To jest ten sam mechanizm, który zastosował Kaczyński kiedyś w PIS jak wywalał Dorna i resztę sensownych ludzi. Można nie lubić Pełczyńskiej, ale jednak to jest osoba na określonym poziomie intelektualnym. Bądź co bądź była ambasador w Rosji.
Bardzo bym się zdziwił gdyby wylądowała w Razem, ale nie takie rzeczy polska polityka widziała. Jest rok przed wyborami. Jak się gdzieś szybko nie odnajdzie to raczej przepadnie na stałe.
Ja tam bardzo chętnie bym Rosjanom zaproponował panslawizm pod jednym wszakże drobnym warunkiem, że oddamy stery np... Słoweni😀
Berek głupi jest. Powinien sobie wykupić pakietową wizytę u prezydenta i złożyć ślubowanie :)
Ja akurat bardzo cenię sobie Waszą pracę, ale po pierwsze mam mało czasu na ogrywanie gier więc siłą rzeczy ograniczam się raptem do kilku w roku. Po drugie nie każdy np. lubi każdą grę. Ja np. gram wyłącznie w turówki. Gra na pianinie ala Grimrock mnie nie interesuje po prostu, a muszę przyznać, że bardzo chętnie bym zagrał sobie w jakiegoś turowego dungeon crawlera w stylu Grimrock. I tak np. było z przywołanym przez Cb tytułem, zerknąłem, zobaczyłem że to czas rzeczywisty albo jakiś klon i podziękowałem.
Tlen był dobrym kombajnem, bo umożliwiał podłączenie konta GG i posiadanie wszystkiego w jednym.
Po co się wysilać i stawiać jakieś wysublimowane tezy, skoro wszystko zostało już powiedziane, a świat jest taki prosty. Wiadomo, że to wina lewactwa. Czego nie rozumiecie?😉
Facet się marnuje. Powinien iść do tego bagna i zostać politykiem. Pytasz o A, dostajesz odp. o B. Klasyka. Pytasz czy Nawrocki bezpodstawnie obiecał obniżkę prądu, a dostajesz odp. prezydent jest popularny.
I wszystko podlane sosem Kaczora, czyli przede wszystkim krzyczeć i zarzucać innym to co sam robię i jestem. Znowu. Klasyka.
Nie lubię wynalazków z Azji, ale ta pozycja może być dobra i mocno odświeżająca:
https://store.steampowered.com/app/3824720/Descent_Of_Lunaris/
" Mentzen: Żałuję, że prezydent „poddał się propagandzie” Tuska i zgodził się na podatek od nadzwyczajnych zysków ".
Zagłosowało 10 mln w jedną i 10 mln w drugą w plebiscycie partyjnym i tyle.
Już bardziej bym uwierzył Tuskowi (o ile w ogóle można wierzyć politykom) przed wyborami parlamentarnymi, bo jednak mógł zakładać, że uda mu się obsadzić prezydenta.
Natomiast wierzenie w bajdurzenie faceta, który wie jak wygląda podział głosów w Sejmie, o temacie będącym w kompetencji rządu... cóż. Pozostawię bez komentarza.
Ale składał te obietnice nie w kosmosie tylko w określonej arytmetyce sejmowej. To jak z tymi debilami?😉
Tylko, że Ty piszesz o komforcie jazdy, a ludzie Ci piszą o dostępności i gęstości sieci połączeń. Tutaj III RP abdykowała. Wystarczy sobie sprawdzić mapę aktywnej sieci kolejowej w 90 roku i teraz. Co mi po komforcie skoro nie ma autobusu/pociągu? Mamy też beznadziejna organizację transportu. Odpowiedzialność jest rozproszona pomiędzy szczeble samorządu. Gminy, na które oczywiście przerzuca się najwięcej odpowiedzialności i które są najbliższej problemu są za małe, aby organizować samodzielnie transport, szczególnie na mało zaludnionych terenach.
Cała polska powiatowa skazana jest na samochód, bo siatki połączeń w Polsce są kiepskie. Często o wyborze liceum dla dziecka nie decyduje jakość szkoły, tylko np. że do miasta A jeździ cokolwiek, a do miasta B już nic.
Ciekawe z czego wynika ta różnica. Moje dwie hipotezy to:
1. Nie ma u nas dużo starszych ludzi z Ukrainy.
2. Brak świadomości/niechęć do korzystania z systemu.
Jak śmiesz tak koszmarnie komplikować rzeczywistość. Jak czegoś nie da się zamieścić na X to po prostu nie istnieje 😀
Nie dotyka "normalnych" ludzi czyli wg naszego Jasia umoczonej Konfy, PIS i psze Pana Prezydenta. Oni przecież wiedzieli kiedy się pozbyć.
Wyczekiwanie na audycję radiową, w trakcie której puszczano sygnał radiowy z grą. Nagrywało się ten sygnał i ładowało do kompa przez magnetofon z interfejsem. Nie miałem jeszcze wtedy fabrycznego magnetofonu Atari.
Przede wszystkim porównywanie takich krajów jak Szwecja,Norwegia czy Finlandia z Polską to calkowite nieporozumienie, bo w takich krajach gdzie część populacji żyje na totalnych odludziach posiadanie broni jest uzasadnione z kilku co najmniej powodów.
A z bronią jest ten problem, ze jak wypuscisz raz tego dżina z butelki to bardzo trudno jest go tam z powrotem upchnąć. To nie jest tak, ze zmienimy sobie ustawe i wrocimy do pkt wyjscia jak cos pojdzie nie tak.
Mniej więcej jak popieranie Brauna. Facet negując istnienie komór gazowych faktycznie neguje likwidację setek tysięcy obywateli polskich.
Poziom poparcia dla Brauna stanowi jednocześnie o wymiarze wielkiej porażki systemu edukacji w Polsce.
Jajka sadzone, kasza, gotowany brokuł/kalafior/sałatka z pomidorów z cebulą. Dłuższa wersja fasolka szparagowa.
Kacprzyk w tej sprawie to jest pikuś. Nikt nie wyzdrowieje od tego, że go zamkną. Chodzi o systemowe zmiany w służbie zdrowia.
Nikt nie bedzie nikomu grozil. Służalczość ma to do siebie, że czyta się w myślach Pana.
"Ale Ameryka zawsze taka byla od samego powstania. Z jednej strony kraj o nieskonczonych mozliwosciach a z drugiej nieskonczona bieda, ubostwo i przestepczosc."
