
Data wydania: 30 października 2018
Mroczna gra przygodowa FPP w konwencji horroru, wyposażona w elementy RPG i bazująca na twórczości kultowego amerykańskiego pisarza H.P. Lovecrafta. Fabuła oparta jest na mitologii Cthulhu, spopularyzowanej przez powstałe w 1926 roku opowiadanie "Zew Cthulhu".
GRYOnline
Gracze
Steam
Call of Cthulhu jest mroczną grą przygodową wzbogaconą o elementy survival horroru i skradanki. Stworzenie programu wziął na swoje barki zespół Cyanide Studio, znany przede wszystkim z serii Styx. Tytuł został wydany przez firmę Focus Home Interactive.
Call of Cthulhu zostało oparte na tak zwanej Mitologii Cthulhu stworzonej przez Howarda Phillipsa Lovecrafta – legendarnego amerykańskiego pisarza grozy. Głównym bohaterem gry jest Edward Pierce – prywatny detektyw i weteran wojenny, którego zadaniem jest wyjaśnienie zagadkowej śmierci znanej artystki Sary Hawkins i jej rodziny. Z czasem śledztwo przybiera coraz bardziej nieoczekiwany obrót – ze sprawą zdają się powiązane nie tylko równie tajemnicze zaginięcia, lecz także okaleczone ciała wielorybów znajdowane na Darkwater Island w Bostonie. Pierce odkrywa, że za wszystkim stoi tajemniczy kult czczący tytułowego Cthulhu, zwanego też Wielkim Śniącym. To jeden z prastarych, potężnych istot zwanych Wielkimi Przedwiecznymi, który pozostaje w uśpieniu, a kiedy gwiazdy na niebie ustawią się we właściwym porządku, obudzi się i na powrót przejmie władzę nad światem.
W Call of Cthulhu akcja prezentowana jest z perspektywy pierwszej osoby (FPP). Zabawa opiera się na eksploracji, rozmowach z postaciami zamieszkującymi wyspę i rozwiązywaniu zróżnicowanych zagadek. Przygoda wiedzie zarówno przez posępne miejskie uliczki, jak i szpital, podziemia, czy wreszcie świątynie kultystów. Gracz musi się przy tym starać zachować równowagę pomiędzy chęcią odkrycia całej przerażającej prawdy, a spokojem umysłu protagonisty – zbytnie zagłębienie się w tajemnice ciemności może bowiem doprowadzić postać detektywa do szaleństwa. W trakcie zabawy spotykamy mniej lub bardziej przyjazne postacie niezależne – podczas gdy jedni są chętni do współpracy, inni reagują na protagonistę wrogo. W grze zaimplementowano również elementy RPG – tytuł oparto na licencji papierowego RPG-a amerykańskiego wydawnictwa Chaosium. Edward Pierce może rozwijać swoje detektywistyczne zdolności, dzięki którym odkrywa nowe sposoby radzenia sobie z problemami.
Call of Cthulhu działa na silniku Unreal Engine i cechuje się trójwymiarową oprawą graficzną wysokiej jakości, utrzymaną w oszczędnej kolorystyce i ponurej stylistyce. Całości dopełnia soundtrack skutecznie budujący przyprawiający o dreszcze klimat.
Autor opisu gry:
Krystian Pieniążek
Ostatnia aktualizacja opisu: 23 stycznia 2017
Recenzja GRYOnline
Call of Cthulhu potyka się w kilku miejscach (technologia i rozgrywka momentami wypadają słabo), ale wyśmienita atmosfera, dobra historia i kilka świetnych pomysłów wyprowadziło ten tytuł na prostą. Bawiłem się dobrze i kibicowałem Edwardowi podczas jego szalonego dochodzenia – jeśli czujecie zew, to nie wahajcie się.
Opinie6 czerwca 2021
Opinie25 listopada 2018
Opinie30 września 2018
Opinie2 lutego 2018
Poradnik do Call of Cthulhu to kompleksowy zbiór porad oraz szczegółowa solucja do tej mrocznej gry przygodowej. Z poniższej lektury dowiesz się w jakie umiejętności warto zainwestować, jak uniknąć wrogów oraz bezproblemowo ukończyć wszystkie rozdziały.
