Cloud, js uwielbiam azjatycki gsmedev. Zawsze byłem gotowy przez misje poboczne. Tutaj dostałem osiemdziesiąty omnibot. Czy ktoś w to grał?
A co wcześniej stworzyli? Widać zapatrzenie na japonski gamedev ale wykonanie jest koślawe. Niech ta piekna nacja zostanie przy serialach.
Widać, że to ich pierwsza gra. Nic nie wiedzą o stopniu trudności. Mam chyba milion omniboltow, jeszcze więcej vitcoinow. Po co? Jest tu jakiś ekspert od tej gry?
Nigdy nie porzuciłem gry ze względu na poziom trudności, ale jestem blisko. Gram w Stellar Blade i walczę z czymś co mnie zabija jednym atakiem, bardzo nie cool. Krzywa trudności im nie wyszła. Przedostatni boss chyba. Ostatni to podobno krew z nosa, nie wiem czy jest sens brnąć. Porzuciliście kiedyś grę która bardzo Wam się podobała? W sensie przez trudność?
I to jest pożyteczny news. Mimo, że kupuję gry tylko w pudelkach to abonament przedłużony z -25%. Tak to już niestety jest, to była kwestia czasu kiedy cyfra pochłonie pudełka.
Alan Wake 2 był niestety, przekombinowaną, gameplayową męczarnią. Coś czuję, że tutaj będzie podobnie. Wolałbym zwyczajny sequel i dalsze losy Jesse. Pierwszy Control był rewelacyjny. Czasami może jednak warto iść trochę bezpieczniej i zrobić to co fani już znają i lubią? Niby fajnie, że eksperymentują, ale czy ich na to stać? Oby to nie był ich ostatni eksperyment.
Mi Amiga zawsze będzie się kojarzyć z Defender of the Crown, pierwszymi Settlersami, K240, Syndicate i Theme Park. Szkoda, że wtedy nie było żadnych liczników mierzących czas gry. Jestem ciekaw ile spędziłem czasu tylko w tych 5 grach. Czy to bardziej kilka setek czy może tysięcy.
Ta zrzutka trochę taka smutna i niezręczna. Szczerze zaczyna mi być żal faceta, mowię to bez cienia złośliwości. Przykre to wszystko .
Nie wiem co tam się wydarzyło, ale obrona Paragwaju to chyba jacyś półamatorzy, kompletnie zagubieni.
Niby lekko oklepana, ale tak dobrze wyreżyserowana, zagrana historia, że gra/ogląda się to jak dobry film. Tylko ten koniec. Chyba scenarzyści poszli na lunch i ktoś to po prostu missclikiem zatwierdził.
Z chęcią zagram, ale i tak czekam na kolejną Yakuze. Najlepiej dwie, jrpg z Ichibanem i tradycyjną z Kazumą i Goro. Może jakaś historia w okolicach Yakuza 0.
Nie mam najmniejszego problemu z Faye, gameplay wygląda fajnie. Problem mam natomiast z tą galaretowatą bryłą. Kto wpadł na pomysł, że to będzie fajny towarzysz podróży? Trzeba przyznać, że baaaardzo odważna decyzja.
Czy ja tam widziałem drące się z ekranu tanie straszaki jak w AW 2? Pierwszy Control był rewelacyjny. Tutaj mam coraz większe obawy. Oby nie przekombinowali.
Santa Monica złych gier nie robi, będzie dobrze. Do tego wyjdzie też kiedyś GoW Trilogy Remake, więc mały spin off jest ok.
A według mnie jest mnóstwo interesujących meczów. Ale ja chyba jestem znużony europejskimi reprezentacjami grającymi ze sobą, mam wrażenie że za dużo tego. Za to z wielką przyjemnością obejrzę np. Czechy - Korea., Wybrzeże - Ekwador, Holandia - Japonia i jeszcze parę. Takie mecze o stawkę, to raz na cztery lata.
Jedno jest pewne: bez akceptacji Artety Gyokeres do klubu nie przyszedł, może po prostu nie było innego wyboru. Z tego co pamiętam to Sesko był i za drogi i jego wymagania byly za wysokie.
Marka klubu to jedno, ale styl, trener to drugie. Gdzie by Guardiola nie pracował to samym nazwiskiem ściągnie zawodnika. Ja nie wiem czy ten finał kogoś zachęcił. Ale ok, może masz rację dafton i będzie super, trochę optymizmu nie zaszkodzi. Tylko jeszcze dodam, że za transfery (między innymi Gyokeresa) odpowiada Arteta. To był jeden z warunków jakie postawił klubowi.
No, kolejny sezon zapowiada się mega ciekawie, moim zdaniem bez faworyta. Jestem mega ciekaw Alonso, Carricka, nowych City i Liverpoolu. Realnie kazdy z topowych zespołów może wygrać ligę.
Gra Enrique to taki ideał do którego Arteta będzie dążył
Obyś miał rację, ja jednak takim optymistą nie jestem. Koleś już kilka lat buduje ten zespół swoimi transferami za grube miliony. Efekt? 120 minut, 1 celny strzał, 25% posiadania piłki. Trochę mało.
Ale powiedz dafton kogo oni tak naprawdę mieliby kupić? Czy Eze to był zly transfer? Nie, to świetny ofensywny zawodnik, któremu należy pozwolić grać. Już to pisałem, nikt z ataku się przy Artecie nie rozwinął i nie rozwinie. To taki typ trenera, hiszpański czesław. W zeszłym sezonie świetnie pokazał się Nwaneri i w nagrodę stracił 6 miesięcy, bo podobno za słaby w defensywie i pressingu. Kogo by nie kupili bedzie to samo. Przez 3 lata wydali najwięcej w PL i nadal cała taktyka to strącanie piłki głową. Liczyłem, że zagrają o zwycięstwo, ale tam było tylko przetrwanie do karnych. To nie pragmatyzm, to antyfutbol. A w Havertza nadal wierzę.
Nikt mi nie wmówi, że PSG ma faktycznie o 3 klasy lepszych piłkarzy, żeby tak zdominować mecz. Tutaj winny jest tylko i wyłącznie Arteta.