USA juz dawno nie jest krajem o nieskonczonych mozliwosciach. Mit od pucybta do milionera dawno juz stał się farsą. Natomiast rzeczywiście jest krajem nieskonczonych mozliwosci dla 1% najbogatszych jezeli chodzi o żerowanie na całej reszcie.
Podstawowa sprawa. Jeżeli nasz ukochany przez Johnego przedsiębiorca korzysta z pracowników wykształconych przez państwo, czy wówczas koszt edukacji podstawowej, średniej i wyższej powinniśmy doliczyć mu do podatku?
A może też koszt autostrady jeżeli korzysta w swoim byznesie.😁
"Ekonomista o pakiecie Tuska: to nie rewolucja, tylko pudrowanie systemowej dyskryminacji podatkowej etatowców"
Wirtualna rzeczywistość i roboty dokonają rewolucji w sferze seksu w takim stopniu, że obecny kwik feministek to jest pikuś.
Fajnie się czyta te katastroficzne wieszczenia, ale polecam jednak trochę krytycznego myślenia. Pan jest przedstawiany jako "inwestor", patrz lobbysta de facto pewnych grup interesu. Pamietajmy, ze tort do podzialu nadal jest ogromny.
Wiecie co w tym wszystkim jest najbardziej smutne? Ostatnią poważną reformę próbował zrobić Morawiecki. Można się spierać czy Nowy Ład był potrzebny czy też nie, ale nie zmienia to faktu że go wprowadził, a my nauczylismy politykow, ze podejmowanie jakichkolwiek reform nie oplaca im sie.
Najlepsze jest to. Piękny burdel.
A na końcu koalicjanci muszą ratować KO z politycznej głuchoty.
Ale przecież dokładnie tak bylo z prohibicją. Większość mieszkańców "za", a Kierwinski cos pierdoli od rzeczy... ze wspolnoty sobie moga podejmowac uchwaly....
frer
I dlatego śmieszą mnie te wszystkie odgrażania się różnych środowisk co to się nie stanie, gdy wprowadzone zostaną przepisy, że albo państwowe albo prywatne.
Bukary
Ja tylko delikatnie zwrócę uwagę, że słowo ekspert powtarzane wielokrotnie jest świetnym sloganem publicystycznym.
Nadmienię tylko, że reformę systemu emerytalnego Buzka robili sami eksperci, z których połowa okazała się lobbystami. Ciąg dalszy znamy.
"Może inne nie badane kompetencje są współcześnie ważniejsze?..."
Jako kompetencję przyszłości proponuję scrollowanie palcem na czas :P
Tak z ciekawostek skoro o AOD mowa.
We’re happy to announce that The Age of Decadence has sold 250,000 copies.
We never thought we’d hit this number as AoD is a harsh and unforgiving RPG built around choices and consequences. And yet every year, more than a decade after release, new players still discover and enjoy the game.
For a small independent studio, that's more than a sales milestone. It's the reason we're still here, still making games and telling stories.
We're grateful to everyone who bought the game, recommended it to a friend, and wrote a review.
Thank you for giving our game a chance. We wouldn't be here without you
Ja też, ale przyczyn upatruję całkowicie w czym innym. Wystarczy zobaczyć sobie np. na niemiecką sieć placówek zagranicznych i pomoc jaka jest serwowania ich biznesowi. Gdziekolwiek byłem na świecie, nawet w stosunkowo małych miastach w krajach na różnych kontynentach normą są instytuty Goetego,konsulaty etc. - wychowujesz elity danego kraju.
My np. nie potrafimy kompletnie zrobić tego nawet w przypadku Białorusi czy Ukrainy. Mamy jakiś plan, aby wśród tych uchodźców wychować sobie przyszłe elity tych krajów i tak na nie wpływać?
Niezłe szambo. Inna sprawa, ze cala filozofia celu oparta na zysku w publicznym szpitalu to jakies nieporozumienie.
Problemem KO w calej tej aferze jest to, ze tak jak pisal Bukary platforma calkowicie abdykowala w temacie zdrowia. A mowienie, ze nic sie nie da jest po prostu nieprawda. Mozna zrobic elektroniczna rejestracje np. Ile to robia 3 rok? I podobniez rozwiazanie jest schrzanione.... Da sie ten system naprawiac tez droga ewolucji.
O ile latwiej by sie teraz bylo bronic mowiac owszem jest afera, za pato wynagrodzen lekarzy odp. PiS, zrobimyvz tym porzadek, tak jak worowadzilismy juz....
Jak znam życie to jedynym skutkiem tej afery beda rezygnacje lekarzy z funkcji publiczmych zwiazanych z obowiazkiem skladania oswiadczem majatkowych.
Eine kleine update :)
Szpital w Tomaszowie Lubelskim ma 5,2 mln zł straty po pierwszym kwartale. Dyrektor Dariusz Gałecki, który jest jednocześnie radnym powiatu z PiS-u, ostrzega przed pogorszeniem sytuacji. A z oświadczenia majątkowego wynika, że w ubiegłym roku sam zarobił w tym szpitalu 864 tys. zł brutto.
Trudno znaleźć drugi taki przypadek w regionie, aby dyrektor jednego szpitala powiatowego osiągał dochody wyższe od menedżera kierującego jednocześnie dwoma największymi szpitalami wojewódzkimi" – stwierdził czytelnik. Chodzi o Piotra Madeja, który zarządza dwoma szpitalami w Lublinie i zarobił w 2025 roku 536 tys. zł, czyli sporo mniej od dyrektora lecznicy w Tomaszowie Lubelskim.
Wynagrodzenie Dariusza Gałeckiego określił zarząd powiatu tomaszowskiego, rządzonego przez PiS, ze starostą Henrykiem Karwanem na czele. Rocznie to 324 tys. zł brutto.
Pozostała kwota, którą zarobił, czyli aż 522 tys. zł brutto, to wynagrodzenie za pracę lekarza w tomaszowskim szpitalu.
Zarząd powiatu wyraził bowiem zgodę na to, by Dariusz Gałecki mógł w każdym miesiącu:
pełnić maksymalnie osiem dyżurów stacjonarnych na oddziale ginekologiczno-położniczym,
pracować w poradni dla kobiet, w wymiarze do pięciu godzin tygodniowo.
Dodatkowo dyrektor pełni dyżury lekarskie pod telefonem na oddziale ginekologiczno-położniczym. Oznacza to, że może być wezwany na zabieg, kiedy przebywa w domu.
