
Nie jest to ranking, a po prostu usystematyzowany backlog (lub jak ktoś woli: kupka wstydu).
Doprecyzowując opis "najniższego" poziomu. Jak widać, mam masę gier, które czekają na swoją kolej, prawdopodobnie więcej, niż kiedykolwiek będę w stanie przejść. Wrzucam więc na dół gry, których nie kupuję w tym momencie, bo moim zdaniem warto poczekać na obniżkę lub możliwość pojawiania się w bundlu. Niektóre z nich to kolejne części gier z "wyższych" tierów, więc nie ma sensu kupować na zapas. Część z nich to gry uwięzione we wczesnym dostępie i dopiero czekam na ich normalną premierę (rzadko naginam tę zasadę, praktycznie wyłącznie dla survivali dla wielu graczy, jak na przykład Valheim). A jeszcze inne to tytuły, których premiera była niedawno i czekam na łatki – jak wiadomo, gier na premierą się nie kupuje.
Utworzona: 19 kwietnia 2026