Tymczasem ja, który 90% gier kupuje tylko na promkach za max 150zl. Gry mogą kosztować i 500zl, ja i tak kupię dopiero w rozsądnej cenie do 150zl max na wyprzedażach. A jesli nie, to i tak mam juz mnóstwo gier, ktore zapewnią mi dobrą rozrywkę i wcale nie potrzebuje do tego nowych tytułów.
Trzeba być nienormalnym aby za ponad 90% dzisiejszych gier płacić więcej niż 50 zł, a co dopiero ponad 100 zł.
Moim zdaniem najbardziej ekonomiczne jest polowanie na promocje w cyfrze, potrafią być niewiele gorsze niż np. steamowe.
Sam też tak robię i na premierę bardzo rzadko kupuję. Więcej niż 200 pln nie dam. Ostatnio tyle dałem za BF6 na premierę, a najdroższa grą na PS5 byłBaldur 3 za 280 pln
Po likwidacji Bluepoint Games niech sami sobie zabiorą premiere ... Myślą że jak będą robić podwyżki to ludzie dalej będą kupować? Sony przez to że straciło realną konkurencje nic totalnie nie robi a my straciliśmy bardzo dobre studio Bluepoint Games ...
bo zrobili jedną grę ktora obrosła w legendę? przestańcie już biadolić o tym