Dziwne działa ten twór, nie będę się wypowiadał na temat rozgrywki, bo nawet nie wiem, czy chce mi się trzeci raz przechodzić tę grę, natomiast co do wydajności to szczerze bez jakiegokolwiek generatora klatek lepiej nie podchodzić do tej gry, na kompie 9800X3D, rtx 5080, 64 GB ramu oraz ustawieniach wysokich z włączonym rt na rozdzielczości 3440 x 1440 bez ulepszaczy mam 60/65 klatek na ustawieniach wysokich, a na uber jest 50/55 klatek, natomiast jak tylko uruchomię generator od zielonych z opcją "dynamiczne" to mam 160 klatek, wiec ciekawie prezentuje się ten wynalazek, oczywiście w międzyczasie pojawiają się glicze graficzne (zwłaszcza z włosami), ale to akurat mnie to nie dziwi ..toż to przecież twór od ludzi co wysmażyli ceyberbuga, z drugiej strony idealnie pokazuje, czego możemy się spodziewać w przyszłości od redów, jeśli chodzi o wydanie dodatku oraz W4 działającego na unrealu hahahah
https://www.youtube.com/shorts/9T5mFzYg94U?feature=share
Dziwna decyzja sony, niby w tym przypadku liczą każdego dolara, ale już nie przeszkadza im pakować milionow w kolejne bezduszne gry usługi, których nawet twórcy nie chcą robić, trzeba także dodać, że premiera DS2 na PC była dość mocno przyćmiona przez premierę Crimson Desert, czyli grze, o której najwięcej się pisało i gadało
Ja już jestem po przejściu dodatku, jestem troszkę zmieszany, jeśli chodzi o wybory w grze, zwłaszcza że odhaczyłem obydwie ścieżki historii, brakuje jak dla mnie trzeciego wyboru coś ala wyboru streloka w podstawce, te w dodatku są za bardzo wymuszone i dziwnie poprowadzone, obydwa wybory nie dawał mi nawet 50% satysfakcji z decyzji towarzyszy a tym bardziej z ich zakończenia, co do reszty aspektów to tak ja pisałem wcześniej, grafikę polepszyli tak samo, jak optymalizację, dodano troszkę gadżetów i usprawnień, ale dalej jak dla mnie walka jest momentami utrapieniem ze względu na bardzo uproszczoną sztuczną inteligencję przeciwników, za poradą innego użytkownika (
Pożyjemy, zobaczymy... po tym całym cyrku kłamstw przed premiera cyberbuga i po jego premierze, jakoś niespecjalnie che wierzyć w te ich bajki z mchu i paproci
Nic odkrywczego, tak jak pisałem wcześniej ot kolejne GTA, tyle razy ogrywałem wcześniejsze części, że przy oglądaniu tej prezentacji... ziewałem, może po prostu mnie już się z tej serii wyleczyłem
Mamy 2026 a tu kolejny raz trzeb kłapać o tym, że każdy ma swoje preferencje co do tego, w co gra i dlaczego, mam znajomych co to nawet w kultowego tomb raidera nie grali, bo nie preferują granie kobietami, i nie zdziwiłbym się też, że są też kobiety, co to czekaj z wypiekami na twarzy, aby wreszcie pograć żeńską postacią w grze, ponieważ rzygają już graniem non stop facetami.
Mnie natomiast interesuje to, czy redzie oprócz fascynującej jak na razie kampanii w mediach społecznościowych oraz komunikacji z graczami, wtórzyli naprawdę jakieś zmiany w produkcji ich gier, czy może będziemy mieli powtórek z cybera gdzie marketing jako bełkot dla inwestorów będzie przykrywka dla wydania gry w alfie/becie połączonej na trytytki
Tak jak pisałem w innym komentarzu, twórcy dodali sporo usprawnień i polepszyli oprawę graficzna, jednakże nadal nie poprawiono działania wrogów i ich inteligenci podczas potyczek, nadal mają sokole oko (nawet mimo dodania mgły), potrafią zauważyć cię z oddala, a kiedy już jesteś dla nich widoczny, to nieważne gdzie się ukryjesz, bo i tak cię znajdą i ustrzelą z najbardziej badziewnej broni, jaką posiadają, nie ważne, jaki wypasiony kombinezon masz, bo i tak randomowy "żołnierz" w ortalionie z uszkodzonym AK ustrzeli cię tak samo, jak wyszkolony żołnierz w egzoszkielecie korzystający z super zaawansowanej broni, jestem zdziwiony, że tego jeszcze nie poprawili, nie twierdze, żeby gra była łatwiejsza, po prostu fajnie by było, gdyby walka była bardziej zbalansowana i sprawiedliwa, jeśli natrafię na jakąś grupę żołnierzy w egzoszkieletach korzystających z noktowizorów z wypasionych karabinów, to nich ta walka będzie wymagająca, ale też nie na zasadzie widzenia mnie z kilometra w dodatku przez wszystkie obiekty, a reszta "żołnierzy" w ortalionach i kominiarkach, niech służy jako mięso na pociski, gdzie podczas walki z nimi fajnie by było, gdybym np., widział jak zacinają im się te zardzewiałe AK
Ciekawą zmianę w podejściu do klatkażu na konsolach ostatnio można zauważyć w sieci, niby przy mesjaszu od wielkiego R* 30 klatek to nie problem, ba z większości komentarzy można wywnioskować, że prują się o to tylko PC-towcy...., jednak przy tej grze brak tych 60 klatek to już ma znaczenie dla graczy konsolowych?, szybko zmieniacie swoje preferencje.....hehehehe
Ok, po paru godzinach grania mogę stwierdzić, że jest OK, twórcy polepszyli geometrie i roślinność, dodali nowe zabawki typu noktowizory i lornetki, poprawili optymalizację tak gdzie do 10/15 klatek, zredukowali notoryczne przycinanie gry podczas rozgrywki (zaznaczam rozgrywki), jednakże jest zauważalny lag po od-pauzowaniu gry np. podczas wychodzenia z mapy, natomiast nadal nie poprawiono działania wrogów i ich inteligenci podczas potyczek, nadal mają sokole oko (nawet mimo dodania mgły), potrafią zauważyć cię z oddala, a kiedy już jesteś dla nich widoczny, to nieważne gdzie się ukryjesz, bo i tak cię znajdą i ustrzelą z najbardziej badziewnej broni, jaką posiadają, nie ważne, jaki wypasiony kombinezon masz, bo i tak randomowy "żołnierz" w ortalionie z uszkodzonym AK ustrzeli cię tak samo, jak wyszkolony żołnierz w egzoszkielecie korzystający z super zaawansowanej broni, jestem zdziwiony, że tego jeszcze nie poprawili, nie twierdze, żeby gra była łatwiejsza, po prostu fajnie by było, gdyby walka była bardziej zbalansowana i sprawiedliwa, jeśli natrafię na jakąś grupę żołnierzy w egzoszkieletach korzystających z noktowizorów z wypasionych karabinów, to nich ta walka będzie wymagająca, ale też nie na zasadzie widzenia mnie z kilometra w dodatku przez wszystkie obiekty, a reszta "żołnierzy" w ortalionach i kominiarkach, niech służy jako mięso na pociski, gdzie podczas walki z nimi fajnie by było, gdybym np., widział jak zacinają im się te zardzewiałe AK
Brawo... PC-towa platforma coś ostatnio wraca do swoich korzeni z lat 90...czyli wyznacznika złodziejstwa i barku poszanowania dla czyjejś pracy
Po wcześniejszych ich grach, które ogrywałem multum razy, jakoś nie specjalnie czekam na tę samą grę wydaną w innym opakowaniu, natomiast jakoś niespecjalnie życzę źle wielkiemu R czy ich wydawcy, dziwie się natomiast tak niskiej ceny przy tak odklejonej sekcie, która jest zrobić prawie wszystko, aby zagrać w ich grę, jak dla mnie bazowa cena powinna wynosić 100 dolców, wersie deluks na 120 plus jakaś special edycion premium za 150, dzięki której możesz pograć dwa dni przed premiera, choć i tak zapewne krawaciarze w zarządach tych firm niezła będą trzepać kasę
Za jedynkę zbieram się jak za głaskanie jeża, zwłaszcza przez cyrki związane z wydanym remasterem, co ciekawe, jeśli producent będzie miał podobne podejście do naprawy i optymalizacji dwójki jak do jedynki, to dużo sukcesów nie wróże, toż to ci sami goście co na forach steama proponują instalacje wynalazków z githuba do naprawy rozgrywki w ich właśnie grze....hahah
https://steamcommunity.com/app/750130/discussions/0/682987172553321014/
"Psy szczekają, a karawana jedzie dalej" ...samo gierkowo zgotowało sobie ten los, wincyj rozwalnia nostalgicznych marek, dodawania wątków pisanych przez AI, wtedy na pewno sprzedaż urośnie pod sufit hahahaha
A co do tego cyrku z licencjami, to tak jak pisałem wcześniej... moim zdaniem w pierwszej kolejności, to o co powinni gracze czy też konsumenci walczyć to zmianę prawa do zakupu licencji, zwłaszcza w kontekście robienia fikołków przez korporacie, jeśli chodzi o "wypożyczenie" i "korzystanie" z gier czy filmów, konsument powinien być poinformowany o warunkach zakupu danego "produktu" w ich sklepach cyfrowych lub mieć zagwarantowane, że jeśli zakupi jakikolwiek cyfrowy produkt, to żadne corpo pod pretekstem "wygaśnięcia" licencji nie może mu go ot, tak zabrać, oraz co ważne musi dawać mu prawo do odsprzedaży oraz zakupu licencji z drugiej reki
I dlatego moim zdaniem w pierwszej kolejności, o co powinni gracze czy też konsumenci walczyć to zmianę prawa do zakupu licencji, zwłaszcza w kontekście robienia fikołków przez korporacie, jeśli chodzi o "wypożyczenie" i "korzystanie" z gier czy filmów, konsument powinien być poinformowany o warunkach zakupu danego medium w ich sklepach cyfrowych lub mieć zagwarantowane, że jeśli zakupi jakikolwiek cyfrowy produkt, to żadne corpo pod pretekstem "wygaśnięcia" licencji nie może mu go ot tak zabrać, oraz co ważne musi dawać mu prawo do odsprzedaży oraz zakupu licencji z drugiej reki,
Nie ma to, jak kolejny bojkot w sieci ...
