Jaka strona, usługa lub marka weszła na taki poziom chciwości, że zrezygnowaliście z niej dla zasady?
Jaka decyzja firmy przelała czarę goryczy i sprawiła, że poczuliście, iż robią z was naiwniaków? Co trafiło na waszą prywatną czarną listę?
Strony z newsami gdzie do przeczytania jest 1/3 artykułu, a dalsza część jest płatna. I wspomniane wyżej radio i telewizję.
Radio - nie mogę tego słuchać bo non stop Media Expert i inny szajs no i gol z tymi reklamami wszędzie
Jakiś czas temu zrezygnowałem ze wszystkiego co jest w abonamencie i muszę przyznać ze nie odczuwam żadnej straty. Jedyne za co płace w ten sposób to energia elektryczna i telefon / net.
Strony z newsami gdzie do przeczytania jest 1/3 artykułu, a dalsza część jest płatna. I wspomniane wyżej radio i telewizję.
Telewizja linearna, jakiekolwiek jedzenie kupowane w kinie.
Niemalże wszystkie usługi komputerowe oparte o abonament: Netflix, Spotify, YT Premium, office 365, PS itp. Chcę raz zapłacić i mieć. Abonament mogę w ostateczności płacić za AI, bo tam wraz z moim użytkowaniem firma ponosi koszty, albo na GOL'u, bo ktoś musi tworzyć nowe treści. Word'a chcę mieć za jednorazową opłatę i dlatego mam 2021.
Z tych co podałeś to prawie każda z tych usług w miarę jak jej używasz generuje koszty dla dostawcy.
Zdecydowanie Nvidia i na obecną chwilę Sony podąża tą samą drogą. Od kurteczki Jensena nie chcę nic.
HP - od momentu jak po cichu i bez pytania użytkownika o zgodę próbowali aktualizować firmware w urządzeniach, żeby nie można było w nich stosować zamienników tonerów/tuszy
Klient poczty Spark. Uzywalem od dawna, bedac mega zadowolonym. Gdy wprowadzili dożywotnia licencje premium, w zębach przynioslem im moje pieniądze. Minal rok z niewielkim hakiem i wprowadzili… dożywotnia licencje premium, za jakies chore pieniadze. Poprzednia, moja “dozywotnia” licencje premium okroili praktycznie do zera (nawet za oznaczanie spamu kazali sobie placic). Nie dziwota, ze nasze drogi sie rozeszly. Litosciwie przemilczę narodowość tworcow. Podobnie zreszta postapila firma Sygic, ktorych nawigacja jest moim zdaniem niedoscignionym wzorem dla innych. Dożywotnia licencja zastapiona inna dożywotnia licencja, ktora niedlugo bedzie zastapiona dozywotnia licencja… bla bla bla. I kazda platna od nowa.. z tym, ze Sygica bede uzywal, bo jest zajedwabisty. Bede po prostu ignorowal kolejne wersje premium, o ile ktoras z nich nie zabierze istotnej funkcjonalności. Wtedy jade na Slowacje i demoluje ich siedzibe. Pojade oczywiście kierujac sie ich nawigacja.
KFC. Lubilem jesc Twistery. No, ale robily sie coraz mniejsze i dodatkowo cena rosla. Nie jadlem juz kilka lat pomimo tego, ze praktycznie codziennie przejezdzam.
Nvidia- pitolenie ich CEO tak mnie wnerwilo ze skladajac niedawno nowy komputer kupilem Radeona.
Planuje tez nie kupowac nastepnej konsoli Sony, swiezy temat wiec wszyscy wiedza o co chodzi.
LEGO, w chwili obecnej lepsze i ciekawsze zestawy mozna kupic u chinczykow a mowiac szczerze, mimo ze jestem petrolheadem to ich skok na kase z modelami samochodow to jakas paranoja jak mam kupic model samochodu do gabloty, to wole cos od autoart bo przynajmniej zajebiscie wyglada na poleczce.
Google z YT.
Tzn. nie zrezygnowałem, bo niby jak to dzisiaj zrobić, ale oglądam tylko, gdy naprawdę muszę coś zobaczyć.
Nie ze względu na chciwość (jedyne co opłacam to GOL😊) ale zrezygnowałem z przeglądania jakichkolwiek stron informacyjnych. Mam serdecznie dość karmienia mózgu samymi tragediami, wypadkami, zbrodniami, newsami rodem z rynsztokowego pudelka albo kretyńskimi wypowiedziami polityków (wszystkich) czy innych "sławnych" ludzi.
przestalem wchodzic w jakiekolwiek linki do "portali informacyjnych" na profilach spolecznosciowych. wystarcza same komentarze
Przedwczoraj Disney dal mi info ze zmieniaja warunki i bede ogladal reklamy przed filmem, w sumie kiedys wzialem drozszy model zeby korzystac z "bells and whistles", 4k hdr'ow i innych bzdetow - no i co? No i pstro 🤣
Długo to był Netflix, który ciągle podnosił ceny, niestety teraz jest presja rodzinna, więc utrzymuję to, ale się nie cieszę (gdybym mógł, to bym nie płacił, bo inne platformy są dużo tańsze, a często tez mają ciekawszą zawartość).
Mocno też ograniczyłem Coca-Colę po tym jak butelka 2L zaczęła już kosztować nawet w niektórych sklepach 11,99 zł(!!!), a to było jeszcze przed wprowadzeniem tego kaucyjnego kretynizmu. Na szczęście z reguły są promki w dostawie i np. wychodzi po 5-6 zł za butelkę, gdy zamawiam 9-pak, więc i tak kupuję.
Całkowicie zrezygnowałem od jedzenie w knajpach czy w ogóle na zewnętrz. Tylko mogę po kebaba czasami wypaść - w innych przypadkach ceny są wygórowane i nie ma sensu tyle za to płacić.
- i jak Panu smakuje?
- no muszę być z Panem szczery, dupy nie urywa
- cierpliwości...
Strony typu WP gdzie kiedyś dało się odrzucić cookies a teraz albo trzeba zaakceptować dosłownie wszystko co jest, albo płacić. Chociaż dobrze że wtyczki blokujące reklamy to usuwają.