Poradnik do gry Aktualizacja: 30 października 2018
promocje 28 stycznia 2020 19:25
gry 30 października 2018 11:05
gry 18 października 2018 14:45
gry 12 października 2018 11:00
gry 20 września 2018 16:38
gry 7 września 2018 20:28
gry 24 sierpnia 2018 09:33
gry 17 lipca 2018 11:46
gry 14 czerwca 2018 20:22
gry 15 maja 2018 12:23
Popularne pliki do pobrania do gry Call of Cthulhu.
Wymagania sprzętowe gry Call of Cthulhu:
PC / Windows
Minimalne wymagania sprzętowe:
Intel Core i5-3450 3.1 GHz / AMD FX-6300 3.5 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 660 / Radeon HD 7870 lub lepsza, 13 GB HDD, Windows 7/8/10 64-bit.
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Intel Core i7-3820 3.6 GHz / AMD FX-8370 4.0 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 4 GB GeForce GTX 970 / Radeon R9 390 lub lepsza, 13 GB HDD, Windows 7/8/10 64-bit.
Średnie Oceny:
Średnia z 11 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 654 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
"W większości pozytywne"
Średnia z 13485 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Filip Grabski
Recenzent GRYOnline.pl
2018.10.30
Twórcy Styxa i RPG Gra o Tron zapraszają na przygnębiającą opowieść o szaleństwie. Czy bazujące na papierowym erpegu i twórczości Lovecrafta Call of Cthulhu przekona do siebie fanów strasznych przygodówek? Jeśli przymkną oko na parę wad – to tak.
1up
Ekspert
2023.05.25
Call of Cthulhu to apoteoza twórczości H.P. Lovecrafta i przy okazji ukłon w stronę fanów Mrocznych Zakątków Świata. Plusy... Stęchła atmosfera Darkwater sprawia, że aż czuć ten rybi odór w powietrzu. Do tego świetnie przemycony nastrój grozy. Zaprawdę, pod względem klimatu, twórcy odrobili lekcje z nawiązką. Chciałbym nadmienić, iż autentycznie spodobała mi się estetyka produkcji, która robi wrażenie zwłaszcza od strony artystycznej. Wielka w tym zasługa miodnych projektów lokacji, które zachwycają finezją oraz przywiązaniem do detali. Docenić należy również warstwę muzyczną oraz zacne, drobiazgowe udźwiękowienie. Pochwalić muszę jeszcze naprawdę ładnie zrealizowane cut-scenki. Od strony gameplayowej tytuł okazał się dość ciekawą mieszanką spacerniaka, skradanki i przygodówki. Do tego dochodzą zagadki, atmosfera grozy i elementy rpg. A propos tego ostatniego, to szanuję zgrabnie przemycony, nienachalny i prosty schemat rozwoju umiejętności naszego detektywa, który ma rzeczywisty wpływ na dostępne opcje dialogowe. Sam system rozmów w miarę przemyślany, pogaduszki npc wypadają nieźle, zaś głosy postaci podłożono wzorowo. Jeśli chodzi o postacie, to mamy tu plejadę frapujących, owianych mgłą tajemnicy i często mających swoje za uszami charakterów. Dobrze poprowadzona, ciekawa fabuła pełna tajemnic odkrywa się stopniowo i daje różne możliwości poprowadzenia wątków, oferując kilka zakończeń. Większość misji jest angażująca, zapewniając zarówno spokojną eksplorację otoczenia, jak i emocjonujące etapy skradankowe tudzież pełne adrenaliny pojedynki z Tułaczem. Co więcej, często jest kilka sposobów na osiągnięcie celu. Do tego gra zawiera raczej proste, acz satysfakcjonujące łamigłówki, jak ta z sejfem. Za sprawą swojej konstrukcji wydaje się też dość urozmaicona. Potwierdzeniem tego jest chociażby ciekawy patent z odtwarzaniem scen zbrodni oraz wcielaniem się w umysł innej osoby. Czas potrzebny na przejście również uznaję za satysfakcjonujący. Minusy... W oko rzucają się dość sztywne animacje rodem sprzed dekady albo i dwóch. Co do saveowania, powiem tak: system zapisu mógłby zostać rozwiązany inaczej. Na minus kilka mniej fajnych, może odrobinę nużących etapów. Czasami niezrozumiałe opcje wyboru oraz odczucie, że w gruncie rzeczy mogą nie mieć znaczenia lub realnego wpływu na dalsze losy. Zawiodła mnie sekwencja na plaży, gdzie postanowiłem nie pociągać za spust, jednakże obszar jest tak ciasny, iż mimo usilnych prób niemożliwością jest bez oddania strzału ominąć opętanych, którzy chwytają bohatera i koniec. Odniosłem wrażenie, iż na początku przygody nasi rozmówcy zbyt łatwo ulegają detektywowi i zgadzają się na jego propozycje, co wydaje się trochę infantylne. Zaznaczyć jeszcze trzeba nierówny poziom graficzny i drobne błędy. Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn. Moja ocena – 7.0/10
mastarops
Ekspert
2020.12.06
Całkiem przyjemna gra. Jest kkimat, ciekawa historia. Jeśli chodzi o rozgrywkę to przechodzi się sama. Nie jest prawie w ogóle straszna.
