Dziwić się, że nie mogą podpić rynku PC jak gry wypuszczają 5 lat po premierze na konsoli.
Jak oni chcą mieć dobre wyniki na pc jak popełniają ogromne błędy:
-Wydają po roku lub więcej za pełną cenę gdy szał minął
-Ich gry to mocne średniaki
-Marketing prawie zerowy
-Ich jakość portów bywa różna
Błąd? A to nie było celowe działanie? Bo jeżeli oni z premedytacją robili to wszystko i nadal oczekiwali dobrych wyników na PC, to tam w zarządzie mocno kogoś po...niosło.
Dziwić się, że nie mogą podpić rynku PC jak gry wypuszczają 5 lat po premierze na konsoli.
Jak oni chcą mieć dobre wyniki na pc jak popełniają ogromne błędy:
-Wydają po roku lub więcej za pełną cenę gdy szał minął
-Ich gry to mocne średniaki
-Marketing prawie zerowy
-Ich jakość portów bywa różna
Średniaki? A co, lepsze są kolejne klony soulsów i pixelartowe soulsvarvivale?
Natomiast pełna zgoda - za późno, bez ponownej promocji w mediach i jeśli nawet nie za drogo, to bez żadnych późniejszych przecen zanim o grze każdy zapomni.
Dokładnie. Elden Ring, Baldur 3, Clair Obscur to bardzo dobre gry. Doom, remake Silent Hill 2, hades to też dobre gry a samograje Sony są co najwyżej średnie
Kultowe gry = sredniaki, takie rzeczy tylko na golu
TLOU, GOW czy Uncharted to jest ta sama liga co HL2
Zapominacie o jednej, prawdpodobnie najwazniejszej rzeczy - gry Sony nie maja wgl zadnych zabezpieczen, na premiere juz jest pirat na necie. Capcom dał zabezpieczenie, zrobił dobra promocje i RE9 sie sprzedaje jak swieze buleczki na PC
Half life 2 w momencie premiery wprowadził rewolucyjną fizykę, realistyczne animacje twarzy, zagadki stworzone w taki sposób w jaki nikt nie zrobił tego wcześniejszego uncharted to dość kiepskie strzelanie skopiowane trochę nieudolnie z gears of war plus platformówka i skrypty. Gow to walka trochę udająca soulsy ale casualowa i źle zaprojektowana. Gry sony nic nie wprowadziły nawet zalew cutscenek był wcześniej w mgs a budowa gdy ciągnięcie za rączkę przez skrypty to modern warfare. Sony robi casualowe samograje pod ludzi, którzy zamiast grać wolą oglądać netflixa. Ich gry mają zalety dobre animacje, ładna grafika, bardzo dobrze zrobione cutscenki ale w środku nic ciekawego
tylko wśród konsolowej braci przyzwyczajonej do ładowania w dwa przyciski na zmianę.
Nie rozsmieszaj mnie, poziom skomplikowania HL2 czy Uncharted to jest dokladnie ten sam "poziom"
Choc w sumie jak sobie odpalisz Uncharted na najwyzszym poziomie trudnosci to jest nawet trudniejsze, bo miazdzacy jest naprawde miazdzacy + zagadki mimo ze tez proste to jednak w Uncharted sa bardziej skomplikowane, bo to nie jest tylko 'znajdz dzwignie'
Half life 2 w momencie premiery wprowadził rewolucyjną fizykę, realistyczne animacje twarzy, zagadki stworzone w taki sposób w jaki nikt nie zrobił tego wcześniejszeg
Fizyka ok, Uncharted 4 za to wprowadziło rewolucyjna grafike, do dzisiaj wiekszosc gier nie ma tak dobrej grafiki.