...jeśli tak mają one wyglądać to jakoś niespecjalnie widzę zmianę decyzji od strony sony
Ja tam im dobrze życzę, bo w studiu mają utalentowane osoby przynajmniej w aspekcie wizualnym
Sam zakupiłem i bawię się świetnie, zwłaszcza to jak gra fenomenalnie wygląda, mam nadziej, że dzięki temu dostaniemy także odświeżoną pierwsza część i drugą
Drama anonimów w internetach, bo deweloper, który od lat ma taką samą politykę monetyzacji do wszystkich swoich gier, robi dokładnie to samo w najnowszej grze, choć jest to dość zabawne, kiedy kolejny raz czytać się tego tupu oburzenia, pamiętam jeszcze parę lat temu, kiedyś jeden z pracowników Ubi powiedział wprost, że dodają ten ich cały sklepik, bo gracze z niego korzystają!, to już kolejny raz, kiedy widzę kompletnie oderwanie świata growego gdzie z perspektywy ludzi, którzy się nim interesują i są oburzeni nad każdą tego typu pierdołą, zapominają, że w rzeczywistości nie mają nad tym żadnej kontroli, bo głównym czynnikiem decydującym o tym rynku są niedzielni gracze, którzy kompletnie mają to wszytko gdzieś kupując w preorderkach wersie super duper delux, od ostatnia drama z pseudo wydaniami CoDa na nową generację gdzie w sieci jest krzyk i oburzenie... a w rzeczywistości serwery sony nie wyrobiły od liczby pobierań, bo tyle było kupionych cyfrówek
A tak na poważnie, jak dla mnie wygląd to bardziej na odgórną decyzję zarządu całego MS po niewypałach biznesowych wcześniejszej ekipy od Xboksa, w których rozpasłe od milionów dolarów studyjka tak się rozleniwiły, że zapomniały jak się tworzy gry, aby przynajmniej zwracały włożone w nie pieniądze, żeby się nie okazało, że ta pani jedynie, w czym się dobrze specjalizuje to czysta kalkulacja liczb w tabelek eksela, aby tylko na tę chwilę zadowolić zarząd, na rezultaty tego typu zabiegu zapewne trzeba będzie poczekać
Tam to muszą być mózgi, zamiast rozwijać swoja technologie i stworzyć z silnika ID bazę do tworzenia gier i zrobić najnowsze Gears of War na nim, (tak jak to robią inne duże studia np. Ubi ze swoim anvilem, EA z frostbitem czy też Capcom z RE Engine), to nie lepiej sprzedać się epikowi....ręce opadają
Jestem ciekaw, ile jeszcze ten ich Game Pass wytrzyma, zapewne skończy jak trup do pogrania w pseudo indyki aż w końcu tez wyrzucą go do śmieci
Czyli proces gotowania żaby dobiegł końca, aż przypominają mi się tę jałowe konwersację na tym portalu z osobami, które zarzekały się, że nigdy do tego nie dojdzie ...klepiąc argumenty jakby przez ostatnie 10 lat, w ogóle nie widziały procesu wydawniczego gier na konsolach oraz zachowań samych graczy, z całej sytuacji to mnie najbardziej śmieszy opluwanie sony, jakby ludzie dopiero teraz dowiedzieli się, że to takie samo korpo jak każde inne (czekam na podobną zapowiedz też od ms), ignorując podejmowanie decyzje przez samych graczy, którzy ewidentnie sami tego chcą, kiedy nawet w wiadomości jest podane, ile już osób przerzuciło się na cyfrę, jeśli 80% graczy już ma wywalone na pudełka to nawet strata połowy klienteli z tych 20% to nic w miliardach, jakie sony zarobi przerzucając się w całości na cyfrę olewając opłaty wynikające ze sprzedaży detalicznej
I tyle, jeśli chodzi o walkę z cyfryzacją na konsolach, tak jak pisałem wcześniej... internet internetem a życie życiem, choć jestem ciekaw dnia premiery i tego, czy w ogóle konsumenci będą mogli aktywować "swoje" kopie gry, bo o samym pobieraniu to mogą oczywiście zapomnieć
Teraz tylko czekać na podwyżkę cen od sony, jestem też ciekaw jak będą wyglądały ceny nowych konsol przy tak powalonym rynku pamięci
Cóż branża spodziewała się rewolucji i też taką dostanie, ot kolejny już stopień powolnego gotowania żaby, jak tu wielokrotnie pisałem o tym zjawisku, to mi wieszcze forumowi wmawiali... a gdzie tam my tam sobie wolności nie odbierzemy.... pisali to oczywiście w czasach gdzie niema już żadnej gry konsolowej, która nie wymagałaby połączenie z internetem na premierę, dodatki do nich już i tak są wydawane jako kody w pudełkach, mniejsze tytuły omijają w ogóle pudełka, a kolejne wersie konsol w bazowych konfiguracjach nie posiadają napędu (trzeba go dokupić osobno)... i to wszystko z przyzwoleniem samych graczy
A sama decyzja o wydaniu pseudo pudełka, jest zapewne podyktowana okresem świątecznym, T2 nieźle by sobie strzelił w stopę, jakby ich gry nie można by było zakupić jako prezentu na święta, choć jestem ciekaw reakcji tych, że obdarowywanych, kiedy po otwarciu pudełka zobaczą karteczkę z kodem...
Czyli przecieki co do ceny były prawdziwe, jednak tego że fizyczne kopie nie będą miały płyt się nie spodziewałem, ładna niespodziankę wielki R przygotował, jestem ciekaw czy i tym razem będzie bojkot gry bo nie ma fizycznych kopi
Serwery ms i sony będą musiały sie nieźle napocić w dniu premiery
Cóż patrząc się na historię hitów sprzętowych od Valve jakoś niespecjalne mają się czym pochwalić i jak widać, tym razem chyba nie będzie lepiej, ewidentnie tutaj mieli dużego pecha z premierą sprzętu w tak porąbanym rynku zasobożernym na pamięć, zwłaszcza że jak sami twierdzą nie są dużym graczem na rynku i nie mogli sobie pozwolić na żadne umowy, jednakowoż wiedząc o cyrkach z cenami podzespołów oraz samą specyfikacją-osiągami, aż zdziwiony jestem, że ...nie zaorali tego projektu, mogli tylko wypuścić kontroler i wprost powiedzieć o problemach związanych z rynkiem oraz związanymi z nim kosztami ...a tak dostajemy marny sprzęt do grania kompletnie nieproporcjonalny do jego ceny i szkoda, bo po cichu liczyłem na spory bum związany z steamos i konkretną konkurencją dla windy
Po weryfikacji samej rozgrywki, która bardziej idzie w stronę slashera, mój entuzjazm sporo opadł, z drugiej strony to nadal świat controla więc może jednak dam grze szansę
Widzę, że dział PR redów jak zwykle nie zabłysnął, no, chyba że oni naprawdę nie mają bladego pojęcia, o co w większości gracze mają pretensie, zwłaszcza kiedy przez całe swoje istnienie redzi smęcili się na lewo i prawo o tym, jak to są firmą lepszą od innych ceniącą opinie graczy, robiącą gry dla graczy a przede wszystkim mającą do nich szacunek, a wszystkie ich wcześniejsze działania i wypowiedzi dowodzą, że może jednak serio chcieli być takiem drugim rokstarem, szkoda, tylko że wypuszczenie gry w wersji beta, połączonej trytytką z naklejają jakoś "jako-tako" tylko, dlatego że marketing sprzedaży bucików i kurteczek był ważniejszy niż stan samej gry, pokazuje, że bliżej im do takiej bethesdy z jeszcze gorszym PR-em, który spuszcza w kiblu wcześniejsze założenia firmy o szacunku dla graczy/klientów okłamując ich na każdym kroku smutnego marketingu, przecież poniższy film jest koronnym dowodem kłamstw i manipulacji, jaki można sobie wyobrazić...ooo naszą grę wywali ze sklepu sony za jej stan techniczny....eeeee nie było tematu ...czas na CS-a
https://youtu.be/omyoJ7onNrg?si=CruYoFmkylhW6qXw
Czyli mamy oficjalny start srania na lewo i prawo wszelkimi informacjami o GTA (człowiek zapewne otworzy lodówkę a tam też będzie GTA hahah) z drugiej strony jestem ciekaw ceny, jaką dowali T2 i jak na to zagreguje branża, bo wiadomo, zapaleńcy to będą skłonni dać każdą złotówkę, włączę z kupnem samej konsoli
Żeby nie normalizować skrajności w publicznym dyskursie i nie przesuwać Okna Overtona w stronę ideologii faszystowskich.
Czyli tyś jest ten wojownik, co to na białym koniu walczy o dobre słowo z watahą anonimów/trolów w internetach .... grubo, coś mi się wydaje, że bardziej przydałoby ci się odklejenie od internetu...a zwłaszcza wszelkiej maści social mediow, jeśli aż tak bierzesz do siebie wszystko to, co się tu wypisuje
To w takim razie ...po co chcesz wprowadzać cezurę w internecie, jeśli twierdzisz, że to "szambo" nie wypływa na sprzedaż gry...