Miesięcznie Gałecki zarabia 72 tys. zł brutto. Z tego 27 tys. to pensja dyrektora, a 45 tys. zł wynagrodzenie za dyżury lekarskie.
Etat dyrektorski wynosi 160 godzin w miesiącu. Dyżury w dni wolne są 24-godzinne, w tygodniu 16-godzinne. Do tego 22 godziny pracy w poradni dla kobiet i dyżury pod telefonem. To daje w sumie około 200 godzin dodatkowej pracy. Dodajmy, że jeśli to umowa o pracę, to po dobowym dyżurze nie można pracować przez kolejne 11 godzin – wylicza lekarz, który prosił o anonimowość.
I dodaje: - A pan dyrektor jest jeszcze radnym powiatu hrubieszowskiego, powinien uczestniczyć w sesjach, więc musi być mistrzem świata w zarządzaniu czasem. Chyba że pracuje mniej i nie robi tych ośmiu dyżurów. Albo jest tytanem pracy i ma 300 godzin w miesiącu, albo ma ponadprzeciętną stawkę.
To też niezdrowa sytuacja, że sam dla siebie jest szefem. Niestety, mamy takie przykłady w wielu szpitalach.
" Były ordynator oddziału chirurgii, który nagłośnił aferę w Szpitalu Południowym, jest w sporze z tym szpitalem o ponad pół miliona złotych. Miał dopisywać się do zabiegów, które wykonywali inni lekarze. Jest pułkownikiem WP, ale zmuszono go do odejścia z wojska, gdyż nie przychodził do pracy.
To Emil Jędrzejewski nagłośnił aferę w Warszawskim Szpitalu Południowym. Lekarz ma spór prawny z tym szpitalem o 531 tys. zł - w grafiku miał być wpisany na fikcyjne dyżury, poza tym miał dopisywać się do zabiegów, które wykonywali inni lekarze. Jest pułkownikiem Wojska Polskiego, ale początku 2025 roku został zmuszony do odejścia z wojska, gdyż nie przychodził do pracy w Centralnej Wojskowej Komisji Lekarskiej."
Jak w tym materiale Herr P... Całe to towarzystwo jest siebie warte.
Może być jeszcze fajniej jak Żeleński odwoła wizytę w Gdańsku? bodajże.
Jak już trzeba było, nie można było mu odebrać po Gdańsku?
"No to zróbcie listę komu odebrać i ją wyślijcie. Taki Rokossowski też formalnie jest wciąż marszałkiem Polski, choć tytuł powinien mu zostać zabrany."
Ale to przecież Pan prezydent jest dysponentem tej listy i to on zaczął tę procedurę i ma cały aparat urzędniczy do tego, aby przeprowadzić tę operację.
"...Dlaczego akurat Nawrocki ma ten obowiązek "bo to rosjanie"?'
Może dlatego, że skoro zaczęło się coś robić to wypadałoby być konsekwentnym? W każdym innym przypadku wygląda to na zwykłą instrumentalizację polityki zagranicznej w celu utrzymywania wewnętrznej wojenki.
Czy Tusk jest związany teraz jakims terminem?
Bo jak nie, to albo zamrażarka albo odbijamy piłeczkę w stylu rozpatrzę gdy palac prezydencki dokona pelnej rewizji przyznanych odznaczen. Dziekuje i do widzenia panstwu.
A swoja droga Tusk w obliczu afery lekarskiej nie mogl dostac lepszego prezentu.
Nie wiem czy wiesz, ale na liście jest piekielny, niemiecki pomiot Schroder. I nic. Cisza. Cuda, panie. Cuda.
"Za to na pewno leciałbym jako prezydent miasta informować prokuraturę, bo dostałem info na WhatsAppa... :D'
Przecież w ramach nadzoru miał wszelkie narzędzia, aby zweryfikować czy ta informacja jest prawdziwa.
Ja się trochę dziwię PO, że nie próbuje tej akcji rozegrać po pisowsku, zorganizować nagonki na lekarzy i przekierować gniew ludu w tamtą stronę.
"Raczej stawiam, że ukrzyżują Kacprzyka, posiedzą cicho dwa tygodnie i wrócą do tego, co było przedtem. Nikt nie zainteresuje się, kto sprawdzał jego faktury, ewidencjonował pracę itd"
Ups. Niekoniecznie...
Apropo państwa z tektury.
"Doczekałem się ostatnio ogłoszenia wyroku w sprawie o przywrócenie do pracy w Warszawie, która zakończyła się prawomocnym wyrokiem w dziewiątym roku od jej wytoczenia. Tylko że klient zmarł w ósmym roku procesu. To o jakiej ochronie praw pracowniczych tutaj mówimy? - mówi mec. Grzegorz Ilnicki, ekspert prawa pracy."
Ciekawe. Ja jeszcze Rome nie dotknąłem... Trzymam się mocno postanowienia, że nie kupuję nowych gier dopóki nie skończę tych co mam :)
edit
Seria wniosła jakiś powiew świeżości, ale mi się nadal marzy RPG w trakcie II wojny światowej np.
Nie kuś. Ja od roku realizuję mocne postanowienie, że nie kupuję nowych gier dopóki nie ukończę wszystkich, które mam.
MaBo_s
Najlepsze jest, że nawet w obliczu takiego publicznego wręcz upokarzania, nasi politycy nie są w stanie pokazać cienia honoru i poczucia własnej wartości.
Matko tylko wyłączcie to w opcji polityka.
Przede wszystkim Orban tak zabetonował system i ordynację, że sama wygrana może nie wystarczyć.
Po drugie zanim zaczniemy się podniecać o mesjaszu Madziarze etc. polecam zapoznać się jednak dokładnie z tym co on mówi. Podobny casus do zbawcy Nawalnego.
"O ile rozumiem, ustawa o kryptowalutach miała być czymś w stylu ustawy do SAFE, czyli zbiorem przepisów dających na gruncie polskim narzędzia do egzekwowania przepisów o charakterze międzynarodowym (w tym wypadku: MiCA). Albo jeszcze prościej: to miała być polska implementacja unijnego rozporządzenia MiCA (Markets in Crypto-Assets)."
Nie wiem jak było tutaj, ale generalna zasada jest taka, że rozporządzenia UE obowiązują bezpośrednio bez żadnych implementacji etc. Czasami przewidują jakieś techniczne czynności np. wyznaczenie organu nadzorczego - i tak chyba tu było.
Może to była taka akcja ratunkowa :)
https://x.com/calvinfroedge/status/2040941632342642846
I dlatego poleciały głowy w Pentagonie, bo resztka normalnych nie chciała się zgodzić.
