Via Tenor
Kratos się skończył na Ascension.
kolejne popłuczyny można podsumować tylko w jeden sposób
Ledwo zaprezentowali, a już się tłumaczą. Ale to będzie gó#no i klapa finansowa 😁
Obejrzałem trailer i mega wrażenie zrobiła gadająca kostka wbita w miecz czy gadający miecz wbity w kostke, a jeszcze większe że zupełnie nikt sie nie przejął tym, że gościowi płoną włosy... przecież może wywołać pożar. A tak poważniej to zdanie "Faye to po prostu coś innego. Stanowi część szerszego obrazu, który tworzymy. Bardzo chciałbym zgłębić wszystkie możliwe postacie" nasuwa mi sie Coop Roguelike Games ;/
Via Tenor
Kratos się skończył na Ascension.
kolejne popłuczyny można podsumować tylko w jeden sposób
Ascension
David Jaffe -Marianne Krawczyk - Ariel Lawrence
Więc jakie to ma znaczenie czy pracowała wcześniej przy GoW i zna serię, skoro wszystko po Ascension to popłuczyny?
Tak zna serię, że tylko przy Ascension ją widzę z tych prawdziwych GoW.
A przypomnij co David Jaffe czyli ojciec GoW stwierdził o Szlaufey?
Jedynie jedna z trzech writers w spinoff Ascension, gdzie Jaffe był obecny czyli ojciec GoW.
GoW1 najgorsza gra z serii? XD Ascension jest gorsze wyraźnie od trylogii, która trzyma podobny poziom. choć to nadal prawdziwy GoW. Dalej tylko popłuczyny, Dad of Boy.
No tak, nie pasuje do narracji bo ojciec serii uważa Szlaufey za gówno wiec wojna domowa XD
No ale przecież ojciec serii nic nie znaczy, liczy się Ariel jakaś tam co przy Ascension pomagała i kolejnych popłuczynach.
Wiadomo, że nie koniec. Po 8 częściach może sobie dychnąć, a pomysł z Faye i zaświatami dla bogów jest bardzo ciekawy :)
Kratos powinien był umrzeć (albo przynajmniej "pójść na emeryturę") w Ragnarok i jego miejsce powinien był zająć Atreus. Kratos przeżył swoją przygodę i naprawdę nie wiem co więcej mogą z nim zrobić poza odgrzewaniem starych kotletów.
Jeśli chodzi o tą grę to chyba miałbym do niej lepsze podejście gdyby nie była częścią franczyzy GOW tylko czymś nowym, po mocnym zawodzie jakim był Ragnarok nie mam zbyt wielu nadziej z tą serią.
I żeby nie było - uważam że GoW 2018 to chamski reboot który powinien mieć całkowicie inne postacie, a nie powklejamy znanego Kratosa i go zmienimy tak by tylko wyglądem był jak poprzednia postać z GoW.
Przecież to oczywiste, że każda marka, która raz odniosła sukces, będzie dojona do ukupkanej śmierci... A potem przyjdzie remaster, reboot i inne redojonka
Ledwo zaprezentowali, a już się tłumaczą. Ale to będzie gó#no i klapa finansowa 😁
Nie mam najmniejszego problemu z Faye, gameplay wygląda fajnie. Problem mam natomiast z tą galaretowatą bryłą. Kto wpadł na pomysł, że to będzie fajny towarzysz podróży? Trzeba przyznać, że baaaardzo odważna decyzja.
Jestem starym fanem serii i gow 2018 był spoko. Nawet bym powiedział, że słaby gameplay (Moim zdaniem, nienawidzę tej kamery) odpokutował trochę klimatem i uczuciem podróży. Jako taka bardziej kameralna historia sprawdzało się to całkiem ok. Niestety ragnarok już nie. Gra była mega rozwleczona, przegadana. Z drugiej strony jak się zaczynały spirale walk co chwila które były mega powtarzalne to męczyło w drugą stronę. To wszystko nawet nie było by jeszcze najgorsze, ale same postacie i fabuła były po prostu mega nieciekawe. Jak 2018 mnie porwało i zaciekawiło chociaż pod względem tej przygody to ragnarok to wszystko wywalił do kosza. Pierwsze 2h wciskał w fotel a później było już tylko gorzej. Największe rozczarowanie growe. I znowu wraca kamera z gearsów i drętwe animacje walki... Eh
Argument o strachu grania kobiecą postacią obalają miliony facetów grających kobietami w MMO. Poza tym dobrze zrobiona kobieca postać nigdy większości nie przeszkadzała, np. seria Tomb Raider, Hellblade, Control, Bayonetta, NieR: Automata, (seria) Resident Evil i można tak wymieniać gry, w których granie postaciami kobiecymi nikomu nie przeszkadzało, a jednocześnie te kobiety kopały wszystkim tyłki.