MadtPL
Ekspert
2020.10.07
Szkoda, że grze bliżej do walking sima, niż do klasycznej przygodówki, zagadek w zasadzie nie ma. Za to lovecraftowski klimat i historia są dobre.
T20
Ekspert
2020.02.24
Do momentu szpitala dziwiłam się dlaczego ta gra ma tak niską ocenę, ale później zdałam sobie sprawę dlaczego.W moim odczuciu jest ona zdecydowanie zbyt krótka i zbyt liniowa. Małe miasteczko portowe składa się dosłownie z kilku chatek i dwóch miejsc gdzie można z kimś porozmawiać, a cała reszta to lokacje z jedyną słuszną drogą, która nie wymaga od gracza absolutnie żadnego myślenia. Jedyny chwilowy problem pojawia się z szyfrem do sejfu, ale koniec końców nie jest to wcale wymagająca zagadka.Drzewko umiejętności też niby jest, ale wydaje mi się że daje tylko iluzję rozwoju postaci, bo dodając punkty w odkrywanie przedmiotów kierowało mną przekonanie że im więcej odkryje rzeczy tym więcej smaczków i tajemnic pozwoli mi w jakiś sposób rozwinąć historię i zaspokoić moją ciekawość, a tak naprawdę momenty kiedy ta umiejętność jest używana można policzyć na palcach jednej ręki. Wybory dialogów używające naszych umiejętności też nie mają w zasadzie zbyt wielkiego znaczenia, bo i tak przygoda gna w jedną stronę. Jedynymi ważnymi momentami są te kiedy gra łaskawie nas informuje że dana czynność będzie miała konsekwencje, co też jest bardzo często słabo wyjaśnione. Przykładowy moment: na stole leży jakaś księga, nie wiadomo co to jest, nie ma żadnej informacji.Dlaczego by nie przeczytać? Cyk, jesteś bardziej stuknięty bo to zła księga była. Fanie by było gdyby chociaż dało radę pokazać tytuł tego dzieła, no ale nieeee.Czepiać mogę się jeszcze kilku rzeczy, ale samo stwierdzenie że gra mogła by być lepsza wydaje mi się bardziej uczciwe.Klimat naprawdę daje radę i tajemnice zwiedzanych lokacji sa fajne i wciągające, ale w ogólnym rozrachunku nie mogę dać więcej niż 7, bo mając taki potencjał można było zrobić o wiele lepszą produkcję.
Michal_Skowron
Ekspert
2019.09.06
Gra zaliczona. Musze powiedzieć że gierka jest zajefajna. Nie wim czemu ma taką niską ocene ale dla mnie bomba. Bochater jest ok ale miejsce w którym rozgrywa się cala akcja jest po prostu piekne. Cały ten swiat jest specyficzny, malowany w odcieniach zieleni gdzie dookola jest tylko woda oddaje super klimat. Muzyka tez jest ok. Na pewno zagram jeszcze raz bo mój bohater ześwirował i miałem tylko jedną opcje do wyboru na końcu gry. Gierka dla mnie jest po prostu odjechana i tyle! Ma to coś i polecam!