Właściwa odp. powinna brzmieć Money first. Oddawaj kasę złodzieju.
"https://x.com/patrykmichalski/status/2035700497978478732".
A Bessent u Trumpa?
Czasami sie zastanawiam jakie to muszą być mechanizmy wyparcia
Czy downgrade obejmuje też sytuację całkowitej rezygnacji? Ja z natury jestem minimalistą i często tak robię. Np. od dłuższego czasy nie posiadam samochodu i póki co mieć nie zamierzam.
"(*) Iran liczył zapewne, że ataki na państwa arabskie sprawią, że kraje te będą wywierać naciski na USA/Izrael, aby konflikt szybko zakończyć. A tutaj kiszka. Nie dość, że tak się nie stało, to jeszcze będą się one dozbrajać w sprzęt od... USA :D"
Jak dostaną go za 10 lat to będzie sukces.
Elathir
Ale w czym w ogóle problem?
Przecież jak nam zablokują to skorzystamy z super mechanizmu Glapy.
This is like in Sid Meier's civilization when you piss a country off so much and then want to end a war with them and they won't even speak to you.
https://x.com/GavMcCracken/status/2031060017177309209
Idealne są gry, w których autorzy zaimplementowali jakieś podstawowe zasady ekonomii. Sprzedaję w tym czasie pierdyliard mieczy, ich cena spada z każdym sprzedanym albo wręcz kupiec nie jest zainteresowany. Produkty regionalne - tańsze w miejscach, w których się je produkuje/wydobywa. Oblężenie? Ceny 100% w górę etc.
Fyrdraka
Ja mam inaczej. Crafting jest ok, jeżeli czemuś służy, czyli np. mechanika gry wymusza na graczu jego używanie. Jeżeli tego nie ma to jest podobnie jak ze zbieractem i kasą, z którą potem nie ma co robić...
"Tak samo jak nie lubię w ich grach tony skrzyń, dzbanów, beczek i innych klamotów wszędzie porozrzucanych, do których można zaglądać. Człowieka od razu korci otwieranie wszystkiego, w końcu coś tam może być przydatnego. Wg mnie jest tego po prostu za dużo."
Ogólnie zbieractwo w RPG to jest jeden z tych elementów, który mnie okrutnie męczy.
Biorąc pod uwagę, że za jakies 20-25 lat połowa lub prawie połowa mieszkańców Polski będzie pobierać głodowe emerytury, a ich roszczeniowość szybko zagospodaruje jakiś populista, potencjalna roszczeniowość bedzietnych mało mnie rusza.
Dziwię się, że zarówno PIS jak i PO nie wymyśliło jeszcze podatku wojennego.
Uratowałoby to budżet i dałoby świetny oręż do napierdalanki partyjnej w postaci pałowania protestującej opozycji i przypinania im łatek zdrajców, formułowania zarzutów o brak patriotyzmu etc.
No i co z tego? Co z tego, że nie może się bronić? Nikt tam nie wejdzie, nic się nie zmieni.
Łaskawie przypominam, ze w styczniu reżim też był już na łopatkach, a broń była zniszczona :)
Żal może mi być jedynie Cb jak już coś znowu suponujesz. Też tak potrafię.
Natomiast cała ta szopka to po prostu efekt palącej się dupy Trumpa na lokalnym podwórku. Tak więc przestań się onanizować.
A co ten Iran miałby z tym swoim potencjałem militarnym robić? Wojna to koszty. Koszty tu, to mniej broni na Ukrainie.
O realnym osłabieniu możnaby mówić gdyby Iran wypadł ze strefy wpływów Chin i Rosji.
A po co mają cokolwiek robić? Szanse na zainstalowanie w Iranie proamerykanskiego rzadu sa zerowe. USA chce nadal się osłabiać, ponosić koszty i brnąć w tę gre, im w to graj.
A swoją drogą to jest kolejna smutna refleksja nad kondycją człowieka. Dopiero jak syt. gospodarcza dała szaremu gulaszowi po dupie i coraz mniej można do gara wrzucać to coś się ruszyło.
Ja pierdziu. Ile postów nastukałem :)
"No to odpalam wspominki:"
A pamięta ktoś czat? Albo KS GOL? :P
Pełna zgoda, że to niezła dykta szczególnie, że finansujemy partie. Tylko jak nazwać szopkę pt. deregulacja Brzoski gdy pytający ma do dyspozycji jeszcze całą administrację państwową?
"Ciekawe czy znajdzie się jakiś odważny ogarnięty przywódca który w miarę cywilizowany sposób powie mu żeby spierdalał. "
Ale to już się przecież stało.
Jednocześnie zaczęły się pojawiać kraje, którym starczyło odwagi, by krzyknąć „sprawdzam", przy okazji pokazując, że dzisiaj prawie każdy kraj w prawie każdym aspekcie uprawiania polityki ma alternatywy. Przywołać w tym miejscu warto przypadek Brazylii, która w maju była głównym nemezis Trumpa, ze względów czysto ideologicznych. Rozpoczynał się proces Jaira Bolsonaro, byłego prezydenta i sojusznika ruchu MAGA, który bardzo liczył na ratunek kawalerii z Białego Domu. W efekcie Brazylia dostała 50-procentowe cła na żywność i stal, choć Stany Zjednoczone miały z nią dodatni bilans handlowy. Waszyngton groził interwencją w tamtejsze wybory prezydenckie, a sędzia Sądu Najwyższego Alexandre de Moraes, architekt pozwu przeciwko Bolsonaro, stracił prawo wjazdu do USA.
Od ofensywy Trumpa przeciw Brazylii minęło nieco ponad pół roku. Bolsonaro siedzi w areszcie za próbę zdjęcia więziennego lokalizatora z kostki, Trump nie zabrał głosu w sprawie Brazylii od dłuższego czasu, a cła zostały zdjęte, bo okazało się, że podwyżka ceny kawy o ponad 100 proc. w ciągu trzech tygodni okazała się kiepskim pomysłem. Weteran światowego socjalizmu Lula da Silva zacieśnia współpracę handlową z Chinami, a według sondaży ma szansę na zwycięstwo w pierwszej turze tegorocznych wyborów prezydenckich.
Nie wspomnę już jak Lula pięknie Muska odłączył i nagle dało się dostosować do wymogów lokalnych przepisów.
