Niektórzy robią gry tripleej, które są merytorycznie puste i po miesiącu umierają. Re-Logic pokazuje, że jeden update, może wywołać większy entuzjazm niż nowa gra od Ubisoftu za miliony.
Zgodzę się.
Dlatego uważam, że w obecnych czasach lepiej jest jak deweloper posiada 1-3 tytuły w swoim portfolio, które są długofalowo rozwijane i wspierane. Oczywiście nie ze wszystkimi gatunkami można tak robić, choćby z grami z liniową fabułą. Innym dobrym przykładem jest Euro Truck Simulator. Gra za niedługo będzie miała 15 lat, a nie jest zapomniana tak jak Rig'n'Roll.
Może NfS powinien pójść tym śladem. Kwestia tylko jaki styl obierze. Czy będzie to ściganie się stuningowanymi autami jak to było w erze Undergrounda czy pójdą w kierunku supersamochodów. Ewentualnie można wrzucić to i to.
Może jak nie NfS to