Patrze na statystki i nie wierzę. Przecież to jest upokarzające. Kompromitacja futbolu. No ale zaraz karne, czyli plan Artety się udał, teraz jeszcze trochę szczęścia i jest puchar.
Im bliżej meczu tym według bukmacherów rosną szanse Arsenalu. PSG nadal faworytem ale już nie tak wyraźnie. Co do Liverpoolu to brałbym Glasnera.
Jakby ktoś się zastanawiał to Arsenal wydal najwiecej na przestrzeni ostatnich 3 lat. Co zabawne drugi jest spurs. Birmingham i Emery to jest ciekawostka, prawie na zero.
No i pięknie. Kto wie, może teraz bardziej na luzie, pewni siebie podejda do finału LM i sprawią niespodziankę. Ja mimo wszystko zdania o Artecie nie zmieniam.
Patrząc na te dane to trudno się dziwić ostatniej fascynacji grami usługami przez sony. Żadna z wymienionych nie należy do nich.
Te reklamy tak naprawdę zabijają te kina, tylko trochę wolniej. Ja sobie nie wyobrażam placic za oglądanie 30min reklam. Niech ogarną jakiś inny model finansowania albo renegocjują umowy.
Żeby wprowadzić trochę pozytywnej treści proszę o wskazanie ulubionego polskiego komentatora. Dla mnie jest to pan Szpakowski. Absolutnie naturalny komentarz, zero udawania. Był jeszcze jeden człowiek, niestety nie pamiętam nazwiska, pracował dla canal+.
Ja bede pamiętał. I pewnie jakieś wikipedie zapamietają. Ale fakt, to jest średnio warte. Może i nikt nie będzie pamiętał, ale ja myślę o sobie
Pizystrat. Właśnie tacy jak Ty krzyczeli Wenger out. Teraz ten klub przez praktycznie wszystkich którzy mają jakieś pojęcie o piłce jest uważany za grający najbrzydszy football. Ale sa też tacy księgowi i kolesie od statystyk. Trafiles szóstke, bo morderca talentów podobno dostanie 5 letni kontrakt. Ja naprawdę wspieram całym sercem ten klub, członkiem jestem od 15 lat, więc chyba niedługo będę mógł się ubiegać o silver membership. Ale mam wrażenie, że cała marka Arsenalu jest niweczona. Jesli Henry, którego uwielbiam ma pomnik to Wenger powinien mieć trzy. To jego zajebiste zarządzanie zbudowalo nam stadion. Widziałeś Mylesa w ostatnim meczu? Teraz mi wytłumacz dlaczego cały sezon spędził na ławce. I coś czuję, ze wyląduje tam z powrotem. Albo taki Eze, wydajesz 60mln, zeby posadzić go na ławce. Spójrz jak wydawał pieniądze Arsene, ten Hiszpan jest lata świetlne rozumem.
Ten Real ma tak genialnych pilkarzy ze chyba nawet moglbym ich prowadzić. Co tam się dzieje jest niepojęte
Niby się podswietla ale chyba nie do końca. Za nic nie ogarniam gdzie ostatnio pisałem
Sorry dafton ale pilkarska patologia nie może wygrać. Pierwszy raz w życiu bede kibicował przeciwko. Jest takie powiedzenie-oczywiście przekrecam, ale ten watek czytaja topowi umysłowo ludzie, więc sobie wydedykują-musi być zle zeby bylo dobrze
Fakt, zasluguja, grają najlepszy football, niestety. Ja już zgubiłem powód mojej niechęci, przypomnialem sobie to ten szemrany wlaściciel. Samo PSG jest super.
Co za koszmar. Koles nie moze zachować posady ligą mistrzów. Z drugiej strony nie można kibicować PSG. Co za nieszczęście
Dlatego wątek jest beznadziejny. Dobry panie Murphy, Hardy, Spacey. Uwielbiam. A jak Alfie rozmawia z Tommym to jest arcydzieło. Best I knew of all time.
Kurde, trochę racji masz. Ja mimo wszystko obstawiam Palace, obok Brighton strasznie nieobliczalna drużyna. Tak to będzie 1:0 dla Palace. Zresztą ja nie chcę mistrzostwa wyżebranego. Chce zeby to wygrać Liverpool way, czekali równie dlugo, ale zmiażdżyli.
W momencie gdzie można coś naprawdę wygrać ten klub dopada niemoc. Zgubimy punkty, najprawdopodobniej z Palace. A odnośnie dafton ligi włoskiej to AC zawsze będzie dla mnie tym największym, mimo statystyk. Może to dlatego, że kojarzę tylu genialnych pilkarzy którzy tam grali. Potem jest Inter, Roma, Parna i chyba moze Juventus.
Polska liga to w ogóle jakiś dramat. Za chwilę mistrz po 34 meczach bedzie miał ledwo +10 bramek. A jak jeszcze popatrzy się na składy, gdzie czasami gra 3 Polaków no to w ogóle komedia. Mogę to zrozumieć w Madrycie albo Londynie, ale nikt mi nie powie, że do Ekstraklasy (nadala nie mogę przestać się śmiać z nazwy, jest super, tyle sarkazmu) ściągamy perełki.
Mam to dziadostwo przez które przechodzil mohenjodaro.
Jednak Inter to zawsze był poziom. Moze nie AC ale poziom
Oby w końcu ten wieczny głód Square został syty. Cudowna gra.
Czyli nie ma, skoro główni kibice nie potrafią wskazać. Ja zawsze myslałem, że to mediolańskie zespoły, ale liczylem na coś głębszego. A co z fabryką najlepszych pilkarzy Francją, mają coś ?
Mam pytanie. Mecz których drużyn jest najbardziej prestiżowy we Włoszech i Francji? Chodzi mi o odpowiednik Real-Barcelona, Utd-Liverpool, Lech-Legia.
Clair Obscure: Expedition 33
Control
Prey
Pillars of Eternity
Like a dragon: Infinite Wealth
Final Fantasy VII Rebirth
Deus Ex: Mankind Divided
Rewelacja. Pewnie przesadzam, ale mam wrażenie, że przez ostatni rok zrobiliście więcej niz przez ostatnie 10 lat.
Przeczytalem naglowek o prostytutkach i wiedzialem, ze to Wlochy. Tam nawet Francuza na złą drogę sprowadza.