"Nigdy nie mieliśmy wyraźnie zarysowanej strategii i to powoduje chaos. "
Fajnie tylko, że to nieprawda. Do wejścia do UE i NATO właściwie poza jakimś planktonem politycznym mieliśmy bardzo ładnie zarysowaną strategię i zgodę ponadpartyjną.
elathir
Może lepiej niech rzucą cenę zaporową jako cenę wywoławczą w międzynarodowym przetargu, do którego może stanąć każde państwo :)))
Przecież jak wchodziły te przepisy wszyscy, którzy się znają na temacie mówili, że fundujemy sobie scenariusz włoski.
Elathir
Tylko, że to jest takie samo knucie jak " gdy Trzaskowski wygra, to ruszymy z kopyta".
Kolejne specjalnie dla Cb Maverick0069
"Harvard nadal dominuje, choć w rankingu mierzącym tylko wyniki naukowe spadł na trzecie miejsce. Inne amerykańskie uniwersytety pozostają coraz bardziej w tyle za konkurentami z Azji.
Do niedawna Harvard był najbardziej produktywnym uniwersytetem badawczym na świecie, zgodnie z globalnym rankingiem oceniającym publikacje naukowe. Ale pozycja najlepszej uczelni w USA jest zagrożona, co wpisuje się w tendencję, która niepokoi amerykańskie środowisko akademickie.
Wśród ośrodków, które pną się w górę listy, nie ma ani jednej amerykańskiej uczelni, za to chińskie uniwersytety systematycznie awansują w rankingach oceniających ilość i jakość prowadzonych przez nie badań. Harvard zajmuje pierwsze miejsce w University Ranking by Academic Performance, opracowywanym przez Instytut Informatyki Uniwersytetu Technicznego Bliskiego Wschodu w Ankarze w Turcji. Jednak jedyną inną amerykańską uczelnią w pierwszej dziesiątce jest Uniwersytet Stanforda, natomiast są tam aż cztery chińskie uniwersytety. W innym rankingu, Nature Index, Harvard zajął pierwsze miejsce - ale za nim uplasowało się kolejno 10 chińskich uczelni."
'arvard i inne wiodące amerykańskie uniwersytety są pod rosnąca presją z powodu cięć dotacji naukowych dokonywanych przez administrację federalną, a także coraz liczniejszych zakazów wjazdu dla cudzoziemskich naukowców i represji antyimigracyjnych, które już mocno dotknęły zarówno zagranicznych studentów, jak i pracowników naukowych"
Ciekawe czy wywalili już swojego Einsteina.
"Nie, ta ropa, czyli z niej kasa to zakładnik w zamian za ustępstwa polityczne, nie okradną ich,
Nic lepszego w tym wątku już dziś nie będzie"
Przebijam. Czekam na tekst,że dopłacą.
mohenjodaro
Oczywiście, że niska dzietność nie wynika wyłącznie z braku mieszkań, ale jest ważnym czynnikiem. Bardzo ważnym czynnikiem są pieniądze. Są badania pokazujące, że sporo Polaków chce mieć dzieci, ale z różnych powodów ich nie ma. Po szczegóły zapraszam tu:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5110754/demografia-jest-przyszloscia-czy-polska-ma-szanse-odwrocic-negatywne-trendy
Tak, wiem sam tak myślę, że gro z nich to czynniki kulturowe i wariacje nt. stanu posiadania - większe mieszkanie, wygodniejsze życie i że kiedyś było inaczej i można było. Ano można było, tylko że gdybanie, że można było nie zmieni sposobu myślenia tych ludzi.
Do bardzo ważnych czynników należy zaliczyć wspomniany przez S3ns_N0t_F0und brak partnera. Różnice w poziomie wykształcenia i dostępności geograficznej w znacznym stopniu wpływają na dzietność w Polsce. Co ciekawe przyczyną jednej z tych różnic jest...edukacja. Po szczegóły znowu zapraszam do książki.
U mnie jak na typowych ateistów przystało w święta się nie pije, ale jak ktoś poprosi dostanie.
Tylko jak słusznie zauważyła Megera po co te wysrywy świadomości. Bravo girl.
Chiny nie są głupie. Są cierpliwi siłą swojej tradycji. Czas działa na ich korzyść.
Zawsze mi się przypomina anegdota gdy na jakimś przyjęciu w latach 90tych poprzedniego wieku dyplomata chiński zapytany co sądzi o rewolucji francuskiej odparł, że upłynęło jeszcze za mało czasu, aby móc to ocenić :)
aope
Ten Trump to jakiś nekromanta jest skoro Chaveza teraz tak załatwil. Pure evil :)
Karskin
"Z Tuskiem nikt się nie liczy bo jest słaby, ale jednocześnie jest odpowiedzialny za wszystko co jest nie pomyśli pewnych grup :)"
To tak z przypowieściami naszej prawicy o SB. W zależności od tezy, którą trzeba udowodnić raz to przepotężna służba, a raz banda kretynów.
Ale oni są naprawdę głupi i toporem ciosani. Mogliby zrobić z niej jakąś marionetkę i spokojnie czerpać profity. Za 10 lat rewolucja i nacjonalizacja w Wenezueli?
"To są połączone sprawy, bo formalne traktaty to wyraz tego żandarmówania. Mimo wszystko, i zostawiając Wenezuelę na marginesie, pytanie pozostaje. Chciałbym zobaczyć jakieś scenariusze gdzie brak żandarma działa na korzyść Europy."
No nie są. Zaangażowanie USA w Iraku osłabiło czy wzmocniło nasze bezpieczeństwo i USA?
Kto zapłacił rachunek za burdel w Iraku? Podpowiem. Głównie Europa.
edit
I tu wyjątkowo zgodzę się z lolo, z tym zastrzeżeniem, czy w ogóle ktoś takiemu krajowi jak Polska pozwoli się np. zachowywać jak Orban (trzeba sobie uświadomić, że Węgry to takie jedno, dwa województwa).
Zrównujesz gotowość do obrony ich formalnych sojuszników z byciem światowym żandarmem, a to są trochę jednak inne kwestie. Atak na Wenezuelę czy Irak nie stanowi przejawu gotowości do obrony sojuszników. Powiedziałbym nawet, że stoi w niejakiej sprzeczności, bo angażuje zasoby potrzebne gdzie indziej. Cały czas się dowiadujemy przecież że USA nie da rady na dwóch frontach, w takim razie po ataku na Wenezuelę da radę na trzech?
Pierwsze z brzegu.
https://www.theglobaleconomy.com/usa/gdp_share/
Ktoś powie, tak to tylko 10%. Tylko przelicz sobie te 10% na kwoty.