pieterkov
Ekspert
2018.11.02
1. Wbrew temu co twierdzą redaktorzy niektórych portali gra posiada drobne błędy w tekście widoczne na screenach:https://imgur.com/a/AqivSDO2. Armia klonów – od samego początku nadziewamy się na dwie takie same postacie stojące obok siebie. Element szaleństwa? :Dhttps://imgur.com/a/JPpSiWi3. Gra momentami sprawia wrażenie niekompletnej np. wchodzimy do baru i niby jest scena splunięcia nam pod nogi ale brakuje dźwięku splunięcia i chlapnięcia, a sama animacja jest za szybka i nawet nie zauważamy co się stało, jakby scena była niedokończona, nie bardzo wiadomo co pokazuje kamera, tylko jakaś plama na podłodze sprawiła, że doszedłem do wniosku, że najwidoczniej miała być to scena splunięcia nam pod nogi. Audio działa tak sobie i czasem brakuje jakichś odgłosów.4. Niektóre dialogi są jakby dziurawe. Np. rozmawiamy z barmanem o nalaniu drinka a potem ni z gruszki ni z pietruszki wybierając opcję „zapytaj o X” bohater rzuca „co możesz mi o niej powiedzieć” i barman odpowiada pomimo tego, że nie wie o kogo w ogóle pytamy bo nie wspominaliśmy o tym nic wcześniej w rozmowie. Albo wtrącenie o długach jakiejś postaci które wykonujemy pomimo tego, że o tych długach nie wiemy – widocznie pominęliśmy jakąś wskazówkę, ale jako gracz jesteśmy confused.Albo zaczynamy rozmowę z nowo spotkanym policjantem i rozmowa „kim są ci ludzie którzy pytają o to miejsce?” mimo, że policjant nie wspominał o żadnych ludziach ani nikogo nie widzieliśmy.Albo w dialogu pada „to nagroda za to, że jesteś moim informatorem” mimo, że wybraliśmy inną ścieżkę i nie jesteśmy informatorem.Albo bohater jest zdziwiony, że NPC pojawił się pomóc i ogólnie cały dialog jakby było to zaskoczeniem, mimo, że wcześniej zgodziliśmy się na pomoc – widocznie gracz miał nie prosić o pomoc.Prawdopodobnie gra przewidziała że wybiorę jakąś inną opcję dialogową wcześniej lub będę miał jakiegoś skilla i przed tym miał być jakiś inny dialog wynikający z wybrania innej opcji – ale cóż, twórcy nie rozpisali tych dialogów zbyt dobrze.5. Na i5 + gtx1070 miałem dropy do 45fps (w jednym miejscu nawet 28fps) w full hd. Normalnie 60-180 a nawet 200fps.6. Dziennik czasem nie pasuje do rzeczywistości. Przykładowo wchodzimy do magazynu a w dzienniku pojawia się informacja, że weszliśmy do tunelu i że coś złapało nas za nogę - pomimo tego, że w rzeczywistości zwyczajnie weszliśmy drzwiami. Myślałem, że może dziennik wyprzedza zdarzenia, ale nawet po wyjściu z magazynu (również drzwiami) scena z dziennika się nie odgrywa bo była to po prostu inna droga do magazynu (swoją drogą nawet nie wiem jak ją odkryć, bo drogę przez tunel sobie skreśliłem łamiąc korbę przy otwieraniu kraty, okazało się, że złożyłem znalezione przedmioty w złej kolejności).Wielokrotnie dziennik nie wyświetla następnego celu i nie wiemy co mamy robić, szczególnie jak przegapiliśmy jedną z linijek dialogu, a dziennik uparcie jest pusty.7. I tutaj dochodzimy właśnie do „może miałem za mało siły” – gra nie informuje która cecha będzie testowana po wciśnięciu przycisku interakcji i nie mamy możliwości powtórzenia interakcji. Ja np. podszedłem do drzwi żeby klasycznie pociągnąć za klamkę a okazało się, że bohater chciał otworzyć je wytrychem. Próba nieudana, bo miałem za mały skill, ale miałem kilka zapasowych punktów doświadczenia i gdybym wiedział, że będę teraz testowany na otwieranie zamków to awansowałbym w to.8. Kamera w cutscenach czasem świruje, np. z każdą kwestią dialogową coraz bardziej odjeżdża w bok aż w końcu pokazuje ścianę zamiast postaci. 