Oceny są póki co od osób co zapłaciły za wcześniejsze granie więc logiczne że nie będą dawali niskich not.
Bossowie fabuły to żadne wyzwanie i grę idzie przelecieć jak każdą inną tego typu.
Wyzwaniem są opcjonalni bossowie ale w sumie jak ktoś robi wszystko to będzie miał pełno kul wskrzeszających i nikt mu nie sprami problemu.
Gra sama zmienia ustawienia Dlss przy każdym uruchomieniu.
Zmienił stery a w ustawieniach już nie przestawił z Performence na Quality.
Klimat i muzyka to może i sztos ale cała reszta średniawa. Graficznie bardzo nierówno,od zachwytu po żenadę-twarze pobocznych to dramat.
Fabuła? Taka sama jak AC Shadows-zemsta i lista celów.
Zapowiada się średniak z fajną walką.
Nie miałem żadnego buga czy błędu przez całą grę. Do tego wzorowa optymalizacja. Udana premiera.
Mam wrażenie że nikt tego nie testował przed wydaniem. Co chwilę buguje się atak a to przecież podstawowa mechanika gry...
To i tak nic nie daje. Wtedy też jest na styk bo musimy pokonać opcjonalnych wrogów.
Raczej nie będziesz się nudził. To nie jest średni jak w dziesiejszych samograjach.
Pojazdy dostajemy szybko i dostawy są banalne. Doszło dużo więcej obowiązkowej walki.
Racja. Do Windy bossowie są banalni. Wystarczy spamować przycisk kontry. Potem zaczyna się konkretna zabawa. No ale to dopiero 3 ostatnie godziny gry.
Najwyższej jakości symulacja ruchu piersi w zupełności rekompensuje wszelkie braki.
To pierwsza postać która wyleciała u mnie z drużyny. Nawet nie wiedziałem że to taki koks.
Do 3 ostatnich misji będzie nuda. Potem tylko trochę lepiej a walki z bossami bardzo kiepskie.
Ginie w znaczeniu że jest ale kompletnie nie zapadająca w pamięć a to dziwne bo w przerywnikach filmowych jest świetna.
Wolałem te epapy z mechem niż latanie smokiem.
Jest mod na bullettime.
https://youtu.be/ddzUGWdxsyA?si=7-MrQ02hzeNR3TJ9
Dzwięki ok ale muza gdzieś ginie w trakcie walki.
Bzdury. Robiłem samą fabułę na normalu i skończyłem grę. Ostatni boss padł za pierwszym razem.
Szkoda że Microsoft pogrzebał jakiekolwiek szanse na sukces tej gry wydając wczoraj Obliviona.
Wielkie rozczarowanie. Jak dalej to ma być w takiet formie to niepotrzebnie to znawiali.