Cóż nic nowego, MS jak każde corpo gdzie na końcu dnia sprawdzają, czy im się spinają cyferki w tabletkach eksela, śmieszy jedynie fakt, że co poniektórzy dowiedzieli się o tym dopiero teraz, natomiast to dlaczego gra się nie sprzedała, trzeba by było zapytać osobę tworzącą grę, a jednocześnie twierdząca, że nienawidzi graczy, albo samych obrońców z poletka stremerów co to w sieci dwoją się i troją w obronie gry opływając graczy od rasistów i inceli, a kiedy przychodzi do premiery sami w tę grę nie grali
Moim zdaniem lepiej by było, gdyby MS wprowadził jakiś system, aby gry AAA z ich portfolio były dostępne tylko dla konsumentów stale opłacających game pasa, bo nie od dzisiaj wiadomo, że część graczy wykupuje tylko dostęp na miesiąc góra dwa, aby ograć jedną/dwie gry wartych zainteresowania, (wielu moich znajomych taki myk zrobiło w tamtym roku przy premierze indiany i dooma) moim zdaniem wtedy bez problemów mogliby nawet jeszcze bardziej zejść z ceny, nie usuwając ich głównych marek z tej usługi, jeśli MS będzie usuwał coraz to wiec tego typu gier, to jeszcze bardziej utwierdzi graczy w przekonaniu, że nie wato interesować się tą usługą, a tym bardziej za nią płacić
Wygląda obiecująco, widać, że gra dużo czerpie z serii ME wiec już jest na plus, szkoda jedynie, że nie będzie polskiej lokalizacji, choć może wydawca jeszcze zmieni zdanie
Nie zliczę ile już razy miałem pytań o to, czy całe to GTA (sami nawet nie wiedzą, jak to część) już wyszło lub zamierza wyjść na swoje PS4 lub PC-ta
https://nichegamer.com/research-shows-women-prefer-to-play-sexy-characters/
To tak jak bym się miał czepiać tego, że żeńska publika woli bardziej chodzić do kin na romanse, w których grają wysportowani i przystojni aktorzy
https://nichegamer.com/research-shows-women-prefer-to-play-sexy-characters/
i taki bonus na poprawę humoru
https://www.youtube.com/watch?v=SqWq3ck_L_I
Taki szybki przykład o tych incelach co to tylko na cycki się patrzą
https://nichegamer.com/research-shows-women-prefer-to-play-sexy-characters/
No nie powiem troszkę jestem zdziwiony tą zapowiedzią bardziej spodziewałem się pokazu nowej gry od NG, co do samej gry mam dziwne odczucia, taki gow tylko połączony dialogami z forspoken, zwłaszcza moment, kiedy główna bohaterka zaczęła gadać z żelatynową kostką i mieczykiem, a to czy ten wyraz artystyczny będzie docenionym, zobaczy się na premierę, choć szczerze cholerą go wie, jaka jest grupa docelowa tej gry
https://steamcommunity.com/app/2842040/discussions/0/595137684887874548/
Tytuł przetestowałem w game pasie i po spędzeniu z pół godzinki, stwierdzam, że to nie dla mnie, na plus wizualnie "gra" prezentuje się świetnie, natomiast na minus odrzuciła mnie poklatkowa animacja bohaterów, mały stopień samej rozgrywki a sama historia bardzo usilnie bazuje tylko i wyłącznie na nostalgii, aż tak do porzygu, natomiast główna bohaterka zaczęła mi przypominać szkolnego hipstera z lat szkolnych, co to tylko akceptował kino nie mainstreamowe, bo tylko w takim czuć prawdziwą głębię...
Samo to, że krawaciarze z EA sądzili, że tego typu seria może liczyć na taką dużą sprzedać, pokazuje jak im się już czupryny odkleiły, od tym miliardów zarabianych na grach sportowych i wszelkiej maści mikrotransakcjach, z perspektywy biznesowej nie ma się czego dziwić, bo już nie raz były pokazywane statystyki i porównania wydatków oraz zysków gier singlowych i muli, co ciekawe seria DS jest idealnym przykładam, jak niszowy gatunek, jakim jest horror, zostaje w kolejnych częściach coraz to bardziej pozbawiana swoich fundamentalnych korzeni, na rzecz czystej akcyjność tylko i wyłącznie z powodu zysku, podobnie przecież było z serią RE, kiedy to po fatalnej szóste marka została zapomniana przez wydawcę, dopiero siódemka dała światło na kolejne części i remastery, natomiast różnica w przypadku residentów jest taka, że tam Capcom jakoś chyba nie specjalnie liczył aż na takie duże zyski sprzedażowe
Nic nie zostało złamane, to zabezpieczenie dalej jest aktywne w grze, nielżenie, jaka metoda emulacji została użyta
Jak widać kolejna wojenka z hejtem w internetach tak jakby wszyscy byli zmuszeni czytać wypociny internetowych anonimów hahaha, aż strach pomyśleć co by się działo jakby ludziom w ogóle wyłączyć internet np. na miesiąc, coś mi się wydaje że zakłady pogrzebowe miałby by sporo roboty ...
Jedna z ważniejszych wad jak dla mnie która pogrążyła korzystanie z pada od valve była to kiepska kompatybilność z czymkolwiek innym niż steam, były jakiś patenty od społeczności, ale w którymś momencie jakoś niespecjalnie chciało mi się z nimi użerać, a jak można już poczytać w sieci, że SC2 też będzie miało z tym problem, zwłaszcza jeśli chodzi o aplikacje Xbox od game passa, oczywiście nie jest to w 100% wina Valve tylko MS, choć dziwne, że oni sami nie spróbują natywnie np. emulować swój pad jako ten bardziej kompatybilny z daną aplikacją/grą
w 100% racja, zwłaszcza że juz widzieliśmy podobne zagrywki przy stalkerze 2 i wiadomo jak to się skończyło
Ja to bym bardziej był skłonny stwierdzić, że luty 2027 do dopiero będzie premiera wersji konsolowych
Jedynym powodem takiej zabawy jest odpowiedz z posta 23 ...reszta to stek bzdur, które są klepane, aby tuszować hipokryzję
..no właśnie cały cyrk z kolejnym emulowaniem tego zabezpieczenia idealnie pokazuje hipokryzję i obłudę całego pirackiego "community", pisałem to nawet wyżej, tu zawsze chodziło tylko o możliwość pogrania w gierkę za darmo i tyle, jeszcze mam szacun dla ludzi, którzy to piszą czy też mówią szczerze, ale to pitolenie o walce ze złymi korpo, palącymi dyskami to już niezłe debilizmy, nawet liczba klatek mniejsza o 50 czy też wysypywanie się gry do pulpitu co 5 minut to tak naprawdę nie problem...nie dziwota, dlaczego to zabezpieczenie tak u co poniektórych wywołało tyle spazmów, aż są skłonni pisać debile posty np. na steamie pod tytułem "denuvo not buy" hahahah
..to tylko pokazuje, w jakim stanie technicznym jest dzisiaj Microslop i jego winblows, wliczając ostatnie jaja z outlookiem przy locie artemis II
Rumcykcyk...ty dalej to samo, ile to już razy wpadano na genialny sposób emulacji tego zabezpieczenia?.. i jak to się kończyło, pół roku szaleństwa na wazerach pod tytułem denuvo upadło, a po nastych aktualizacjach temat znikał do czeluści internetu, i zapewne i w tym przypadku będzie tak samo tylko aktualizacje dostana biosy, system operacyjny oraz samo zabezpieczenie, ale w całym tym sosie walki ze złymi korporacjami heheheh, tak jak pisze PCMREpic ludzie znaleźli sobie lepszy i w 100% łatwiejszy sobór na to bezpiecznie
..ta niezła ściema googla, która śmierdzi na kilometr, ot kolejny krok, aby utrudnić instalacje aplikacji do blokowania reklam zwłaszcza na YT
Patrząc się na wcześniejsze opinie oraz komentarze twórców to już wtedy było wiadomo, co otrzymamy, czyli taką zelde oraz skyrim-ma z miałką fabułą w jeszcze bardziej otwartym świecie, który nie będzie trzymał cię za rączkę, szkoda jedynie, że jak zwykle wszystko jest ze sobą zszyte jakby gra miała wyjść jako early access, czyli dopiero teraz zaczną się kolejne beta testy na graczach, trzeba się szykować na co najmniej półroczne łatanie błędów oraz modyfikacje mechanik i interfejsu
Co tu dużo pisać..plastik-fantastic, dziwne że zieloni ten paszkliw przyklepują do DlSSa który z założenia jest kompletnie inną technologią
..nie no moje pytanie było troszkę ironiczne, bo temat łamania tego zabezpieczenia od już nastu lat jest komiczny heheh, co parę lat pojawia się jakiś nowy sposób na emulowanie każdego oprogramowania do jego weryfikacji i tyle, pół roku aktualizacji od MS oraz producenta zabezpieczenia i temat zniknie na kolejne 2/4 lata
Niezła beka, kolejna grupka urażonych dewów płacze w internetach jak to gracze są mściwi i źli, bo nie chcą grac w ich kolejnego kolona nastej gry już wcześniej wydanej..a już kompletna odkleją jest argument i ilości wydawanych gier, który powinien bardziej uświadomić deweloperów, że przez mnogość tego typu tytułów dążenie do wydawania bezpłciowych gier nie jest dobrym pomysłem, a jeśli w dzisiejszych czasach gry tworzone przez niezależnych twórców przyciągają więc graczy niż te wszystkie klony gier usług, to tylko pokazuje, jaki jest stan faktyczny wydawania dzisiaj gier
...może prawdą jednak okazała się teoria o nakręcaniu graczy PC-towych paroletnimi portami (bez zabezpieczeń na premiere), aby ci podjarani jakością gier AAAaaaa od sony pobiegli z jęzorem na brodzie zakupić konsole, aby zagrać w kontynuację w pełnej cenie...bo jeśli jest to prawda i mózgi w sony naprawdę mieli taki "genialny" plan to serio gratuluje tym, co na niego wpadli hahaha
Z jednej strony pozytywna wiadomość w AC:BF grałem godzinami, choć jej popularność dalej jest ciekawym aspektem w serii, czy to nie przypadkiem zasługa odsunięcia od niej i zrobieniu po prostu gry o piratach, nawet główny bohater miał kompletną olewkę na walkę asasynów i templariuszy, natomiast co do tego, co dostaniemy zobaczy się na premierę, choć i tak jestem zdziwiony ze Ubi nie zrobił porządnego remastera jedynki z np. bardziej otwartym Damaszkiem z większą ilością zawartość i podejść do tego, jak IOI z hitmanem
Cała ta lista i spadek zainteresowania grami to bardziej powinno dać do myślenia włodarzom sony, dlaczego ich hity AAAaaaaa ..10/10 tak kiepsko się sprzedają np. PC, zważywszy jak się patrzy na innych deweloperów odnoszących sukcesy sprzedażowe, np taki Capcom i ich ostatni resident, który odniósł sukces na PC
Nawet jeśli jest to prawda, to sony bardziej powinien się zastanowić, dlaczego sprzedaż jest taka mało satysfakcjonująca nie tylko na PC-tach, zwłaszcza kiedy czyta się o wynikach sprzedaży innych tytułach wychodzących na tą platformę jak np. ostatni resident gdzie sam capcom jest bardzo zadowolony ze sprzedaży gry włącznie z PC-tem, ale czego się tu dziwić, jeśli samo sony zmieniło parę lat temu o 180 stopni swój system wydawniczy pod gry usługi, a same gry, z których marka sony była dumna zminimalizowali do smutnych remasterów i oklepanych nie specjalnie rewolucyjnych kontynuacji, które na samych PC- tach wydają miesiące po premierze w dodatku za pełną cenę
I serio Adrian idealnie podsumował ego dewelopera, gdzie nawet po premierze nie jest w stanie przyznać się do błędów, to wszystko z winy złych hejterów z tweeter/x redita, brakuje jeszcze wątków politycznych, bo oczywiście na wszystko trzeba zwalić winę tylko nie na siebie, śmieszą mnie jego wypociny o trudności wydawania gier jako niezależne studio, na boga czy ten koleżka ostatnie 2 lata przespał pod kamieniem i nie wie, że to właśnie małe studia z małą ilością osób, które pouciekały z molochów, odnoszą dzisiaj sukcesy...
