedza ta może być pomocna dla osób, które do tej pory miały do czynienia tylko z produkcjami singleplayer z serii The Elder Scrolls, takimi jak Skyrim, Oblivion czy Morrowind.
- Przemierzanie świata gry z innymi graczami - czy jest obowiązkowe?
- Cała zawartość TESO - czy da się zbadać, grając w pojedynkę?
- Inni gracze - kiedy się pojawiają?
- Inni gracze - czy utrudniają prowadzenie gry solo?
- Napotkany gracz - czy może mnie zaatakować?
- Znajomi - czy muszę z nimi grać?
Przemierzanie świata gry z innymi graczami - czy jest obowiązkowe?

Nie, The Elder Scrolls Online nie wymusza podróżowania w towarzystwie innych graczy. Jeśli nie masz ochoty na wspólne podróże, to kolejne krainy możesz eksplorować działając w pojedynkę. Możesz też grać w podobny sposób do gry singleplayer, tzn. wchodzić w interakcję wyłącznie z NPC-ami, którzy nie są kontrolowani przez żywe osoby.
Cała zawartość TESO - czy da się zbadać, grając w pojedynkę?

Nie do końca. Dla "samotnych wilków" nie są przede wszystkim dostępne wszelakie aktywności PvP, czyli te dotyczące walk pomiędzy graczami. Mowa tu m.in. o trybie Battlegrounds, w którym gracze walczą ze sobą na arenach. Niektóre wyzwania w grze mogą być przygotowane dla grup graczy i przystępowanie do nich wiążę się z możliwością zdobywania cenniejszych nagród.
Grając solo możesz mieć problemy z niektórymi bossami, aczkolwiek w grze obowiązuje tzw. level scaling i dzięki temu napotykane standardowe potwory nigdy znacząco nie wykraczają poza aktualne możliwości i aktualny poziom doświadczenia twojego bohatera. Umiejętne zarządzanie umiejętnościami postaci oraz skutecznie leczenie jej powinno być wystarczające do rozprawienia się z większością bossów i mini-bossów.
Inni gracze - kiedy się pojawiają?

Gracze pojawiają się na biężąco w trakcie eksploracji świata gry. Najwięcej osób możesz napotkać w trakcie odwiedzania miast, aczkolwiek inne postacie mogą też pojawiać się np. podczas przemierzania lokacji i lochów powiązanych z questami. Nie masz wpływu na to kiedy pojawią się inni gracze i jaki poziom doświadczenia będą reprezentowali.
Inni gracze - czy utrudniają prowadzenie gry solo?

Nie, w trakcie normalnej zabawy PvE inni gracze nie ingerują bezpośrednio w twoją rozgrywkę. Mogą się oni pojawiać w lokacjach questowych i walczyć z tymi samymi przeciwnikami, którzy zaatakowali twoją postać, ale:
- Nie ma ryzyka anulowania czy przedwczesnego ukończenia rozgrywanej misji.
- Nie ma ryzyka utraty dostępu do lootu.
- Nie ma ryzyka utraty możliwości otrzymania nagród i xp przewidzianych za ukończenie danego questu.
Napotkany gracz - czy może mnie zaatakować?

Nie, inny gracz nie może cię zaatakować bez wyraźnej zgody z twojej strony. W przypadku rozgrywki PvE gracz 1 musi wystosować prośbę o stoczenie pojedynku (Duel) i prośba ta musi zostać zaakceptowana przez gracza 2. W przeciwnym razie żadne ataki gracza 1 (nawet obszarowe) nie będą w stanie zranić gracza 2.
Warto dodać, że jeśli w ogóle nie interesuje cię temat staczania pojedynków z innymi graczami, to możesz je "wyłączyć" w menu opcji (Auto Decline Duels w zakładce Social), tzn. doprowadzić do tego żeby wszystkie prośby do odbywania pojedynków były przez twoją postać automatycznie odrzucane.
Znajomi - czy muszę z nimi grać?

