Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikPrzygodowePCPS4XONESwitch
Okładka Layers of Fear (PC)

Layers of Fear

Layers of Fear: Legacy

Inspirowana XIX-wiecznym malarstwem i architekturą pierwszoosobowa gra przygodowa, zrealizowana w konwencji horroru psychologicznego. Za jej powstanie odpowiada krakowskie studio Bloober Team, znane z takich tytułów, jak BRAWL czy serie A-Men i Music Master: Chopin.

Przygodowe | FPP | horror | polskie | indie | XIX wiek

Layers of Fear to pierwszoosobowy horror opracowany przez krakowski zespół Bloober Team (znany z takich projektów jak A-Men 2 i BRAWL) z myślą o PC, PS4 itd.. Produkcja zderza ze sobą tematykę szaleństwa oraz malarstwa, tworząc psychodeliczne, przepełnione ciężkim klimatem doświadczenie. Twórcy łączą zabiegi charakterystyczne dla klasycznych, filmowych przedstawicieli gatunku z rozwiązaniami przywodzącymi na myśl serię Amnesia, a także gry Antichamber, Dear Esther czy Gone Home.

Fabuła

W grze wcielamy się w postać malarza żyjącego w XIX wieku i pragnącego ukończyć swoje wielkie dzieło. Bohater boryka się jednak z problemami psychicznymi, przez co przemierzanie jego posiadłości – w celu odnalezienia odpowiednich składników pozwalających stworzyć malarskie magnum opus – szybko staje się chaotyczną i niezrozumiałą podróżą przez umysł artysty, podczas której poznajemy historię protagonisty, jego rodziny, a także zgłębiamy szczegóły wydarzeń mających miejsce w przeszłości. Opowieść nie jest zatem liniowa, zaś pojęcie o jej przebiegu daje nam obserwacja zachodzących na terenie domu zjawisk, lektura porozrzucanych po rezydencji notatek czy słuchanie wspomnień bohatera.

Mechanika

Akcję obserwujemy z perspektywy pierwszoosobowej, zaś gra opiera się na eksplorowaniu poszczególnych rejonów posiadłości i wchodzeniu w interakcje z różnymi obiektami. System ten przypomina rozwiązanie zastosowane w Amnesii: Mrocznym Obłędzie, kierując naszymi poczynaniami tak, by mały cel (jak otwarcie drzwi za pomocą klucza) stanowił pretekst do odbycia dłuższej, wypełnionej zjawiskami paranormalnymi podróży. Bloober Team postarało się też o urozmaicenia w postaci małych sekwencji logicznych oraz zręcznościowych, które od czasu do czasu staną na naszej drodze, czyniąc przeprawę bardziej różnorodną.

Podczas rozgrywki na PC, PS4 itd. możemy używać wielu przedmiotów (fortepiany, łańcuchy, dźwignie, włączniki), otwierać szafki, komody czy drzwi, a także czytać pozostawione tu i ówdzie materiały. Gra nie pozwala używać broni ani innych środków obrony przed niebezpieczeństwami i nie operuje żadnymi wskaźnikami (np. zdrowia psychicznego), umożliwia jednak podjęcie konfrontacji z nękającymi bohatera przywidzeniami, co może doprowadzić do swego rodzaju „śmierci”. Napięcie stopniowo budują wyskakujące czasem znikąd straszaki. Tempa rozgrywce nadaje również dynamicznie zmieniające się otoczenie, którego wygląd, stan i rozplanowanie ulega bezustannie niezgodnym z prawami logiki przemianom, niejednokrotnie zmuszając nas do zweryfikowania kierunku, w którym chcemy podążać.

Oprawa audiowizualna

Layers of Fear na PC, PS4 itd. korzysta z silnika Unity 3D, którego potencjał został wykorzystany, by stworzyć szczegółowe, bogate w detale lokacje. Celem zagęszczenia atmosfery produkcji, twórcy oddali do dyspozycji gracza sieć niezbyt obszernych pomieszczeń i wąskich korytarzy, umiejętnie operując obecnym w nich stonowanym oświetleniem czy stosując odpowiednie nasycenie barw. Posiadłość bohatera – imponująco rozległy budynek utrzymany w stylu wiktoriańskim – wypełniona jest niepokojącymi obrazami, z których większość namalowana została specjalnie na potrzeby gry. Silnik pokazuje swoje możliwości szczególnie w momentach, gdy poszczególne pomieszczenia – wskutek halucynacji artysty – zniekształcają się lub przestają podlegać prawom fizyki, czemu często towarzyszy bogactwo efektów cząsteczkowych czy sugestywnych filtrów.

Odpowiedni nastrój zapewnia również towarzysząca eksploracji ścieżka dźwiękowa, wypełniona po brzegi muzyką klasyczną. Oprócz niej usłyszeć można charakterystyczne przygrywki na fortepianie czy pochodzące z ery gramofonowej utwory rozrywkowe.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 7,4 / 10 na podstawie 893 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8,7 / 10 na podstawie 228 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 49,90 PLN

Gry podobne do Layers of Fear

Klasyfikacja PEGI Layers of Fear

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język.

Wymagania sprzętowe Layers of Fear

PC Windows

Rekomendowane: Intel Core i5 3470 3.2 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 3 GB GeForce 660 Ti lub lepsza, 3 GB HDD, Windows 7
Minimalne: Intel Core 2 Quad Q8400 2.66 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce GTX 550 Ti lub lepsza, 3 GB HDD, Windows 7

Recenzja gry Layers of Fear - polskiej odpowiedzi na grywalny zwiastun Silent Hills

Recenzja 14 lutego 2016, 15:58

Od horroru wymaga się tego, żeby dobrze straszył. Layers of Fear od początku wprowadza intrygującą atmosferę i przez pierwsze kilkadziesiąt minut zabawy kilka razy umiejętnie udało się grze wywołać u mnie gęsią skórkę. Tak jednak dzieje się do czasu, kiedy uświadomimy sobie, że wszystkie chwile grozy wywoływane są przez cały czas jedynie za pomocą jednego środka. Chodzi oczywiście o tzw. „jump scare’y”. Najczęściej w akompaniamencie głośnego dźwięku następuje na ekranie gwałtowny ruch, którego zadaniem jest przestraszenie gracza. Nie czuję się specjalistą od tego zagadnienia, ale wydaje mi się, że można użyć wielu innych środków wyrazu, aby wywołać uczucie strachu. Zdaję sobie jednocześnie sprawę, że w grze wideo, w której mamy pełną kontrolę nad postacią, a oprawie graficznej wciąż jeszcze daleko do filmowego realizmu, może to być bardzo trudne. „Jump scare” jest więc najbardziej prymitywnym zabiegiem, ale jednocześnie najskuteczniejszym. Jednak kiedy uświadomimy sobie, że twórcy nie są nas w żaden inny sposób zaskoczyć, a my za każdym nowym zakrętem oczekujemy kolejnego „bu!”, zjawisko powszednieje i przestaje przynosić pożądany efekt. Przynajmniej tak było w moim przypadku.

PC
XONE
PS4
Switch