Mało tego, miliony kobiet też nie mają ochoty grać kimś brzydkim czy podobnym do siebie. Wystarczy sobie obejrzeć pierwszy lepszy cosplay i 99% kobiet (ładnych czy brzydkich) wybiera postać kobiecą, która jest piękna i seksowna. Branża kosmetyczna by praktycznie nie istniała, to samo z operacjami plastycznymi, dzisiaj większość kobiet też nie chce wyglądać naturalnie, tylko maskuje swoje niedoskonałości.
Ale problemem nowej odsłony God of War jest to, że pomijając disneyowski vibe i fiolet, całość wygląda jak randomowo wygenerowana z jakiegoś generatora. Główna postać jest przeciętna, walka wygląda przeciętnie, cała scena fabularna również, nie ma tu żadnej intrygi i niczego intrygującego, a sama bohaterka niczym się nie wyróżnia, wszystko jest takie bez wyrazu. Innymi słowy, niczym ten pokaz nie zachwycił. Jakby twórcy nie mieli w ogóle pomysłu na tę bohaterkę i na cały scenariusz, antagoniści również wyglądają do bólu generycznie.
David Jaffe, jeden z oryginalnych twórców, sam skrytykował całość jako nudną, która wygląda jak gówno i mającą vibe Forspoken. A dla tych, co nie wiedzą to koleś o mocno lewicowych poglądach.
PS: Nikt nie ma ochoty grac brzydkimi postaciami, gry w większości nie mają być odzwierciedleniem nas samych a jedynie naszych pragnień i fantazji, oczywiście jest miejsce na "brzydkie" postacie czy jakby to ująć bardziej naturalne, czy odzwierciedlające rzeczywistość, ale to tyczy się niewielkiej ilości pozycji, które są ściśle określone np. dramat czy komedia. Wyjątki się również zdarzają owszem, ale to margines przypadków, dobrze napisanego scenariusza, jak i postaci.
Via Tenor
David Jaffe, jeden z oryginalnych twórców, sam skrytykował całość jako nudną, która wygląda jak gówno i mającą vibe Forspoken. A dla tych, co nie wiedzą to koleś o mocno lewicowych poglądach.
To tez koles z wieksza iloscia dziwnych fetyszy i psychoz (biorac pod uwage jego gry) niz dorodna strona porno, i koles ktory od 20 lat nie zrobil nic dobrego.
Co mnie interesuje ze mu sie nie podoba (czyt. ma bol tylka)? Niech siedzi w piwnicy (bo taki roztacza vibe).
Jedyne co pokazujesz (i reszta "oburzonych) to jak wielkimi incelami jestescie. Faye wyglada doslownie jak odgrywajaca jej role aktorka (i wcale nie jest brzydka. Ten wysryw wyzej pokazuje tylko ze autor kobiete widzial jedynie z daleka).
Nie kazda gra musi byc zrobiona pod twoje czy kolesia od GoW seksualne fantazje lol. Moga byc tez takie w ktorych postacie nie wygladaja jak aktorka porno.
Niedojrzali sa ci, ktorzy rozdzieraja szaty bo ktos smie zrobic cos innego i nie ucieka sie do taniego zaspokajania piwniczanych fantazji. Nie boj sie - fap materialu nie zabraknie nigdy. Jestem pewny ze zrobia jeszcze pietnascie gier o starym dziadzie, ktorego cala osobowoscia jest anger management issues i ktorego design doslownie jest targetowany w psychologie dojrzewajacego nastolatka z burza hormonow.
Ale moze tez od czasu do czasu wyjsc cos wygladajacego inaczej i co moze sprobuje opowiedziec sensownejsza historie (moze).
To ze model jest 8/10 a nie 10/10 przezyje.
btw. beka ze stwierdzenia ze walka prezentuje sie przecietnie, podczas gdy jest ewidentnym powrotem do systemu sprzed "souls-wannabe" rebootow (i przypuszczalnie podwalina pod rimejki). Postacie tez sa spoko, w koncu cos nowego i inne niz w kolko do zarzygania te same mitologie i bogowie. Jakby bylo wiecej z rzadko pokazywanych (czyli np indianskie, hinduskie, afrykanskie, oceania/maori, itd...) to zajebiscie.
A jak kolory przeszkadzaja to zapraszam do Gothic rimejk. Masz saturacje 15% i prawilny klimacikt.
Jedyne co jest naprawde ujowe to ta kostka, ale biorac pod uwage ze nazywa sie Phranque, to wydaje mi sie ze jest tu drugie dno.
hahaha pierwsze 2 komentarze od 2 największych radykalnych lewicowców na tym portalu, zero merytoryki, umiejętności czytania ze zrozumieniem, urywanie zdań z kontekstu dla własnej narracji i oczywiście ad personam XD
A jak juz piszesz cos takiego to od razu sie zdecyduj(cie), czy gry video maja (i moga) aspirowac do czegos wiecej niz fantazja dojrzewajacych chlopcow (bo tym i tylko tym sa min. gry zrobione przez kolezke cytowanego w newsie), czy jednak nie.