Ogólnie to chyba wszystkie firmy związane z całym tym AI, które jest dostępne dla szarego użytkownika, jest na etapie kombinowania jak wreszcie zacząć monetyzować te nasze "produkty" i wreszcie pokazywać jakiś zysk dla inwestorów
Patrząc na to, co się dzieje na drogach ...coś w tym jest
https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-proces-abdula-dzawada-w-magdeburgu-belkot-i-grozby,nId,8039372
..wow jaki wysryw...tak jakby te problemy społeczeństwa nie były widoczne w świecie rzeczywistym...no, chyba że żyjemy tylko w swojej bancie internetu ...albo na innej planecie, albo akceptujemy to tylko, kiedy inni mogli korzystać z naszych problemów psychicznych, ponieważ należą do naszej banki/sekty społecznego pierdolnika
...na zasadzie, że mamy 2026 rok... a debilom nadal trzeba tłumaczyć, że upublicznianie swoich (i co gorsza dzieci) zdjęć w internecie nie jest zbytnio za inteligentne, niby czasy dram, kiedy to facebook przywłaszczał sobie prawa do tego typu tresci minęły, a jednak nadal mam debili, którym trzeba to wielokrotnie powtarzać...
Jak by nie patrzeć w 100% racja, zwłaszcza kiedy obejrzy się materiał z samego zdarzenia, (nagrania samego wypadku są dostępne w sieci) cóż tu dużo pisać, rzeczywistość to nie gierka jak się po takich zakrętach zaiwania 200 na godzinę bez jakiejkolwiek wyobraźni...to kończy się na barierce, niezłażenie, jaki by to był samochód praw fizyki nie pokona
Jak by nie patrzeć cyrk z brakiem polskiego języka dość śmieszny, zwłaszcza kiedy deweloperem jest polskie studio...śmieszy także bractwo, co poniektórych wyżej użytkowników tak jakby polska wersja zmieniła coś w ich smutnym życiu, zwłaszcza że i tak jak sami twierdzą, nawet kiedy maja wybór to i tak grają w języku angielskim...jak to zwykle bywa... światowi poligloci z mentalnością typowego złośliwego "polaka"
brednie...
https://youtu.be/mfv0V1SxbNA?si=88x9cgRFzoHXw6FE&t=2040
...no, chyba że ludziska twierdzą, że jak musk z nvidia wybudują super komputer to stworzą wreszcie skynet
Wygląda na to, że za ta kampanie odpowiedzialni są ci sami ludzi co w przypadku MWIII hahahah

Normalnie szok i niedowierzanie
-->
hahahah
Ot kolejne pudrowanie stanu faktycznego przez korpo dla ułomnych vs rzeczywistość
https://www.youtube.com/shorts/x_Nu-Fx7WFc
Taki tam samograj z ładną grafiką, kosmicznymi wymaganiami i prostymi łamigłówkami, z minusów najbardziej drażniła mnie przyklejona na stałe kamera, która ograniczała rozgrywkę, wiadomo twórcy chcieli się pochwalić ładnymi widoczkami, ale już przy eksploracji mogli sobie darować
O widzę kolejna zmian szaty graficznej na golu, choć powiem szacun za podjęte decyzję odnośnie pewnych decyzji, zwłaszcza że pierwszy z nią kontakt wygląda tak jakby strona nie załadowała się do końca.....hahah, ale już na poważnie, fajnie by było gdybyście jednak zmienili wielkość grafik, bo moim zdaniem są proporcjonalnie za duże do tekstów, na monitorze np. 2k jest to mało czytelne, zmniejszanie strony zmniejsza nie tylko grafiki, ale także tekst, który potem jest mało czytelny, na duży plus oczywiście szacun za zmianę systemu oceniana gier, co do reszty zapewne będzie tak jak zwykle, człowiek ponarzeka, ale po pewnym czasie przyzwyczai się na, tyle że już nie będzie pamiętał starej szaty
.. ależ oczywiście, że winą za problemy z coraz to np. większą przestępczością czy większymi kosztami życia w tych krajach są odpowiedzialne np. zaimki... a nie decyzje rządzących

tynwar -- pisałem wyżej, jakie są powody na zasobożerność gier, podałem nawet głupi przykład rozdzielczość, na jakiś kiedyś gry działały, działają dzisiaj i jakie są wymagania by działały np. w nowej generacji konsol, a to bardzo dużo zmienia odnośnie optymalizacji, toż to przecież główny powód istnienia czegoś takiego jak dlss, serio naprawdę polecam jednak oprócz obejrzenia paru filmików na YT porównujących grafikę starych gier z nowymi spróbować z czystej ciekawości samemu się przekonać jak to wygląda w rzeczywistości i spróbować powrócić do tych starych tytułów, oczywiście nie bronie tutaj twórców gier, którzy mają gdzieś coś takiego jak optymalizacja, bo wiadomo, po co się męczyć i dodawać np. ręcznie oświetlenie jak można dodać je za pomocą np. lumena, a potem się dziwić, że gra ma o 20/30 klatek mniej, a różnice w oświetleniu zobaczy promil graczy
Jeśli nie widzisz różnicy... to serio polecam iść do specjalisty, już samo to jak w strych częściach budynki uległy zniszczeniom, pokazuje ubogość w detalach, zwłaszcza uszkodzenia ścian czy też pięter, gdzie modele domów wyglądały jakby były zrobione z kartonu lub styropianu, a dzisiejszą zasobożerność na sprzęt to zawdzięczaj nie tylko samej destrukcji, ale wszystkim składowym samej gry, nawet takiej jak w/w rozdzielczości czy jakość dźwięku, bo chyba co poniektórzy już zapomnieli, ale grafika nie stoi w miejscu, tylko mocno emulowała na przestrzeni lat, np. odległość generowania obiektów, jakość tekstur czy ilość poligonów, czy też ostatnio mocno promowany ray-tracing, który w moim odczuciu najbardziej negatywnie wpływa na działanie dzisiejszych gier
Widzę, że chyba co niektórzy powinni zdjąć różowe okulary nostalgii zwłaszcza jeśli chodzi o porównywanie destrukcji otoczenia, gdzie w starszych częściach jakoś nie specjalnie grafika generowała tyle samo obiektów jak dzisiaj, widać to ładnie np. po jakości destrukcji ścian, lub w jakiej natywnej rozdzielczości czy jakość samego dźwięku były tworzone stare gry, natomiast to, co powoduje, że w miarę gra będzie miała mniejsze zasoby na sprzęt jest brak ray tracingu, czyli wszelkiej maści wynalazki od oświetleń czy też odbić
Ale czy to nie przypadkiem normalna zagrywka zwłaszcza jeśli corpo nie chce mieć na głowie spraw sądowych od osób, które właśnie korzystają z odnawialnej subskrypcji, już parę lat temu była podobna afera kiedy to Cyfry+ oraz N się połączyły, klienci z gruchy ni z pietruch dostawali nowe ceny na aktualnych umowach bez ich akceptacji, dopiero jak UOKiK zainteresował się sprawą, to firma anulowała podnoszenie cen, ale od razu zakomunikowała, że po zakończeniu aktualnej umowy (przy zachowaniu starej ceny) klienci będą musieli podjąć decyzję albo zostaną i będą płacić więcej, albo anulują ofertę
Ja to jestem i tak zdziwiony, że R* jeszcze nie wydał wersji na nową generację, a dopiero teraz wersie na S2, kasy zarobiliby jak w przypadku GTAV
Kto by pomyślał, że dożyje czasów kiedy film Simone
z 2002 stanie się rzeczywistością haha, jedyna różnica jest taka, że w filmie stworzona aktorka była ukrywana przed światem, a dzisiaj cała zabawa z AI jest jawnie wrzucana przed nos konsumentom
Coś w tym jest, sam mam 39 lat i też jakoś nie specjalnie mam czas na gry tyle ile kiedyś, właśnie dlatego moje preferencje co do tego, w co gram też się zmieniły, oczywiście są wyjątki, ale to już zależy od konkretnego tytułu, jak świat i fabuła wkręci dość mocno, to nawet się ciesze, że jeszcze jednak są gry dzięki, którym samo granie nie przestało mnie nudzić
Co do deszczu to tez miałem już jedna taką sytuację, natomiast co do dnia i nocy u mnie jest na odwrót i zamiast dnia mam cały czas wczesny poranek
..ale jak to... przecież w jego wcześniejszych wpisach B4 to gra "premium" dla użytkowników "premium", więc nie wiedziałem, że całe to "premium" to wyłączanie gry co parę godzin, aby móc w nią normalnie grac
Gol dobrze robi, że wrzuca wpisy tego gościa, które jedynie co próbują robić to pudrują w obłudny sposób fatalny stan techniczny gry kompletnie psując tym samym PR swojej całej firmy
Nikt nie twierdzi, że sami deweloperzy nie są bez winy, zwłaszcza w kontekście przerzucania odpowiedzialności za wsparcie technicznego na włodarzy owego silnika, co do gier to jest różnie niektóre to totalne kasztany pokroju B4 czy też Stalkera2, czyli gier z otwartymi światami, do których ewidentnie ten silnik kompletnie się nie nadaje, zwłaszcza z notorycznym problemem rwania obrazu podczas ładowania nowych lokacji, z drugiej w miarę działające średniej wielkości korytarzowe makiety bez jakiegokolwiek interakcji ze światem ot ostatnia Mafia czy też Cronos, mimo tego każda z gier jakoś nie specjalnie potrafi wytłumaczyć swoją zasobożerność względem tego co pokazuje w grafice, fizyce oraz rozgrywce, tak jakby same fundamenty tego silnika pożerały na starcie już jakiś znaczący procent wydajności, a policzkiem w twarz dla deweloperów oraz graczy jest notoryczne klepanie o poprawie wydajności poprzez korzystanie ze sztucznych generatorów klatek