Nie, zabawa z przyjaciółmi nie jest wymagana. Możesz natomiast grać z losowymi graczami oraz nawiązywać nowe znajomości. Jest to możliwe przede wszystkim w sposób bardzo niezobowiązujący - jeśli napotkasz losowego gracza lub kilku graczy, to możesz zacząć wspólnie przemierzać z nimi świat gry i staczać wspólne walki z potworami. Gra nie przydziela też żadnych kar za opuszczenie innych graczy. Jeśli np. walki w jakimś lochu są dla ciebie zbyt trudne, to możesz wyjść z tej lokacji i pozostawić walczących tam innych graczy.
Jeśli chcesz grać w sposób bardziej zorganizowany, to dobrym pomysłem jest dołączenie do gildii graczy. Pozwoli to planować wspólne wyprawy z osobami będącymi członkami tej samej gildii.
- The Elder Scrolls Online - poradnik do gry
- ESO: Podstawy gry
- ESO: Rozpoczęcie gry
- ESO: Konto w The Elder Scrolls Online - jak założyć?
- ESO: Wybór wersji gry - którą kupić?
- ESO: Dodatki, rozszerzenia - które najlepsze? Lista
- ESO: Kreator postaci, najlepszy pierwszy bohater, porady
- ESO: Zarządzanie różnymi bohaterami
- ESO: Abonament ESO Plus, porady
- ESO: ESO i Skyrim - podobieństwa
- ESO: Gra w pojedynkę - czy muszę mieć znajomych?
- ESO: Samouczek Morrowind, quest Broken Bonds - solucja
- ESO: 500 startowych koron - na co wydać? Porady
- ESO: Rozpoczęcie gry
- ESO: Podstawy gry
Komentarze czytelników
Temu na gorze chodzilo o to, ze assassin moze uzywac stafu, jasne ze moze ale skili sorcera juz nie, jedynie skili z broni maga. Kto co woli, dowolnosc i swoboda rzeczywiscie przeolbrzymia :)
Gre polecam a i dzieki ci Panie za abonament bo to naturalna bariera przed gimbazą, ktora na pytanie dlaczego gra ci sie nie podoba ( nawet nie grali) 9/10 odpowiada "no bo abonament kurca" hehe... lol
Salim ---> gdyby była pełna dowolność, na końcu wszyscy mieli by takie same postacie, magów w plate armour z umiejętnością znikania. Ale tak nie jest. Dali bardzo dużo kombinacji i trudno jest wskazać które są dobre, dodatkowo masz ograniczoną ilość punktów do rozdysponowania. Także zapewne skończymy z bardzo dużą różnorodnością postaci i to jest fajne, ale nie oznacza że buildy będą dobre i to też jest fajne.
dotes --> moim zdaniem ty nie grałeś. Trzy podstawowe drzewa umiejętności są przypisane do klasy postaci. Także nie da się być np. Wojownikiem i mieć skille Maga. Wybierając klasę zamykasz sobie możliwość używania (w sumie) 9 drzewek umiejętności z innych klas.
Co do kombinacji klasy i rodzaju uzbrojenia to jest to umiejętność dosyć teoretyczna ponieważ Mag ma bonusy tylko od lekkiego armour, łucznicy i walczący wręcz od średniej, tankowiec od ciężkiej.
Bonusy te w wypadku magów i postaci mających zadawać fizyczny damage wprost wpływają na ilość zadawanych obrażeń. Także Mag w zbroi jest możliwy tyle że będzie to bezsensowny mag bo żądający słaby damage.
Czy wojownik może walczyć Destruction Staff, tak tylko pamiętaj że siła ataku zależy od Magica, a to nie jest podstawowy parametr dla Wojownika.
Nie grałem w Betę więc z ciekawością przeczytałem cały poradnik.
Wowa wyczułem w craftingu natomiast rozwój postaci bardziej przypomina skyrim oprócz zdobywania expa za zadania oczywiście. Czyli pełna dowolność mieszania klas/ras i armoru.
[1] Autor nie pisze nieprawdy tylko ujal cala gre zbyt ogolnikowo. wszelkie zamieszczone informacje to ogolnikowe opisy poszczegolnych elementow gry.
Szkoda ze taka to ma forme bo w tekscie nie ma nic czego bym nie wiedzial juz po pierwszej weekendowej becie. Autor powinien raczej skupic sie na bardziej praktycznym poradniku.
już na pierwszej stronie poradnika podajesz nieprawdę, chodzi mi o klasy postaci. Niestety nie grałeś chyba w ta grę. W tej grze nie ma przypisanej roli dla jakiejkolwiek klasy. Ja grałem sobie dragonknightem magiem i grało mi się bardzo przyjemnie. Spotkałem w grze "warlocka" - maga nightblade, który posługiwał się laską destruction i skilami wysysającymi życie. Po rozmowie z nim dowiedziałem się, że pomysł wziął oglądając na youtube postać na 50 lvl. To tylko dwa przykłady. Grając w trzy open bety widziałem niesamowite kombinacje klas/ras/armoru co daje naprawdę dużą ilość najprzeróżniejszych kombinacji. Do zainteresowanych - proponuję nie czytać tego "poradnika", bo skoro już na pierwszej stronie autor "wowizuje" ta grę to nie ma o czym mówić.
Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.
Copyright © 2000 - 2026 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.