Dlatego nie wiem gdzie umieścić Di Caprio. Warsztat? Poziom Nortona. Wolny czas i kino? Zdecydowanie Pitt.
Tylko mi tutaj nie spoiluj. Czekam na lipiec i zrobię to wszystko na raz. Trochę test siły woli.
Boy from neighbourhood. Zazdroszczę dzielnicy. Wg moich standardów to trzeba dolozyc 50kg i usunąć kilka zębów. Przez chwilę myslalem, ze to koleś ratujący delfina. Nie jestem gejem ale uwielbiam faceta. Jeśli kiedyś Homelander podniesie rękę na niego to będzie koniec.
Właśnie o to mi chodzi. Dzięki takim nazwiskom można znaleźć perelki filmowe. W życiu bym nie powiedział, ze to soldier boy.
Nikt nie wziął na poważnie tego wątku, a to ważna sprawa. Kiedyś zalozylem podobny o aktorkach dzięki czemu odkryłem kilka fajnych filmów. Swoją drogą zawod aktora to strasznie wymagające zadanie. Tylko ułamek procenta ludzi jest w stanie go wykonywać na przyzwoitym poziomie. Koszmarny zawód, odzierający z życia prywatnego. Tym bardziej cenię ludzi którzy poświęcili temu życie.
Warzywo pokazało, ze ludzie sa dziwni. To jest chyba zadanie niewykonalne, ale jesli przystawic lufe do skroni, ktory jest tym ulubionym. Jeden. Mi wolno wiec podam dwoch. Norton i Pitt.
Jedno warzywo którego nie jecie, powód dowolny.
Kalafior. Mam dwa powody. Wygląda jak mózg i jest bezsmakowy.
Krótkie podsumowanie pracy Artety za ostatnie 3 lata.
- styl mierny, cala taktyka opiera się na stałych fragmentach i nadziei, że Merino albo Gabriel strącą to głową
- 1 Trofeum
- wydane 630mln funtów
- i to co boli mnie najbardziej. Rozwój piłkarzy praktycznie nie istnieje. Żaden ofensywny zawodnik się nie rozwinął, a w przypadku Saki to jest regres. Najpierw skutecznie wyhamował Smitha-Rowa, potem Nwaneriego, Mylesa, a w kokejce jest Dowman.
Najśmieszniejsze jest to, że koleś przedmeczową gadka nadal potrafi mnie kupić. Potem jest mecz. Rozczarowanie. Następnie znowu gada. I to wszystko się nie klei, jakby bylo trzech braci bliźniaków. Trzeba mu oddać, ze ogarnął klub zanim ten wpadł w marazm jak Utd. Ale starczy. Grzecznie podziekowac i się rozstać.
Cos Mikelowi się pomieszało. Normalnie okolo 80min obsranym krokiem idzie do Dowmana prosić o ratunek, a tu nic
Dwie pierwsze części byly bardzo dobre, trojka to gameplayowa męczarnia i cringowe dialogi.
Slaby final się szykuje. Ani Atletico ani Arsenal nie zasluguja na gre w finale. Jedni grają brzydko, drudzy nudno. Dzisiaj w Monachium to był final.
Jak na 160 osób to trochę średnio ta gra wygląda. Walka wygląda siermiężnie, mimika twarzy tez nie powala. Oby nadrabiała fabulą i klimatem.
Od początku twierdziłem, że nie da się zrobić growego netflixa, a przynajmniej nie na taką skalę. Gry przechodzi się za długo, ilu dorosłych, pracujących ma tyle czasu na granie?
Trzeba przyznać, że swietny mecz City. Tak wlasnie powinien grać mistrz. To teraz jeszcze tylko wyjaśnia Arsenal w niedzielę i mozna posluchac matematyka jak to zawodnicy go zawiedli.
I znowu. Napiszę ostatni raz , bo o ile Cię lubię to trochę tracę cierpliwość. Moje tiery opierają się na sentymencie. Ja o uczuciach Ty o tabelach i punktach. Wisla Plock to ten klub na ktory zawsze łożyło państwo? Az czuje się w obowiązku przeprosić kibicow City. Przy takim parszywym klubie jak Juventus to oni są top top top notch.
No przeciez ja wrzucilem moj ulubiony klub do tier 2. O jakim zaklamywaniu piszesz?ja znam nasze miejsce. Powiedz szczerze, ubrałbyś dziecko w koszulkę City? Może dzieciaki faktycznie zapamiętaja City jako big brand, bo Guardiola, bo Troglodyta, ale dla naszego rocznika to zawsze będzie tier 3. Kurde możesz mi przypomnieć kto puścił żart o emptyhad stadium, ai mowi mi Jim Beglin, a ja jestem pewien na 99%, ze to był Carragher. A w sumie chyba się mylę, ale tak nie lubię gnoja, że idzie na jego konto
Co wy się tak uczepiliście tego Arsenalu . Tak Liverpool większy, każde dziecko to wie bo jest w tier1
Nie wiem jak mam przekazać myśli. Powiem tak. My się nie rozumiemy. Tiery to nie liczba trofeow. Tiery to koszulki w które byś ubrał dziecko. Moj tier 1 spotkasz na całym świecie, Twoj mohenjodaro niekoniecznie
Mialem na myśli Glazerow. Tak trochę trafili z deszczu pod szambo. Nigdy nie rozumiałem tego hejtu na Glazerow. Oni po prostu mieli pecha przy zatrudnianiu dyrektorów, zaufali złym ludziom. Jako właściciele nigdy nie żałowali pieniędzy. A teraz spójrzmy na tego niby wielkiego fana ManU. Koleś naprawe klubu zaczął od zwolnienia zgaduję 30k recepcjonistki. Ale chyba w tej starej glowie coś się nie balansowało to wywalił kolację wigilijną. Glazerowie byli super. Bardzo błędne jest umieszczenie Liverpoolu w Tier 2, oczywiście Tier 1.
Ok zrzucę to na karb braki w moim wykształceniu i nie przykładaniu się do języka polskiego. Mowie o naszych czasach. Jakbyś zapytał manu kibica to chyba trochę tęsknią
W sumie ramy sa proste. Nie być juvetusem. Dobrze się kojarzyc. Może niekoniecznie wiele ugrac. Wiadomo, ciężko być Realm, ale nie tak ciezko być przyzwoitym klubem.
