Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS

Cyanide Studio

Firma producent wydawca

Studio deweloperskie z siedzibą na przedmieściach Paryża, zajmujące się tworzeniem produkcji przeznaczonych na komputery osobiste, konsole i urządzenia mobilne. Zespół specjalizuje się w grach sportowych, jednak nieobce są mu również między innymi gry RPG i przygodówki. Do najpopularniejszych serii opracowanych przez tę kilkudziesięcioosobową ekipę należą: Pro Cycling Manager, Blood Bowl oraz Styx. Od 2018 roku Cyanide jest częścią firmy Nacon.

Historia

Gry sportowe…

Firma Cyanide Studio została założona w 2000 roku przez byłych pracowników Ubisoftu, zamierzających zrealizować swoje marzenie stworzenia menedżera sportowego traktującego o kolarstwie. W efekcie w 2000 roku na komputerach osobistych ukazał się Cycling Manager. Tytuł odniósł sukces sprzedażowy, więc rok później doczekał się kontynuacji. W ten sposób narodziła się seria, której kolejne części wypuszczane są co roku.

Zdobyte doświadczenie deweloperzy szybko przenieśli również na inne dyscypliny, czego efektem było powstanie między innymi takich marek, jak Horse Racing Manager (tytuł zadebiutował w 2003 roku), Pro Rugby Manager (pierwsza części serii pojawiła się w sprzedaży w 2004 roku) oraz Winter Challenge (które w Polsce zadebiutowało pod nazwą Igrzyska Zimowe 2007).

…ale nie tylko

Pomimo że w jej portfolio prym wiodą menedżery i symulatory sportowe, ekipa Cyanide Studio szybko rozszerzyła działalność na inne gatunki. Pierwszą tego typu produkcją było Chaos League z 2004 roku, czyli oryginalna hybryda RTS-a, RPG-a i gry sportowej. Gracze trafiali w niej do mrocznego świata fantasy i przejmowali kontrolę nad drużyną biorącą udział w brutalnych zawodach wzorowanych na footballu amerykańskim. Pozycja odniosła umiarkowany sukces, aczkolwiek sprzedała się na tyle dobrze, że po kilku miesiącach doczekała się rozszerzenia zatytułowanego Sudden Death.

W roku 2007 Cyanide Studio postanowiło spróbować swoich sił na polu gier RPG akcji. Opracowany przez ten zespół Loki, który trafił na PC, przenosił graczy do fantastycznego uniwersum czerpiącego garściami z europejskich, egipskich i indiańskich mitów. Produkcja posiadała rozbudowaną kampanię fabularną dla pojedynczego gracza i równie bogaty tryb multiplayer, pozwalający tak na kooperację, jak i na walkę na arenie. Umiarkowanie ciepłe przyjęcie ze strony graczy i recenzentów sprawiło, że jak dotąd tytuł nie doczekał się kontynuacji. Na kolejną produkcję studia Cyanide gracze musieli czekać dwa lata (nie licząc kolejnych odsłon cyklu Cycling Manager i jednorazowego „skoku w bok” w postaci konwersji gry Runaway: The Dream of the Turtle na konsolę Nintendo DS).

W 2009 r. na pecetach pojawiła się gra Dungeon Party – tym razem deweloperzy postanowili sprawdzić się na poletku gier MMO dystrybuowanych w modelu free-to-play. W tym samym roku Cyanide Studio powróciło również do koncepcji z Chaos League i opracowało kolejną brutalną grę nawiązującą do footballu amerykańskiego. Jak sugerował tytuł, Blood Bowl było oparte na licencji firmy Games Workshop, dzięki czemu zabawa toczyła się w mrocznym uniwersum Warhammer Fantasy. Produkcja została wydana na pecetach i konsolach, sprzedając się na tyle dobrze, że z czasem została przekonwertowana również na urządzenia mobilne z systemami iOS i Android. (Nie była to jednak pierwsza gra od Cyanide Studio na iOS – w sierpniu 2009 roku zadebiutowało bowiem Dungeon Raiders; zabawna gra akcji z elementami RPG.)

Gra o tron

W tym samym roku studio pozyskało prawa do marki Gra o tron, co w kolejnych latach miało zaowocować premierą dwóch produkcji. Pierwsza, czyli dostępna wyłącznie na pecetach Gra o tron: Początek z 2011 roku, była strategią czasu rzeczywistego wzbogaconą o elementy turowe; druga, czyli młodsza o niecały rok Gra o tron, to klasyczne RPG dostępne tak na pecetach, jak i na konsolach PlayStation 3 oraz Xbox 360.

W tym samym czasie studio pracowało też nad innymi projektami. W 2012 roku zadebiutowało Confrontation (gra strategiczna będąca adaptacją figurkowej gry bitewnej stworzonej przez firmę Rackham) osadzone w fantastycznej krainie Aarklash, a także Dungeonbowl, czyli kolejna wariacja na temat futbolu amerykańskiego z udziałem ras zamieszkujących uniwersum Warhammer Fantasy. Pod koniec tego roku światło dzienne ujrzało również Of Orcs and Men, stworzone przez Cyanide Studio we współpracy z ekipą Spiders.