Patrząc się jak gra wygląda, a to ile wymaga... to jest nieśmieszny żart, z drugiej strony sami gracze się oto proszą, tysiące preorderów, miksowane recenzje a ci, zamiast robić zwroty, to jedynie piszą negatywne recenzje i złośliwe komentarze do Rendiego, a ten jedynie co ma do zaoferowania to poradnik pudrowanie trupa robionego na U5 podczas przeliczania kasy, jaką zarobił na kolejnej super premierze AAAaaa
No niezła trzeba mieć odklejke żeby cieszyć się z tej czy innych śmierci...z drugiej strony jak posłucha się tych debili, to od razu człowiek uświadamia siebie, w jakich oni bańkach żyją, przecież ta śmierć jeszcze bardziej zwiększy nienawiść jednych do drugich...
Teraz tylko zostaje czekać do premiery i zobaczyć kwik twórców o kolejnym internetowym hejcie na pracowników
Sam miałem przejścia z tą firmą przy myszce, która po pół roku użytkowania zaczęła pokazywać dwuklik, przez co trafiła do serwisu, a po powrocie znowuż problem powrócił oraz klawiaturze gdzie głównym problemem był mały boczny panel dotykowy, przez który cała klawiatura dostawała zajoba, jak dla mnie razer to zwykły szmelc reklamowany przez scenę pro graczy jako marka pseudo premium
Ciekawa wiadomość, mirege nawet mi się podobał, fabuła może nie była najlepszych lotów, ale przynajmniej rozgrywka dawała frajdę, zwłaszcza że nie była rozwleczona jak flaki z olejem na modłę pseudo gier usług w formacie najniższych lotów mmo
Cóż premiera wszystko zweryfikuje, jak ludzie się ugną i mimo dzisiejszego oburzenia i tak będą kupować na premierę, to wydawca będzie skakał z radości, a jak pokażą środkowy palec to zapewne ten sam odklejony wydawca za złą sprzedaż będzie jak zwykle obwiniał graczy hahah
Zainteresowanie słabe, bo jest limit aktywacji do 5 na dobę, uroki najbardziej upierdliwej wersji Denuvo
Jest to bardziej wymógł systemu Javelin Anticheat, o którym ostatnio gol co nieco pisał, zwłaszcza jak wpływa i dogłębnie integruje się z systemem operacyjnym, nie to żebym tego jakoś bronił, bo zapewne i tak już w otwartej becie zobaczymy biegających graczy z włączonymi "ułatwiaczami", bardziej to się dziwie jak ktoś za tego typu wspomagacze jest skory płacić ?
Z własnego doświadczenia, (tak jak pisałem wyżej) wydaje mi się, że głównym powodem kradzieży kont jest włamy na adresy mejlowe czy to przez syf na kompie i przeglądarce albo badziewnej domenie meilowej jeśli chodzi o zabezpieczenia, po wcześniejszym wpisie przypomniało mi się, że podobny cyrk miałem z kontem od rokstara, okazało się, że obydwa konta korzystały z tego samego bardzo słabego w zabezpieczenia onetowego adresu mejlowego, o koncie rokstara kompletnie zapomniałem, bo było tam przypisane może z trzy gry z steama, co ważne obydwa konta z informacji od wsparcia były skradzione przez użytkowników z Rosji, a to od ubi było zmieniane co 24 godzin, zapewne wylądowało na jakimś ruskim serwisie handlującymi kradzionymi kontami, więc nie zdziwiłbym sie gdyby ludzie, którzy myśląc o dodaniu dwuetapowej weryfikacji, zamiast dodawać ją jako aplikacje na telefonie, to przypisywali ją do tego samego adresu mailowego, patrząc się na swoich znajomych i rodzinę chyb u nikogo nie widziałem, aby ktokolwiek z nich korzystał z tego typu zabezpieczenia, była nawet troszkę czasu drama o włam na konto
Linus Tech Tips, on sam po dokładnie weryfikacji opisał jak hakerom udało się włamać na jego konto, polecam obejrzeć cały materiał
https://www.youtube.com/watch?v=yGXaAWbzl5A
Z własnego doświadczenia oraz nieodpowiedzialności sam miałem podobny problem, ale bez większych problemów odzyskałem konto, wystarczyło podać dowody zakupu gier i wykonanie telefonu do działu ubi, o dziwo dodzwoniłem się w sobotę, weryfikacja trwała może z parę minut i konto odzyskane, co ciekawe sam pracownik polecił założenie 2-stopniowej weryfikacji, bo aż sam był zdziwiony, że takiego nie miałem włączonego, oczywiście po zakończeniu rozmowy od razu takie zabezpieczenie dodałem, co ważne zmieniłem także adres mejlowe nie tylko konta ubi, ale wszystkich, jakie posiadałem, od tego momentu nie miałem podobnych sytuacji
Ale to już czepiaj się ms i ich zaprzestania wspierania strych systemów operacyjnych, ludzie na boga większość oprogramowania dzisiaj nie zainstalujesz na w7, a co dopiero na jeszcze starszych trupach, głupiej przeglądarki nie zainstalujesz (ostatnio nawet Firefox ogłosił koniec wsparcia na ten system) łącznie z innymi lanczerami w tym aplikacji xbox, epica czy też tak bardzo zajebiście prokonsumenckie gog galaxy, nad którymi moder tak się jara, nie zamierzam tutaj bronic valve, ale to już jest niezła odkleja starego grzyba, jestem aż zszokowany, że nie wspomniał też, że nie może sobie odpalić gamepasa na Windows 1.1
To, że stare gierki mają problemy z uruchamianiem się na nowszych systemach to przecież bardziej wina wydawców/deweloperów tych gier, niech do nich biegnie z tymi żalami pan moder, a nie do steama, jednak fajnie by było gdyby Valve wprowadziło jakieś zmiany w wydawaniu gier i przynajmniej weryfikowały np. od wydawcy, czy dana gra uruchamia się na nowszych systemach i podawała ten fakt na karcie gry w ich sklepie, ot ostatnio sam próbkowałem bezskutecznie uruchomić głupiego coda z 2005 roku na w11 i fajnie by było przeczytać taką wzmianek w sklepie gabena, może to by w jakimś stopniu zmotywowało wydawców, aby przynajmniej pousuwali podstawowe problemy przy ich uruchamianiu
Polecam jednak obejrzeć cały wywiad, bo w wielkości skupia się na produkcji SS2 oraz podejściu do tworzenia gier, a nie na recenzowaniu dzisiejszej branży czy też promowaniu judasa gdzie nawet nie było żadnej wzmianki na temat premiery gry, co ciekawe za każdym razem kiedy jest malutka wzmianka na temat tego, jakie gry ten "stary weteran" branży robił i robi dalej w żadnym stopniu on sam nie neguje tego jak wygląda rynek growy dzisiaj i jakie gry się teraz sprzedają, nawet wspomina, że rozumie, dlaczego taki model gier się robi i wie, że sami gracze chcą też i w takie gry grać, natomiast są dzikawe analizy w zmianach i trendach gier kiedyś a dzisiaj np. ciekawa rozmowa na temat podchodzenia do walk z bosami przez graczy i twórców, ogólnie naprawdę ciekawie się oglądało/słuchało ten wywiad, zwłaszcza tak jak wspominałem wcześniej, była to bardziej retrospekcja strych czasów tworzenia gier
W marketingowy bełkot widać już co poniektórzy uwierzyli, szkoda, że już są wpisy na forum steama, które udowadniają, że system życia dalej nie działa tak jak powinien, jakoś tez nie specjalnie poprawiono sztuczną inteligencję wrogów, bo dalej czują nas na kilometr i potrafią nas ustrzelić z kilkunastu metrów, szczerze jakoś mnie to specjalnie nie dziwi, zwłaszcza jak sam z ciekawość uruchomiłem tą technicznie niedorobioną kupę, tyle miesięcy po premierze a gra dalej chodzi jak rozmydlony trup, zwłaszcza jak gracz wejdzie do jakiegokolwiek obozu to ręce opadają kiedy widzi te kosmiczne spadki klatek heheheh
Ten cały cyrk z działaniem Alife czy ogólnej sztucznej inteligenci wrogów, był widoczny już na premierę, tylko każdy, kto o tym pisał to od razu był mieszany z błotem i wyzywany od heiterów, a przecież gołym okiem było widać (i widząc dalej) jak gra działa kiedy zbliżamy się do jakiegokolwiek obozowiska, gdzie klatki spadają o połowę, bo silnik nie wyrabia z generowaniem ścieżek 5/10 npców, to jest śmiech na sali, a co do planów poprawy to ciężko tu cokolwiek przewidzieć, teraz zapewne twórcy zajęci są dodatkiem, a po nim cholera go wie, co zrobią, albo będą próbować to poprawic, albo to oleją i oddadzą sprawę w ręce modemów tak jak pisał wyżej Asasyn363, choć moim zdaniem bardziej wybiorą ta drugą opcję
Temat oklepany niczym kolejna walka z wiatrakami, choć śmieszy grono ekspertów na forach od adbloków wszelkiej maści, szkoda tylko, że zwykły kowalki czy jon nie ma bladego pojęcia, że może zainstalować sobie inną przeglądarkę na laptopie, ale co ważne także na telefonie, a daj takiemu jeszcze do ogarnięcia instalacje wtyczki do przeglądarki albo co gorsza... oddzielną aplikację na TV/Telefonie, której nie może znaleźć na Google Play. I to właśnie na takich użytkownikach takie blokady/ograniczenia działają, co ważne jest ich więcej niż tych świadomych, nie to żebym kogoś bronił czy też karcił, ot tak jak pisałem wcześniej....kolejna walka z wiatrakami