City w Tier 1? Czy ci się sufit upadł na glowe? Napracowałeś się więc odpowiem. Liverpool jest prawie tier 1. Zadajmy sobie pytanie o jakich klubach mysla gówniarze. Nie o City
Az mnie wzięło żeby zrobić kluby tierowo. A więc.
Tier 1
Real madryt
Manchester Utd
Barcelona
AC Milan
Bayern
Tier 2
Liverpool
Arsenal
Borussia
Inter
PSG
I pewnie kilka innych
Tier 3
City
Z szacunku i sympatii nie wrzuce innych klubów do tego towarzystwa
Tak , to powazny klub. Ale tez potrzebujemy kluby drugorzedne/aspirujace. Za naszego życia City to zawsze będzie druga liga.
Jedno mnie ciekawi. Co musi się wydarzyć w życiu czlowieka, zeby zostać kibicem City. No chyba, ze ktoś się tam urodził i dziadek zabierał na mecz i tego typu rzeczy.
Ciekawe kto dzisiaj w bramce. Chociaż nie, to bedzie Kepa. Niby to tylko Southampton, ale…
Ale ta gra jest dobra! Boję się tylko, że po gorszej pierwszej części sporo ludzi odpuściło sobie Rebirth i wyniki sprzedaży przełożą się na budżet trójki. Kupować i grać, bo to jest coś genialnego. Yuffie w wersji japońskiej to top postaci ever.
Czeslaw awansowal. Potem bylo proszenie Argentyńczyków o litość, a następnie nagroda dla najgorszej drużyny turnieju. Wolę tak jak teraz, bo wiem, że jak już awansują to wstydu nie przyniosą.
Nie było zle. W porównaniu z czeslawem to byla przepasc, widać progres. Teraz tylko pozwolić Urbanowi spokojnie pracować, a Lewandowskiemu przejść na zasłużoną emeryturę.
Tak, będziesz pociskał, cale 110km/h i tylko tam gdzie nie ma variable speed limits i korków. Średnio przyjemne pociskanie.
Trochę dziwne te Como. Żeby w tak silnej lidze w klubie było tylko dwóch Włochów? Ciekawe czy Fabregas powtórzy wyniki w przyszłym roku.
W końcu dobry mecz Arsenalu i miłe dla oka bramki. Sake lubię ale jego gra w tym sezonie raczej nie usprawiedliwia 300k tygodniowo.
A ja te prześmiewcze 4th bede wspominał jako best. Nie mistrzostwo matematyka. Dla mnie będzie się liczylo co kladl do glow Wenger.
Oby z tym Pietuszewskim nie było jak z Kapustą. Polskie media grzeją, wychwalają a prawda jest taka, ze takich mnóstwo na portugalskich i fransuskich boiskach. Jak zawsze wygra mentalność.
Dopiero dzisiaj, na chlodno, w pełni zrozumiałem obraz nedzy Arsenalu. Tak nie gra mistrz. Nie w takim stylu tytuł powinien wrócić. City niestety pięknie rozegrało Newcastle, hiszpański Michniewicz meczyl sie z League 1. Ja juz nie mam sily typa sluchac, ale na bank winni zawodnicy.
Sony przekracza kolejna granice pazerności. Oby xbox stanął na nogi, bo monopol niebieskich dobrze dla nas się nie skończy.
Świetna gra o ile się pamięta z jakim gatunkiem gry ma się do czynienia. W momencie premiery nie zostala najlepiej przyjęta, ale wtedy chyba rządziły otwarte światy, stąd słabe oceny.Teraz trochę mi brakuje takich krótkich, liniowych, filmowych gier w budżecie AAA. A graficznie nadal wygląda super, nawet w 2026.
Nie rozumiem tego Arsenalu. Grają w przewadze i nadal nie potrafią dokończyć przeciwnika albo chociaż kontrolować meczu? To w ilu musiałaby grać Chelsea? Siedmiu? No ale dobra, starczy narzekania, sa 3 punkty.
A moze to Bodo? Kolejne Porto i zmiecie wszystkie pionki? Swoją drogą jakim cudem w tym mroznym kraju znaleziono prawie jedenastu ludzi zdolnych ograc Inter a w takiej pogoni gra tylko jeden Polak. Co tam się dzieje w tym polskim pilkarskim gownie? Do tego ostatnio czytałem ze na slunsku pensje pilkarzom wyplacaja emeryci, co za przepych.
Taki Klopp albo nawet Guardiola i Carlo zaprosiliby Eze na obiad, wypili piwo, a potem dostali +15 w sezonie. A mozna tez po artretowemu, powoli gasić.
Tak tak, niech podnoszą ceny extra i premium. Szybciej padnie, razem z game passem.
A moze jednak bedzie lepiej? Ile tak naprawdę wyszło hitów od MS w ostatnich 10 latach? Ale takich naprawdę hitów? Do tego pogrzebanie xboxa jako konsoli, zamknięcie czesci Arkane. To nie byl najlepszy czas.
Słabsza od pierwszej części. O ile fabula nadal trzyma wysoki poziom to misje poboczne już nie. Wszystkie te sekwencje detyktywistyczne, skradankowe, platformowe sa niepotrzebne. Polecam skupić się tylko na misjach glownych.
A Arteta dalej swoje ogólniki. Wszędzie widzi problem tylko nie w swojej zachowawczej, minimalistycznej taktyce i złym wykorzystywaniu zawodników. Czy jest jakiś ofensywny zawodnik, który przy nim się rozwinal? Przecież nawet Saka zaliczył regres. Zwolnić póki jeszcze jest szansa na uratowanie sezonu. Zresztą juz w zeszlym sezonie było zle, 74 punkty szalu nie robia.
Dla mnie Prey to jedna z najlepszych gier w historii. Nie wiem czy kiedyś doczekamy się czegoś podobnego. Nie ma chyba poza Arkane innego studia, ktore tworzylo immersive simy w budżecie AAA.
Cyberpunk 2077. Za uszy wyciaga te gre scenariusz, bo gameplayowo to w porywach 4/10.
