Chodzi mi o samo korzystanie z AI, to są już całkiem dobre narzędzia i jak ktoś wykonuje jakąś pracę kreatywną, to bez używania tych narzędzi będzie mu trudno.
A to czego my jako społeczeństwo powinniśmy się domagać na poziomie rządów to jest osobna kwestia. I tutaj podzielam obawy ogółu.
Ja siebie uważam za pospólstwo
Ale tu i teraz irytuje mnie ten hejt na korzystanie z AI. Np. na tworzenie grafik. I mimo swoich obaw, staram się robić co mogę, żeby nie wypaść z obiegu. Żeby potem nie płakać, że AI zabrało mi pracę, kiedy faktycznie stanie się to trendem a nie przedwczesną zbiorową histerią.
Racjonalną postawą w takiej sytuacji, to jest przysiąść na czterech literach i uczyć się nowych narzędzi. Dziękuję za Twoją wiadomość. Wydaje mi się, że nasze stanowiska nie są zupełnie przeciwstawne i mamy wiele wspólnego.
Miłej reszty weekendu ;)
AI to narzędzie, które ułatwia wiele rzeczy. Pomijam kwestie etyczne i tego, że była uczona na grafikach ukradzionych z sieci. Ale pomijając ten fakt, który trzeba będzie jakoś rozwiązać, to jeżeli przy pomocy AI zrobi się ładną grafikę, która sama się broni, to czemu nie?
Kiedyś:
Angielscy robotnicy tekstylni niszczyli krosna mechaniczne, obawiając się, że nowe technologie odbiorą im pracę i obniżą jakość produktów.
Początki transportu kolejowego budziły lęk, że ludzkie ciało nie wytrzyma prędkości powyżej 30-40 km/h, a szybkie przemieszczanie się spowoduje choroby psychiczne.
Opór wobec szczepień (XIX/XX wiek): Wprowadzanie obowiązkowych szczepień, np. przeciw ospie, wywoływało silne protesty społeczne i strach przed ingerencją w organizm. (tutaj o ironio historia zatoczyła koło)
Ludzie bali się, że kable telefoniczne przyciągają pioruny lub... złe duchy.
Argumentowano, że oświetlone ulice zniszczą poczucie wstydu, ułatwią działanie przestępcom i sprawią, że ludzie przestaną spać, co doprowadzi do zbiorowego wycieńczenia organizmów.
Bardzo dobra i potrzebna zmiana, z punktu widzenia rodzica. Te mechanizmy uzależniające to jest największy rak gamingu.
oglądałem ten serial kilkanaście lat temu i mam do niego spory sentyment. Trzeba będzie sobie odświeżyć
Nie wierzę, żeby którykolwiek z BigTechów odmówił udostępnienia danych userów jak zapukają służby.
To bardzo fajny serial. Cieszę się bo mam Maxa w abonamencie, a dawno nic tak dobrego tutaj nie było
To dość oczywiste. Teraz mamy raczej do czynienia z korektą post pandemiczną. AI "będzie zwalniać", ale to dopiero przed nami.
Co kto lubi. A za Twoje opinie kto płaci?
Ilość nowinek związanych z AI rośnie wykładniczo. Ilość roboty też. To prosta droga do wypalenia
Do pobrania za darmo z: https://www.chip.de/downloads/Vollversion-Moorhuhnjagd-Das-Original_186517492.html
Przygotowanie: Rozpakuj archiwum ZIP. Pamiętaj, aby pliki EXE i INI pozostały w jednym folderze.
Rejestracja: Włącz plik EXE i podaj swój adres e-mail.
Weryfikacja: Otwórz pocztę (zajrzyj też do spamu) i kliknij link aktywacyjny.
Pobieranie: Czekaj na drugą wiadomość z odnośnikiem do WeTransfer. Pobierz plik (może być wymagana akceptacja regulaminu serwisu) i wypakuj go.
Instalacja: Uruchom instalator. Przy pierwszym włączeniu wymagany jest dostęp do sieci.
Natomiast kiepskiej jakości grafiki zalały sieć i wymiotować się chce. Poza tym często powstały na bazie prac asrtystów.
Apple dba o jakość, to trzeba im przyznać. Nie ma tego dużo, ale to co jest jest na co najmniej ok poziomie
Spotify przynajmniej ma odwagę się przyznać. I o ile pisanie kodu kontrolowanie tego w mądry sposób ma sens o tyle już generacja grafik do gier czy animacji, to mi się nie podoba.