Bo moze niekoniecznie konkretnie od ciebie ale ogolnie od "gamerow" (czyli szeroko pojetej wiecznie oburzonej jak sie nie kleka do ich dziecinnych fantazji) czesci graczy dochodza sprzeczne sygnaly. Bo chyba jednak chodzi tylko o to 👉👌 i taki obraz wasz lol.
Via Tenor
To ze "brzydka" i nieakceptowana przez "gamerow" aktorka (i zarazem cala postac oraz koncept) jest turbo nerdem i doskonalym przykladem odpowiedniej osoby w odpowiednim miejscu, jest tylko wisienka na torcie doskonale pokazujaca o co tutaj tak naprawde chodzi.
A Jaffe to infantylny czlowiek i tyle. I doskonaly przyklad "swietnego designera", ktory jak idzie na swoje to wypuszcza taki crap (do tego rowniez infantylny i glupi do bolu, zaczynajac juz od nazwy firmy), ze czlowiek nie wie czy sie ma smiac czy plakac. Tbh jak ma bol dupy, to pewnie bedzie dobre.
Ale niech ma swoje kolejne piec minut. Grifterzy pewnie beda sie przescigac w cytowaniu.
Via Tenor
A cos w temacie, czy tylko jedna linijka zaprzeczenia bo tak naprawde nie wiesz co napisac?
Tak myslalem. Pewne rzeczy trzeba wysmiewac i nazywac po imieniu. NIe bedzie mi patola bez szkoly z jutuby dyktowac jaka rozrywka moze byc tworzona, a jaka nie.
I jestem swiadomy ze nikt zdania nie zmieni. Niestety w takim wieku, taki infantylizm jest juz niereformowalny,
Jedyne co jest naprawde ujowe to ta kostka, ale biorac pod uwage ze nazywa sie Phranque, to wydaje mi sie ze jest tu drugie dno.
Mnie też się podoba i aktorka, i jej model. Walka wygląda dobrze. Animacje są fantastyczne. Seria potrzebowała jakiejś zmiany, bo "Ragnarok" mnie tak wynudził, że dotarłem tylko do połowy. Ale...
Kostka wszystko psuje. Nawet jeśli to aluzja do D&D albo dziwaczny żart z drugim dnem. Nie wiem, czy jakiś zwrot akcji jest w stanie to uratować. Ciekawe, kto i dlaczego wpadł na taki pomysł.
Via Tenor
I mam nadzieje ze bedzie jak najmniej klasycznych Rzym/Grecja/Egipt i skupia sie na "second tier" a moze i na trzecim. Jest tyle malo eksplorowanych w grach wierzen i settingow mitologicznych, ze az zal patrzec po raz kolejny na tych samych bogow i herosow.
Ale kostka mi sie wymyka i troche mam nadzieje ze jednak to "prank". Doslownie chyba nigdy w grze video nie widzialem czegos tak "niepasujacego" i wymykajacego sie logice.
"Cosmic cube"?? WTF? WHY? Czemu "cosmic". Oprocz tego w calym pokazie nie bylo zbyt wiele "marvelowosci", wiec po co to wogole?
A jesli juz musi byc companion i przypuszczalnie przekleta/ukarana w ten sposob osoba, to czemu kostka z galarety?
To chyba jakis eksperyment spoleczny lol.
Troche szkoda jakby to mialo tak wygladac cala gre, bo walka mi sie mega podoba. Lekkosc i finezja. Mieczyk fajny. Przypomnialy mi sie czasy jak za dzieciaka sie gralo w Soul Calibur, tam byla taka Xianghua. Walczyla podobnie. Chyba tez sam styl i rodzaj miecza. ;)
Nie wiem, tak oglądam ten gameplay i Kratos wygląda jakby był na ostrej redukcji masy, strasznie zmizerniał. Dziwnie wygląda. Jakby chory był. I to nie trolling - zobaczcie jak w tej produkcji on wygląda, jego żona OK a on jak jakaś mizernota.
Nie lubie tej serii i cała afera trochę mnie śmieszy ale potem sobie przypomnialem że sam się mocno wkurwiłem gdy się okazało że Rogue w Diablo IV to nie jest kanoniczna Rogue z Diablo 1 i 2 tylko jakieś chuj wie co robi że Rogue to może być facet. A dla mnie Rogue z Diablo to tylko kobieta, z Zakonu Sióstr Niewidzącego Oka... Tak więc trochę rozumiem wkurw fanów God of War.