Chyba muszę się doedukowac. Niby odwiedzikem te ‘Zle’ miejsca i nadal uwielbiam. Zazdroszczę Warszawiakom
Serio Warszawa ma zle dzielnice? Chyba odwiedzam co chce. Według mnie super miejsce do życia
I przez kolejny miesiąc będę czytał o tym jak jeden koleś strzelił. Nie tutaj, wszędzie
Najgorsze, ze nawet wtedy matematyk zostanie na stanowisku. Super zawodnicy, ale koszmarna drużyna.
I to jest właśnie Arsenal Artety. Stale fragmenty albo indywidualne przebłyski. Jeśli to nie zagra to wychodzi kompletna nieudolność kreowania akcji.
Pierwszy sezon w tygodniu otwarcia mógł liczyć na 2,9 mln minut oglądania.
Chyba miliardów.
Całkiem ok część, ale Max Caulfield zasługiwała na zdecydowanie lepszą kontynuację.
Nie no serio. Jesli Arsenal zdobędzie tytul to bedzie cos. Na chwilę obecną najlepszym strzelcem zespołu jest teoretycznie rezerwowy Trossard. Z piecioma bramkami zajmuje 22 miejsce. Zabawna sytuacja.

Wiem, ze zly watek, ale nie potrafię znaleźć wlasciwego,
a problem dotyczy właśnie szukania wątków. Przy ciemnej kolorystyce prawie nie widać tekstu. Wszystkie 3 pola zawierają tekst.
A czy oni tak naprawdę mają skład na wyższe miejsce? Najlepszy byłby Howe, ale to niemożliwe. Może Southgate? Chociaż jak miałbym obstawiać to będzie to Xavi.
No, koleś wymiata jak jest zdrowy. A pamietam jak 2-3 lata temu chciałem zeby go sprzedali w paczce z innymi Brazylijczykami. No proszę nawet ja się czasaami mylę ;)
Taki Madueke spisywał się naprawdę dobrze ,sprawiał wrażenie, że jest w formie i nagle ławka. Dopóki Saka nie złapie kontuzji to pewnie już tam zostanie. Normalnie Arsenal łapał zadyszkę bliżej końca sezonu, tym razem pilkarze zostana chyba zajechani wcześniej.
I właśnie największym problemem byłby ewentualny następca. Zwolnić Artete zawsze można, ale kto po nim? Jak widzę te przeboje w ManU to trochę odechciewa mi się zmian. Z drugiej strony ile można inwestować i czekać?
Tylko, że za drugie miejsce nie przyznają mistrzostwa, więc tak naprawdę wyników nie ma. I tak, wolałbym czwarte miejsce i ładny futbol , niż to co jest teraz. Jeszcze parę tygodni temu byłem fanem Artety ale serio. Oglądasz ich mecze? Pamiętam, że kiedyś Arsenal był drugą po Barcelonie najładniej grającą drużyną. Co z tego zostało? Co do potencjału Nwaneriego, musisz uwierzyć mi na słowo, albo sprawdź, są różne rankingi, chyba układane przez kompetentnych ludzi.
Taa. Nie mogłem uwierzyć kto to nakręcił. Do dzisiaj nie wiem co myśleć o tym filmie. Czy intencja Jacksona był żart czy to jeszcze wtedy niedoskonały warsztat? Chociaż pewnie to było spuszczenie głowy i keep rolling.
I to jest fajna historia. Sam pamiętam drogę pozyskania Piły. Wtedy jeździłem z dyskiem twardym po filmy. Co za czasy. I ta końcowa scena. Genialny film. Ale czy straszny? Chyba pojęcie lęku jest bardzo szerokie.
Ziele. O co chodzi z tym pytajnikiem? Jeśli chodzi o samą ideę horroru to pomysł Kruegera jest genialny. Można wyczyścić sypialnie z potworów, sprawdzić szafę, pod łóżkiem. Ale jak przygotować się na to co nadejdzie po zamknięciu oczu? Dzięki mohenjodaro, a myślałem że wszstkie netflixowe dziadostwo widziałem. Sprawdzę kolejne Haunting.
To wytłumacz mi ten wysoki poziom. Bo na pewno to nie Trophies
Po Conjuring to upewniałem się, że stopy na łóżku pod kołdrą. Pytam o coś głębszego
Dwa, to zero oryginalności, Freddy Krueger. Jeden to zagadka. Czasy VHS . Ktoś rysował w szopie coś co się urzeczywistniało, a rysował wilkołaka. Do dzisiaj jako osoba dorosła dziwnie się czuję na samo wspomnienie oglądania tego filmu.
Mam nadzieję,że kiedyś Arteta wyjaśni jak wybiera skład. Nwaneri uraz? A niech będzie, naiwny jestem. Gdzie są księgowi Stana? Koleś o potencjale 100 za chwilę będzie sprzedany za 15. Zresztą ciężko i tak się ogląda te męczarnie w każdym meczu. Jak zwykle się myliłem, Arteta to nie jest najlepsza rzecz jaka przytrafiła się temu klubowi od dawna. Przy nim to Messi skończyłby w hiszpańskiej okręgówce. Bez względu na końcowy rezultat, musi nastąpić zmiana managera. Aż muszę sprawdzić co robi Henry, ostatnio coś chyba asystował w Belgii.
Skurczybyki w tych czasach śledzą nas niby na każdym kroku a nie śledzą co ważne. Pieprzę, odpuszczam. Całe ich szczęście że gra cudowna.
Twoje Tak absolutnie unicestwia Nie. Chcę, żeby mój ból wybrzmiał: 100h w grze na ile? 20?30? Sto! Tym EU powinna się zająć a nie jakimiś pierdołami, żabami i motylami.
Dzisiaj znowu sprawdzę czy magicznie nie wróciły. Powinny być jakieś debiloodporne blokady przed takimi sytuacjami.
Obym na starość miał czas ukończyć to jeszcze raz.
Ja chyba nigdy tego nie zaakceptuje. Od tygodni klikam wszystko, nie działa, przepadło.
Ja stracilem 100h w Clair Obscur przez głupie kliknięcie.
Wybór graczy to kompletny średniak i kolejny dowód na to, żeby to nie gracze przyznawali tytuł gry roku.