Marketingowy bełkot dla naiwnych, aby odkręcić/przykryć wcześniejsze podejście redów do wersji konsolowych zwłaszcza śmieciowy port cybera na ps4, zapewne dlatego wybrali Unreala, bo jest to elastyczny silnik ogarniający wszystkie możliwe platformy i tryby multi, oczywiście narzędzie to jedno a produkcja to drugie i chyba nie trzeba nikomu tego wielokrotnie wałkować, ale sam silnik gry nie zrobi, potrzeba do tego dobrej organizacji pracy ustalonego celu i co najważniejsze kompetentnych ludzi na odpowiednich stanowiskach, którzy nie będą zmieniać projektu naście razu i nie będą mylić produkcji gry z produkcją ciuszków i gadżetów tak jak to miało miejsce przy cyberze
...mi to bardziej wygląda na kolejną wyolbrzymioną fale hejtu ze strony graczy, zapewne naoglądali się tylko wyciętych komplikacji z gry, a sami nawet jej nie uruchomili, tylko jak stado baranów klepią te same obraźliwe wpisy odnośnie jej stanu, które zapewne zobaczyli na kanałach, które tylko żyją z nakręcania tego typu spirali heitu, a sama gra może idealnie nie jest, toż to pierwsza produkcja tego świeżego studia ...gracze przecież mogliby ich zrozumieć i współczuć, niektórzy mogliby nawet napisać, że cała ta nagonka na grę jest spowodowana nie stanem technicznym a bardziej etnicznym pochodzeniem głównych bohaterów....
Ciekawe....sądziłem, że premiera cyberbuga oraz konsekwencji, jakie ona przyniosła nie tylko redom, ale całej branży spowoduje, że kolejni deweloperzy nie będą powielać tych samych błędów, z drugiej strony jak widzę na forach ludzi broniących tej, że premiery tłumacząc go brakiem doświadczenia samych twórców, to szczerze już coraz bardziej tracę wiarę w tę branżę oraz ich konsumentów, którym jak widać, można sprzedawać każde łajno... a oni w dodatku będą tego bronic, czekam tylko na smutne wpisy, jak to studio zmaga się z falą wydumanego hejtu od graczy i wizja zamknięcia studia przez złego kapitalistycznego wydawcę...
Co do opisu (bo sam nie grałem) widać jakby cały zamysł otwartego świata w grze był jakimś marketingiem, albo po prostu twórcy zaczęli ciąć grę przed premiera, aby jako tako działała, co do negatywnych opinii odnośnie serii GTA w 100% się zgadzam, mnie tez jakoś magia wielkiego R* które klepie jak z maszynopisu na tych samych fundamentach fabułę, rozgrywkę i całą resztę pustego kartonowego świata w każdej kolejnej części, (ja do dzisiaj się zastanawiam czy V to miała jaką fabułę?) już przestała się jarać, nie można jednak odmówić, że ich atutem jest proces produkcyjny, który doprowadza produkt do statusu miana prawdziwego produktu AAAA, gdzie każda pierdoła dla fana tej serii jest dopracowana, oczywiście nie każde studio może sobie na to pozwolić, bo koszt czasu i pieniędzy oraz zagazowania studia jest ogromny gdzie do dzisiaj przecież mówi się już o kultowym traktowaniu pracowników jako taniej sile roboczej z crunchem na czele
Pal licho z --- technical presentation - not actual gameplay-- dla inwestorów, ja się pytam.... gdzie są nowe buciki i kurteczki przemalowane na nowe logo W4?, albo przynajmniej jakieś skarpetki, może tym razem redzi dorzucą jakieś majtki lub kalesony jak na bazarku u chińczyka
Oficjalny materiał ma już dodany opis przez cały "gempley"....technical presentation - not actual gameplay hehehehe
Troskę to zabawne, redzi z gruch ni z pietruszki wrzucają tech demo dwa lata przed premierą gry...kolejna zagrywka dla inwestorów?, aż dziw bierze, że podczas prezentacji nie zapowiedzieli nowej linii ciuszków i bucików z logami W4
Po jakości tej, że edycji czuć smród wyplucia na szybko portu, który został ostatnio wydany na ps5, widać także po patchach specjalnej troski, że twórcy dalej trzymają się swoich zasad tak jak w przypadku S2.....wydajemy produkt bez podstawowej weryfikacji, jak gra działa i jak wygląda hahaha
Może zieloni zamiast wymuszania na recenzentach promowania ich sztucznych technologi generatora klatek to może oni sami zaczną te technologie poprawiać, bo z tego co widać po jakości ich sterowników (oraz ilości hotfixów), które nvidia wypuszcza do kolejnych gier oraz multum tematów na ich oficjalnym forum, idealnie pokazuje jak badziewnymi są te ich wynalazki od AI, które działają jakby były wydane w formie early access
Gierka nawet spoko, jednak mnie odrzucił spartolonym system skradania, a to jak jest on zrobiony udowadnia, że sami twórcy nie mieli bladego pojęcia czym ta gra ma być, zdębiałem kiedy po cichym wyczyszczeniu lokacji z przeciwników chciałem sie także po cichaczu z niej wydostać, a okazało się że system zapisu nie uwzględnia uśpionych/zabitych wrogów co powoduje, że wszyscy przeciwnicy magicznie się obudzili, niby nic, ale projekt lokaci i umieszczenie wrogów jest tak skonstruowany, aby można było je przejść po cichaczu tylko idąc prosto do celu, powrotna droga jako "duch" już jest niemożliwa bo wrogowie z automatu cię wykrywają wiec trzeba lecieć na rambo, wiec jak dla mnie cała mechanika skradania jest kompletnie bezużyteczna
Uwielbiam te smutne teksty o "dojrzałości" danej grupy odbiorców zważywszy w jakich "przeseksualizownych" czasach żyjemy gdzie nawet laski z OF są nazywane modelkami... oczywiście seks i erotyka wcale, ale to wcale sie nie sprzedaje, a to że nawet same kobiety wolą grac bardziej atrakcyjnymi postaciami w grach to też zapewne ta sama grupa niedojrzałych graczy
https://nichegamer.com/research-shows-women-prefer-to-play-sexy-characters/
https://www.youtube.com/watch?v=ujqLYMSuffc
Persecuted - bez urazy człowieku ale na boga o czym ty pier...., przecież najnowsze SR to szczyt regresu i debilności w fabule i rozgrywki, nawet serwisy growe które rekami i nogami trzymają sie z dala od światopoglądowych wysrywów opluwały ten twór zastanawiając sie... co sie stało z starym volition, ja sam zdębiałem z jakim regresem rozgrywki i fabuły mam do czynienie do tego sosu trzeba dorzucić tone błedów i niedociągnięć na premiere, podbnie było z outlaws które na premiere z swoim systemem skradania było kpiną i pluciem w twarz nawet niedzielnemu graczowi, ale pisanie tego też było tylko zalewem heitu i zakłamywaniem prawdy, bo gra też była przecież idealna...a miesiąc po premiere główny reżyser odchodzi do innego "projektu z exela" przerzucając gorącego kartofla innemu, który wprost pisze razem z zarządem, że aby ratować jako takie straty to po premierze będzie gruntowe poprawianie większości systemów i odbędzie się to na steamowa premierę, co zabawne sam zakupiłem po taniości grę już po tych zmianach i powiem w prost, na początku miałem pozytywy odbiór zwłaszcza na tel dialogów zważywszy jak kiepsko ten aspekt ostatnio zostaje pokazany w grach od ubi, szkoda tylko że sama rozgrywka po tylu zmianach to niezły bajzel gdzie sama gra nie wie czy chce być skradanką? czy może strzelanką?, gdzie systemy skradania i strzelania pasują do siebie jak woda z olejem, co nieco nawet napisałem na forum steama odnośnie trudności samego skradania
https://steamcommunity.com/app/2842040/discussions/0/595137684887874548/?tscn=1736606131
Na koniec, to że tobie te gry sie podobały nie znaczy że reszta graczy ma łykać tego typu średniaki wydawane w formie early access z toną błedów na premiere, bo to idealnie przestawia stan całej branży growej oraz ich klientów gdzie jakakolwiek konstruktywna krytyka na premiere jest tylko hejtem, a miesiące po premierze sami twórcy sypia głowę popiołem, przyznając się do wielu niedociągnięć oraz błędów, (których oczywiście na premierę nie było) a sami gracze, zamiast wyciągnąć z tego wnioski, zamawiają kolejne niedorobione bezpłciowe produkt zażywając kolejny litry copium klepią farmazony jak to trzeba celebrować każdy wysryw wydany przez duże corpo
Mnie tam mało co obchodzi jakie studio daną grę zrobiło, bo w rzeczywistości to dalej tylko i wyłącznie kolejne korpo, które ma wydać dopracowany produkt i mieć poszanowanie dla swoich klientów, a krytyka, jaka zaczęła spadać przez graczy na redów (nie tylko z polski) zaczęła się pokazywać wraz z premierą cyberbuga oraz całą masą kłamstw i hipokryzji, jakie przestawiali włodarze redów po premierze, jestem nawet ciekaw czy odrobili jakieś lekcje po tym całym bajzlu i naprawdę wdrożyli zmiany w produkcie swoich gier, czy może i przy premierze 4 dokręca tak wysoko marketing, że zapomną o tym, aby grę ukończyć przed premiera i dostaniemy to...