Abonament na streaming, abonament na gry, abonament na sprzęt, samochód, mieszkanie, jedzenie. Płaćcie, tylko nie płaczcie
Anthropic robi dobrą robotę jeżeli chodzi o toole do programowania. Natomiast nie mogą tyle przepalać kasy co ChatGPT czy Google. Myślę, że w tym wyścigu zbrojeń odpadną dość szybko
Ciekawe spojerzenie na temat. Coś w tym jest. Już samo śledzenie nowości AI to gonitwa. A tutaj to śeldzeni jest po to żeby przyspieszyć robotę 2-3-10x . A będzie chyba tylko gorzej
Przytulna gra? Ja bym raczej to nazwał symulatorem sielanki, brzmi bardziej po polsku
Dzięki rozdawnictwu Epica można poszerzyć swoją wiedzę na temat gier. Ale Pixel Gun 3D brzmi jak coś w co chiałbym zagrać ;)
Chętnei zobaczyłbym Jaka w czymś bardziej ambitnym jak Wolny strzekec czy Zwierzęta nocy
Oryginalne i wyraziste postaci, intrygujące pomysły. Animacja jest na wysokim poziomie. 3 sezon powinien być również spoko
Nie wystarczyłoby po prostu zwrócić uwagę, bez złośliwości?
Zarówno feministki wojujące o równouprawnienie, jak i konserwatyści wyśmiewający te formy po prostu się ośmieszają
Feminatywy, czyli żeńskie formy nazw zawodów i tytułów, są obecne w języku polskim od średniowiecza, stanowiąc naturalny element słowiańskiego systemu językowego. Choć przed II wojną światową były powszechnie używane, w czasach PRL ograniczono ich tworzenie, promując formy męskoosobowe jako wyraz równouprawnienia.
Nie mówiąc już o tym że język ewoluuje. Ale to akurat żadna ewolucja, a właściwie powrót do tradycji.
Szczerze nie kumam skąd tak nieskie oceny. Spodziewałem się liniowej papki, a dostałem super fabułę, gdzie wszystko ma swoje znaczenie i drugie dno. Technicznie i aktorsko ten film też nie ma się czego wstydzić
Reylonds to wyjątkowo toksyczny gostek. Dorociński powinien się trzymać od niego z daleka
Ciekawe gdzie to wszystko nas zaprowadzi? Coraz niższy wskaźnik urodzeń, a u nastolatków coraz niższe umiejętności socjalne.
Zapisałem sobie i zobaczymy czy się sprawdzi do 5 lat, bo mam wątpliwości. O tym, że świat przejdzie wkrótce na Linuxa słyszę od 20 lat. IMHO dopóki Windowsy będą standardem w szkołach, to długo się to nie zmieni.
Ale Bardzo fajne porady tutaj dałeś. Tylko bardziej dla geeków
Pierwszą częśc oglądałem z 3 razy, super była, niestety z każdą kolejną coraz gorzej. Poziom humoru leciał w dół, widać że to po prostu był skok na kasę
Miło widzieć, że ludzie odkopują takie perełki. 40 lat na karku, a Okręt wciąż ma w sobie więcej jakości niż większość , wysokobudżetowych współczesnych odpowiedników.
widzę że został już ostatni odcinek. Ktoś jest na bierząco i może powiedzieć czy warto, czy jednak odpuścić?
Niektórzy robią gry tripleej, które są merytorycznie puste i po miesiącu umierają. Re-Logic pokazuje, że jeden update, może wywołać większy entuzjazm niż nowa gra od Ubisoftu za miliony.
Kolejny dowód na to, że jeden ogarnięty modder ma więcej wizji niż cały dział kreatywny Ubisoftu
Wizualnie ładne, ale merytorycznie puste jak obietnice przedwyborcze. Więcej prądu na głupoty, przynajmniej serwery Netflixa mają co robić
We Francji ciężko zwolnić pracownika, więc zazwyczaj tak to wygląda. Nauczka dla międzynarodowych molochów, powinni się przenosić do PL. U nas na UOP to nie problem, a na B2B można jednym ruchem ręki wszystkich wywalić.
Wincyj centrów, świat musi się rozwijać. Potrzebujemy mocy obliczeniowej, żeby ilość g*wno przeróbek na Instagramie rosła.
Geralt wspina się na szczyt świata tylko po to, żeby odkryć, że jego przeznaczeniem jest focia z grilla ekipy od grafiki.
Larian wycina, modderzy przywracają, a mój dysk twardy i życie towarzyskie właśnie wspólnie złożyły wypowiedzenie.
Super, że bierzesz na warsztat ten temat, bo gry to jedyne medium, w którym porażka jest wpisana w definicję "frajdy" - to potrafi albo genialnie hartować, albo wpędzać w paraliżujący perfekcjonizm, o którym wspominali czytelnicy. Twoja historia o 70 godzinach tygodniowo pokazuje, że ucieczka w piksele to często nie brak ambicji, a po prostu najszybszy sposób na zaspokojenie głodu relacji, którego "real" akurat nie potrafił wtedy nakarmić. Mam nadzieję, że Twoja magisterka udowodni, że balans to nie jest sztywna liczba godzin przed monitorem, tylko moment, w którym gra zaczyna życie wzbogacać, zamiast je po prostu zastępować.
Słaby film, bazujący na sensacji i wyolbrzymiający wady Polaków. Powinniśmy być jak Amerykanie, chwalić się tym co mamy najlepszego a nie wypuszczać takie filmy
System psucia się żywności to jest dokładnie to, czego brakowało mi do szczęścia w grze o podbijaniu świata. Nic tak nie buduje imperium jak kontrola zgniłych ziemniaków w spichlerzu.