No i super, Ekspedycja jest absolutnie cudowną grą. Chociaż nadal nie rozumiem jak można w nią grać w innym języku niż francuski.
Doceniam pracę Artety, są wyniki. Ale jego zdolność do nierozwijania talentów jest niesamowita. Dobrze, że chociaż Skelly dostał mecz, bo Nwaneri to będzie największy zmarnowany talent od wielu wielu lat.
Salah nie jest odklejony. Facet ratował im ligę, choćby rok temu. Starzeje się, nie robi już takich liczb. Nikt w Liverpoolu nie miał wglądu w jego metrykę? Jak sam powiedział nie jest większy niż klub, ale trochę szacunku się należy.
Jednak nie, wolę Wengerowe 4th niż Artetowe 1st. To była najlepsza piłka.
Ta gra jako walking sim jest co najwyżej dobra, bo jako rpg to jest lekkim nieporozumieniem, a grałam w wersję ostateczną. Strach pomyśleć jak to wyglądało wcześniej.
Od początku nie byłem zwolennikiem transferu Gyokeresa, z drugiej strony nie bardzo był wybór. Cały czas liczę, że u Havertza coś odpali jak już wróci. Koleś robi wszystko super oprócz wykańczania akcji, co u napastnika jest jednak dość istotne.
Za chwilę półmetek ligi i jak tak patrzę na listę strzelców to Arsenal w pierwszej dziesiątce nie ma nikogo. Ciekawe czy tak można zdobyć mistrzostwo, chyba sobie nie przypominam.
Świetna gra. Szkoda, że wylał się na nią cały ten głupi hejt ludzi, którzy nawet w nią nie grali. Grafika, dopracowanie techniczne, różne małe rzeczy quality of life to najwyższa półka, gra szanuje czas gracza. Do tego sprawiająca mnóstwo frajdy walka, satysfakcjonujacy rozwój postaci. Naprawdę warto dać grze szansę. A jeśli ktoś naprawdę tak bardzo boi się tego całego lgbt to może to kompletnie pominąć, chociaż moim zdaniem towarzysze wypadli bardzo dobrze (Taash jest spoko).
Widać, gdzie Eze czuje się najlepiej. Ciekawe co zrobi Arteta po powrocie Odegaarda, który już w zeszłym sezonie był bez formy.
BlackTone
No trochę jednak ma wspólnego. Może jakby nad Intergalactic pracowało całe studio a nie np połowa to gra już by dawno wyszła. Przecież to jest kuriozum, że flagowe studio Sony może nie wydać nawet jednej nowej gry przez całą generację. Oni w ogóle nie powinni nawet zaczynać prac nad Factions, nie w tego typu grach tkwi ich siła. No ale Ryanowi zamarzyły się gry usługi i ostatecznie przypłacił to stanowiskiem.
Fotka z wakacji to jest pamiątka, zdjęcie z nieznajomym średnio. Jakbyście zjedli razem obiad, wypili piwo, pogadali to ok, ale takie trochę wymuszone, z łaski zdjęcie? No nie wiem, najwidoczniej nie rozumiem. Żeby nie było, mam ulubionych sportowców, gwiazdy filmowe, ale w zyciu bym nie wpadł na to, żeby zawracać im głowę zdjęciem. Już nawet z samego lenistwa.
chyba każdy chciałby go spotkać, zrobić sobie z nim zdjęcie, ludzie szaleją jak go widzą, przyciąga ludzi etc
4x nie. I nie chodzi tutaj o Ronaldo. Ja w ogóle nie rozumiem sensu robienia sobie zdjęcia z "kimś znanym". Po co mi fotka z kimś kogo nie znam, kto mnie nie zna, kogo kompletnie nie obchodzę? Mam się potem pochwalić na instagramie? Albo ma ono przywoływać na starość "miłe" wspomnienia, że obcy człowiek pozwolił mi sobie zrobić z nim zdjęcie? Jeszcze mogę zrozumieć dziecko, ale dorosły człowiek? Przecież to jest żenujące.
Obie części były genialne, chociaż te pirackie klimaty w Deadfire niespecjalnie mi pasowały do całego lore. Ale pierwsza część to coś pięknego i moim zdaniem nie potrzebuje systemu turowego. Obyśmy kiedyś doczekali kolejnej części.
1. Persona 4 Revival
2. Intergalactic: The Heretic Prophet
3. Stranger Than Heaven
4. Max Payne
5. Control 2
6. Darksiders 4
7. Resident Evil Requiem
8. Wiedźmin 4
9. Pragmata
10. Exodus
Świetna wiadomość. Już nie pamiętam dlaczego, ale swoją przygodę z Halo zacząłem od części drugiej. Będzie idealna okazja, żeby nadrobić.
Klikając na dodaj komentarz, na recenzji handhelda xboxa przenosi mnie na stronę główną forum. Używam telefonu samsunga.
Według mnie wygląda i działa świetnie. Zresztą przy każdych zmianach było marudzenie. Zmiany zdecydowanie na plus.
Ale ta gra była dobra, rewelacja. Grafika i art style to najwyższa półka, do tego wciągająca historia, przyjemny gameplay. Jestem ciekaw następnej gry tego studia.
Szczerze, to ja trafiłem na jakieś ujęcie, że może jakiś kontakt z piłką Pope miał, ale to bardzo naciągane. W każdej innej powtórce kompletnie tego nie dostrzegam. No Gabriel robi robotę, to samo Timber. Gdzieś czytałem wywiad z Saliba, ze chce zostać w Arsenalu, to było chyba miesiąc temu. Patrząc na ten skład to obowiązkiem jest realnie powalczyć o tytuł, a nie znowu kończyć sezon z -10pkt za kimkolwiek.
Tłumaczenie jest takie, że niby Pope trafił w piłkę. Z drugiej strony wytyczne dla VAR jest takie, że ma interweniować tylko przy rażących i oczywistych błędach sędziego. Tutaj doszukiwali się na siłę jakiegoś muśnięcia piłki. Na szczęście wynik korzystny, Arsenal zasłużył.
Żałosna nagroda. Czyli cały sezon można w buty wsadzić, wystarczy wygrać LM. Śmieszna liga, śmieszny zawodnik.