https://www.youtube.com/watch?v=omyoJ7onNrg
Od eternala odbiłem się przez zmiany w rozgrywce oraz elementach platformowych, natomiast ta część z ciekawości zobaczę, zwłaszcza że jest w game pasie
Zieloni to teraz mają w czterech literach segment growy, nie na nim zarabiają, widać to po wypuszczonych kastratach popudrowanych sztucznymi generatorami klatek oraz co zabawne najgorszym wsparciem sterowników jak widziałem przy premierze jakiejkolwiek ich serii
Nie wiem, jakoś mnie ta gra specjalnie nie jara, a sam trailer to po prostu kolejne GTA, szczerze spodziewałem się czegoś bardziej świeżego w tej serii od rockstara, ale czego się tu dziwić toż to studio jednej i tej samej gry, może po prostu już za dużo czasu spędziłem z tą serią, większość przechodziłem po parę razy, wiec każda kolejna część nie robiła już na mnie takiego wrażenia, to troszkę jak z dobrze przyrządzonym daniem, nawet najlepsze serwowane po pewnym czasie nawet i ono zaczyna cię nudzić, już piątka strasznie mnie zawiodła, niby taka rewolucyjna a gdyby nie dodany model pierwszoosobowy to gry to zapewne bym jej nie przeszedł, nie wiem, może się mylę i wielkie R* w tej części naprawdę zaserwuje nam jakąś rewolucję w rozgrywce no chyba, że dalej trzymają się tego samego szkieletu rozgrywki z pustym i kartonowym miastem, które po godzinie zwiedzania znasz już na pamięć oraz oklepanymi i oskryptowanymi misiami, które znasz na pamięć a jakakolwiek zmiana w ich rozgrywce przez gracza kończy się przegraną
...jedynie co mnie zaciekawiało to podanie dokładnej daty premiery ...rok przed jej wydaniem, nawet nie będę specjalnie zdziwiony jak przed świętami lub tuż po nich dostaniemy info o kolejnej obsuwie na koniec 2026 roku
Rynek reaguje na decyzję konsumentów kiedy ci są zdolni wydawać większą kasę, aby tylko zagrać parę dni przed premiera...a tu wielkie oburzenie na krawaciarzy z korpo którym w większości zależy, aby na tych właśnie konsumentach zarabiać...no szok i niedowierzanie
Jak ludzie są zdolni wydawać tyle, aby pograć w gierkę trzy dni przed premiera... to, co się dziwić, że korpo podejmuje taka decyzji hahaha, nie zdziwiłbym się jak teraz ci sami "konsumenci" będą z jęzorem na brodzie płacić nawet 100 dolców lub i więcej, aby pograć trzy dni przed premiera...hahaha w dodatku za produkt, który rzadkością można nazwać ukończonym...
spider000765 Nie doszukuj się logiki w fabule, która głównym celem jest wzbudzić w prostacki sposób sztucznych emocji na graczach, łamiąc co 15 minut logikę świata przez debilne decyzję głównych postaci oraz samego wykreowanego świata, a one same są stworzone na myśl "wszystko może się zdarzyć" oraz deus ex machina
Najbardziej śmierzą mnie ci wcześniejsi obrońcy tej gry, którzy twierdzili, że wszytko to, co jest na materiale to nie prawda, a zwłaszcza ten symulator życia zony hahahah, już od premiery coś mi śmierdziała cała ta sztuczna inteligencja przeciwników oraz ich szósty zmysł widzenia gracza przez ściany, do tego jeszcze te ich odrodzenia z tyłka, ale co tu dużo pisać, gra już we własnych podstawowych mechanikach nie jest konsekwentna...tobie zacina się bron przy 70% zużycia, szkoda, że przeciwnik, który pruje do ciebie z jakiegoś zardzewiałego kapiszona na poziomie 30% zużycia, tego problemu nie ma...., ale zaraz przy kolejnej premierze znowu człowiek się naczyta wypocin wieszczów forumowych zażywając kolejny litry copium jak to trzeba celebrować każdy wysryw wydany przez duże corpo, a ci co piszą cokolwiek negatywnego to tylko źli hejterzy hahah
Czyli tak jak pisałem w innym wątku, że niezależnie czy ACS będzie sukcesem, czy nie pojawia się zmiany i właśnie je widzimy, cóż tak jak co poniektórzy tu pisali wyżej, ubi sam się o to prosił od lat
A moim zdaniem niezależnie czy ACS dobrze się sprzeda, czy też nie, ubi będzie musiało wdrożyć cięcia kosztów oraz zmiany na stanowiskach, no, chyba że ich inwestorzy są na tyle przygłupi, że uwielbiają takie fajne wahania firmy na giełdzie i kompletny brak stabilności na lata, włodarze mają teraz duży problem, bo jeśli nic nie zmienią i wykupi ich jakiś większy moloch (np. Tencent), to tamci bawić się w delikatne zmiany nie będą, zaczną się naprawdę duże cięcia kosztów oraz zwolnienia, a z większości marek zostaną tylko takie, które relatywnie przynoszą zysk, wtedy to dopiero będzie zarzyganie mikrotransakcjami w ich grach, taki przecież los ostatnio spotkał techland oraz tego jak bardzo zmieniała się struktura ich ostatniej gry po przecięciu przez włąsnie Tencent, co ciekawe przecież w tamtym roku większość dużych firm podejmowała duże ciecia kosztów nawet przy jakimkolwiek zysku niektórych marek z ich portfolio np. WB games oraz ich zwolnienia przy dobrze zarabiającym hogwarts legacy czy tez Embracer Group oraz ich plan na przyszłosc
PCMREpic...ciekawe liczby, zwłaszcza w kontekście przechwałek danego dewelopera (w tym przypadku UBI) odnośnie liczby aktywnych graczy a realną liczbą sprzedanych kopii gry
Widzi, że kliki się zagadaj to dlaczego ma nie klepać kolejnych materiałów o grze, która jest na topie, podobnie jak każde medium filmowe, growe czy też polityczne włącznie z golem, który klepie kolejne wiadomości o przehajpowanej grze, która jest akurat na topie...
I coś mi się wydaje, że niektórzy już zapomnieli, że pierwotnie ACS miała mieć swoją premierę 15 listopada 2024, w jakim stanie technicznym gra była by wtedy wydana gdyby nie oplucie przez graczy innych gier od ubi ...