9. „Zagadki logiczne” polegające na znalezieniu klucza, zębatki itp. to najgorszy element gry. Z lampą nic nie widać bo cały obraz jest prześwietlony a z zapalniczką trzeba dosłownie wejść na przedmiot żeby móc podjąć z nim interakcję – podnieść go. Często sprowadza się to do chodzenia w kółko ciemnego pokoju z zapalniczką przez 5 minut aż łaskawie znajdziemy zagubiony przedmiot. Dobrze, że gra chociaż daje znać, że już znaleźliśmy wszystko. Szczególnie zmęczył mnie etap w szpitalu psychiatrycznym gdzie trzeba było się skradać, szukać kluczy, latać w te i we wte, a czasem uciekać biegiem. Gra nie mówi zbyt dokładnie co robić i wiele rzeczy trzeba zgadywać samemu – fajne, ale czasem mogłaby nieco bardziej poprowadzić za rączkę.10. Wszyscy recenzenci twierdzą, że jest inaczej ale umiejętności bohatera zdają się do niczego nie służyć. Czasem mamy np. pomnik i interakcja z nim opisana jest jako okultyzm, ale nie wiadomo czy mając niższy poziom umiejętności nie moglibyśmy podjąć tej interakcji i co ona w ogóle daje poza prostym komentarzem bohatera który nic nie zmienia w fabule ani gameplayu. To samo w dialogach – mamy dodatkowe opcje wymagające x poziomu ale nic one nie zmieniają poza jednym/dwoma zdaniami komentarza, reszta konwersacji leci tak samo.11. Im dalej w las tym bardziej rozgrywka męczy – ucieczka przed potworem, zabawa w doktora, ganianie po szpitalu z lampą i wypalanie glifów na ścianach – zagadki te nie dostarczają żadnej frajdy, a jedynie męczą, w dodatku nie zapewniając graczowi żadnej pomocy jak przejść dany etap.Fabuła też jest taka sobie, głównie przez swoje zagmatwanie tłumaczone cthulhu. W praktyce gracz nudzi się gdy kolejny raz jego poziom okazuje się mniej lub bardziej realną marą senną i po paru godzinach gry już w ogóle nie wiadomo co jest naszym celem, po co to robimy i kto właściwie jest głównym bohaterem oraz głównym złym. Fabuła zdaje się mieć kilka wątków z czego żaden z nich nie jest jakoś szczególnie interesujący.Ogólnie już po 1/3 gry byłem śmiertelnie znudzony i kolejne sesje z grą były bardziej torturą niż przyjemnością. Skończyłem grę bardzo mocno na siłę.12. Mimika twarzy nie istnieje. W recenzjach wspomina się tylko o niektórych NPC a dla mnie wszyscy npc przypominają Pinokia. Wykonują jakieś losowe animacje machania rękami i ruszania ustami ale nie ma to nic wspólnego z wypowiadanymi przez nich kwestiami.13. Zakończenia rozczarowują w tym sensie, że to jedynie kilka minut filmiku i nie wynika z gry, a decyzji podjętej na końcu. Niby jest ich 4 i trzeba je odblokować decyzjami, ale ja po swoim zakończeniu po prostu obejrzałem resztę na yt. Gra moim zdaniem nie ma żadnej replayability bo nie czuję, że cokolwiek pominąłem złym doborem skilli – co najwyżej parę zbędnych, krótkich kwestii dialogowych. Btw. w dialogach wkurza mnie, że nie wiadomo które wybory popchną dialog dalej, a które są jedynie dopytywaniem o szczegóły.Sam finał to scena z potencjałem (epicka wręcz - nad brzegiem oceanu), ale zniszczona przez wymęczenie gracza parę godzin przed i zbędne dialogi w trakcie finału – nadal nie wiemy dokąd i po co właściwie zmierzamy, mimo, że npce rozmawiają o tym jakby było to oczywiste. Potem już tylko z radością oglądamy filmik i usuwamy grę.Żaden z tych błędów nie jest istotny ale nie jest to prawie perfekcyjna gra na 9. Ot taka solidna 6, czy 7 za klimat. Ciut lepiej od vampyra, ale liczne niedopracowania są widoczne podobnie jak tam. Coś ciągle pchało mnie do przodu, żeby grę przejść, ale wielokrotnie była to droga przez mękę.
Dariusz Matusiak
GRYOnline.pl Team
2018.10.30
Call of Cthulhu jest trochę jak film zrobiony tanim kosztem na podstawie dobrej książki. Świetnie wykreowani bohaterowie oraz trzon fabuły nie są w stanie zamaskować tandetnych efektów specjalnych oraz kiepskiego montażu. Dla niektórych będzie to kompletny niewypał, dla miłośników klimatycznych horrorów - zwłaszcza fanów twórczości Lovecrafta – pozycja obowiązkowa. Jest przecież wiele niskobudżetowych filmów o statusie "kultowy". Podobnie może być z Call of Cthulhu.
Jordan Dębowski
GRYOnline.pl Team
2020.06.29
Butryk89
Ekspert
2019.07.22
kęsik
Ekspert
2018.11.20
Ocena STEAM
W większości pozytywne (13 485)
Główne zalety gry
Główne wady gry
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
Podsumowanie
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,