Cóż, znowu mnie kupił. Koleś ma coś, że wierzę w jego gadkę, nawet to "we're close to that". Straszne nieszczęście kibicować Arsenalowi.
Arteta jest zbyt inteligentny żeby iść w magic moments. Ciekawe co wymyśli. I ten gol nic nie zmienia. Strasznie rozdygotana rzecz. Chyba bym go wyjebał. Koleś dostał wszystko o co poprosił. Ostatni sezon to był dramat, ilość punktów zdobyta to straszny regres. Z jednej strony lubię te brytyjską cierpliwość, a z drugiej... Alex się Utd opłacił, Arteta chyba nigdy nie.
Dokładnie. Za nic nie pojmuję. Na chwilę obecną Madueke to top, oby mu sie nie odechciało po decyzjach Artety.
Zastanawia mnie jak wygląda przygotowanie taktyczne w Arsenalu. Czy ci biedni ludzie nie rozumieją Artety i jego szybkiego angielskiego? Mają w dupie? Albo taktyka jest zła? Coś tam nie gra. Żal to oglądać.
Ale to będzie ciężki sezon dla Newcastle. Szkoda, że nie zrobili z Isaka przykładu i nie posadzili go gdzieś tam wysoko w loży vipow na cały sezon.
Ja czekam na kompletnie nową część z Kiryu, Goro i całą resztą. Może jakaś historia po Zero a przed piątką? Wiadomo, ciężko coś tam wpasować, ale RGG już nie raz pokazało, że w robieniu fikołkow fabularnych osiągnęło poziom mistrzowski.
Tej grze zdecydowanie bardziej brakowało sensownego, satysfakcjonującego rozwoju postaci, przemyślanego skradania, angażującej walki. Jedynie scenariusz i dialogi ratują tę grę. No ale to chyba nie miał być walking sim.
Ubisoft to w ogóle ma talent do niszczenia. Zrobili naprawdę udane Immortals: Fenyx Rising, tylko po to żeby uśmiercić jeszcze przed premierą. Zaraz po Konami najgorsza firma.
Przy takich wydatkach to chyba sam Stan sie pofatyguje do Londynu zapytać co się tutaj odjebało. Martinelli to koleś ktory kiedyś przez 12 miesiecy miał liczby, tyle. Mówiłem on i Jesus out póki są pieniądze. Ale jak zwykle nikt z Arsenalu nie czyta forum..
Nwaneri niech ucieka z tego klubu jak najszybciej. Dziwne wybory Artety. Tak się kończy bojaźliwe granie na remis.
Konami to nie jest dobry developer, strasznie leniwy, skąpy, chciwy. Najlepiej jakby oddali swoje IP Capcom-owi. Te animacje to jest nieporozumienie w 2025 w grze tego kalibru.
Akurat Kloppa i Ancelottiego naprawdę lubię i nie chcę wchodzić w pyskówkę kto lepszy. Najlepszy był Wenger, może nie za wyniki, ale za całą resztę a ludzie którzy mieli go dość to zwykłe debile. Ten sam rodzaj ludzki który teraz maluje Arteta out. Wiecznie niezadowolone debile
To ja Ci odpowiem. Słuchając Wengera człowiek miał autentyczne poczucie, że mu zależy, może to niekoniecznie dobrze, ale facet żył tym klubem.
Nasz mistrz to nieopisany dramat, zresztą jak cała liga. Jak można uważać za "sport narodowy" coś gdzie ewidentnie nam nie idzie a w składzie gra głównie niechciany odstrzał. Syf.
Football to jest ściek, korporacja, biznes. Ostatni fajny był za czasów Fergusona i Wengera.
O ile na wędliny można przymknąć oko i nie wnikać w skład, bo są przynajmniej smaczne, to surowe mięso w 60% składa się z tluszczu i - zakładając optymistyczną wersję - wody.
Jedna z najwspanialszych gier w jakie w życiu grałem. Przemyślana, piękna, satysfakcjonująca. Tutaj po prostu wszystko zagrało. I pomyśleć, że chciałem pominąć ten tytuł z uwagi na momentami wysoki poziom trudności. Oj, jaki to byłby błąd. Gra wybitna, Arcydzieło.
Cieszy, że strzelanie nie jest takie jak w remake-u. Tam dosłownie dłonie bolały od grania, takie to było toporne.
No to ja poproszę więcej budżetowych gier. Ciekawe kto zrobi serial, oby nie Netflix
Zastanawia mnie jak się nadaje AA albo AAA. Bo to niby ta niższa półka. Tutaj wszystko zagrało. Ta gra to szaleństwo.
Babe zwyczajnie zabolał rachunek, a nie utrata psa, więc pod płaszczykiem miłości do czworonoga wylała całą swoją żółć.
Osobiście wolałbym Sesko, ale nie ma co marudzić. Patrząc na to ile woła Newcastle za Isaka to cena też promocyjna. Jestem mega ciekaw co pokaże.
Bardzo fajny, mniejszy tytuł, zdecydowanie warto zagrać. Zagadki wcale nie takie banalne, przy 2-3 utknąłem na 5-10 minut, są w sam raz, żeby historia trzymała tempo. Szkoda tylko, że nie wyszła w pudełku.
Chyba myślą o Eze jako LS, koles ogolnie chyba wszędzie może grać, dobry jest. No i oby Nwaneri grał jak najwięcej. Jeśli te dwa transfery (Eze i Gyokeres) dojdą do skutku to będzie to świetne okno w wykonaniu Arsenalu, aż za dobre. Już nawet bym Salibe oddał, zwłaszcza patrząc co wyprawiał pod koniec sezonu.
Teraz doczytałem. Faktycznie, skrzydłowy ma przyjść niezależnie od transferów wychodzących. Oby to był Eze. Ponoć Arsenal oferuje 60mln w 3 ratach i Crystal Palace jest skłonne się zgodzić.
Cristhian Mosquera w Arsenalu. Za te pieniądze chyba dobry deal. Teraz jeszcze tylko Gyokeres i jesli Saliba nie odejdzie, to kto wie... Chociaż nie chce mi się wierzyć, żeby Arsenal wydał tyle na transfery bez żadnego przychodu.