Bo idealnie przestawia stan całej brązy growej oraz ich klientów gdzie jakakolwiek konstruktywna krytyka na premier jest tylko hejtem, a miesiące po premierze sami twórcy sypia głowę popiołem, przyznając się do wielu niedociągnięć oraz błędów, (których oczywiście na premierę nie było) a sami gracze, zamiast wyciągnąć z tego wnioski, zamawiaj kolejny niedorobiony bezpłciowy produkt zażywając kolejny litry copium klepią farmazony jak to trzeba celebrować każdy wysryw wydany przez duże corpo
Herr Pietrus bo w tym szambie cokolwiek krytycznego od razu jest hejtem... każdy to wie, co z tego ze sam jestem też w tej grupie, co to wielokrotnie bronił tej serii oraz odpierał bzdurne argumenty o historycznej autentyczności i to wtedy kiedy nie było to modne, (zwłaszcza kultu jedynki), natomiast ciekawe ostatnio są reakcje graczy miesiące po premierze, kiedy szum opada i zaczynają pokazywać się bardziej zrównoważone opinie a stalker jest tu idealnym przykładem
Herr Pietrus jak na razie jest wersja beta hahah, choć sam mam niezły ubaw jak ostatnio patrze się na te cudne premiery growe, gdzie dopiero parę tygodni po premierze zaczynają wypływać głosy rozsądku na tle premierowego jedno/zerowego celebrowanego szamba
Tak jak panowie wyżej, przestańcie powielać bzdury z kuszą, bo oczy bolą od ich czytania, marketingowy bełkot na pierwszych zwiastunach i słabe tłumaczenie się po wydaniu gry, bo tak naprawdę winą były problemy z implementacją funkcji w samej grze, ta gra na premierę to tak naprawdę demo technologiczne parkuru, cała reszta to jako taki zarys świata i oskryptowane do bólu skradanie
Dla mnie też jakoś to tyłka nie urywa, bez włączenia dllsów czy też generatora klatek działanie jest mizerne, natoniast kiedy się już te funkcję powłącza to dostajemy rozmydlaną grafikę, imputlaga w rozgrywce oraz niestabilne działanie, ponieważ to właśnie aktywny generator sztucznych klatek od zielonych powoduje w wiekoszci wysypywanie się gier do pulpitu, na forum zielonych ten temat jest mielony od dłuższego czasu, ale jak widać zieloni sami mają to gdzieś
No cóż, czyli wyszło to czego się obawiałem płytka bezpłciowa i turbo bezpieczna fabuła, oklepany system rozwoju opierający się na nudnym do porzygu grindzie oraz walka, która przez wymuszenie graniem kratosem odrzuca jakakolwiek imersje bycie asasynem
Mnie już odrzuciły ten durne paski życia nad wrogami, czuć duży smród nudnego grindu jak w odyseji, gdzie trzeba było ulepszać włócznie oraz ubiór, aby móc zlikwidować główny cel po cichu, do tego dalej zmuszają do grania dwiema postaciami, gdzie jednak chciałbym móc całą grę przejść jako assasynem, a nie kratosem, trąci też już myszką system animacji parkuru, zwłaszcza te przcinki kiedy główna postać przeskakuje z jednego dachu na drugi, wygląda to tak jakby postać, zamiast płynie zaskoczyć, to odkleja się z jednego podłoża i przykleja do drugiego, zero w tym płynności w porównaniu to Unity, który robi to w 100% lepiej, mogliby wreszcie usprawnić ten system, zwłaszcza że jest filarem całej serii
Z perspektywy jakieś tam wizji artystycznej nieodbiegającej od wykreowanego świata przez dane uniwersum jest tu w 100% racji, jednak z perspektywy biznesowej gdzie deweloper liczy tylko cyferki w tabelkach, musi uwzględniać, że większość graczy według statystyk wybiera męska postaci w tego typu grach, udowadniał to np. odyssey, który od samego początku kanonicznie miał mieć tylko żeńska postać, jednak po interwencji krawaciarzy z wyższych stoków w ubi niespełna 2/3 miesiące przed premiera dodano opcjonalną postać brata, co ciekawe po premierze nie dość, że sama postać alexiosa była napisana na kolanie o charyzmie typowego zawodnika mma, to jednak jego w większym stopniu gracze woleli wybierać jak głównego protagonistę
https://www.gry-online.pl/newsroom/ac-odyssey-kobieta-miala-byc-jedyna-bohaterka-gry/zd1e2b3
https://www.eurogamer.pl/ assassins-creed-odyssey-alexios-czesciej-wybierana-postacia-przez-graczy
Patrząc się na to jak karty już dyndają na portalach aukcyjnych w formie złożonych kompów lub jako oddzielnych podzespołów oczywiście z zawyżonym podatkiem do przehajpowanego sprzętu na premierę, można stwierdzić, że premiera była bardziej udana dla botów i scalperów
Idealna wiadomość w kontekście ostatniej wypowiedzi założyciela sony jako by wydawanie exów na PC to jak drukowanie pieniędzy, no jeśli te "wypocinowe" porty są wydawane w takim stanie jak SP2, a pc-towa gawiedź z jęzorem na brodzie biegnie i je kupuje...to nie dziwota, że sony zarabia kokosy na tym biznesie, ot zrobimy porta na kolanie, a wszystkie beta testy (po liście błędów to już bardziej alfa testy), przerzucamy na klienta...hahaha
PS: Z drugiej strony dobrze przynajmniej, że sony nie dorzuca w gratisie denuvo, przynajmniej pokazuje, że wydawanie dobrze jakościowo gry nie jest poważne z dowalaniem kolejnych zabezpieczeń
https://www.youtube.com/watch?v=wMd2WHKnceI
https://youtu.be/w6XdCKjRMFw?si=V8j-06ptJxBpHPdA&t=500
Cóż, pseudo papierowa premiera była do przewidzenia, ciekawie wygląda to globalnie oraz ukazuje problemy nie tylko poprzez dostępność, ale także szemrane zagrywki większości sklepów, jedyny sposób, aby jakoś ten cyrk był zatrzymany to realna konkurencja dla zielonych i tutaj ode mnie szacun dla intela, że wszedł do tej walki i jak na razie po zapowiedziach z niej nie rezygnuje
https://www.youtube.com/watch?v=wMd2WHKnceI
Temat o dostępności kart na całym świecie gdzie ostatnio był nawet nius o tym, że nawet w Japonii robili loterie, aby zdobyć jedną kartę ....a koleś robi wysrywy polityczne, jakie panują w USA ...coś chyba poniektórym osobą co to całe USA widzieli na pocztówkach lub słyszeli od znajomych bardzo bolą ostatnie zmiany polityczne, jakie tam nastąpiły.....haha
No i ładna ta premiera, badziewne osiągi, ceny z kosmosu ...a karcioszki już wszystkie wysprzedane hahah
Tak szczerze, kogo to obchodzi kto jest odpowiedzialny za dodanie tej postaci...bo na pewno nie normików kupujących grę, niemający bladego pojęcia czym jest Ubisoft, choć szczerze to sądzę, że decyzja jest powiązana z aferą, która wypłynęła parę lat temu oraz decyzjami, jakie nastały w firmie, aby tylko udobruchać akcjonariuszy
https://www.gry-online.pl/newsroom/ubisoft-kluby-ze-striptizem-i-dyskryminacja-kobiet/zf1e2b5
Po tym cyrku nie dość, że porobili czystki na wyższych stanowiskach, to ewidentnie zmienili podejście do tworzenia gier, tak aby były bardziej inkluzywne oraz turbo bezpiecznie w tematyce ras, płci ..., szkoda, tylko że przy tych zmianach wylali dziecko z kąpielą, bo każda ich gra jest kompletnie bezpłciowa oraz turbo bezpieczna z fabułą tak płytką jakby wysrał ją chatgpt, a to czy ta decyzja, którą obrał ubi odnośnie warstwy artystycznej, przyniesie im zysk, okaże się po premierze, choć jestem ciekaw czy jesli gra będzie wtopą to winę poniosą wszyscy gracze wrzuceni do worka z napisem "rasiści", czy deweloper, który wtopił z decyzjami na fundamentach produkcji
Szacun za ten wynalazek/projekt, jednak wywalanie co 10 minut gru do pulpitu psuje jakąkolwiek przyjemność z grania
Cena ceną, ale jak wiadomo i tak ludziska rzucą się jak na ciepłe bułeczki, założę się, że już przed premiera w większości dużych sklepów karty będą wysprzedane...cyrk jak przy premierze 9800x3d
Kurcze fajnie się czyta teraz te komentarze pod tym tematem hahaha
Pamiętam jaka była g*wno burza z dodatkiem do AC Odyssey, bo fabularnie była ustalona linia wyborów romansowych, okazało się że jeśli ktoś grał np. jako lesbijka w podstawce, to w dodatku był potem zmuszony romansować z facetem hahah
Doszło do momentu, w którym sam twórca musiał całe to "community" przepraszać
Mleko się rozlało i biedaczek twórca musi się tłumaczyć gawiedzi, bo większość tych doniesień została potwierdzona, mnie to bawi, bo Vevra zapewne przyklepał umowę lata temu z dystrybutorami, aby tylko móc opłacić żołd tym wszystkim 300 pracownikom którzy "tworzą" jego wymarzone dzieło, a że parę latek temu kiedy wygiął się na dodanie tego co wypłynęło, bo nie było to zapewne w jego mniemaniu jakoś kontrowersyjne, ot dodamy obcokrajowca dzięki, któremu fabuła dostanie jakieś ciekawy wątek, a że to też jest RPG z krwi i kości, to magicznie okazało się także, że jednak nasz Henryczek może mieć inne ciągoty romansowe heheh, jednak w tamtych czasach gość zapewne nie spodziewał się ze premiera jego gry odbędzie się w najbardziej znienawidzonym okresie przez graczy dla tego typu "urozmaiceń", cyrk podobny jak z zapowiedzią W4, oczywiście jak to już pisałem wielokrotnie nie chodzi o sam fakt inkluzywności / różnorodności ...ale to, w jakiej formie jest to prezentowane konsumentowi, a to, co się teraz dzieje idealnie ukazuje przysłowie "gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą", a to jaki cyrk będzie na premierę to już nie mogę się doczekać, zwłaszcza jak w sieci będzie się roiło od zapisów romansowych podbojów naszego protagonisty, czy też pasjonujących konwersacji z przybyszem ze wschodu hehehe