II sprawa tendencja, trend.
III sprawa koncentracja. Inną masz sytuację gdy ten udział jest rozproszony, a inny gdy skoncentrowany i masz konkurentów.
Więcej mi się pisać, nie chce.
"Ja wiem że to kontrowersyjne myślenie, ale fakt - dzięki faktowi że USA pełniło rolę żandarma, to Europa jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie musiała maszerować pod czerwoną szmatą. "
Podstawowy błąd tego myślenia jest taki, że ten świat już nie istnieje. Świat jest wielobiegunowy, a każde działanie sprzyjające koncertowi mocarstw, a do takich należy zaliczyć ten atak nie jest w naszym interesie takiego kraju jak Polska.
MHO to dość niebezpieczny sposób myślenia. Trudno przewidzieć, kto będzie pełnił rolę tego żandarma. Nawet ten niby dobry, czyli Trump, ma ciągotki do narzucania swojej woli również tym "słabszym", którzy prowadzą się cnotliwie.
To jest myślenie Kalego, szczególnie że za chwilę może się okazać, że tym żandarmem dla dużej części świata jest jakiś fajny inaczej reżim ala Chiny.
Tu nie chodzi o to kto jest kim, tylko powoływanie się potem przez kraje takie jak Chiny czy Rosja na precedens. Nikogo szczegóły nie obchodzą. W naszym interesie, stosunkowo małego kraju na świecie, w którym bardziej prawd. jest, że ktoś nam wywiezie przywódcę niż odwrotnie, powinno zależeć na braku takich precedensów. Proste jak budowa cepa.
edit
I nawet jak to jest ustawka, to z pkt widzenia Chin czy Rosji niczego to nie zmienia. Ich propaganda po każdej takiej akcji z ich strony będzie tłukła 24 na dobę, bo USA to z Maduro... A potem się dziwią, że ludzie w Am. Płd nie znoszą USA. Niesamowite.
Za chwilę Pełczyńska skończy w RAZEM, bo jak nawołujesz w Bolandzie do normalności to dostajesz gębę ekstremisty.
Bukary
"Główne przyczyny problemów demograficznych w Polsce to (według badań przywoływanych m.in. przez Mateusza Łakomego, którego książka była już w tym wątku polecana)..."
Amen.
Szkoda, że nie poszedł na całość i nie wyciął czegoś w jakimś ścisłym rezerwacie przyrody. Jako prawdziwy konfederata chrześcijanin nie będzie się kłaniał jakieś lewackiej ideolo ochrony przyrody.
Ostatecznie mógłby coś wyciąć w Dolinie Dolnej Odry.
W ramach offtopu o demografii. Jak ktoś lubi czytać i ma czas to polecam:
https://demografiajestprzyszloscia.pl/
A ja skończyłem AOD czwartą postacią. Z braku czasu co do zasady nie gram ponownie w ukończone gry, ale AoD i Colony ship to wyjątki. I znowu doskonale się bawiłem odkrywając nowe lokacje i fabułę.
edit
Ktoś grał w Vagrus: The Riven Realms? Jakie wrażenia?
PanSmok
Tylko, że w takiej syt. geneza tej sytuacji nie tkwi w tym o czym piszesz tylko np. słabej ofercie pracodawcy czy też nieumiejętności przyciągnięcia odp. kandydatów, być może spieprzonego procesu rekrutacji, być może przysłowiowego noża na gardle, gdy wybiera się kandydata nieposiadającego kwal. bo trzeba tu i teraz, a widoki na zatr. innych są znikome, a nuż może się uda.
PanSmok
Jeszcze raz, w jaki sposób niepodawanie płci lub wieku doprowadziło do wyboru Pani, która nie posiada kompetencji do wykonywania pracy?
Dalej nie wiem jakie to ma przełożenie na wybór kandydata, bo o tym jak rozumiem jest Twój post.
Jaki jest związek pomiędzy tym co napisałeś,a zmianami o których pisze autor wątku?
-=Esiu=-
Chodzi o całkowicie inną sytuację, czyli np. specjalista ds. kierownik czegoś tam etc.
Teraz albo musisz dorzucić feminityw albo np. zrobić wygibasa specjalista (M/K) - szczególnie tam gdzie wersja żeńska brzmi karykaturalnie albo zastosować wersję dla progresywnych (M/K/X) i tyle. Przy czym oczywiście ustawodawca nic nie mówi na ten temat jak dlatego tak jak pisałem wyżej wszystko ukształtuje praktyka i sądy.
Jeżeli już z czegoś robić raban, ale nie ideolo tylko w kwestiach gospodarczych - obciążeń dla pracodawców to z dalszej części tej dyrektywy UE, która mamy realizować od czerwca. Mniejsi przedsiębiorcy naprawdę mogą mieć z tym problem, szczególnie że my w polskim piekiełku jak zwykle odwalamy totalną mananę i nie mamy jeszcze żadnych przepisów.
"No właśnie tego nie mogę zaczaić. Czytałem nie jeden artykuł ale nie do końca kuma to. Czyli jeżeli, np. na budowę będę chciał zatrudnić "dwóch gości do murowania i przenoszenia cegieł" to nie będę mógł tak napisać tylko że "zatrudnię 2 osoby do przenoszenia cegieł"? "
Prościej. Stanowiska nie mogą jasno wskazywać płci, chyba że potrafisz to uzasadnić. Czyli np. modelka.
I oczywiście można tu sobie komplikować życie i mnożyć wątpliwości. O wszystkim ostatecznie zadecyduje sąd. Ryzyko jest po stronie pracodawcy.
Ogólnie jest to bullshit. Robienie z tego gównoburzy też jest niepoważne.
"No właśnie tego nie mogę zaczaić. Czytałem nie jeden artykuł ale nie do końca kuma to. Czyli jeżeli, np. na budowę będę chciał zatrudnić "dwóch gości do murowania i przenoszenia cegieł" to nie będę mógł tak napisać tylko że "zatrudnię 2 osoby do przenoszenia cegieł"?
Będziesz mógł, bo osoba nie wskazuje płci.
A tak naprawdę, to się okaże za jakiś czas jaka się pojawi praktyka i orzecznictwo sądowe.
I tak i nie. Tzn. w skrócie, bo nie chce mi się pisać. Tak są takie zmiany. Nie, zmiany te nie oznaczają, że trzeba dosłownie takich form używać.