Może w końcu stworzą jakiś dobry single player. Kogo tam zwolnili albo odszedł, że od czasów Bad Company jest pod tym względem tak źle?
Dokładnie, prestiż dopiero się buduje a czy się zbuduje to inna bajka. Kazdy chciał być tym pierwszym.
Nigdy nie zapomne co Stan odpowiedział na pytanie dlaczego nie zwalnia Arsena. Który oczywiście jest najlepszy na świecie
Na bok odstawiłbym biednego Madueke, ta załosna petycja wystarczy, wstyd. Pewnie to była ta sama grupa ludzi od Wenger out. Najgorsze, że ten transfer ciężko obronić. Może Stan z dziećmi kiedyś się zainteresują pilka. Bo o ile podoba mi się jego biznesowe podejście, to fajnie byłoby też widzieć ciut zaangażowania i serca.
Jeśli Madueke faktycznie ma przejść do Arsenalu za 52(!!!) miliony, to ja już nie mam sił na ten klub. Na prawej stronie Saka,Nwaneri i teraz Madueke? Bo jeśli ktoś tam planuje grać tym kolesiem na lewej stronie to powodzenia. Tam albo komuś załączyło się panic mode jak ze Sterlingiem rok temu, albo do transferów używają maszyny losującej. Klub bez żadnych ambicji, coś czuję, że Arteta straci cierpliwość i to będzie jego ostatni sezon w Arsenalu. Przy obecnym właścicielu i takiej konkurencji, to oni nigdy nic nie wygrają.
A ja myślę, że to będzie czarny kon 2025. Normalnie nie kupuję na premierę, ale tutaj zrobię wyjątek.
Zawsze mnie zastanawialo, że kibice United są tak uparcie źli. Nie licząc obecnego idioty Amerykanie nie żałowali pieniędzy. W przeciwieństwie do Stana.
Już kiedyś się zastanawiałem czy to normalne jeśli facetowi spodoba się lesbijka. Z tego co pamiętam nie wymyśliłem odpowiedzi. Zresztą to nie jest tak że mają na szyi tabliczkę.
Zmusiłem sie obejrzec kobiecą piłkę. Nieładnie napisalem wcześniej. Jedyny pozytyw to to że są śliczne.
Co tam musi się dziać w głowach fanów City, żeby pisać tak niskiej jakości trollowanie.
Ale jednak trochę dziwne, że sportem narodowym nazywamy coś gdzie nam ewidentnie nie idzie.
Jakby nie patrząc to w tym turnieju można zarobić więcej niż w LM, więc raczej klubom zależy. Po prostu City jest słabe i tyle.
Zubimendi jeśli faktycznie przyjdzie to fajnie, ale zastepowanie 32-letniego Parteya 31-latkiem za 11 milionów to średni biznes. W sumie też się nie znam, ale czuję, że Sesko by się sprawdził.
Ciekawe czy tylko SC2 ma mniejszą pulę nagród niż rok temu, czy może cała impreza ma mniejszy budżet. Oby tylko finał był bardziej wyrównany, bo o ile nie przepadam za zergami to trochę żal było Serrala. Zresztą w tej chwili nie ma chyba nikogo z taką formą jaką miał ostatnio Clem. Powinno być super.
Gyokeresa bym odpuścił, za drogi, niepewny, i ma 28 lat, wolałbym Sesko. Ale kogo obchodzi napastnik, właśnie kupili 31-letniego DM za 11 baniek. To teraz jeszcze standardowo kogoś na lewą obronę i można zamykać okno.
Pamiętaj, że nie każdy ma predyspozycje, zeby płynnie mówić po angielsku. Oprócz słówek, praktyki itp potrzebna jest też komunikatywność i pewność siebie. Niektórym wystarczą 2 miesiace w UK, a dla innych 15 lat to za mało.
The Cranberries jest depresyjnie dobre. Wiem, ze nie o to chodzi w wątku ale przed śmiercią będę miał gdzieś co było wartościowe, będę chciał przywołać wspomnienia.
https://youtu.be/cfLIlP-GAmg?si=IEENQTtLOEUGZ0XU
Od lat używałem Steelseries 7+, niestety się rozpadły. Co dzisiaj jest ich odpowiednikiem jesli chodzi o komfort uzytkowania i jakość? Strona oficjalna podsyła mi 2x droższe, wolalbym nie. A może inna marka?
Wiedzmin 3 to jedyna w moim życiu gra, w którą grałem z modem zmieniającym grafikę, barwy świata. Przecież tam było strasznie kolorowo.
Skoro robią nową oprawę graficzną to powinni zrobić też nowe animacje, bo to tutaj wygląda trochę komicznie.
Kiedyś strasznie lubiłem filmy Brooksa, ciekawe jak się zestarzały. Gdzieś jeszcze powinienem mieć na dvd mój ulubiony Lęk wysokości, będę musiał sobie odświeżyć.
Może być, ale i tak bardziej czekam na Greek Saga Remastered. Mam nadzieję, że nie porzucili tego projektu.
Wiadomo, wyborcom pisu nie da się za dużo wytłumaczyć, oni już tacy są. Ale można bylo próbować przekonać elektorat każdego innego kandydata, albo tych którzy w ogóle nie poszli zagłosować. Nie mam pojęcia jak oni wyobrażają sobie dalsze rządzenie, skoro cały ich misterny plan poszedł z dymem.
Mozna tylko podziękować tej żałosnej koalicji. Mieli prawie 2 lata, żeby wyjaśnić ludziom to co napisane w pierwszym poście, przekonać, że warto należeć do cywilizacji zachodniej. Nie zrobili nic. Ciągłymi wewnętrznymi kłótniami zmarnowali cały kredyt zaufania otrzymany w 2023. Niech już się może lepiej oderwą od koryta i ogłoszą przyspieszone wybory, inaczej to będą kolejne stracone dwa lata. Bo to, że pis wróci do władzy jest raczej nieuniknione, im szybciej zaczną tym szybciej skończą i kolejne wybory. Może wtedy już będzie na kogo głosować.
Właśnie tego najbardziej się obawiam. Tutaj żadne exit albo late poll nic nie powiedzą. Trzeba czekać na oficjalne wyniki.