W 2013 roku studio opracowało cztery produkcje, których listę otwierało Impire (gra strategiczna inspirowana kultowym Dungeon Keeperem), a zamykało Aarklash: Legacy (taktyczna strategia z elementami RPG, osadzona we wspomnianym wcześniej uniwersum figurkowej gry bitewnej Konfrontacja; należy dodać, że był to pierwszy tytuł wydany samodzielnie przez ekipę Cyanide Studio).

W kolejnych latach studio podążało wyznaczoną wcześniej ścieżką, rozwijając swoje serie sportowe i tworząc nowe produkcje osadzone w realiach fantasy. Jedną z tych ostatnich było Dogs of War Online, czyli jeszcze jedna próba wejścia na rynek z grą free-to-play. Rok 2014 przyniósł z kolei premierę gry Styx: Master of Shadows, czyli klasycznej skradanki, w której gracze mogli poznać dalsze losy jednego z bohaterów wspomnianego wcześniej Of Orcs and Men. Produkcja spodobała się graczom i recenzentom na tyle, że po trzech latach doczekała się kontynuacji – Styx: Shards of Darkness zadebiutowało w 2017 roku. W międzyczasie studio opracowało też pełnoprawną drugą odsłonę cyklu Blood Bowl, a także mobilny spin-off serii, czyli Blood Bowl: Kerrunch.

Nie tylko Zew Cthulhu i Świat mroku

W 2017 roku studio Cyanide zapowiedziało grę Werewolf: The Apocalypse, opartą na popularnym stołowym RPG-u znanym w Polsce jako Wilkołak: Apokalipsa. W roku 2018 poinformowano natomiast o powstawaniu RPG-a na podstawie kultowej gry Paranoia. Do ich premier była jednak jeszcze daleka droga.

W maju 2018 roku firma Nacon poinformowała, że przejęła Cyanide Studio za 20 milionów euro. Poza tym zespół oddał w nasze ręce szereg projektów, wśród których prym wiodły Space Hulk: Tactics oraz Call of Cthulhu. Ten pierwszy był taktyczną grą RPG osadzoną w uniwersum Warhammera 40.000 i opartą na stołowym Space Hulku z 1989 roku. Tytuł zadebiutował 9 października na komputerach osobistych, PlayStation 4 oraz Xboksie One. Drugie z wymienionych dzieł było natomiast grą przygodową z elementami skradanki i survival horroru, a oparto je na tak zwanej Mitologii Cthulhu autorstwa słynnego H.P. Lovecrafta. Produkcja pojawiła się na PC, PlayStation 4 oraz Xboksie One 30 października 2018 roku, a niemal rok później trafiła także na Nintendo Switch.

W 2019 roku studio Cyanide dostarczyło nam dwa projekty (poza kolejną odsłoną cyklu Tour de France/Pro Cycling Manager rzecz jasna). Mowa o pecetowej wersji gry Paranoia: Hapiness is Mandatory (w lutym 2020 roku ów tytuł „wyparował” z Epic Games Store w tajemniczych okolicznościach) oraz Blood Bowl: Death Zone, czyli multiplayerowym spin-offie cyklu Blood Bowl, który 10 lipca wyszedł z Wczesnego dostępu na platformie Steam, gdzie spędził niespełna dwanaście miesięcy. Poza tym rok 2019 przyniósł nowe materiały z wyżej wspomnianej adaptacji Wilkołaka: Apokalipsy; dowiedzieliśmy się również, że gra doczeka się podtytułu – Earthblood.

Rok 2020 upłynął dla Cyanide Studio pod znakiem zapowiedzi gry Blood Bowl III oraz prezentacji materiałów z Werewolf: The Apocalypse - Earthblood. Oprócz tego w czerwcu mogliśmy zobaczyć pierwszy gameplay z Rogue Lords, czyli roguelite’a pozwalającego nam wcielić się w Diabła i poprowadzić do boju armię złoczyńców, na czele z Drakulą, Baronem Samedi i Krwawą Mary. Wszystkie wyżej wymienione produkcje miały trafić do sprzedaży w 2021 roku, podobnie jak zapowiedziane blisko dwa lata wcześniej Paranoia: Hapiness is Mandatory, a ich wydaniem miała zająć się oczywiście firma Nacon.

4 lutego 2021 roku zadebiutowała gra Werewolf: The Apocalypse - Earthblood. Produkcja nie doczekała się szczególnie ciepłego przyjęcia ze strony krytyków (średnia wystawionych jej ocen według serwisu Metacritic wynosiła zaledwie 55/100; średnia not graczy była nawet niższa). W recenzjach krytykowano zarówno jej fabułę, jak i projekty poziomów oraz grafikę; zwracano również uwagę na fakt, że całość jest odtwórcza i przestarzała.