Bukary
Generalnie nie UE tylko Belgia i wcale im się nie dziwię. Potem będzie pokój i Belgia sama zostanie z tym syfem jak znam życie. I to nie jest raczej kwestia UE czy nie UE tylko zwykłego międzynarodowego skurw. pt. wystawiamy, a potem porzucamy.
A zdajesz sobie sprawę z tego jakie sa na zachodzie w duzych i srednich krajach stawki podatkowe, podatek spadkowy, kataster?
Czy tez jak zawsze wyjmujesz z dupy jeden element ukladanki i wyjesz TANIO.
Przecież to jest oczywiste, że wzrost populizmu na świecie jest efektem tego, że rządzący przestali rozwiązywać problemy zwykłych ludzi. Czy populiści je rozwiążą? Oczywiście, że nie, ale przynajmniej sprawiają wrażenie, że słuchają.
"Chciałbym się go zapytać "szanownego" pana Bjoerna, czy naziści między 39 a 45 też przeprowadzali jakieś plebiscyty czy referenda, gdy z naszego kraju zrobili kadłubek zwany Generalną Gubernią."
Po 42 roku już nie :)
Zawsze mi się przypominają sceny z Klosa jak w sztabie niemieccy oficerowie wypowiadają kwestię, że zawsze twierdzili, że wojna z ZSRR była błędem, a Kloss na to - tak od 42 :D
"Gruntowne mohenjodaro to się dopiero pojawią za jakiś czas. Teraz dopiero prowadzimy prace wykopaliskowe z kontekście kodu forum :D"
Zeszli do Morii.
Ktoś wie czy będzie się dało to odpalić na współczesnych systemach. Wersje z GOG niestety zaliczają black screena.
"- Z nieskrywaną satysfakcją mogę ogłosić, że Kanał Zero ma nowego autora. Prezydent Andrzej Duda nagra 16 odcinków na 16 gorących tematów. Kilkudziesięciu rozmówców, migawek, sytuacji. Wspomnienia i spojrzenie na bieżące kwestie - ogłosił w serwisie X Stanowski."
Nie wierzę.
Mnie się najbardziej podoba średnioterminowe myślenie snusiarza. Przecież jak ten rząd nie załata mniejsza o to w jaki sposób dziury, to za 2 lata z tym albo jeszcze większym problemem będą się musieli zmierzyć jego koledzy po wyborach.
"Placówką od stycznia 2024 r. zarządza Maciej Jakubowski, profesor na Uniwersytecie Warszawskim i wiceminister edukacji w latach 2012–2014. Pomaga mu dwóch zastępców. Jednym z nich – odpowiedzialnym za obszar badań – jest dr Tomasz Gajderowicz, z którym Jakubowski przez lata prowadził Fundację Evidence Institute zajmującą się badaniem oświaty. Drugim – odpowiadającym za zarządzanie instytutem – został Robert Jakubik, urzędnik, za rządów Prawa i Sprawiedliwości m.in. dyrektor departamentów w ministerstwie rolnictwa oraz funduszy i polityki regionalnej."
Uwielbiam polskie dziennikarstwo. Co to jest za konstrukcja "urzędnik, za rządów Prawa i Sprawiedliwości"? Urzędnikiem się jest niezależnie od tego kto obecnie rządzi.
Czyli zostałeś urzędnikiem za PIS to do końca życia będziesz pisuarem. Nie ma to jak myślenie plemienne. Za to państwo dziennikarze do porządku dziennego przechodzą nad czymś o czym powinni trąbić od razu, czyli że mamy do czynienia z nowym Leonadro da Vinci ala Manolito. Specjalista od wszystkiego, rolnictwo, fundusze regionalne, a teraz oświata. Za rok, maks dwa będzie zapewne formułował wizję ładu medialnego w Polsce lub zarządzał reaktorem Maria :)
A jak tam się mają projekty konstytucji PIS sprzed 10 lat oraz Dudy tak na oko sprzed 5?
U mnie są bazą do wszelakich mieszanek owocowych w mikserze. Z bananami, malinami, jagodami i co kto tam jeszcze wymyśli.
Oczywiście, że są z giełdy. Tylko, że warzywa i owoce mają swoje klasy i np. u mnie na bazarku jest drożej, ale towar jest po prostu lepszej jakości.
W moim przypadku raczej chodzi o czas niż o forsę, ale w końcu czas to pieniądz. Jakbym mógł to bym pojechał rowerem dookoła świata.
Do tego niestety też sama podróż już jest mniej fajna, bo świat staje się coraz bardziej niebezpieczny.
Oczywiście, że nie, bo nawet takie proste rzeczy jak dochód per capita jest nieporównywalny. Doskonale widać to na przykładzie naszej nowej narodowej podniety pt. dogoniliśmy lub nawet przeskoczyliśmy Czechów. Ok. A czy ktoś z piewców tej podniety zdaje sobie sprawę, że w Czechach mało kto uczęszcza do prywatnego lekarza? Czy wie jaki jest poziom edukacji? Taki, że Polacy w rejonach przygranicznych wysyłają dzieci do czeskich szkół? Albo taki banał jak transport publiczny.Itd. Itd.
Jako, że fabuły zazwyczaj bywają sztampowe i trudno tu o oryginalność, od dawna koncentruję się na settingu. Tutaj twórcy mają dużo większe pole do popisu. Gra musi być bardzo ciekawa, abym zagrał w coś z elfami, krasnoludami etc. np Arcanum.
Długo nad tym myśleli.
Stopień skomplikowania, pracy, którą trzeba włożyć całkowicie niewspółmierny do rezultatów. A można było po prostu lekko obniżyć podatek i tyle.
Nie dziwię się, że ludzie mają ich już dość.
"No chyba że zrobią dila z chinami o podziale świata to może ich ominąć katastrofa w przyszłości A przy okazji nas wojna w PL ale na dolarze już nie pojadą. "
Wiele rzeczy już se newrati. Trump może klaskać uszami, że Europa zaczyna wydatkować więcej na zbrojenia. Ciekawe czy Amerykanie będą tacy szczęśliwi jak za 10-15 lat wyrośnie im z tego tytułu konkurencja. Wtedy pozostanie wszczynanie jeszcze więcej wojen.