Zagadki w HL2 ? Tam było cos takiego? Przesun kilka beczek na jakis tam podest, zeby ten podniosł sie wyzej xd to juz Uncharted miało lepsze zagadki
Wszystkie te gry stawiaja na fabularne doswiadczenie i zadna z nich nie ma jakiejs skomplikowanej rozgrywki, bo wszystko to sa tytuły AAA majace trafic do szerokiego grona ludzi. Tylko z HL2 problem jest taki, ze fabularnie wypada mizernie w porównaniu do gier Soniacza
Nie wprowadziło rewolucyjnej grafiki ryse son of rome nawet nie wiem takie starsze gry odpalone na dobrych komputerach jak crysis 3 czy battlefield 1 też nie wyglądały gorzej. nawet ten order 1986 moim zdaniem jest ładniejszy rewolucyjną grafikę to miały inne gry, takie które wprowadzały nowe technologie a uncharted 4 wyglądał ładnie. grafika stoi w miejscu i gra sprzed wielu lat wciąż wygląda ładnie tak jak inne gry z tamtego okresu teraz masz podobną grafikę tylko dodają RT, wyższą rozdzielczość. uncharted 4 wygląda ładnie. dużo gier z ery ps4 wygląda dziś świetnie jak podbijesz rozdzielczość do 4k
zagadki z hl2 nie bazowały na tym żeby przełączyć kilka dźwigni w odpowiedniej kolejności po przeczytaniu notatki a najczęściej na fizyce i były zintegrowane z otoczeniem dzięki czemu nie wyglądały jak puzzle. no i świat gry reagował realistycznie na przedmioty używane w zagadkach.
A bardziej poważnie, Sekiro robi ten gatunek dużo lepiej od GOW, jednocześnie nie mając miałkich elementów gry filmu. TLOU i Uncharted to przyjemne tytuły, ale tylko tyle. Nie ma tam żadnej głębii, ani innowacyjności mechanicznej
Tylko że wy podawaliście tylko ze STEAM,a gdzie dane z EpicGames itp.
I jeszcze GOG, które znów by dołożyło kilka procent, choć tylko dla pierwszych gier, bo później Sony olało potencjalnych klientów.
Błąd? A to nie było celowe działanie? Bo jeżeli oni z premedytacją robili to wszystko i nadal oczekiwali dobrych wyników na PC, to tam w zarządzie mocno kogoś po...niosło.
Nie wiem po co znow sie pchają w eksluzywnosc jak Xbox wywiesil juz biała flage a Nintendo to nie jest bezposrednia konkurencja.....
Gdyby u Sony ktoś miał trochę oleju w głowie to w ramach eksperymentu wydaliby Wolverina równocześnie na PC-ty wykorzystują premierę GTA 6 tzn. po premierze GTA 6 nikt już nie miałby pretensji do Sony z ich fanbojskiego obozu, że wydali taki tytuł też na PC-ty.
Rozumiem, że to ci sami "analitycy" którzy zapewnili SONY, że Concord będzie hitem.
No jest w sumie logiczne. Dużo ludzi kupuje gry pod wpływem emocji, jest hype w internecie to i większa szansa, że ktoś kupi grę.
Co do wycofania się Sony z rynku PC, jak dla mnie jest to bardzo dobry ruch i dużo na tym zyskają. Oczywiście wszystko będzie zależeć od tego jakie ekskluzywne gry będą wydawać w przyszłości, ale mają szansę stać się takim Nintendo.
A Xbox niestety rip.
Oni byli jak Nintendo, ale widząc co wyprawia Microsoft to zatracili swoją tożsamość nie wiedząc czego sami chcą.
Nie wydaje mi się aby podjęli aż tak złe decyzje aby nie móc wrócić na "stare tory", teraz właśnie mają okazję.
Trzeba im przyznać że byli ostrożni, bo kiedy MS rozdawał swoje asy do konkurencji tak Sony najlepsze kąski trzymało u siebie nie licząc kilku tytułów na PC. Natomiast Nintendo w ogóle nie było zainteresowane przyjaźnią, a MS to dla mnie zawsze będzie zagadk czy oni faktycznie chcieli być wszędzie czy to był tylko taki koń trojański. No i teraz pod nowymi rządami zobaczymy czy polityka Phila będzie utrzymana czy jednak będzie powrót do tego co nasze to nasze.