Podobnie jak niejaki Leszek B. Uniwersytety, Fundacyjki, Think tanki, ale w życiu jakieś babranie się na wolnym rynku ;)
Frer
Przydałoby się otrzeźwienie jakie władcy Rosji i mieszkańcom Moskwy zorganizowali kilka lat temu mieszkańcy wschodu. Tamtejszą władza w ramach igrzysk zaczęła kampanie szczucia na nich. Ludzie wschodu okazali sie nad wyraz dobrze zorganizowani i solidarni i pewnego pięknego dnia nie poszli po prostu do pracy. Moskwa stanęła na kilka dni, a władza wymownie zamilkła nagle i przestała szczuć.
PIS, a w mniejszym stopniu PO są w czarnej dupie z powidu demografii. Jak Kaczor do 2027 nie zadusi Konfy to po ptokach.
Ryokosha
A po co te wszystkie tańce wygibańce z deweloperką. Podejrzewam, że mamy do czynienia z tym samym kazusem.
Dla wszystkich zainteresowanych. Może kiedyś wyjdzie.
https://store.steampowered.com/app/1174510/Call_of_Saregnar/
I tak najlepsze są narodowe wzmożenia. Małyszomania, Igunia. Za chwile cały naród będzie oglądał picipolo.
"dla Hołowni to będzie koniec kariery."
Hołownia niezależnie od tego co zrobi i tak już jest politycznym trupem.
I zliberalizujmy jeszcze koniecznie dostęp do broni, aby chłopaki mogli postrzelać do SG i imigrantów. Zapewne będzie wtedy lepiej.
Cieszcie sie, że te urzędy jeszcze pracują. Wszystko jeszcze bangla dzięki pokoleniu 40 i 50 latków. To samo w policji. Ukraińców czy hindusów ani do urzędu ani do policji nikt nie przyjmie.
To już chyba wiem co byl za syf jak przekraczałem granice z Rzesza. Na wyłączonym pasie ruchu było coś ala pobojowisko, wszędzie śmieci po żarciu etc.
"Mnie dziwi, że nie stawiamy na drony, tym bardziej, że mamy rodzime firmy, które w ich dziedzinie, w tym w zastosowaniach militarnych sporo działają. Z tego co słyszałem od kolegi pracującego dla jednej z takich firm, dużym problemem jest podobno nawet dostęp do poligonów na których drony mogą testować. Podobno wojsko robi im ogromne problemy i rozważają nawet przeniesienie firmy do innego kraju. "
Wojsko nie robi żadnych problemów. Po prostu od 2022 roku wojsko dość intensywnie ćwiczy. Tajemnicą poliszynela jest też, że ćwiczą tam też bracia ze wschodu.
"Trzymaj się tematu."
Ty tak na poważnie? Jeden z największych kłamców i trolli mówi o trzymaniu się tematu?
Nie ogarnąłeś jeszcze, że normalnym ludziom szkoda na Cb czasu?
Wincyj wykrzykników i wytłuszczenia tekstu. Każde za 1 pkt do rankingu.
Tak, tak wiemy. A reżimy szczególnie zapędzone w kąt podejmują racjonalne decyzje. Przypominam, ze mówimy o kraju z potencjałem nuklearnym.
Gdyby nie to. Każdy miałby ich w d.
Oczywiście, że nic z tym nie zrobią i dlatego właśnie przerżną wybory. Tu aż się prosi o nowelizację przepisów dotyczących wyborów. A Duda/Batyr niech wetuje.
"putin może sobie gadać co chce, oficjalnie Nabulina ogłosiła otwartym tekstem, publicznie, koniec kasy w skarbcu"
Cudna wiadomość wprost, bo w przypadku krajów autorytarnych oznacza większe ryzyko eskalacji.
"... Pisiory tak się wzmogły, że nie idzie tu wysiedzieć . Za wszelką cenę próbują przypudrować syfa i zaperfumowac smród, który się wydobywa."
"Jedyne co mnie zaskakuje to kwik prawicy o protestach i liczeniu głosów. Nadal uważam, że to działanie raczej bezsensowne i krzywdzące dla państwa ale lament pisu jest zastanawiający."
Przeliczenie głosów zapewne nie zmieniłoby ostatecznego wyniku, ale kwiki Chocholito i kompanów bezcenne. Ich wzmożona aktywność to taki papierek lakmusowy poziomu napełnienia pampersów.
Ponowne policzenie głosów jest też ważne dlatego, aby:
1. prewencyjnie na przyszłość zlikwidować poczucie bezkarności członków komisji i przyzwolenia na syf i bylejakość - "A bo przecież nikt nie sprawdzi...",
2. zidentyfikować różne patologie i próbować je wyeliminować na przyszłość. A jak się Batyrowi nie podoba niech wetuje.
1. Dla świętego spokoju głosy trzeba przeliczyć. Nie chcemy drugiego Smoleńska.
2. Jeżeli KO rzeczywiście nie dopilnowała nadzoru w komisjach i jeżeli rzeczywiście jest bardzo dużo głosów nieważnych, które mogłyby zostać potencjalnie sfałszowane, to gratulujemy KO.
"A dlaczego ma to być nielegalne? A nie wiesz, że w gminach np. masowo składa się tysiące protestów do projektów MPZP, podpisywanych taśmowo na gotowych formularzach? Każdy ma prawo złożyć protest, każdy ma prawo uprzykrzać życie urzędnikom :), tak samo jak każdy ma prawo złożyć najgłupszy nawet pozew (mają przed tym chronić opłaty). Niech sobie Manowska zorganizuje pracę sekretariatów i przestanie truć, sama napisała, że można potem protesty rozpatrywać łącznie."
LOL. Kompletnie nie śledzę tego naszego bagienka, ale rozumiem, że Manowska coś tam pier. o dużej liczbie protestów. Ciekawe co by zrobiła jakby dostała tak jak za Wałęsy prawie 600 tyś. Publiczna defekacja gwarantowana.
"Ty ciągle swoje. Teraz to już jest właściwie pozamiatane. Żeby jeszcze chcieli słuchać Tuska to jeszcze by jakoś szło, ale tam jest taki przerost ego, szczególnie u Kosiniaka i Hołowni, że nic nie da się przeprowadzić i do tego kilka nawiedzonych z lewicy / Żukowska i Kotula/ i mamy co mamy."
Nic sie nie da przeprowadzić czyli konkretnie czego? Jak Donald juz uzyska ten mityczny posłuch to do czego miałby go wykorzystać? Do przeforsowania doplat dla deweloperów? Gdzie są te wielkie projekty?
https://www.obserwatorfinansowy.pl/bez-kategorii/rotator/mit-gospodarczego-sukcesu-iii-rzeszy/
Przecież gdyby nie wojna 3 rzesza by zbankrutowała.